Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

INNE - Weekend na nartach

pough - 2012-01-14, 17:44
Temat postu: Weekend na nartach
Na weekend 21-22 stycznia wybieram się na narty na Jaworzynę Krynicką. Będzie też Mariusz Główka.

Jest ktoś chętny?

instant - 2012-01-14, 19:06

SieManKo!

:-)

To czas Ferii warszawskich... lekko nie będzie 8-)

Ja w tym czasie też będę na nartach, ale nieco dalej na S ;-) . Po Feriach, w lutym rozważę każda propozycję 8-) Wyskok na narty, a szczególnie na Jaworzynę, będzie mile widziany, zarówno w wersji "męskiej", jak i rodzinnej...

pzdr :-)
instant

pough - 2012-01-14, 19:18

Nieco dalej na S też będę, ale na przełomie lutego i marca. :-D Teraz potrzebna rozgrzewka. ;-)
kemot - 2012-01-14, 19:46

to sie pewnie spotkamy ... choć będę juz sie zbierał do domu
Polecam też Wierchomlę-Szczawnik - ośrodek napewno gorszy od Jaworzyny , ale luźniej ( 15 km od Krynicy)

pough - 2012-01-14, 19:55

kemot napisał/a:
to sie pewnie spotkamy ... choć będę juz sie zbierał do domu
Polecam też Wierchomlę-Szczawnik - ośrodek napewno gorszy od Jaworzyny , ale luźniej ( 15 km od Krynicy)

Znam, znam. Bardzo możliwe, ze tam też będę jeżeli będzie tłok na Jaworzynie.
Tomek, a Ty kiedy się wybierasz, że mówisz, że może się spotkamy?

MirekMors - 2012-01-14, 20:10

Sam na wekend bym się nie wybrał-tłok. Ale gdyby się znalazło miejsce?
pough - 2012-01-14, 20:16

Mirek w poniedziałek skontaktujemy się. Ja jadę sam autem. Może w piątek wieczorem ruszymy i pojeździmy w sobotę i niedzielę. Z Mariuszem spotkamy się w sobotę już w górach.
kemot - 2012-01-14, 21:31

ja jadę już w najbliższy poniedziałek...
pough - 2012-01-14, 21:44

kemot napisał/a:
ja jadę już w najbliższy poniedziałek...

Miłego wypoczynku. Zostajesz do niedzieli? Gdzie masz nocleg?

kemot - 2012-01-14, 21:54

w Szczawniku (12 km od Krynicy), ale będę kręcił się po okolicy
Nie wiem jeszcze kiedy wracam ale najwcześniej w sobotę-niedzielę

pough - 2012-01-14, 22:37

kemot napisał/a:
w Szczawniku (12 km od Krynicy), ale będę kręcił się po okolicy
Nie wiem jeszcze kiedy wracam ale najwcześniej w sobotę-niedzielę

Będziemy w kontakcie tel. Miłej zabawy podczas szusowania.

MirekMors - 2012-01-14, 23:06

Nie udało się do Białki w listopadzie, uda się do Krynicy w styczniu.
pough - 2012-01-14, 23:13

MirekMors napisał/a:
Nie udało się do Białki w listopadzie, uda się do Krynicy w styczniu.
To co jednym autem? Ja jadę sam w aucie, chyba, że ktoś jeszcze dołączy.
MirekMors - 2012-01-14, 23:16

Wekend na nartach w PL to tylko dla towarzystwa :-> . Ja się dostosuję całościowo. Obojętne: z kim, czym i gdzie spać. "Żeby życie miało...". Niestety chrapię ! ;-)
Ps.najchętniej wróciłbym po niedzieli, ale domówimy szczegóły.

pough - 2012-01-14, 23:24

Ja muszę wracać w niedzielę wieczorem. Ale dogadamy się.
Jadarek - 2012-01-15, 09:33

MirekMors napisał/a:
Niestety chrapię ! ;-)


Od ponad dwóch miesięcy przebywam w jednym domu z chrapiącym osobnikiem :-) .
Korki do uszu niewiele pomagają. Efekt - niewiele nocy przespanych "jednym ciągiem" :-D .

Ale jak załatwi swoje sprawy w Węgorzewie ma pojechać tam :
http://www.abc-med.info/chrapanie.htm
(prośba do mod-ów o nie wycinanie tego linku).

Pozdrawiam

Janna - 2012-01-15, 16:25

Ja też może się wybiorę na Jaworzynę, ale w niedzielę. :-D
pough - 2012-01-15, 17:13

No to się szykuje spotkanie na stoku. ;-) :-D
marekj - 2012-01-15, 17:58

Na tej JAworzynie byłem pierwszy raz w tym roku na Sylwka. Zauważyłem dziwną prawidłowość. Do kolejki gondolowej kolejka na 20-25 minut stania . Obok jest 4 os. krzesełko do którego najdłużej stałem może 12 min, a średnio to tak może 6-7 min. Jazda z krzesełka jest krótsza ale w sumie po fajnym odcinku trasy. Ten powyżej jest u góry łagodny a niżej wręcz płaski - zresztą kto był to wie. Inne trasy były nieczynne - brak śniegu.
Do dziś dnia nie rozumiem tego ewenementu kolejkowego i polecam zwrócić na tą ciekawostkę uwagę.
Karnety czasowe opłacają się tylko jak jest mało ludzi. Przy kolejkach do krzesła ok. 10 min. taniej na punkty.
Generalnie jak na polskie warunki to ośrodek fajny ale irytuje mnie kasowanie za wszystko. Parking 10zł, wc - 2zł - jakoś się do Austrii przyzwyczaiłem za bardzo.

Miłego szusowania.

pough - 2012-01-15, 18:40

Faktycznie trasa nr 1 z gondoli jest mało wymagająca. Na wypłaszczeniu jak się nie rozpędzisz to kijami musisz się odpychać. Druga część trasy właśnie od nowych krzesełek jest już OK.
Lubię też trasę nr 2 i jak otwarta to trasa nr 5.

Ale jest gdzie rozgrzać mięśnie do narciarskiej pracy przed szusowaniem z większych gór.

kemot - 2012-01-15, 20:24

czarna trasa jeśli jest czynna jest ok
Na punkty nie opłaca się ( chyba ,że połowe czasu przesiedzi sie w knajpie)
Nawet mój najmłodszy lepiej wychodzi na karnecie czasowym niż punktowym nawet przy dużej kolejce przy gondolce ( oczywiście całodzienna jazda)

pough - 2012-01-15, 20:27

Ja zawsze biorę całodniowy karnet, albo 4-ro godzinny. w zależności od sytuacji.
MirekMors - 2012-01-15, 20:31

W Krynicy w wekend i ferie punkty mogą być ekonomiczniejsze. Kilometraż nabijam w Alpach; tu pracuję nad kubkami smakowymi...
kemot - 2012-01-15, 20:34

w.g mnie to w Alpy powinieneś jechać na rozgrzewkę przed polskimi górami :-D
zawsze twierdzę ,że kto tu się nie połamał i nie zabił to tam będzie niczym mistrz
biorąc pod uwagę warunki na stokach u nas naprawdę nauczysz sie jeździć, tam to "lajcik"

pough - 2012-01-15, 20:43

kemot napisał/a:
w.g mnie to w Alpy powinieneś jechać na rozgrzewkę przed polskimi górami :-D
zawsze twierdzę ,że kto tu się nie połamał i nie zabił to tam będzie niczym mistrz
biorąc pod uwagę warunki na stokach u nas naprawdę nauczysz sie jeździć, tam to "lajcik"

Jakaś prawda w tym jest. :-D

pough - 2012-01-16, 13:29

No to już wyjazd zaklepany. Ja z Mirkiem Morsem wyjeżdżamy w piątek pomiędzy 16 a 17 z Nadarzyna i wracamy w niedzielę.

W sobotę dołączy do nas Mariusz Główka.

Najpewniej spotkamy się na miejscu z Kemotem.

MirekMors - 2012-01-16, 13:33

Cieszę się jak na wyjazd w Alpy.
wlowoj - 2012-01-16, 14:57

A unikajcie Zakopanego jak ognia!
W tygodniu, po wyjeździe przyjaciół ze wschodu było nieźle, ale w niedzielę uciekłem czym prędzej do domu, tłumy, w dodatku napalonych, niegrzecznych i czasem agresywnych feriowiczów! Mnie też się dostało za moje numery rejestracyjne z Wwy....Oj chyba nas nie lubią...

RZ - 2012-01-16, 15:11

Czyżbyś był pierwszy raz ;-) z tego co wiem tak jest zawsze :mrgreen: Zakopane to tak jak Mikołajki w pełni sezonu trzeba unikać jak ognia.Polecam Bieszczady nie zawiedziesz się atmosfera super .
kemot - 2012-01-17, 18:13

Dziś jeździliśmy w "Dwóch dolinach" ( Szczawnik - Wierchomla)
Warunki idealne, leciuchny śnieżek, trochę na górze wiało, mroźno.
Ludzi mało, bez kalejek do wyciągów. Trasy łatwe i bardzo łatwe. Bardzo dobrze przygotowane.
Infrastruktura jak na polskie warunki "4-" choć nie do końca przemyślana.
Przedostanie się pomiędzy obydwoma "dolinami" wymaga użycia kijków :-?

MirekMors - 2012-01-17, 20:17

Tak. Tam na wypłaszczeniu wydaje się nawet, że jedziesz pod górę.
Ps.Włodek o co chodzi z numerami warszawskimi? Zostawiać auto w Poroninie ? Gdy odwiedzam Zakopane po feriach i w tygodniu nieliczni tubylcy zapraszają do knajpek. Turystów wtedy brak.

kemot - 2012-01-19, 00:07

dziś byliśmy na Jaworzynie.
Potem na obiedzie ,a potem w "Węgierskiej"
Jak było na górce może napiszę jutro.... :-P

MirekMors - 2012-01-19, 00:10

Fajnie jest w Czarnym Łabędziu, czy jakoś tak. Sprawdziem-nie czarny i nie łabędź, tylko Biała Róża :oops:
A zdecydowanie polecam Karczmę Łemkowską na ul.Świdzińskiego.

instant - 2012-01-19, 01:17

kemot napisał/a:
dziś byliśmy na Jaworzynie.
Potem na obiedzie ,a potem w "Węgierskiej"...


..ech, tęsknię do tych klimatów :-) . Uwielbiam Krynicę.. przez ponad 20 lat objeździłem tam wszystkie trasy... Na Jaworzynie polecam przegryzkę w schronisku "pod szczytem" z obowiązkową wiśniówką (jeden, góra dwa kieliszeczki :-P ). W Węgierskiej moja córcia zawsze siadała ne KEG'ach i z uwielbieniem wpatrywała się w wyczyny rodzimych pizzaiolo, a my oddawaliśmy się kontemplowaniu PiwaPoŁemkowsku w Jazzowych taktach radzieckich akadamików... ech...

Teraz ferie i nieco wyższe góry ;-) , ale w lutym być może namówię rodzinkę na weekend sentymentalny...

pzdr :-)
instant

pough - 2012-01-19, 22:29

Właśnie właśnie. Klimaty są super. Dla mnie Krynica ma naprawdę górski charakter. Sporo czasu tam spędziłem i lubię tam wracać przynajmniej na kilka weekendów zimowych.

Właśnie jutro zaczynam jeden z takich weekendów. Do zobaczenia na stoku, albo w jednej z uroczych knajpek.

MirekMors - 2012-01-19, 23:09

Ale 1 dzień pojeździmy w 2Doliny-Wierchomla ?
Szaman3 - 2012-01-19, 23:17

Nie. Bo i po co? :-D
Krynica to Krynica. Ja tez uwielbiam klimat Krynicy. Jest niepowtarzalny. I to nie tylko Węgierska, w ogóle. :-)

MirekMors - 2012-01-19, 23:24

Zamówiłeś stolik? Czy będziesz przy nim (pod nim) na nas czekał ?
pough - 2012-01-19, 23:28

MirekMors napisał/a:
Ale 1 dzień pojeździmy w 2Doliny-Wierchomla ?

Ja jestem za.

kemot - 2012-01-20, 08:00

knajpka w piwnicy Domu Kultury- ogólnie fajne jedzonko ibar . Polecam oscypek z żurawiną i bekonem-palce lizać

Na Jaworzynie też ludzi jakby mniej niż w ubiegłych latach.
ze zwględu na bardzo dobre warunki śniegowe stoki do końca bez muld i oblodzeń.
Czarna był czynna - wreście gdzieś można było sie trochę rozpędzić.
Ceny karnetów bez zmian ,tylko że "całodzienny" takim całodziennym nie jest bo od 9 do 15 tej

Dałem sie wczoraj namówić na Słotwiny (Azoty)- górka dla "matek karmiących z dzieckiem na ręku".
Umiejący jakotako jeździć nie mają tam czego szukać - nudy.

pough - 2012-01-20, 09:14

kemot napisał/a:
..tylko że "całodzienny" takim całodziennym nie jest bo od 9 do 15 tej...
A jest wieczorny?
marekj - 2012-01-20, 09:47

pough napisał/a:
kemot napisał/a:
..tylko że "całodzienny" takim całodziennym nie jest bo od 9 do 15 tej...
A jest wieczorny?

Jest - od 15 - tani, ale trasy sa juz o tej godzinie nieco zużyte...

pough - 2012-01-20, 09:56

marekj napisał/a:
pough napisał/a:
kemot napisał/a:
..tylko że "całodzienny" takim całodziennym nie jest bo od 9 do 15 tej...
A jest wieczorny?

Jest - od 15 - tani, ale trasy sa juz o tej godzinie nieco zużyte...
...
Na zużyte trasy założy się narty żużlówki i nie będzie szkoda :mrgreen:
marekj - 2012-01-20, 10:04

Bardziej mi chodzi o muldy, lód, itp. W sylwka/nowy rok rano trasy były bardzo fajne ale tak gdzieś od 14 już było sporo miejsc "wyślizganych". Kamieni praktycznie nie było, teraz powinno być jeszcze lepiej.
MirekMors - 2012-01-20, 12:09

Wyjeżdżamy o 16.oo a trasy czynne do 18.oo. Jak Robert przyciśnie, to jeszcze dziś pojeździmy :-> . Punktowe zupełnie się nie opłacają.
Artur 66 - 2012-01-20, 14:48

MirekMors napisał/a:
Wyjeżdżamy o 16.oo a trasy czynne do 18.oo. Jak Robert przyciśnie, to jeszcze dziś pojeździmy :-> .


Z tym pojeżdżeniem to nie przesadzaj :lol: , najwyżej ze dwa zjazdy zaliczycie :-P :-D .

pough - 2012-01-21, 13:29

Pozdrowienia ze stoku wznosimy setką z ogóreczkiem :-) Mariusz, MirekMors i Robert.
niutka - 2012-01-21, 14:07

Oooo to bardzo nie w porządku. :-P ;-) Nie dość, że na stoku, to jeszcze z setką i ogóreczkiem? I może do tego jeszcze pajda chleba ze smalcem? :mrgreen: Farciarze. :evil: :-P Życie stanowczo nie jest sprawiedliwe. :evil:

Mariusz, jak mogłeś zdradzić swój ukochany kominek? :-P :mrgreen:

Tylko nie szalejcie za bardzo, żebyśmy nie musieli wysłuchiwać w wiadomościach ,że trzem takim z "warszawki" po spożyciu kilku procentów za dużo wydawało się, że są Małyszami. :mrgreen: :mrgreen: ;-)

A tak serio serio....to bawcie się dobrze. :-D Pozdrawiam ze swojego ślicznego ;-) Zagłębia. Hej... :-D

pough - 2012-01-21, 19:18

Dzięki Niutka. bawimy się świetnie. Teraz z karczmy Łemkowskiej pozdrawiamy przy butelce dobrego wina i wyśmienitym jedzonku. specjalne pozdrowienia dla Niutki. Robert, Mariusz i Mirek Mors.
DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-21, 19:26

Robertowi coś "język" się plącze :mrgreen:
pough - 2012-01-21, 19:53

Darek. Zdawa Ci się.
Margarita - 2012-01-21, 20:01

Ale widzi (pisze) - potrójnie :lol:
Albo każdy z obecnych Panów kliknął za siebie :mrgreen:
Nieważne, grunt, że się dobrze bawicie! Zazdrazcim Wam, my, co w domkach tkwimy :lol:

DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-21, 20:05

pough napisał/a:
Darek. Zdawa Ci się.

Gdzie Twoja "poprawna pisawnia"
HEY
:lol: echch

wracajta z tych HAL 8-) INO :-)
a pogoda dopisała ?

pough - 2012-01-21, 23:29

Każda pogoda jest dobra, aby deszcz nie padał, bo śnieg spłynie. :-)
DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-22, 01:20

pough napisał/a:
Każda pogoda jest dobra, aby deszcz nie padał, bo śnieg spłynie. :-)

Tak, ale najważniejsze jest "smarowanie" :-D

pough - 2012-01-22, 08:49

DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
pough napisał/a:
Każda pogoda jest dobra, aby deszcz nie padał, bo śnieg spłynie. :-)

Tak, ale najważniejsze jest "smarowanie" :-D
Było. :-)
DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-22, 09:11

Ktoś biega na nartach ?
W szkole podstawowej bardzo dużo biegałem na śladówkach - to była "era Łuszczka" :-D
Moja babcia mieszkała w Długosiodle, 4 przystanki pociągiem, pamiętam często tam biegaliśmy ... rano (skoro świt) do pociągu i z 6 godzin biegaliśmy po lesie na nartach, wieczorem do Babci na kolację i później 3 km znowu lasem do pociągu - do domu
ech :-D
Po Wyszkowie też się biegało po nartach, a w parku mieliśmy tor do biegania

Czym się teraz smaruje narty ... kiedyś były to takie kostki specjalne różnego koloru (do różnych warunków) a jak zabrakło - to używaliśmy zwykłej świeczki

Janna - 2012-01-22, 09:32

Ja biegam na nartach. :-) Na Trzech Króli byliśmy w Jakuszycach i na trasach po czeskiej stronie. Było świetnie. A jak spadnie śnieg, to chodzimy czasem po polach u nas na wsi, pod Krakowem.
A jeśli chodzi o smarowanie, to... nadal używamy świeczki. Bo jest pod ręką i się sprawdza. :-)

Pozdrowienia dla narciarzy, biegowych i zjazdowych. A Krynicy zazdroszczę z domu. :-(

niutka - 2012-01-22, 09:42

Oj i to jak zazdrościmy... :-| i widoków, i zjazdów, i tego "smarowania" co by się lepiej jeździło, i samych jazd oczywiście też. ;-) :-D Może byście chociaż jakieś zdjęcia wrzucili po powrocie? :-D
hyzewicz - 2012-01-22, 15:37

To moze sie kiedys umowimy na tej Jaworzynie ? Bo to ode mnie prawie tyle co z Warszawy. A gdzie tam mieszkacie, jesli mozna spytac ?
Renata
P.S. Jade za 2 tygodnie na tydzien do Schladmingu, tam gdzie we wtorek bedzie nocny slalom rozgrywany. Juz mozecie zaczac zieleniec (przynajmniej do czasu Waszego wyjazdu do Sölden). A potem na Hochkar a potem na Semmering ... :-P

pough - 2012-01-22, 22:27

Dotarłem do domu i nie przywiozłem gipsu. :-D Było super. Nogi trochę bolą, bo śniegu sporo i dość kopny śnieg był. W niedzielę ok 7 godzin szusowania, a w sobotę 6 godzin. W niedzielę spotkaliśmy Tomka (kemot) z rodziną i razem jeździliśmy.

Już myślę o jakimś następnym weekendzie.

Renata. Mieszkamy nie daleko Jaworzyny. W Ośrodku Leśnym. Zawsze tam mam kwaterę.
Chętnie się spotkamy z Tobą na Jaworzynie.

Pozdrawiam,

MirekMors - 2012-01-23, 09:57

Już odpocząłem po nartach. Gdybym nie zobaczył na własne oczy, to bym nie uwierzył. Po latach drwienia z warszawiaków, ci odwrócili się od polskich gór. W ferie i wekend nie było kolejek ! Teraz trzeba sprawdzić inne ośrodki...
Ciekawe, czy to prawidło zadziała kiedyś na Mazurach?
Ps.dziękuję Robertowi i Mariuszowi za towarzystwo.

hyzewicz - 2012-01-23, 20:57

A powiedzcie jeszcze, jakie tam sa drogi, nie jakies serpentyny ? Bo ja nie mam napedu na 4 kola ani lancuchow. A obawiam sie ze droga z Warszawy jest prostsza niz przez Slowacje i granice w gorach.
Pozdrawiam. Renata

marekj - 2012-01-23, 22:03

hyzewicz napisał/a:
A powiedzcie jeszcze, jakie tam sa drogi, nie jakies serpentyny ? Bo ja nie mam napedu na 4 kola ani lancuchow. A obawiam sie ze droga z Warszawy jest prostsza niz przez Slowacje i granice w gorach.
Pozdrawiam. Renata

W Austrii mieszkasz i nie masz łańcuchów? Napęd na 4 łapy to już ekstrawagancja ale łańcuchy :mrgreen:
Kojarzę że kiedyś z Krynicy jechaliśmy w kierunku Słowacji i były tam lekkie górki ale bez przesady. Nie mniej biorąc pod uwagę ostatnio modne fanaberie pogodowe, to bez łańcuchów bym się nie wybierał - ani to drogie, anie miejsca nie zajmuje.

kemot - 2012-01-23, 22:18

w drodze do Krynicy jest chyba jedno miejsce ( taka mini serpentynka) gdzie przy oblodzeniu przydadzą się łańcuchy.
Obecnie wydają się zbędne.
Ale ja nigdy nie wybieram się w góry bez łańcuchów.

Taka ciekawostka
Jeżdżąc moim Patrolem łańcuchy przydały się tylko raz w lato w błocie, w zimę były zawsze w bagażniku ;-)

Druga :
podstawa to dobre opony zimowe- na osobówce odkąd kupiłem sobie takie na śnieg i "tylko poniżej zera stopni", łańcuchy leżą suchutkie w bagażniku (ale uwaga: takie opony bardzo źle sprawują się w dodatnich temperaturach na asfalcie)

pough - 2012-01-23, 22:44

Ja mam łańcuchy w bagażniku tylko, by spełnić wymogi. Jeszcze nigdy nie używałem.... łańcuchów oczywiście. ;-) :-D
MirekMors - 2012-01-23, 22:45

I ja uważam, że łańcuchy są mało prawdopodobne w drodze do Krynicy. Poza tym możemy się spotkać np. w Szczyrku. O Słowacji nie wspomnę.
Bo Robert nie wiedziałbyś gdzie je założyć-na przód, czy na tył :-P

kemot - 2012-01-23, 23:12

Mirku pewnie masz racje gdyż na tą serpentynę wywalają tyle soli ,że żaden lód nie ma szans :mrgreen:

Zapomniałem jeszcze podziękować Wam za spotkanie w Szczawniku- mam nadzieję ,że spodobały Wam się także te stoki...

pough - 2012-01-23, 23:19

MirekMors napisał/a:
I ja uważam, że łańcuchy są mało prawdopodobne w drodze do Krynicy. Poza tym możemy się spotkać np. w Szczyrku. O Słowacji nie wspomnę.
Bo Robert nie wiedziałbyś gdzie je założyć-na przód, czy na tył :-P

Cokolwiek zakładałem, zawsze zakładałem na przód... :-P :-D

pough - 2012-01-23, 23:20

kemot napisał/a:
Mirku pewnie masz racje gdyż na tą serpentynę wywalają tyle soli ,że żaden lód nie ma szans :mrgreen:

Zapomniałem jeszcze podziękować Wam za spotkanie w Szczawniku- mam nadzieję ,że spodobały Wam się także te stoki...

Było super. I musimy powtórzyć. :-D

marekj - 2012-01-23, 23:20

Kończąc temat łańcuchów to zakładałem je jak do tej pory kilka razy w Austrii w Badgastein żeby dojechać do kwatery - nie było szans bez nich, zresztą w opisie kwatery było że albo 4x4 albo łańcuchy i raz w Czechach w Karlowej Studance z tego samego powodu. Kumpel kiedyś w Zieleńcu był i na drogę dojazdową do wyciągów policja wpuszczała tylko na łańcuchach.
Trza mieć, choć realna konieczność zakładania pojawia się bardzo rzadko.

Janna - 2012-01-24, 15:40

To i ja się pochwalę, a co! Też zakładałam łańcuchy, zeszłej zimy, żeby ostatnie 50 m do domu podjechać. :roll: :-D
MirekMors - 2012-01-24, 15:50

To tak jak ja-mnie też kiedyś Anka łańcuchy zakładała, żeby do domu zaciągnąć....
Szaman3 - 2012-01-24, 16:36

Janna napisał/a:
To i ja się pochwalę, a co! Też zakładałam łańcuchy, zeszłej zimy, żeby ostatnie 50 m do domu podjechać. :roll: :-D


Sama założyłaś? :roll:
Zuch dziewczyna :-D

hyzewicz - 2012-01-24, 23:02

marekj napisał/a:
hyzewicz napisał/a:
A powiedzcie jeszcze, jakie tam sa drogi, nie jakies serpentyny ? Bo ja nie mam napedu na 4 kola ani lancuchow. A obawiam sie ze droga z Warszawy jest prostsza niz przez Slowacje i granice w gorach.
Pozdrawiam. Renata

W Austrii mieszkasz i nie masz łańcuchów? Napęd na 4 łapy to już ekstrawagancja ale łańcuchy :mrgreen:
Kojarzę że kiedyś z Krynicy jechaliśmy w kierunku Słowacji i były tam lekkie górki ale bez przesady. Nie mniej biorąc pod uwagę ostatnio modne fanaberie pogodowe, to bez łańcuchów bym się nie wybierał - ani to drogie, anie miejsca nie zajmuje.


No co, malzonek ma lancuchy, to wystarczy. Przyznam sie ze w zyciu nie przyszloby mi do glowy zakladac samej lancuchow. Raczej bym zaczela szukac jakiejs potencjalnej ofiary do pomocy. A o serpentynie piszecie na dojazdowej drodze z Warszawy czy od strony Slowacji ?
My przezylismy 2 lata temu koszmar podjezdzajac do kwatery w Bad Kleinkirchheim. Mielismy kwatere dokladnie na samej gorze po przeciwnej stronie stoku niz teren narciarski.
Wiedok byl cudowny, ale zajechalismy w nocy, nawet nie wiedzielismy czy dobrze jedziemy, droga strona i oblodzona jak piorun. A my stanelismy w polowie gory i nie szlo wjechac dalej, bo byl po prostu sam lod. W koncu moj malzonek wjechal, ale nam kazal uprzednio wyjsc z samochodu. Potem poszlismy do gospodarza po zwir, jak posypalismy podjazd, to i znajomi wjechali swoim samochodem. Na szczescie potem pogoda byla taka, ze droga wyschla i juz nie bylo problemow z podjazdem. Kaplica by byla, gdyby snieg popadal. Moj malzonek tez zawsze bierze lancuchy, juz je nawet kiedys uzywalismy, ale chyba 10 lat temu jak nie jeszcze wczesniej. W Schladmingu nie trzeba, drogi sa uprzatniete.

kemot - 2012-01-25, 08:24

jak pisałem to nie serpentyna tylko serpentynka ;-)
hyzewicz - 2012-01-26, 20:19

No to juz lepiej. Za tydzien jade do Schladmingu. Tam beda w przyszlym roku zorgrywane mistrzostwa swiata w narciarstwie alpejskim. Natomiast moj malozonek pojechal dzisiaj z kolesiami na Semmering na nocny stok.
Zobaczymy co opowie jak wroci.
No wiesz Tomek, dla Was 5B to wiaterek (a nie wichura) wiec nie wiem czy mozna polegac na Twoim stwierdzeniu "serpentynki" :mrgreen:

MirekMors - 2012-01-30, 11:03

OK. Przed nami kolejny wekend. Napewno słoneczny. Kto chętny?
kemot - 2012-01-30, 17:36

ja lubię zimno w zimie ale nie takie jakie zapowiadają mrozy
ostatnio przy szybkim zjeździe z górki przy mrozie -20 zamarzła mi łza w oku :evil:

DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-30, 17:40

kemot napisał/a:
ja lubię zimno w zimie ale nie takie jakie zapowiadają mrozy
ostatnio przy szybkim zjeździe z górki przy mrozie -20 zamarzła mi łza w oku :evil:

Ja do zimnego żeglowania jak i jazdy na rowerze kupiłem sobie w Decathlonie okulary rowerowe takie z bocznymi zachodzącym szkłami - są super - koszt ok 30 zł
Oczywiście na narty to sprawdzają się gogle

kemot - 2012-01-30, 17:47

byłem w goglach
tyle że było szybko :-P i zawsze jakaś szparka się znajdzie

MirekMors - 2012-01-30, 18:42

No, ale na silne mrozy lepsze są google. Jeżdziłem wiele razy przy mrozie regularnym 25`C i żyję.
Śmiało zgłaszać się. Bo jak potem w wekend patrzę na relacje TVN24 to mało w ekran nie wskoczę. Tobie łza a mnie.....zamarzł :

pough - 2012-01-30, 18:49

Ja nie dam rady w ten nachodzący weekend. Mamy imprezkę w rodzinie. 18 lat kończy dziewczyna syna. :-)
MirekMors - 2012-01-30, 18:54

Zabierz ją z nami. I syna też... Jak wszyscy to i babcia też ;-)
MirekMors - 2012-01-31, 16:51

Swoją drogą dlaczego ten temat jest w dziale "Inne" zamiast w "Wypoczynek aktywny" ?
ja chyba pojadę do Szczyrku-Wisły-Korbielowa na 2-3 dni. I chyba poza wekendem bo mogą być kolejki. Macie rozeznanie jak to jest ? Łódzkie, Pomorskie i Śląskie właśnie mają ferie.

mazury.info.pl - 2012-01-31, 17:43

MirekMors napisał/a:
Swoją drogą dlaczego ten temat jest w dziale "Inne" zamiast w "Wypoczynek aktywny" ?


Bo to forum o Mazurach. :-P

DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-31, 18:02

mazury.info.pl napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Swoją drogą dlaczego ten temat jest w dziale "Inne" zamiast w "Wypoczynek aktywny" ?


Bo to forum o Mazurach. :-P

Była dzisiaj informacja w TV, że w okolicach Pisza (Wiertel ?) zastał wyznaczony tor narciarski ... do pobiegania na biegówkach/nartach. Jak dobrze pamiętam kilkanaście km, przy okazji była propozycja do skorzystania "MAZURY ZA PÓŁ CENY" (czyli za 50 % ;-) :-D )
Było też info o możliwości wypożyczenia nart
Zalecali ;-) żeby na Mazury przyjeżdżać cały rok

mazury.info.pl - 2012-01-31, 18:58

DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
Zalecali ;-) żeby na Mazury przyjeżdżać cały rok


Niczego innego nie robię od 15-tu już lat :-P

Artur 66 - 2012-01-31, 20:29

Jeżeli pogoda się utrzyma, to planuję zabrać deskę i pośmigać przed "Konkursem Nalewkowym" gdzieś w okolicy Rucianego, tak w piątek od rana :-P :lol: .
marekj - 2012-01-31, 21:19

MirekMors napisał/a:
ja chyba pojadę do Szczyrku-Wisły-Korbielowa na 2-3 dni. I chyba poza wekendem bo mogą być kolejki. Macie rozeznanie jak to jest ? Łódzkie, Pomorskie i Śląskie właśnie mają ferie.

Jeśli chodzi o Szczyrk to z tego co słyszałem kolejek nie ma. Niestety infrastruktura tego ośrodka pamiętająca lata 70-te skutecznie odstrasza narciarzy, tym bardziej że w pobliskiej Wiśle jest kilka wyciągów krzesełkowych, o których wynalezieniu włodarze Górniczego (czy teraz Szczyrkowskiego) Ośrodka Narciarskiego jeszcze nie słyszeli. Z Korbielowem sprawa wygląda IMHO jeszcze gorzej bo tras malutko a zadupie konkretne i zły dojazd jest.
Reasumując z tych trzech co wymieniłeś to Wisła.

zenek - 2012-01-31, 21:25

mazury.info.pl napisał/a:
DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
Zalecali ;-) żeby na Mazury przyjeżdżać cały rok


Niczego innego nie robię od 15-tu już lat :-P

Z całym szacunkiem Zbyszku ale Ty chyba nie nie wyjeżdżasz, a nie przyjeżdżasz :-D

MirekMors - 2012-01-31, 21:51

Znam te wszystkie osrodki.
Artur: jak masz zamiar śmigać ? Z żaglem ? Za koniem/autem ?
Darek Wyszków: co to znaczy : "wyznaczone trasy do biegania" ? Czy będą zrobione ślady ? Bo bym przyjechał z biegówkami ?

MirekMors - 2012-01-31, 21:54

marekj napisał/a:
Jeśli chodzi o Szczyrk to z tego co słyszałem kolejek nie ma (...) Z Korbielowem sprawa wygląda IMHO jeszcze gorzej bo tras malutko a zadupie konkretne i zły dojazd jest.
Reasumując z tych trzech co wymieniłeś to Wisła.

A w Zawoi zadupie jeszcze większe, a krzesło 4-ro osobowe i ludzi najmniej.

DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-31, 22:01

MirekMors napisał/a:
Znam te wszystkie osrodki.
Artur: jak masz zamiar śmigać ? Z żaglem ? Za koniem/autem ?
Darek Wyszków: co to znaczy : "wyznaczone trasy do biegania" ? Czy będą zrobione ślady ? Bo bym przyjechał z biegówkami ?

Tak dokładnie - wyznaczone są trasy, czyli zrobiony jest ślad (taki jak Kawalczyk biega :-D widziałem dzisiaj w reportarzu ... Burmistrz Pisza mówiła że przeznaczyli kilkanaście tys zł na oznaczenie trasy i zrobienie śladu i utrzymanie jego itp a trasa wiedzie po bardzo ciekawych terenach z dala od miejscowości (cisza i spokój)

mazury.info.pl - 2012-01-31, 22:04

zenek napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
Zalecali ;-) żeby na Mazury przyjeżdżać cały rok


Niczego innego nie robię od 15-tu już lat :-P

Z całym szacunkiem Zbyszku ale Ty chyba nie nie wyjeżdżasz, a nie przyjeżdżasz :-D


Oczywiście, że nie. Ja od 15 lat ZALECAM "żeby na Mazury przyjeżdżać cały rok".

DAREK_WYSZKÓW - 2012-01-31, 22:09

Czepiacie się słówek "namawiam" , "zalecam" :mrgreen:
Artur 66 - 2012-01-31, 22:12

MirekMors napisał/a:

Artur: jak masz zamiar śmigać ? Z żaglem ? Za koniem/autem ?


Myślałem o Mrągowie, ale za samochodem lub quadem :roll: , może być ciekawie :lol: .

zenek - 2012-01-31, 22:12

DAREK_WYSZKÓW napisał/a:
Czepiacie się słówek "namawiam" , "zalecam" :mrgreen:

To nie ma najmniejszego znaczenia. Chodzi o to aby ludzie również zimą doceniali Mazury i je odwiedzali. Czym będzie ich więcej tym tzw. atrakcji (nie cierpię tego słowa :evil: ) będzie więcej.

kemot - 2012-02-01, 00:35

Artur - ja pisze sie na górkę przed nalewkami ( jeszcze nigdy nie jeżdziłem na nartach na Mazurach)
kemot - 2012-02-01, 00:36

Mirek , chętnie pojechałbym na Kasprowy , ale pod warunkiem że Goryczkowa będzie czynna...
MirekMors - 2012-02-01, 09:05

Wszystko chodzi :-> pkl.pl
MirekMors - 2012-02-01, 20:06

1.M.Główka
2.MirekMors
Krynica Górska w ten wekend.

hyzewicz - 2012-02-01, 22:34

Schladming w ten Weekend :-P
A swoja szosa moglibyscie przyleciec do Austrii na narty na weekend, teraz bilety lotnicze tanie, regularnie kupje za 90 € w obie strony.

MirekMors - 2012-02-01, 23:20

Mariusz. Co Ty na to ? jutro kupujemy i lecimy ?
;-)

MirekMors - 2012-02-02, 18:43

Chyba ten wekend sobie odpuszczę. Pojadę w tygodniu.
Artur 66 - 2012-02-05, 22:12

kemot napisał/a:
Artur - ja pisze sie na górkę przed nalewkami ( jeszcze nigdy nie jeżdziłem na nartach na Mazurach)


Jeżeli Asia ogarnie wszystko w pracy i będzie mogła wziąć piątek wolny, to jest duża szansa, że wystartujemy wcześnie rano i parę godzinek poszalejemy w Mrągowie :lol:
Ktoś jeszcze chętny :?: :-P

Tynia - 2012-02-05, 23:24

Ja też biorę na nalewkowy weekend narty. Niestety, przyjedziemy w piątek w nocy, więc na stok zamierzam się wybrać dopiero w sobotę do Mrągowa . Kemot, Artur, a w sobotę czy niedzielę, nie chcielibyście trochę poszaleć? ;-) Daniel, z oczywistych względów ze mną nie pojedzie... :roll: :-P (bo ... noga)
kemot - 2012-02-05, 23:37

ja chętnie ;-)
Tynia - 2012-02-05, 23:42

Fajnie :-) bardzo się cieszę, mam nadzieję, że dołączy do nas jeszcze parę osób!
Artur 66 - 2012-02-05, 23:42

Jakoś się zorganizujemy ;-) , jak zdrówko pozwoli :-P :mrgreen:
Tynia - 2012-02-05, 23:47

Mogę być za kierownicą, ale myślę, że szczegóły sobie ustalimy na miejscu
MirekMors - 2012-02-06, 20:53

No dobrze-narciarze nizinni. Ja chciałbym wiedzieć, co kto robi w nadchodzący wekend?
Tzn.czy wybieracie się w góry?

Janna - 2012-02-08, 15:58

Może ktoś wybiera się do Szczawnicy? Albo w następnym tygodniu do Jakuszyc? :-)
MirekMors - 2012-02-08, 16:23

Koleżanka ciągnęła mnie do Jakuszyc jutro. Ale trochę daleko. Jadę jutro na narty objazdowe : Wisła > Szczyrk > Korbielów > Zawoja. Sam.
Do Krynicy za tydzień 8-)

Bodo - 2012-02-08, 16:48

Za tydzień jedziesz do Rucinego - Narty... tfu... Nidy .... :mrgreen:
Antares - 2012-02-08, 17:02

Bodo napisał/a:
Za tydzień jedziesz do Rucinego - Narty... tfu... Nidy .... :mrgreen:

Tak Mireczku, Bodo ma rację, w Krynicy już w tym roku byłeś a w Rucianym NIE :mrgreen:

MirekMors - 2012-02-09, 21:32

W Polsce można porządnie zmarznąć na nartach. Więcej się siedzi na krzesełku niż zjeżdża. Ale dobiłem do Szczyrku.
Ps.Artrur: jak tak dalej pójdzie, to będziesz jedyny na desce. Na wyciągu rozmawiam z młodymi. Zdaje się, że deska to przeżytek :-P

Artur 66 - 2012-02-09, 22:38

MirekMors napisał/a:

Ps.Artrur: jak tak dalej pójdzie, to będziesz jedyny na desce. Na wyciągu rozmawiam z młodymi. Zdaje się, że deska to przeżytek :-P


To nie z tymi młodymi rozmawiałeś :-P :lol: . A jedyny i tak nie będę, cała nasza 4 na deskach jeździ :-D

MirekMors - 2012-02-11, 08:32

4 to za mało. Jak chcesz podtrzymać tą dyscyplinę to lepiej bierz się do roboty...

Wczoraj jeździłem w Szczyrku. 1 góra a 2 karnety. Nawet góralką co ma 2 warkocze się podzielili a górą nie mogą :evil:
Do południa na COSie, potem w Czyrnej-Solisku.
Ale trasy dobrze utrzymane, kolejek nie było. Oczywiście mróz i trochę wiało; szczególnie na górze.
Dziś jadę do Korbielowa.

Szaman3 - 2012-02-11, 11:50

A ja na przyszły weekend wybieram się z synami na Jaworzynę :-) Czy ktoś jeszcze ma podobne plany?
MirekMors - 2012-02-11, 21:35

Za tydzień i ja będę ze znajomymi.
Dziś było fajnie. rano, niechcący wjechałem autem pod szczyt wyciągów w Wiśle Cieńkowie. Ech, te nawigacje ;-) . Warto było zobaczyć miny pierwszych narciarzy o 9.oo. W Koniakowie kupiłem Teściowej słynne stringi-może uda mi się wrzucić fotkę... :shock:
W Korbielowie jeździłem do 20.oo ale przy -23`C odpuściłem. Wdrapałem się na szczyt Pilska-warto, bo widoki są rewelacyjne. Jutro Zawoja, pozdrawiam domatorów 8-)

pough - 2012-02-11, 21:59

Mirek. Fajna wyprawa. Zazdraszczam.
balti - 2012-02-11, 22:40

Jak już Mirek łapki zaciera to musi być zimno :-D nic dziwnego że wybrał auto niż zimne krzesełko na wyciągu :mrgreen:
maciekzb - 2012-02-13, 09:04

MirekMors napisał/a:
W Koniakowie kupiłem Teściowej słynne stringi-może uda mi się wrzucić fotkę... :shock:
Zdjęcie teściowej w stringach :?: :shock:
:mrgreen:
MirekMors napisał/a:
W Korbielowie jeździłem do 20.oo ale przy -23`C odpuściłem.
Dlatego wolę jechać w marcu 8-)
MirekMors - 2012-02-13, 11:13

Tak. Zdjęcie umieszczę w dziale : Ciekawostki, Osobliwości, Atrakcje. A kto będzie zainteresowany to przeniesie sobie do działu : Wolna koja... :shock:
MirekMors - 2012-02-16, 14:09

Dziś regaty 2 forumowych załóg na trasie W-wa-Krynica. Zameldujemy się po zacumowaniu.
niutka - 2012-02-16, 16:09

Mirek...dobrze widzę ,że obok Ciebie na zdjęciu stoi jakiś bałwan słusznych rozmiarów? ;-) Sam go ulepiłeś? ;-) Trzeba było mu też cyknąć fotkę. Można by było utworzyć dział: "Bałwany wszystkich krajów łączcie się" ;-) :-P :-D :mrgreen:
Janna - 2012-02-16, 19:10

Pozdrawiam ze Szczawnicy. :-) Wczoraj nasypało ze 30 cm puchu i rano cudnie się jeździło off-roadowo. A po nurkowaniu w śniegu można było wyglądać jak bałwan.
MirekMors - 2012-02-17, 17:23

Bałwan był wcześniejszy. Nie przyszło mi do głowy cyknąć i jemu-bałwan ze mnie.
Teraz na południu wszyscy wyglądamy jak bałwany. Tęgo sypie.

hyzewicz - 2012-02-26, 12:57

Hallo, we wtorek bylam na Hochkarze z firma. Pogoda byla super kiczowata. Wycieczka bardzo udana, choc stokami nie bylam zaczwycona, alo nie bede krecic nosem, jak firma wszystko zaplacila. Przesylam pare zdjec. Renata
MirekMors - 2012-02-27, 16:52

Gdyby nie W&W zaraz bym pojechał w Tatry. Ale mam nadzieję, że po niedzieli się wyrwę : Szczyrk- Kasprowy.
WKHOURI - 2012-02-27, 21:43

Ładnie. Piękna pogoda. Zazdroszczę. :-/
MirekMors - 2012-03-05, 10:55

Pakuję manatki i ruszam na nartki w Tatrki. Stoki puste, nasłonecznione. Ale najważniejsze, że karnety są tańsze o 10 zł ! (zacząłem pisać : żyć nie umierać... tfu)
Będę się lansował na Krupówkach

marekj - 2012-03-05, 11:03

MirekMors napisał/a:
Będę się lansował na Krupówkach

To co Ci po tych tańszych karnetach? :mrgreen:

Szaman3 - 2012-03-05, 11:04

MirekMors napisał/a:
Pakuję manatki i ruszam na nartki w Tatrki. Stoki puste, nasłonecznione. Ale najważniejsze, że karnety są tańsze o 10 zł ! (zacząłem pisać : żyć nie umierać... tfu)
Będę się lansował na Krupówkach

A ja od soboty przez tydzień będę się lansował w Solden :-D Wreszcie urlop :-D

wlowoj - 2012-03-05, 14:07

Ja też od soboty w słonecznych Dolomitach :-) , tylko...jak tu przetrwać te kilka dni do urlopu...? :-(
MirekMors - 2012-03-08, 19:48

Pozdrawiam z Krupówek. Wczoraj szusowałem na Kasprowym-najdroższej górze świata. Karnet w niskim sezonie 130 zł ( w wekendy 140). Dojazd busem do Kuźnic 2x3 zł. Parking 2 zł/godz. Razem 150. W tej cenie stare krzesło od którego boli mnie zadek i extremalne doznania na oblodzonych trasach.
berry - 2012-03-08, 19:51

MirekMors napisał/a:
Pozdrawiam z Krupówek. Wczoraj szusowałem na Kasprowym-najdroższej górze świata. Karnet w niskim sezonie 130 zł ( w wekendy 140). Dojazd busem do Kuźnic 2x3 zł. Parking 2 zł/godz. Razem 150. W tej cenie stare krzesło od którego boli mnie zadek i extremalne doznania na oblodzonych trasach.


juz dawno tam nie byłem... nie wiedziałem, że teraz tak drogo... to więcej niż tu gdzie jestem teraz... a jestem w Alpach...

pough - 2012-03-08, 20:42

MirekMors napisał/a:
Pozdrawiam z Krupówek. Wczoraj szusowałem na Kasprowym-najdroższej górze świata. Karnet w niskim sezonie 130 zł ( w wekendy 140). Dojazd busem do Kuźnic 2x3 zł. Parking 2 zł/godz. Razem 150. W tej cenie stare krzesło od którego boli mnie zadek i extremalne doznania na oblodzonych trasach.

Ty nie narzekaj, bo za takie pieniądze to takich jak opisałeś warunków nigdzie nie znajdziesz. Nawet w narciarskich Alpach... ;-) :lol:

niutka - 2012-03-08, 20:44

A u nas spadł śnieg. :shock: To może i ja jeszcze pojeżdżę bez wyjeżdżania w Alpy? ;-) :mrgreen: :mrgreen: .....
MirekMors - 2012-03-08, 20:46

Mam wykupione Alpy francuskie za 200 zł/dzień. W tym skipas, hotel, welnes. Skibus nie potrzebny bo trasy pod oknem :-P
Ps.obiad na Krupówkach-1 danie+piwo=50 zł. W szałasach nie mają góralskiej herbaty-chyba im nie wolno(koncesje)

niutka - 2012-03-08, 20:50

Mirek, jak mają ceperską herbatę, to do prądu można się podłączyć samemu no nie? ;-)
MirekMors - 2012-03-08, 20:51

Niutka-zapraszam do Zakopca ;-)
Robert : wiesz już czy przyjeżdżasz ?

pough - 2012-03-08, 20:55

MirekMors napisał/a:
Niutka-zapraszam do Zakopca ;-)
Robert : wiesz już czy przyjeżdżasz ?

Nie, realnie nie dam rady. Nie powinienem. Ale kto wie, co mi do głowy strzeli, bo ostatnie tygodnie miałem wyczerpujące. Jeżeli coś mi strzeli do głowy, będę dzwonił.

hyzewicz - 2012-03-08, 22:28

A nie mowilam zeby przyleciec samolotem do mnie na narty ! Napewno sa leprze warunki, i gondole sa i krzesla z haubami, stoki zadbane, grzaniec dobry. To Wy nie !!!
MirekMors - 2012-03-09, 08:52

Renata bo wykraczesz...
Tym bardziej, że ok.niedzieli chyba przemieszczę się do Jakuszyc na biegówki (nie na biegówkach ;-) ).

pough - 2012-03-09, 08:53

MirekMors napisał/a:
...nie na biegówkach...
Eeee, to strata czasu... :-D
MirekMors - 2012-03-09, 08:57

Ale i kilogramów :-P
maciekzb - 2012-03-09, 09:59

I ja w tym roku zasmakuję sobie białegoo szaleństwa. Jestem sobie właśnie w Bukowinie Tatrzańskiej. Piekna pogoda, śniegu w od groma i mało ludzi. Idealnie! :-D
pough - 2012-03-09, 10:01

maciekzb napisał/a:
I ja w tym roku zasmakuję sobie białegoo szaleństwa. Jestem sobie właśnie w Bukowinie Tatrzańskiej. Piekna pogoda, śniegu w od groma i mało ludzi. Idealnie! :-D

Poszusuj trochę za mnie, bo ja już chyba tej zimy nie dam rady. ;-) :-D

maciekzb - 2012-03-09, 10:15

pough napisał/a:
maciekzb napisał/a:
I ja w tym roku zasmakuję sobie białegoo szaleństwa. Jestem sobie właśnie w Bukowinie Tatrzańskiej. Piekna pogoda, śniegu w od groma i mało ludzi. Idealnie! :-D

Poszusuj trochę za mnie, bo ja już chyba tej zimy nie dam rady. ;-) :-D
Nie ma sprawy ale wszystkie upadki na d... bierzesz na siebie :mrgreen:
hyzewicz - 2012-03-09, 19:01

Pozazdroscilam Wam i jade jutro na narty chyba do St. Corona - godzine jazdy od Wiednia.
Pogoda ma byc w miare ladna, wiec bedzie chyba o.k.

MirekMors - 2012-03-12, 20:07

Niestety na Łomnicy nie dało się pojeździć-wiało na górze. Za to podziwiałem spektakl przyrody. Nad Tatrami wiatr formował przedziwne chmury, a na południu-na Spiszu-piękne słońce. Dzięki wichurze sprzed ~7 lat wszystko widoczne jak na dłoni.
MirekMors - 2012-03-13, 22:02

To jeszcze nie koniec :-P
wlowoj - 2012-03-14, 18:13

Udało mi sie na chwilę złapać WiFi w hoteliku w Italii, w Val di Sole jest pełnia lata (ok 18C), a i tak daje sie super jeździć, choć czasem po ..kaszy. Jeszcze nie jeździłem na nartach w takich warunkach.
Na drogach już widać Włochów z łodkami na przyczepach, co innego im już w głowach niż narty.....

hyzewicz - 2012-03-14, 23:01

Ja jezdzilam w takich warunkach w kwietniu w zeszlym roku. Super. W piatek ma byc w Wiedniu 20 Stopni. Jesli bedziesz wracal przez Wieden, daj znac, moze sie wypije kawe ?
Renata

berry - 2012-03-14, 23:10

a ja dziś po zejściu ze stoku i powrocie na 1200 m, założyłem krótkie gacie i sandały... było 20 stopni... acz Austriacy pytali, czy mi nie za zimno :mrgreen: :mrgreen:
wlowoj - 2012-03-15, 17:55

hyzewicz napisał/a:
Ja jezdzilam w takich warunkach w kwietniu w zeszlym roku. Super. W piatek ma byc w Wiedniu 20 Stopni. Jesli bedziesz wracal przez Wieden, daj znac, moze sie wypije kawe ?
Renata

Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale wracamy nowo odkrytą trasą z Italii przez ....Berlin (bo mamy autostradę całą drogę, do Strykowa...)...Chyba, że namówię towarzystwo na wspaniałą wiedeńską kawę....., Pozdrawiam Serdecznie....

pough - 2012-03-15, 18:07

wlowoj napisał/a:
hyzewicz napisał/a:
Ja jezdzilam w takich warunkach w kwietniu w zeszlym roku. Super. W piatek ma byc w Wiedniu 20 Stopni. Jesli bedziesz wracal przez Wieden, daj znac, moze sie wypije kawe ?
Renata

Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale wracamy nowo odkrytą trasą z Italii przez ....Berlin (bo mamy autostradę całą drogę, do Strykowa...)...Chyba, że namówię towarzystwo na wspaniałą wiedeńską kawę....., Pozdrawiam Serdecznie....
Przez Berlin nadrabiasz 200 km. Czasowo niby to samo tylko paliwa więcej.
wlowoj - 2012-03-15, 18:16

Nie 200 a 120 km, sprawdzone w drodze "tam". Google poleciło tą trase, spróbowałem i było nieźle...Choć do bliższych rejonów niż Val di Sole (Kronplatz, Val Gardena...) jeżdzę przez Wiedeń, Gratz, Lienz, jednym halsem, czasem z kawą wiedeńską w miłym towarzystwie.... :-D
hyzewicz - 2012-03-15, 20:41

To i tak zalezy od tego, kiedy byscie wracali, bo w sobote o 16.00 kroi mi sie mala imprezka. Ale wczesniej mam troche czasu na wypad. Jak nie to i tak Was upoluje na regatach :-D Mariusz tez uzywa teraz tej trasy przez Niemcy, zwlaszcza ze tam chyba mozna szybciej jechac samochodem. Tak wiec do milego, gdzie by to nie bylo.
MirekMors - 2012-03-30, 18:53

Z przykrością stwierdzam, że mój sezon narciarski dobiegł końca :-( .
Wyjeździłem się po uszy. Jeszcze nigdy nie jeździłem pod koniec marca. We Francji jest fajnie, ale Włosi są fajniejsi. Jutro powrót do domu. Niestety nie zdążę do Mesy.

niutka - 2012-03-31, 11:36

MirekMors napisał/a:
Z przykrością stwierdzam, że mój sezon narciarski dobiegł końca :-( .
Wyjeździłem się po uszy. Jeszcze nigdy nie jeździłem pod koniec marca. We Francji jest fajnie, ale Włosi są fajniejsi. Jutro powrót do domu. Niestety nie zdążę do Mesy.


Mirek, ale za to przed Tobą sezon żeglarski. Przesiądziesz się z nart na łódź i nawet nie poczujesz różnicy. ;-) :-)

MirekMors - 2012-10-28, 09:54

Uroczyście odswieżam temat :-D
Przesiadki na łódkę może i się nie odczuje, ale z łódki na narty to i owszem. Nogi - panie - nie wytrzymują ;-) . Na łódce jak w kosmosie - mięśnie zanikają. No może poza jednym.

pough - 2012-10-28, 09:59

MirekMors napisał/a:
Uroczyście odswieżam temat :-D
Przesiadki na łódkę może i się nie odczuje, ale z łódki na narty to i owszem. Nogi - panie - nie wytrzymują ;-) . Na łódce jak w kosmosie - mięśnie zanikają. No może poza jednym.

I dobrze, że to zrobiłeś, bo jakoś trzeba żyć... :-D

Artur 66 - 2012-10-28, 10:36

Może jeszcze przed świętami da się Jaworzynę zaliczyć :->
pough - 2012-10-28, 10:40

Artur 66 napisał/a:
Może jeszcze przed świętami da się Jaworzynę zaliczyć :->

W Łemkowskiej można posiedzieć, a czy pojeździć na stoku się da... Ale dlaczego nie... Jestem za. :-D

MirekMors - 2012-10-28, 11:12

jest jeszcze Magura Małostowska. Długi stok i basen. Ale Szczyrk najlepszy. I najbliższy.
Artur 66 - 2012-10-28, 11:24

Na parę dni przed świętami, to i w Białce jest pusto.
pough - 2012-10-28, 11:27

MirekMors napisał/a:
jest jeszcze Magura Małostowska. Długi stok i basen. Ale Szczyrk najlepszy. I najbliższy.

Magura, to orczyki. Cały dzień na nogach?... na początku sezonu?... Nieeee. To chyba zły pomysł... Chociaż rejon gdzie śnieg chyba lubi się utrzymać mimo niskich wysokości... :-)

pough - 2012-10-28, 12:08

Czytuję narzekania na nielogiczne zachowanie i przepisy naszych związków sportowych, a posłuchajcie co mają do powiedzenia komentatorzy i zawodnicy na ustawienie bramek do giganta w otwierających sezon zawodach w Solden. :-P Transmisja w EuroSporcie.
MirekMors - 2012-10-28, 15:29

W Magurze jest długie krzesło. I nigdy nie ma tłoku. A Białka ma tą zaletę, że obok jest Jurgów i Małe Ciche z najpiękniejszymi widokami na góry. A patrzeć trzeba stojąc dłuuugo w kolejkach. Do Bukowiny i Z. też niedaleko.
Zgapiłem się, bo rano mogłem pobiegać na nartach.

kemot - 2012-10-28, 16:13

Teraz też możesz... ;-)
Janna - 2012-10-30, 16:33

MirekMors napisał/a:
W Magurze jest długie krzesło. I nigdy nie ma tłoku. A Białka ma tą zaletę, że obok jest Jurgów i Małe Ciche z najpiękniejszymi widokami na góry. A patrzeć trzeba stojąc dłuuugo w kolejkach. Do Bukowiny i Z. też niedaleko.
Zgapiłem się, bo rano mogłem pobiegać na nartach.

Nie tylko z tego powodu, ale biegówki są "bardziejsze". :-D Jeszcze chwilka, no... dłuższa chwilka... i Jakuszyce, i czeska strona nie do końca poznana... Mmmmm... Bez kolejek, bez tłumów, bez nietrzeźwych szaleńców niepanujących nad nartami. Cudo! Ścieżka przez las, cisza taka, że słychać padający śnieg, słońce skrzy się ognikami, za zakrętem otwiera się widok na góry, a na zmarzniętych czeka zabytkowe schronisko z gorącymi naleśnikami... A jeszcze bieg retro! Ludzie na drewnianych nartach, w strojach z epoki, kobiety w sukniach, mężczyźni w pumpach... Klasa i smak. :-D :-D :-D

Artur 66 - 2012-10-30, 23:35

Przygotowanie do formy zimowej rozpoczęte :-> , przysiady i inne takie :-P

A fotka, dla zwiększenia motywacji :lol:

MirekMors - 2012-10-31, 08:15

Aż przysiadłem z wrażenia.
Może nowy wątek: zgadnij gdzie to jest na nartach ?
Tu chyba Austria?

zenek - 2012-10-31, 08:17

MirekMors napisał/a:
Może nowy wątek: zgadnij gdzie to jest na nartach ?

Jak przeniesiecie kawałek tych Alp w okolice Giżycka to super pomysł :mrgreen: :-D !

Artur 66 - 2012-10-31, 11:04

MirekMors napisał/a:

Tu chyba Austria?


Taki "sztruksik" to tylko w Austrii ;-)
Ośrodek Nassfeld, 130 km tras w jednym miejscu, bez przemieszczania się samochodem, czy busem :lol:
Wstawiasz następne ;-) :-D

wlowoj - 2012-10-31, 11:06

Jeszcze lepiej gdyby przenieść to na Zbytki, mielibyśmy z Mirkiem (i Mariuszem) niezłe zbytkowanie... :mrgreen: :mrgreen:
Popieram zgadywankę zimową! :-D

kemot - 2012-10-31, 11:35

może w tym roku do doliny Zillertal. Ponad 600km tras, samochodu nie trzeba oglądać przez cały czas pobytu.
MirekMors - 2012-10-31, 19:16

Kiedys w tydzień zrobiłem 370 km więc wszystko co jest dłuższe mi pasuje.
A dlaczego nie patrzeć na auto przez tydzień ? Kup ładne :-P

kemot - 2012-10-31, 21:46

byłbys zadowolony ;-) byłem tam kilka razy i każde inne miejsce już mi nie pasuje.
polecam początek marca.
Niestety ale w tym roku muszę terminem wstrzelić sie w ferie ( początek lutego) , a to nie najlepszy okres na narty z rodziną w Austrii :-/

MirekMors - 2012-10-31, 22:02

na razie mam 2 oferty od kolegów :
8.12 Madonna i I/II Cavalese/Val di Fiemme
Poza tym w końcu może wyskoczę w czeskie Karkonosze.
Ale "najsamprzód" 10.11 zobaczyć łódkę i pochlapać się na miejskiej plaży w Giżycku :->

marekp - 2012-10-31, 22:13

Artur 66 napisał/a:
Przygotowanie do formy zimowej rozpoczęte :-> , przysiady i inne takie :-P

A fotka, dla zwiększenia motywacji :lol:


A ......w dziób chcesz...prowokatorze jeden tyyyyy :->

Artur 66 - 2012-11-01, 16:44

marekp napisał/a:

A ......w dziób chcesz...prowokatorze jeden tyyyyy :->


Jasne, że chcę :-D , byleby nie rudej :-P

MirekMors - 2012-11-01, 20:01

Marylka i Karina ! Na tym forum biją kobiety !
Artur 66 - 2012-11-03, 10:28

Pierwszy wypad na deski, planujemy od 14 do 19 grudnia :-D , oczywiście jak będzie po czym zjeżdżać :->
MirekMors - 2012-11-03, 16:44

A gdzie?
Rok temu Białka ruszyła w połowie listopada.

Artur 66 - 2012-11-03, 17:18

Myśleliśmy właśnie o Białce, w tym terminie co roku bardzo mało osób na stoku.
pough - 2012-11-03, 17:25

Dajcie znać, to i ja pojadę
Artur 66 - 2012-11-03, 22:01

pough napisał/a:
Dajcie znać, to i ja pojadę


Już się cieszę na wspólne szusowanie :-D

Szaman3 - 2012-11-03, 23:03

To może i mnie weźmiecie? :-)
instant - 2012-11-03, 23:12

...może i ja bym się na taki przedstart załapał?
MirekMors - 2012-11-04, 09:32

Artur, nadal się cieszysz ? :->
Artur 66 - 2012-11-04, 12:00

MirekMors napisał/a:
Artur, nadal się cieszysz ? :->


Jasne :-D , jeszcze trochę i trzeba się będzie zwrócić do Zbyszka, o objęcie spotkania patronatem medialnym i trzeba będzie opracować wzór na koszulki :-P :mrgreen:
Proponuję wykorzystać sobotnie spotkanie w Mesie, do ustaleń menu i napitków :mrgreen:

pough - 2012-11-06, 19:44

No to ja już jestem gotowy. Auto stoi na zimówkach. Narty przygotowane. Tylko gdzie ten śnieg?
Artur 66 - 2012-11-06, 19:54

;-) :-P
pough - 2012-11-06, 20:00

Artur poprawiasz mi humor. Jakieś konkretne związane z tym rysunkiem plany? :-D
Artur 66 - 2012-11-06, 20:16

pough napisał/a:
Artur poprawiasz mi humor. Jakieś konkretne związane z tym rysunkiem plany? :-D


To się okaże, bliżej terminu ;-) :-D , ale pewnie bardziej realny ten 14 grudzień :->

pough - 2012-11-06, 20:23

Artur 66 napisał/a:
pough napisał/a:
Artur poprawiasz mi humor. Jakieś konkretne związane z tym rysunkiem plany? :-D


To się okaże, bliżej terminu ;-) :-D , ale pewnie bardziej realny ten 14 grudzień :->

Nie 14 grudzień odpada ma już inne plany.

Bodo - 2012-11-07, 17:33

Artur 66 napisał/a:
pough napisał/a:
Artur poprawiasz mi humor. Jakieś konkretne związane z tym rysunkiem plany? :-D


To się okaże, bliżej terminu ;-) :-D , ale pewnie bardziej realny ten 14 grudzień :->

Potrenowałem....nic nie złamałem ...... :mrgreen: ... mogę jechać na ten weekend narciarski ..... :-D

Oho!.... Beata krzyczy z kuchni, że też jedzie ..... ;-) :-D

Artur 66 - 2012-11-07, 19:20

:-D , fajnie, jeszcze trzeba namówić Kemota i Daniela z dziewczynami i będzie niezła grupa w sam raz na jakiś domek z kominkiem i dużą salą na wieczorne dyskusje o zjazdach :-P :lol:
MirekMors - 2012-11-07, 21:44

Artur, nie znasz się. Jal świat swiatem na nartach rozmawia się o żeglowaniu. A na bindugach o narciarstwie :-> .[/list]
Artur 66 - 2012-11-07, 22:18

MirekMors napisał/a:
Artur, nie znasz się. Jal świat swiatem na nartach rozmawia się o żeglowaniu.


A czy to ważne o czym się rozmawia wieczorem przy kominku i przy... :-P :mrgreen:

kemot - 2012-11-08, 06:26

jak chcecie mnie namawiać? :mrgreen:
MirekMors - 2012-11-08, 09:17

Tym, że po nartach, wieczorem w karczmie będziemy rozmawiać o żeglarstwie :-P
Bodo - 2012-11-08, 09:23

kemot napisał/a:
jak chcecie mnie namawiać? :mrgreen:

Targujesz się?..... :mrgreen:

balti - 2012-11-08, 09:32

A ja sobie uszkodziłam nogę w kostce , więc wkurzacie mnie tym tematem okrutnie :-(
MirekMors - 2012-11-08, 09:32

Może-na narty jeździ z atutem...
Pozostaje wypatrywać śniegu :roll:

Artur 66 - 2012-11-18, 19:23

W Bukowinie już zaczęli naśnieżać :-D , pewnie i w Białce zaraz ruszą z produkcją :lol:
MirekMors - 2012-11-18, 20:11

Wg.prognozy 16-to dniowej zima przyjdzie ~1.12.
Bodo - 2012-11-18, 20:29

Artur 66 napisał/a:
W Bukowinie już zaczęli naśnieżać :-D , pewnie i w Białce zaraz ruszą z produkcją :lol:

a skąd biorą śnieg?..... :shock:

Artur 66 - 2012-11-18, 21:07

Bodo napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
W Bukowinie już zaczęli naśnieżać :-D , pewnie i w Białce zaraz ruszą z produkcją :lol:

a skąd biorą śnieg?..... :shock:


Z armatek :-D , widocznie w nocy jest tam na minusie.

Buber - 2012-11-19, 11:39

Artur 66 napisał/a:
:-D , fajnie, jeszcze trzeba namówić Kemota i Daniela z dziewczynami i będzie niezła grupa w sam raz na jakiś domek z kominkiem i dużą salą na wieczorne dyskusje o zjazdach :-P :lol:


Hmmm... jakkolwiek podobno tutaj nie wolno reklamować, ale właśnie zbudowałem takie cuś w Karkonoszach... 3 domki, 6 osób każdy, z kominkiem. 300m od granicy parku narodowego.
Jakby co to zapraszam na PW.
A u nas i tak śnieg lepszy niż w Bukowinie :) :)

Artur 66 - 2012-11-19, 12:07

Buber napisał/a:

Hmmm... jakkolwiek podobno tutaj nie wolno reklamować, ale właśnie zbudowałem takie cuś w Karkonoszach... 3 domki, 6 osób każdy, z kominkiem. 300m od granicy parku narodowego.
Jakby co to zapraszam na PW.


Zapodaj coś na PW :->

MirekMors - 2012-11-19, 13:22

Artur 66 napisał/a:
:-D , fajnie, jeszcze trzeba namówić Kemota i Daniela z dziewczynami i będzie niezła grupa w sam raz na jakiś domek z kominkiem i dużą salą na wieczorne dyskusje o zjazdach :-P :lol:

A po co Kemota i Daniela ?....
Ps.do mnie też PW poproszę.

Artur 66 - 2012-11-19, 15:27

MirekMors napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
:-D , fajnie, jeszcze trzeba namówić Kemota i Daniela z dziewczynami i będzie niezła grupa w sam raz na jakiś domek z kominkiem i dużą salą na wieczorne dyskusje o zjazdach :-P :lol:

A po co Kemota i Daniela ?....


Bo Ich lubię :roll: ;-) :lol:

MirekMors - 2012-11-19, 15:30

Lubisz chłopców ? :shock:
Artur 66 - 2012-11-19, 15:35

MirekMors napisał/a:
Lubisz chłopców ? :shock:


Nie wszystkich :-> , Ty mi podpadłeś :evil: :-D Namówiłeś mnie jak jechaliśmy na jesienne regaty na Twoją trasę i przyszła mi ostatnio pamiątkowa fotka z Miłek :evil: Oj będzie Cię to kosztowało ;-) :-P :mrgreen:

balti - 2012-11-19, 16:29

Jakby co to poprosimy z Wiechem o jakieś info . Też lubimy te kominkowe wieczory :-)
Artur 66 - 2012-11-26, 18:52

Do wszystkich zainteresowanych, jeszcze się wstrzymuję z rezerwacją miejsc w Białce z powodów oczywistych :-/ .
Prognozy coś mówią o mrozie i śniegu na początku grudnia, zobaczymy :roll:

Przed rezerwacją wyślę wiadomości na pw.

Dorzucam prognozę :mrgreen:

kemot - 2012-11-27, 08:17

myślę ,że czas smarować narty ;-)
MirekMors - 2012-11-27, 08:24

I to chyba twardym smarem 8-)
kemot - 2012-11-27, 08:28

ja stosuję taki w płynie :mrgreen:
Artur 66 - 2012-12-03, 11:58

A tymczasem w Białce :-P :-) :-D :lol:
Szaman3 - 2012-12-03, 14:25

Nie zauważyłeś, że zdjęcie jest z zeszłego roku? Drobnym druczkiem napisali :lol: :lol:
Artur 66 - 2012-12-03, 15:02

Mariusz Główka napisał/a:
Nie zauważyłeś, że zdjęcie jest z zeszłego roku? Drobnym druczkiem napisali :lol: :lol:


Obraz przechwycony z kamerki na żywo :lol:

http://bialkatatrzanska.pl/widok-z-kamer.html

Artur 66 - 2012-12-03, 18:27

Rezerwacji dokonałem :-D , zainteresowanym wysłałem PW.
Szykować sprzęt i poprawiać kondycję, bo czasu niedużo zostało :-P :lol:

MirekMors - 2012-12-03, 22:00

Pozostaje zapłacić i domówić się z transportem.
MirekMors - 2012-12-04, 20:35

Artur 66 napisał/a:
(...) i poprawiać kondycję, bo czasu niedużo zostało :-P :lol:

Tym bardziej, że do stoków jest nie 1 a >3 km. Jutro oddaję narty do serwisu. I sprawdzę, czy w butach myszy się nie zagnieździły :shock:

Artur 66 - 2012-12-05, 19:30

MirekMors napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
(...) i poprawiać kondycję, bo czasu niedużo zostało :-P :lol:

Tym bardziej, że do stoków jest nie 1 a >3 km. Jutro oddaję narty do serwisu. I sprawdzę, czy w butach myszy się nie zagnieździły :shock:


Do najbliższego 1 km :-P
Zaliczkę wysłałem już wczoraj, zainteresowanie noclegami rośnie z dnia na dzień :-P
Dzięki wszystkim za wpłaty :-D , nie myślałem, że aż 18 osób się uzbiera :shock: :lol:

Szaman3 - 2012-12-05, 20:13

Jadę z Wawy w czwartek 13.12 po pracy i mam 2 miejsca w samochodzie. Są chętni?
Jeszcze jedna informacja. Wiozę do Białki instruktora narciarskiego :-) Oczekuję propozycji. :-D

MirekMors - 2012-12-05, 20:59

Gdyby to instruktorka to zaproponował bym zamianę :->
Ja jeszcze nie wiem czy podłączyć się do kogoś. Nie wiem kiedy wrócę - raczej dobrze po niedzieli. A na miejscu też będę chciał wyskoczyć na sąsiednie stoki: Jurgów, Małe Ciche. W wekend raczej Litwinka zamiast Białki - fajny widok z góry na wielką kolejkę do kolejki :shock:

Artur 66 - 2012-12-05, 21:04

MirekMors napisał/a:
W wekend raczej Litwinka zamiast Białki - fajny widok z góry na wielką kolejkę do kolejki :shock:


Mirek, znajomi jeżdżą do Białki od jakiegoś czasu w takim terminie, zaraz przed świętami i na Kotelnicy jest luzik :-D

MirekMors - 2012-12-05, 21:28

Artur 66 napisał/a:
(...) nie myślałem, że aż 18 osób się uzbiera :shock: :lol:

Dzięki Tobie to się zmieni ;-) (zmieniłem emotikonkę)

Artur 66 - 2012-12-05, 21:45

MirekMors napisał/a:
Artur 66 napisał/a:
(...) nie myślałem, że aż 18 osób się uzbiera :shock: :lol:

Dzięki Tobie to się zmieni :evil:


Ale o co chodzi :?: :roll:

MirekMors - 2012-12-08, 10:01

Wybiera się ktoś na giełdę narciarską na Stegnach dziś lub jutro ?
Bodo - 2012-12-08, 12:36

Ja się wybieram... jutro...
MirekMors - 2012-12-08, 13:50

To może się zobaczymy?
Tymczasem biegnę do lasu. Na biegówki. I do koleżanki na kawę :oops:

węzełek - 2012-12-08, 22:45

MirekMors napisał/a:
To może się zobaczymy?
Tymczasem biegnę do lasu. Na biegówki. I do koleżanki na kawę :oops:


To u Was tyle śniegu, że na nartach można biegać :roll:
U nas tylko zamarzło wszystko dokumentnie, tylko łyżwy będą w użyciu :lol:

MirekMors - 2012-12-08, 23:15

W gęstym lesie słabiej, ale też się dało. Temp. spadła do -9`C, a teraz -8.
Tynia - 2012-12-10, 11:54

Jaką trasą jedziecie? Ktoś ma sprawdzony dojazd? Jedziemy z Woli...
Artur 66 - 2012-12-10, 13:42

Tynia napisał/a:
Jaką trasą jedziecie? Ktoś ma sprawdzony dojazd? Jedziemy z Woli...


My będziemy jechać "katowicką", potem na płatną do Krakowa, obwodnicą i na Zakopiankę.

kemot - 2012-12-10, 13:46

Jechał moze ktoś ostatnio na Kraków? Jak przejazd przez Kraków?
MirekMors - 2012-12-10, 16:42

Wolę jechać krakowianką. Krócej i nie wolniej. Wygląda na to, że jadę sam w czwartek a wracam po niedzieli. Wtorek? Środa? Jeśli komuś to pasuje to zapraszam do auta. Ew. mogę zabrać sprzęt jeśli nie macie miejsca.
Ps.dopiero dziś zmieniłem opony :->

Artur 66 - 2012-12-10, 19:30

MirekMors napisał/a:
Wolę jechać krakowianką. Krócej i nie wolniej.


No Ciebie o trasę to już na pewno nie zapytam :evil: , wystarczy mi jedna fotka z Miłek ;-) :-P :mrgreen:

Szaman3 - 2012-12-10, 20:11

Ale w zimowej scenerii jeszcze nie masz :-D
MirekMors - 2012-12-10, 20:40

Bo Artur umi jeździć tylko po trasach które zna :-P A żeby więcej nie przekraczał dozw.prędkości w Mesie dam mu reduktor. Co prawda gazowy. Ale działa!
Ps. chyba pojadę w czwartek po śniadaniu.

Artur 66 - 2012-12-11, 20:37

MirekMors napisał/a:
Bo Artur umi jeździć tylko po trasach które zna :-P


Zawsze to taniej ;-) :-P

MirekMors napisał/a:
Ps. chyba pojadę w czwartek po śniadaniu.


A my planujemy piątkowe śniadanko zjeść w Białce w knajpce na stoku :-D

kemot - 2012-12-11, 20:42

my bedziemy późnym wieczorkiem w piątek... :-(
Artur 66 - 2012-12-11, 20:56

kemot napisał/a:
my bedziemy późnym wieczorkiem w piątek... :-(


Będziemy czekali z chlebem i popitką ;-) :-P :lol:

jumbo - 2012-12-12, 18:22

Artur 66 napisał/a:
Tynia napisał/a:
Jaką trasą jedziecie? Ktoś ma sprawdzony dojazd? Jedziemy z Woli...


My będziemy jechać "katowicką", potem na płatną do Krakowa, obwodnicą i na Zakopiankę.


Pomijając, że "katowicką" to jakoś tak na około to proponuję nie jechać do płatnej A4 tylko zjechać na 94 i przez Olkusz dojechać prawie do Krakowa. Teraz jest nowy kawałek obwodnicy łączący się z 94 w Modlniczce. I dojazd do "zakopianki" obwodnicą. Zostanie trochę na karnet.

Tak patrzę na mapę i może teraz (autostrady) to "katowicka" faktycznie jest alternatywą dla 7.

Obojętnie z której strony jedziecie (Katowice, Olkusz, Kielce) to jeśli nie zamierzacie zwiedzać Krakowa to korzystajcie z obwodnicy.

węzełek - 2012-12-12, 18:49

Jak już BODO ulepi tego 3 metrowego bałwana, to wstawcie foto ;-)
MirekMors - 2012-12-13, 08:22

jumbo napisał/a:
Obojętnie z której strony jedziecie (Katowice, Olkusz, Kielce) to jeśli nie zamierzacie zwiedzać Krakowa to korzystajcie z obwodnicy.

A nie. Ta obwodnica nic nie daje - sporo się nadkłada(chyba, że od strony Katowic) i swiatła po drodze. A przez centrum widzi się Wawel !

MirekMors - 2012-12-13, 18:30

Tłoku nie ma, ale trochę luda tu jeździ. Mróz spory. Mnie już się niechce dziś nart zakładać. Siedzę w knajpie przy piwie.
jumbo - 2012-12-13, 23:15

MirekMors napisał/a:
jumbo napisał/a:
Obojętnie z której strony jedziecie (Katowice, Olkusz, Kielce) to jeśli nie zamierzacie zwiedzać Krakowa to korzystajcie z obwodnicy.

A nie. Ta obwodnica nic nie daje - sporo się nadkłada(chyba, że od strony Katowic) i swiatła po drodze. A przez centrum widzi się Wawel !


Ja, jednak polecam w godzinach "korkowych" korzystanie z obwodnicy na której z całą pewnością nie ma ani jednych świateł, zwłaszcza teraz kiedy jest remontowany "węzeł zakopiański" czyli wylot na zakopiankę od centrum. Najważniejsze to aby dotrzeć do celu a którędy to chyba jest drugorzędne.

Janna - 2012-12-14, 19:59

Tak czy inaczej, wklejcie choć parę "narciarskich" zdjęć. I bawcie się dobrze. :-D
hyzewicz - 2012-12-14, 21:55

I konczyn nie polamcie, moga sie jeszcze przydac :mrgreen:
Artur 66 - 2012-12-17, 19:19

Janna napisał/a:
Tak czy inaczej, wklejcie choć parę "narciarskich" zdjęć. I bawcie się dobrze. :-D


Jest tak fajnie, że nie mamy czasu, jak wrócimy do domu to pewnie coś wrzucimy :-D

MirekMors - 2012-12-17, 21:17

To "coś" to 500 zdjęć Daniela :-P . Forumowy serwer tego nie wytrzyma.
Jak słyszę, w W-wie szaro i ponuro. A u nas słońce świeci. Widać Tatry. Jest fajnie. Jutro wyjeżdżają ostatni forumowicze. I jak na Mazurach w niedzielne popołudnia - zostanę sam :-(

Bodo - 2012-12-18, 07:36

Wczoraj bylismy na stoku, a dzisiaj wyjażdzamy...... :-/ ..... na nartach byłem pierwszy raz, ..... nie lubię zimy, ale narty dało się polubić...... :-D ..... forumowicze robili co mogli, aby nauczyć mnie, na nich jeździć..... :lol: .... teraz z wybitym kciukiem, muszę męczyć się na klawiaturze aby Im podziękować ...... :-D .... dziękuję za przemiłą atmosferę, jaką mogła być tylko z Wami .....za organizację i opiekę klikam Arturowi 66, a za wykazanie duuużej cierpliwości w nauce zsuwania się na nartach, Kemotowi ...... :-D
P.S. zdjęć nie robiłem,.... w trakcie nauki, zabrakło mi do tego dodatkowych rąk i odpowiednio, wytrzymałego aparatu..... :mrgreen:

pough - 2012-12-18, 07:45

Bodo, gratuluję, ale jedno pytanie się nasuwa. Czy dalej będziesz jeździł czy się zraziłeś. :-D
MirekMors - 2012-12-18, 08:13

Bodo nawet chce zmienić narty na lepsze !
Bodo - 2012-12-18, 09:43

pough napisał/a:
..... Czy dalej będziesz jeździł czy się zraziłeś. :-D

Piszę się na następny weekend narciarski ..... ;-) ... a co do jeżdżenia, to na pewno nie można tego powiedzieć o moim zsuwaniu się ze stoku .... :lol: ..... nawet nie wiem, w jakim języku do mnie rozmawiają koledzy narciarze, twierdząc. że "jeżdżę na krechę" ... czy jakoś tak ..... :mrgreen:

MirekMors - 2012-12-18, 09:47

Bodo całkiem sprawnie jeździ i nawet skręca. W Krynicy wam pokarze :-P
pough - 2012-12-18, 09:57

Bodo napisał/a:
pough napisał/a:
..... Czy dalej będziesz jeździł czy się zraziłeś. :-D

Piszę się na następny weekend narciarski ..... ;-) ... a co do jeżdżenia, to na pewno nie można tego powiedzieć o moim zsuwaniu się ze stoku .... :lol: ..... nawet nie wiem, w jakim języku do mnie rozmawiają koledzy narciarze, twierdząc. że "jeżdżę na krechę" ... czy jakoś tak ..... :mrgreen:

No to gratuluję. Kiedyś namawiałem Ciebie na narty. Zobaczysz z czasem tak wsiąkniesz, że inni już będą szli do pubu, a Ty będziesz jeździł do ostatniego działającego wyciągu.

Szaman3 - 2012-12-18, 10:14

Oj Bogdan, musisz się jeszcze wiele nauczyć .... Żeby nie jeździć na krechę, to wystarczy zabierać ze sobą taką zgrabną piersióweczkę. Pomaga :mrgreen:
pough - 2012-12-18, 10:29

Kto się wybiera na weekend 4-6 stycznia do Krynicy?
Szaman3 - 2012-12-18, 10:51

Wybieram :-D
pough - 2012-12-18, 10:56

To co, noclegi tam gdzie w zeszłym roku?
Szaman3 - 2012-12-18, 11:12

Nie bardzo. Lepiej byłoby gdzieś blizej centrum, tak zeby wieczorkiem pójść na nogach do jakiejś knajpki :-D A na stok i tak trzeba jechac samochodem.
Artur 66 - 2012-12-18, 19:43

pough napisał/a:
Kto się wybiera na weekend 4-6 stycznia do Krynicy?


My się na pewno wybieramy, tyle że 6-11 :->
Tak sobie myślę, że 4-6 to przedłużenie wyjazdów sylwestrowych i może być sporo ludzi :roll:
W ten weekend w Białce tłumów nie było, ale w sobotę i w niedzielę przed południem trochę do wyciągu się stało. Natomiast od 1500 w niedzielę zaczęła się jazda na okrągło :-D a w poniedziałek to już w ogóle był luzik, tak pustych stoków w Polsce jeszcze nie widziałem :lol: .
Później wrzucę krótki filmik z niedzieli wieczorem, na potwierdzenie :-)

Ps. Dzięki wszystkim za pomoc przy ładowaniu akumulatorów ;-) na następne tygodnie.

Bodo - 2012-12-18, 20:41

Mariusz Główka napisał/a:
Oj Bogdan, musisz się jeszcze wiele nauczyć .... Żeby nie jeździć na krechę, to wystarczy zabierać ze sobą taką zgrabną piersióweczkę. Pomaga :mrgreen:

Fakt!.... jak jechałem za zgrabną z piersiami,to ani razu nie przewróciłem się ... coś w tym musi być .... :mrgreen: .... ale żeby zabierać ze sobą? ..... :shock: .... tam Ich wiele ...... ;-)

Artur 66 - 2012-12-18, 20:42

pough napisał/a:
To co, noclegi tam gdzie w zeszłym roku?


Robert możesz coś więcej na pw o tej miejscówce?

Bodo - 2012-12-18, 20:48

pough napisał/a:
Kto się wybiera na weekend 4-6 stycznia do Krynicy?

My umawialiśmy się na następny tydzień po 3 królach..... mniej ludzi na stoku...... :-D
Wydaje się, że to uzasadnienie jest racjonalne,.... dodatkowo, ceny będą bardziej przystępne, niż w tygodniu poprzedzającym.... :-D

pough - 2012-12-18, 20:58

Ja planuję w 3 pierwsze weekendy stycznia. Muszę rozgrzać mięśnie przed feriami zimowymi. :-D
NePolyak - 2012-12-18, 21:16

:-P dla tych, co nie byli
pough - 2012-12-18, 22:26

A gdzie na tym zdjęciu Mariusz, gdzie Mirek Mors? To chyba jakiś fotomontaż. :-P :mrgreen:
MirekMors - 2012-12-18, 23:10

Ja jeździłem 8-)
Dopiero dziś, gdyście sobie pojechal ja mogłem sobie poszusować. Zszedłem ze stoku o 20.oo i wpadłem do Bani. Ale rozkosz zanurzyć mięśnie w ciepłej wodzie.

MirekMors - 2012-12-18, 23:11

Robert. Przemyśl wyjazd na wekend 6.01. Chyba, że przesiedzimy w knajpie - wtedy jedziemy. Ale z kolei kwatera koniecznie bliżej centrum, bo ciężko się wraca na czworaka...
Szaman3 - 2012-12-18, 23:16

pough napisał/a:
A gdzie na tym zdjęciu Mariusz, gdzie Mirek Mors? To chyba jakiś fotomontaż. :-P :mrgreen:


Byłem, byłem, tylko kawałek dalej (albo blizej) :-D

pough - 2012-12-18, 23:27

MirekMors napisał/a:
Robert. Przemyśl wyjazd na wekend 6.01. Chyba, że przesiedzimy w knajpie - wtedy jedziemy. Ale z kolei kwatera koniecznie bliżej centrum, bo ciężko się wraca na czworaka...

OK to bliżej centrum można się ulokować, bo wieczory też ważne. Później też będzie tłoczno bo już ferie się zaczną w niektórych województwach.

pough - 2012-12-18, 23:29

Mariusz Główka napisał/a:
pough napisał/a:
A gdzie na tym zdjęciu Mariusz, gdzie Mirek Mors? To chyba jakiś fotomontaż. :-P :mrgreen:


Byłem, byłem, tylko kawałek dalej (albo blizej) :-D

No to teraz wszystko się zgadza. :mrgreen:

Szaman3 - 2012-12-18, 23:30

pough napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Robert. Przemyśl wyjazd na wekend 6.01. Chyba, że przesiedzimy w knajpie - wtedy jedziemy. Ale z kolei kwatera koniecznie bliżej centrum, bo ciężko się wraca na czworaka...

OK to bliżej centrum można się ulokować, bo wieczory też ważne. Później też będzie tłoczno bo już ferie się zaczną w niektórych województwach.


Dokładnie. Pierwsze województwa zaczynają od połowy stycznia, czyli od 12 stycznia.
Sprawdziłem: małopolskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, świętokrzyskie, lubelskie. Kraków i Poznań przyjedzie :-D

Devu - 2012-12-19, 09:38

pough napisał/a:
Kto się wybiera na weekend 4-6 stycznia do Krynicy?


Robert , macie nasze wsparcie :-) jedziemy 2.01 do 6.01. do Zieleńca . Może zamiast Krynicy wpadniecie poszusować z nami ? Będziemy z Jackiem i dziewczynami ;-)

pough - 2012-12-19, 09:40

Darek, do Zieleńca trochę daleko jechać tylko na weekend. :-D
Devu - 2012-12-19, 10:46

pough napisał/a:
Darek, do Zieleńca trochę daleko jechać tylko na weekend. :-D


Robert :-) to tylko 100 km różnicy - a infrastruktura ........ nie oceniona
jeśli zmienisz zdanie jesteśmy w tym terminie i będzie nam miło :-)

pough - 2012-12-19, 11:46

Tak "tylko" 100km dalej, ale i gorsze drogi w sensie brak trasy szybkiego ruchu. Czasowo droga dużo gorsza niż do Krynicy.
A infrastruktura w Krynicy nie wiem czy nie lepsza. ;-) :-D

Artur 66 - 2012-12-19, 13:59

Mariusz Główka napisał/a:
Nie bardzo. Lepiej byłoby gdzieś blizej centrum, tak zeby wieczorkiem pójść na nogach do jakiejś knajpki :-D


Mariusz, ale w knajpce ciężko się wygodnie zdrzemnąć ;-) :-P , nie lepsza salka z kominkiem na kwaterze :->

Szaman3 - 2012-12-19, 14:03

Wszystko jest mozliwe, i to i tamto :-)
Krynica jest urocza, warto wieczorem przejść się, zjeść cos dobrego, czymś dobrym popić i posłuchać muzyki. Znam takie miejsce gdzie grają na zywo. A później wrócić i posiedzieć we własnym gronie :-D

Artur 66 - 2012-12-19, 20:10

MirekMors napisał/a:
Przemyśl wyjazd na wekend 6.01. Chyba, że przesiedzimy w knajpie - wtedy jedziemy.


Tak wyglądał stok w niedzielę, około16 jak większość pojechała już do domu :-D

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Ps. Nie kręciłem całego zjazdu, bo ręka marzła od trzymania telefonu :->

czoboki - 2012-12-19, 20:35

Bodo napisał/a:
pough napisał/a:
Kto się wybiera na weekend 4-6 stycznia do Krynicy?

My umawialiśmy się na następny tydzień po 3 królach..... mniej ludzi na stoku...... :-D
Wydaje się, że to uzasadnienie jest racjonalne,.... dodatkowo, ceny będą bardziej przystępne, niż w tygodniu poprzedzającym.... :-D

Od 10-go Stycznia do 24-go Lutego razem z PiotrAT siedzimy w Tyliczu (Bodo, rewelacyjne stoki do nauki są w Tyliczu ;-) ), tuż obok Krynicy. Dajcie znać SMS-em jeśli będziecie w tym czasie w okolicy.
Sympatyczna knajpka w Tyliczu też się znajdzie, a transport do Krynicy też się da jakiś rozsądny zorganizować ;-)

pough - 2012-12-19, 20:42

Marek. W Tyliczu kilka razy korzystałem z pensjonatu. Ale jeździłem na narty na Jaworzynę Krynicką albo na Wierchomlę. W Tyliczu tylko wyrwirączki. Fakt, że stok fajny do nauki, ale po kilku zjazdach staje się nudny.
Jak będę w okolicy to zadzwonię i może się spotkamy.

czoboki - 2012-12-19, 20:49

O którym stoku mówisz? :-)
A poza tym jakie "wyrwirączki",nie obrażaj starych dobrych wyrwirączek :-P

Poza tym, w Tyliczu od zeszłego roku są krzesełka.

Coś mi się wydaje, że dawno byłeś :-)

Co do Jaworzyny, to wiesz, osobiście potrafię się solidnie zmęczyć w Tyliczu ;-) Ale zgadzam się, że Jaworzyna Oferuje zdecydowanie dłuższe stoki, choć osobiście niespecjalnie za Jaworzyną przepadam :-)

Szaman3 - 2012-12-19, 20:49

Marek, super byłoby się spotkać w knajpie w Krynicy.
Tak jak Robert napisał, w Tyliczu stoki są raczej mało wymagające. Jak dla mnie i moich synów, dopiero Jaworzyna daje niezbedne minimum, sorry. Ale tam tez mogą jeździć początkujący, bo na górze jest płasko i można zjechac po w miarę płaskim do jednego z dwóch wyciagów, którymi z powrotem jedziemy do góry. A na koniec w dół gondolką, jak ktoś nie czuje się na siłach zjechac na nartach.

czoboki - 2012-12-19, 20:53

Mariusz,
Ja znam Jaworzynę i nie twierdzę, że Tylicz dla dobrze jeżdżących jest lepszy :-) CHoc osobiście uważam, że do nauki i doskonalenia (do pewnego momentu oczywiście) Tylicz jest zdecydowanie lepszy szczególnie teraz po uruchomieniu Krzesła.
Ja osobiście nie lubię Jaworzyny, bo mam nie najlepsze wspomnienia z nią związane :-)
Dajcie znać koniecznie :-)

Link do Tylicza, może admin nie wywali ;-) P
ModEdit :Przykro mi ale link ewidentnie komercyjny-został usuniety

Bodo - 2012-12-19, 22:43

Marek... dzięki za podpowiedź i proszę o wysłanie linka na priwa.... przy okazji, prześlij swój numer telefonu ..... :-D ....
NePolyak - 2012-12-21, 22:57

http://youtu.be/uwrR-fzykQo
W głównej roli Tomek (8 lat) - pierwszy raz na nartach.
W rolach pozostałych...oglądajcie do końca i koniecznie z dźwiękiem :-P

MirekMors - 2012-12-22, 10:43

Świetne. To i ja się pokażę:
MirekMors - 2012-12-22, 10:47

Wiem: możecie zacząć zgadywankę :-D
pough - 2012-12-22, 10:49

Dobre. Coraz więcej forowiczów widzę na stokach. :-D
Szaman3 - 2012-12-26, 10:04

No to czas na pierwszą edycję weekendu narciarskiego 2013.
Tym razem Krynica, Jaworzyna 5-6 styczeń. Kto się wybiera?

pough - 2012-12-26, 10:58

Ja się wybieram.
czoboki - 2012-12-26, 11:38

Nie nooooo... Przesuńcie o tydzień ;-) 12-13 proponuję ;-)
pough - 2012-12-26, 11:45

Ja przesuwać nie będę. Po prostu za tydzień też się wybieram. :-)
Szaman3 - 2012-12-26, 11:48

12 -13 to juz ferie i to całkiem bogate: małopolskie, wielkopolskie a do tego świętokrzyskie, kujawskopomorskie i lubelskie. Lepiej teraz.
czoboki - 2012-12-26, 11:55

No to się miniemy, ja przyjeżdżam do Tylicza 10-go Stycznia. :-(
Bawcie się dobrze. :-D

Artur 66 - 2012-12-26, 13:53

Mariusz Główka napisał/a:
No to czas na pierwszą edycję weekendu narciarskiego 2013.
Tym razem Krynica, Jaworzyna 5-6 styczeń. Kto się wybiera?


My planujemy 6-11, żeby można było bez kolejek do wyciągów pośmigać :-D

MirekMors - 2012-12-26, 14:08

Ja jeszcze się nie zdecydowałem. Ale może dałoby się zrobić łącze internetowe z Mesą 9.01 ?
Szaman3 - 2012-12-26, 14:54

9.01 to środa, a ja pytam o weekend. A dokładnie to pojechałbym już w czwartek 3.01 po pracy i wtedy piatek, sobota i niedziela na Jaworzynie.
Tez sie wybieram 9.01 do Mesy.

Szaman3 - 2012-12-26, 14:56

Artur 66 napisał/a:
Mariusz Główka napisał/a:
No to czas na pierwszą edycję weekendu narciarskiego 2013.
Tym razem Krynica, Jaworzyna 5-6 styczeń. Kto się wybiera?


My planujemy 6-11, żeby można było bez kolejek do wyciągów pośmigać :-D


Na Jaworzynie nie ma kolejek do wyciagów. Przynajmniej takich jak w Białce.

pough - 2012-12-26, 15:17

Mariusz Główka napisał/a:
9.01 to środa, a ja pytam o weekend. A dokładnie to pojechałbym już w czwartek 3.01 po pracy i wtedy piatek, sobota i niedziela na Jaworzynie.
Tez sie wybieram 9.01 do Mesy.

Ja też chcę wyjechać 3 w czwartek i wracać w niedzielę wieczorem, albo może nawet w poniedziałek.

Bodo - 2012-12-26, 15:39

Z Beatą, panlujemu wyjazd od 10 do 13. 01....
czoboki - 2012-12-26, 18:52

Widzę, że terminy zaczynacie rozważać odpowiednie, byleście tylko w dobre miejsce przyjechali ;-)
marekj - 2013-01-03, 14:26

Zieleniec - raporcik.

28-31.12 odwiedziłem z rodzinką Zieleniec. Po raz pierwszy:
PLUSY:
+ dobre, a patrząc na pogodę nawet bardzo dobre przygotowanie tras
+ kolejki nawet w (długi) weekend akceptowalne. średnio stało się 5 min. - najdłużej jakieś 10-12 w niedzielę gdy w powodu braku prądu nie chodził jeden z trzech wyciągów krzesełkowych. W Sylwka jazda bez kolejek...
+ ceny: jednodniowy (9-16) karnet rodzinny (2+2) wychodził 225 zł - bardzo przyzwoicie

MINUSY:
- kartą można płacić tylko w jednej kasie - spowodowało to że się trochę nabiegałem
- parkingi oblodzone, ciężko było przejść z auta do wyciągu
- również oblodzona droga dojazdowa - zwłaszcza w czwartek po opadzie śniegu - to minus oczywiście dla drogowców. Było to jedyne 8 km drogi w regionie wymagające jakiejś obsługi. Na dole było czarno.

Generalnie wyjazd na plus. Trasy dość łatwe, dobre na początek sezonu, ale organizacja ośrodka generalnie dobra i fajnie się jeździło. W porównaniu do Krynicy ceny zdecydowanie niższe i dobra oferta dla rodzin.
Przykładowo jadąc do Krynicy w tym okresie i jeżdżąc po 5 godzin dziennie (tyle jeździlismy) zostawiłbym 1400zł, w Zieleńcu wyszło 900...

Fotka z taniego telefonu :mrgreen: :-/

pough - 2013-01-04, 08:31

Właśnie obudziłem się, patrzę i oczom nie wierzę. Jestem w Krynicy. Trochę mokro, ale narty na pewno się będą ślizgać w dół stoku.

Jestem z synem. Są też MirekMors i Mariusz z Basią i synami.

czoboki - 2013-01-04, 08:54

To się uszczypnij, przekonasz się czy nie śpisz :-)

Dobrej zabawy życzę :)

pough - 2013-01-04, 09:21

Dzięki. Zabawa będzie dobra. Już widać kawałki czystego nieba. Rozpogadza się. :-)
Janna - 2013-01-04, 18:00

A my jutro popatrzymy z góry na Jezioro Czorsztyńskie, potem odwrócimy się do niego plecami i pojedziemy w dół. I tak kilkanaście/dziesiąt razy. Czyli innymi słowy - jedziemy na narty do Kluszkowców. :-)
hyzewicz - 2013-01-05, 14:51

Robert, Mariusz i Mirek ! Jaka macie pogode w Krynicy ? Ja sie troche przestraszylam tego weekendu, bo pogoda u nas byla fatalna. Leje, jest cieplo i wieje duzy wiatr. Do tego moj malzonek juz mial inne plany na weekend, wiec nie bardzo moglam wyjachac. Jak bedziecie sie wybierac jeszcze do Krynicy, albo gdzie, to dajcie znac. Byle sie tam dalo dojechac moim samochodem. Zycze jeszcze milej zabawy i pozdrawiam. Renata
czoboki - 2013-01-05, 16:02

Od swoich wywiadowców wiem, że wczoraj gondola nie chodziła bo był zbyt silny wiatr. Śnieg w każdym razie jest i tak szybko nie zejdzie zwłaszcza, że prognozy są dobre. :-)
pough - 2013-01-05, 18:41

Renato.
Wiatry poważne na tyle, że gondola nie chodziła, ale daliśmy sobie radę. Wczoraj jeździliśmy w Szczawniku. Dzisiaj Mariusz na Słotwinach, Ja z Mirkiem w Tyliczu. Wiatr był taki, że Krynica i okolice nie miały prądu prze godzinę. Ludzie wisieli na krzesełkach, ale ja z Mirkiem w tym czasie na lanczu w knajpie.

Marek (Czoboki) nie spotkaliśmy Ciebie -:D, ale kasjerka w Tyliczu hmmmmm, palce lizać.

czoboki - 2013-01-05, 19:17

Robert, ja dopiero we czwartek przyjadę do Tylicza. W której knajpie? :-) W Wiejskiej Chacie? Kasjerka przy wyciągu rozumiem? Tylko przy którym? :-)
pough - 2013-01-05, 21:18

Marek. Przy wyciągu. Tym przy krzesełku. :-D
hyzewicz - 2013-01-05, 23:25

A kasjerow nie bylo ? No wierzylam ze sobie poradzicie. Ale jak sie tak porozjezdzaliscie, to jeszcze bym nikogo nie znalazla, jakbym przyjechala do Krynicy :-(
No ale bede pracowac nad tym.

czoboki - 2013-01-05, 23:29

pough napisał/a:
Marek. Przy wyciągu. Tym przy krzesełku. :-D

Łeeee ;-) Toście w barze szybkiej obsługi byli :-P Kiedy wyjeżdżacie?

Renato, śmiało przyjeżdżaj. Co prawda ja w Tyliczu będę, ale to przecież niedaleko :-)

pough - 2013-01-06, 09:05

Dzisiaj jeździmy na Jaworzynie i po południu wracamy do W-wy.
Artur 66 - 2013-01-06, 19:49

A my zaczynamy suszowanie w Kluszkowcach. :-)
Janna - 2013-01-06, 23:12

Artur 66 napisał/a:
A my zaczynamy suszowanie w Kluszkowcach. :-)

No to minęliśmy się o dzień. :-(
Udanej jazdy. :-)

pough - 2013-01-06, 23:16

Właśnie wróciłem do domu z szusowania w Krynicy.
Janna - 2013-01-06, 23:19

Jak podróż? Bardzo ślisko było?
pough - 2013-01-06, 23:21

Nie było tragicznie. Wprawdzie padał ni to deszcz ni to śnieg, a temperatura oscylowała od -1 do +1, ale jakoś się nie poślizgnąłem. :-D

Za tydzień powtórka z rozrywki. :-D

Szaman3 - 2013-01-06, 23:32

I ja tez dotarłem do domu. Jak wyjeżdżaliśmy z Krynicy to waliło śniegiem i to tak pierwsze 100 km. Ale później juz było sucho i całkiem nieźle się jechało. Ale i tak wyszło 6 godzin :-(
czoboki - 2013-01-07, 00:52

Rzadko kiedy wychodzi mniej niż 6 godzin. Śnieg sypał? Dobrze, bardzo dobrze :-)
MirekMors - 2013-01-07, 09:15

Renato, ja wybieram się w tym sezonie do Szczyrku. Najlepiej poza wekendem. Tam miałabyś dużo bliżej. Ale do Krynicy też zapraszamy.
A wyjazd udany. Szkoda, że do Kluszkowców nie dałem rady dojechać :-(

Janna - 2013-01-07, 13:08

Nie wybiera się ktoś do Szklarskiej Poręby czy Jakuszyc 21-25 stycznia? Na biegówki. :-)
Artur 66 - 2013-01-07, 14:58

W Kluszkowcach puściutko :-) , można się wyszaleć. Teraz przerwa na obiadek a o 17 powtórka do 20.
MirekMors - 2013-01-07, 18:27

Janna napisał/a:
Nie wybiera się ktoś do Szklarskiej Poręby czy Jakuszyc 21-25 stycznia? Na biegówki. :-)

Zastanawiam się nad wyjazdem w Alpy 25.01 a tu taka zagwostka.

MirekMors - 2013-01-08, 10:21

Chyba zamiast w Alpach pośmigam między Krynicą a Jakuszycami. To odpowiedź koleżanki, która w Jakuszycach była:
Cytat:
Chciałabym bardzo pojechać, ale jeszcze nie wiem czy będę mogła się
wyrwać. Być może na samym początku lutego na kilka dni...
Trasy są tam super przygotowane i jest ich naprawdę dużo. Można
spokojnie wyjśc na cały dzień, po drodze są schroniska gdzie można
odpocząć przy kominku i dobrze zjeść, napić się grzanego wina lub
piwa! Mi bardzo się tam podobało.
Noclegi możliwe w 3 miejscach w Jakuszycach (to nie jest miejscowość
właściwie, tylko miejsce gdzie są trasy narciarskie)

Janna, a na początku lutego ?

MirekMors - 2013-01-08, 14:44

Widzę, że więcej pisuję tu niż w moim ulubionym temacie
Są chętni na wyjazd w ten wekend na narty ? Krynica? Szczyrk? xxx? Na razie jesteśmy sami z Poughiem.

Janna - 2013-01-08, 17:15

Jakuszyce mamy zarezerwowane w tym terminie, bo dzieci mają ferie. Na początku lutego niestety już szkoła. :-(
hyzewicz - 2013-01-10, 23:12

Moze Semmering ? Zartuje. A w przyszly weekend cos robicie narciarskiego, chodzi mi nie w ten tylko jeszcze nastepny.
hyzewicz - 2013-01-10, 23:16

MirekMors napisał/a:
Renato, ja wybieram się w tym sezonie do Szczyrku. Najlepiej poza wekendem. Tam miałabyś dużo bliżej. Ale do Krynicy też zapraszamy.
A wyjazd udany. Szkoda, że do Kluszkowców nie dałem rady dojechać :-(


Mirek, w Szczyrku jezdzilam jakies 28 lat temu. Byl tam wtedy tylko jeden wyciag 1-krzeselkowy. Trasy tez nie byly zbyt dobre. Czy tam sie cos poprawilo ?

hyzewicz - 2013-01-10, 23:31

A w tych Jakuszycach to sie tylko biega na nartych czy mozna tez i jezdzic ?
marekj - 2013-01-10, 23:55

hyzewicz napisał/a:
w Szczyrku jezdzilam jakies 28 lat temu. Byl tam wtedy tylko jeden wyciag 1-krzeselkowy. Trasy tez nie byly zbyt dobre. Czy tam sie cos poprawilo ?

Nic, dno i metr mułu. Wieczne kłótnie górali z kolejnymi właścicielami wyciągów. Krzesło z tego co kojarzę jest dwuosobowe, a dalej w ośrodku górniczym jest kilkanaście orczyków - z lat 60... czy 70.... (no dobra, orczyki wymienili jakieś 15 lat temu na plastikowe :mrgreen: ) Ślady pod wyciągami są tak czasami wyryte że trudno wyjachać cało do góry - zwłaszcza z dzieckiem. O trasy dbają może trochę lepiej, na niektórych stokach są armatki śnieżne. Od lat bojkotuję ten ośrodek bo jego organizacja i beznadziejność psuje mi radość z nart.

czoboki - 2013-01-11, 08:09

Pozdrowienia z Tylicza :)
Śnieg jest i sobie lekko sypie, temperatura w okolicach -10 :)

Szaman3 - 2013-01-11, 08:57

Oprócz tego co napisał Marek, to dodam jeszcze gigantyczne kolejki do wyciagów w weekendy.
Generalnie stoki w Szczyrku są niezłe (nachylenie), ale infrastruktura tragiczna.

MirekMors - 2013-01-11, 09:35

Byłem w lutym i było fajnie. Ale w tygodniu, choć kolejki wszędzie chyba przechodzą do legendy. Za to trasy super. Napewno się wybiorę. Również Łomnica i Chopok - mają wspólny karnet. A obok Jakuszyc jest Szklarska Poręba z trasami na Szrenicy.
hyzewicz - 2013-01-11, 16:30

Ja planuje ev. jutro Semmering- Hirschenkogel /tzw. Zauberberg, o ile kolega mojego syna, na ktorego mam uwazac, zechce laskawie jechac na narty. Tylko ze on chyba nie umie za bardzo jezdzic i to moze byc punkt negatywny tej wyprawy, jesli dojdzie ona do skutku.
Jak to dobrze, ze mam przyzwoite gory w odleglosci jazdy 1 gdziny samochodem i to jeszcze moge wybierac ! :mrgreen:

czoboki - 2013-01-11, 18:16

Mariusz Główka napisał/a:
Oprócz tego co napisał Marek, to dodam jeszcze gigantyczne kolejki do wyciagów w weekendy.
Generalnie stoki w Szczyrku są niezłe (nachylenie), ale infrastruktura tragiczna.

Jak jest z kolejkami weekendowymi w Tyliczu poinformuję jutro :-)

hyzewicz - 2013-01-12, 21:36

Wrocilam z Semmeringu. Z dzieciakiami za duzo nie udalo mi sie pojezdzic, zwlaszcza z kolega synka, ktory jeszcze nie zajazyl tej dyscypliny, do tego mial zle ustawione narty, ktore mu sie ciagle wypinaly, tak ze musialam z nim isc nastawic w sklepie pod wyciagiem.
Do tego napad zimy, snieg padal caly dziec, co jednak nie przeszkadzalo specjalnie.

Artur 66 - 2013-01-13, 11:04

W ostatni weekend lutego, na stoku „Biały Jar” w Karpaczu będą Mistrzostwa Polski Żeglarzy i Motorowodniaków w Narciarstwie i Snowboardingu. Ścigać się będą miłośnicy żagli i motorówek. Wystartować będzie mógł każdy, kto posiada dowolny patent żeglarski lub motorowodny. Ja chyba nie pojadę, ale może ktoś będzie miał ochotę.
Szaman3 - 2013-01-13, 14:12

Ja wybieram się, pewnie do Krynicy, w następny weekend czyli 18 - 20 styczeń. Czy ktoś jeszcze bedzie tam w tym czasie?
hyzewicz - 2013-01-13, 23:20

Mariusz, to znaczy ze przyjezdzasz w czwartek wieczorem i jezdzisz piatek, sobota i niedziela czy przyjezdzasz w piatek wieczorem i jezdzisz sobota i niedziela ?
Szaman3 - 2013-01-13, 23:21

Przyjeżdżam w czwartek wieczorem i jeżdżę trzy dni :-)
MirekMors - 2013-01-13, 23:33

Albo i dłużej...
szg - 2013-01-14, 09:29

Artur 66 napisał/a:
W ostatni weekend lutego, na stoku „Biały Jar” w Karpaczu będą Mistrzostwa Polski Żeglarzy i Motorowodniaków w Narciarstwie i Snowboardingu. Ścigać się będą miłośnicy żagli i motorówek. Wystartować będzie mógł każdy, kto posiada dowolny patent żeglarski lub motorowodny. Ja chyba nie pojadę, ale może ktoś będzie miał ochotę.

Jako, że to moje rejony, biorę pod uwagę moją tam obecność a może nawet i start :shock: ;-) .
Czy to jest pierwsza taka impreza, jak ona jest zorganizowana, co z logistyką ? Może ktoś wie i podrzuci jeszcze parę info. Czy ktoś jest jeszcze chętny? Swoją drogą ciekawie by wyglądał koncert szantowy pod stokiem. :lol: .

Artur 66 - 2013-01-14, 09:43

Wrzuć w wujka Google "Mistrzostwa Polski żeglarzy i motorowodniaków", nie chcę podawać linków :->
szg - 2013-01-14, 17:16

Już poczytałem i widzę, że szykuje się całkiem fajna impreza z koncertem szantowym. Kto chętny? :mrgreen:
stonjohn4 - 2013-01-15, 13:00

Mirek w poniedziałek skontaktujemy się. Ja jadę sam autem. Może w piątek wieczorem ruszymy i pojeździmy w sobotę i niedzielę. Z Mariuszem spotkamy się w sobotę już w górach.

ModEdit: Post przesunąłem do tematu wydającego się bardziej odpowiednim.

MirekMors - 2013-01-15, 18:15

Po korekcie moda już zupełnie nic nie rozumiem :roll:
pough - 2013-01-15, 18:18

MirekMors napisał/a:
Po korekcie moda już zupełnie nic nie rozumiem :roll:

Ja też nie, ale nigdzie indziej ten post nie pasował. :-P :-D

czoboki - 2013-01-16, 19:48

W Krynicy i Tyliczu pustki. Dziś w Tyliczu cały dzień sypał śnieg. Temperatura była 0 stopni, teraz niewielki mróz -1 może -2 stopnie.
MirekMors - 2013-01-16, 23:39

Do kiedy jesteś ? My z Mariuszem ruszamy jutro ok.17.oo. Może w piątek się spotkamy ?
czoboki - 2013-01-18, 20:23

Ja jestem do 24-go Lutego :-) tel na PW

Dziś było wesoło bo prądu zabrakło i wszystko przez ponad godzinę stało :-) Ale warunki super i pusto.

hyzewicz - 2013-01-19, 19:40

Jednak zrezygnowalam z wyjazdu, w czwartek padal caly dzien snieg i napadalo go ponad 40 cm. W zwiazku z tym pewno bym jeszcze dzisiaj jechala do tej Krynicy. Ale nic to, Moze zdaze po feriach zimowych ktore sa u mnie od 2-10.2.2013.
MirekMors - 2013-01-19, 23:34

Jesteśmy w Krynicy od czwartku. Pogoda idealna = ani opadów ani mrozu. Mamy super 8-)
Artur 66 - 2013-01-20, 12:07

MirekMors napisał/a:
Jesteśmy w Krynicy od czwartku. Pogoda idealna = ani opadów ani mrozu. Mamy super 8-)


A jak sytuacja wygląda poza knajpką :-P :mrgreen:

zenek - 2013-01-20, 15:07

Mam nadzieję, iż Mirek z Mariuszem nie wybrali się na Słotwiny :-P
Cytat:

Z powodu awarii wyciągu, 101 osób utknęło na krzesełkach kolejki linowej na Słotwiny w Krynicy-Zdroju - poinformował rzecznik małopolskiej straży pożarnej Andrzej Siekanka. Ok. 90 z nich udało się ściągnąć z wyciągu. Ratownicy sprowadzają na ziemię kolejnych poszkodowanych.

W ewakuacji narciarzy bierze udział 13 zastępów straży pożarnej, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego z Nowego Sącza oraz ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W ewakuacji narciarzy bierze udział 16 zastępów straży pożarnej, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego z Nowego Sącza oraz ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania prowadzone są technikami alpinistycznymi oraz przy użyciu drabin.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyna awarii wyciągu, i jak długo potrwa ewakuacja narciarzy

źródło: wp.pl
A jeżeli tak się stało to im nie zazdroszczę, no i będziemy mieli niezłą relację.

czoboki - 2013-01-20, 19:31

Prawie udało nam się spotkać z Mirkiem i Mariuszem :-)
Warunki nadal bardzo dobre. W Tyliczu obecnie -3 stopnie, delikatny śnieg. Stoki dobrze przygotowane.

pough - 2013-01-20, 21:10

Prawie robi wielką różnicę...

Co to za różnica? :-D

czoboki - 2013-01-20, 21:27

Byliśmy już z Piotrem umówieni w Tyliczu. No cóż, mam nadzieję, że co się odwlecze to nie uciecze ;-)
MirekMors - 2013-01-21, 10:02

1 godz. awaria prądu w Tyliczu zastała nas... w knajpie. Wczorajsza nas ominęła, bo jeździliśmy na Jaworzynie. 1-2 godz. na krzesełku wytrzymalibyśmy. A potem... umarlibyśmy z pragnienia :-> .
Z pogodą trafiliśmy. Niby na górze była mgła, ale tylko w TV to źle wygląda - na stoku widzialność była dobra. A niżej już całkiem OK. Mimo ferii, wekendu i świetnej pogody nie było kolejek. Nigdzie nie staliśmy 5 min. Na ogół na bierząco. Jak jeżdżę na nartach nie pamiętam takiej sytuacji.

marekj - 2013-01-21, 10:43

A ja po weekendzie w Zieleńcu. Warunki super - no może w niedzielę pod koniec dnia za mocno się zamgliło. Parkingi niby pełne ale kolejek brak. Polecam.
hyzewicz - 2013-01-23, 23:09

Marek, a jak wyglada sprawa dojazdu, czy drogi sa dobrze przejezdne tudziez parkingi w Zielencu ?
marekj - 2013-01-24, 23:07

hyzewicz napisał/a:
Marek, a jak wyglada sprawa dojazdu, czy drogi sa dobrze przejezdne tudziez parkingi w Zielencu ?

Główna DK-8 (Wrocław->Kudowa) była czarna i sucha. 8km dojazdówki do Zieleńca trochę ośnieżone ale wjazd nie stanowił żadnego problemu. Parkingi - ubity śnieg. Łatwo się chodzi w butach narciarskich. Ogólnie bardzo dobrze.

MirekMors - 2013-01-25, 19:38

W markecie "S." "na kartę" kupiłem za 43 zł. żelazko na parę. U mnie do smarowania nart.
Szaman3 - 2013-01-25, 20:01

Narty smarujesz parą? :shock: :mrgreen:
Bodo - 2013-01-25, 22:38

Mariusz Główka napisał/a:
Narty smarujesz parą? :shock: :mrgreen:

Chyba miał na myśli "parę nart"..... :roll: ... ale nie wiem, czy "na parę", znaczy klika nart, czy tylko jedna para? ..... :roll: .... bo jak kilka, to ja bym też przesmarował ..... ;-)
:mrgreen:

MirekMors - 2013-01-25, 23:45

Już posmarowane. Zwróci się po kilku razach. Na smarowanie zapraszam jutro lub po niedzieli do Szklarskiej.
marekj - 2013-01-26, 15:08

Ten produkt po prostu jest przeznaczony na parę nart i potem się psuje :mrgreen:
pough - 2013-01-27, 19:26

Pozdrawiam z Dolomitów. Pogoda super. Warunki do jazdy rewlacyjne.
piotr H - 2013-01-27, 20:09

Polecam tamtejszy sznaps na gruszce tzw. Wiliams Birne moim skromnym zdaniem lepszy i zdrowszy od tych wszystkich myszowych napojow ;-) ;-)
Pozdrowienia
Piotr H

pough - 2013-01-27, 21:51

piotr H napisał/a:
Polecam tamtejszy sznaps na gruszce tzw. Wiliams Birne moim skromnym zdaniem lepszy i zdrowszy od tych wszystkich myszowych napojow ;-) ;-)
Pozdrowienia
Piotr H

Dzięki. Sprawdzę.

kemot - 2013-01-28, 21:46

Robert , wrzuć jakie s tracki.
swoje wrzucę jutro. Dzis tylko zrzut z systemu śledzenia karnetu.

mazury.info.pl - 2013-01-28, 22:15

A gdzie jest górna boja?
kemot - 2013-01-28, 22:26

akurat tu była :Gipfelbahn :mrgreen:

cwany system internetowy pokazuje z małymi błędami ( brak czytników kart przy niektórych wyciągach) przebytą trasę ( w tym regionie jedzie się przez góry w jedną stronę a potem wraca)

kemot - 2013-01-28, 22:58

na obrazku track i dodatkowo plik do google

ps : pliki kml są odrzucane na forum, może dałoby się je dopuścić do przesyłania?...

hyzewicz - 2013-01-30, 21:39

Rozumiem ze cichaczem przejechaliscie pod moim nosem ????????
Kemot czy Ty siedzisz w Zillertalu Austriackim ?
Robert jechales przez Niemcy czy przez Wieden ?
Ja jade pojutrze w piatek do Skiregion Dachstein West ponizej Salzburga. Wracam w sobote za tydzien i we wtorek jedziemy znowu z firmy na narty tym razem na Stuhleck 100 km od Wiednia. Bedzie dobra zabawa. Jedziemy autokarem, wracajac zajedziemy na kregle.

pough - 2013-01-31, 08:35

Jechałem przez Czechy i Austrię. Wracam w sobotę ale na Słowację.
MirekMors - 2013-01-31, 08:39

A ja w niedzielę na Chopok. Ale po Dolomitach Chopok to mała górka dla Ciebie.
pough - 2013-01-31, 08:41

Bez przesady. Ja zostawiam Patricka na Słowacji, może w niedzielę pojeżdżę.
MirekMors - 2013-01-31, 08:51

Mogę Ci zabukować łóżko w Pavcinie Lehocie. <10 €.
pough - 2013-01-31, 08:54

Dzięki, ale wszelkie decyzje bedą już na miejscu. :-D
kemot - 2013-01-31, 17:45

Cześć Renata! ;-)
Zillertal w Austrii.A jest jeszcze jakieś inne?
Ale lecieliśmy przez Niemcy i do Ciebie troszkę daleko...
Robert jakie u Ciebie warunki narciarskie?

wlowoj - 2013-01-31, 22:37

Wyrwałem się na chwilę do Zakopca, jutro chyba jakiś Nosal...albo takie całkiem małe ciche....(z Warsiawką na feriach...)? :-D :mrgreen:
pough - 2013-01-31, 22:41

kemot napisał/a:

Robert jakie u Ciebie warunki narciarskie?

Rewelacja. Wczoraj i dzisiaj zrobiliśmy po blisko 80 km. Wczoraj trochę miękko po południu, dzisiaj piękny zmrożony śnieg.

MirekMors - 2013-01-31, 23:00

A w Pl górale łapią się za głowy - gdziesik te cepry im wywiało ? W Wekend, w ferie warszawskie w knajpach i na stokach luzy ! Oby tak dalej.
hyzewicz - 2013-01-31, 23:45

Ciekawe, moj brat jezdzi co roku do Ziellertalu ale przez Wieden zawsze. No ale on nocuje tu niedaleko mnie w Pensjonacie (on ma psa, a ja koty, wiec nie idzie go przenocowac). Czy przez Niemcy jest szybciej ?
kemot - 2013-02-01, 07:55

Nie wiem czy przez Niemcy jest szybciej , bo nigdy nie jechałem przez Wiedeń ;-)
Ale :
-przez Niemcy cały czas autostrada,
-mam złe wspomnienia z przejazdów przez Czechy
-fotoradarów przez Niemcy znacznie mniej ( u Niemców stoją przenośne na ograniczeniach prędkości z powodu robót drogowych zazwyczaj w pobliżu wiaduktów)
- odległość przez Niemcy to ok 1300km

Bodo - 2013-02-01, 08:14

Teraz i przez Wiedeń, masz non stop autostradę...... no, może prawie, autostradę..... ;-) ... oddali do użytku odcinek z Siewierza do Ostrawy ...... wjeżdża się na nią, jak na obwodnicę Katowic, tylko w drugą stronę, zachodnią ...... tą drogą, do Wiednia jest ok 750 km ... :-D
MirekMors - 2013-02-01, 08:27

Jeżeli jadę przez Wiedeń to również koniecznie przez Słowację/Bratysławę. Przez Czechy również niemiłe wspomnienia. Ale równie dobrze przez Niemcy. Oczywiście z Warszawy. Ale Wiedeń zyskuje - dzięki Renacie :->
pough - 2013-02-01, 09:07

Bodo napisał/a:
Teraz i przez Wiedeń, masz non stop autostradę...... no, może prawie, autostradę..... ;-) ... oddali do użytku odcinek z Siewierza do Ostrawy ...... wjeżdża się na nią, jak na obwodnicę Katowic, tylko w drugą stronę, zachodnią ...... tą drogą, do Wiednia jest ok 750 km ... :-D
Bez 20 km przed samą granicą w Polsce i bez 30 km tuż za granicą Austrii.
MirekMors - 2013-02-01, 09:27

A gdy już dokończą: te 50 km, wylot z Warszawy na A2 i S8 do Wrocławia, wtedy żegnajcie Zakopane, Krynice itp. Warszawka będzie je omijać mknąc w Alpy. (bez emotikonki)
kemot - 2013-02-01, 18:29

tydzień temu na naszej A2 i potem na niemickiej dziewiątce zatrzęsienie aut z polski, głównie mazowieckie. Ci ludzie już dawno wybrali gdzie lepiej wydać swoje pieniądze przeznaczone "na narty".
pough - 2013-02-01, 19:26

Prawda to. Na tydzień w Alpy, ale na weekendy Krynica będzie dalej miała powodzenie.
MirekMors - 2013-02-02, 10:29

Namówię was na Szczyrk. Narciarsko tak samo a dojazd <5 godz. zamiast 7.
Ps.zwolniło się miejsce w samochodzie. Ktoś chętny na Chopok 3-9.02. ?

balti - 2013-02-02, 20:12

Chyba na rower bo w Szczyrku trawniki na wierzchu :((((
Szaman3 - 2013-02-03, 16:24

MirekMors napisał/a:
Namówię was na Szczyrk. Narciarsko tak samo a dojazd <5 godz. zamiast 7.
Ps.zwolniło się miejsce w samochodzie. Ktoś chętny na Chopok 3-9.02. ?


Raczej nie namówisz. Jechać do Szczyrku na weekend to masochizm. No chyba, że ktoś ma zamiar pół dnia spedzić w kolejkach.

MirekMors - 2013-02-03, 18:17

Właśnie jestem. Co prawda mgła straszna, ale kolejek nie ma. A są ferie !
Szaman3 - 2013-02-03, 18:33

Bo nie ich widzisz we mgle :-P
pough - 2013-02-03, 20:06

piotr H napisał/a:
Polecam tamtejszy sznaps na gruszce tzw. Wiliams Birne moim skromnym zdaniem lepszy i zdrowszy od tych wszystkich myszowych napojow ;-) ;-)
Pozdrowienia
Piotr H

Próbowałem Birne i Psenner Williams Con Frutto z całą gruszką w butelce. Bardziej smakował mi ten drugi i zakupiłem do barku domowego. :-D

MirekMors - 2013-02-03, 20:19

Robert: alkohol z narciarstwem nie ma nic wspólnego ;-)
A Mariusza i tak wyciągnę do Szczyrku. To tylko 4 godz. spokojnej jazdy !

pough - 2013-02-03, 20:31

Jeżeli w przyszłym tygodniu to mogę być zainteresowany. Będę odbierał Patryka z Anetą ze Słowacji. Oni kończą w sobotę w Wielkiej Raczy. Może właśnie Chopok (winieta będzie jeszcze ważna) :-D

Mirek nie opowiadaj, że alkohol i narciarstwo nie mają nic wspólnego. Na Dolimickich stokach Jochtalu w knajpie na końcu czarnej trasy sznaps serwują gratis po posiłku. A na wszystkich stokach bombardino i inne takie są częstym przerywnikiem dla nabrania sił. :lol:

piotr H - 2013-02-03, 20:39

Robert trafiles w dziesiatke!Destylarnia Psenner z poludniowego Tyrolu jest najdelikatniejsza w smakuGruszka/birne/ williams.Zabawne:po oproznieniu butelki dokonalismy obdukcji i smakowania gruszki jest niejadalna! Smak sznapsa na potege jest w gruszce a smak gruszki w plynie
:-P :-D .po wielu doswiadczeniach uwazam Birne za najsympatyczniejszy sznaps
Pozdrowienia
PiotrH
;-) gratuluje wyboru

pough - 2013-02-03, 20:53

I ja miałem zamiar spróbować tego owocu kiedyś po opróżnieniu butelki. Może i tak spróbuję.
Dzięki za gratulacje i dzięki za polecenie tego trunku. Rzeczywiście jest warty polecenia, ale tam w Tyrolu to już tradycja rodzinnych destylarni i faktycznie robią to świetnie.

Generalnie chyba mógłbym mieszkać w Tyrolu. Za każdym razem jak tam jestem czuję się świetnie. Tereny piękne i malownicze. Ludzie wyglądają na szczęśliwych i przyjaznych. Również blisko do żeglarskiego Śródziemnego. :-D

Jednym słowem blisko na narty i do żeglarstwa.

Pozdrawiam,

MirekMors - 2013-02-03, 21:00

Ciekawe czy Renata wie, że mieszka w najlepszym możliwym miejscu? (a tak tęskni za Mazurami)
piotr H - 2013-02-03, 21:13

Poludniowy Tyrol to Polnocna czesc Wloch dumna i dazacado autonomii z gorami i srodziemnomorskim klimatem Bozen, Meran czy Schenna raj wedrowek po gorach w okresie wiosenno jesiennymwielu zamoznych emerytow niemieckich kupuje tam mieszkania lubsie przenosi latem jednak straszne upaly..
Piotr H

balti - 2013-02-03, 21:30

MirekMors napisał/a:
do Szczyrku. To tylko 4 godz. spokojnej jazdy !



Sprawdzam :-P

hyzewicz - 2013-02-04, 20:39

MirekMors napisał/a:
Ciekawe czy Renata wie, że mieszka w najlepszym możliwym miejscu? (a tak tęskni za Mazurami)
. Renata wie, ale ona nie plywa po morzu, ale jezdzi na nartach i plywa po Neusiedlersee. I Williams gruszke tez dzisiaj pila. To bede wiedziala co Wam przywiezc na regaty.
MirekMors - 2013-02-09, 16:40

Gdzie by tu pojechać, by nie spotkać forumowiczów ? ;-)
Padło na Kasprowy - jutro.

piotr H - 2013-02-09, 17:27

Polecam Hintertuxergletscher,jak sie ociepli.Jezdze tam od lat z 1500 m na3250m ca.25 min 2 szybkie przesiadki na siedzaco w nowoczesnych godolach ,szerokie stoki super przygotowane malo oblod.zonych muld.A przy zlej pogodzie na lodowcu jedzie sie na Eggalm lu Mayerhoffen/jeden skipass/.W mlodosci chodzilo sie o 5 rano ze sprzetem do Kuznic bo pelne autobusy nie stawaly...
Pozdrowienia
Piotr H

balti - 2013-02-09, 19:20

Wróciłam z wyludnionego pomimo warszawskich ferii Szczyrku .
Miłe zaskoczenie , codziennie "dostawa" świeżego śniegu , trasy wyratrakowane .
Pomimo braku wcześniejszego bukowania , kwatera pod samym stokiem / nartami pod drzwi jak w Alpach :-) / Wszyscy pojechali daleko i zrobiło się przyjemnie , polecam .

pough - 2013-02-09, 19:32

Fakt, że polskie ośrodki coraz lepszą infrastrukturę posiadają i narciarz ma z roku na rok coraz lepsze warunki.

Jednak stosunek czasu na stoku do czasu na wyciągu i w kolejce do wyciągu przemawia za ośrodkami Alpejskimi.
Tego chyba nie damy rady przeskoczyć.

W tym sezonie kolejny raz zachwycony byłem trasą Trametsch w Dolomitach. Trasa ta ma 11 km z różnorodną konfiguracją stoku od łatwych do trudniejszych. Tego na próżno szukać w Polsce.

Cenię sobie jednak również Polskie stoki ze względu na bliskość i możliwość wyskoczenia na weekend.

balti - 2013-02-09, 19:45

pough napisał/a:


Jednak stosunek czasu na stoku do czasu na wyciągu i w kolejce do wyciągu przemawia za ośrodkami Alpejskimi.
Tego chyba nie damy rady przeskoczyć.



Nie staliśmy dłużej niż 5 /pięć/ minut i to chyba tylko raz . Dlatego piszę o miłym zaskoczeniu pomimo ferii .

pough - 2013-02-09, 19:54

Balti. Nie chodzi mi o stanie w kolejkach, bo z tym faktycznie coraz lepiej.

Chodzi mi o czas spędzony na wyciągu do czasu jazdy na nartach pomiędzy górną a dolną stacją wyciągu. W Polsce średnio do 5 min, w Alpach ok 15 min, podczas gdy na wyciągu spędzamy porównywalnie tę samą ilość czasu 8 do 12 min.

Czyli na ten sam czas na wyciągu w Alpach mamy 3 razy więcej jazdy na nartach czy desce i nie jest to winą ośrodków tylko takie mamy góry w Polsce. ;-) :-D

piotr H - 2013-02-09, 20:28

No wlasnie na szybkich wygodnych wyciagach czy gondolach regene rujemy sie dla nastepnego zjazdu,lapiej meczyc nogi jazda niz orczykiem
Piotr H ;-)

balti - 2013-02-09, 20:45

Wszystko ma wady i zalety . Na orczyku mięśnie nie stygną i mniejsza szansa na zakwasy ;-)

Co nie znaczy że przy moim lenistwie kanapy nie są fajne :mrgreen:

Artur 66 - 2013-02-09, 23:49

piotr H napisał/a:
No wlasnie na szybkich wygodnych wyciagach czy gondolach regene rujemy sie dla nastepnego zjazdu,lapiej meczyc nogi jazda niz orczykiem
Piotr H ;-)


Może nie jeździłeś dawno w Polsce, więc nie wiesz ale tu także są wygodne wyciągi, nawet bywają podgrzewane :-P i jest ich naprawdę sporo :-D

MirekMors - 2013-02-11, 09:11

Wczoraj na Kasprowym padał lekki śnieg i było mgliście. Dziś od rana świeci lekko słońce.
Ludzi niewiele.
Mnie niestety boli gardło - nie wiem czy pojeżdżę.

wlowoj - 2013-02-11, 17:39

Mam nadzieję, że wziąłeś jakiś specyfik na gardło i jednak pojeździłeś... :-D
Mam doniesienia od córki, że jeździło się dziś znakomicie....

MirekMors - 2013-02-11, 18:26

Od południa na Kasprowym był pełny hardkor*. Mróz i wiatr. Dość powiedzieć, że kolega do tej pory nie wrócił - nie wiemy co robić.
* = w oryginale nie przeszło

hyzewicz - 2013-02-12, 09:34

Jade wlasnie autokarem z firmy na narty na Stuhleck kolo Wiednia. Niestety snieg wali i stalismy juz w korku. Ale do 10.00 powinnismy dojechac. A na urlopie w Dachstein West spotkalismy Marcela Hirschera podczas treningu. Moj syn zrobil sobie z nim zdiecie.
pough - 2013-02-13, 09:46

Jadę w góry na narty. Kto zainteresowany nartami CZW po pracy wyjazd w NIE wieczorem powrót.
Najpewniej Jaworzyna Krynicka, ale stok do uzgodnienia?

czoboki - 2013-02-13, 20:15

Warunki w Krynicy i w Tyliczu dobre. Dziś było tak około zera i nawet słoneczko się pojawiło :-)
Co do Jaworzyny, to nie wiem jakie godziny preferujecie, ale najlepiej jednak od 9 do 12 się jeździ. Stoki bardzo dobrze przygotowane i mało ludzi.

pough - 2013-02-13, 20:43

Marek. Dzięki za info. może wpadniemy do Ciebie na chwilę do Tylicza. Skontaktuję się telefonicznie już jutro wieczorem jak dojedziemy.
czoboki - 2013-02-13, 20:53

Ok, jakbym nie odbierał lub mówił niewyraźnie, to z góry przepraszam, ale jutro może być męczący wieczór ;-) . W ciągu dnia (od 9 do 19) to najlepiej SMS, to oddzwonię bo nie zawsze mogę odebrać.
pough - 2013-02-15, 01:27

Dojechalismy do Krynicy. Poszlismy do pijalni wod z nadzieja, ze spotkamy tam MirkaMorsa. Wielkie rozczarowanie nas spotkalo, Mirka tam nie bylo. Gdzie jest Mirek?
MirekMors - 2013-02-15, 09:26

W środę jeździłem na Kasprowym z bolącym gardłem. Dlatego z bólem (gardła) musiałem zrezygnować.
Czy tzn., że dojechaliście po północy ? Następnym razem wyciągnę Was do Szczyrku.

pough - 2013-02-17, 00:09

Na nartach jest wspaniale, ale po nartach już drugi dzień z rzędu chodzimy nw koncerty ukraińskiego zespołu muzycznego. Chłopaki grają rewelacyjnie, aż nie chce się wyjeżdżać.

W połowie marca wybieramy się specjalnie do Krynicy na ich koncert.

Szaman3 - 2013-02-21, 14:17

Dziś słuchałem ich płyty w samochodzie :-)
Dodam, że chłopaki grają w "Węgierskiej Koronie", takiej knajpie przy deptaku. Są super. To co grają i jak to nie jakaś chałtura do kotleta, tylko naprawdę fantastyczny koncert.

pough - 2013-02-21, 14:30

Właśnie włączyłem ich płytę w biurze, zamknąłem oczy i już jestem w Węgierskiej Koronie... :-D
wlowoj - 2013-02-21, 16:34

A propos koncertów "narciarskich" (bo o tym wątek...), jak byłem w Zakopcu ok 2 tyg. temu, wieczorem poszliśmy na koncert zespołu Dikanda, (w teatrze Wyspiański), nigdy wcześniej o nich nie słyszałem, 2,5 godziny porywającej muzyki...Folkowej, bałkańskiej, żydowskiej, cygańskiej....Kupiłem płytę, którą odsłuchuję bez przerwy....Polecam, spróbujcie (szczególnie polecam płytę z koncertu, można wejść na ich stronę...)
szg - 2013-02-23, 21:50

Czyżby nikt w ten weekend nie szusował? W Szklarskiej Porębie warunki śniegowe bardzo dobre, cały dzień padał śnieg i jest sporo ludzi. Wczoraj był koncert Acid Drinkers, moja młodzież tańcowała pogo i nabawiła się kontuzji, przez co dzisiaj nici z deski :-? .
MirekMors - 2013-02-23, 22:58

Padający śnieg to nie są b.dobre warunki. Pochmurnej pogody mam w tym sezonie aż nadto. Zliczając pojedyńcze słoneczne godziny może uzbierałbym 1 dzień :-x . Nie pojechałem i trochę żałuję. Za tydzień nie mogę, a potem strach myśleć - wiosna ? Mam nadzieję na Słowackie Chopok i Łomnicę.
niutka - 2013-02-23, 23:06

MirekMors napisał/a:
Padający śnieg to nie są b.dobre warunki. Pochmurnej pogody mam w tym sezonie aż nadto. Zliczając pojedyńcze słoneczne godziny może uzbierałbym 1 dzień :-x . Nie pojechałem i trochę żałuję. Za tydzień nie mogę, a potem strach myśleć - wiosna ? Mam nadzieję na Słowackie Chopok i Łomnicę.



A tfu, na psa urok ....jak to "strach myśleć- wiosna?" :evil: Toż ja już mam dosyć tej przebrzydłej zimy. :evil: Szusuj sobie gdzie chcesz, byleby już u nas zniknął ten okropny śnieg. Domagam się CIEPEŁKA !!!!! ;-) ;-)

wlowoj - 2013-02-24, 22:21

Nawet w Dolinie słońca (Val di Sole), ciągle pada, gdzie to włoskie słońce i wiosna..? :-(
Od jutra ma byc lepiej, zobaczymy...

czoboki - 2013-02-25, 10:58

MirekMors napisał/a:
Pochmurnej pogody mam w tym sezonie aż nadto. Zliczając pojedyńcze słoneczne godziny może uzbierałbym 1 dzień :-x .

Od 10-go stycznia do 24-go lutego w Tyliczu było może 5 dni słonecznych plus kilka dni kiedy słońce na chwilkę się pojawiło. Faktycznie zima w tym roku jest bardzo pochmurna.

pough - 2013-02-25, 11:52

czoboki napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Pochmurnej pogody mam w tym sezonie aż nadto. Zliczając pojedyńcze słoneczne godziny może uzbierałbym 1 dzień :-x .

Od 10-go stycznia do 24-go lutego w Tyliczu było może 5 dni słonecznych plus kilka dni kiedy słońce na chwilkę się pojawiło. Faktycznie zima w tym roku jest bardzo pochmurna.

Ale za to śnieżna i nie ma problemu ze śniegiem na stokach tak jak to bywało w latach ubiegłych.

MirekMors - 2013-02-25, 15:49

Jeśli potwierdzi się zapowiedź słonecznej środy i czwartku to wyskoczę na 2 dni do Szczyrku. Będę tylko z synem więc zapraszam.
MirekMors - 2013-03-05, 20:42

Szczyrk był super. Teraz skoro wraca zima wybiera się ktoś gdzieś ?
Bodo - 2013-03-05, 20:44

MirekMors napisał/a:
..... Teraz skoro wraca zima wybiera się ktoś gdzieś ?

Może na bojery? ... do Adama? .... :-D ... kto chętny? ....

Artur 66 - 2013-03-05, 20:46

Bodo napisał/a:
MirekMors napisał/a:
..... Teraz skoro wraca zima wybiera się ktoś gdzieś ?

Może na bojery? ... do Adama? .... :-D ... kto chętny? ....


Ten weekend odpada, ale następny :roll:

Szaman3 - 2013-03-05, 20:57

Ja się wybieram na narty w następny weekend.
MirekMors - 2013-03-05, 21:33

Co to jest "następny wekend" ? Może wtedy poczynimy konkretne ustalenia do Regat ?
Szaman3 - 2013-03-06, 07:08

Następny weekend to 15 - 17.03 :-)
Ustalenia zawsze są konkretne, ale możemy poustalać w "Węgierskiej Koronie" przy akompaniamencie Ukraińców :-D

MirekMors - 2013-03-06, 23:28

pough napisał/a:
Mirek, jedziesz na narty w nastepny weekend?

Planuję pojechać w przyszłym tygodniu na Chopok/Tatrzańską Łomnicę. Może na koniec tygodnia dojadę do Krynicy ? Albo jedźcie z nami na Słowację.

ModEdit: korekta cytowania

Szaman3 - 2013-03-07, 08:19

Ze Słowacji daleko do Węgierskiej Korony. A poza tym Słowacy mają u mnie przerąbane od 11 lat.
MirekMors - 2013-03-07, 08:31

Przy ich tempie inwestycji pora się przeprosić. :-P
MirekMors - 2013-03-12, 18:13

Za radą Extanta narty nasmarowałem. Ale nie na lato a na czwartkowy wyjazd do Krynicy :->
A kto wie czy i nie do Francyji później ?

MirekMors - 2013-03-15, 22:01

Skoro w sąsiednim wątku straszą wiosną to ja uciekam. Na Chopok na 3 dni. Pa
Artur 66 - 2013-03-15, 22:19

MirekMors napisał/a:
Skoro w sąsiednim wątku straszą wiosną to ja uciekam. Na Chopok na 3 dni. Pa


Tylko opony zmień na zimówki :-P :mrgreen:

MirekMors - 2013-03-15, 22:54

Ale i po W-wie i tam jadę innym :->
MirekMors - 2013-03-18, 23:45

Właśnie wrócilismy z Chopoka. Ledwo uciekliśmy przed śnieżycą na południu między Krakowem a Kielcami. Nie byłem na Chopoku 3 lata. Słowacy sporo tam zmienili. Jest nowa gondola na sam szczyt. Jeździ na 2 linach co daje jej sporą stabilność. A dziś wiało tam ostro - ludzi zdmuchiwało z tras.
MirekMors - 2013-03-19, 09:00

I jeszcze jedno spostrzeżenie. Jeżdżę na Słowację co ~2 lata. Po tym jak wprowadzili u siebie €uro radykalnie podniósł im się poziom życia. Do tej pory pełno tam było skód, itp. A teraz mnóstwo nowych aut. Tylu najnowszych Touaregów nawet w W-wie nie widzę.
Ps. coś mi się widzi, że to temat jednego aktora. Przepraszam jeśli Was męczę.

Artur 66 - 2013-03-19, 10:18

MirekMors napisał/a:
Przepraszam jeśli Was męczę.


Mirku nie męczysz, tylko w... :roll: kurzasz :evil: ;-) , z chęcią bym pojechał ale czasu brak :-/

Ps. Jak cenowo, po przemianach, wychodzi taki wypad?

czoboki - 2013-03-19, 10:26

Artur 66 napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Przepraszam jeśli Was męczę.


Mirku nie męczysz, tylko w... :roll: kurzasz :evil: ;-)

Mówiąc bardzo delikatnie ;-) Ale pisz Mirek, pisz. :-)

Co do cen, to będąc w Tyliczu rozmawiałem ze Słowakami na ten temat i według nich u nas jest zdecydowanie taniej z tym, że jest różnica w trasach.

Bodo - 2013-03-19, 10:42

MirekMors napisał/a:
Przepraszam jeśli Was męczę.

Miło przeczytać coś normalnego..... :-D ... meczą i wkur...zają mnie dyskusje, reklamujące większą płaskość dna, czy utyskiwania nad swoim losem w kontekście polityki ....


...szkoda forum ... :-/

MirekMors - 2013-03-19, 14:53

Całodzienny karnet na Chopoku to 32 €. Nocleg 10 €. Ale infrastruktura jest na dużo wyższym poziomie.
Artur 66 - 2013-03-19, 15:42

MirekMors napisał/a:
Ale infrastruktura jest na dużo wyższym poziomie.


Bo wyższe góry :-P

Szaman3 - 2013-03-19, 18:39

MirekMors napisał/a:
Całodzienny karnet na Chopoku to 32 €. Nocleg 10 €. Ale infrastruktura jest na dużo wyższym poziomie.

A Słowacy przyjeżdżają do Krynicy na Jaworzynę :-D

32 EUR to za pojedynczy dzień, czy tyle wychodzi za jeden dzień przy wielodniowym karnecie?

MirekMors - 2013-03-19, 21:29

Za 1 dzień. Przy wielodniowych każdy dzień o 1 € mniej.
Szaman3 - 2013-03-19, 22:01

MirekMors napisał/a:
Za 1 dzień. Przy wielodniowych każdy dzień o 1 € mniej.

To za 6 dni wychodzi 177 EUR. Dolomiti Superski za 6 dni kosztuje 223 EUR, niecałe 50 EUR drożej, ale to jest na 12 regionów i infrastruktura nieporównywalna.
Jeden region, np. Alta Badia to 206 EUR, czyli niecałe 30 drożej, infrastruktura nadal nieporównywalna. I możliwości jeżdżenia też. Moim zdaniem Chopok nie jest wart tych pieniędzy, a mentalność słowackiej obsługi jest odstraszająca.

MirekMors - 2013-03-19, 22:10

Autostrady z W-wy w Alpy już prawie są. Pozostaje mi kupić auto, które przy szybkościach ponadautostradowych będzie paliło <8 l. i będę jeździł na wekendy w Alpy.
Artur 66 - 2013-03-19, 22:16

No i opon nie zmieniaj za wcześnie :-P
Szaman3 - 2013-03-19, 22:25

MirekMors napisał/a:
Autostrady z W-wy w Alpy już prawie są. Pozostaje mi kupić auto, które przy szybkościach ponadautostradowych będzie paliło <8 l. i będę jeździł na wekendy w Alpy.

Mniej więcej rok temu pojechałem przez Niemcy do Solden. Wyszło ok. 1450 km, pewnie tyle samo co w Dolomity tą trasą. Spaliłem średnio 9,2 l benzyny przy ustawionych 150 km/h na tempomacie. Sądzę, że przy dieslu wyszłoby spokojnie w okolicach 8 l w tych samych warunkach.
Aha, wtedy autostrada zaczynała się od Strykowa.

czoboki - 2013-03-29, 17:18

W Krynicy na Słotwinach było dziś bardzo sympatycznie. Jutro Jaworzyna, a potem zobaczymy :-)
MirekMors - 2013-03-29, 19:24

Może i sympatycznie, ale w opadach śniegu. Cała zima była sympatyczna. A ja chcę pojeździć w słońcu i mam nadzieję, że za kilka dni będzie. Mam w planach rundkę Chopok-Łomnica-Kasprowy.
Ps. koledzy we Francji mieli w tym tyg. 2 dni słońca, 2 dni b.pochmurne i 2 dni opadów śniegu.

czoboki - 2013-03-29, 20:34

Jutro ma być słońce ;-) Ale w niedzielę już ma znów sypać i to podobno solidnie :-)
Z dwojga złego lepiej w śniegu niż w deszczu;-)

marekj - 2013-03-30, 22:49

Ja właśnie zakończyłem sezon narciarski. 7 dni w Bad Hofgastein i okolicach. 3 dni słońce, 2 chmury, 2 mgła. W sumie fajnie. W te słoneczne dni było zdecydowanie za gorąco. Jak wyjeżdżaliśmy dzisiaj rano nasza gospodyni mówiła że święta będą białe.... - znaczy od jutra ma sypać śnieg....
czoboki - 2013-03-31, 15:20

No i dziś było deszczu. Szkoda, bo śnieg fajny, ludzi mało :-)
piotr H - 2013-03-31, 20:22

Witam z Hintertuxu!
Tu zima w pelni ,dzisiaj jazda wnmgle i padajacym sniegu ,od jutranma byc slonce zaskakujaco malo ludzi ale polski slychac od jutra ma byc slonce...
Pozdrowienia
PiotrH

MirekMors - 2013-04-06, 10:39

Robi się gorąco: temp. za oknem +3`C ! Zaraz uciekam w Tatry. Postaram się przywieźć dużo śniegu :->
MirekMors - 2013-04-09, 22:47

Jednak śniegu nie przywiozę - tu z niego większy pożytek. Się jeździ, ale tylko do 13.oo. Potem słońce robi swoje. :evil: Jutro Kasprowy.
extant - 2013-04-10, 11:14

MirekMors napisał/a:
... Się jeździ, ale tylko do 13.oo. Potem słońce robi swoje. :evil: ...

A co byś chciał ?? ;-) ... w końcu to już wiosna !!! :mrgreen: :-P

Szaman3 - 2013-04-10, 16:31

Już? :roll:
A gdzie? :evil: :-)

extant - 2013-04-10, 20:03

Mariusz Główka napisał/a:
... A gdzie? :evil: :-)

Jak to gdzie :?: :shock: ... WSZĘDZIE !!! ;-) :mrgreen: :-D

MirekMors - 2013-04-11, 07:50

Po Słowackiej stronie słońce robi swoje. Śniegi parują tworząc mgłę. U nas Białka jeszcze tylko pracuje. I Kasprowy.
MirekMors - 2013-04-12, 09:54

Na Kasprowym miałem 2 cudne dni. Wieczorem wróciłem, bo dziś kiepska pogoda. Na tym sezon kończę 8-)
Ps.gdybyśmy urządzali rozpoczęcie kolejnego sezonu w grudniu i w Białce, to mam świetną miejscówkę - U Chramca. Blisko centrum a doba z pełnym wyżywieniem chyba 60 zł.

MirekMors - 2013-12-03, 22:07
Temat postu: Wekend na nartach 2014r.
Ani się obejrzałem jak trzeba otwierać nowy sezon. Również dlatego byście nie pisali tasiemcowych głupot w stylu: "nie wmawiaj mi czegoś czego nie napisałem" :-)
Na początek Kasprowy rewolucjonizuje swoje karnety. Teraz dodatkowo można będzie dowolnie wjeżdżać kabiną na szczyt w ramach dziennych karnetów. I mają być oddzielne bramki ! (za Onetem).

pough - 2013-12-03, 22:22

Za jedyne 140zl/dzień :-P :evil:
Cena jak w Alpach, ale za to 100 razy mniej tras.

MirekMors - 2013-12-17, 17:53

Prawdopodobnie pojadę w sobotę do Krakowa (na spacer po rynku :-> ). A wszyscy wiedzą, że Kraków dla warszawiaków to tylko przystanek na drodze w góry. Tak więc biorę narty i szus. Może ktoś chętnya
Szaman3 - 2013-12-20, 10:25

Planuję jechać do Krynicy na Jaworzynę 9 stycznia (czwartek) po pracy i pojeździć w piątek, sobotę i niedzielę. Może ktoś jest chętny na wspólny wyjazd?
pough - 2013-12-20, 17:26

Też mam takie plany, ale nie wiem jeszcze na 100% czy czas pozwoli.
Jedziesz sam czy z rodziną?

Szaman3 - 2013-12-20, 18:16

Z rodziną, aczkolwiek nie wiem jeszcze jak liczną :-D Chłopaki jeszcze się nie zadeklarowali, więc w najsłabszym składzie pojedziemy we dwoje.

A Ty w jakim składzie?

pough - 2013-12-20, 18:22

Ja sam, albo z dzieciakami (Patrick + Aneta). Ich wyjazd jest jednak pod dużym znakiem zapytania. Raczej rezerwują czas na Alpy.

Sam chcę jechać, ale jeszcze nie potrafię powiedzieć, czy wyrobię się z robotą, która mnie zasypała, jak to w grudniu bywa w mojej branży. :-D

Twoja propozycja wyjazdu w czwartek jest dobra i postaram się być gotowym. Wiem, że jeszcze MirekMors ma być na nartach, ale nie wiem czy jechalibyśmy razem czy Mirek już by tam był.

PS. Hydropatia czeka i dobra góralska śliwowica... :-D

Szaman3 - 2013-12-20, 18:28

No to wyrabiaj się z robotą :-)
Jeśli pojedziemy w ograniczonym składzie to mozemy zabrac się jednym samochodem. Tak czy inaczej trzeba by rezerwować jakiejś miejscówki.
Hydropatia, Węgierska Korona i jeszcze parę innych miejsc czeka :-D
Śliwowica też :lol:

pough - 2013-12-20, 18:54

OK. Będę się starał. :-D
pough - 2013-12-20, 18:58

Mariusz, a kto miał podręczny zestaw do serwisu nart?

A, już sobie przypomniałem. Przecież Twój syn ostrzył mi narty. Jest szansa, że przygotuje mi narty, na ten wyjazd?

MirekMors - 2013-12-20, 20:33

Ja na pewno pojadę.
Mariusz, oddaj narty do serwisu k. Yachtklubu. Cena ~40 zł.

Szaman3 - 2013-12-20, 20:36

Mam własny serwis. W piwnicy :-)
A tam gdzie napisałeś raz oddałem i ...
nigdy wiecej :evil:

Szaman3 - 2013-12-20, 20:37

pough napisał/a:
Mariusz, a kto miał podręczny zestaw do serwisu nart?

A, już sobie przypomniałem. Przecież Twój syn ostrzył mi narty. Jest szansa, że przygotuje mi narty, na ten wyjazd?


To własnie ten serwis w piwnicy :-D
Zapytam ;-)

pough - 2013-12-20, 20:41

Jakoś tak poukładam wszystko, że też pojadę. Mieszkamy tam, gdzie w zeszłym roku?
Szaman3 - 2013-12-20, 20:45

Proponuję "Mewę". Na stok i tak samochodem, ale do Hydropatii i Węgierskiej Korony pieszo :-)
pough - 2013-12-20, 20:51

To najlepszy wybór. Jestem za. :-D
MirekMors - 2013-12-20, 21:20

Szaman3 napisał/a:
Proponuję "Mewę". Na stok i tak samochodem, ale do Hydropatii i Węgierskiej Korony pieszo :-)

A nawet w kapciach. Z powrotem na czworakach ?

danielkrk - 2013-12-20, 21:32

W Krynicy pod Jaworzyna zapraszam do serwisu i centrum testowego. Szczegóły na prv ;-)
pough - 2013-12-20, 22:04

W budynkach kolei gondolowej czy w jednym z domków przy parkingach?

PS. Spotkamy Ciebie w ten weekend pod Jaworzyną?

danielkrk - 2013-12-20, 22:38

Nie ma już bud. Obok parkingu jest nowy budynek. Prowadzimy tam centrum testowe salomona i atomica.
pough - 2013-12-20, 22:48

No to może potestuję jakieś SL'ki. :-D
danielkrk - 2013-12-21, 06:30

Myślę, ze wypożyczalnie nasza znajdziesz bez problemu :-) jak będziesz jechał to dzwon 793440369. Zadzwonie i zaklepie Ci co będziesz chciał i jakiś upust się znajdzie ;-) generalnie siedzę w sklepie w krakowie ale szefostwo coś bąkało o delegacjach do zdroju więc kto wie :mrgreen:
A tak było w czwartek

pough - 2013-12-30, 22:45

Jak tam waruneczki na stoku? Cosik mi się widzi, że tego planowanego weekendu to jazdy na nartach nie bedzie... a jak bedzie to jakie narty żużlówki trza będzie ze strychu wydobyć bo miast śniegu to żużel na stoku będzie leżeć. :mrgreen:
MirekMors - 2013-12-30, 22:52

Jedziemy, jedziemy. Czekam do niedzieli i rezerwuję. 8-)
piotr H - 2013-12-31, 21:55

Witam ze Stubaitalu, tu sniegu dopadalo ale i ludzi pelno bo ferie w Niemczech isniegu tam brak.Generalnie infrastuktura wyciagowo kolejkowa w stosunku do lodowca Hintertux o co.10 lot przestarzala mala przepustowosc i czekanie, czekanie.Tu nigdy wiecej :evil:Polecam Hintertux
Dosiego Roku
piotrH

MirekMors - 2014-01-09, 10:32

Narty w Polsce raczej pozamiatane. Ma spaść śnieg, ale chyba na tyle mało, że z nart nici. Za to planuję Cavalese w lutym.
pough - 2014-01-09, 10:44

Też planuję jakieś wypady na narty tam gdzie śnieg będzie pewny + jeden wyjazd na ferie, ale jeszcze konkretne terminy nie ustalone w rodzinie.
Devu - 2014-01-09, 11:22

Jurgów i Białka naśnieżone są sztucznie i da się tam pojeździć , ludzi nie za wiele . Niestety nawet w Tatrach wysokich śniegu jak na lekarstwo - stare pozostałości .
MirekMors - 2014-01-09, 11:34

-Cavalese :!: 15-22.02. ~2000 zł./os brutto bez jadła.
Jutro wpłacam zaliczkę.

pough - 2014-01-09, 11:46

Jaki termin?. Może dołączę z rodzinnym wyjazdem. :-)
instant - 2014-01-09, 22:06

MirekMors napisał/a:
-Cavalese :!: 15-22.02. ~2000 zł./os brutto bez jadła.
Jutro wpłacam zaliczkę.


Ooo! No to do zobaczenia :-D Będziemy tam w tym samym terminie :-)

MirekMors - 2014-01-09, 22:11

Na pewno Cię wypatrzę w goglach na tysiącu kilometrach tras ;-)
instant - 2014-01-09, 22:37

Lekko nie będzie, ale próbować trzeba ;-)
KamilaK - 2014-01-14, 18:10
Temat postu: Re: Weekend na nartach
pough napisał/a:
Na weekend 21-22 stycznia wybieram się na narty na Jaworzynę Krynicką. Będzie też Mariusz Główka.

Jest ktoś chętny?


Ja od 17-20.01 rozpoczynam urlop w pobliżu szczytu w Beskidzie Sądeckim. Polecam piesze szlaki turystyczne: pierwszy szlak turystyczny czerwony- Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej – Runek – Jaworzyna – Krynica-Zdrój (Główny Szlak Beskidzki)
drugi szlak turystyczny zielony Muszyna – Złockie – Jaworzyna – Krynica (Szlak Wincentego Pola). Zalecam ubezpieczyć się w ciepły, profesjonalny sprzęt ( szczególnie w okresie zimowym).
Pozdrawiam i do zobaczenia na stoku!

ModEdit: Usunięto treści sprzeczne z regulaminem.

AdminEdit: Korekta cytowania. Cytat pochodzi z dnia: 2012-01-14, 17:44
http://forum.mazury.info....p?p=76267#76267
(post otwierający wątek). Mariusz już myślał, że ma cichą wielbicielkę. :-P

MirekMors - 2014-01-14, 22:51

Z profilu trudno wnioskować, ale skoro jedzie z Tobą Mariusz rozumiem, że jesteś kobietą ? :oops: Z resztą wszystko jedno - Na Jaworzynie prawie nic nie chodzi. Jechać 400 km by jeździć na 1 trasie to przesada.
czoboki - 2014-01-15, 00:13

MirekMors napisał/a:
Na Jaworzynie prawie nic nie chodzi. Jechać 400 km by jeździć na 1 trasie to przesada.

Spróbuję się dowiedzieć jutro u źródła ;-) Ale faktem jest że im prawie wszystko spłynęło :-(

mazury.info.pl - 2014-01-15, 00:14

Globalne ocieplenie :mrgreen:

Na Mazurach mróz i pada śnieg... wyciągi też mamy :-P

Szaman3 - 2014-01-15, 02:41
Temat postu: Re: Weekend na nartach
KamilaK napisał/a:
Na weekend 21-22 stycznia wybieram się na narty na Jaworzynę Krynicką. Będzie też Mariusz Główka.


A to bardzo ciekawe. Skądże pochodzą takie informacje?

mazury.info.pl - 2014-01-15, 03:01
Temat postu: Re: Weekend na nartach
Szaman3 napisał/a:
KamilaK napisał/a:
Na weekend 21-22 stycznia wybieram się na narty na Jaworzynę Krynicką. Będzie też Mariusz Główka.


A to bardzo ciekawe. Skądże pochodzą takie informacje?


AdminEdit: Skorygowałem cytowany post. Chodziło o 21-22 stycznia roku 2012 :-P Wniosek z tego taki, że warto podawać rok przy dacie. Internet niektórych treści nie zapomina... i mogą zostać użyte w każdym momencie :mrgreen:

Margarita - 2014-01-24, 16:18

Dstałam zaproszenie na coś dla narciarzy (znaczy się, nie dla mnie :roll: )
Może komuś spodoba się ta propozycja i skorzysta :->

Mistrzostwa Polski Żeglarzy i Motorowodniaków w Narciarstwie i Snowboardingu SNOWSAIL 2014
Po raz kolejny zapraszamy miłośników wody w góry.
Tym razem gościć nas będzie Świeradów Zdrój
Konkrety:
8 marca 2014 - zawody w kompleksie Ski&Sun w Świeradowie Zdroju
start - 11:00
rozdanie nagród i koncert - 19:30
ALE!
Cała zabawa zaczyna się już w piątek!

ModEdit: [ link komercyjny ]

pough - 2014-01-28, 09:48

Śnieg dosypał, może jakiś weekend na nartach? :-D
MirekMors - 2014-01-28, 09:57

Właśnie się wahom. Jutro - pojutrze na kilka dni Krynica.
pough - 2014-01-28, 10:05

Ja jeżeli to tylko na weekend. :-(
W grę ewentualnie jeszcze wchodzi wyjazd w czwartek po pracy. Powrót w każdym przypadku w niedzielę.

MirekMors - 2014-01-28, 10:16

pough napisał/a:
Powrót w każdym przypadku w niedzielę.

Chyba że byś przeszarżował.... :->
Generalnie czekam na śnieg. W Krynicy czynna "1" trasa. "2" i "4" nieczynne. Do jutra zdecyduję.

pough - 2014-01-28, 10:56

MirekMors napisał/a:
pough napisał/a:
Powrót w każdym przypadku w niedzielę.

Chyba że byś przeszarżował.... :->
Generalnie czekam na śnieg. W Krynicy czynna "1" trasa. "2" i "4" nieczynne. Do jutra zdecyduję.

Rozumiem, że trasa 5 tym bardziej nie ma śniegu. :-D

Szaman3 - 2014-01-28, 11:53

Ja planuje nastepny weekend w Krynicy
pough - 2014-01-28, 11:58

Szaman3 napisał/a:
Ja planuje nastepny weekend w Krynicy

No to może uda mi się dwa weekendy po kolei. Piszcie jak już będziecie mieli jakieś konkrety.

PS. Jakie województwa mają teraz ferie. Chodzi mi o ocenę obłożenia. Niektóre województwa są mniej zorientowane narciarsko, a jeżeli to wybierają inne rejony narciarskie. :-D

zenek - 2014-01-28, 18:02

Termin ferii zimowych Województwo

20 stycznia - 2 lutego 2014 r. lubelskie
20 stycznia - 2 lutego 2014 r. łódzkie
20 stycznia - 2 lutego 2014 r. podkarpackie
20 stycznia - 2 lutego 2014 r. pomorskie
20 stycznia - 2 lutego 2014 r. śląskie

27 stycznia - 9 lutego 2014 r. podlaskie
27 stycznia - 9 lutego 2014 r. warmińsko-mazurskie

3 lutego - 16 lutego 2014 r. kujawsko-pomorskie
3 lutego - 16 lutego 2014 r. lubuskie
3 lutego - 16 lutego 2014 r. małopolskie
3 lutego - 16 lutego 2014 r. świętokrzyskie
3 lutego - 16 lutego 2014 r. wielkopolskie

17 lutego - 2 marca 2014 r. dolnośląskie
17 lutego - 2 marca 2014 r. mazowieckie
17 lutego - 2 marca 2014 r. opolskie
17 lutego - 2 marca 2014 r. zachodniopomorskie

MirekMors - 2014-01-28, 20:08

pough napisał/a:
Ja jeżeli to tylko na weekend. :-(
W grę ewentualnie jeszcze wchodzi wyjazd w czwartek po pracy. Powrót w każdym przypadku w niedzielę.

To ew. możemy pojechać w czwartek. Ty wrócisz w niedzielę a ja zostanę i wrócę ze znajomymi w tygodniu. ?

extant - 2014-01-29, 08:31

Taka "smutna" ciekawostka: ogólna jakość powietrza dla Krynicy-Zdrój dzisiaj/jutro/pojutrze - dostateczna (czyli na granicy przekroczenia dopuszczalnych norm) -> TUTAJ
:-(

MirekMors - 2014-01-29, 08:57

A ja nie wiedziałem czemu mnie tam zawsze w gardle suszy....
extant - 2014-01-29, 09:12

Dla mnie to w pewnym sensie "rybka", bo nie wybieram się w tym roku na narty, ale kiedy dowiaduję się, że aktualnie na większości obszaru Beskidów i Podtatrza wskaźniki jakości powietrza są znacznie gorsze (czasami nawet 2-4 krotnie) niż... w centrum Warszawy (!!!) to chyba jednak coś nie tak. :-( I gdzie tu jest sens np. z wyjazdami z dziećmi na ferie zimowe w polskie góry, na narty i... "świeże powietrze". :-(
czoboki - 2014-01-29, 09:33

Po świeże powietrze, to nad morze trzeba najlepiej jak wieje. :-) Byłem niedawno nad zatoką. Super bo plaże puste tylko niestety wiatr powodował, że było strasznie zimno.
Fotki z plaży w Sztutowie

Jeśli ktoś będzie w czasie ferii od 15.02 do 1.03 w Krynicy Zdrój, to dajcie znać. Ja jak zwykle w Tyliczu będę :-)

MirekMors - 2014-01-29, 10:26

Dlatego szlag mnie trafiał gdy XXX chciał odwołać prezydent W-wy. Na tle innych miast mamy super drogi i infrastrukturę. A jakością powietrza możemy konkurować - o paradoksie - nawet z uzdrowiskami !
Ps. ciekawe czy zdążą otworzyć II i IV na weekend ?
Już się dowiedziałem: trasa nr. VI i II (górna) ma być otwarta jutro-pojutrze.

MirekMors - 2014-02-03, 21:02

Właśnie się pakuję do Krynicy :-> Ma być kilka słonecznych dni a potem coraz cieplej.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group