Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Na mazurskim szlaku - Cumowanie na dziko z dziećmi

Mariuszek - 2019-05-15, 09:10
Temat postu: Cumowanie na dziko z dziećmi
Witam,
Na wstępie chciałbym się przywitać jako nowy członek forum i początkujący żeglarz :)

Mam jedno pytanie: gdzie na jeziorach Kisajno, Dargin, Dobskie sa fajne miejsca na cumowanie na dziko z wejściem do wody dla dzieci ... Zawsze pływam z osobami dorosłymi i dla nas to obojętne. Teraz po raz pierwszy zabieram dzieciaki i chciałbym by wieczorkiem sobie pomoczyli się w wodzie :p
Pytam się o dzikie miejsca lub małe porty z fajnym klimatem rodzinnym :) Najlepiej wkleić spinki z google map.

jaNO - 2019-05-15, 09:53

Dla pływania z dziećmi polecam klasykę: Zimny Kąt i Zatoka Rajcocha.
W Zimnym jest fajnie choć dno dość szybko opada.
Za to w Rajcosze wręcz odwrotnie, 50m od brzegu jest po kolana.
W gratisie masz najlepszy widok na zachód słońca

chrzaszcz1 - 2019-05-15, 09:57

Witamy na forum.
Ja osobiście polecam:
Kisajno - miejsce na dziko na Guckim 54.049637, 21.692806
Dargin - mały porcik z kąpieliskiem Zdorkowo 54.147366, 21.730475
Dobskie - przystań w bardzo płytkiej i piaszczystej zatoce Rajcocha 54.073575, 21.630987

Ale dla dzieci nie ma złych miejsc. Wystarczy woda. Ja w miejscach gdzie nie było dobrego zejścia z brzegu, stawałem dziobem i dzieci do wody schodziły po drabince. Wrzucasz im koło przywiązane cumą do jachtu i już mają fan :)

mazury.info.pl - 2019-05-15, 12:54
Temat postu: Re: Cumowanie na dziko z dziećmi
Mariuszek napisał/a:
Witam,
Na wstępie chciałbym się przywitać jako nowy członek forum i początkujący żeglarz :)

Mam jedno pytanie: gdzie na jeziorach Kisajno, Dargin, Dobskie sa fajne miejsca na cumowanie na dziko z wejściem do wody dla dzieci ... Zawsze pływam z osobami dorosłymi i dla nas to obojętne. Teraz po raz pierwszy zabieram dzieciaki i chciałbym by wieczorkiem sobie pomoczyli się w wodzie :p
Pytam się o dzikie miejsca lub małe porty z fajnym klimatem rodzinnym :) Najlepiej wkleić spinki z google map.


Na dziko.

Rewelacyjna dzika plaża. Dłuuuga płycizna. UWAGA! Przyległa działka jest prywatną łąką na której pasą się krowy lub coś rośnie w zależności od roku. Nie wolno wychodzić na prywatny teren. Przy brzegu można kotwiczyć.
https://mapa.targeo.pl/,21,21.7305215,54.0825673
Gdy są krowy, mogą być muchy końskie, ale warto sprawdzić osobiście. Piaszczysta plaża jest tego warta.

Plaża we wsi. Mniej kameralnie. Działka przyległa do "pensjonatu", z dobrą kuchnią (sporej wielkości restauracja). https://mazury.info.pl/domki/perkun/
https://mapa.targeo.pl/,19,21.7304686,54.0748782
Trzeba zapytać właścicieli o zgodę i być może będzie można (pewnie za jakąś opłatą) skorzystać z infrastruktury.

Dargin:
Pole namiotowe. Dłuuuga płycizna.
https://mapa.targeo.pl/,21,21.7712069,54.1034021

Moje ulubione pole namiotowe. Też dłuuuga płycizna.
https://mapa.targeo.pl/,21,21.7747689,54.1133652

W obu powyższych w szczycie sezonu sporo ludzi.

"Bezludna wyspa". Moje ulubione miejsce na krótką kąpiel jako atrakcja dla dzieciaków, dorabiając do tego jakąś legendę o ukrytym przed wiekami skarbie itp. (zdarza mi się coś tam schować i potem "przypadkiem odnaleźć". To znaczy "naprowadzić dzieci, aby same to odnalazły. Jakąś starą monetę, która później jest niezapomnianą pamiątką. :mrgreen: )
https://mapa.targeo.pl/,19,21.6683205,54.1171825
Jedna z nielicznych wysp, na którą można wyjść. OGROMNA PROŚBA, aby zabrać śmieci swoje i poprzedników (ja zawsze tak robię), bo niektórzy potrafią tam zostawić straszny syf. Tej wyspy poza stałymi bywalcami takimi jak ja - nie sprząta NIKT.
Ja sprzątam również zimą podjeżdżając autem:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=17922&start=120
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=288914
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=252774

Jeziorko na wyspie. Wejście stosunkowo łatwo znaleźć i zawsze tam ktoś kotwiczy.
https://mapa.targeo.pl/,20,21.7190399,54.0416018?l=77e6818887de268e
UWAGA: Otaczające brzegi to rezerwat przyrody i jakiekolwiek dobijanie do brzegu jest zabronione! Można stanąć na kotwicy i w masce podziwiać ładne podwodne łąki. Woda jest przejrzysta. Jako kotwicę warto wykorzystać ciężarek zamiast tradycyjnej kotwicy. Ciężarek z powodzeniem utrzyma łódź, a kotwicą niszczy się podwodną łąkę oraz wyciąga wraz z nią sporo śmierdzącego zielska/mułu. Z ciężarkiem nie ma takiego problemu.

Poza tym na żadnej wyspie na Kisajnie nie wolno cumować, dobijać, biwakować. Stanowią rezerwat przyrody. Niestety nie do wszystkich to dociera, więc pewnie zobaczysz jakichś ludzi cumujących tam nielegalnie. kiedyś to była prawdziwa plaga i nikt tego nie kontrolował, ale ostatnio Policja i "zmotorowodniakowana" straż leśna coraz lepiej sobie z nimi radzi.
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=6157

Luke - 2019-05-15, 14:41

Podłączę się pod wątek, tylko moje pytanie dotyczy jezior południowych. W tym roku będziemy pływać z młodym 18 mies. Stacjonuję w Guziance. Mamy gdzieś na Bełdanach fajne miejsca żeby sobie pogrzebał w piasku? Jak dotąd nie zwracałem na to uwagi i nie pamiętam takich miejsc :)
chrzaszcz1 - 2019-05-15, 14:49

Bełdany to jedna wielka noclegownia i piaskownica. Co chwile coś tam znajdziesz dla młodych. Chociażby:
Port w Piaskach - 53.685532, 21.580701. Płytko z piachem i plaża.
Binduga Słoneczna - 53.719539, 21.576594. Podobnie dużo piasku i ciepła woda.
Pole namiotowe u Floska - 53.742678, 21.575266 - jak wyżej.

A jest tego o wiele więcej. Płyń przy brzegu i jak Ci się spodoba to się zatrzymuj :)

Luke - 2019-05-15, 14:58

chrzaszcz1 napisał/a:
Bełdany to jedna wielka noclegownia i piaskownica. Co chwile coś tam znajdziesz dla młodych. Chociażby:
Port w Piaskach - 53.685532, 21.580701. Płytko z piachem i plaża.
Binduga Słoneczna - 53.719539, 21.576594. Podobnie dużo piasku i ciepła woda.
Pole namiotowe u Floska - 53.742678, 21.575266 - jak wyżej.

A jest tego o wiele więcej. Płyń przy brzegu i jak Ci się spodoba to się zatrzymuj :)

Generalnie to Bełdany mam obcykane, ale dla dorosłych, przeważnie stawałem w miejscach spokojnych ale z kiepskim dojściem do wody (wiadomo, wysokie brzegi). Dlatego pytam o dzieci. Ponieważ pogoda na razie nie sprzyja żeglowaniu z małym, to może przepłynę sobie w gronie dorosłym i zwrócę szczególną uwagę na piaszczyste miejsca.
A tzw. Binduga Rodziców? Czy to tu: 53.719539, 21.576594 ?

chrzaszcz1 - 2019-05-15, 16:17

Luke napisał/a:
chrzaszcz1 napisał/a:
Bełdany to jedna wielka noclegownia i piaskownica. Co chwile coś tam znajdziesz dla młodych. Chociażby:
Port w Piaskach - 53.685532, 21.580701. Płytko z piachem i plaża.
Binduga Słoneczna - 53.719539, 21.576594. Podobnie dużo piasku i ciepła woda.
Pole namiotowe u Floska - 53.742678, 21.575266 - jak wyżej.

A jest tego o wiele więcej. Płyń przy brzegu i jak Ci się spodoba to się zatrzymuj :)

Generalnie to Bełdany mam obcykane, ale dla dorosłych, przeważnie stawałem w miejscach spokojnych ale z kiepskim dojściem do wody (wiadomo, wysokie brzegi). Dlatego pytam o dzieci. Ponieważ pogoda na razie nie sprzyja żeglowaniu z małym, to może przepłynę sobie w gronie dorosłym i zwrócę szczególną uwagę na piaszczyste miejsca.
A tzw. Binduga Rodziców? Czy to tu: 53.719539, 21.576594 ?


Rodziców??? Ja ją znam pod nazwą Słoneczna - ale to jest to samo miejsce. Bardzo słoneczne, woda ciepła i płytka. Dużo piasku na dnie i na brzegu.
Bełdany - część północna ma wysokie brzegi - część południowa jest bardziej płaska.

piotrw - 2019-05-15, 17:28

Luke napisał/a:
Podłączę się pod wątek, tylko moje pytanie dotyczy jezior południowych. W tym roku będziemy pływać z młodym 18 mies. Stacjonuję w Guziance. Mamy gdzieś na Bełdanach fajne miejsca żeby sobie pogrzebał w piasku? Jak dotąd nie zwracałem na to uwagi i nie pamiętam takich miejsc :)

Tuż przed promem w Wierzbie po prawej stronie jest kilka miejscówek z piaskiem do zabawy dla dzieci. Zawsze można też skoczyć do Wierzby po pizzę na wynos czyli danie, które w większości młodzież akceptuje.

chrzaszcz1 - 2019-05-16, 07:22

Luke.
Teraz zerknąłem na mapy. Binduga Rodziców i Binduga Słoneczna to dwa różne miejsca.
Na Bindudze Rodziców jest pole namiotowe i znajduje się tu:
https://mapa.targeo.pl/21.585956,53.7062773,20
Ja opisywałem Bindugę Słoneczną która znajduje się wyżej, o tu:
https://mapa.targeo.pl/21.5761655,53.7192703,19

bronek - 2019-06-03, 21:34

pytanie może dla niektórych głupie ;-)
ale czy na Zimny Kąt da się zapłynąć bez problemu z lewej strony wysp Ostrów na Kisajnie?.
wstyd się przyznać ale nigdy tamtędy nie płynąłem zawsze głównym szlakiem :oops:
będę wypływał z Netty i mam zamiar płynąć w lewo. czy trzeba szczególnie na coś uważać?

pough - 2019-06-03, 21:57

Tak. Da się.
Uważać na:
Dość płytko (zielsko nawija się na miecz) już w ostatnim przesmyku przed Zimnym Kątem.
Nie cumować do wysp.

yavien - 2019-06-03, 21:57

Co prawda ja tam pływałam (małe) kilka razy tylko. Myślę, że jedyne, na co trzeba uważać, to by się nie zatracić w pięknie krajobrazu :) Chyba gdzieniegdzie jest płyciej, ale wystarczy obserwować wodę.
najmita - 2019-06-04, 06:19

Gdy ja tamtędy płynąłem (8-9 lat temu) były tam duże "łąki" zielska. Jeżeli inny jacht przepłynął wcześniej to można iść jego kilwaterem :-D .
Swoją drogą, czy te "łąki" zielska nie są pod ochroną?

bronek - 2019-06-04, 08:20

nie zachęcacie ;-) :lol:
pough - 2019-06-04, 08:27

Myślę, że jednak warto spróbować, bo to zielsko nie jest czymś strasznym. Robiłem to i pod wiatr i z wiatrem. Z wiatrem wygodniej, bo nie przejmujesz się zielskiem na mieczu, co najwyżej na sterze, ale pod wiatr też się da, gdy coś wieje. Najtrudniej jest (wg mnie) na wiatr gdy wieje nie wystarczająco do pokonania oporów związanych z czesaniem mieczem i sterem zielska.
Tobo - 2019-06-04, 13:58

Łabędzi Szlak przepływałem wiele razy wychodząc od południa na Zatokę Zimny Kąt (elbimbem, Sportiną 595, focusem 650) , żadnych "atrakcji", i halsując i z wiatrem... A miejsce piękne... Warte zobaczenia nawet kosztem jakiegoś zielska przez chwilę.
najmita - 2019-06-04, 19:43

Tobo napisał/a:
A miejsce piękne... Warte zobaczenia nawet kosztem jakiegoś zielska przez chwilę.


Z tym się zgadzam, warto to zobaczyć... zwłaszcza wieczorem, ale wtedy w Zimnym Kącie może już nie być miejscówek.

yavien - 2019-06-04, 20:50

Ja lubię wczesnym popołudniem, jakoś tak zawsze trafiam. Przejrzałam filmiki z zeszłego roku (nie wstawię, bo widać na maszcie nazwę firmy spoza portalu) i zielska nie zauważyłam. Może było głębiej między wysepkami?
najmita - 2019-06-04, 21:02

Zależy o jakiej porze sezonu byłaś. Ja byłem pod koniec sezonu (turystycznego).
yavien - 2019-06-04, 21:06

najmita napisał/a:
Zależy o jakiej porze sezonu byłaś. Ja byłem pod koniec sezonu (turystycznego).
17 sierpnia. Niemniej, nie wykluczam, że zwyczajnie na zielsko nie zwróciłam uwagi :) tak pięknie tam!
najmita - 2019-06-04, 21:10

Gdy ja tam byłem to zielsko kwitło na biało, piękny widok szedłem już na motorze bo wiatr się skończył i zapadał zmierzch. Fakt, motor nie miał problemu z zielskiem, głębokość wystarczająca, a byłem dużą łódką, Mellody30. Stanąłem w Łabędzim, czego nie żałowałem :lol:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group