Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Wędkarstwo - Co każdy moczykij wiedzieć powinien!

foto-kaśka giży - 2008-07-02, 15:17
Temat postu: Co każdy moczykij wiedzieć powinien!
Ogólne zasady wędkowania
Zgodne z regulaminem amatorskiego połowu ryb,
aby wędkować potrzebne są generalnie dwie rzeczy:

1/ karta wędkarska
2/ odpowiednie /do wody/ zezwolenie /licencja/.

1/ Stosownie do Ustawy o Rybactwie Śródlądowym /Dz.U. 2003 nr:17 poz.160/ i rozporządzeniu do niej, do wydawania kart wędkarskich upoważniony jest starosta, aktualny do stałego miejsca zamieszkania. Aby otrzymać ten dokument należy złożyć egzamin ze znajomości ochrony i połowu ryb przed komisją powołaną przez społeczną organizację amatorskiego połowu ryb.
W województwie Warmińsko- mazurskim egzamin kosztuje:
1/ dorośli – 30,00
2/ dzieci i młodzież szkolna- gratis.

Powiatowa Komisja Egzaminacyjna przeprowadza egzaminy w giżyckim sklepie wędkarskim przy ulicy Daszyńskiego 28b, tel. 87/ 428-80-89
w każdą sobotę od godz: 15,00-17,00.

Z posiadania kart wędkarskich zwolnione są: dzieci do 14 roku życia i cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce.
Dzieci te mogą wędkować tylko z opiekunem w ramach jego łowiska i dziennego limitu połowu.
Nie posiadanie tego dokumentu sankcjonuje 200 złotych mandatu.
2/ Zezwolenia /licencje/.
O obrębie Giżycka mamy kilkanaście podmiotów gospodarujących na naszych wodach.

- Gospodarstwo Rybackie Piękna Góra 4, które udostępnia do wędkowania jeziora: Buwełno, Byczek, Dargin, Doba, Jagodno, Kisajno, Łabab, Niegocin, Okrągłe, Paprotki, Popówka Wlk, Skarż, Sztynort, Ublik Mały /Zielone/, Ublik Wielki, Wojnowo, Wojsak.

Wyszczególnienie
sezon 2 tygodnie 1tydzień 3dni 1dzień
Jeziora specj.Byczek, Paprotki, Okrągłe.
Połów z łodzi
01,04-30,11.2008 zł. 285 140 80 48 18 30
Połów z brzegu
01.04-30.11,2008 zł. 150 x 50 x 10 30
Zakaz trolingu.

- Gospodarstwo Rybackie PZW w Suwałkach, ul. M. Konopnickiej 10
W rejonie Giżycka możemy wędkować na jeziorach: Babka, Bartelnik, Biała Kuta, Brożówka, Brzask, Czarna Kuta, Głęboka Kuta, Gołdapiwo, Harsz M, Harsz Wlk, Kożuchowskie, Kruklin, Krzywa Kuta, Lemięt, Orzysz, Patelnia, Piecek, Piłaki Wlk, Pozezdrze, Sajno, Soltmany, Stręgielek, Strzelniki, Tajty, Wilkasy, Wilkus, Żabinki, Żywki, Żywy.
Tabela opłat wędkarskich na rok 2008

ZRZESZENI W PZW CENA DOPŁATY CENA
Wszystkie jeziora normalna 200 zł Trolling - do wsz. jezior 100 zł
Wszystkie jeziora ulga 50% 100 zł Trolling - do wsz. jezior ulga 50% 50 zł
Wszystkie jeziora ulga 75% 50 zł Trolling - do wsz. jezior ulga 75% 25 zł
Jedno jezioro normalna 140 zł Trolling - jedno jezioro 70 zł
Jedno jezioro ulga 50% 70 zł Trolling - jedno jez. ulga 50% 35 zł
Jedno jezioro ulga 75% 35 zł Trolling - jedno jez. ulga 75% 17 zł
Jedno jezioro socjalna 50 zł - -
Jedno jezioro soc. ulga 50% 25 zł - -
Jedno jezioro soc. ulga 75% 12 zł - -
NIEZRZESZENI CENA DOPŁATY CENA
Wszystkie jeziora 320 zł Trolling - dopł.wsz. jez. niezrzeszeni 160 zł
Jedno jezioro 250 zł Trolling - dopł. jedno jez. niezrzeszeni 125 zł
OPŁATY OKRESOWE CENA DOPŁATY CENA
1 - dniowa 15 zł Trolling - dopł. 1-dniowa 7 zł
3 - dniowa zrzeszeni w PZW 30 zł Trolling - dopł. 3-dniowa zrzeszeni 15 zł
3 - dniowa niezrzeszeni w PZW 35 zł Trolling - dopł. 3-dniowa niezrzeszeni 17 zł
7 - dniowa zrzeszeni w PZW 60 zł Trolling - dopł. 7-dn. zrzeszeni 30 zł
7 - dniowa niezrzeszeni 80 zł Trolling - dopł. 7-dn. niezrzeszeni 40 zł
14 - dniowa zrzeszeni w PZW 90 zł Trolling - dopł. 14-dn. zrzeszeni 45 zł
14 - dniowa niezrzeszeni 120 zł Trolling - dopł. 14-dn. niezrzeszeni 60 zł
30 - dniowa zrzeszeni w PZW 120 zł Trolling - dopł. 30-dn. zrzeszeni 60 zł
30 - dniowa niezrzeszeni 160 zł Trolling - dopł. 30-dn. niezrzeszeni 80 zł

-Gospodarstwo Rybackie Łomża, jezioro Dejgunek i Dejguny.

1 dzień 11,00
3 dni 25,00
7 dni 45,00
całoroczna 165,00

Trolling dopłata 100% ceny podstawowej.

Nie posiadanie licencji, mandat 200zł.

METODY WĘDKOWANIA.
Mając do dyspozycji taki ogrom wody, wędkarze mogą stosować wszystkie metody np:
1/ spławikowa- czyli łowienie ryb spokojnego żeru,
2/ gruntowa,
3/ spinningowa – łowienie ryb drapieżnych,
4/ tollingowa,
5/ żywcowa – łowienie na tzw. żywą lub śniętą rybę,
6/ podlodowa – łowienie ryb pod lodem,... .
OCHRONA RYB .

Wymiar ochronny to długość ryby od początku pyszczka do najdalszego miejsca płetwy ogonowej.
Oto wymiary i okresy ochronne najbardziej popularnych ryb w naszych wodach.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, rybacki użytkownik wód może zwiększyć te parametry.
RYBA OKRES OCHRONNY WYMIAR OCHRONNY
KARAŚ Nie ma Nie ma
KRĄP Nie ma Nie ma
KARP Nie ma 30 cm
LESZCZ Nie ma Nie ma
LIN Nie ma 25 cm
MIĘTUS Od 1 grudnia do końca lutego Nie ma
OKOŃ Nie ma Nie ma
PŁOĆ Nie ma Nie ma
SANDACZ Od 1 stycznia do 31 maja 45 cm
SIEJA Od 15 października do 31 grudnia 35 cm
SUM Od 1 stycznia do 30 czerwca 70 cm
SZCZUPAK Od 1 stycznia do 30 kwietnia 45 cm
WĘGORZ Nie ma 45 cm
WZDRĘGA Nie ma 15 cm

LIMITY POŁOWOWE

W ciągu doby można zabrać łącznie 10 sztuk niżej wymienionych gatunków:
1/ SUM – 1szt
2/ KARP, SANDACZ, SZCZUPAK – łącznie 3szt
3/ SIEJA, WĘGORZ, LIN – łącznie 4szt
4/ LESZCZ – 10szt
Ryby innych gatunków nie wymienionych wyżej można zabrać z łowiska w ilości 5kg w ciągu doby.

Obowiązki wędkarza.

1/ Przed przystąpieniem do wędkowania, ustal do kogo należy łowisko i czy nie obowiązują specjalne ograniczenia.
2/ Nie zapomnij posiadać przy sobie: karty wędkarskiej i aktualnej licencji.
3/ Przy wyborze i zajmowaniu stanowiska, pierwszeństwo ma ten, kto przybył pierwszy. Patrz odległości między wędkującymi.
4/ Wędki muszą być pod stałym nadzorem i należy posiadać specjalny przyrząd do wyciągania haczyka z pyszczka ryby.
5/ Po zakończeniu wędkowania, nie zapomnij zostawić po sobie czyste stanowisko. Żądaj tego od innych.
6/ Zachowaj ciszę i kulturę.

SANKCJE??

Dokonywanie amatorskiego połowu ryb: o wymiarach ochronnych 100zł
: w okresach ochronnych 200zł
W odległości mniejszej niż 50m od budowli i urządzeń hydrotechn. 100zł
W odległości mniejszej niż 50m od narzędzi połowowych 200zł
Wędką przez stałe podnoszenie i opuszczanie przynęty/nie dotyczy połowów pod lodem/ 200zł
Brak rejestracji sprzętu pływającego 200zł

Nieoznaczenie sieci rybackich 200zł

Autor: Andrzej Wojciechowski
właściciel firmy "foto-kaśka giżycko"
11-500 Giżycko
ul. Daszyńskiego 28 b
tel./fax/ 428-80-89 /0-87/
e-mail: fotokaska@gizycko.info.pl
zobacz: www.wedkarstwogizycko.mazury.info.pl

Tomek J - 2008-07-04, 12:00
Temat postu: Re: CO KAŻDY MOCZYKIJ WIEDZIEĆ POWINIEN !!!!!!!!
foto-kaśka giży napisał/a:
4/ Wędki muszą być pod stałym nadzorem

Czyli jeśli podpływam na nocny postój do pustego na pozór brzegu, a tu się okazuje że miejsca nie ma bo cały nadający się do przybicia odcinek najeżony jest zarzuconymi wędkami należącymi do ferajny świetnie bawiącej się przy głośnej muzie w pobliskiej przyczepie campingowej, lub zalanego w sztok menela chrapiącego pod drzewem - można śmiało dzwonić po policję lub straż rybacką?
A jak to jest obecnie z używaniem podrywki? Zabroniono tego wraz z wprowadzeniem parę lat temu zakazu łowienia "na żywca" (bo skoro żywiec niepotrzebny to i po co podrywka), ale potem, gdy do wladzy doszło PSL kierująca się zasadą "Chłop żywemu nie przepuści", ;-) ponownie zezwolono na tę barbarzyńską metodę połowu. Ale podrywki przywrócić już "zapomniano", bez względu na protesty wędkarzy (widziałem ogłoszenie o zbieraniu podpisów na wędkarskim sklepie koło dworca PKP w Zielonej Górze). którzy w łowieniu na podrywkę dostrzegali świetną metodę na bliższe zapoznanie się z rybami, bez wyrządzania im zbytecznej krzywdy (złowioną na podrywkę rybkę można wypuścić, podczas gdy część ryb złowionych na haczyk ginie po wypuszczeniu). Niezależnie od tego, kulturalny wędkarz na pewno wypuści złowione niewymiarowe sztuki cennych gatunków, zatrzymując np. i tak intensywnie tępione jazgarze, będące szkodnikami ikry i narybku, za to kulinarnie w niczym nie ustępujące (poza wielkością) okoniom. Ale tu chyba i tak stał na przeszkodzie idiotyczny regulamin (?) PZW pozwalający złowione na podrywkę rybki nabić na haczyk w roli przynęty,, posiekać na kawałki w celu zanęcenia drapieżników, czy też po prostu przetrzymać w ciasnym sadzyku a niewykorzystane śnięte rybki wyrzucić, po zakończeniu połowu, za to zabrać je do domu i usmażyć - to już byłoby kłusownictwo!
I może dlatego ze wzgędu na niespójny i budzący mój moralny sprzeciw regulamin "sportowego" (sic) połowu (jeden z poradników poświęcił sporo miejsca instruktażowi w jaki sposób złowione podczas zawodów uklejki należy zrywać - a nie zdejmować - z haczyka tak aby czasu nie tracić na rzecz innych zawodników) pozostaję do dziś jedynie "potencjalnym" wędkarzem mając za jedyny sprzęt... zarejestrowanego do połowu ryb "Oriona".
Jeśli którekolwiek z prawideł o jakich pisałem zdezaktualizowały się już - będę wdzięczny za sprostowanie. A moze sam zacznę w końcu łowić?

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

foto-kaśka giży - 2008-07-06, 12:01

Popieram kolego Ciebie w tych dywagacjach /szczególnie dotyczącej podrywki/, ale czy metoda tzw: żywcowa jest barbarzyńska?? moim zdaniem to głównie zależy od człowieka i jego poszanowania przyrody. Kultura wpajana wędkarzom od najmłodszych lat, uczy poszanowania i starannego obchodzenia się z rybą.
mazury.info.pl - 2008-07-09, 00:05

UZUPEŁNIENIE WYKAZU JEZIOR:

==================================================
JEZIORA:

Babka, Barany, Bartelnik, Biała Kuta, Białe, Białoławki, Bitkowo, Blizenko, Blizno, Błotniste, Boczne, Bocznel, Boćki, Bolesty, Brożówka, Brzask, Brzozolasek, Czarna Kuta, Czarne, Czostków, Dechłe, Długie, Długie, Długie, Dobki, Dowcień, Dudeckie, Dworackie, Ełk, Gacne, Gaładuś, Garbaś, Głęboka Kuta, Głębokie, Głębokie, Głębokie, Gołdap, Gołdapiwo, Gremzdy, Guzianka Duża i Mała i Kaik, Haleckie, Hańcza, Harsz Mały, Harsz Wielki, Herta Duża, Jaśkowo Duże, Jaśkowo Małe, Jegocin, Jegocinek, Jemieliste, Jodel, Juchnówek, Kamienne, Kirsajty, Kocioł, Kociołek, Kociołek, Kościelne, Kożuchowskie, Kruklin, Krzywa Kuta, Krzywe, Krzywe i Koleśne, Kukowino, Kul, Lemięt, Linówek, Mamry - Święcajty, Marianka I, Marianka II, Mauda, Mieruniszki Małe, Mieruniszki Wielkie, Muliste, Necko i Rospuda, Nicponek, Nidzkie, Nieciecze, Oko, Okrągłe, Okrągłe, Olecko Małe, Olecko Wielkie, Olszewo, Orzysz, Ostrów, Ostrówek, Patelnia, Piecek, Piłaki Wielkie, Pniewskie, Pobłędzie, Pobłędzie Małe, Pogubie Wielkie, Pozezdrze, Przerośl, Przystajne, Przytulskie, Rakówek, Romoty, Rospuda, Roś, Rudnik, Ryżonka Duża, Ryżonka Mała, Sajno, Sedranki i Sedranki Staw, Sejwy, Sernik, Soltmany, Staw Płociczno, Stopka, Stręgiel, Stręgielek, Strzelniki, Sumowo, Szelment Mały, Szurpiły, Świętajno, Tajty, Wiartel-Przylasek, Wilkasy, Wilkus, Wysokie, Zajdy, Żabinki, Żubrowo, Żywki, Żywy,

SĄ DZIERŻAWIONE PRZEZ:

Zakład Rybacki Ruciane Nida
ul. Rybacka 7, 12-220 Ruciane Nida (tel. 087 4231011)

Zakład Rybacki Węgorzewo
Adres: ul. Wolności 4a, 11-600 Węgorzewo (tel. 087 4273110)

Zakład Rybacki Olecko
Adres: ul. Zamkowa 17, 19-400 Olecko (tel. 087 5202083)

Zakład Rybacki Suwałki
Adres: ul. M.Konopnickiej 10, 16-400 Suwałki (tel. 087 5664005)
==================================================

JEZIORA:
Tałty-Ryńskie, Mikołajskie, Bełdan, Płociczno, Zełwążek, Tałtowisko, Głębokie, Jorzec, Inulec ORAZ Kanały: Tałcki, Mioduński, Grunwaldzki, Szymoński od Szymon D. do mostu na drodze Szymonka - Giżycko. Rzeka Krutynia od mostu w m. Iznota do ujścia do J. Bełdan.

SĄ DZIERŻAWIONE PRZEZ:
Gospodarstwo Rybackie Mikołajki Spółka z o.o.
ulica Mrągowska 14, 11-730 Mikołajki,
tel. 087 4216332; fax 087 4216335

==================================================

JEZIORA:
Śniardwy, Tyrkło, Tuchlin, Seksty, Kaczerajno, Wejsunek

SĄ DZIERŻAWIONE PRZEZ:
Śniardwy. Sp. z o.o. Gospodarstwo rybackie
12-222 (p-ta Wejstuny), Głodowo gm. Ruciane - Nida
tel. 0 87 423 18 41

==================================================

foto-kaśka giży - 2009-05-14, 07:57

Informator w/w jest aktualny także i w tym roku -2009, względem cen i merytorycznie.
zapraszam

kenny - 2009-07-11, 09:59

A teraz jeszcze pytanie, kogo obowiązują i jakie zniżki. Nie wiem po prostu co wybrać, jestem studentem i należę do PZW, przyjeżdżam na 7-dni i będę lowił tylko na jednym jeziorze a z tego co widzę, to licencje są na wszystkie jeziora, te okresowe. Przynajmniej tak można stwierdzić sugerując się ceną. Chyba też nie są objęte żadną zniżką. Bo jeśli miałbym 50% zniżki np. to bez różnicy czy wykupię na okres 7 dni, czy na cały rok (+/-10zł).
hubert07 - 2009-07-11, 10:40

to załóżmy że jadę na 14 dni na mazury, wypływam jachtem z giżycka ale wcześniej kupuje licencje na wszystkie jeziora na 14 dni za 90 zł bo jestem zrzeszony w PZW, i teraz pytanie: jakie są to jeziora?
mazury.info.pl - 2009-07-11, 14:04

hubert07 napisał/a:
to załóżmy że jadę na 14 dni na mazury, wypływam jachtem z giżycka ale wcześniej kupuje licencje na wszystkie jeziora na 14 dni za 90 zł bo jestem zrzeszony w PZW, i teraz pytanie: jakie są to jeziora?


Nie ma czegos takiego jak zezwolenie na wszystkie jeziora. Przez wiele lat dzierzawcy nie moga dorobic sie jednego karnetu na caly szlak WJM. Wykaz dzierzawcow poszczegolynch jezior masz kilka postow wyzej.

kenny - 2009-07-16, 13:44

Ok, mniejsza o moje wcześniejsze pytanie, widocznie nie ma takiej możliwości jak napisałem. Zapytam jeszcze o to, czy na jeziorze Żywki jest obowiązek posiadania kapoków w czasie łowienia z łódki. Widzę też, że płaci się za trolling dodatkowe opłaty, o ile dobrze rozumiem nie dotyczy to normalnego łowienia na spławik z łódki. Czy mam rację? Czyli ta podstawowa opłata mnie uprawnia do łowienia z łódki?
mazury.info.pl - 2009-07-16, 13:54

kenny napisał/a:
Ok, mniejsza o moje wcześniejsze pytanie, widocznie nie ma takiej możliwości jak napisałem. Zapytam jeszcze o to, czy na jeziorze Żywki jest obowiązek posiadania kapoków w czasie łowienia z łódki.


Obowiązek posiadania środów ratunkowych (w tym także koła ratunkowego) wynika z zupełnie innych przepisów. W praktyce wszystko zależy kto przeprowadza kontrolę. Strażników rybackich przewaznie środki ratunkowe nie interesują tylko zezwolenia, inspetorów żeglugi z kolei przeważnie interesują środki ratunkowe, a nie interesuje ich zezwolenie wędkarskie. Na jeziorze Żywki, jako jeziorze poza szlakiem WJM inspektorów, ani policji wodnej nie spotkasz.

kenny - 2009-07-16, 14:04

Dzięki za informacje :)
CzaQ - 2011-03-20, 21:35

Ponieważ uwielbiam łowić ryby i robiłam to odkąd pamiętam, niedługo chcę wyrobić kartę wędkarską( do tej pory łowiłam z tatą na drugą wędkę), a że chciałabym sobie umilić wieczory na Mazurach w tym roku planując trasę np. Węgorzewo -Pisz. chciałabym w miare możliwości łapać na każdym jeziorze tam, gdzie np stoję na 'dziko'. Z tego co tu czytałam nie ma jednego pozwolenia na wszystkie jeziora- co dla mnie jest totalnie bez sensu. Winika z tego to , że będąc np w Mikołajkach muszę znowu szukać gospoarstwa rybackiego by opłacic następne jeziora? Mimo ze płynełam z giżycka i tam wykupilam licencje na kilka jezior? Jeśli źle myśle to proszę o poprawę :P
To dla mnie dosyć istotne bo lubię robic wszystko zgodnie z prawem i nie chiałabym nieporozumień podczas kontroli..
Poza tym słyszałam ,że wielu wędkarzy wogóle nie wykupuje tego pozwolenia na WJM i łowi tylko z kartą wędkarską..
Aha i nie doczytałam ..czy wie ktoś ile kosztuje pozwolenie na połów ryb w okolicach Giżycka tak na 2 tygodnie?
Z góry dziękuję :)

mazury.info.pl - 2011-03-20, 22:16

1. Tak to prawda. Nie ma jednego zezwolenia na cały szlak WJM. Jest to oczywiście bez sensu i były podejmowane próby wprowadzenia karnetu... niestety dzierżawcy pokłócili się o to ile dla każdego przypadnie pieniędzy... w efekcie nie dostają ich wcale bo... (patrz pkt.2)

2. Żeglarze w większości nie kupują zezwoleń, bo nie chce im się szukać punktu sprzedaży (patrz pkt.1) i łowią nielegalnie. W efekcie... (patrz pkt.3)

3. Łowiąc nielegalnie narażasz się na: mandat (w najlepszym przypadku) oraz konfiskatę wędek jako narzędzia przestępstwa (w wielu przypadkach jest to reguła); w skrajnych przypadkach Państwowa Straż Rybacka może skonfiskować łódź (takie przypadki miały miejsce gdy sprawa trafia do sądu).

Co roku na Mazurach konfiskuje się setki wędek i różnego sprzętu wędkarskiego - być może to lepszy zarobek niż jakieś tam karnety :-/

Piotr Lewandowski - 2011-03-20, 22:25

CzaQ napisał/a:
Jeśli źle myśle to proszę o poprawę :P
Nie mylisz się
CzaQ napisał/a:
ile kosztuje pozwolenie na połów ryb w okolicach Giżycka tak na 2 tygodnie?
Ceny za 2010 (okolice Giżycka bliższe i dalsze): http://www.wedkarstwo.sit.../cenylato09.htm

Inne gospodarstwa na szlaku WJM:
- jeziora północne - Mamry, Święcajty, Kirsajty, Stręgiel a także Nidzkie - http://www.pzw.suwalki.com.pl/index.php
- okolice Mikołajek bez Śniardw - http://www.ryby-mikolajki...Wedkarstwo.html
- Śniardwy - http://okartowo2.w.interia.pl/index.html.htm

Na kazdej stronie masz dokładny wykaz jezior. Na niektórych też wykaz punktów sprzedaży zezwoleń.

Pozdrawiam

CzaQ - 2011-03-20, 22:50

Dziekuję bardzo za podpowiedzi i wykaz stronek :-)dużo mi to rozjaśniło. Szczerze mówiąc gdybym miała co chwila opłacać każde jezioro z osobna tylko po to by 1-2 dni pomoczyć kija za te -naście złotych całkowicie mi się nie płaca:/

mazury.info.pl napisał/a:

2. Żeglarze w większości nie kupują zezwoleń, bo nie chce im się szukać punktu sprzedaży (patrz pkt.1) i łowią nielegalnie. W efekcie... (patrz pkt.3)


I wcale się im nie dziwie, po to jedzie się na wypoczynek by się relaksować a nie biegać po zezwolenia co troche..

mazury.info.pl napisał/a:


3. Łowiąc nielegalnie narażasz się na: mandat (w najlepszym przypadku) oraz konfiskatę wędek jako narzędzia przestępstwa (w wielu przypadkach jest to reguła); w skrajnych przypadkach Państwowa Straż Rybacka może skonfiskować łódź (takie przypadki miały miejsce gdy sprawa trafia do sądu).


Nie pozostaje mi zatem nic innego jak wykupic zezwolenie w Giżycku i łowić tylko na jeziorach wyznaczonych. Nie uśmiecha mi ukrywanie z wędką i siedzenie w ciagłym stresie-bo a może skontroluja..

drzazy - 2011-03-21, 08:40

W tym roku będę miał anglika na pokładzie jachtu , zagorzałego wędkarza. Jak z opłatami dla niego za wędkowanie ? Rozumiem że licencja wykupiona na dane jezioro , karty wędkarskiej nie musi mieć ,ale czy ta opłata będzie specjalnie jakoś podwyższona ?
Piotr Lewandowski - 2011-03-21, 09:52

drzazy napisał/a:
,ale czy ta opłata będzie specjalnie jakoś podwyższona ?
Nie. Wyjątkiem jest PZW (czyli jeziora na północ od mostu sztynorckiego + Nidzkie). Ale tam zwyżka wynika z bycia niezrzeszonym w PZW a nie z bycia obcokrajowcem. Reszta opłat IMHO jak Polacy.
plitkin - 2011-03-21, 10:14

Kiedyś (daaawno) badałem sprawę i dostałem informację, że cudzoziemcy płacą podwójnie. Po tym jak zwolniono cudzoziemców z konieczności posiadania karty wędkarskiej podobno też wprowadzono podwojną opłatę dla nich. Jednak to wszystko na poziomie plotek i być może dotyczy tylko jednego rodzaju pozwoleń. Generalnie chętnie bym sięgnął do źródeł w tej sprawie.
kursmazury - 2011-03-21, 10:24

Niedawno organizowałem podlodowe połowy dla grup Anglików i Belgów. Opłata była standardowa, jak dla Polaka. Jesteśmy w UE i "Schoengen" od jakiegoś czasu, więc zwiększone opłaty dla osób z państw z UE byłyby niezgodne z prawem. O ile dobrze kojarzę.
Marian - 2011-03-21, 12:01

Justynko,
jeśli chcesz wykupić zezwolenie na 2 tygodnie, to musisz określić gdzie zamierzasz łowić.

Ja wykupiłem tzw. wszystkie jeziora w PZW Suwałki na cały sezon za 240 złociszy.
Niby drogo, ale będę na wodzie cały sezon.
Te wszystkie jeziora są wyszczególnione na ich stronie. Również cennik jak i regulamin.

Na szlaku WJM z tej listy są: Mamry, Święcajty, Dargin, za śluzą Nidzkie, Guzianka.
Dodać można jeszcze Roś za następną śluzą.

Kisajno, Niegocin i inne pomniejsze należą do GR Piękna Góra.

Śniardwy, Seksty, Kaczerajno do innego GR.

Bełdany, Mikołajskie i pomniejsze do GR Mikołajki.

Istny galimatias.
Wybierz tak jak ja, tylko na 2 tyg.
Pzdr. Marian

PS
Cudzoziemcy płacą tak jak wędkarze niezrzeszeni w PZW,
nie muszą posiadać karty wędkarskiej.

Piotr Lewandowski - 2011-03-21, 12:56

Marian napisał/a:
Dargin
należy do PGRyb Piękna Góra. Dla uproszczenia można przyjąć, że do PZW należą jeziora na północ od mostu sztynorckiego i za śluzami Guzianka i Karwik.
Marian - 2011-03-21, 13:23

Piotr Lewandowski napisał/a:
Marian napisał/a:
Dargin
należy do PGRyb Piękna Góra. Dla uproszczenia można przyjąć, że do PZW należą jeziora na północ od mostu sztynorckiego i za śluzami Guzianka i Karwik.


I słusznie.
Myśli się Stręgiel a pisze Dargin...
Ale jak wspomniałem wykaz jezior jest do wglądu.
Dlatego nie wyszczególniałem, bo można jeszcze o Kirsajtach i od kiedy do kiedy wyłączone z wędkowania i multum detali.
Ogólnie sytuacja jest uciążliwa z punktu widzenia wędkarza, który chce łowić zgodnie z przepisami. Wykupić na cały szlak WJM jest finansową paranoją,,,

CzaQ - 2011-03-21, 16:21

Marian napisał/a:
Justynko,
jeśli chcesz wykupić zezwolenie na 2 tygodnie, to musisz określić gdzie zamierzasz łowić.


Z całą pewnością chcę łowić na takich jeziorach jak: Dargin, Kisajno, Mamry i Jagodne na półwyspie Kula(bardzo przyjemne miejsce)Co do południa Mazur, to jeszcze nie wiem. Ale pewna jestem tych jezior, co wymieniłam. ;-) Z tego wynika, że większość muszę opłacić w GR Piekna Góra. Najwyżej dłużej zabawię na północnych jeziorach. ;)


Dzisiaj poszłam po skierowanie na 'egzamin' na kartę wędkarską.. :P. Mam nadzieję, że to szybko pójdzie.

Marian napisał/a:
Ja wykupiłem tzw. wszystkie jeziora w PZW Suwałki na cały sezon za 240 złociszy.
Niby drogo, ale będę na wodzie cały sezon..


Jeśli dostanę kartę i opłace składkę to otrzymam zniżke-tak powiedział ten Pan Wędkarz :-D . Będę na Mazurach tylko 2 tygodnie, wiec raczej duzo nie powinno mnie to wynieść.

Marian - 2011-03-21, 18:18

http://www.wedkarstwo.e-gizycko.pl/co.pdf

Tu są podane opłaty za Kisajno, Dargin, Jagodne...
To te północne. Jeśli by miały dojść Mamry czy Święcajty to jeszcze dochodzi 110 za 2 tyg.
dla zrzeszonych (jak się uda zaliczyć egzamin- życzę tego) lub 140 dla niezrzeszonych.

Reasumując 100 X 2 = 200 + 110 = 310 złociszy. Chyba jednak nie jest to mało?

A jeszcze pomarzyć o jeziorach na południu...
Piękne Nidzkie, szczupakodajne Śniardwy czy Seksty?

kemot - 2011-03-21, 20:27

wytłumaczcie raz jeszcze :
nie muszą mieć karty wędkarskiej tylko więcej zapłacić i mogę łowić?

CzaQ - 2011-03-21, 20:57

Dziękuję wszystkim za pomoc :) Postanowiłam podziedzić się kosztami z chłopakiem,a co, niech też płaci :P ja wykupię na tydzień te jeziorka które wymieniłam to wyjdzie 75 zł ,a on na drugi tydzień wykupi na południowe :) Taka perspektywa już mnie cieszy i doczekac się nie mogę! :-D
Piotr Lewandowski - 2011-03-21, 21:19

kemot napisał/a:
wytłumaczcie raz jeszcze :
nie muszą mieć karty wędkarskiej tylko więcej zapłacić i mogę łowić?
Tłumaczę odnosząc się do analogii drogowych:
Karta wędkarska - to dokument wydawany w starostwie. Jego posiadanie świadczy o tym, ze znasz obowiązujące przepisy (wymiary ochronne, legalne metody połowu itd.). To coś jakby prawo jazdy. Jest ważna bezterminowo. Musisz ją mieć by legalnie łowić.
Dodatkowo jednak potrzebujesz pozwolenia na wędkowanie od dzierżawcy wody (czyli odpowiednika winietki, a wszystkie "drogi", czyli akweny są płatne). Gdy łowisz na wodach PZW - opłaca się być członkiem tej organizacji, bo oferuje zniżki dla zrzeszonych. Ale PZW dzierżawi tylko część wód. Reszta jest we władaniu gospodarstw rybackich. W ich przypadku członkostwo w PZW nie ma wpływu na opłaty. Zrzeszeni i niezrzeszeni płacą tyle samo. Tak więc kartę wędkarską mieć musisz, musisz mieć pozwolenie od dzierżawcy, ale nie musisz mieć legitymacji PZW (mylonej z kartą - mówi się często - "wykupiłem kartę na ten rok", a to duży skrót myślowy).

Mam nadzieję, ze teraz wszystko jest jasne.

kemot - 2011-03-22, 06:27

Dzięki Piotr , tak też mi sie wydawało ,ale wolałem być pewny.
Ryb nigdy nie łowiłem ale jakoś tak na Mazurach wieczorami coraz częściej o tym myśle.
;-)

bronek - 2011-03-22, 12:06

Piotr Lewandowski napisał/a:
kemot napisał/a:
wytłumaczcie raz jeszcze :
nie muszą mieć karty wędkarskiej tylko więcej zapłacić i mogę łowić?
Tłumaczę odnosząc się do analogii drogowych:
Karta wędkarska - to dokument wydawany w starostwie. Jego posiadanie świadczy o tym, ze znasz obowiązujące przepisy (wymiary ochronne, legalne metody połowu itd.). To coś jakby prawo jazdy. Jest ważna bezterminowo. Musisz ją mieć by legalnie łowić.
Dodatkowo jednak potrzebujesz pozwolenia na wędkowanie od dzierżawcy wody (czyli odpowiednika winietki, a wszystkie "drogi", czyli akweny są płatne). Gdy łowisz na wodach PZW - opłaca się być członkiem tej organizacji, bo oferuje zniżki dla zrzeszonych. Ale PZW dzierżawi tylko część wód. Reszta jest we władaniu gospodarstw rybackich. W ich przypadku członkostwo w PZW nie ma wpływu na opłaty. Zrzeszeni i niezrzeszeni płacą tyle samo. Tak więc kartę wędkarską mieć musisz, musisz mieć pozwolenie od dzierżawcy, ale nie musisz mieć legitymacji PZW (mylonej z kartą - mówi się często - "wykupiłem kartę na ten rok", a to duży skrót myślowy).

Mam nadzieję, ze teraz wszystko jest jasne.


dodam jeszcze że o ile się nie mylę to zaświadczenie o zdaniu egzaminu (potwierdzenie wiedzy ) wydaje pzw. i z tym się idzie do starostwa. przynajmniej tak to jakoś było w moim przypadku :roll:

bronek - 2011-03-22, 12:22

3 dni temu opłacałem składki i dostałem dodatkowy dokument (w pzw biurokracja nigdy się nie skończy oni tam są nadal w XIX w ) i teraz tak.
aby łowić w moim okręgu - katowicki na wodach pzw (i innych jeśli dodatkowo dopłacę) muszę mieć:
- legitymację członkowską PZW + opłaty roczne
- kartę wędkarską (wydaną przez starostwo - tzw biała
- rejestr połowów w który wpisuje wszystko co złowiłem na wodach PZW
- i tu nowość ! zezwolenie na amatorski połów ryb wędką (ciekawe czy wydają takie na agregat :lol: ) ważny od 1.01-31.12.2011 (wydaje koło)
to ostatnie to przez zmainy w ustawie.

do tego warto mieć regulamin amatorskiego połowu ryb , wykaz wód na których można łowić w katowickim i teraz tak zaopatrzony w niezbędne papiery mogę ruszać na żyzne, rybne wody PZW ;-)

pieprzona papierologia ., wszystko po to żeby człowiek mógł się zrelaksować nad wodą. masakra .

na łowiskach prywatnych jest dużo prościej- płacisz to łowisz. zapoznajesz się z regulaminem i wio.

pozdrawiam :mrgreen:

CzaQ - 2011-03-29, 13:58

Nie wiem czy w tym wątku mogę to napisać ale....
Wita Was świeżo upieczona wędkarka :-D -nareszcie po krótkim egzaminie i po kilku latach łowienia z kimś wreszcie kartę mam i ja ;D hura :P

To teraz mazurskie ryby niech na mnie czekają... :-P

Marian - 2011-03-29, 14:30

Gratulacje! Możemy iść na ryby...
hansk60 - 2011-04-16, 08:00

Czy obcokrajowcy na jeziorach sa klusownikami? Czy jest to zgodne z prawem ?
Piotr Lewandowski - 2011-04-16, 08:31

hansk60 napisał/a:
Czy obcokrajowcy na jeziorach sa klusownikami? Czy jest to zgodne z prawem ?
Obcokrajowcy mają pod niektórymi względami łatwiej, czyli np. nie muszą mieć karty wędkarskiej. Za to tak samo jak Polacy muszą mieć wykupione pozwolenie na połów ryb u dzierżawcy wody (po tych samych stawkach, co Polacy). Jedynie na wodach PZW (Polski Związek Wędkarski) płacą stawkę wyższą niż członkowie PZW, ale taką samą jak niezrzeszeni w PZW Polacy.

P.S. Przeczytaj uważnie cały ten wątek, w zasadzie wszystko o uprawnieniach, opłatach i podziale wód na Mazurach jest napisane.

hansk60 - 2011-04-16, 14:34

Przeczytalem dokladnie aby wedkowac trzeba miec :karte wedkarska i zezwolenie na dane jezioro.Brak karty wedkarskiej lub zezwolenia traktowane jest za klusownictwo.Kropka.Obcokrajowiec bez karty jest klusownikiem. Chyba ze w Polsce nie bedzie potrzeby posiadania karty wedkarskiej.
mazury.info.pl - 2011-04-16, 14:49

To w teorii. W życiu jak zwykle jest "normalniej" - straż rybacka interesuje sie głównie zezwoleniami, o karty nawet nie pytają. Jeżeli chcą się przyczepić - brak karty jest dobrym argumentem.
Piotr Lewandowski - 2011-04-16, 17:38

hansk60 napisał/a:
Przeczytalem dokladnie aby wedkowac trzeba miec :karte wedkarska i zezwolenie na dane jezioro.Brak karty wedkarskiej lub zezwolenia traktowane jest za klusownictwo.Kropka.Obcokrajowiec bez karty jest klusownikiem. Chyba ze w Polsce nie bedzie potrzeby posiadania karty wedkarskiej.
Wiesz lepiej, a jednak pytasz... Jak nazwać taką postawę???

Ale skoro chcesz ciągnąć temat - napisz gdzie "przeczytałeś dokładnie". Bo ja też "czytałem dokładnie" i zarówno w RAPR jak i Ustawie o Rybactwie Śródlądowym obcokrajowcy czasowo przebywający w Polsce są zwolnieni z obowiązku posiadania karty wędkarskiej, natomiast muszą mieć zezwolenia.

hansk60 - 2011-04-17, 14:14

Jezeli nie widzisz probleu szkoda. Dlaczego mamy szkolenia egzaminy z znajomosci ochrony i polowu ryb itp.Czy obcokrajowiec zna okresy,wymiary ochronne? Czy wypelnia rejestr polowow? Jak? Przepisy na ktore sie powol.sa niezgodne z prawem UE. Karta wedkarska zniknie tak jak kata plywacka.
Piotr Lewandowski - 2011-04-17, 15:33

hansk60 napisał/a:
Jezeli nie widzisz probleu szkoda. Dlaczego mamy szkolenia egzaminy z znajomosci ochrony i polowu ryb itp. Czy obcokrajowiec zna okresy,wymiary ochronne? Czy wypelnia rejestr polowow? Jak? Przepisy na ktore sie powol.sa niezgodne z prawem UE. Karta wedkarska zniknie tak jak kata plywacka.
Obcokrajowiec nie musi mieć przy sobie kwitu o nazwie Karta Wędkarska, z przestrzegania reszty przepisów nikt go nie zwalnia. Chociaż z tego co się orientuję to rejestr połowów obowiązuje głównie na wodach PZW a i to nie we wszystkich okręgach. A karta rowerowa to dobry przykład - wsiadasz na rower - musisz przestrzegać przepisów, a karty mieć nie musisz. Co więcej - nawet idąc pieszo musisz stanąć na czerwonym świetle, a karty pieszego nigdy nie było.

A tak konkretnie - to jaką tezę chcesz popierać? - żeby obcokrajowcy musieli mieć karty? czy żeby karta zniknęła?

hansk60 - 2011-04-17, 17:42

Cos CI sie zajaczk...Karte wedkarska mylisz z kwitem. Karte plywacka z rowerowa.Jest niedziela odpocznij.
Piotr Lewandowski - 2011-04-17, 19:58

hansk60 napisał/a:
Cos CI sie zajaczk..(...) Jest niedziela odpocznij.
Merytoryczne to było jak wszystkie Twoje dotychczasowe wypowiedzi. I liczysz że kogokolwiek w ten sposób przekonasz do swojego zdania?

Może wrócimy do tematu - to w końcu chcesz żeby obcokrajowcy w Polsce wyrabiali karty wędkarskie? Czy chcesz, żeby karta wędkarska zniknęła jak pływacka

plitkin - 2011-04-17, 21:23

Hansk60 - też przyznam, że pogubiłeś się w zeznaniach i te wycieczki osobiste są nie na miejscu. W sumie zadano Ci proste pytanie, spowodowane sprzecznymi informacjami z Twoich wcześniejszych postów. Też chętnie poznam merytoryczną odpowiedź. W sprawie sugestii odpoczynku pod moim adresem możesz się nie fatygować - spędziłem całą sobotę na łódce, jestem wypoczęty.
kursmazury - 2011-04-17, 21:33

Piotr Lewandowski napisał/a:
hansk60 napisał/a:
Cos CI sie zajaczk..(...) Jest niedziela odpocznij.
Merytoryczne to było jak wszystkie Twoje dotychczasowe wypowiedzi. I liczysz że kogokolwiek w ten sposób przekonasz do swojego zdania?


Do którego zdania? :mrgreen:

tatko1983-23 - 2011-07-20, 18:22

Panowie mam wielką prośbę o podpowiedź,mianowicie:
Wyjeżdżam w okresie od 6 do 14 lipca na Mazury a konkretnie do miejscowości Kozin.Podobno miejscowość ta położona jest nad Jeziorem Jagodne a konkretniej to miejsce mojego pobyty czyli domek,który będę wynajmował.
W związku z tym chciałem się dowiedzieć o następujące sprawy:
1.Czy jeżeli nie mam karty wędkarskiej będę mógł wykupić zezwolenie na połów ryb?
2.Czy jeżeli będę mógł wykupić to jeśli wykupię na jezioro Jagodne to tylko na nim będę mógł łowić,a co za tym idzie jak rozpoznać gdzie kończy się dane jezioro jeśli te jeziora są połączone ze sobą?
3.Ile będzie mnie kosztowało wykupienie zezwolenia na 7 dni połowu?
4.Na ile wędek mogę łowić po zakupieniu takiego zezwolenia?
5.I pytanie laika oczywiście jakich ryb jest najwięcej w tym jeziorze,czy są drapieżniki w okresie miesiąca sierpnia możliwe do połowu i czy są ryby typu sum karp-bo nie orientuje się szczerze mówiąc.
Serdecznie proszę o porady w tej kwestii i z góry dziękuję za informacje.
Pozdrawiam

mazury.info.pl - 2011-07-21, 20:56

Prawie wszystko masz napisane powyżej - nie chce się czytać?

Cytat:
1.Czy jeżeli nie mam karty wędkarskiej będę mógł wykupić zezwolenie na połów ryb?

Kupić tak. Łowić legalnie już nie... chociaż w praktyce (w przypadku kontroli) to zezwolenie jest najważniejsze... ale mandat za brak karty teoretycznie też można dostać.

Cytat:
2.Czy jeżeli będę mógł wykupić to jeśli wykupię na jezioro Jagodne to tylko na nim będę mógł łowić,a co za tym idzie jak rozpoznać gdzie kończy się dane jezioro jeśli te jeziora są połączone ze sobą?


Mapy są na każdej stacji benzynowej.

Orientacyjne ceny masz powyżej.

Piotr Lewandowski - 2011-07-21, 21:00

tatko1983-23 napisał/a:
Panowie mam wielką prośbę o podpowiedź,


http://forum.mazury.info....p?p=55132#55132

Odpowiedziałem w powyższym wątku, zrób co napisałem, znajdziesz w ten sposób wiele odpowiedzi. Jezioro Jagodne łatwo wyodrębnić, naprawdę ;-)

Na drapieżniki w sierpniu bym zbytnio nie liczył. Pod koniec ruszą się trochę okonie, możesz też łowić szczupaki na żywca, ale musisz dokładnie znać miejsca. O rybach typu karp i sum możesz na szlaku WJM zapomnieć.

mazury.info.pl - 2011-07-21, 21:05

Nie trzeba nic googlać. Potrzebne linki są wyżej. :-P
Odnoszę jednak wrażenie, że kolega jest zbyt wygodny/leniwy i oczekuje gotowych wskazówek.

Piotr Lewandowski - 2011-07-21, 21:15

mazury.info.pl napisał/a:
Nie trzeba nic googlać. Potrzebne linki są wyżej. :-P
Tak mi się wydawało, że już o tym pisałem :-/
mazury.info.pl - 2011-12-01, 15:48

Ceny licencji na wody Gospodarstwa Rybackiego w Giżycku w sezponie zimowy 2011/2012
- cały sezon - 150,00
- 3 dni - 32,00
- 1 dzień - 14,00

volpeone - 2011-12-03, 22:14

jak będzie taka pogoda to może w lutym szczupaka z młotkiem na pierwszym lodzie będzie można chwycić
Marian - 2011-12-04, 12:17

Kłusownicy "na głucha" chodzili nie z młotkiem, ale z siekierą.

Po ogłuszeniu ryby trzeba szybko wykuć przerębel, młotkiem się nie da.

volpeone - 2011-12-04, 16:43

u nas używają młotka drewnianego dośc dużego-co do lodu to dzieje sie to na pierwszym lodzie także nie ma większego problemu obuchem od siekiery wybił byś dziurę ktoś ci źle nagadał
volpeone - 2011-12-04, 16:44

na gluszka tak u nas mówią
kursmazury - 2011-12-04, 20:32

A od jakiego wieku mozna chodzić kłusować? Takie dziecko z podstawówki już może, czy musi z dorosłym iść sarenki we wnyki łapać? Nie ma nic piękniejszego dla takiego dziecka, jak widok wiszącej, zaduszonej drutem sarenki z zamarzniętymi łzami na pyszczku. Jaka gałąź pedagogiki specjalizuje się w nauczaniu kłusownictwa?
volpeone - 2011-12-05, 13:59

Jakim trzeba byc ignorantem aby pisać takie rzeczy,na zwierzynę leśną nikt nie kłusuje prawie nikt bo trzeba robic badania sanitarne z reszta zabic rybę a zabić karpia czy szczupaka to chyba jest różnica? Ile razy zabiłes rybę a ile sarenkę?Z resztą z tym kłusowaniem to bym nie przesadzał,starsi ludzie z mazur zawsze wiedzieli jak sobie rybę złapac żeby coś włożyc do garka ,rzadko albo przy okazji traktowali to jako przyjemność sama w sobie raczej ucieczke z miasta lub od żony i dzieci .Sam pamiętam jak ponad 20 lat temu na wiosnę koło naszych jeziorek spotykali się ludzie całe rodziny ,ojcowie pokazywali synom jak się łowi na ości ,lub pętlę z drutu ,mamusie były zadowolone bo wyszły z mężami a dzieci trochę pobiegały A jak była jakaś impreza to wyciągali wonton i wódkę i szki coś postawić Tak było rok po roku i ryby było wszędzie full naprawdę spytajcie kogo chcecie aż do momentu końca lat 80 wtedy dopiero rybacy dostali sraczki bo po primo jak coś gdzieś zapuszczali to od razu sprzedawali narybek na lewo ,ryby szły dalej a na Cuntry piknik to łodzie nie stygły warszawka żarła na potęgę wsio jak leciało jak to mówią szczupak lubi pływać i pod wódeczkę nasze węgorzyki ,szczupaczki i sandacze szły Teraz nad jezioro to można sarenkę iść zobaczyć ,lub dzika ryby tyle co na palcu od ręki .Tzn ja tam swoje złowię nie ma bata tylko trzeba teraz naprawdę znac miejsca i mieć umiejętności wielkie.
kursmazury - 2011-12-05, 14:11

volpeone napisał/a:
Jakim trzeba byc ignorantem aby pisać takie rzeczy,na zwierzynę leśną nikt nie kłusuje prawie nikt bo trzeba robic badania sanitarne


Tylko dziki się bada. Płowej nie.

volpeone - 2011-12-05, 16:07

Nie znam się wiele razy byłem częstowany przez ,,zenka,, czy ,,zygmunta,,rybką bo byli łapać na 100 haków a nie pamiętam abym był częstowany dziczyzną chyba że u wuja ale on poluje ,ma trąbkę pieska i fuzję
malowany - 2012-02-27, 20:22

Czy muszę mieć dwa zezwolenia na połów, jeśli będę wędkował na dwie wędki, z tym że jedną będzie trzymał mój syn, ma 17 lat, straż się przyczepi?
Marian - 2012-02-27, 22:03

Zależy na czyjej wodzie.

Tam gdzie obowiązuje regulamin PZW (np jez. Nidzkie) członek rodziny nie musi posiadać odrębnego zezwolenia na połów ryb, ale musi posiadać kartę wędkarską PZW.

Wędkuje wtedy w limicie dla 1 zezwolenia.

malowany - 2012-03-05, 18:27

Chodzi mi o jeziora należące do GR Piękna Góra
Piotr Lewandowski - 2012-03-05, 19:40

malowany napisał/a:
Chodzi mi o jeziora należące do GR Piękna Góra
Spytałbym bezpośrednio u źródła.

http://www.wedkarstwo.sitech.pl/gr-gizycko/

foto-kaśka giży - 2012-04-01, 09:11
Temat postu: Ceny licencji Gospodarstwa rybackiego Piękna Góra
LICENCJE Gospodarstwa Piękna Góra na sezon letni 2012.
od 1,04,12 do 30,11,12 r.

sezon łódż - 320
sezon brzeg - 200

7 dni łódż - 110
7 dni brzeg - 85

3 dni łódż - 60
3 dni brzeg - 38

2 dni łódż - 40
2 dni brzeg - 25

1 dzień łódż - 22
1 dzień brzeg - 15

Nadal obowiązuje zakaz trolingu!

jakobian - 2012-04-23, 15:58

LICENCJE Gospodarstwa Piękna Góra na sezon letni 2012.
od 1,04,12 do 30,11,12 r.


Czy ja dobrze widzę że jest ok 1 kwietnia? czy pomyłka?

Marian - 2012-04-23, 17:21

1 kwietnia pisane... ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group