Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Jaki silnik do łódki, jachtu? - Mercury vs Tohatsu

Kubek - 2011-04-02, 23:30
Temat postu: Mercury vs Tohatsu
Witam.
Po długich rozmyślaniach i analizach zdecydowałem się na kupno silnika zaburtowego o mocy 3,5 konia. Zastanawiam się jeszcze nad producentem. W grę wchodzi Mercury i Tohatsu. Cena tych silników jest prawie identyczna, obydwa silniki mają 5 lat gwarancji, myślę, że obydwa silniki będą miały podobną trwałość, parametry też praktycznie takie same.
Pozostaje do rozważenia sieć serwisowa i tu moje pytanie. Który z wymienionych producenów ma lepiej rozwiniętą sieć serwisową? Może jest tak, że warsztaty które serwisują Mercury robią również Tohatsu (lub odwrotnie)?
Może ktoś z towarzystwa ma argumenty innego typu przemawiające na korzyść lub niekorzyść któregoś z tych silników.
W ciągu najbliższych kilku dni muszę podjąć decyzję i dokonać zakupu.
Będę wdzięczny za każdy głos w dyskusji.
Pozdrawiam.
Piotr.

kursmazury - 2011-04-02, 23:45

Oba te silniki to to samo tylko z rożnymi nalepkami. Zdejmij czapeczkę z jednego i drugiego, porównaj sobie co jest w środku i kup ten tańszy. Czyli Mercurego :-)
Części do obu są te same, jakoż i serwisy.

Kubek - 2011-04-03, 11:34

Dziękuję!
Klikam gdzie trzeba.

saturn25 - 2011-04-03, 20:25

Co do marki, to bierz tańszy, oba silniki są dobre, serwis musisz zobaczyć szam gdzie masz pod ręką i po ile. Mi w salonie Seata w Bydgoszczy wołali za serwis jak za samochód. 250 zł za samą robociznę plus graty.

Do czego ten silnik ma być ?
Jeżeli do jachtu to jednak polecam 4 KM, gdyż ma biegi przód tył i gaz w manetce,
Manewrowanie takim 3,5KM silnikiem bez przekładni i gazu w rumplu jest dużo trudniejsze, ma dużo mniejsza sprawność. Tak na prawdę jak kupisz jeszcze tańszy 2,5KM to nie odczujesz różnicy fizycznie, gdyż śruba jest ta sama.

marekj - 2011-04-03, 21:22

Dokładnie też radzę zakup silnika przynajmniej z biegami, a wtedy najczęściej gaz jest w rumplu. Jeśli już bez przekładni to ze sprzęgłem odśrodkowym. Ja pływam z hondą 2km ze stałym sprzęgłem i jest to upierdliwe.
krasnolud - 2011-04-03, 22:53

Kup jednak Mercurego bo ma tańsze części i więcej serwisów i weż z biegamibo życie prostsze
pozdrawiam

Kubek - 2011-04-03, 23:57

Chyba nie dokońca rozumiem.
Silniki, zarówno Tohatsu jak i Mercury o mocy 3,5 konia< mają "gaz w rumplu" przynajmniej tak są opisywane w necie.
Rozważałem również Hondę 2,3 konia( w zeszłym roku pisałem o tym w temacie "jaki silnik do foki" czy coś takiego ) , ale w tym silniku brak mi chłodzenia cieczą i śruba ma tylko 2 "skrzydełka" (tohatsu i mercury 3 skrzydełka).
Łódka to "Foka 2". Masa całości z 2 osobową załogą i urlopowymi gratami to około 750 kilo.
Wydaje mi się, że 3,5 konia to do takiej łodzi optimum.
Wiem, że Tomek Janiszewski pływa "Orionem" z Warszawy na mazury na Hondzie 2,3 ale Tomek pływa solo i jego łódka nie jest obciążona.
Honda waży 12 kilo, mercury i tohatsu to masa 17 kilo, natomiast silnik o mocy 4 koniki to średnio 23 kilo i ta masa jest już trudna do zaakceptowania, bo będę pawężą wodę orał.
Zrozumiałem, że silniki 3,5konia nie mają sprzęgła odśrodkowego?

kursmazury - 2011-04-04, 09:32

Rozumiem, Kubek pisze o czterosuwach. One mają już gaz w rumplu i i biegi(przynajmniej N i F, a R łatwo osiągnąć obracając kolumnę-żaden problem). Wątpliwości Saturna 25 dotyczą chyba starszych modeli, czyli Mercurego 3,3 / Tohatsu 3,5 w dwusuwie. Pierwszy z nich miał gaz w rumplu, drugi na panelu przednim obudowy, rzeczywiście niezbyt ergonomiczne rozwiązanie, ale mam dwa takie silniki i daje się nimi pływać bez problemów. Obie konstrukcje miały zestaw biegów N/F i R uzyskiwany poprzez obrót kolumny. Śmiem twierdzić, że często jest łatwiejszy w obsłudze niż standardowe 'wajhowanie" podczas którego można pomylić bieg.
Oba te silniku poza różnicą w operowaniu gazem i obudową (Mercury miał łatwiej zdejmowaną 'czapeczkę" i był czarny a Tohatsu- szary). , były identyczne.
Obecne wersje 3,5 w czterosuwie różnią się już tylko naklejkami, nawet kolorem już nie :-)

marekj - 2011-04-04, 11:32

Kubek napisał/a:
Rozważałem również Hondę 2,3 konia( w zeszłym roku pisałem o tym w temacie "jaki silnik do foki" czy coś takiego ) , ale w tym silniku brak mi chłodzenia cieczą i śruba ma tylko 2 "skrzydełka"

Chłodzenie powietrzem to zaleta bo się nie zatyka w odróżnieniu od chłodzenia wodą.
Obecna Honda ma śrubę trójskrzydełkową, gaz w rumplu i sprzęgło odśrodkowe.
http://www.hondamarine.pl...nda/honda-bf-23

Cytat:
Łódka to "Foka 2". Masa całości z 2 osobową załogą i urlopowymi gratami to około 750 kilo.
Wydaje mi się, że 3,5 konia to do takiej łodzi optimum.

Honda 2KM bez problemu wypchnęła ze Sztynortu na Kisajno pod sporą falę i wiatr Janmora 20 z 6 ludźmi na pokladzie czyli jednostkę sporo cięższą od foki.
Cytat:
Wiem, że Tomek Janiszewski pływa "Orionem" z Warszawy na mazury na Hondzie 2,3 ale Tomek pływa solo i jego łódka nie jest obciążona.
Honda waży 12 kilo, mercury i tohatsu to masa 17 kilo, natomiast silnik o mocy 4 koniki to średnio 23 kilo i ta masa jest już trudna do zaakceptowania, bo będę pawężą wodę orał.
Zrozumiałem, że silniki 3,5konia nie mają sprzęgła odśrodkowego?

To też przemawia za Hondą ale wiem że Mercury i Tohatsu tańsze. Skup się na tym żeby był wyłączany bieg najlepiej chyba na sprzęgle odśrodkowym ale wajha też jest do przyjęcia.

Kubek - 2011-04-05, 22:58

Silnik zakupiony.
Stanęło na Tohatsu, bo miał niższą cenę niż Mercury.
Sprzedawca potwierdził, że Tohatsu i Mercury są robione na tej samej linji produkcyjnej w fabryce Tohatsu.
Co do parametrów to czterosów, moc 3,5 konia, chłodzenie cieczą, gaz w rumplu, biegi F + N + wsteczny przez obrót kolumny.
Mam nadzieję, że się sprawdzi ni nie będzie z nim problemów.
W lipcu ruszam na tym silniku z Jachranki na jezioro Roś i dalej ale to już głównie pod żaglami. Jak wrócę to opiszę wrażenia własne i załogantki.
Dzięki wszystkim za głos w debacie.
Pozdrawiam.
Piotr.

mazury.info.pl - 2011-04-05, 23:16

Żeby było ciekawiej. W USA silniki Tohatsu sprzedawane są pod marką NISSAN

http://www.nissanmarine.c...rs_manuals.html
http://www.tohatsu.com/tech_info/manuals.html

kursmazury - 2011-04-06, 08:07

Dalsze tego typu ciekawostki: z tego, co się doszukałem, marka Tohatsu należy do koncernu Nissana i w Europie przejęła zaburtową Volvo Pentę. Podobno wytwarzają też główne części( przede wszystkim korpusy z 'flakami") do wszystkich silników , które potem są przez poszczególne firmy wyposażane na swoją modłę. Znaczy np. blok Yamahy i Mercurego o tej samej mocy, to jest ich wyrób. Z wszystkich firm, chyba już tylko Honda ma silniki rdzennie własne. Reszta to Nissan/Yamaha z różnymi nalepkami i kolorkami. Żeby było jeszcze ciekawiej, Mercury w USA to Force ( choć nie wszystkie, jak zauważyłem).

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group