Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

INNE - Jakie piwo na mazurskim szlaku?

mazury.info.pl - 2010-08-09, 15:36
Temat postu: Jakie piwo na mazurskim szlaku?
Wczoraj w delikatesach trafiłem na regionalne piwo Miodne (Browar Kormoran z Olsztyna). Piwo ciemne, mocne o ciekawym smaku. Jakże inne od 'sieczki' z koncernów browarniczych. Kiedyś w Giżycku był też browar Regina, który wytwarzał piwo pszeniczne - niestety browar nie wytrzymał konkurencji koncernów i został zamknięty. A Wy jaki piwkiem najczęściej delektujecie się na szlaku?
Piotr Lewandowski - 2010-08-09, 15:53

Z Barbarossą zakupiliśmy na testy całą skrzynkę produktów Browaru Kormoran. Testy wypadły bardzo pomyślnie (próbowaliśmy Miodnego, Warnijskiego, Wiśni w Piwie, Rześkiego, Świeżego, Orkiszowego i chyba Warmiaka), natomiast zdaje się, że piwo z Kormorana nie jest aż tak szeroko dostępne. Osobiście preferuję piwa "niekoncernowe" czyli np. Ciechana czy produkty z browaru Amber (Żywe, Koźlak). Z koncernowych - czarny specjal. Z lokalnych - Łomża.
plitkin - 2010-08-09, 15:53

Nie pijam piwa, ale skoro to temat, to rozbawiła mnie pewna reklama regionalnego piwa :)
W Łomży billboardy: Piwo Łomża, w Warszawie tego nie mają!
Wjeżdżam do Warszawy i przy jednej z głównych ulic wielka reklama Łomży, że nareszcie i tutaj! :) To było jednego dnia! :)[/list]

DAREK_WYSZKÓW - 2010-08-09, 16:09

W latach 80-tych mieszkałem
6 miesięcy w DDR
6 miesięcy na Węgrzech
i częste przejazdy przez Czechosłowację
a więc z piwem jestem na TY
A nawet bardzo się polubiliśmy z tego powodu założyłem sklep spozywczy w 1995 roku ;-)
no i oczywiście m/i prowadzę sprzedaż w/w napitków
Reginka się dobrze sprzedawała 0,33 L jak dobrze pamiętam
w przedaży mam ok 30 rodzai ...
ostatnim hitem jest Kasztelan n/p i Łomża n/p
ale Żubr i Tyskie zajmuje pokażną ilość

marekj - 2010-08-09, 17:34

W sumie to na szlaku raczę się tą 'sieczką' - Żywiec, Warka, Lech - to jeśli chodzi o zasoby w puszkach na jachcie. Gdy trafię jednak do baru z piwem beczkowym to wybieram już mniej koncernowe - jeśli jest wybór.
adasko767 - 2010-08-09, 18:31

Dla zubra warto jest dobiic do brzegu :mrgreen:
VA00 - 2010-08-09, 20:44

Tylko Łomża. ,,U Andrzeja'' jest lane. Niektóre Browaru Kormoran też próbowałem, bardzo dobre. Na Regine nigdzie nie trafiłem.

Poza Mazurami Warka czerwona.

skrzat - 2010-08-09, 20:47

Irish- Kormoran jest "z kija" na Zimnym Kącie.
Miodowe - Kormoran dają na cyplu na Bocznym, naprzeciwko Rydzewa.

Bardzo dobre, ciemne piwa.

Sławek - 2010-08-10, 15:01

ja lubie kasztelana niepasteryzowanego. W latcha 80 -tych w Rucianym w barze chyba Warmiak stalismy w niebotycznej kolejce po piwo. Upał nieziemski , kolejka długa i kjażdy brał piwo kuflowe do wiaderek , kanistrów itp. My po napełnieniu wiaderka wzielismy jeszcze po kufelku. Cos nam sie nalezało za stanie - reszta trochę poczeka. I widze gościa na końcu kolejki skacowanego niemożebnie. tak na oko jeszcze mu zostało chyba z dobra godzine stania i wtedy swój kufel odstapiłem choremu. Wyraz jego twarzy bezcenny. W Zyciu nie widzałem wiekszej radości i ulgi na twarzy :mrgreen:

Sławek

marekj - 2010-08-10, 15:12

Jesteś bardzo dobrym człowiekiem :mrgreen:
głupol - 2010-08-10, 20:01

skrzat napisał/a:
Irish- Kormoran jest "z kija" na Zimnym Kącie.
Miodowe - Kormoran dają na cyplu na Bocznym, naprzeciwko Rydzewa.

Bardzo dobre, ciemne piwa.

Pils z Kormorana też jest na Zimnym kącie z kija. W ogóle browar Kormoran jest bardzo dobry. W pizzerii przy moście obrotowym w Giżycku jest Rześkie butelkowe, niepasteryzowane. Rewelacja.

Odnośnie niekoncernowych wyrobów zareklamuję browar Cornelius z Piotrkowa, naprawdę świetne piwa pszeniczne niepasteryzowane (tradycyjne, miodowe) - mają też fajnego lagerka i najlepszego w Polsce portera (wg Wedla, który wybrał go do produkcji nowych czekoladek "Porterek"), niestety na mazurach chyba nie do kupienia. Ale np. we Wroclawiu, w Warszawie bez problemu.

Do nazwy browaru należy dodać ".pl" żeby poczytać więcej :)

Przemo1964 - 2010-08-10, 21:40

Kasztelan ostatnimi czasy mocno prze do przodu. Bardzo lubie Paulanera pszenicznego niestety słabo dostępny. Okocim pszeniczny też niczego sobie. Z masowych piw lubię Lecha.
r102 - 2010-08-11, 22:44

kasztelan - niepasteryzowany - jak dla mnie - jest obrzydliwy.....

przypomina mi standardowe piwa lokalnych browarów "za komuny"
wyleżakowane na słońcu w sklepach....


ale to IMHO...

Barbarossa - 2010-08-12, 20:32

Jeszcze nie dawno number one był czarny specjal ale odkąd żywiec go kupił to nie ten sam. Obecnie w mej ocenie Ciechan zielony. Browary z Kormorana ok, choć Piotrku wiśni w piwie nie pamiętam :-| Jeżeli jakaś komercha to może być królewskie albo coś innego ale koniecznie z sokiem imbirowym, polecam.
albertoo - 2010-08-13, 10:00

Witam mam zamiar zapłynąć do Wygryn U Edka jeszcze tam nie byłem mają tam jakies zimne piwo z nalewaka ?
adams78 - 2010-08-13, 10:01
Temat postu: czarny Van Pur
Czarny VAN PUR 10 % - wymiata, ostra sieka :P, Królewskiego nie lubię, źle się kojarzy :)
Barbarossa - 2010-08-14, 16:47

Tylko bez kłotni między lokalnymi... a ja teraz skosztuje francuskie "la Goudale"- blondynka...
kemot - 2010-08-14, 16:51

zimne :-P
Barbarossa - 2010-08-14, 16:55

Zimne!!! I mocne...
Barbarossa - 2010-08-28, 15:07

A dziś smakuje szwedzkie piwko Landsort Lager . Dobre!
pirat mazurski - 2011-10-13, 07:47

co do mnie to nie jestem specjalnym smakoszem piwa w domu -natomiast Mazury to osobna historia -smakuje mi najbardziej lokalny browar bowiem wyznaję hipotezę że najlepiej smakuje piwo w tym miejscu gdzie jest robione -im mniej znany tym lepiej - Kormoran jest hitem bo każdy lubi kormorany/no może z wyjątkiem wędkarzy/ -taka nazwa chwyta-może być też pirat mazurski/nieśmiało proponuję/
Amidala - 2011-10-13, 09:43

Piwo "Żywe" niepasteryzowany produkt browaru w Łasku k/Łodzi, nektar dla podniebienia. :mrgreen:
Piotr Lewandowski - 2011-10-13, 10:35

Amidala napisał/a:
Piwo "Żywe" niepasteryzowany produkt browaru w Łasku k/Łodzi.
Jest jeszcze "Żywe" z browaru Amber - wczoraj było bardzo dobre :mrgreen:
Devu - 2011-10-13, 11:41

W okolicach Giżycka - Miłki kosztowałem onegdaj piwo o dźwięcznej nazwie SNAJPER Nie wiem kto był producentem tego napoju chmielowego , ale sądzę że to jakaś lokalna inicjatywa . najbardziej zaimponował mi sposób otwierania butelki- kapsel z zawleczką do zerwania jak w granacie ręcznym :-) w smaku .... pozytywnie a ile zabawy z otwieraniem snajpera :-)
może ktoś wie lub widział ? z jakiego to browaru??

Piotr Lewandowski - 2011-10-13, 12:01

Dariusz Devu napisał/a:
kosztowałem onegdaj piwo o dźwięcznej nazwie SNAJPER
A może to był KOMANDOS? Zgodnie z opisem z kultowego serialu "Zmiennicy" - skrada się cichcem, obala znienacka :mrgreen:
piotrb - 2011-10-14, 08:42

skoro lubisz wyszukane piwka, to polecam Noteckie i zwłaszcza Gniewosza, ciemne i jasne, wg rewelka, dostaniesz je w lepszych supermaketach :-D
RZ - 2011-10-14, 10:01

Ja polecam piwo zimne :-D ;-)
wlowoj - 2011-10-14, 11:05

Robert Zajkowsk napisał/a:
Ja polecam piwo zimne :-D ;-)

I koniecznie pite w sympatycznym towarzystwie ....
Ostatnio mam okazję zaopatrywać się bezpośrednio w Browarze Starobrno w Czechach, po prostu rewelacja, mają kilkanaście różnych gatunków...Uważam też, że oni to robią najlepiej na świecie...tylko tam piwo ma po prostu smak ...piwa
Szkoda tylko, że czeskie piwa na polskim rymnu to już nie to samo, a i na Mazurskich szlakach wolę lokalne marki...

NePolyak - 2011-10-14, 14:18

wlowoj napisał/a:
Ostatnio mam okazję zaopatrywać się bezpośrednio w Browarze Starobrno w Czechach

Oj chyba muszę do Ciebie ładnie się uśmiechnąć :-D

wlowoj - 2011-10-14, 15:13

Dam znać na PW jak będzie następna dostawa, ale degustacja możliwa "od ręki" :-D
r102 - 2011-10-14, 18:32

te olsztyńskie piwo jest rzeczywiście dobre

tylko pomyśleć, że za tzw. komuny /czyli przed przejęciem browarów
przez "koncerny" i wprowadzeniem w nich nowoczesnych wydajnych technologii
olsztyńskie piwo było mniej więcej takie same i szczególnie rozlane w rozlewniach GS-owskich to były raczej tzw. siki.... w porównaniu z Żywcem czy Okocimiem... :-/

mazury.info.pl - 2011-12-30, 11:45

Cytat:
– Z naszych najnowszych szacunków wynika, że średni wzrost sprzedaży piw lokalnych producentów może zbliżyć się do 10 proc. – mówi „Rz" Andrzej Olkowski, prezes Związku Regionalnych Browarów Polskich.

To znacznie lepszy wynik, niż zanotuje cały rynek, zdominowany przez koncerny. Związek Browary Polskie szacuje, że w tym roku łączna sprzedaż piwa urośnie w naszym kraju o ok. 2 proc.


Piwa regionalne, choć nadal mają tylko 5 – 6 proc. udziałów w polskim rynku, odbierają coraz więcej konsumentów dużym firmom. W badaniu firmy ARC Rynek i Opinia, do którego dotarła „Rz" 47 proc. osób przyznało, że picie przez nie piw regionalnych powoduje, iż spożywają mniej trunków produkowanych przez koncerny. 5 proc. pytanych zadeklarowało, że nie pije już piw masowych.

ARC Rynek i Opinia zrobiło badanie na przełomie października i listopada. Firma przepytała 1000 mieszkańców dużych miast, którzy co najmniej raz w miesiącu piją piwa regionalne.

– Polski rynek piwa jest już dojrzały i konsumenci odczuwają przesyt standardową ofertą dużych koncernów. Dlatego coraz częściej poszukują nowych gatunków i marek piwa – mówi Agata Tkaczyk, ekspertka z ARC Rynek i Opinia. – Fakt, że konsumenci spożywający piwo regionalne rzadziej sięgają po piwa dużych browarów, może być sygnałem dla koncernów, aby różnicować ofertę – dodaje.

W tym roku dziesięć nowych piw wprowadziła grupa Żywiec, wicelider polskiego rynku piwa (obecnie ma ich 30). Wśród nich są piwa niepasteryzowane, koźlak i pszeniczne.

O ten ostatni gatunek piwa swoją ofertę rozszerzyła w tym roku także Kompania Piwowarska, lider branży.

– W Polsce nie ma już miejsca na nowe lagery. Przy tak dużym nasyceniu rynku każde kolejne piwo jasne pełne odebrałoby udziały tym istniejącym. Dlatego duże firmy, chcąc się rozwijać, muszą inwestować w piwa niszowe – uważa piwoznawca Maciej Chołdrych.

Jego zdaniem Polska pójdzie w ślady takich krajów jak Niemcy czy Belgia, gdzie oferta piw jest znacznie bogatsza. Zmiany te nie oznaczają jednak, że ulubionym gatunkiem piwa Polaków przestanie być jasne pełne. Obecnie należy do niego ponad 90 proc. rynku. Udziały lagerów będą jednak stopniowo się kurczyć.

Z badań ARC Rynek i Opinia wynika, że jasne pełne jest najczęściej wybierane także przez osoby pijące regularnie piwa regionalne (60 proc. wskazań).

– Piwa te są Polakom najlepiej znane, dlatego zaczynają od nich, próbując piwa browarów regionalnych. Dopiero później sięgają po piwa ciemne czy pszeniczne – mówi Chołdrych.

Podobnie jest z whisky czy winami. Konsumenci sięgający po nie po raz pierwszy wybierają znane marki.
Źródło
tropiciel - 2011-12-30, 11:57

niestety browar "Regina" w Giżycku już nie istnieje, Browar Kętrzyn także, więc na Mazurach pozostaje produkt marki "Specjal" lub podlaski "Żubr" i "Łomża"
niutka - 2011-12-30, 12:07

Fajne są właśnie takie akcenty. Im tam "na górze" czyli takim np. właścicielom koncernów wydaje się ,że my "na dole" to idioci, którzy wszystko przyjmujemy bez mrugnięcia okiem, a tu figa. Wszystko do czasu. Mądrość ludowa górą. ;-) :-D
Piotr Lewandowski - 2011-12-30, 12:51

tropiciel napisał/a:
na Mazurach pozostaje produkt marki "Specjal" lub podlaski "Żubr" i "Łomża"
Specjal to Grupa Żywiec, Żubr to Kompania Piwowarska a Łomża to Royal Unibrew (producentem jest spółka Łomża - Browary Regionalne - Warszawa, Cybernetyki 7, chociaż zakład fizycznie mieści się w Łomży). Rozróżniajmy marki i producentów, "lokalne" marki są własnością koncernów nawet nie ogólnopolskich a światowych. Lokalnych producentów jest w zasadzie niewielu - Browar Kormoran, Ciechan, Amber, Łask, Konstancin i parę na południu.
Kolejna koncernowa ściema to piwa "niepasteryzowane", faktycznie, pasteryzowane nie są, ale za to poddawane są mikrofiltracji, która pełni tą samą rolę, pewnie nawet lepiej, wystarczy spojrzeć na datę ważności takiego "niepasteryzowanego" piwka - Łomży czy Kasztelana - nadal jest to ładnych parę miesięcy. Prawdziwe niepasteryzowane piwo - np. Żywe z browaru Amber ma termin ważności 35 dni!!

NePolyak - 2011-12-30, 13:05

Piotr Lewandowski napisał/a:
Prawdziwe niepasteryzowane piwo - np. Żywe z browaru Amber ma termin ważności 35 dni!!

Prawdziwe piwo niepasterizowane ma termin ważności 2-17 dni. Powyżej to już różnego rodzaju pasteryzacja :-P

mazury.info.pl - 2011-12-30, 13:52

tropiciel napisał/a:
niestety browar "Regina" w Giżycku już nie istnieje


Powstał za wcześnie. Teraz dopiero miałby szansę na "walkę" z koncernami, bo piwa przemysłowa są w zasadzie wszystkie jednakowe. Kiedyś założyłem się z kolegą, który uważał się za "smakosza", że nie rozpozna po smaku marki piwa. W barze do wyboru były dwie marki przemysłowe, czyli szansa na odgadnięcie 50/50... nie zgadł. :lol:

r102 - 2011-12-30, 22:18

stosunkowo nie-tragiczne

odkryłem niedawno piwo Lubelskie "Perła"

choć też chyba koncernowe, ale chyba nie zbudowali tam jeszcze
nowoczesnych wydajnych linii produkcyjnych

Choć tak np w sieci handlowej Lidl jest sprzedawane
niemieckie piwo w butelkach /2,19zł/ też raczej ich "sieciowe"
jest ono jednak dużo lepsze niż nasze pożal się Boże "Żywce", "Okocimie" i "Tyskie"...

extant - 2011-12-30, 22:31

r102 napisał/a:
...odkryłem niedawno piwo Lubelskie "Perła"...


"Próbkowałem" już ten wyrób... chyba nawet w dwóch różnych "wersjach" i jest też... stosunkowo nie-tragiczne :-P

piotrb - 2011-12-30, 22:39

Cytat:
Choć tak np w sieci handlowej Lidl jest sprzedawane
niemieckie piwo w butelkach /2,19zł/ też raczej ich "sieciowe"
jest ono jednak dużo lepsze niż nasze pożal się Boże "Żywce", "Okocimie" i "Tyskie"...


Perlennbacher :?: , jeśli tak, to nawet dobre......... :-)
Ale najlepsze na jeziorze to :mrgreen: odpowiednio schłodzone :mrgreen: smaczne :mrgreen: W superowo piękną i słoneczną pogode w fajnym towarzystwie smakuje najwyborniej nawet jakiś sikacz, poza Specjalem bo tego się nie da pić przed 23:00 ;-)

extant - 2011-12-31, 00:43

piotrb napisał/a:
...Ale najlepsze na jeziorze to :mrgreen: odpowiednio schłodzone :mrgreen: smaczne :mrgreen: W superowo piękną i słoneczną pogode w fajnym towarzystwie smakuje najwyborniej...

Wiesz... ja tak sobie czytam Twój post i tak sobie "pacze" za okno i tak sobie myślę... ja chcę na jeziora... NOW !!! :-D

zenek - 2011-12-31, 01:01

r102 napisał/a:

odkryłem niedawno piwo Lubelskie "Perła"
choć też chyba koncernowe, ale chyba nie zbudowali tam jeszcze
nowoczesnych wydajnych linii produkcyjnych
.

Trochę późno to piwo "odkryłeś" :mrgreen: To piwo z lat siedemdziesiątych XX w. Niemniej jest to bardzo dobre piwo mimo, iż tankofermentatory do Lublina dotarły już dosyć dawno. Rzeczywiście jeszcze nie jest to "koncernowe"piwo, a dokąd takie nie jest to polecam - pijcie jeśli lubicie piwo. Pozdrawiam

Barbarossa - 2012-05-03, 17:12

Muszę odświeżyć trochę temat tym bardziej że ostatnio mówiono w zeszłym roku a sezon otwarty....
Wczoraj poszukiwałem mojego ulubionego Ciechana, wykupili w okolicy smakosze, nabyłem Kasztelana , oczywiście niepasteryzowany w butelce.
Dziś kumpel podczas degustacji złotego trunku nie mylić z rudym ;-) zapytał czy ma w składzie chmiel???
Szukam szukam.... przeczytałem etykietę kilkakrotnie szukając składu... doczytałem tylko informacji że zawiera słód jęczmienny...
hmmm.... czy piwo nie zawiera chmielu????
długo nie myśląc lecę po pustą (niestety) butelkę po Ciechanie...
ufff... jest skład... jest chmiel...
Czy zwykłe piwo nie zawiera chmielu???? Tylko słód???
Co o tym myślicie smakosze???

MirekMors - 2012-05-03, 17:43

Spodziewałem się, ze Ty odswieżysz temat ;-)
Podobno piwo robi się teraz z koncentratu. Tfu

Barbarossa - 2012-05-03, 17:44

Mirku ale piszesz o pifu czy piwie??? :shock:
Devu - 2012-05-04, 11:18

prosze o pomoc w poszukiwaniu lokalnego piwa snajper które nabylem onegdaj w okolicy Giżycka . Kto kolwiek widział , ktokolwiek wie . Dla ułatwienia dodam iż otwarcie butelki polegalo na zerwaniu zawleczki przy kapslu. :-)
mazury.info.pl - 2012-05-04, 11:22

Czegoś takiego nie widziałem jeszcze. Z "militarnych" alkoholi w giżyckich sklepach widziałem jedynie flaszkę wódki w kształcie kałasznikowa, zapakowaną w drewnianą, stylizowaną na wojskową, skrzynię.
Devu - 2012-05-04, 16:29

to musiał chyba produkować jakiś mały lokalny browar, zabawa z otwieraniem butelki ciągnąc za zawleczkęłbyła przednia. Chętnie bym to powtórzył , ale gdzie tego szukać :?:
mazury.info.pl - 2012-05-04, 16:42

Jedyny lokalny, giżycki browar Regina zbankrutował. Nie miał najmniejszych szans w starciu z fabrykami "napojów gazowanych o jednakowym smaku piwa".
Barbarossa - 2012-05-17, 16:39

Tego piwa już się nie napijemy;

http://www.youtube.com/watch?v=faIfWXuN5DA

marekj - 2012-05-17, 18:58

:cry: Widać, że chłopaki zabezpieczają każdą całą butelczynkę.
zenek - 2012-05-17, 19:00

Może się niektórym narażę ale tego piwa co się rozlało to jakoś mi nie żal :-P
marekj - 2012-05-17, 19:18

zenek napisał/a:
Może się niektórym narażę ale tego piwa co się rozlało to jakoś mi nie żal :-P

Też za nim nie przepadam ale to jednak piwo... :-?

Barbarossa - 2012-05-17, 19:24

zenek napisał/a:
Może się niektórym narażę ale tego piwa co się rozlało to jakoś mi nie żal :-P

bo to nie piwo :shock: to sikacz :mrgreen: i nawet nie sponiewiera :-) :-P ;-)

zenek - 2012-05-17, 19:32

Z tyskiego browaru były kiedyś dwa dobre piwa "Gronie" i "Książęce". Jak zrobili "unifiksa" to wyszło to co wyszło :-( . Czyli dobry marketing :-P
marekj - 2012-05-17, 19:34

zenek napisał/a:
Z tyskiego browaru były kiedyś dwa dobre piwa "Gronie" i "Książęce". Jak zrobili "unifiksa" to wyszło to co wyszło :-( . Czyli dobry marketing :-P

Książęce nadal da się kupić. Nie wszędzie ale widuję je czasami.

zenek - 2012-05-17, 19:41

marekj napisał/a:
Książęce nadal da się kupić. Nie wszędzie ale widuję je czasami.

To podobnie jak słynny "OK Beer" z Okocimia. Tylko czy rzeczywiście jest to tamte "Książęce" ???

marekj - 2012-05-17, 20:51

zenek napisał/a:
To podobnie jak słynny "OK Beer" z Okocimia. Tylko czy rzeczywiście jest to tamte "Książęce" ???

Spróbuję nabyć i Ci przywieźć :mrgreen:

r102 - 2012-05-17, 22:22

przy wszechogarniającej obniżce jakości

ostatnio wytestowałem 2 gatunki typu 1,6 zł/puszka jak najbardziej dyskontowe:

Aldi - sprzedaje piwo z Browarów Łódzkich
Lidl - swoje "firmowe"

oba w wersji 5% alkoholu /broń Boże przed wersją "Mocne"
są dosyć poprawne, lepsze od Heinekenów, Carlsbergów itp

w Lidlu są też niemieckie piwa w butelkach i puszkach
bardzo poprawne jakościowo czyli i sieciówka może być nieobrzydliwa ?

Dr_Q - 2012-05-18, 06:37

r102 napisał/a:
... w Lidlu są też niemieckie piwa w butelkach i puszkach
bardzo poprawne jakościowo czyli i sieciówka może być nieobrzydliwa ?


Jak najbardziej, w Lidlu pojawia się czasami Paulaner (którego nawet tu ktoś wspominał).

Barbarossa - 2012-06-10, 13:25

Dziś skosztowałem KSIĄŻECE PSZENICZNE, powiem tak, jak dla mnie brak goryczy dyskwalifikuje ten gatunek piwa, no cóż nie ma chmielu i jest pasteryzowane, ale płci pięknej smakuję. A więc nie ma to jak Ciechan , wyborne jak sama nazwa mówi
zenek - 2013-02-07, 11:42

Coś dla amatorów "złocistego napoju z pianką", a szczególnie tych, którzy preferują piwa z wielkich koncernów i sieci handlowych :-P
Cytat:
Piwo, czyli złocisty trunek z kaszką kukurydzianą

Co trzecia etykieta na piwie wprowadza klientów w błąd, zawierając bzdurne informacje niemające pokrycia w rzeczywistości. Co piąta butelka piwa nie spełnia obowiązujących w Polsce norm - wynika z raportu Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS).
Wirtualna Polska dotarła do niepublikowanego dotąd raportu o stanie polskiego rynku piwa. Sytuacja nie wygląda najlepiej. Według IJHARS dane nawet na co trzeciej butelce czy puszce okłamują konsumentów. Przede wszystkim browary starają się sprzedać swoje piwa jako produkty o wielowiekowej tradycji warzelniczej.
"Najczęściej stwierdzonymi nieprawidłowościami było stosowanie określeń dotyczących metod wytwarzania i produkcji piwa, np. "tradycyjna receptura", "warzone według tradycyjnej receptury", "tradycyjnie od.. roku", podczas gdy producent nie posiadał dokumentacji potwierdzającej powyższe sformułowania" - podaje IJHARS.

Gdzie zatem naprawdę powstaje alkohol? Na nowoczesnych taśmach produkcyjnych sterowanych komputerowo. Warzy się go przemysłowo w wielkich tankofermentatorach.

Bez miodu, za to z kaszką

Inspekcja dodaje, że do piw dodawany jest syrop glukozowo-fruktozowy, który jest gorszym i tańszym zamiennikiem cukru, a w piwach miodowych brakuje - tak, tak - miodu. Jednocześnie producenci do warzenia "tradycyjnych" piw używają... kaszki kukurydzianej - zastępuje ona słód, czyli główny składnik złocistego trunku.

Zastosowanie kukurydzy w produkcji piwa nie jest czymś nowym. Browary od lat szukają tańszych zastępników drogiego słodu. Zamiast tradycyjnych zbóż, czyli jęczmienia i pszenicy, używają taniej kukurydzy. Nieznacznie zmienia ona smakpiwa, sprawia też, że ma ono gorsze parametry fizykochemiczne, np. piana utrzymuje się o wiele krócej niż powinna. Kukurydza nie ma nic wspólnego z wielowiekową tradycją browarniczą, a jedynie z niższą ceną i lepszym samopoczuciem księgowego.

Piwo bez mocy

Badań laboratoryjnych nie przeszło 17,2 proc. partii złocistego trunku.
- Nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych stwierdzono w przypadku 10 partii piwa o łącznej objętości 785 hl. Dotyczyły one między innymi zawyżonej lub zaniżonej zawartości ekstraktu brzeczki podstawowej, zaniżonej zawartości alkoholu etylowego, nieprawidłowej barwy - napisała Inspekcja w raporcie pokontrolnym.

Nie oznacza to, że takiego piwa nie można pić. Jednak jego smak będzie dużo gorszy od spodziewanego, bo na przykład trunek źle nagazowano. Mniejsza może też być w nim zawartość alkoholu, czyli piwo mocne będzie miało mniejszą zawartość alkoholu niż producent chwali się na etykiecie.

IJHARS kontrolę przeprowadził w 22 browarach, czyli blisko połowie działających w Polsce. W sumie skontrolowano 58 partii piwa w zakresie parametrów fizykochemicznych oraz 67 partii w kwestii znakowania produktu. Niestety, zgodnie z ustawą Inspekcja ma zakaz podawania nazw firm, które oszukują klientów.

"W sumie wydano 12 kar pieniężnych na łączną kwotę 49 142 zł. W tym 7 decyzji administracyjnych w łącznej kwocie 15 142 zł za wprowadzanie do obrotu artykułów o nieodpowiedniej jakości handlowej oraz 5 decyzji, w łącznej kwocie 34 000 zł, za wprowadzanie do obrotu artykułów zafałszowanych" - podał IJHARS.

Ciekawe, jak bardzo browary tymi karami się przejęły?

Źródło

NePolyak - 2013-02-07, 20:50

zenek napisał/a:
Coś dla amatorów "złocistego napoju z pianką", a szczególnie tych, którzy preferują piwa z wielkich koncernów i sieci handlowych :-P
Cytat:
Niestety, zgodnie z ustawą Inspekcja ma zakaz podawania nazw firm, które oszukują klientów.

Czyżbyś czytał ten wymyślony przez WP "nieopublikowany raport" i wiedział, które firmy nie spełniają obowiązujących w Polsce norm?
Idąc Twoim tokiem rozumowania napiszę tak: Coś dla amatorów "złocistego napoju z pianką", a szczególnie tych, którzy preferują piwa z lokalnych browarów...

P.S. A nie mówiłem, że lepiej kupić więcej niemeckiego piwa na regaty? Bo co piąta butelka zakupionego przez Ciebie piwa lokalnego nie spełniała norm :-P

MirekMors - 2013-02-07, 20:53

Włodek przywiózłby czeskie, ale nie wypada Go obciążać tyloma skrzynkami :-x
zenek - 2013-02-07, 20:59

Jeżeli odrobinę znasz się na piwie to powinieneś wiedzieć, że piwa z małych lokalnych browarów są cenione w każdym państwie europejskim i charakteryzują się dobrą jakością. To, że piwo jest niemieckie o niczym nie świadczy. Oczywiście są dobre piwa niemieckie ale nie te sprzedawane w polskich supermarketach ale o gustach się nie dyskutuje.
Piwo, które kupowałem pochodziło z browarów "Ciechan", "Perła" i "Kormoran". Jeżeli twierdzisz, że są to piwa złej jakości to trudno. Kupuj niemieckie!

NePolyak - 2013-02-07, 21:57

zenek napisał/a:
Jeżeli odrobinę znasz się na piwie to powinieneś wiedzieć, że piwa z małych lokalnych browarów są cenione w każdym państwie europejskim i charakteryzują się dobrą jakością.
Dajesz się nabierać na kolejne "machinacje" wielkich korporacji.
Rynek piwa zaczął się kurczyć, to wprowadzono "niszowe" piwo.
Prawdziwe małe browary na Zachodzie istnieją od setek lat, a polskie od kilku. Daje Ci to do myślenia? Np. Ciechan należał do Browarów Warszawskich, potem przechodził z rąk do rąk, w tym austriaków bodajże. A teraz nagle zajął niszę lokalną...produkuje piwa, receptura których ma kilka lat.

zenek - 2013-02-07, 22:21

NePolyak napisał/a:
Dajesz się nabierać na kolejne "machinacje" wielkich korporacji.
Rynek piwa zaczął się kurczyć, to wprowadzono "niszowe" piwo.
Prawdziwe małe browary na Zachodzie istnieją od setek lat, a polskie od kilku.

Bardzo się mylisz. Faktycznie przekleństwem polskich małych browarów było to, iż były powiązane z dużymi pod koniec lat 80-tych. W momencie przejmowania tych dużych przez koncerny piwne małe tam również trafiły i były zamykane lub wręcz unicestwiane. Tak stało się choćby z gdańskim "Heweliuszem, browarem w Bielsku-Białej czy Łańcucie lub Zwierzyńcu. Nie wszystkie jednak taki los spotkał. Przetrwał Grybów, Zduńska Wola (120 lat) czy Lwówek Śl. To samo dotyczy Browaru "Kormoran" w Olsztynie. To, że zmieniają się właściciele i małe browary przechodzą trudny okres to oczywiste fakty. To, że powstają nowe i zaczynają produkować bardzo dobre piwa to co w tym złego? To wręcz świetnie. Ciężko jednak konkurować z ogromnymi koncernami. Piwo z małych browarów musi być sporo droższe bo nie jest produkowane masowo w tankofermentatorach, nie stać ich na drogi marketing itd. ... Jest jednak duże lepsze, jest prawdziwym piwem, a nie napojem piwopodobnym.

A niszowe piwa głównie tzw. niepasteryzowane to rzeczywiście chwyt marketingowy koncernów. Nietrudno jednak sprawdzić kto je produkuje albo po prostu spróbować.

Artur 66 - 2013-02-08, 00:06

zenek napisał/a:
... Jest jednak duże lepsze, jest prawdziwym piwem, a nie napojem piwopodobnym.



Z tym dużo lepsze, to kwestia gustu, smaku. To tak jak bym powiedział, że ruda to nieprawdziwy alkohol, bo nie lubię :-P . Ja akurat pijam to piwopodobne 8-) z jednego dużego browaru i mi smakuje :-> , a te lokalne to różnie... niektóre są nie do wypicia :-D

wlowoj - 2013-02-08, 08:02

MirekMors napisał/a:
Włodek przywiózłby czeskie, ale nie wypada Go obciążać tyloma skrzynkami :-x

Przywiozłem, ale dla wszystkich chyba nie starczy.... :-D
Tam też jest jakaś nowa moda na piwo niepasteryzowane, nawet z dużych browarów.
A najbardziej znane marki są w rękach tych samych koncernów co nasze. Na szczęście jest pełno małych "pivovarów", zupełnie nieznanych u nas, ze znakomitym piwem

zenek - 2013-02-08, 08:36

Artur 66 napisał/a:
Z tym dużo lepsze, to kwestia gustu, smaku. To tak jak bym powiedział, że ruda to nieprawdziwy alkohol, bo nie lubię :-P . Ja akurat pijam to piwopodobne 8-) z jednego dużego browaru i mi smakuje :-> , a te lokalne to różnie... niektóre są nie do wypicia :-D

Słowa "lepsze" nie użyłem w sensie dobrego smaku dla każdego. Będzie na pewno wyprodukowane bez tankofermentatorów w tradycyjny sposób, a jeżeli komuś nie będzie odpowiadało to nic w tym nadzwyczajnego.
Małe browary mają tylko jedną drogę-jakość produkcji plus różnorodność i to robią. Koncerny idą przede wszystkim w marketing. Leją od lat to samo do butelek czy beczek tylko ideologia jest do tego produktu dorabiana coraz inna.
Jeden olsztyński browar "Kormoran" wytwarza więcej gatunków piwa niż dwa wielkie koncerny razem wzięte. Na dokładkę te jego piwa autentycznie różnią się smakiem w przeciwieństwie do produkcji z tankofermentatorów. Polecam mały eksperyment. Kilka różnych butelek piwa od trzech wielkich producentów i proszę kolejno spróbować. Różnice smaków praktycznie niewyczuwalne. Może poza "Żywcem". O tego jeszcze jako tako dbają. Także niech każdy pije co mu smakuje. Celem zamieszczonego przeze mnie cytatu było aby wiedział co tak naprawdę pije.

Tynia - 2013-02-08, 09:08

zenek napisał/a:
Celem zamieszczonego przeze mnie cytatu było aby wiedział co tak naprawdę pije.


Dziękujemy :!:

zenek - 2013-02-08, 09:32

Tynia napisał/a:
Dziękujemy :!:

Nie ma za co ;-)

Bodo - 2013-02-08, 16:29

zenek napisał/a:
..... Różnice smaków praktycznie niewyczuwalne. ......
.... Celem zamieszczonego przeze mnie cytatu było aby wiedział co tak naprawdę pije.

Dla mnie, każda marka polskiego piwa.... niezależnie od tego, czy powstaje w jednym koncernie,.... różni się smakowo ..... i to znacznie! ..... :shock: .... nie wiem, co tam dodają i lepiej nie wiedzieć, dopóty, dopóki nie leją trucizny .... :-D .... za duża wiedza, szkodzi smakowi i pozbawia przyjemności spożywania ...... :-D

Na marginesie, nadczynność urzędników - kontrolerów, służy uwiarygodnienia potrzeby Ich istnienia ..... :-D .... dobrym przegięciem w tym temacie były krzywizny ogórka w UE ..... :lol: ...
Apropos .... w polskich miastach, zaczyna się likwidowanie straży miejskiej, jako mało efektywnej a kosztownej ..... jak urzędasy przegną z tą kontrolą, mogą też tak skończyć ..... :-D

zenek - 2013-04-02, 18:25

Wszystkim koneserom piwa polecam sezonowy produkt olsztyńskiego browaru "Kormoran"- Piwo Marcowe. Jest naprawdę doskonałe. Zawiera słód jęczmienny i chmiel. Ekstrakt 14,5% rzadko dzisiaj spotykany. Jak gdzieś w sklepie spotkacie to kupcie. Warto!
extant - 2013-04-03, 07:43

Oooo... dobrze wiedzieć, trzeba będzie na nie... zapolować. :-D
NePolyak - 2013-04-03, 08:23

zenek napisał/a:
"Kormoran"- Piwo Marcowe. Jest naprawdę doskonałe.

...słodkie, alkoholowe, mdłe...

zenek - 2013-12-22, 18:22

Olsztyńskie piwo "marcowe" jest już w sprzedaży :-D . Jak ktoś je lubi to polecam poszukać tam gdzie sprzedają piwa Browaru "Kormoran".
Sławek - 2013-12-23, 10:00

Polecam piwo Miłosław, mi smakuje. jest marcowe, pils , prawdziwy nie tylko na etykiecie,niefiltrowane. na prawdę fajne piwa. Mi smakuje równiez perła, oraz czeski staropramen.
Piw z wielkich browarów , czy tez napoi piwopodobnych unikam.
Co do Kormorana to jeszcze nie piłem choć jest w Chojnicach. Piwo z tego borowaru byłem zmuszony pić :mrgreen: na studiach. Wtedy to tylko Nadbużańskie było gorsze, no ale pewnie się zmieniło.

Co do małych browarów i ich tradycji. Nie problem zrobic dobre piwo. Wtsraczy miec dobre produkty i trzymac sie rceptury. Podobnie jest z wędlinami. Niestety cena zabija zarówno wędliny jak i piwo
pozdrawiam Sławek

extant - 2013-12-23, 10:20

Sławek napisał/a:
... Nie problem zrobic dobre piwo. Wtsraczy miec dobre produkty i trzymac sie rceptury...

Hehe... Sławek, czy jeżeli "wtsraczy" się według "rceptury" to na pewno wyjdzie z tego... piwo ?? :shock: :mrgreen: :-P

zenek - 2013-12-23, 12:36

Sławek napisał/a:
Polecam piwo Miłosław, mi smakuje. jest marcowe, pils , prawdziwy nie tylko na etykiecie,niefiltrowane. na prawdę fajne piwa.

Masz rację co do piw Miłosław. Są faktycznie bardzo dobre. Kupiłem w pięciopakach. Są dwa piwa klasyczne, pilzner, marcowe i koźlak.
Sławku obecny Browar Kormoran i jego produkty nie mają nic wspólnego z dawnym browarem olsztyńskim. Kiedyś trzeba było dużo samozaparcia aby się nim "delektować". Teraz można się nim faktycznie delektować :-D . Polecam, spróbuj !

zenek - 2013-12-23, 16:47

Aby nie uprawiać reklamy niektórych smakujących nam gatunków piwa założyłem nowy temat w dziale komercyjnym: http://forum.mazury.info....p=154128#154128
mazury.info.pl - 2014-07-22, 23:47

Piwo podrożeje?


zenek - 2014-07-23, 08:31

Czy urzędnik próbujący dbałością o zdrowie społeczeństwa uzasadnić podwyżkę cen jest tak głupi czy uważa za idiotów wszystkich innych? Słuchając komentarzy w filmie nikt w dobre intencje urzędnicze nie wierzy. Tak więc ktoś, kto wymyślił tą podwyżkę jest albo kretynem albo cynicznym kłamcą!

A wracając do samego piwa i Ministerstwa Zdrowia, byłoby bardzo dobrze aby owe Ministerstwo zainteresowało się zawartością alkoholu w polskim piwie w trosce o zdrowie osób je spożywających, a nie o zawartość ich kieszeni. Jak za zrządzeniem czarodziejskiej różdżki na przestrzeni ostatnich kilku lat bez mała wszystkie piwa polskie zwiększyły zawartość alkoholu. Kiedyś obowiązującym pułapem zawartości alkoholu było do 4,5 %. Teraz 6 %. Bardzo często również więcej. No więc może panowie urzędnicy spowodują powrót do poprzednich dobrych zasad dotyczących zawartości alkoholu w piwie. Bez wątpienia to przyczyni się do poprawy zdrowia społeczeństwa.

Tomek J - 2014-07-23, 08:46

zenek napisał/a:
na przestrzeni ostatnich kilku lat bez mała wszystkie piwa polskie zwiększyły zawartość alkoholu. Kiedyś obowiązującym pułapem zawartości alkoholu było do 4,5 %. Teraz 6 %. Bardzo często również więcej.

Może piwo przeszło tę samą drogę, jak za głębokiej komuny tzw. wina owocowe? Po co się patyczkować z jakąś fermentacją, dojrzewaniem, klarowaniem skoro wystarczy zmieszać nasiarkowany sok jabłkowy z kartoflanym spirytusem? Pewnie i "piwo" coraz częściej jest robione podobną metodą.

Tomek Janiszewski

Sławek - 2014-07-23, 14:12

Cytat:
Kiedyś obowiązującym pułapem zawartości alkoholu było do 4,5 %. Teraz 6 %. Bardzo często również więcej. No więc może panowie urzędnicy spowodują powrót do poprzednich dobrych zasad dotyczących zawartości alkoholu w piwie. Bez wątpienia to przyczyni się do poprawy zdrowia społeczeństwa.


Zenku jest odwrotnie. Już dwoma piwami z zaw. alkoholu 6 % możesz się z lekka nawalić. Toż to sama ekonomika. To ,nic że nie smakują, ale efekt końcowy jest ważny Jak piwo miałoby owe 4,5 % jak w Czechach to trzeba zakupić 3 flaszki dla tego samego efektu. Wychodzi drożej. :-D
jak brakuje kasy w budżecie to trzeba wydrenować kieszenie podatników, to przecież tylko 50 gr Nic nowego. Każda władza w obecnych czasach ma jedna receptę na sukces podnoszenie podatków, wymyślanie nowych, podwyżki artykułów monopolowych. Ponieważ w lecie piwo schodzi na potęgę to ryp 50 gr

Cytat:
Bez wątpienia to przyczyni się do poprawy zdrowia społeczeństwa
.

Tu nie o zdrowie chodzi, ale o kasę.

Sławek

diukon - 2014-07-30, 19:02

na pewno jakieś niepasteryzowane
zenek - 2014-07-30, 20:25

diukon napisał/a:
na pewno jakieś niepasteryzowane
Niekoniecznie będzie to zawsze dobry wybór. Np. w przypadku lubelskiej "Perły" pasteryzowana jest dużo lepsza od tej niepasteryzowanej.
Piwa niepasteryzowane to przede wszystkim chwyt marketingowy. Zamiast pasteryzacji poddawane są mikrofiltracji.

Emill`76 - 2014-07-30, 21:59

O żesz k..
plitkin - 2014-07-30, 22:06

Nie ma co się martwić, 0,3 grosza jest niewymienialne i jeżeli kupujesz jedno piwo - nawet do całego grosza tego nie zaokrąglisz. Za dwa musiałbyś już zaokrąglić do góry - do pełnego grosza.

Czy obok nie było kartki: "A z włączonej lodówki - plus 0,70 zł"? :)

Barbarossa - 2014-07-31, 05:21

Trza było dać 1 grosz i zażądać reszty!!!
zenek - 2014-07-31, 08:58

Kilka słów prawdy o tzw. piwach niepasteryzowanych. Jeżeli komuś popsułem ich smak to z góry przepraszam :-P
Cytat:
Jak to jest zrobione: pasteryzacja vs. Filtracja

A jak powstają piwa niepasteryzowane? Czymś trzeba przecież zastąpić pasteryzację aby uzyskać odpowiedni długi termin przydatności do spożycia. Nawet niepasteryzowane piwo trzeba dowieźć do sklepu a tam musi ono poczekać na swojego nabywce. Piwa niepasteryzowane są zwykle poddawane procesowi mikrofiltracji, polega to na przepuszczeniu piwa przez specjalne membrany o bardzo drobnym „sitku” wychwytujące wszystkie szkodliwe drobnoustroje. Jak łatwo się domyślić wychwytują także wszystkie inne elementy piwa, w tym te jak najbardziej pożądane drożdże. I tutaj jest pies pogrzebany, browary przemysłowe raczą nas piwami tak głęboko odfiltrowanymi że przypominają one zabarwioną wodę.

Niepasteryzowane piwa są tak mocno wysterylizowane, że bez trudu wytrzymują 4-5 miesięcy.
Miedzy bajki trzeba też włożyć tezę jakoby piwa pasteryzowane traciły 90 % swoich walorów smakowych. Prawidłowo przeprowadzony proces pasteryzacji ma niemalże niewyczuwalne dla smaku skutki. Zabija ewentualne drobnoustroje i bakterie (oczywiście te szkodliwe) nie pozbawiając piwa żadnych składników jego wspaniałego smaku.

A teraz czym się kierować przy wyborze piwa :-)
Cytat:
- nie kieruj się brakiem pasteryzacji jako głównym argumentem przy wyborze piwa
-unikaj mocno odfiltrowanych marek koncernowego piwa niepasteryzowanego (Kasztelan, Piast, Specjal, Perła Łomża itp.)
- jeśli masz taka możliwość wybieraj piwa niefiltrowane
-zwracaj uwagę w jakiej temperatur jest przechowywane piwo, które chcesz kupić
piwo pasteryzowane nie gryzie
-kupuj piwa które Ci smakują, a swoje wybory opieraj na własnym doświadczeniu a nie na reklamie

Źródło cytatów - portal smaki-piwa/abc piwosza

mazury.info.pl - 2016-02-24, 11:56

Kolejna nowość na rynku piwnym z browaru Kormoran. Pierwsze polskie, ceimne piwo bezglutenowe. Niedługo w sklepach.
najmita - 2016-02-24, 12:00

Na rynku jest już wódka bezglutenowa :lol:
Piotr Lewandowski - 2016-02-24, 12:04

najmita napisał/a:
Na rynku jest już wódka bezglutenowa :lol:
Każda z ziemniaków, tak naprawdę...
najmita - 2016-02-24, 12:07

Piotr Lewandowski napisał/a:
najmita napisał/a:
Na rynku jest już wódka bezglutenowa :lol:
Każda z ziemniaków, tak naprawdę...


Ale na butelce jest wyraźnie napisane, dużymi literami: Bezglutenowa.

Zrobię fotkę i później wrzucę.

zenek - 2016-02-24, 12:07

A tak przy okazji tego piwa, to czy dla normalnego zdrowego człowieka owy gluten ma jakieś znaczenie? Krótko mówiąc czy lepiej pić piwo z glutenem czy bez :-P ?
extant - 2016-02-24, 12:10

Piotr Lewandowski napisał/a:
najmita napisał/a:
Na rynku jest już wódka bezglutenowa :lol:
Każda z ziemniaków, tak naprawdę...

... no i wszelkie "kukurydzianki" też. :-D

extant - 2016-02-24, 12:11

zenek napisał/a:
... Krótko mówiąc czy lepiej pić piwo z glutenem czy bez :-P ?

Lepiej pić... dobre piwo ! :mrgreen: :-P


ps: ... a zdrowy człowiek jest przecież wszystkożercą ;-)

najmita - 2016-02-24, 12:16

Piotr Lewandowski napisał/a:
najmita napisał/a:
Na rynku jest już wódka bezglutenowa :lol:
Każda z ziemniaków, tak naprawdę...


Okazuje się, że każda wódka czysta, destylowana nie zawiera glutenu.

extant - 2016-02-24, 12:29

najmita napisał/a:
Okazuje się, że każda wódka czysta, destylowana nie zawiera glutenu.


A "kukurydzianki" są pod tym względem jednak najbezpieczniejsze -> :-D

Cytat:

Wszystkie destylowane napoje alkohole jak wódka, gin, whisky, burbon, rum, brandy i tequilla są traktowane jako bezglutenowe. Zboża, z których część tych alkoholi jest produkowana, jak najbardziej zawierają gluten, jednak w wyniku procesu destylacji, alkohole wysokoprocentowe zostają oczyszczone z cząsteczek glutenu. Jeśli jednak obawiasz się, że mogą być one dla Ciebie niebezpieczne, wybieraj te trunki, które są wytwarzane z bezglutenowych produktów (np. wódka Smirnoff z kukurydzy).

najmita - 2016-02-24, 12:45

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Okazuje się, że każda wódka czysta, destylowana nie zawiera glutenu.


A "kukurydzianki" są pod tym względem jednak najbezpieczniejsze -> :-D

Cytat:

Wszystkie destylowane napoje alkohole jak wódka, gin, whisky, burbon, rum, brandy i tequilla są traktowane jako bezglutenowe. Zboża, z których część tych alkoholi jest produkowana, jak najbardziej zawierają gluten, jednak w wyniku procesu destylacji, alkohole wysokoprocentowe zostają oczyszczone z cząsteczek glutenu. Jeśli jednak obawiasz się, że mogą być one dla Ciebie niebezpieczne, wybieraj te trunki, które są wytwarzane z bezglutenowych produktów (np. wódka Smirnoff z kukurydzy).


W kolorowanych alkoholach gluten może się pojawić z barwnika, np. w żubrówce i gorzkiej żołądkowej oraz burbonach, brandy i whisky...

mazury.info.pl - 2016-02-24, 13:20

extant napisał/a:
zenek napisał/a:
... Krótko mówiąc czy lepiej pić piwo z glutenem czy bez :-P ?

Lepiej pić... dobre piwo ! :mrgreen: :-P


Problem w tym, że takie w przeciętnym sklepie jest niedostępne. To co tu nazywacie piwem... :mrgreen:

extant - 2016-02-24, 13:27

mazury.info.pl napisał/a:
Problem w tym, że takie w przeciętnym sklepie jest niedostępne...

Oj, mylisz się Zbyszku, u mnie np. nie tylko w osiedlowym sklepie, ale nawet w pobliskim markecie (Simply) wybór piw i to tych naprawdę dobrych piw jest całkiem, całkiem spory. :-P

mazury.info.pl - 2016-02-24, 13:52

Koncernowe "piwa"... nawet koło dobrego piwa nie stały :-P
pough - 2016-02-24, 15:16

Może do piwa zajączka z czekolady... ;-)
zenek - 2016-02-24, 15:34

pough napisał/a:
Może do piwa zajączka z czekolady... ;-)
Do takiego z korzenną nutą czemu nie :-) .
Pioootrekk - 2016-02-24, 19:06

zenek napisał/a:
A tak przy okazji tego piwa, to czy dla normalnego zdrowego człowieka owy gluten ma jakieś znaczenie? Krótko mówiąc czy lepiej pić piwo z glutenem czy bez :-P ?

nie ma to najmniejszego znaczenia. Całe te niby cudowne uzdrowienia po odstawieniu glutenu(nie licząc nielicznych dość przypadków faktycznej choroby celiakii) można spokojnie uznać za efekt placebo. Dla zdrowego człowieka gluten nie jest szkodliwy.
A co do produktów bezglutenowych. Są takie co glutenu nigdy nie miały, ale na fali popularności produktów gluten free postanowiono umieścić na nich takową informację by zwiększyć sprzedaż

Piotr Lewandowski - 2016-02-24, 21:40

Pioootrekk napisał/a:
Są takie co glutenu nigdy nie miały, ale na fali popularności produktów gluten free postanowiono umieścić na nich takową informację by zwiększyć sprzedaż
Jak np. płatki kukurydziane Nestle. Choć tak po prawdzie, żeby móc umieścić określenie "bezglutenowy" na opakowaniu, trzeba zapewnić separację od produktów zawierających gluten podczas całego cyklu produkcyjnego.
Pioootrekk - 2016-02-24, 21:53

Piotr Lewandowski napisał/a:
Pioootrekk napisał/a:
Są takie co glutenu nigdy nie miały, ale na fali popularności produktów gluten free postanowiono umieścić na nich takową informację by zwiększyć sprzedaż
Jak np. płatki kukurydziane Nestle. Choć tak po prawdzie, żeby móc umieścić określenie "bezglutenowy" na opakowaniu, trzeba zapewnić separację od produktów zawierających gluten podczas całego cyklu produkcyjnego.


masz 100% racji, co nie zmienia faktu że cała nagonka na gluten jest sztucznie pompowaną akcją

Piotr Lewandowski - 2016-02-24, 21:55

Pioootrekk napisał/a:
nagonka na gluten jest sztucznie pompowaną akcją
No tak jest niestety, tzw. "innowacje pozorne"
mazury.info.pl - 2016-02-25, 13:22

Jak donosi Die Welt niemieckie piwa są skażone herbicydem glifosatem (Roundup).

Po przebadaniu najbardziej znanych niemieckich marek piwa, stwierdzono, że niektóre z nich przekraczają normę ponad 300 razy. Najbardziej skażone, przy normie wynoszącej 1 μg/l: Hasseröder Pils: 29,74 μg/l, Jever Pils: 23,04 μg/l, Warsteiner Pils: 20,73 μg/l, Radeberger Pilsner: 12,01 μg/l.

...niedługo w Lidlu "tydzień niemieckich piw"? Smacznego :mrgreen:

Źródło:.http://www.welt.de/wirtschaft/article152625481/Deutsche-Biere-sind-mit-Pestizid-Glyphosat-belastet.html

zenek - 2016-02-25, 13:36

mazury.info.pl napisał/a:
niektóre z nich przekraczają normę ponad 300 razy. Najbardziej skażone, przy normie wynoszącej 1 μg/l: Hasseröder Pils: 29,74 μg/l, Jever Pils: 23,04 μg/l, Warsteiner Pils: 20,73 μg/l, Radeberger Pilsner: 12,01 μg/l.
Widać u Niemców taka sama rzetelność dziennikarska jak i u nas. W "niektórych" piwach norma przekroczona 300 razy, a za chwile okazuje się, że te "najbardziej skażone" są z normą przekroczoną niecałe 30 razy :-P ! Między 30 i 12, a 300 jest jednak drobna różnica :lol: !
A swoją drogą ciekawe co by wyszło gdyby tak nasze piwa przebadać. Większość browarów "jedzie" na importowanych komponentach i coś mi się wydaje, że nie tych z najwyższej półki

mazury.info.pl - 2016-02-25, 15:07

zenek napisał/a:
Większość browarów "jedzie" na importowanych komponentach


...bo to "importowane" browary. Polskich zostało niewiele :-P

extant - 2016-02-25, 17:41

zenek napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
niektóre z nich przekraczają normę ponad 300 razy. Najbardziej skażone, przy normie wynoszącej 1 μg/l: Hasseröder Pils: 29,74 μg/l, Jever Pils: 23,04 μg/l, Warsteiner Pils: 20,73 μg/l, Radeberger Pilsner: 12,01 μg/l.
Widać u Niemców taka sama rzetelność dziennikarska jak i u nas. W "niektórych" piwach norma przekroczona 300 razy, a za chwile okazuje się, że te "najbardziej skażone" są z normą przekroczoną niecałe 30 razy :-P ! Między 30 i 12, a 300 jest jednak drobna różnica :lol: !
...


Oj Zenku... a ładnie to tak od razu "jechać" po niemieckich dziennikarzach bez sprawdzenia co jest tak naprawdę napisane w oryginalnym tekście (tłumaczenie z niemieckiego) ->
Cytat:
...
Zmierzone wartości wynosiły od 0.46 ug/l do 29.74 ug/l, a zatem w skrajnych przypadkach prawie 300-krotnie przekraczały dopuszczalne normy dla wody do picia (0.1ug/l)...


:mrgreen: :lol: :-P

zenek - 2016-02-25, 18:16

Znaczy się chcesz powiedzieć, że to Zbyszek nie dopełnił rzetelności dziennikarskiej :-P ? Trudno jakoś on i my to przeżyjemy :mrgreen: .
A po za tym jak wynika z Twojego dosłownego tłumaczenia te normy dotyczą "wody do picia", a nie piwa :-P !

extant - 2016-02-25, 19:08

zenek napisał/a:
...
A po za tym jak wynika z Twojego dosłownego tłumaczenia te normy dotyczą "wody do picia", a nie piwa :-P !

W ciągu dalszym oryginalnego tekstu (tłumaczenie z niemieckiego) ->
Cytat:
...
W przypadku piwa nie istnieje określona granica - podczas gdy spożycie jest znaczne: każdy Niemiec wypija średnio 107 litra piwa rocznie...


:mrgreen: :-P

zenek - 2016-02-25, 19:27

extant napisał/a:
Cytat:
... każdy Niemiec wypija średnio 107 litra piwa rocznie...
No to każdym razie zaczęliśmy deptać Niemcom po piętach, bowiem w 2014r mieliśmy spożycie na poziomie ok. 100l, a biorąc pod uwagę upalne lato ubiegłego roku, to kto wie czy ich nie przeskoczyliśmy :-) !
pough - 2016-02-26, 19:01

Dzisiaj w końcu spróbowałem Żywca Saison 2015. Całkiem niezłe. Tych 6,5% nie czuje się, a ekstrakt 13,8% dla mnie w sam raz. Troszkę słodkie. Z pewnością lepsze od Classic. Można powiedzieć koncernowe, ale z charakterem. :-)
ravel - 2016-02-28, 20:01

Ja preferuję Miłosława albo Lwówka i polecam przy okazji.
najmita - 2016-02-28, 20:05

ravel napisał/a:
Ja preferuję Miłosława albo Lwówka i polecam przy okazji.


Gratuluję wejścia w Forum żeglarsko-mazurskie. :-D

qbalon - 2016-02-28, 20:33

A ja polecam piwo Toporek z browaru w Bojanowie. Piwo z Wielkopolski, ale dostępne w całym kraju
halucek - 2016-02-29, 08:12

qbalon napisał/a:
A ja polecam piwo Toporek z browaru w Bojanowie. Piwo z Wielkopolski, ale dostępne w całym kraju


Również polecam :)

mazury.info.pl - 2016-02-29, 08:16

Nie piłem, ale zasięgnąłem informacji w internecie



Cytat:
Bojan Toporek
Kolejny, trzeci już produkt z Bojanowa. Tym razem lager z dedykacją dla wszystkich polskich strażaków. Od otwarcia w zapachu mocne nuty owocowe, jakby bananowe, oraz słodowe. Kolor ciemnozłocisty, silnie zmętniony ze sporymi płatkami osadu (piwo niefiltrowane). Piana drobno pęcherzykowa, początkowo obfita, lecz dość szybko opada i pozostaje jedynie na ściankach. Wysycenie średnie. W smaku dużo chmielowości, zdominowanej przez lubelski. Wyraźne także posmaki owocowe. Design bardzo oszczędny, rzucający się w oczy. Czy jest atutem, w to powątpiewam.
Niezłe piwo, dosyć charakterystyczne w smaku, jednak nie wiem, czy powrócę do niego. Sprawia wrażenie nieco ciężkiego i nie do końca zharmonizowanego.

Alk. 6,0% obj. Ekstr. 14,0% wag. Kraj pochodzenia: Polska
ocena Użytkowników: 6,95
Dodał: misza - 2013-12-17 09:53:07
ocena Gości - 8,08, średnia ocena - 7,59
Ilość ocen: 575
Osoby posiadające to piwo w ulubionych: 48

.http://ocen-piwo.pl/Bojan_Toporek,1,1546

zenek - 2016-03-01, 20:03

Właśnie degustuję "Toporka". Piwo rzeczywiście bardzo dobre o silnie wyczuwalnym zapachu i smaku chmielu. Po pierwszych łykach wyczuwalna goryczka, później piwo staje się delikatniejsze. Jak to w większości polskich piw zawartość alkoholu 6% i to się trochę czuje.
Po za tym jak na 14% ekstraktu "Toporek" jest wyjątkowo jasnym piwem.
Jeżeli porównać go do jakiegoś innego piwa, to najbardziej przypomina mi "Świeże" z Kormorana.
Najsłabszą stroną tego piwa jest chyba jego nazwa i wygląd etykiet :-P ! Generalnie polecam, warto spróbować!

zenek - 2016-03-01, 20:50

Mam propozycję dla tych co poszukują piwa z mniejszą zawartością alkoholu -"Trybunał Export". Oczywiście eksport z Piotrkowa Tryb. bo tam to piwo powstaje do ościennych województw, ale zawsze :-P . Piwo ma 5% zawartości alkoholu i 12% ekstraktu. Bardzo silnie wyczuwalną goryczkę porównywalną z Pilsner Urquel. Po za tym jakiś dziwny posmak trudno definiowalny. Możecie spróbować, w hipermarketach co to zbijają ceny zawodowo półki się uginają i jest tanie jak barszcz. Mają jakąś promocję :-P !
pough - 2016-03-05, 08:44

Pożar w browarze w Braniewie. W środku zbiorniki z piwem...
mazury.info.pl - 2016-04-26, 23:29

Dziś Kormoran z serii "Śliwka w Piwie" - piwo z naturalnym sokiem ze śliwek węgierek.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group