Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Śródlądowe drogi wodne, szlaki znane i mniej znane - Tratwą od Tatr do Bałtyku

Andrzej Drago - 2019-06-27, 13:16
Temat postu: Tratwą od Tatr do Bałtyku
Czyli dalszy ciąg "Tratwianej" działalności Wojtka "Misji".
W ramach realizacji tego hasła Wojtek z towarzyszami w maju spłynęli tratwą z Krakowa do Warszawy a potem w gorę Bugu do Popowa.
Wczoraj ruszyli z popowa i dotarli do Nieporętu.

Andrzej Drago - 2019-06-27, 13:21

Jak widzicie na tratwie " Pielgrzym " stoi duży namiot.
To duża powierzchnia nad wodą przy bardzo małych oporach poprzecznych w wodzie.
Dzisiaj na Zalewie Zegrzyńskim wieje i po dołączeniu do nich od rana stoimy i czekamy.
Tym bardziej , że tratwa napędzana jest przyczepnymi silnikami - ten na rufie ma pchać a tym na dziobie się steruje - niestety ten rufowy zastrajkował i dopłynęli przy pomocy Misji holującej na ostatnim odcinku .

Andrzej Drago - 2019-06-27, 13:23

Na zdjęciu pomiędzy pływakami widać ten mały silnik sterujący .
Czekamy na mechanika

artiosso - 2019-06-27, 13:34

Andrzeju, dziękujemy za relację.

Należy nadmienić, że celem akcji Wojtka i całego KŻ "Spinaker" z Wyszkowa jest upamiętnienie 100-lecia odzyskania niepodległości RP po rozbiorach , a także zaślubin RP z morzem (choć te miały miejsce w roku 1920, więc jeszcze byłby rok na świętowanie) .

pough - 2019-06-27, 15:01

Śledzimy i czekamy na dalsze relacje i informacje...
Andrzej Drago - 2019-06-28, 19:59

Parafrazując naszą ulubioną piosenkę

Wyszliśmy o 7 rano
O 5 trzeba było wstać ( bo spacer z Panną Jenny )
A NWestowa 4 jeszcze nie przestała wiać

Andrzej Drago - 2019-06-28, 20:01

Na Wiśle byliśmy ok 11
W śluzie niestety nie podniosłem steru i zawisłem na sterze
Po uwolnieniu sie nie dało się opuścić bardziej niż na 30 stopni
Dobrze , że jarzmo i okucia zrobiłem mocne.

Andrzej Drago - 2019-06-28, 20:04

Do Modlina dotarliśmy ok 17 .
Spowalniał nas silny wiatr w mordę ( ten namiot na tratwie to uzy " żagiel " , no i mielizny.
Klar w Marinie zakończamy ok 18 i na podbój miejscowych knajp :lol:
Jut w Czerwińsku powinniśmy być przed 10 bo potem będą obchody z okazji przeprawiania sie przez Wisłę Jagiełły w drodze pd Grunwald.

artiosso - 2019-06-29, 00:26

Andrzej, widzę tam pana Marka Padjasa. Czy to on ?
Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:36

Dobrze widzisz Artku - to on.
To nasz Komandor bo Wojtek jest nadzorującym Admirałem
Dzisiaj już jesteśmy w Płocku ale po kolei.

Tu nasz konwój w drodze do Czerwińska wczoraj

Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:41

W Czerwińsku nieżalenie od zwiedzania Bazyliki mieliśmy moc innych atrakcji.
Piknik Tatarski
Koncert folklorystyczny
Wizytę księdza Salezjana , który nam pograł na gitarze i pośpiewał z nami .
Pokaz sztucznych ogni
Wizytę przesympatycznej brygady Ochotniczej Strazy Pożarnej

Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:43

Dzisiaj ruszyliśmy rano aby wykorzystać poranny chłodek i brak wiatru.
Polarki rano się przydawały ale potem było piekło gorąca.

Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:44

Wisła jest przepiękną rzeka i odcinkami trudna w nawigacji
Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:46

Przed Płockiem zaskoczenie eskortą jaka na nas oczekiwała.
To oczywiście na cześć Pielgrzyma oraz Ligi Morskiej i Rzecznej.

Andrzej Drago - 2019-06-30, 22:47

I tu Pielgrzym już w Płocku pod oboma oficjalnymi banderami.

Zróbcie cos aby było chłodniej

pough - 2019-07-01, 00:16

Dzięki za relację i czekam na dalsze wieści.
artiosso - 2019-07-01, 13:42

Andrzej Drago napisał/a:
(...) Zróbcie cos aby było chłodniej



Nie mam na to pomysłu.
Oblewajcie się wodą z wiadra !

pough - 2019-07-01, 14:55

Andrzej Drago napisał/a:
(...) Zróbcie cos aby było chłodniej

Zamówiliśmy już arktyczne powietrze...

jaras63 - 2019-07-01, 19:21

Andrzej Drago napisał/a:
Zróbcie cos aby było chłodniej

Jutro specjalnie dla Was w Toruniu będzie około 20C. Wystarczy?

Andrzej Drago - 2019-07-01, 22:07

Dzięki Wszystkim za ochłodzenie.
Dzisiaj było dla Misji i dla nas fajne żeglowanie, niestety ten wiatr spowalniał tratwę.
Jak dobrze pójdzie za jakieś pól godziny dojdą do śluzy.
Ja ze względu na Pannę Jenny stanąłem na no ok 17 8 mil od śluzy.
Ponieważ śluzowanie ma być jutro o 7 to dzisiaj mieliśmy fajny spacerek ale za to jutro trzeba bardzo wczesne ruszyć

Andrzej Drago - 2019-07-01, 22:15

Cóż , psie sprawy załatwia się na lądzie i pływanie musi mieć inny rytm .
Na Tratwie jet też kibelek na którego ściance jest napis jak na zdjęciu.
Wydaje się ,że jest to kierowane do współtowarzyszy drogi bo ten kibelek to taki płócienny domek i trudno zachować intymność.

A teraz czas szybko spać.
Pozdrawiam Was.

pough - 2019-07-01, 22:21

Za chwilę na akwen regat Anvil Cup wpłyniecie. Przy sil ych zachodnich wiatrach na prądzie fale potrafią się wybudować jak na Zatoce.
Jutro wiatr w okolicach tamy:
0500 W 7 knt
0800 W 13 knt
1100 W 15 knt
1400 W 14 knt
1700 W 15 knt

Piotr Lewandowski - 2019-07-02, 18:09

Szkoda, że się nie spotkaliśmy, bo 30 czerwca skończyłem wiślano-zatokowy rejs w Tczewie. A gdybyście spotkali na szlaku taki statek:
https://www.youtube.com/watch?v=7Cdan28mjHk
to pozdrówcie od załogi, którą spotkali właśnie w Tczewie.

Andrzej Drago - 2019-07-02, 19:12

Tak Robercie - max podmuch jaki zmierzyłem miał 14,7 m/s i nie był jeden ale to już było na rzece za zaporą.
Taki wiatr na prądzie wbudowuje całkiem spore i krótkie fal i bryzgi nie raz nap przelatywały nad kabiną d kokpitu.
Ten wiatr przy podniesionym mieczu i sterze ( czasami głębokości 0,6 - 0,9 m na przemiałach ) dawał w kość i trzeba było kręcić silnikiem.
Ale` najbardziej niemiłą niespodzianka były wodorosty po wyjściu śluzy , prawda obsługa ostrzegał ale kilka razy musiał wyjmować silnik do oczyszczenia a wiatr pchał .

Piotrze , jeżeli trasa ulegnie zmianie o będę pamiętał.

Dzisiaj dzień zaczął się dla załogi Drago wczesnie bo przed 4.

Andrzej Drago - 2019-07-02, 19:13

Przywitaliśmy słoneczko już na wodzie bo 7 mieliśmy wejść do śluzy i tak było.
Andrzej Drago - 2019-07-02, 19:14

Później było oficjalne przywitanie Pielgrzyma , podarowanie flagi Miasta i wpis do księgi
Andrzej Drago - 2019-07-02, 19:15

Fajne są te uroczystości bo zawsze są urocze przedstawicielki mediów
Andrzej Drago - 2019-07-02, 19:18

A potem była dalsza droga i spotkanie z boczno kołowym promem samochodowym w Nieszawie.
Ja tu zostałem ze względu na Pannę Jenny i do Torunia mam ok 2 h drogi .
Tam rano dołączę do Pielgrzyma i Misji.

artiosso - 2019-07-02, 19:21

Andrzeju, dziękujemy, życzymy wytrwałości !
Tobo - 2019-07-02, 19:29

Relacje na żywo z takich wypraw to super lektura, dzięki! Powodzenia :!:
jaras63 - 2019-07-02, 22:39

Dzisiaj w godzinach wieczornych Misja dotarła do Torunia :-)
"Pielgrzym" również dotarł do Torunia, ale do przystani niestety nie dopłynął - utknął na mieliźnie :cry:

Andrzej Drago - 2019-07-03, 17:52

Prawda
Pielgrzym nocował na mieliźnie.
Wpadli na nią przy zmianie sposobu oznakowania toru wodnego.
Wisła wymaga uwagi i wczuwania się w to jak płynie bo bywają niespodzianki z odnogami , wyspy potrafią mieć kilka kilometrów i wyglądać jak ląd , mielizny , przemiały i kamienne pozostałości główek.
Ktoś z Dróg Wodnych mówi , ze Wisłę można ze względu na stan i zagospodarowanie podzielić na Austryjacką , Rosyjską i Niemiecką
Pomimo , że płyniemy przez ten trzeci odcinek mamy i takie widoczki.

Andrzej Drago - 2019-07-03, 17:56

Dzisiaj ruszyliśmy rano aby ok 8 być w Toruniu.
Po drodze spotkaliśmy żaglóweczkę , którą także potem wisieliśmy w Toruniu jak po postoju popłynęła dalej.
( To Foka II )
W Przystanie stoi też inna uszkodzona mała żaglówka ( typu nie rozpoznałem ) która w czasie spływu rozszczelniła skrzynię mieczową po wejściu na mieliznę.
My zresztą też zaliczyliśmy przytarcie

Andrzej Drago - 2019-07-03, 17:59

Kiedy rozglądałem się po brzegach za dalszym oznakowaniem zobaczyłem na mieliźnie tratwę .
Zaraz za nią znowu było oznakowanie bojami.
Okrążałem ją aby wysondować w którym kierunku powinni schodzić ale czekali na obiecana pomoc WOPR

Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:00

WOPR nie dał rady , dopiero motorówka z wyciągarką którą dopłyną z Torunia Wojtek z poznanymi wodniakami potrafiła ruszyć tratwę.
Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:01

Toruń z wody przy wygląda ślicznie
Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:03

Po wejściu do przystani zaskoczenie .
Całe stado jachcików z trenującą młodzieżą.
Jedni na żaglach , inni trenowali dochodzenie do pomostu na silniku.
Ci na zdjęciu wychodzą na Wisłę

Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:04

Po jakimś czasie w asyście WOPR do Przystani wpłynął Pielgrzym
Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:05

Po części oficjalne poszliśmy do miasta na obiad a to dowód , że tam byliśmy.
Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:08

Na jednym z murów znaleźliśmy Drago zabijanego przez tego Barbarzyńce Jurka .
Ciekawe dlaczego w kulturze Dalekiego Wschodu smoki sa bóstwami opiekuńczymi a w naszej należy je mordować

Andrzej Drago - 2019-07-03, 18:09

No popatrzcie na naszą burtę - czy to nie rodzina ?

Czekamy na Jarasów .
Pozdrowienia

artiosso - 2019-07-03, 21:58

Rodzina Smoków ?
Andrzeju, dzięki za relację. Pozdrów Jarasów.
Pewno cos przynieśli ze sobą.

pough - 2019-07-03, 22:25

Jutro pewnie dotrzecie do Bydgoszczy?
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:37

Prawie dotarliśmy

Dzień zaczął się wyjściem " Pielgrzyma " o 7
My z Wojtkiem ruszyliśmy z ok 1,5 opóźnieniem.
Mieliśmy nadzieję dotrzeć do śluzy ok 14.
A Wisła sama dyktuje warunki.
Za jedną z przykos na mieliźnie siedziała tratwa

Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:38

Po dojściu do nich rozpoczęliśmy akcję ratowniczą
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:40

Najpierw obróciliśmy tratwę bokiem do prądu aby nurt wymywał piach z pod pływaków.
Potem zaczęło się ciągniecie.
Mój silnik po raz pierwszy pracował na pełnej mocy i trwało to ok 3 h

Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:41

Kiedy tratwa znowu płynęła a na czele Wojtek sprawdzał wodę skorzystaliśmy z uroków Wiślanego brzegu.
Panna Jenny była szczęśliwa

Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:43

W końcu w konwoju Wojtek z przodu a my za tratwą doszliśmy do ujścia Brdy
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:44

Za śluzą oczekiwał na nas komitet powitalny.
Pierwszym zwiastunem były flagi widoczne z nad wrót śluzy

Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:45

Były o bardzo różne jednostki
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:46

Także żaglowe
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:47

To powitanie zorganizował Klub Sportowy
Andrzej Drago - 2019-07-04, 20:50

I w konwoju zostaliśmy poprowadzeni do siedziby klubu gdzie już czekał na nas gorący żurek i kiełbaski przygotowane do pieczenia na ogniu.
Ale najważniejsze sa gorące serca i przyjazne dusze.
A na tratwie znowu rotacja .

artiosso - 2019-07-04, 21:30

Andrzeju, a nie ma z Wami Piotrka Eychlera ?
Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:22

Nie Artku
Załogi na tratwie się zmieniają ale Piotr z nami nie płynie.

I z ostatniej chwili.
Znowu stoimy w KSW Bydgoszcz - Brdyujście.
Tym razem ten gościnny klub jest miejscem demontażu tratwy i przygotowaniem ekipy do przewózki.

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:25

Niestety
Pomimo wielu zapewnień odbiliśmy się od śluzy w remoncie .
Ekipę czekają 2 dni rozbiórki tratwy i transport w poniedziałek tratwy a potem łodzi.
Prace trwają

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:28

Gospodarze klubu dbają o nasz nastrój robią nam w przerwach na pracę herbatę i pasąc pysznym domowej roboty ciastem.
Humory nam dopisują.
Zgodnie z decyzją Wojtka i Marka ekipa przewiezie się do Czarnkowa aby ominąć zawalidrogi - śluzę i miejsca bez wody na Noteci.

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:35

W wieczór kiedy dotarliśmy do tego klubu ciężko było nam iść spać.
Nocne rozmowy przy ognisku trwały do późnej nocy
Było moc najróżniejszych tematów
Jednym z tematów wywołanych przez płetwonurka były spływy wpław Brdą połączone z jej czyszczeniem.
Na drugi dzień na Brdzie spotkaliśmy pływaka .

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:37

To czerwone za nim to pływak a zarazem pojemnik w którym miał między innymi butelkę z wodą , która popijał przed rozmową z nami.
Płynął dystans 10 km

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:39

Innym tematem nocnych rozmów było zarastanie torów wodnych i metody oczyszczania
a na drugi dzień spotkaliśmy pracującą kosiarkę

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:41

Prąd był dość silny i "Pielgrzym " powoli posuwał się przez urokliwe zakątki.
Na dalszym odcinku mijaliśmy kluby wioślarskie.
Cóż , ten akwen jest do tego stworzony.

Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:43

W końcu dotarliśmy do centrum miasta z wspaniała starą zabudową którą niestety miejscami psuły potworki z aluminium i szkła
Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:44

Tak wyglądało miejsce naszego postoju nocą
Andrzej Drago - 2019-07-06, 12:48

Pełne uroku miasto ciągnęło i nic dziwnego , że nagle ok 24 załogi wracające z miasta spotkały się przy Pielgrzymie.
Dzisiaj rano musieliśmy wyjść ok 5 bo potem Brda miała być zamknięta ze względu na zawody wioślarskie.

Teraz załoga tratwy zamieniła się w monterów i tragarzy.

Andrzej Drago - 2019-07-06, 19:45

Prace trwają.
Tratwa powoli znika

Andrzej Drago - 2019-07-06, 19:46

Za to rośnie góra do transportu na brzegu
Andrzej Drago - 2019-07-06, 19:47

Deszcz a humory dopisują , tu ekipa z dziennikarzami z Gazety Pomorskiej i jedną z naszych gospodyń.
Andrzej Drago - 2019-07-06, 19:49

I druga z naszych gospodyń ( Gospodarzy ).
Bez nich było by znacznie trudniej.
Ekipa tratwy ma zapewnione spanie pod dachem a sprzęt zabezpieczenia i wszyscy miejsce do integracji

Andrzej Drago - 2019-07-06, 19:50

Nawet Panna Jenny z miejscowym kotem się integrują
Andrzej Drago - 2019-07-07, 20:27

Dla nas dzisiejszy dzień zaczął się od szykowania Drago do drogi lądem i po przejeździe Pawła załadunkiem
Andrzej Drago - 2019-07-07, 20:35

Przed 14 staliśmy już w Marinie w Czarnkowie
Andrzej Drago - 2019-07-07, 20:36

A na mapie to tak wygląda
Andrzej Drago - 2019-07-07, 20:38

Do Warty czeka nas ponad 100 km Notecią i 6 śluz.
Ale ruszymy zapewne za 3 dni po przetransportowaniu tratwy i jej zmontowaniu w stoczni obok Mariny i przetransportowaniu Misji.
Teraz załga Drago ma wczasy w Czarnkowie :lol:

Adam Żyszkowski - 2019-07-07, 20:44

Bydgoszcz, Noteć, Czarnków... aż sięgnąłem do zapisków z naszego rejsu sprzed prawie 10 lat (2010...).

Cytuję: "na ulicy Zamkowej (z bramy stoczni w prawo, potem jeszcze raz w prawo i w lewo) jest piekarnia, z fenomenalnymi pączkami!"

Staliśmy wtedy porcie dawnej stoczni rzecznej, wtedy marina tamże była w planach.

Druga informacja, która może się Wam przydać, też cytat:
"Zaraz za bramą byłej stoczni jest stacja benzynowa - do przejścia jest w sumie około 150 m. Chyba jest to stacja położona najbliżej wody na całej WPW."

Głębokości, bo to tam jest najważniejsze!

Andrzej Drago - 2019-07-07, 20:56

Dziękuję Adamie
Staj paliw jest tak jak opisałeś ale paliwo na szczęści mamy.

Zapis o pączkach sprawdzimy jutro.
Pozdrawiam

Co do Mariny to:
- cumowanie 20 PLN w tym WC
- prąd 2 PLN
- slipowanie 25 PLN

Monika z KSW - 2019-07-07, 22:17

Andrzej Drago napisał/a:
Deszcz a humory dopisują , tu ekipa z dziennikarzami z Gazety Pomorskiej i jedną z naszych gospodyń.

Bardzo nam było miło Państwa gościć. Żałuję, że nie zdążyłam się dziś z Wami pożegnać.
Trzymam kciuki za powodzenie dalszej wyprawy. Będę śledzić forum i kibicować. :->

najmita - 2019-07-07, 23:20

Andrzeju, załącz jakąś mapkę całości rejsu bo trochę się pogubiłem...
artiosso - 2019-07-09, 14:41

Andrzej Drago napisał/a:
Nawet Panna Jenny z miejscowym kotem się integrują



Cudowne !!!

artiosso - 2019-07-09, 14:43

Andrzeju Drago, bardzo pracowity rejs.
Przenosić taką tratwę, to naprawdę jest co robić.
Bardzo miłe jest, że macie na trasie pomoc i ludzką życzliwość.
Czekamy na dalsze relacje.

Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:07

Wojtek już po transporcie po wodowaniu stoi przy burcie Drago
Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:08

Tratwa dojechała na 2 samochodach
Pierwszy z HDS i drobiazgami

Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:09

I drugi z pływakami , skrzyniami
Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:10

Początek wyładunku
Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:11

Potem przyszedł czas na skrzynie ,które są składowane na nadbrzeżu
Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:13

a potem kolej na pływaki i będzie mon zwolnić pierwszy samochód
Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:15

Pływki składowane są od razu na wodę i wiązane liną aby nie uciekły.
Na zdjęciu pierwszy pływak na wodzie.
Dzieje się to w dawnym porcie stoczni remontowej

Andrzej Drago - 2019-07-09, 19:29

Teraz załogi Tratwy i Misji posilają się pizzą dostarczoną z miasta.

Adamie
Piekarnię znalazła w innym miejscu Nella.
Nie wiem jak paczki ale ciasto jet pyszne - pączki pewnia spróbujemy jutro

Andrzeju Najmito
Tratwa do Warszawy spłynęła z Krakowa w maju.
Teraz ekipa przepłynęła Kanał Żerański i Wisłą do Brydy.
Dalej mieliśmy przepłynąć Brdą i Kanałem Bydgoskim do Noteci.
Niestety , śluza której remont miał być ukończony dawno dalej jest w remoncie i korkuje szlak .
Podejmując decyzję o przewózce zostało wybrane miejsce już za bardzo płytkimi miejscami Noteci.
Gdzie teraz jesteśmy pokazuje mapka którą wyżej zamieściłem.
Po zmontowaniu tratwy ruszymy dalej do Warty i Odry aby dotrzeć do Szczecina a Wojtek dalej marzy o Pielgrzymie w Kamieniu Pomorskim i Kołobrzegu.
Tak na marginesie-basen w którym teraz jest Marina był bazą dla 2 pogłębiarek czerpakowych.
Teraz podobno nie ma ani jednej pogłębiarki pływającej i co tu gadać o E70

Moniko
Jeszcze raz bardzo dziękuje za przyjęcie i dobry czas jaki spędziliśmy z Wami

artiosso - 2019-07-09, 19:38

Bardzo pracowicie.
Zuchy jesteście, tyle Wam powiem ! :idea:

Adam Żyszkowski - 2019-07-09, 20:39

Andrzej Drago napisał/a:

Adamie
Piekarnię znalazła w innym miejscu Nella.
Nie wiem jak paczki ale ciasto jet pyszne - pączki pewnia spróbujemy jutro


Moje zapiski mają prawie 9 lat. Wszystko mogło się zmienić.
W Czarnkowie nie było mariny. W Nakle nie było mariny, portu. Staliśmy przy barce należącej do Technikum Żeglugi Śródlądowej w Nakle, która była zacumowana w bardzo prowizorycznej przystani. Opowieści bosmana pt. "tu, na tej łące, na przeciwko nas, będzie marina i port" traktowałem tak samo jak wizje pętli mazurskiej czy połączenia WJM z Biebrzą. Jak widać się myliłem, na szczęście.

Na Warcie od Santoka do Gorzowa, Noteci, Kanale Bydgoskim nie było żadnej mariny (poza Bydgoszczą). Były pozostałości po portach dla barek, po stoczniach (choć w Gorzowie działała), od czasu do czasu jakieś umocnione nabrzeże. Za to działały wszystkie śluzy, Krostkowo przechodziliśmy górą, nad jazem, tyle było wody.

O sanitariatach czy innych udogodnieniach nikt nie słyszał. Cieszę się bardzo, że się ruszyło.

Płyńcie bezpiecznie.

Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:23

artiosso napisał/a:
Bardzo pracowicie.
Zuchy jesteście, tyle Wam powiem ! :idea:


Tak .
Ekipa Tratwy to zuchy.
Przyznam się , że kiedy już było wiadomo , że nie da się dalej przepłynąć ja byłem za wariantem dotarcia do Morza Wisłą , Nogatem na Zalew Wiślany i potem dopiero do Gdańska.

To determinacja Wojtka i Marka przy wsparciu załogi tratwy ( Oli , Zbyszka , Witka i Krzysia - obecnej obsady ) przesądziła o przewózce .
Oczywiście rolę grały tu także pieniądze od sponsora na przewózkę tratwy .
Ta determinacja wynika także z faktu , że tratwą podróżuje specjalna poczta ze specjalną serią znaczków pocztowych.
Więcej o tym jak zrobię odpowiednie fotografie.

Kiedy dowiedziałem się o tej "misji" filatelistycznej nie miałem wątpliwości , że rejs trzeba kontynuować po założonej trasie.

Niestety , przed wyjazdem uszkodziłem sobie kolano i nawet nasze płynięcie było pod znakiem zapytania , tak , że teraz nawet nie mogę im pomóc w pracach fizycznie a roboty maja mnóstwo.

Ten rejs i jego kontynuacja to tylko ich zasługa

Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:38

Dla mnie ten rejs to realizacja powracającej myśli o spokojnym spływaniu rzekami i cieszeniem się ich różnorodnością.
Przyznaję , że powolny ruch tratwy ( niezgodny z moim charakterem ) na początku mnie denerwował ale potem się przestawiłem na cieszenie się tym spokojem i brakiem pośpiechu.
Dodatkową ( a może i najważniejszą ) zaletą jet także życie w przyjacielskim stadzie.
Nawet to przymusowe stanie w Czarnkowie ( pewnie jeszcze co najmniej dzień ) przy nastawieniu na cieszenie się drogą ( a nie celem ) i tym co ta droga niesie daje radość chociażby ze zwiedzania i poznawania nowych , przyjaznych ludzi.
Np dwa dni temu długo na Drago siedzieliśmy z emerytowanym Kapitanem który opowiadał o swoich rejsach z barkami z Giżycka do Bydgoszczy ( wyobraźcie sobie na Pisie holownik z 3 barkami ) czy drodze do Dęblina lub Elbląga którą kiedyś przebywał.
Fantastycznym akcentem tego spotkania by koncert gitarowy jaki nam dał po zobaczeniu na Drago gitary.
I można o tym długo a teraz kilka fotografii.
Acha - ja tu siedzę i piszę a ekipa Pielgrzyma już pracuje.

I fotografie z Czarnkowa

Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:39

I widok tego kościoła z zewnątrz
Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:41

Przy rynku jest pomnik Powstańca Wielkopolskiego.
Przy Marinie jest budynek w którym do wojny stacjonowała nasza straż graniczna , za Nysą były już Niemcy i ich palcówka

Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:43

Przy rynku jet także pomniczek skryby i tu Nella zagląda mu przez ramię.
Andrzej Drago - 2019-07-10, 08:49

Kiedy pierwszy raz dochodziliśmy do rynku słyszeliśmy głośne rytmiczne klaskanie , potem ten rytm się zmienił a za chwilkę zboczyliśmy , że to pracuje fontanna.
najmita - 2019-07-10, 08:50

Andrzeju, dziękuję za opisanie trasy. Ja myślałem, że w planie macie spłynięcie Wisłą do morza i dziwiło mnie wpłynięcie do Czarnkowa. Teraz już wiem jak wygląda trasa.
Powodzenia w dalszej drodze.
Dzięki za relację na żywo. Czy jeszcze gdzieś w sieci jest strona z "Rejsem"?
Czy tylko Ty, Andrzeju, dokumentujesz wydarzenia?

pough - 2019-07-10, 09:55

Piękna wyprawa. Dzięki Andrzej za relację. Dzięki niej tak jakbym był tam z Wami.
Trzymam kciuki za dalszą część wyprawy i czekam z niecierpliwością na kolejne przekazy.

Pozdrawiam Wszystkich uczestników wyprawy.

mazury.info.pl - 2019-07-10, 10:39

Z czego zrobione są te pływaki?
Pajki - 2019-07-10, 19:02

Andrzeju,
Super relacja! Świetnie się czyta, jeszcze bardziej ogląda ilustracje, a najbardziej to Wam zazdroszczę wyprawy.
Kiedyś z małżonką planowaliśmy zrobienie tej samej trasy, ale jak na razie marzenie odłożone 'na później', gdy będzie więcej wolnego czasu na jego realizację. Ale wybierzemy się z pewnością!
Trzymamy kciuki za dalszą część rejsu. Powodzenia!
Dzięki za wpisy i czekam na więcej. :)

artiosso - 2019-07-10, 19:04

Andrzeju.
Czy jest planowane zanurzenie tego dużego masztu z tratwy w morzu ?
Jako takie symboliczne powtórzenie zaślubin z morzem ?

najmita - 2019-07-10, 21:12

Andrzej Drago napisał/a:
Przy rynku jest pomnik Powstańca Wielkopolskiego.
Przy Marinie jest budynek w którym do wojny stacjonowała nasza straż graniczna , za Nysą były już Niemcy i ich palcówka


Andrzeju, czy chodzi o Noteć, czy jest jakaś Nysa, o której nie wiem? :-D

Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:40

Przepraszam - oczywiście Noteć
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:40

Dzisiejszy dzień zaczął się przeholowaniem pływaków na płytka wodę
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:41

To miejsce to była pochylnia do wyciągania barek
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:42

I praca
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:43

To belki łączące pływaki i podpierające podłogę tratwy
artiosso - 2019-07-10, 21:43

Ale roboty, ja pierdykam ....
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:44

Pyszny obiadek przygotowały w Marinie dziewczyny pod kierunkiem Oli
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:45

Pływaki z belkami gotowe do transportu na miejsce dalszego montażu
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:46

Humory dopisują
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:47

I po 12 h skręcana śrub tratwa płynie
Andrzej Drago - 2019-07-10, 21:48

I cumowanie na miejscu dalszego montażu.
Mamy nadzieję , że jutro skończy się montaż i pojutrze ruszymy

krak - 2019-07-10, 22:20

Pływaki to stalowe "beczki" :?:
mazury.info.pl - 2019-07-10, 22:34

Na beczki raczej zbyt duże.
Andrzej Drago - 2019-07-10, 23:06

To pływaki od refulerów
Andrzej Drago - 2019-07-11, 19:38

Już jest podłoga i jarzmo masztu z układem kładzenia
Andrzej Drago - 2019-07-11, 19:40

Zmęczona ekipa przed obiadem
Andrzej Drago - 2019-07-11, 19:41

Trzeba dziewczyny wysłać po śruby
Andrzej Drago - 2019-07-11, 19:41

Wojtek pod tratwą dokręca śruby jarzma
Andrzej Drago - 2019-07-11, 19:42

Jeszcze nie koniec
pough - 2019-07-12, 18:00

Wydzieliłem posty o próbie odwiedzin ekipy tratwy helikopterem do oddzielnego wątku: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=314654#314654
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:11

Ruszyliśmy
Wczoraj ekipa Tratwy do końca ją zmontowała i ruszyła dzisiaj ok 8 , ok 9 ruszył wyciągnięty z błota Łokietek i barka motorowa Rafaello a ok 10 my z Wojtkiem

Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:16

goniąc ekipę widzieliśmy prom górno linowy na drodze 153.
Popatrzcie na tą linę zawieszona na wysokości 6m i bloki na których przesuwa się prom

Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:18

W drugiej śluzie byliśmy już wszyscy razem
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:20

a potem zostaliśmy z wolno płynącą tratwą .
Po drodze mijaliśmy miejsca biwakowe i cumownicze

Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:22

Do przystani YNDZEL wprowadzała nas motorówka która wypłynęła nam na spotkanie
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:23

Tak wygląda kartka okolicznościowa
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:24

a tak stempel którym te kartki były tu stemplowane
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:25

wymiana flag
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:26

i następne flagi
Andrzej Drago - 2019-07-12, 22:28

A ten wspaniały zabytkowy Sokół został załadowany przez właściciela na tratwę w śluzie Drawsko i spłyneli te ostatnie kilka kilometrów.
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:05

Witam Wszystkich po przerwie.
Wczoraj wieczorem zacumowaliśmy w Gryfinie .
Dzisiaj ok 5 Tratwa "Pielgrzym" ruszyła do Szczecina bo jej załoga musi zmustrować na kilka dni.
Tratwa pozostanie pod opieką Wojtka.
My czyli załoga Drago przeznacza dzisiejszy dzień na zakupy , zwiedzanie Gryfina i lenistwo.
Do Centrum Żeglarstwa gdzie postawimy maszt i sklarujemy się do pływania pod żaglami mamy ok 12 mil. To dzisiaj wieczorem albo jutro rano.

Wczoraj pływanie na silniku było od 6 do 20 oczywiście z przerwa dla Panny Jenny

Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:08

Teraz co było wcześniej
Po wyjściu z Drawska do ostatniej śluzy na Noteci ( nr 22 ) na tratwie płynęły dzieci z rodzinami

Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:11

Potem gnaliśmy w strunę Warty.
Wojtek z Markiem planowali nocleg w Marinie w Santoku ale ze względu na niski stan wody nie można było podejść ze wzgledu na kamienie.
Pozostał nocleg na dziko już na Warcie.

Drago już stoi , tratwa dochodzi

Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:12

Następny nocleg był w Gorzowie Wlk. i ze względu na misję " Pielgrzyma " musieliśmy stać tam całą niedzielę do poniedziałku.
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:15

Bo w poniedziałek pojawili się oficjele z Poczty z przesyłkami ( Pocztą Wodną ) i tu na zdjęciu każdy realizuje zadania związane z jego misją.
Wojtek wręcza flagę z napisem Jan Paweł II a Marek stempluje pocztówki okolicznościowe.

Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:16

Oczywiście była też delegacja z Miasta z flagą od miasta i jak zwykle potem były oficjalne zdjęcia i wywiady
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:18

Następnego dnia mieliśmy dotrzeć do Kostrzyna , my pognaliśmy wcześniej aby zapewnić P. Jenny przerwę techniczo - spacerową
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:19

Tu po pięknych łąkach
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:21

Na rzekach występują problemy z komunikacją łódź - ląd dlatego jesteśmy wyposażeni w odpowiedni trapik ( skorzystałem z opisów Sigi ) - łódź stoi na 2 kotwicach
Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:26

Wyprzedza na Pielgrzym z Misją przy burcie ( padł im silnik ) i ruszamy za nimi.
Na nocowani w Kstrzynu nie ma szans ( płytko ! , kamienie przy brzegach lub muł ).
Decydujemy się na nocleg dziko na Odrze .
My stajemy przed zmierzchem aby mieć dobry dostęp do lądu ( muszę to widzieć ) i czas na wieczorny długi spacer.
Tratwa poruszająca się znacznie wolniej płynie do oporu.
Spotykamy się ponownie na noclegu wczoraj i wtedy załoga Tratwy i Misji może skosztować pysznych pierogów kupionych przez Nelle w Gorzowie.
Oczywiście odsmażyła i doprawiła je Marta.

Andrzej Drago - 2019-07-17, 11:32

Na Odrze spotykamy też piękny boczno kołowy prom pod pasującą mi nazwą.

Kiedy teraz wyglądam przez zejściówkę widzę masz w Marinie na który powiewają flagi Polski a niżej po bokach UE i Niemiec.
Marina została wybudowana z środków UE na miejscu gruzowiska.
Obok starych murów miasta.
Postój , prąd , WC i natryski są bezpłatne.
Obok Mariny jest duży plac na którym spotykają się ludzie z psami i o tych zmianach w mieście opowiadał nam wczoraj człowiek w średnim wieku kiedy Panna Jenny zaprzyjaźniała się z jego owczarkiem.

Tobo - 2019-07-17, 21:40

Pozdrawiamy Was! Czytamy i oglądamy zdjęcia.
W niedzielę 21VII rano, jak dobrze wszystko pójdzie, również ruszamy rzeką na szersze wody (Nogatem na Zalew) i zastanawiam się czy robić codzienną relację na forum.

mazury.info.pl - 2019-07-17, 22:05

Robić :!: Dla tych co nie mogą. :-D
Piotr Lewandowski - 2019-07-17, 22:14

A jak warunki na Noteci i Warcie za nieszczęsną śluzą Okole? Tylko rzęsa i trzcina, czy znośnie?
artiosso - 2019-07-17, 22:53

Robić. Forum oddycha nami ...
Andrzej Drago - 2019-07-18, 18:49

Piotr Lewandowski napisał/a:
A jak warunki na Noteci i Warcie za nieszczęsną śluzą Okole? Tylko rzęsa i trzcina, czy znośnie?


Piotrze
Tubylcy mówili , że na skutek remontu śluzy i wynikającego z tego braku ruchu następuje degradacja kanału.
Dlatego przewoziliśmy się do Czarnkowa ale i za dalszymi śluzami momentami było ciężko tu gdzie szlak z śluzy łączył się z wodą z jazu.
Było naturalne odkładanie urobku rzeki a podobno od lat nie było to pogłębiane .
Były Inspektor , który przez jakiś czas zajmował na zachodzie promocją E70 mówi , że taraz się wstydzi tym bardziej , że sam ma kłopoty mając łódź motorową o zanurzeniu 60 cm i ma trudności z przechodzeniem śluz .

W rozmowie zwrócił także uwagę na tragiczny stan śluz i byłem uczulony na nieszczelności - woda się lała nie tędy którędy powinna.
Podobno jeden z śluzowych ( to byto z kilku źródeł ) mało nie wyleciał z roboty za powiedzeni prasie prawdy o śluzie i drodze E70.

Andrzej Drago - 2019-07-18, 18:55

Informuję , że od wczorajszego południa Pielgrzym stoi naprzeciwko Wałów Chrobrego i będzie tak stał do niedzieli.
Wojtek szykował dzisiaj Misję do pływania na żaglach.
My już sklarowani do pływania i podpłyniemy jutro rano zrobić zdjęci.

Andrzej Drago - 2019-07-18, 18:57

Tobo napisał/a:
Pozdrawiamy Was! Czytamy i oglądamy zdjęcia.
W niedzielę 21VII rano, jak dobrze wszystko pójdzie, również ruszamy rzeką na szersze wody (Nogatem na Zalew) i zastanawiam się czy robić codzienną relację na forum.


Oczywiście Tomku.
Robić
Pozdrawim

Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:21

I dołożę kilka zdjęć

Płynąc wczoraj wieczorem Odrą Zachodnią spotkaliśmy płynącego bobra ( bez fotografii ) oraz płynącą sarenkę

Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:23

Przepływała na wyspę pomiędzy Odrą Zachodnią i Wschodnią.
Wyszła na brzeg i spokojnie poszła. Tu jeszcze płynie

Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:26

A tu widoczek z dzisiejszego poranka.
Popatrzcie na stojącą czaplę.
Po lewej stronie spały 2 mewy.
W ciągu dnia zwróciłem uwagę , że często tej czapli towarzyszyła jedna mewa tj stała czapla a obok mewa.
Wcześniej kilkukrotnie widziałem, że w pobliżu czapli odpoczywały , spały inne ptaki

Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:28

W porcie na slipie panoszyły się takie znane nam ptaszki.
Jak odpływały to któryś z członków klubu brał wiadro i spłukiwał pozostałości.

Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:28

A ten swoimi popisami zdenerwował Panne Jenny do tej pory spokojnie śpiącą
Andrzej Drago - 2019-07-18, 19:35

A wracając do rzek to :
Wisła jest piękna , dzika i trudna
Noteć nudna jak prosta Pisa w środkowym biegu
Warta urozmaicona z fajnymi miejscami do biwakowania
Odra ciekawa w dolnym biegu - wschodni brzeg wysoki porośnięty lasem.
Odra musi być groźna przy wysokim stanie wody - przy głębokościach w nurcie 1,2 - 2 m , na przemiałach 0,6m za główkami były doły do 4 m - tam musiała szaleć woda.
Podsumowując - moją tęsknotę za pływaniem rzekami i zatrzymywaniem się na łachach ( możliwe tylko na Wiśle ) zaspokoiłem na dłuższy czas :mrgreen:

artiosso - 2019-07-18, 20:55

Andrzej Drago napisał/a:
A tu widoczek z dzisiejszego poranka.
Popatrzcie na stojącą czaplę.
Po lewej stronie spały 2 mewy.
W ciągu dnia zwróciłem uwagę , że często tej czapli towarzyszyła jedna mewa tj stała czapla a obok mewa.
Wcześniej kilkukrotnie widziałem, że w pobliżu czapli odpoczywały , spały inne ptaki



Piękne zdjęcie, Andrzeju.

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:10

Dzięki Artku ale to zasługa Nelli

Tu dojście do Odry Zachodniej ze stoczniami i OLBRZYMIA brama

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:12

Ciekawa konstrukcja dźwigu pływającego. Te sterczące do góry czarne rury na rufie to olbrzymie śruby ( nakrętka kulowa ) do pochylania całości dźwigu
Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:15

I drugie zdjęcie aby lepiej się przyjrzeć
Nella kiedyś konstruowała takie przekładnie śrubowe ( no , na mniejszą skalę ) i była tym widokiem bardzo podekscytowana - ileż tu było problemów technologicznych do rozwiązania

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:20

I już Wały Chrobrego
( no , w rzeczywistości były to wały z powalonych drzew w puszczy nadwarciańskiej - zasieki z za których wojska najeźdźcy były ostrzeliwane a jak uzyskiwał przewagę to był odskok na następną linię zasieków , jedną po drugiej )

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:21

Po drugiej stronie rzeki , przy Marinie stoi "Pielgrzym" i "Misja "
Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:22

Na Pielgrzymie powiewają flagi miast w jakich stawał
Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:24

A tu stado żerujących żurawi.

Żerują bo z stoczni dobiegał huk i zgrzyt oraz odgłosy cięcia

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:25

Po drugiej stronie rzeki spokój i cisza a tu Święta czyli także droga do "Zakątków Zalewu Szczecińskiego "
Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:28

I już Police a za nami Misja.
Jak widzicie 0 wiatru tak , że całą drogę przeszliśmy na silnikach.
Jak do tej pory to wyłączywszy przelot na żaglach przez Zalew Włocławski jest to rejs motorowodny i chyba powinienem się zapisać do forumowej sekcji motorowodnej tylk czy mnie przyjmą z masztem ? :lol:

Andrzej Drago - 2019-07-19, 19:29

A to brama na Wielki Zalew - cel na jutro do Świnoujścia.
Tratwa ruszy ze Szczecina dopiero w poniedziałek

Andrzej Drago - 2019-07-23, 22:05

Pisane z kolejnego dnia wczasów jachtowych czyli portingu tym razem w Dziwnowie.

Wg relacji Wojtka wczoraj dotarli " Pielgrzymem " z Świnoujścia do Stepnicy.
( Misja stoi w Dziwnowie )
Dzisiaj są w Wolinie.
Planują ruszyć jutro ok 10 na otwarcie mostu i dotrzeć co najmniej do Kamienia Pomorskiego.
Tam mają dołączyć kolejni członkowie załogi.

Andrzej Drago - 2019-07-23, 22:13

Porting to także nowe znajomości
szg - 2019-07-24, 12:52

Andrzej Drago napisał/a:
Pisane z kolejnego dnia wczasów jachtowych czyli portingu tym razem w Dziwnowie.
( Misja stoi w Dziwnowie )

Rozminęliśmy się o tydzień 8-) .

Andrzej Drago - 2019-07-25, 11:33

Szkoda Grzesiu.
Idąc z Nellą na spacer wspominaliśmy jak spotkaliśmy Was tam 2 lata temu i nawet poszliśmy do portu jachtowego sprawdzić czy Was tam nie ma , my jak zwykle staliśmy w Polmaksie gdzie stoi się jak na mazurskim biwaku , jest bardzo blisko plaży tylko dochodzi silne zafalowanie.

Dzisiaj piszę z Mrzeżyna gdzie dotarliśmy wczoraj , zostajemy tu do jutra.

Zgodnie z informacjami Wojtka tratwa "Pielgrzym " dotarła do Kamienia Pomorskiego gdzie czeka na naprawiony 16 konny silnik i okno pogodowe na przeskok morzem do Kołobrzegu. W tym przelocie podobno ma im towarzyszyć jakaś silna motorówka .
Wg mojej oceny czeka ich ok 12 -14 h płynięcia.
To wszystko teraz organizuje Marek bo Wojtek pojechał z swoim silnikiem zabrać Misję z Dziwnowa i chciał popłynąć szybk do Wolina na 3 ostatnie etapy Etapowych Regat Turystycznych ( rodzinnych ). Zapowiadane warunki są jak dla niego - Wolin Nowe Warpno , Nowe Warpno - Stepnica , wyścigi w Stepnicy .
Zobaczymy co wywalczy.
W tych regatach startuje także na wyczarterowanym jachcie załoga z Piotrem Groszykiem i Adamem Zawiasą czyli ekipa Spinakerów Wyszkowskich.
W ich klasie jest ok 40 jachtów
W klasie Wojtka 9

Andrzej Drago - 2019-07-27, 08:31

Wojtek już w Stepnicy.
Coraz częściej mówi o różnicach w wymaganiu na sprzęt do żeglowania po tych wodach w stosunku do mazurskich jachtów ( szczególnie tak lekkich jak jego :-D ) i bardzo sobie chwalił blokadę miecza.
Dzisiaj ma krótkie wyścigi na akwenie położonym przy Stepnicy .

"Pielgrzym" dalej czeka w Kamieniu Pomorskim.

My na Drago już od wczoraj w Kołobrzegu po kilku godzinach halsowania po roziskrzonym morzu - teraz czas na lenistwo , zwiedzanie i klarowanie łódki do transportu.

najmita - 2019-07-27, 10:00

Andrzeju, dokąd się przenosisz?
Andrzej Drago - 2019-07-27, 21:45

Andrzeju
Dla Drago to będzie koniec przygód na wodzie na ten rok.

Teraz zmienię akwen ale i łódkę.
Paweł powinien przyjechać w poniedziałek i we wtorek ruszymy do Kobyłki pod Warszawą.
Tam rozpakowanie , czyszczenie , przegląd , oczyszczenie dna i przegląd osprzętu.
Na mojej liście do poprawienia są tylko trzy punkty
1. Nowa guma przy pokrowcu Lazy Jacków - to guma która dociąga w czasie pływania pokrowiec do masztu i nie pozwala na jego łopotanie przy kursach na wiatr
2. Robicie kotki z gniazdami na 230 V na dwie mniejsze i lepszy dostęp do bezpieczników.
3. Zalaminowanie dolnej krawędzi płetwy sterowej , która trochę ucierpiała na początkowym odcinku Wisły

No dojdzie jeszcze sprawdzenie po umyciu dna i zweryfikowanie czy nie trzeba będzie uzupełnić warstwy antyosmozowej bo antyporost to na wiosnę.

Drago będzie stał pod domem bo w sierpniu pływam na Bolero w Mistrzostwach Polski i muszę wczesniej pojechać przygotować je po czarterach a potem wrzesień i początek października to regaty na Mazurach.

Jak może pamiętasz planowałem sprzedanie Drago ale nie znalazł kupca (uboga zabudowa ) a oddanie go byle komu nie wchodzi w grę .
To za dobra łódka co i tym razem udowodniła.
Jak się znajdzie zaufany to mogę sprzedać za znacznie mniejsze pieniądze a jak nie to będę miał dwie - Drago na Zalewie i przebudowywane moje Bolero 805 na morze.
Bardzo lubię tą łódkę i mam do niej zaufanie.
Teraz trochę odpocznie ale będzie pływała.
Pozdrawiam Cię

Co do Wojtka na "Misji" to dzisiaj fala zmusił go do wycofania się z drogi do Kamienia Pomorskiego
Zamierza ruszyć jutro raniutko jak przydechnie.
Przy takim wietrze jaki był na lekkich łódkach jest bardzo ciężko przebić się koł Chełminka.
Tam bardzo silnie wypiętrza się stroma fala i łódka strasznie wali spadając z fali a jego łódka nie jest jakoś wzmocniona w porównaniu z innymi Tangami.

Andrzej Drago - 2019-07-30, 22:50

Drago już pod domem , jutro rozpakowanie i szorowanie.

Tratwa wróciła z Dziwnowa do Kamienia Pomorskiego.
Muszą uzupełnić środki bezpieczeństwa osobistego i wzywania pomocy oraz uzyskać zgodę na wyjście tej jednostki na morze - to wg informacji Wojtka z dnia dzisiejszego.
Okazuje się też , że ten duży silnik nie ciągnie dobrze bo ma niedobrana śrubę i tylko bełcze wodę - Wojtek się śmieje , że jego silnik z Misji daje lepszy napęd tratwie niż ten 4 krotnie silniejszy.
Okno pogodowe na przejście o Kołobrzegu w towarzystwie jednostki holującej otworzy się im w piątek.
Ciekawe czy zdążą.

Tobo - 2019-07-31, 10:58

Trzymam kciuki!
artiosso - 2019-07-31, 11:09

Wojtek da radę . :->
Andrzej Drago - 2019-07-31, 21:19

Z ostatniej chwili od Wojtka
Przeszli z powodzeniem inspekcje i są gotowi.
Plan maja taki :
Stratują raniutko i mają mieć most w Dziwnowie otwarty o 6.
Z przodu jednostka holująca tratwę na dwóch linach do pływaków - lepsza możliwość utrzymania kierunku.
Z tyłu na holu za tratwą Misja jako aktywny ster.
To taki układ utrzymania kierunku jak w starych toboganach.
Trochę pogadaliśmy z Wojtkiem jak poprowadzić liny na Misję aby sterować całą Misją ( mieczem i kadłubem ) a nie walczyć samym sterem.

Od rana trzymam za nich kciuki

Andrzej Drago - 2019-08-01, 16:36

Hura , Hura , Hura
Tratwa "Pielgrzym" dotarła do Kołobrzegu.
Teraz robili klar portowy i stawiali maszt tak aby o 17 postawić Flagę Polski Walczącej.
Gratuluję Wojtkowi i Markowi skutecznego przywództwa , Witkowi , Waldkowi , Marcie , Oli i Wieśkowi oraz wszystkim wymieniającym się załogantom , uczestnikom tej drogi

Tobo - 2019-08-01, 17:43

:-D Piękny był plan i piękna realizacja! Gratulacje!
Andrzej Drago - 2019-08-18, 21:59

Od Marka , Komandora Tratwy "Pielgrzym " dostałem informację , że wczoraj uroczyście zakończyła się droga 18 m ( bo 1918 i 2018 ) masztu który na tratwie w zeszłym roku przepłynął z Wyszkowa pod Westerplatte a w tym roku z Krakwa do Kołobrzegu.
Maszt został postawiony na nadbrzeżu przy Marinie Solnej w Kołobrzegu i została na niego wciągnięta uroczyście bandera.
Gratuluję Markowi i Wojtkowi i wszystkim stałym i zmieniającym się załogantom Pielgrzyma.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group