Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Rowerem po Mazurach - Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej

mazury.info.pl - 2019-12-02, 13:00
Temat postu: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
W ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej w okolicach wzgórza Św. Brunona powstanie wieża widokowa i punkt obsługi rowerzystów w okolicy Twierdzy Boyen.

W tym miejscu przebiega już brukowana ścieżka rowerowa oraz popularny bulwar spacerowy z Giżycka do Wilkas, wzdłuż jeziora Niegocin, następnie łączy się ze "starą" ścieżką spacerowo-rowerową wzdłuż drogi krajowej oraz nową nad samym brzegiem jeziora Niegocin, prowadzącą aż do amfiteatru przy plaży gminnej w Wilkasach.

Wojgra9 - 2019-12-02, 13:26

Bardzo dobry pomysł
jaras - 2019-12-02, 15:24
Temat postu: Re: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
mazury.info.pl napisał/a:

(...) W tym miejscu przebiega już brukowana ścieżka rowerowa (...)


Idea słuszna ale dlaczego ścieżka brukowana?

mazury.info.pl - 2019-12-02, 16:24
Temat postu: Re: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
jaras napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:

(...) W tym miejscu przebiega już brukowana ścieżka rowerowa (...)


Idea słuszna ale dlaczego ścieżka brukowana?


Taką modę mamy w Polsce. :-P

zenek - 2019-12-02, 16:37
Temat postu: Re: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
mazury.info.pl napisał/a:
W ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej w okolicach wzgórza Św. Brunona powstanie wieża widokowa
A ta wieża to tak raczej skromnie jak na fotce nr 1 czy "na bogato" jak na fotce nr 2?
Maaniek - 2019-12-02, 18:28
Temat postu: Re: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
mazury.info.pl napisał/a:
jaras napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:

(...) W tym miejscu przebiega już brukowana ścieżka rowerowa (...)


Idea słuszna ale dlaczego ścieżka brukowana?


Taką modę mamy w Polsce. :-P

W tym roku na pewne regaty dojechałem ze Skłodowa do Wilkas rowerem. Ścieżka rzeczywiście z kostki - droga brukowana. Na przejażdżki poobiednie to może nie przeszkadza, ale przy dłuższej jeździe idzie w nadgarstki i kręgosłup. Taka "moda" kiedyś była, ale ostatnie ścieżki i drogi rowerowe robią asfaltowe. Co do wieży, to skromniejsza wystarczy. I tak w koło tylko jeziora lasy i pola. No trochę miasta też. ;-)

funyo - 2019-12-02, 20:00

Nie wiem, o jakim bruku piszecie? Brukowana jest ulica św.Brunona, która z jednej strony ma polbrukowy chodnik, a z drugiej polbrukową ścieżkę rowerową - na drugim zdjęciu Zbyszka widać to dokładnie - chodnik jest po lewej, zaś po prawej ścieżka rowerowa. Jedzie się cicho i gładko.
mazury.info.pl - 2019-12-02, 21:24

...a polbruk to nie bruk? Jak sama nazwa wskazuje jest to bruk. Ten akurat jest niefazowany, co nie zmienia faktu, że ścieżki rowerowe powinny być asfaltowe.
pough - 2019-12-02, 22:28
Temat postu: Re: Wieża widokowa w ramach Mazurskiej Pętli Rowerowej
Maaniek napisał/a:
...W tym roku na pewne regaty dojechałem ze Skłodowa do Wilkas rowerem...

Bardzo miło wspominam te regaty 😀, choć do tej pory nie mogę sobie darować błędów taktycznych, które popełniłem w ostatnim wyścigu...

Maaniek - 2019-12-02, 23:22

Niefazowany polbruk jest jeszcze do przyjęcia. W Polsce A, w poniemieckich wioskach z dala od głównych dróg, zachował się w całkiem sporych ilościach stary "piastowski" bruk.

Robert , to był tylko jeden błąd ;-) oj, bolało :-)

funyo - 2019-12-03, 10:53

mazury.info.pl napisał/a:
...a polbruk to nie bruk? Jak sama nazwa wskazuje jest to bruk. Ten akurat jest niefazowany, co nie zmienia faktu, że ścieżki rowerowe powinny być asfaltowe.

Bruk to bruk, a polbruk to polbruk -jest zasadnicza różnica, a takie pisanie może prowadzić do unikania tej malowniczej drogi z obawy, jak napisał Maaniek, że "przy dłuższej jeździe idzie w nadgarstki i kręgosłup".
Czyżby było ziarno prawdy w tym, że chcesz się pozbyć turystów z Giżycka? ;-)

mazury.info.pl - 2019-12-03, 12:01

funyo napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
...a polbruk to nie bruk? Jak sama nazwa wskazuje jest to bruk. Ten akurat jest niefazowany, co nie zmienia faktu, że ścieżki rowerowe powinny być asfaltowe.

Bruk to bruk, a polbruk to polbruk -jest zasadnicza różnica, a takie pisanie może prowadzić do unikania tej malowniczej drogi z obawy, jak napisał Maaniek, że "przy dłuższej jeździe idzie w nadgarstki i kręgosłup".
Czyżby było ziarno prawdy w tym, że chcesz się pozbyć turystów z Giżycka? ;-)


Polbruk to bruk, podobnie jak biwak nie jest bindugą.

Po drugie zaszkodzić rowerzystom chciał ktoś, kto wymyślił brukowane ścieżki rowerowe. W Giżycku nie brakuje nawet takich, wykonanych z kostki fazowanej.

...a poza tym zachęcam wszystkich do skorzystania z alternatywnej, dzikiej ścieżki rowerowej nad samym brzegiem jeziora Niegocin. Widokowo i pod względem doznań z jazdy nie ma porównania do jazdy wzdłuż ulicy i wdychania spalin samochodowych. Myślę, że do podobnych przemyśleń doszli w gminie wiejskiej, która pomimo wybudowania przez poprzedników ścieżki rowerowej wzdłuż ruchliwej drogi krajowej (spalin jeszcze więcej), wybudowali alternatywną ścieżkę wyłącznie dla rowerów i pieszych nad samym brzegiem jeziora.

Podobne rozwiązania wprowadzono w Ełku i Mrągowie, gdzie ruch pieszo-rowerowy nad brzegiem jeziora ma znikomą lub żadną styczność z ruchem samochodowym.

funyo - 2019-12-03, 12:20

mazury.info.pl napisał/a:


Polbruk to bruk, podobnie jak biwak nie jest bindugą.

? :roll:

Cytat:

...a poza tym zachęcam wszystkich do skorzystania z alternatywnej, dzikiej ścieżki rowerowej nad samym brzegiem jeziora Niegocin.

I dokąd mają ci wszyscy dojechać ową ścieżką? Nad Kanalik Wilkaski? Bo dalej się nie da - most kolejowy jest wyłączony z ruchu pieszego i rowerowego. A przejścia przez tory też tam nie uświadczysz. Chyba nie namawiasz do łamania prawa? ;-)
Cytat:

Podobne rozwiązania wprowadzono w Ełku i Mrągowie, gdzie ruch pieszo-rowerowy nad brzegiem jeziora ma znikomą lub żadną styczność z ruchem samochodowym.

Ulica św. Brunona też nie należy do specjalnie mocno zatłoczonych. Z kolei ścieżka nad Niegocinem ma jeden podstawowy minus - biegnie w bezpośrednim sąsiedztwie torów, co może być średnio miłe dla ucha, jak się trafi na skład towarowy ;-)
Średnio miłe dla ucha są też te wszystkie ".urwy", które można zasłyszeć, jadąc z dziećmi, od nabzdryngolonej młodzieży obsadzającej popołudniami kilka miejscówek bliżej LOKu.
No i brak tam oświetlenia.

mazury.info.pl - 2019-12-03, 12:32

Cytat:

I dokąd mają ci wszyscy dojechać ową ścieżką? Nad Kanalik Wilkaski? Bo dalej się nie da - most kolejowy jest wyłączony z ruchu pieszego i rowerowego. A przejścia przez tory też tam nie uświadczysz. Chyba nie namawiasz do łamania prawa? ;-) .


Nie ma tam przejścia przez tory, tylko wzdłuż torów przez kanał. Faktycznie PKP stawia tam co jakiś czas tabliczkę z zakazem, która najbliższej nocy znika... i znów ludzie jeżdżą, przechodzą, przebiegają... bo tam jest po prostu ładniej, mimo, że bez bruku.

Cytat:
Ulica św. Brunona też nie należy do specjalnie mocno zatłoczonych. Z kolei ścieżka nad Niegocinem ma jeden podstawowy minus - biegnie w bezpośrednim sąsiedztwie torów, co może być średnio miłe dla ucha, jak się trafi na skład towarowy ;-) .


Skład towarowy przejedzie i znów jest cicho... ale nie zamierzam przekonywać. Im mniej tam ludzi, tym lepiej dla mnie. ;-)

funyo napisał/a:
Średnio miłe dla ucha są też te wszystkie ".urwy", które można zasłyszeć, jadąc z dziećmi, od nabzdryngolonej młodzieży obsadzającej popołudniami kilka miejscówek bliżej LOKu. No i brak tam oświetlenia.


Tych wszystkich przekleństw i podejścia do używek młodzież nauczyła się w domu i w szkole. Chcesz chować dzieci pod kloszem, Twoja sprawa :-P Brak sztucznego oświetlenia akurat dla mnie jest zaletą.

Maaniek - 2019-12-03, 12:33

funyo napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
...a polbruk to nie bruk? Jak sama nazwa wskazuje jest to bruk. Ten akurat jest niefazowany, co nie zmienia faktu, że ścieżki rowerowe powinny być asfaltowe.

Bruk to bruk, a polbruk to polbruk -jest zasadnicza różnica, a takie pisanie może prowadzić do unikania tej malowniczej drogi z obawy, jak napisał Maaniek, że "przy dłuższej jeździe idzie w nadgarstki i kręgosłup".
Czyżby było ziarno prawdy w tym, że chcesz się pozbyć turystów z Giżycka? ;-)


Jest różnica zasadnicza w brukach :-) , szczególnie dla rowerzysty. Idzie w nadgarstki po długiej jeździe, ciężkim rowerem z sakwami. Wycieczka z Giżycka do Wilkas to odległość w tym przypadku bez znaczenia, ale dyskomfort jest nawet na krótkim odcinku. Na wzgórzu Brunona byłem pierwszy i jedyny raz właśnie rowerowo. Wieża jak najbardziej uatrakcyjni to miejsce. Lubię turystów, ale w ograniczonej liczbie i jeżeli to do mnie to nie mam nic przeciwko pozbywaniu się ich z Giżycka. Bywam tam tak rzadko, że jeżeli to problem to niech sobie radzą z nim giżyczczanie (?).

funyo - 2019-12-03, 17:06

Maaniek - to nie było do Ciebie, tylko do Zbyszka.
Zbyszek - skoro Ci nie zależy na zwiększeniu ruchu na dzikiej ścieżce nad jeziorem, to po co ją reklamujesz?
A jeśli już to robisz, to pisz rzetelnie - przejścia mostem kolejowym nie ma, bo nie ma na to warunków. Wąski pomost ze zbutwiałych desek i chybotliwa barierka zwyczajnie nie są bezpieczne. Pamiętaj, że turyści to również osoby starsze lub rodziny z małymi dziećmi i wózkami, a pociąg jadący od Giżycka może zaskoczyć.
I pozwól, że nie będę tu debatował na temat wychowania dzieci - każdy niech robi to po swojemu i zbiera swej pracy efekty.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group