Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

INNE - Zasłonka kabiny dziobowej

axa_man - 2013-06-24, 13:11
Temat postu: Zasłonka kabiny dziobowej
Nie wiem czy wybrałem odpowiedni dział.

Więc tak, czarteruję A24 z otwartą kabiną dziobową lecz płynie z nami kobieta (dodam: wstydliwa) i upiera się aby w jakiś sposób zrobić jej zasłonę na dziobie. Nie wgryzając się w szczegóły dlaczego, nie mam pomysłu jak to zrobić. Czy może mieliście już podobną sytuację i rozwiązaliście problem? Na A24 nie ma możliwości przywiązania jakiegoś sznurka, jedynie co mi do głowy przychodzi to albo przypiąć agrafkę do wykładziny przyklejonej do burty i do niej doczepić jakiś sznurek, albo jakąś metodą "teleskopową". Może ma ktoś jakiś pomysł?

danielkrk - 2013-06-24, 13:34

Do hundkoi z nią :evil: , a i zasłonić będzie łatwiej
axa_man - 2013-06-24, 13:40

daniel1977krk napisał/a:
Do hundkoi z nią :evil: , a i zasłonić będzie łatwiej


Odpada :cry:
Proponowałem już. :roll:

zenek - 2013-06-24, 13:50

Jeden z naszych forumowiczów ma na większość problemów jeden patent - srebrną taśmę :-P :-D . Taśma nieźle się trzyma wykładziny, może jakąś zasłonkę przyklej taśmą.
axa_man - 2013-06-24, 13:58

O taśmie nie pomyślałem. Ale nie chce mi się wierzyć aby taśma wykładziki się trzymała.

Ale bocznego drewienka... Hmmm... W sumie dobra myśl. Taka taśma nie zostawia śladu?

marekj - 2013-06-24, 14:02

Upić... :mrgreen:
zenek - 2013-06-24, 14:02

Śladu nie zostawi na 100%, a wykładziny trzyma się nieźle (przed chwilą sprawdziłem :-P ). Przyczepność może oczywiście zależeć od rodzaju wykładziny ale jak wykładzina nie pętelkowa ale w miarę gładka to może się udać :-) .
Kilo - 2013-06-24, 14:13

1. Do laminatu lub sklejki można przylepić samo przylepnego rzepa (tasma Velcro). Rzep ma bardzo dobry klej i można przyciąć na potrzebną długość. Drugą część rzepa przyklejasz lub "przyrzepiasz" do zawieszanej zasłony (np cerata- przyklejasz, coś frote-"przyrzepiasz" ).

2. Rzepa można też przyrzepić do wykładziny (część ostrą) i dalej jak wyżej.

3. Samo przylepne haczyki kuchenne przyklejone do laminatu lub sklejki - krótką chwilę powiszą z lekką zaslonką.

Rzepa z metra ( z klejem lub bez można kupić w niektórych pasmanteriach). W zeszłym tygodniu widziałem też w składzie budowlano-różnym na "C" ... + od obrazów, na stanowisku z linami, gumami.

axa_man - 2013-06-24, 14:15

marekj napisał/a:
Upić... :mrgreen:


To mam zamiar zrobić i myślę, że wtedy docenię zrobioną przeze mnie zasłonkę. :-P

Debocik - 2013-06-24, 15:42

Tylko może warto się zastanowić, czy warto jechać na rejs z załogantką, która już przed rejsem tyle problemów przysparza? Ma być na dziobowej, w hundkoi nie, bez zasłonki nie...
to jest żeglarstwo, a nie "żeglarstwo" :lol: trza być twartki, a nie miętki.

Devu - 2013-06-24, 15:57

tak jak Kolega wcześniej zauważył , jeśli nia załatwi tego srebrna taśma to ten jacht nie nadaje się do użycia :mrgreen: i żadna załogantka nie zmieni tej sytuacji :-D
plitkin - 2013-06-24, 16:05

Kup dla jaj kawałek przezroczystej ceraty i zrób zasłonkę z tego :)
MirekMors - 2013-06-24, 21:10

Tylko srebrna taśma - zakleić załogantce to czego się wstydzi i po kłopocie... ;-)
mazury.info.pl - 2013-06-24, 21:20

plitkin napisał/a:
Kup dla jaj kawałek przezroczystej ceraty i zrób zasłonkę z tego :)


Folia "stretch" trzyma się bez kleju. :-P

Dobrym lekarstwem na wstydliwość może być obowiązkowa lampka wina przed wejściem na pokład. W szczególnych przypadkach dwie lub trzy lampki. :lol: W przypadku szczególnego oporu - można użyć argumentu, że to taka odwieczna żeglarska tradycja (jak zakaz gwizdania na pokładzie) i Neptun się będzie gniewał. :lol:

Antares - 2013-06-25, 07:17

MirekMors napisał/a:
Tylko srebrna taśma - zakleić załogantce to czego się wstydzi i po kłopocie... ;-)

Mireczku, ależ to barbarzyństwo :evil:
Za niewielką opłatą, przyjmę na szybkie przeszkolenie ;-)

maciekzb - 2013-06-25, 07:37

mazury.info.pl napisał/a:
plitkin napisał/a:
Kup dla jaj kawałek przezroczystej ceraty i zrób zasłonkę z tego :)


Folia "stretch" trzyma się bez kleju. :-P

Dobrym lekarstwem na wstydliwość może być obowiązkowa lampka wina przed wejściem na pokład. W szczególnych przypadkach dwie lub trzy lampki. :lol: W przypadku szczególnego oporu - można użyć argumentu, że to taka odwieczna żeglarska tradycja (jak zakaz gwizdania na pokładzie) i Neptun się będzie gniewał. :lol:
Tak tak i może jeszcze pigułkę gwałtu ma dorzucić? :evil:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

axa_man - 2013-06-25, 07:58

Zakładając post wiedziałem, że zejdziecie na te tematy :-D



Taśmy nie będę używać, po co zaklejać. ;-)

raven - 2013-06-25, 08:01

Ja na An24 rozwiązałem to w taki sposób:


+



Ściskami łapiesz drewnianą ściankę grodziową na burtach, tak jak na dołączonym obrazku wnętrza. Pomiędzy ściskami rozciągasz gumową linkę, używaną do przymocowania bagażu w np. w samochodzie (musi być bardzo napięta). Na gumce wieszasz jakąś materiałową zasłonkę, najlepiej coś lżejszego niż ręczniki :) możesz jeszcze zrobić parę owinięć na pilersie.

U mnie się sprawdziło ;)

axa_man - 2013-06-25, 08:13

Super. Raven dzięki.

Myślę, że ten sposób będzie najlepszy.

Faktycznie prosty i skuteczny.

Klikam "pomógł"

Dzięki

A jednak nie tylko ja robię zasłonki dla dziewczyny - widzicie :-D

Artur 66 - 2013-06-25, 08:21

A nie prościej przewiązać linkę między podporami podwięzi wantowych :roll: :->
axa_man - 2013-06-25, 08:53

Artur 66 napisał/a:
A nie prościej przewiązać linkę między podporami podwięzi wantowych :roll: :->


Na tym zdjęciu Raven-a ma odkryte, ale na tym co będę czarterował są zabudowane - więc odpada.

Artur 66 - 2013-06-25, 11:24

axa_man napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
A nie prościej przewiązać linkę między podporami podwięzi wantowych :roll: :->


Na tym zdjęciu Raven-a ma odkryte, ale na tym co będę czarterował są zabudowane - więc odpada.


To drążek lub składany bosak oparty na półeczkach za półgrodzią.

Devu - 2013-06-25, 12:10

Artur, a co ze srebrną taśmą :-P juz nie dobra ? :lol:
Artur 66 - 2013-06-25, 12:15

Devu napisał/a:
Artur, a co ze srebrną taśmą :-P juz nie dobra ? :lol:


Srebrna taśma jest best of the best :lol: ale Zenek już mnie ubiegł :-P

kubsta - 2013-06-25, 12:20

To niech się kobiecina ostatnia kładzie a pierwsza wstaje. I też kłopot będzie rozwiązany.

Lecz jeśli się wstydzi tego, że np. chrapie to jej powiedz, że zasłonka nie pomoże :-D

marekj - 2013-06-25, 12:28

Generalnie widzę potencjalne problemy na tym rejsie. Pomyśl też o zasłonce na forluk...
axa_man - 2013-06-25, 12:37

kubsta napisał/a:
To niech się kobiecina ostatnia kładzie a pierwsza wstaje. I też kłopot będzie rozwiązany.

Lecz jeśli się wstydzi tego, że np. chrapie to jej powiedz, że zasłonka nie pomoże :-D


Po tych postach, aż mnie się jej żal zrobiło. :-D

Biedna, chciała odrobinę prywatności a teraz na Mazurach będzie się wstydziła wyjść do kokpitu. A jak zobaczy Żółtą Banderę mazury.info.pl to się schowa w kingstonie :-D

Nawet nie będę jej mówił, że taki temat założyłem - ale bym miał dopiero....

raven - 2013-06-26, 07:38

axa_man napisał/a:
A jednak nie tylko ja robię zasłonki dla dziewczyny - widzicie :-D


hehe ;) Jak by to delikatnie ująć... ta zasłonka była w naszym wspólnym interesie, więc trzeba było pogłówkować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

axa_man - 2013-06-26, 08:24

Tak na marginesie, zastanawiam się czy nocne bujanie jachtem nie przeszkadza pozostałej załodze :-) Nikt nigdy nie komentował :lol:
marekj - 2013-06-26, 08:33

axa_man napisał/a:
Tak na marginesie, zastanawiam się czy nocne bujanie jachtem nie przeszkadza pozostałej załodze :-) Nikt nigdy nie komentował :lol:

Bujanie jest naturalnym zachowaniem jachtu :mrgreen:

raven - 2013-06-26, 11:20

Poza tym w kierunku dziób-rufa tak bardzo tego nie czuć :) Gorzej jak masz koję rufową ;)
axa_man - 2013-06-26, 14:19

raven napisał/a:
Poza tym w kierunku dziób-rufa tak bardzo tego nie czuć :) Gorzej jak masz koję rufową ;)


Faktycznie, lepiej wzdłuż niż wszerz :-D

MirekMors - 2013-06-26, 20:48

Gdy pływam ze znajomymi kategorycznie zabraniam bujania - szczególnie góra-dół.
Ps. mieliśmy kiedyś ubaw gdy sąsiednia łódka rytmicznie się bujała aż trzeba było zakładać odbijacze. Na szczęście po 1/2 godz. szkwał minął...

behemot2006 - 2013-06-26, 22:06

Szkwały nocne są zawsze najgroźniejsze.... Szczególnie, że rano może dopiero nadejść huragan... ;-) .

Zasłonka nic nie da, i może warto kolezance to uzmysłowić.... Zawsze pływam z dziewczynami w załodze. Nigdy zasłonki się nie przydawały. Kobiety na pokładzie = brak spania na dziko = zawsze w łazienkach w portach można się poprzebierać. Po drugie, kobieta jest wyposażona w takie mechanizmy motoryczne, że potrafi przebrać sobie majtki nie ściągając spodni, nie męcząc się przy tym - Doświadczone empirycznie :-) .

Chyba ze ta zasłonka jest potzrebna właśnie w razie szkwału....to oczywiście polecam zrobić ją z zasłony polarowej, która tłumi odgłosy, powieszonej na lince dynemce 8mm pomiędzy podwięziami (spory koszt). Inna opcja, to po prpstu wysłać wtedy resztę załogi na piwo do tawerny i mieć cały jacht dla siebie....

Debocik - 2013-06-27, 00:44

Szczerze powiedziawszy nie zgodzę się, że kobieta = brak spania na dziko i cała ta reszta :-P
Trzeba sobie odpowiednie kobiety znaleźć na jacht :mrgreen:

Chociaż miałem kiedyś taką, którą najchętniej bym w porcie zostawił, albo i na bezludnej wyspie, by oszczędzić ludzi w porcie

EDIT: a co do zasłonek, to mam wręcz odwrotne doświadczenia. Nie tylko takich nie wymagały, ale i codziennie do koi wskakuje, bo będąc dobrym załogantem dzielę się częścią swoich jaskółek z załogantką...

kalisz1 - 2013-07-01, 15:50

Jako prowadnicę zasłonki można wykorzystać pojedynczy plastikowy karnisz, lub cienki kijek od namiotu z włókna szklanego. Oba materiały są elastyczne, więc dostosują się do kształtu sufitu. Wystarczy przymocować za pomocą taśmy izolacyjnej lub innej klejącej do podpory masztu.
Jako zasłonki można użyć dowolnego płótna, najlepiej o małej wadze własnej.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group