Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Spotkania i imprezy forumowe - Tradycja Impreza Forumowych - raz północ, raz południe

artiosso - 2019-03-04, 19:25
Temat postu: Tradycja Impreza Forumowych - raz północ, raz południe
W wątku o WRF 2019 powstał spór o zachowanie zasady, aby imprezy forumowe, odbywające się 2 razy do roku, raz były na południu, raz na północy . Właściwie chodzi o powrót do tych zasad, bo w zeszłym roku, ze względów technicznych imprezy wiosennej, która była jubileuszem, odbyła się ona w Łabędzim.

Ponieważ większość regat i imprez jesiennych organizowana jest na północy, to może warto by było pójść w przyszłym roku pod prąd i nasze forumowe regaty organizować na Południu WJM ?
Wtedy, dostępny wiosną piękny Łabędzi Ostrów, mógłby posłużyć za stałe miejsce do imprez wiosennych ?

No i zachowujemy zdrowe proporcje, dając raz szansę bycia bliżej "tym z południa",
raz "tym z północy".


Co o tym myślicie ?

szg - 2019-03-04, 19:34

No to jak na południu to pewnie z czasem wrócimy Pod Dęba ;-) . Przypominam też, że giżyckie targi są jesienią i wielu z nas lubi je odwiedzić 8-) .
Tobo - 2019-03-04, 20:22

Ja już swoje zdanie wyraziłem ;-) Za dobitnie jak mniemam... Uczestniczyłem w sześciu regatach forumowych, i na południu, i na północy. Jak najbardziej jestem za zasadą raz północ, raz południe. W czasie imprezy po JRF 2018 sporo uczestników podobnie sądziło.
No i jakoś wiosna na Bełdanach bardziej mi leży, jesień ma więcej imprez na północy więc to też argument. Gdzie precyzyjnie? To już dużego znaczenie dla mnie nie ma, nie jestem wymagający.

plitkin - 2019-03-04, 20:45

Proponuję środek :) Czyli Giżycko :)
Tobo - 2019-03-04, 20:51

Środek to raczej Mikołajki 8-)
artiosso - 2019-03-04, 21:11

szg napisał/a:
No to jak na południu to pewnie z czasem wrócimy Pod Dęba ;-) . Przypominam też, że giżyckie targi są jesienią i wielu z nas lubi je odwiedzić 8-) .



Grzesiek, "nieszczęściem" jest to, że MTSW łączą się w terminie z Ejsmontami.
Ejsmonty, to regaty przez wielu uważane za prestiżowe, albo po prostu ważne ze względu na osoby patronów. I dlatego powinniśmy się do tego dostosować, szukając innego terminu.

zenek - 2019-03-04, 21:29

artiosso napisał/a:
Grzesiek, "nieszczęściem" jest to, że MTSW łączą się w terminie z Ejsmontami.
Ejsmonty, to regaty przez wielu uważane za prestiżowe, albo po prostu ważne ze względu na osoby patronów. I dlatego powinniśmy się do tego dostosować, szukając innego terminu.
Artur to nie jest żadne "nieszczęście". Począwszy od 2010r. kiedy po raz pierwszy odbyły się regaty jesienne zawsze odbywały się w terminie MTSW i zazwyczaj był to również termin regat Memoriału Braci Ejsmontów. Memoriał Braci Ejsmontów to nie jest ogromna impreza przyciągająca wiele załóg. Kto zechce weźmie w nich udział, ktoś innym wybierze nasza imprezę. Wszystkim nie dogodzisz. Moim zdaniem po prostu trzeba robić swoje w z góry założonym terminie uwarunkowanym lokalizacją imprezy.
extant - 2019-03-04, 21:46

zenek napisał/a:
(...) Memoriał Braci Ejsmontów to nie jest ogromna impreza przyciągająca wiele załóg...

I tu bardzo się mylisz Zenku - np. w zeszłym sezonie (2018) w Memoriale Braci Ejsmontów w 4 klasach wystartowało łącznie 49 jachtów, a więc pod względem "wielkości" były to po Northmanie i Mamercie trzecie największe regaty na północy.

ps: a tak przy okazji to w tym roku (2019) będziemy obchodzili równą 50-tą rocznicę zaginięcia braci Piotra i Mieczysława Ejsmontów.

zenek - 2019-03-04, 21:59

extant napisał/a:
I tu bardzo się mylisz Zenku - np. w zeszłym sezonie (2018) w Memoriale Braci Ejsmontów w 4 klasach wystartowało łącznie 49 jachtów, a więc pod względem "wielkości" były to po Northmanie i Mamercie trzecie największe regaty na północy.
Na prawdę jest mi obojętne jaka ilość jachtów startuje w Memoriale Braci Ejsmontów. Życzę im jak najlepiej. Regaty forumowe jesienią zawsze odbywały się w terminie MTSW, a nie były dostosowywane do terminów innych regat. Tyle!
mazury.info.pl - 2019-03-04, 22:06

Tak było
Andrzej Drago - 2019-03-04, 22:11

zenek napisał/a:
Regaty forumowe jesienią ....... nie były dostosowywane do terminów innych regat. Tyle!

I szkoda , może czas to zmienić .
Przy tak małej ilości imprez typu regaty może warto zadbać aby było ich jak najwięcej.
Kto będzie chciał na targi to na nie pójdzie a kto nie to nie. Podobnie z regatami.
Te dwie imprezy nie maja nic wspólnego organizacyjnie , nie są ze sobą związane , regaty nie są elementem targów i nie wpływają na ich promocję ( tak sądzę )
Jeżeli się mylę to mi to wykażcie.

mazury.info.pl - 2019-03-04, 22:51

Jaki jest problem w organizacji wielu regat w innych terminach?
Andrzej Drago - 2019-03-05, 13:49

Przyznam się , że to akurat mnie słabo interesuje tym bardziej , że nie mm żadnego wpływu na to , że ustalili regaty w takich terminach.
W przypadku tych regat o których dyskutujemy możemy wymienić poglądy.
Ktoś może je brać pod uwagę lub nie a ja mogę zachowa się tak lub inaczej .
Organizator robi to co on uznaje za słuszne a ja robię to co ja uznaję za fajne dla mnie i załogi.
Jak oba interesy są zgodne to mamy wspólny interes i jest fajnie , jak nie to nasze drogi mogą się rozchodzić ale nie musimy się zwalczać.
Pozdrawiam Was

Eychler Piotr - 2019-03-05, 15:56

bezsensowne spory
Maaniek - 2019-03-05, 17:57
Temat postu: Re: Tradycja Impreza Forumowych - raz północ, raz południe
artiosso napisał/a:


No i zachowujemy zdrowe proporcje, dając raz szansę bycia bliżej "tym z południa",
raz "tym z północy".

568km czy 522 to chyba bez znaczenia, ale w końcu się chyba wybiorę na TE regaty.
a tak poza tym widzę jakąś logike w tym żeby terminy regat nie kolidowały - dla kogoś kto jest częstym bywalcem takich imprez.

Agnieszka14 - 2019-03-05, 18:50

Dla mnie na przykład różnica jest taka, ze na południu mam łódkę, a na północy nie mam.
A nie stać mnie na takie poświęcenie jak Tobo na ostatnich JRF.
Wiec opcja na zmianę góra/dół jest najsprawiedliwsza z możliwych.

zenek - 2019-03-05, 21:19

Agnieszka14 napisał/a:
Wiec opcja na zmianę góra/dół jest najsprawiedliwsza z możliwych.
Wracając do historii regat forumowych, to taka zasada pojawiła się u ich zarania czyli w 2010r. Pierwsze wiosenne odbyły się na południu w kompleksie "Pod Dębem", pierwsze jesienne w "Łabędzim Ostrowie" z czystego przypadku, bo miały być w "Nettcie". Jeżeli chodzi o uczestników, to nie było tak, że jedni byli na północy, a inni na południu. Zazwyczaj byli to ci sami ludzie, tylko raz mieli bliżej do miejsca regat, a raz dalej. Teraz niektórzy próbują ulokować regaty pod kątem własnej wygody i dotyczy to zarówno indywidualnych armatorów jak i czarterujących.
Tak naprawdę, to nie wygoda uczestników, ale miejsce imprezy powinno być podstawowym kryterium lokalizacji. Akwen nie jest najważniejszy, bo wszystkie mazurskie jeziora są piękne i na każdym regaty można rozegrać. Najważniejszy jest port regat, który zaoferuje najlepsze, przyjazne warunki do organizacji imprezy, zarówno pod kątem logistycznym jak i finansowym. Bez odpowiedniego miejsca nie ma mowy o fajnej imprezie mimo zacnego i doborowego grona uczestników.

Tobo - 2019-03-05, 21:39

zenek napisał/a:
...raz mieli bliżej do miejsca regat, a raz dalej...
- to chyba sprawiedliwe? (cytowanie wybiórcze...) Na JRF2018 takie były rozmowy uczestników, szkoda, że je lekceważysz.
zenek - 2019-03-05, 21:53

Tobo napisał/a:
- to chyba sprawiedliwe?
Nie piszę o żadnej sprawiedliwości. Stwierdzam fakt!(cytowanie wybiórcze...)
Tobo napisał/a:
Na JRF2018 takie były rozmowy uczestników, szkoda, że je lekceważysz.
W którym miejscu i w jakim zdaniu lekceważę uczestników JRF 2018?
Tobo - 2019-03-05, 21:58

Cytat:
Teraz niektórzy próbują ulokować regaty pod kątem własnej wygody
- miło napisane, z pełnym szacunkiem, bez lekceważenia. Resztę sobie doczytaj Zenku w swoich wcześniejszych postach w temacie obok...
zenek - 2019-03-05, 22:26

Tobo napisał/a:
- miło napisane, z pełnym szacunkiem, bez lekceważenia. Resztę sobie doczytaj Zenku w swoich wcześniejszych postach w temacie obok...
Nie zamierzam dyskutować o tym jak inni odbierają to co napisałem. Nikogo nie lekceważyłem i nie zamierzałem lekceważyć. A jak ktoś tak to interpretuje, to jego prywatna sprawa!
pough - 2019-03-05, 22:45

zenek napisał/a:
Tobo napisał/a:
- miło napisane, z pełnym szacunkiem, bez lekceważenia. Resztę sobie doczytaj Zenku w swoich wcześniejszych postach w temacie obok...
Nie zamierzam dyskutować o tym jak inni odbierają to co napisałem. Nikogo nie lekceważyłem i nie zamierzałem lekceważyć. A jak ktoś tak to interpretuje, to jego prywatna sprawa!

No widzisz Zenku... Ty lekceważysz, ja olewam i kręcę, tylko ten co takie własne interpretacje publikuje jeszcze się nie zmitygował... ale może jemu wolno pisać "miło i z pełnym szacunkiem", a Tobie już nie...

Tobo - 2019-03-06, 07:04

Zenku- mam nadzieję, że nadal dyskutujemy i wyrażamy swoje zdanie, każdy ma do tego prawo. Nie obrażamy się. Moja interpretacja twoich tekstów była jak napisałem.
Wracając do meritum – to nie miejsce i nie ośrodek tworzą regaty i imprezę, tylko właśnie uczestnicy. Jesienią rozmowy co do miejsca, "sprawiedliwości" były jakie były- nie można ich pomijać, teraz jakie są widzisz.

A do słów moderatora P. (merytoryczne, bez ataku przecież) odnosić się nie zamierzam, moderator dba o "poziom", szczególnie własny.

extant - 2019-03-06, 07:30

Tobo napisał/a:
(...) to nie miejsce i nie ośrodek tworzą regaty i imprezę, tylko właśnie uczestnicy...

... i ja też tak uważam :-)
Tobo napisał/a:
... moderator dba o "poziom", szczególnie własny.

... i ja też tak uważam :-)

Emill`76 - 2019-03-06, 08:07

Zarzucać "lekceważenie uczestników" Zenkowi , który zdaje się najwięcej wniósł w organizację wielu poprzednich regat ? Nie ładnie ...Oj nie ładnie ....
A kto to jest "Moderator P" ? Jakiś "oskarżony" , którego pełnych danych na tym etapie śledztwa ujawniać nie wolno ?

zenek - 2019-03-06, 08:38

Tobo napisał/a:
Zenku- mam nadzieję, że nadal dyskutujemy i wyrażamy swoje zdanie, każdy ma do tego prawo. Nie obrażamy się. Moja interpretacja twoich tekstów była jak napisałem.
Tomku problem zazwyczaj tkwi w interpretacji. Dlatego spróbuj przyjąć moją interpretację, bo chyba najlepiej wiem co chciałem napisać i jak zostać zrozumiany. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że to grupa uczestników JRF 2018 lekceważy pozostałych nieobecnych wówczas użytkowników forum narzucając im swoje zdanie i ustalenia, a przecież tak chyba nie jest. Prawda?
Tobo napisał/a:
Wracając do meritum – to nie miejsce i nie ośrodek tworzą regaty i imprezę, tylko właśnie uczestnicy. Jesienią rozmowy co do miejsca, "sprawiedliwości" były jakie były- nie można ich pomijać, teraz jakie są widzisz.
Prawdą jest, że uczestnicy tworzą regaty i imprezę, ale nigdy nie zgodzę się z twierdzeniem, że miejsce imprezy nie ma znaczenia. Błędnie dobrany port może skutecznie zniszczyć każdą imprezę i jej atmosferę. Przykładów jest wystarczająco dużo. Nie ma sensu ich wymieniać.
Ustaleń jakie miały miejsce jesienią podczas JRF 2018 nikt nie pomija, ale nie można w związku z nimi odmawiać innym prawa do głosu i zgłaszania innych propozycji.

maciek 24 - 2019-03-06, 09:26

Panowie nie dajmy się ponosić emocjom rozumiem rozgoryczenie niektórych uczestników dyskusji ale podejdźmy pragmatycznie do tematu jest organizator zadecyduje gdzie i kiedy będą regaty ,komu pasuje przyjedzie komu nie ,nie przyjedzie . W tym roku jest w czym przebierać .Ja mam problem co odpuścić a gdzie jechać , jeśli taka atmosfera utrzyma się do WRF to nie wiem czy nie pojadę na ZZ bo są już regaty WTR jest więcej startów więcej pływania i przynajmniej przed regatami nikt się nie kłóci :-D . Pozdrawiam
pough - 2019-03-06, 09:47

maciek 24 napisał/a:
...ZZ bo są już regaty WTR jest więcej startów więcej pływania...

Dla ścigantów ciekawa alternatywa...

funyo - 2019-03-06, 09:59

Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem po co zmieniać sprawdzony system, jaki był dotychczas: wiosna na południu, jesień na północy. To chyba korzystne dla tych, którzy biorą udział także w innych jesiennych imprezach, bo mają wówczas jacht na miejscu.
Dostępność wiaty w Łabędzim to tylko kwestia wcześniejszej rezerwacji. Poza tym są inne miejsca - Resort Niegocin sprawdził się chyba nieźle...
Jesienne targi też mogą być argumentem dla tych. którzy żeglarzami nie są - wszak to nie tylko forum żeglarskie.

axa_man - 2019-03-06, 10:08

Wtrącę 3 grosze.

Ja od iluś tam lat na RFMI przyzwyczaiłem się, że wiosna są regaty na południu jesienią na północy. Nie w każdych uczestniczyłem nie ze względu na położenie a z uwagi na czas. Z jednej strony była to dobra formuła z uwagi, na różne akweny oraz na faktycznie naszych forumowiczów co trzymali łódki na południu czy północy aby każdy miał "po równo" raz jedni raz drudzy musieli się przemieszczać. Ale idziemy z duchem czasu, okoliczności się zmieniają, regaty również. Oraz i miejsca. To rozumiem, że czasami trzeba pójść na kompromis.

Ja osobiście jestem za RFMI gdziekolwiek będą, aczkolwiek faktycznie na ostatnich jesiennych ustalone było, że na południu.

A indywidualne przepychanki tylko z powodu, że komuś się nie chce płynąc w to czy tamto miejsce (czy z powodu innych regat, czy z wygody) tylko mogą wprowadzić zamęt i niechęć do uczestnictwa.

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:16

funyo napisał/a:
Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem po co zmieniać sprawdzony system, jaki był dotychczas: wiosna na południu, jesień na północy. To chyba korzystne dla tych, którzy biorą udział także w innych jesiennych imprezach, bo mają wówczas jacht na miejscu.


Całkowita zgoda

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:17

axa_man napisał/a:
.. Ale idziemy z duchem czasu, okoliczności się zmieniają, regaty również. Oraz i miejsca. To rozumiem, że czasami trzeba pójść na kompromis.
............
A indywidualne przepychanki tylko z powodu, że komuś się nie chce płynąc w to czy tamto miejsce (czy z powodu innych regat, czy z wygody) tylko mogą wprowadzić zamęt i niechęć do uczestnictwa.


Z tym także się całkowicie zgadzam

Eychler Piotr - 2019-03-06, 10:20

Co do WTR to jest mi wiadomo, że na wiosnę jest odwołane na ZZ.
Agnieszka14 - 2019-03-06, 10:21

No więc - jedne regaty tu, drugie tam - i po krzyku.
Na południu mogę popłynąć swoją łódką, na północy coś się wyczarteruje albo będę się wkręcać do kogoś do załogi.
I po temacie.
To o co w zasadzie ta cała burza 🤷

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:22

maciek 24 napisał/a:
W tym roku jest w czym przebierać .Ja mam problem co odpuścić a gdzie jechać


Pozdrawiam Cię ale ja na wiosnę nie za bardzo mam w czym wybierać szczególnie chcąc pływać po pustych i pięknych w tym czasie Mazurach.
Tym bardziej mi nie przeszkadza płynięcie na południe choć mogę zrozumieć tych co mają z tym problem ( bez względu czy na pól noc czy na południe )

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:25

Agnieszka14 napisał/a:
..
To o co w zasadzie ta cała burza 🤷


No właśni
Bo albo tak działa brak pływania albo taki mamy klimat.
Pozdrawiam Cię i mam nadzieję do zobaczenia na wiosnę zapewne na południu.
Myślę , że wtedy będzie znacznie więcej chętnych szczególnie jeżeli zaprzyjaźnione forum nie zorganizuje regat .

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:28

Eychler Piotr napisał/a:
Co do WTR to jest mi wiadomo, że na wiosnę jest odwołane na ZZ.


Piotrze
Na targach Wiatr i Woda dostałem od Jacka Paluszkiewicza informacje , że na wiosnę będa na ZZ regaty w terminach
1-2 VI Puchar Spójni
8-9.VI Puchar 60-lecia ŻKS Polonez
15-16. VI Sailing Machine Cup

pough - 2019-03-06, 10:31

funyo napisał/a:
Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem po co zmieniać sprawdzony system...

Funyo. Sprawdzony to on był, do czasu kiedy jesienią 2017 na gwałt szukaliśmy miejsca. ;-)

W mojej ocenie, Łabędzi pod względem infrastruktury nie ma sobie równych dla takiej imprezy.
Skoro bez problemu zaproponowali nam terminy wiosenne, podczas gdy jesienne nie wchodzą w grę, to przy zachowaniu zmienności - raz południe raz północ uważam, że skoro na północy łatwiej o dobre miejsce wiosną niż jesienią, to czemu nie robić północy wiosną, a południa jesienią, bo jesienią na południu nie będzie problemów z miejscem.

...aha, zastrzegam sobie, że to tylko moje zdanie i rzeczowe IMHO argumenty, nie żadne pokrętne tłumaczenia czy olewanie innych, gdyby niektórzy z różnych względów inaczej sobie chcieli interpretować moje przemyślenia odnośnie dyskutowanego tematu...

pough - 2019-03-06, 10:35

Andrzej Drago napisał/a:
Eychler Piotr napisał/a:
Co do WTR to jest mi wiadomo, że na wiosnę jest odwołane na ZZ.


Piotrze
Na targach Wiatr i Woda dostałem od Jacka Paluszkiewicza informacje , że na wiosnę będa na ZZ regaty w terminach
1-2 VI Puchar Spójni
8-9.VI Puchar 60-lecia ŻKS Polonez
15-16. VI Sailing Machine Cup


No właśnie - ciekawa alternatywa. Do tego jeszcze PPJK z bardzo ciekawym do żeglowania Włocławkiem.

Agnieszka14 - 2019-03-06, 10:36

Mój argument mocno merytoryczny - wszystko jedno jak - byle na zmianę.
Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:39

pough napisał/a:

... przy zachowaniu zmienności - raz południe raz północ uważam, że skoro na północy łatwiej o dobre miejsce wiosną niż jesienią, to czemu nie robić północy wiosną, a południa jesienią, bo jesienią na południu nie będzie problemów z miejscem.


Też prawda a reszta tak jak napisała Agnieszka

zenek - 2019-03-06, 10:39

Agnieszka14 napisał/a:
To o co w zasadzie ta cała burza 🤷
Burza, a w zasadzie drobna przepychanka jest o nic. Zaczęła się o informacji jakoby na JRF 2018 zapadła decyzja o lokalizacji kolejnej imprezy na południu i to nie podlega dyskusji. Otóż moim zdaniem nie do końca. Trzeba wziąć pod uwagę dostępność portów i ich lokalizację.
Organizowanie ubiegłorocznej imprezy wiosennej w "Łabędzim Ostrowie" nie wzięło się z czyjegoś "widzimisię". Chodziło o to, że Łabędzi Ostrów jest dla nas nie do wyjęcia na jesieni we wrześniu. Tego doświadczyliśmy w 2017r. kiedy impreza została ulokowana w Wilkasach w Resort Niegocin. Moim zdaniem Łabędzi Ostrów jest bardzo dobrym miejscem na nasze imprezy i powinno się go brać pod uwagę. Artur (artiosso) podjął się organizacji imprezy i to on ma prawo zadecydować biorąc pod uwagę wszystkie "za i przeciw" gdzie zorganizować imprezę.

Andrzej Drago - 2019-03-06, 10:41

Czyli czekamy na decyzję Artka
funyo - 2019-03-06, 10:59

Ale przecież Resort Niegocin sprawdził się znakomicie (przynajmniej w moim odczuciu), a i Niegocin jako akwen regatowy również :roll:
Poza tym można sprawdzić inne lokalizacje - widziałem nowy budynek z zadaszonym tarasem w porcie "Cicha zatoka" na Bocznym...
Choć generalnie jest mi wszystko jedno, gdzie które regaty będą organizowane, to uważam, przez wzgląd na ewentualną nieregatową część forumowiczów, że jesienne targi w Strandzie mogą być dobrą zachętą do przyłączenia się do wspólnej zabawy.
Dodam jeszcze, że osobiście niespecjalnie jestem za łączeniem imprez różnych forów czy innych organizacji - ilość niekoniecznie przekłada się na jakość.

Andrzej Drago - 2019-03-06, 11:01

A znajdziesz tam miejsce do cumowania dla naszej floty ?
funyo - 2019-03-06, 11:05

Trzeba by zapytać...
pough - 2019-03-06, 11:10

funyo napisał/a:
Ale przecież Resort Niegocin sprawdził się znakomicie (przynajmniej w moim odczuciu), a i Niegocin jako akwen regatowy również :roll: ..

Niegocin (jezioro) - fajny akwen regatowy - zgadzam się...
Resort Niegocin - niestety ma wiele wad: przykładowo sanitariaty i prysznice w porcie, a właściwie ich brak, małe wiaty = zajęcia w podgrupach - zwłaszcza gdy pada, jeżeli jest inna wiata z centralnym ogniskiem i rusztem nad ogniskiem, to daleko od kei...
Niestety mi Resort Niegocin nie przypadł do gustu...

Agnieszka14 - 2019-03-06, 11:11

Porównania nie mam - ale rzeczywiście Resort Niegocin oraz jezioro Niegocin dały radę bardzo dobrze 😀
maciek 24 - 2019-03-06, 11:47

Eychler Piotr napisał/a:
Co do WTR to jest mi wiadomo, że na wiosnę jest odwołane na ZZ.


Piotrek nie rób kolejnego zamieszania.Jest oficjalny kalędarz na stronie WTR

szg - 2019-03-06, 13:09

zenek napisał/a:
Prawdą jest, że uczestnicy tworzą regaty i imprezę, ale nigdy nie zgodzę się z twierdzeniem, że miejsce imprezy nie ma znaczenia. Błędnie dobrany port może skutecznie zniszczyć każdą imprezę i jej atmosferę.

Zgadzam się całkowicie i dodam, że nie wszyscy do miejsca imprezy dopływają wodą. Część z nas dojedzie lądem ciągnąc za sobą pływadło. Musi więc być w porcie dobry slip, domki lub pokoje, restauracja a do samej zabawy centralne ognisko. Ja się tu nie liczę ale jak nie będę miał noclegu i możliwości slipowania na miejscu to nie przyjadę. I tu przyznam, że pod tym względem jak dotąd najlepszy był Łabędzi choć jest dalej 8-) .

Emill`76 - 2019-03-06, 14:04

szg napisał/a:
Ja się tu nie liczę .


O nie nie Grzesiu , tu jesteś w błędzie. Wszak motyw " artystyczny" w Twoim wykonaniu , zawsze odgrywa niebagatelną rolę 8-)

funyo - 2019-03-06, 14:18

Ba, wręcz kluczową :-D
Tobo - 2019-03-06, 17:35

Zenku (nie będę cytował)- odnosząc się do Twojego posta po moim - OK, w większości się zgadzamy.
Co do Resort Niegocin - 2x tam były regaty jesienią i (jak dla mnie) te miejsce jest OK na jesień, ma slip, domki, kibelki blisko kei, prysznice nie wiem, kąpałem się w jeziorze. W Guziance też jest i slip i domki itp itd. Slipiu nie ma w Korektywie, ale jest tuż obok (WIRa tam z Maćkiem 24 slipowaliśmy).
Organizator decyduje, jednak głosy uczestników (nawet "ewentualnych") może wziąć pod uwagę.

zenek - 2019-03-06, 18:01

Tobo napisał/a:
Co do Resort Niegocin - 2x tam były regaty jesienią i (jak dla mnie) te miejsce jest OK na jesień, ma slip, domki, kibelki blisko kei, prysznice nie wiem, kąpałem się w jeziorze.
Tomku Resort Niegocin nie wytrzymuje porównania z Łabędzim Ostrowem z bardzo prostej przyczyny. Łabędzi Ostrów daje niezależność od pogody. To załatwia wiata z ogniskiem i grillem. Podobnym obiektem dysponuje jedynie port "Pod Dębem" w Nidzie
extant - 2019-03-06, 18:36

zenek napisał/a:
... Łabędzi Ostrów daje niezależność od pogody. To załatwia wiata z ogniskiem i grillem. Podobnym obiektem dysponuje jedynie port "Pod Dębem" w Nidzie

W OW Guzianka jest również całkiem spora wiata z ogniskiem i grillem (tyle, że grill nie jest bezpośrednio nad ogniskiem, tylko "z boku" wiaty).

Tobo napisał/a:
Organizator decyduje...

W rzeczy samej :-)

zenek - 2019-03-06, 19:19

extant napisał/a:
W OW Guzianka jest również całkiem spora wiata z ogniskiem i grillem (tyle, że grill nie jest bezpośrednio nad ogniskiem, tylko "z boku" wiaty).
Spora, to znaczy ile orientacyjnie osób zmieści się pod nią siedząc przy stołach? Chodzi o sytuację kiedy pogoda spłata figla i będzie deszczowo jak wiosną 2016r. w Korektywie.
extant - 2019-03-06, 19:38

zenek napisał/a:
extant napisał/a:
W OW Guzianka jest również całkiem spora wiata z ogniskiem i grillem (tyle, że grill nie jest bezpośrednio nad ogniskiem, tylko "z boku" wiaty).
Spora, to znaczy ile orientacyjnie osób zmieści się pod nią siedząc przy stołach? ...

Orientacyjnie to co najmniej kilkadziesiąt. Zresztą orientacyjnie to możesz też ocenić sam -> popatrz na fotki poniżej. :-)

szg - 2019-03-06, 19:45

To ognisko widzę niewielkie, na ranczo mam większe. Widzę oświetlenie ale nie widać gniazdek do podłączenia sprzętu. No i te żwirowe klepisko 8-) .
zenek - 2019-03-06, 19:47

Z fotek widać, że jest duża, nawet bardzo duża. Pozostaje kwestia jakie warunki zaproponują Arturowi i za ile.
extant - 2019-03-06, 20:02

szg napisał/a:
... Widzę oświetlenie ale nie widać gniazdek do podłączenia sprzętu...

Gniazdka na pewno są wyżej, przy krawędzi dachu (patrz fotka). Niżej, na słupach chyba ich nie ma, więc jakby co to trzeba wziąć przedłużacze. :-)

artiosso - 2019-03-06, 20:02

szg napisał/a:
To ognisko widzę niewielkie, na ranczo mam większe. Widzę oświetlenie ale nie widać gniazdek do podłączenia sprzętu. No i te żwirowe klepisko 8-) .


Grzesiek. Zasilanie 220/230 V pod wiatą było naszym warunkiem. Został on spełniony. Prądu będziesz miał do dyspozycji min. 2 kW.

extant - 2019-03-06, 20:03

zenek napisał/a:
... Pozostaje kwestia jakie warunki zaproponują Arturowi i za ile.

W rzeczy samej :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group