Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Spotkania i imprezy forumowe - Forumowy Rejs Bałtycki 2018

Tobo - 2017-10-12, 18:01
Temat postu: FORUM.MAZURY.INFO.PL NA BAŁTYKU
Panowie żeglarze. Konkurencyjne forum ma swój morski rejs... Może i my coś na ten kształt zrobimy? Osobiście jeszcze nie czuję się na siłach wziąć sam jachtu morskiego i popłynąć przez Bałtyk (no dobra, zrobiłbym to ale nie powinienem, papierów brak i doświadczenia ;-) ). Na jachcie musi więc być jedna osoba doświadczona, odpowiedzialna.
W kwietniu jachtów do czarteru raczej nie brakuje. Jeśli jacht "mocny", na pokładzie sprawny ploter z mapami + awaryjny w smartfonie (mój się sprawdził), ludzi na 3 wachty - to nie jest rzecz trudna. Trzeba się liczyć, że ktoś "zachoruje", że będzie duża fala i pływanie do 8B - a więc na mokro. Ubranie potrzebne jak na mazurskie jesienne deszcze, ale pod spód ciepłe.
Tras nie brakuje do wyboru, można posnuć się po polskich portach, przy sprzyjających wiatrach Litwa, Gotlandia. Osobiście chciałbym odwiedzić Szwecję.
Port startowy - chyba Gdańsk lub Gdynia - najprostszy i najkrótszy dojazd dla większości.
To co - pomyślimy?

artiosso - 2017-10-12, 18:13

Tomek.


Zdjęcie 1559 ze statkiem na końcu horyzontu - piękne !
Umieść je w "Filmikach i zdjęciach ... " pliz !

Co do rejsu - jak najbardziej tak.
Mimo mojego starego PU nie jestem doświadczony, bo dawno po morzu
nie pływałem. Więc musimy szukać kogoś ze sznytem morskiego wilka.
To nie jedyny mój minus. Dużo jem, więc zapasów
na łajbie ubywa. :mrgreen:
Nieliczne moje plusy : ze względu na wrodzoną insomnię chętny
jestem na nocne wachty. Nie rzygam, Neptun oszczędził mi podatności
na morską chorobę. Pić piję mało . ;-)

Kwiecień, to moment OK - zawodowo nie aż tak obciążony.
Myślę, że chętny będzie jeszcze Jacek Axa. Wspominał mi coś ostatnio
o miłości do morza. Jarek też chętny.

Gdańsk/Gdynia jako start super, dojazd z Oci idealny.


Czyli ?

Tobo - 2017-10-12, 18:23

Czyli planujemy na poważnie?
Najpierw przygotowania (nie na poważnie):
Cytat:
Jak najlepiej przygotować się do rejsu morskiego:
1. Śpij na półce, najlepiej w ubikacji
2. Zamiast drzwi powieś zasłonkę
3. Poproś kogoś, żeby cztery godziny po tym jak zaśniesz, zaświecił ci latarką w oczy i
powiedział „Twoja wachta”
4. Kiedy bierzesz prysznic, zakręcaj wodę jak tylko się namydlisz
5. Nalej oleju silnikowego do urządzeń klimatyzacyjnych i włącz je na najwyższe obroty
6. Jak zaleje ci piwnicę, zejdź na dół i wybieraj wodę czerpakiem
7. Włącz w pokoju jakieś urządzenie kiedy słuchasz ulubionej muzyki albo chcesz z kimś
porozmawiać – może być kosiarka do trawy…
8. Jesli na zewnątrz wieje wiatr, biegaj wokół domu sprawdzając czy wszystkie okna są
zamknięte; w nocy zmieniacie się na „wachcie” co 4 godziny
9. Podziel wannę na pół; w jednej połowie ustaw prysznic na wysokości pępka; w drugiej
połowie przechowuj wszystkie niejadalne śmieci (jadalne śmieci wyrzucaj przez okno)
10. obudź się w środku nocy i zjedz masło orzechowe z czerstwym chlebem; może być
zimna zupa z puszki albo fasolka
11. Rozpisz jadłospis dla całej rodziny na tydzień bez zaglądania do kuchni, lodówki czy
zamrażarki.
12. Raz na miesiąc weź jakieś bardzo potrzebne ci urządzenie, rozkręć je na drobne i złóż
z powrotem
13. Syp sobie 15 łyżeczek kawy na kubek i pij dopiero po 6 godzinach
14. Zamontuj pod stołem fluorescencyjną pałeczkę, połóż się tam i poczytaj książkę
15. Co jakiś czas weź kota i wrzuć go do wanny albo do zlewu z okrzykiem „Człowiek za
burtą”.
16. Wejdź do kuchni, wygarnij wszystko z szafek na podłogę, dorzuć garnki i słoiki, a
potem nakrzycz na współlokatora że źle zaształował kambuz…
17. ustaw się na przeciwko włączonego wentylatora i trzymając się obydwoma rękoma
jakichś linek spróbuj się wysikać nie zalewając się od szyi w dół.


Jeśli podrzucony przeze mnie pomysł pasuje, to umieśćmy go w jakimś dostępnym dla zarejestrowanych użytkowników. Może są jakieś rangi specjalne? Uprawnienia dla tematów?
Arturze zdjęcie wrzucam gdzie chcesz, z banderą nie mogę ( nie chcę, nie pasuje) , nie jest moje.

artiosso - 2017-10-12, 19:07

Tomek, tak, chyba planujemy na poważnie .

Z przedstawionych punktów mam tylko zastrzeżenia
do tego o maśle orzechowym . Szkoda go na czerstwy chleb.
Masło orzechowe powinno być jadane samo .
Z prób "na mocarza" proponuję wypić na raz puszkę zagęszczonego
mleka słodzonego z Gostynia. Smakuje w wietrze wybornie, a spora
dawka cukru z tego produktu (chyba 80 %) stawia od razu na kulasy.

jaras63 - 2017-10-12, 20:24

Mam dostęp (dziękuję Ci Adminie). Jestem za rejsem morskim (wręcz o nim marzę) - macie rację - kwiecień to dobry miesiąc. Zgadzam się na wszystko - mało jem, piję ile trzeba, czy choruję nie wiem - jeszcze mi się nie zdarzyło - ale może dlatego że nie byłem na morzu. W każdym razie jestem do dyspozycji :mrgreen:
Tobo - 2017-10-12, 20:49

Miło będzie płynąć ze znajomymi ! :-)
pawel79 - 2017-10-13, 12:56

Jak planujemy na poważnie to ja tez chcę :-)
axa_man - 2017-10-13, 14:38

Jak to Arturo napisał - jestem za :)
Doświadczenie morskie mam tylko Chorwackie więc Bałtyk jak najbardziej mi się podoba.

Wpisuj mnie na listę....

Tobo - 2017-10-13, 17:03

Czasu jeszcze trochę jest, ale wbrew pozorom niezbyt dużo...
Trzeba:
1. wybrać jacht (8+1 osobowy ?) i firmę
2. ustalić termin ( 15 lub 16 tydzień 2018, od soboty do soboty)
3. wpłacić zaliczkę i sfinalizować formalności
4. zebrać chętnych, ustalić listę załogi, zebrać kasę na zaliczkę , czarter, kasę jachtową i kaucję.
5. ustalić zasady przed rejsem (co z kasy jachtowej, co każdy sam kupuje- z moich 3 rejsów sprawdziło się - alkohol, słodycze po za kasą oraz alkohol tylko w porcie - pływanie na trzeźwo).
6. ustalić kapitana (wedle sprawdzonej zasady- na łódce jest jeden kapitan), aby nie tyrana i ryzykanta lub łagodnego baranka nie pływającego jachtami morskimi powyżej 4B ;-)

To moje propozycje i wstęp ;-)

Na jachcie przeważnie (jak patrzyłem w ofertach) wymagane są minimum dwie osoby patentowane - jeden jachtowy sternik morski + jeden żeglarz jachtowy, oraz osoba ze świadectwem radiooperatora SRC. Kurs SRC planuję zimą zrobić, może ostatni weekend marca zrobię sobie szkolenie manewrowe, jednak patentu morskiego jeszcze nie, a i tak za wcześnie na mnie jako morskiego sternika. Potrzebna nam więc osoba z doświadczeniem i papierem.
Kto chętny na kapitana?

Przy obecnym dostępie do GPS, map elektronicznych, prognoz pogody bardzo sprawdzających się na 48h, dobrze nawet do 4 dni- rejs powinien być bezpieczny i niezbyt trudny, jakkolwiek wymagający fizycznie. Ludzie po morzach pływają i małymi łódkami, więc płynąc czarterowym sporym jachtem damy radę.

artiosso - 2017-10-13, 17:33

pawel79 napisał/a:
Jak planujemy na poważnie to ja tez chcę :-)



Sie zapo wiada mocna ekipa Ucka .

artiosso - 2017-10-13, 17:44

Tomku, bardzo konkretnie się bierzesz za temat.
Bardzo fachowo.
Co do wyboru tygodnia ja się dostosuję, to są dla mnie
za odległe terminy. Będę do rejsu przyporządkowywał rzeczywistość.

Musimy znaleźć kapitana na Forum, albo weźmiemy
skippera (skipperkę ?? :-P ) z czarterowni.
Najchętniej taką, co jej zdjęcia Zenek wrzucił dzisiaj do VIP 18 + :lol:
Ja na Schetino się nie piszę,
mam dramatycznie poważną lukę w praktyce morskiej.

Póki co, spisuję załogę.
Uzupełnijcie swoje patenty przy nickach pliz :


1. Tobo
2. Jaras63
3. axa_man
4. pawel79
5. artiosso - j.st.m.


I chyba trzeba założyć osobny wątek na ten rejs.
Jak sądzisz ?
Moja propozycja : Forumowy rejs morski po Bałtyku A.D. 2018 .

Tobo - 2017-10-13, 18:17

Arturze - osobny wątek wskazany. Admini wydzielą z tego czy zakładamy nowy?
Ty masz dokument uprawniający do wyczarterowania jachtu ;-) Ja mam żeglarza jachtowego, zrobię SRC.
Kto ma doświadczenie w manewrach portowych (morskie, jachty spore)?
Dobrze by było żeby każdy się określił z doświadczeniem, ale nie przesadzajmy - przy odrobinie ostrożności i przemyślanych manewrach jak ktoś pływa po Mazurskich portach to i w "normalnych" morskich zacumuje. Poczekajmy, może ktoś się zadeklaruje?

Lista:
1. Tobo - ż.j.
2. Jaras63
3. axa_man
4. pawel79
5. artiosso - j.st.m.

pawel79 - 2017-10-13, 19:52

Moje ogromne doświadczenie ogranicza się do paru przybrzeżnych rejsów na Bałtyku i w Grecji. Do tej pory bez problemów żołądkowych ;-)
Czy ktoś bardziej doświadczony może oszacować rząd wielkości jeżeli o koszta imprezy? Czas rejsu to 7 dni, raczej nie damy rady krótszego rejsu ogarnąć?

Lista:
1. Tobo - ż.j.
2. Jaras63
3. axa_man
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.

Tobo - 2017-10-13, 20:25

Koszty dość proste do policzenia - czarter od 450 do 550zł/doba + zwrotna (oby ;-) ) kaucja od 2000 do 4000zł - to zależne od jachtu + kasa jachtowa (zależne od naszych wymagań) na jedzenie, paliwo, porty - z 250zł od głowy - to z zapasem i reszta do podziału. Czartery tygodniowe, krócej nie ma sensu płynąć, w tydzień można sporo popływać a o to przecież chodzi. Trzeba brać poprawkę na postój w porcie (pogoda...). Z jedzeniem w barach, tawernach to też raczej spoza kasy (tak było na 2 rejsach) i tu już można koszty sobie bardzo zwiększyć
jaras63 - 2017-10-13, 21:45

Moje doświadczenie morskie - zero (jestem typowym mazurskim pływakiem szuwarowym). Chęć wyruszenia na może - ogromna. Koszty są do ogarnięcia - mamy trochę czasu. Myślę że Tomek idzie w dobrym kierunku - trzeba to zrobić "konkretnie i fachowo". Jako że nigdy nie brałem udziału w takim przedsięwzięciu - proszę o dyspozycje, chętnie pomogę w organizacji (w miarę możliwości i wiedzy).

Lista:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.

jaras63 - 2017-10-13, 21:47

No na może :oops: to może nie, ale na morze - ogromna :lol:
artiosso - 2017-10-17, 17:12

Tobo napisał/a:
(...) + zwrotna (oby ;-) ) kaucja od 2000 do 4000zł (...)



Hahaaha, no, oby oby .... :lol:
Obyśmy nie przeszli w VI wymiar, jak jacht na zdjęciu Andrzeja .

artiosso - 2017-10-17, 17:18

Hej, Jaca, Wilku Morski Krwiożerczy, wpisuj się !!

Chłopaki, Jacek Axa pięknie manewruje. Ma dar dobijania na jajeczko,
więc sprawę manewrów mamy opanowaną.
Rejs rzeczywiście 7 dni jest konieczny, argumenty Tomka nie do zbicia,
choć, tak jak Paweł, wolałbym nieco krócej.

Koszty na łeb wychodzą :
5 tys. na łajbę,
250 zł x 7 dni = 1 750,00, zaokrąglijmy to do 2 000 zł
razem 7 tys. na pinć Wilków = 1 400 zł.
Powinna dojść jeszcze jedna osoba z praktyką morską w roli skippera.
Jak dojdzie, to będzie 7 tys. na 6 = 1 200 zł.

Tomek, czy dobrze liczę ?

artiosso - 2017-10-17, 17:20

Zbyszku, Zenku, Robercie - czy moglibyście wydzielić nam wątek o tytule :


Forumowy rejs morski po Bałtyku A.D. 2018



i wrzucić tam posty dotyczące tego rejsu ?
Może być w comm.

Tobo - 2017-10-17, 18:43

Łajbę na 8 osób w kwietniu można znaleźć dużą i zadbaną (kwestia bezpieczeństwa) za 450zł/doba. Oczywiście łódka z pełnym morskim standardem (gps z mapami, środki bezpieczeństwa z tratwą włącznie itp.).
Myślę, że 8 osób będzie. Skipper wskazany... Ale jak się nikt nie zgłosi wspólnymi siłami i rozumami damy radę! Sporo na 3 morskich rejsach od zeszłego roku nauczyłem się, a i Wy też przecież nie jesteście zieloni, a staż żeglarski macie przecież dłuższy.
Jak ruszy oddzielny wątek pewnie ktoś się zainteresuje. Jak będzie nas 6 - ustalamy termin, robimy rezerwację, zrzuta na zaliczkę. Od momentu wpłaty kasy nie ma zwrotu, chyba, że ktoś znajdzie zastępstwo.
Wskazane, żeby załoga była z naszego forum oczywiście :-)
I ważne - im więcej ustalimy z góry - tym będzie później milej.

zenek - 2017-10-17, 18:54

artiosso napisał/a:
i wrzucić tam posty dotyczące tego rejsu ?
Może być w comm.
Póki co temat znajduje się na otwartym forum aby jak najwięcej użytkowników forum miało do niego dostęp.
Jeżeli jednak dyskusja zacznie dotyczyć wyboru firmy czarterowej proszę o wyrozumiałość jeżeli zostanie przesunięty do działu komercyjnego.

artiosso - 2017-10-17, 19:00

zenek napisał/a:
artiosso napisał/a:
i wrzucić tam posty dotyczące tego rejsu ?
Może być w comm.
Póki co temat znajduje się na otwartym forum aby jak najwięcej użytkowników forum miało do niego dostęp.
Jeżeli jednak dyskusja zacznie dotyczyć wyboru firmy czarterowej proszę o wyrozumiałość jeżeli zostanie przesunięty do działu komercyjnego.



Zenku, bardzo Ci dziękujemy !!
Oczywiście rozumiemy kwestie komercyjne vs regulamin Forum.

artiosso - 2017-10-17, 19:05

Tobo napisał/a:
Łajbę na 8 osób w kwietniu można znaleźć dużą i zadbaną (kwestia bezpieczeństwa) za 450zł/doba. Oczywiście łódka z pełnym morskim standardem (gps z mapami, środki bezpieczeństwa z tratwą włącznie itp.).
Myślę, że 8 osób będzie. Skipper wskazany... Ale jak się nikt nie zgłosi wspólnymi siłami i rozumami damy radę! Sporo na 3 morskich rejsach od zeszłego roku nauczyłem się, a i Wy też przecież nie jesteście zieloni, a staż żeglarski macie przecież dłuższy.
Jak ruszy oddzielny wątek pewnie ktoś się zainteresuje. Jak będzie nas 6 - ustalamy termin, robimy rezerwację, zrzuta na zaliczkę. Od momentu wpłaty kasy nie ma zwrotu, chyba, że ktoś znajdzie zastępstwo.
Wskazane, żeby załoga była z naszego forum oczywiście :-)
I ważne - im więcej ustalimy z góry - tym będzie później milej.



OKI, mamy już wątek wydzielony - Zenku : dzięki !
Poszukujemy jeszcze 3 chętnych, w tym jednego z praktyką morską .
Ewentualnie 2 osoby, a skippera z praktyką weźmiemy od czarterodawcy.
Przy 8 osobach koszt na łepetynkę może nam spaść poniżej 1 000 zł.

Tobo - 2017-10-18, 16:56

artiosso napisał/a:
a skippera z praktyką weźmiemy od czarterodawcy.
- Arturze... wtedy to będzie forumowa wycieczka ;-) Koszt zdecydowanie wzrośnie, przyjemność z rejsu zdecydowanie spadnie.
artiosso - 2017-10-18, 17:22

Tobo napisał/a:
artiosso napisał/a:
a skippera z praktyką weźmiemy od czarterodawcy.
- Arturze... wtedy to będzie forumowa wycieczka ;-) Koszt zdecydowanie wzrośnie, przyjemność z rejsu zdecydowanie spadnie.



Tak, zgadzam się z Tobą, to ostateczna opcja.
Zatem apelujemy wspólnie na Forum :

Skipperze morski, Forumowiczu - zgłoś się !!!


Może Colonel nam kogoś zaproponuje ?

jacekV - 2017-10-18, 17:27

Kwiecień powiadacie... hmmm... na skippera się nie nadaję ale jako załogant myślę jak najbardziej...
taras - 2017-10-18, 19:12

ech kusicie ale niestety na bezpłatny urlop nie mogę sobie pozwolić ;/
plitkin - 2017-10-18, 19:53

artiosso napisał/a:
Tobo napisał/a:
artiosso napisał/a:
a skippera z praktyką weźmiemy od czarterodawcy.
- Arturze... wtedy to będzie forumowa wycieczka ;-) Koszt zdecydowanie wzrośnie, przyjemność z rejsu zdecydowanie spadnie.



Tak, zgadzam się z Tobą, to ostateczna opcja.
Zatem apelujemy wspólnie na Forum :

Skipperze morski, Forumowiczu - zgłoś się !!!


Może Colonel nam kogoś zaproponuje ?


Papiery, doświadczenie i praktykę mam. Checi tez. Gorzej z czasem, niestety.

mazury.info.pl - 2017-10-18, 20:20

Dzięki pozytywnej liberalizacji, to papiery ma dziś każdy "stary sternik jachtowy". 8-)
plitkin - 2017-10-18, 21:08

mazury.info.pl napisał/a:
Dzięki pozytywnej liberalizacji, to papiery ma dziś każdy "stary sternik jachtowy". 8-)


Raczej nie zupełnie, bo wypada miec src, ktore jest poza systemem patentow.

mazury.info.pl - 2017-10-18, 21:41

Wypada to niezbyt urzedowe określenie. :-P
axa_man - 2017-10-19, 07:19

Lista:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.


Mam nadzieję, że jeszcze ktoś się dopisze. Znając rejsy morskie, każda osoba dodatkowo to stanowczo zmniejsza koszty.

Nie wiem jak Wy i jakie będą wiatry, ale mnie się marzy rejs wzdłuż polskiego brzegu z odwiedzaniem polskich portów. :-)

jacekV - 2017-10-19, 07:56

Lista:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.
6. jacekV - j.st.m.

artiosso - 2017-10-19, 15:35

plitkin napisał/a:

Papiery, doświadczenie i praktykę mam. Checi tez. Gorzej z czasem, niestety.




No ale pomyśl jeszcze, może dałbyś radę ?

Tobo - 2017-10-19, 16:04

Zasadnicze pytanie się rodzi... Czy w tym składzie co teraz (a jeszcze są dwa miejsca jeśli jacht na 8 osób) jesteśmy w stanie ogarnąć rejs samodzielnie? W/g mnie damy radę, może trochę jestem zbytnim optymistą, ale przy dzisiejszej technice (gps, prognozy pogody, dostęp do map papierowych i locji portów) damy radę. Jak sądzicie?
artiosso - 2017-10-19, 16:35

No nie wiem.
Jeśli rzeczywiście nie będzie trzeba siedzieć na rubce, nie trzeba będzie szkicować przebiegu dziennego na mapie i wyznaczać pozycji sekstantem, to może ogarniemy. :lol:
A z resztą, jak ma nas dopaść kiedyś Kostucha, to lepiej pięknie umrzeć na morzu wśród fal,
niż np. w łóżku ... :-P
Jeśli chodzi o stopnie, to my z JackiemV jako jedyni z tej paki mamy j.st.m .
Od razu zapowiadam : To Jacek V Dronowładny będzie kapitanem !


Jacku Dronowładny !
A jaki Ty masz staż morski ?

Chefem od manewrów w portach może być Jacek Axa.

jacekV - 2017-10-19, 17:20

artiosso napisał/a:


Jacku Dronowładny !
A jaki Ty masz staż morski ?


A jasne... mam... z przed 25 lat... zatokowy :-/

... jest wyzwanie...

plitkin - 2017-10-19, 17:33

mazury.info.pl napisał/a:
Wypada to niezbyt urzedowe określenie. :-P


Nie jestem urzednikiem :-)

artiosso - 2017-10-19, 17:55

jacekV napisał/a:
artiosso napisał/a:


Jacku Dronowładny !
A jaki Ty masz staż morski ?


A jasne... mam... z przed 25 lat... zatokowy :-/

... jest wyzwanie...



Hahhahaha, to tak, jak ja.
No, może jeszcze ze 3 bałtyckie, w tym jeden na "Zawiszy Czarnym",
zatem mocno "nie dawało".
Hehe, no to niezła ekipa.
Chopy, damy radę !!

Tobo - 2017-10-19, 18:22

Damy, damy. Każdy przecież pływa, a na morzu jest tylko trochę "inaczej", jachty mocniejsze, mniej zwrotów, większa fala i pływanie w silniejszym wietrze. Gdy na Mazurach większość jachtów stoi w porcie, na morzu jachty dopiero zaczynają żwawo ruszać. Masa i kształt kadłuba swoje robi. Przy pierwszym rejsie (rok temu o tej porze....) obawiałem się, przy drugim brakowało trudnych warunków, przy trzecim był relaks i też brakowało trudnych warunków (6B). Prognozy pogody sprawdzane w kilku źródłach to gwarancja bezpieczeństwa, w/g nich trzeba planować kierunek - pasowałoby jakiś zagraniczny port odwiedzić.

Panowie, wspólnymi siłami damy radę! Czekamy do jakiejś ustalonej daty, wybieramy czym płyniemy (im dłuższy tym mniejsza będzie tendencja do chorowania) i zaklepujemy termin+ jacht i zbieramy na zaliczkę.

artiosso - 2017-10-19, 21:20

Tobo napisał/a:
(...) Czekamy do jakiejś ustalonej daty, wybieramy czym płyniemy (im dłuższy tym mniejsza będzie tendencja do chorowania) i zaklepujemy termin+ jacht i zbieramy na zaliczkę.


Tomek, proceduj, że tak powiem.
Masz świeże doświadczenie . Ustaliliśmy, że wypływamy
z Górek Zach., czy tak ? Bo Gdańsk najbliżej .
3 załogantów jest z Łodzi, pewno dojadą wspólnie .
Dla Ciebie też Gdańsk jest najbliżej z miast wybrzeża.
Nie wiem, skąd są Jarek i JacekV.
Jacht 8-osobowy.
Termin : kwiecień. Mnie jest wszystko jedno, które dni
kwietnia. Tydzień, to tydzień. Sprawę chyba rozwiąże
nam termin czarteru, który będzie narzucony, czy tak ?
Tydzień od nd do nd np.
Plan rejsu : mnie jest obojętne, czy będzie to Svenska,
czy porty polskiego wybrzeża, jak chce Jacek Axa.
Liczy się morze. Po prostu morze .
Namierzmy czarterownię i jacht.

Pierwszy rzut oka na pierwszą z brzegu ofertę :
Janmor 33 jest za 3 200,00 ; Bavaria Cruiser 36 za 4 350,00 ; Delphia 40.3 za 4 700,00.
Wszystkie 8-kojowe, 3-kabinowe, Delphia ma 2 WC .

jacekV - 2017-10-19, 21:25

artiosso napisał/a:

Nie wiem, skąd ....... JacekV.


Jest w profilu :lol:
Wiocha k/Bielska-Białej

artiosso - 2017-10-19, 21:52

jacekV napisał/a:
artiosso napisał/a:

Nie wiem, skąd ....... JacekV.


Jest w profilu :lol:
Wiocha k/Bielska-Białej


W profilu - OK.
A w necie tych Jasienic chyba z 10 .... :-/

Tobo - 2017-10-20, 05:47

Ok, ruszamy z poszukiwaniami jachtu i czarterowni. Dziś wieczorem powysyłam zapytania, w poniedziałek coś się wyklaruje (weekend będę niestety ;-) ) na łódce. Jakie macie życzenia co do jachtu? ja optuję za nawet starszym aby bezpieczny i ponad 10m, wyposażenie hotelowe każdy ma podobne, a chyba piec ciast nie zamierzamy?
Emill`76 - 2017-10-20, 07:41

Tobo napisał/a:
Ok, ruszamy z poszukiwaniami jachtu i czarterowni. Dziś wieczorem powysyłam zapytania, w poniedziałek coś się wyklaruje (weekend będę niestety ;-) ) na łódce. Jakie macie życzenia co do jachtu? ja optuję za nawet starszym aby bezpieczny i ponad 10m, wyposażenie hotelowe każdy ma podobne, a chyba piec ciast nie zamierzamy?


Zerknijcie na [ reklama firmy czarterowej ]. Jeanneau sunfast 39 . 2 lata temu pływałem i było fajnie .

ModEdit: tak jak pisałem wcześniej -zamieszczanie informacji o konkretnych jachtach czy firmach będzie skutkowało przeniesieniem tematu do działu komercyjnego. Bardzo proszę o przesyłanie konkretnych propozycji czarteru osobom zainteresowanym rejsem, a najlepiej Tomkowi (Tobo)

axa_man - 2017-10-20, 08:13

Pływanie po morzu (jak i manewry portowe) znacząco się różnią od pływania "szuwarowego".

To, że jakieś doświadczenie każdy z nas ma (ja tez pływałem po Mazurskiej Chorwacji :mrgreen: ) nie znaczy, ze jak będą cięższe warunki to damy radę :-P Szkoda tracić kaucji :-D


Myślę, że jeden sternik z dużym doświadczeniem by się przydał, nie koniecznie aby stał za sterem ale aby kontrolował sytuacje...

plitkin liczę, że się zdecydujesz... Czas na wyluzowanie od regat i pracy - reset :mrgreen:

plitkin - 2017-10-20, 08:20

axa_man napisał/a:


plitkin liczę, że się zdecydujesz... Czas na wyluzowanie od regat i pracy - reset :mrgreen:


Tak jak wspominałem: niestety, nie mogę się zobowiązać i spowodować, że inni będą uzależnieni ode mnie. Będę obserwował i kibicował. Skład już macie :)

Tobo - 2017-10-20, 17:45

Panowie... rejs forumowy a żaden admin, żaden moderator nie wpisał się na listę :?: ;-) Nie żebym podpuszczał...
Panowie z listy - jakie życzenia co do jachtu?

artiosso - 2017-10-20, 18:02

Ja bym stawiał na Delphię 40.3 . Delikatnie.
Ale to Bruceo AS jest też niczego sobie.
Niech koledzy się wypowiedzą.
Zakładamy, że jest nas 6 + zawodowy skipper.

pough - 2017-10-20, 19:34

Tobo napisał/a:
Panowie... rejs forumowy a żaden admin, żaden moderator nie wpisał się na listę :?: ;-) Nie żebym podpuszczał...
Panowie z listy - jakie życzenia co do jachtu?

Tomek ja chętnie, ale nie będę czarował rzeczywistości, a ta jest taka, że mam ok. 200 serwerów i baz danych do administrowania i nadzoru, a więc muszę mieć szybki dostęp do netu i szybką reakcję gdy klient zadzwoni.
Obserwuję i trzymam kciuki. :-D

mazury.info.pl - 2017-10-20, 19:41

Tobo napisał/a:
Panowie... rejs forumowy a żaden admin, żaden moderator nie wpisał się na listę :?: ;-) Nie żebym podpuszczał...
Panowie z listy - jakie życzenia co do jachtu?


Odpowiem za siebie. Mam kilka bałtyckich epizodów za sobą i uważam, że na morzu jest nudno. Jednodniowy rejs OK. Idzie wytrzymać, ale tydzień na Baltyku? Nuuuuudaaaa.

Tobo - 2017-10-20, 20:17

Co kto lubi... Mi po 3 rejsach jest mało... Uwielbiam długie przeloty, gdy jest czas na przemyślenia, rozmowy, pośpiech nic nie zmieni.
Tobo - 2017-10-20, 20:19

pough napisał/a:

Obserwuję i trzymam kciuki. :-D
dzięki... nie ukrywam, liczyłem na sprowokowanie Ciebie ;-)
piotr6 - 2017-10-20, 21:01

mazury.info.pl napisał/a:
Tobo napisał/a:
Panowie... rejs forumowy a żaden admin, żaden moderator nie wpisał się na listę :?: ;-) Nie żebym podpuszczał...
Panowie z listy - jakie życzenia co do jachtu?


Odpowiem za siebie. Mam kilka bałtyckich epizodów za sobą i uważam, że na morzu jest nudno. Jednodniowy rejs OK. Idzie wytrzymać, ale tydzień na Baltyku? Nuuuuudaaaa.



Zależy jak i gdzie się pływa.Zdecydowanie ciekawiej.
Tak szczerze powiem to nie za bardzo wiem po co wam jakiś kapitan

Wszyscy podstawowke skończyli to liczyć umią. Sterować też, locja jest do opanowania w parę godzin.
Sprawdzić pogodę i cheja.

Jak rejs na 7 dni to Propounuję Swinoujscie Bornholm Rugia. Trasa ta ma takie zalety,że jak będzie sztorm to można pływać po Rugii pod osłoną lądu

krak - 2017-10-21, 11:54

Chcą płynąć z Gorek Zach. - to raczej taka trasa odpada :-(
piotr6 - 2017-10-21, 13:00

Jak się uparcie no Górki,nic się nie poradzi. Ale warto sobie spojrzeć na mapę i może zmienić plan?
Tobo - 2017-10-21, 16:31

Start i meta to Trójmiasto. Świnoujście ma zalety, jednak odległość, czas dojazdu dyskryminuje je od razu. Pamiętajcie, że płyniemy pływać.... Przeloty po 6h to mozna na Mazurach robić (jak właśnie dziś samotnie sobie taki machnąłem 😀 ). Do Trójmiasta większość ma najbliżej i najprościej.
Andrzej Drago - 2017-10-21, 17:10

Tobo napisał/a:
Pamiętajcie, że płyniemy pływać....


I wrócić.

Przeanalizował bym na poważnie to co napisał piotr6.
Trzeba założyć także wariant niekorzystny - bardzo silny wiatr
Co wtedy ?
Wiedzieć co wtedy - przekładacie wyjazd czy wypływacie.
Gdzie wypływacie ?
Co będzie jak cyrkulacja przyspieszy ?
Najczęstszą przyczyną kłopotów było spieszenie się na czas z powrotem do portu
Wyjdziecie , schowacie się za Bornholm i co dalej ?
Szczególnie , że to Wasze pierwsze kroki samodzielnego pływania.
I w takiej załodze.
Bardzo dużo jachtów ginęło , bo nie starczyło załogi która mogła je bezpiecznie poprowadzić - nie starczało sił i morale.

Rekord na jednokadłubowcu ze Świnoujścia do Górek to 24 h potem były dwa czasy ok 35 , 36 h a następny ponad 70.

Startując na Zachodzie macie Kopenhagę , Bornholm ale jak kuje to Wolgast , Greifswald , Stralsund , Sassnitz.

Trzymam za Was kciuki.

Tobo - 2017-10-21, 17:32

Z Trójmiasta mamy różne kierunki, na zachód polskie porty i powrót. Przy dobrych prognozach północ i powrót. Kłajpeda też w limicie czasu i z buforem na przeczekanie złej pogody mieści się. Zawsze jest Hel na przeczekanie. Do planowania trasy jest jeszcze sporo czasu i niezależnie co ustalimy plan dam do sprawdzenia znajomemu kapitanowi.
Dla mnie Świnoujście to kilkanaście godzin dojazdu, z Łodzi też 2x taka droga.
A załoga... Więcej wiary w nas:-)

piotr6 - 2017-10-21, 18:16

Jak dobrze przywieje to możecie Górki zwiedzić bardzo dokładnie. :lol:

Spawdz mapę. Możecie pływać ostrożnie typu Rugia między 8 a 14 h. Bornholm też z 14 h.Jak ambitnie to Kopenhaga lub inna Dania czy Szwecja. Sporo pływania. Chciałem wam zwrócić uwagę że taki Szczecin Świnoujście to 8h.Ale wybór należy to pływających. Ja mam dużą wiarę i twierdzę,że niepotrzebny wam kapitan.

Andrzej Drago - 2017-10-21, 18:29

Tobo napisał/a:
Z Trójmiasta mamy różne kierunki, na zachód polskie porty i powrót.


Jak mocno wieje to z Polskich portów liczy się tylko to co w Zatoce Gdańskiej i Świnoujście.
Łeba , odradzam - sprawdźcie filmiki.

piotr6 - 2017-10-21, 18:37

Kołobrzeg jest jeszcze w miarę ok.Ale tak od 6b to już bezpieczne schronienie może być iluzją.
Lepiej posiedzieć 2 godziny w pociągu niż 3 dni w porcie. :-D

Jest też jedna rzecz, pływanie po Zalewie Szczecinkim czy Greiswaldzie daje spore umiejętności że tak powiem nawigacyjne i wcale tak lekko nie jest zwłaszcza za pierwszym razem

pough - 2017-10-21, 22:25

Tomek. Kilka pytań.
  1. Czy znasz rozkład średnich wiatrów dla południowego Bałtyku wiosną?
  2. Czy nie warto już teraz kupić/pożyczyć mapy podejściowe dla przewidywanych portów i uczyć się tych podejść na pamięć?
  3. Czy znasz/pamiętasz charakterystyki świateł widzianych z morza?
  4. czy ktoś w załodze ma SRC?

Wydaje się, że już powinniście zaplanować trasę w oparciu o uśrednione warunki dla południowego Bałtyku w kwietniu - Łeba przy silniejszym wietrze z kierunków przeważających w Kwietniu będzie trudna, a Ustka nie lepsza. Już powinniście odpowiednio podzielić obowiązki między sobą do przygotowania się do rejsu. Ktoś powinien zaplanować zaprowiantowanie, ktoś inny przynajmniej z jednym dublerem powinien poznać jak nalepiej locję, podejścia i... MPZZM oraz ćwiczyć przez zimę światła statków. Jeśli nie ma, to ktoś powinien zrobić SRC.

Tobo - 2017-10-23, 17:20

Na razie jesteśmy na etapie wyboru jachtu, powysyłane maile, także z pytaniem o skippera, opiekuna. Nadal twierdzę, że przy ustaleniu z góry pewnych zasad, zachowaniu procedur bezpieczeństwa damy radę kilkanaście godzin, dobę z portu do portu przepłynąć w warunkach prawie każdych. Jak tak zerkam na mapy i trasy (przy założeniu prędkości 6w i dużego łuku) to np. do Kłajpedy ok. 24h, do Szwecji 30 - 35h z halsówką.
Nie można porównywać pływania jachtem mieczowym np. po Mamrach w 6B, do pływania długim, balastowym jachtem klasy oceanicznej po morzu przy 7B. Jacht będzie "pewny" i bezpieczny. W siebie trzeba wierzyć, znać swoje możliwości i wiedzieć, że może być ciężko - jak fala 3metry i wiatr 7B jacht da radę na pewno, załoga musi - a przynajmniej 2 osoby z załogi.
"Papier" na SRC na jachcie będzie, locje podejściowe będą, mapy są na wyposażeniu każdego jachtu. Dobra i sprawdzona nawigacja jako zapas do gps, plotera na wyposażeniu jachtu też będzie. Rozkład wiatrów - łatwo odnaleźć, przydatność w/g mnie średnia - ważniejsze będą prognozy krótko przed rejsem, jakkolwiek można wstępnie przewidzieć gdzie płynąć (z 3 moich rejsów morskich żaden nie był zgodny z wcześniejszym planem, lepiej było płynąć bezpiecznie i gdzie indziej i było tez fajnie ;-) ). W/g statystyk w kwietniu na Bałtyku wieje najczęściej ze wschodu lub północnego wschodu - to sprzyjające wiatry na powrót, co jest najważniejsze.
Zima jest fajnym okresem, każdy wie co umie czego nie i z czym musi się oswoić, co nauczyć. A prowiant... Z góry lista co kto chce, zakupy w supermarkecie na miejscu z listą w ręku, autem na jacht i po robocie, to najmniejszy problem, tym bardziej, że nie płyniemy na tydzień bez zawijania do portów. To są rzeczy proste do ogarnięcia.
Może jestem trochę za pewny siebie, może mało mam praktyki, ale przecież reszta załogi to nie dzieci, nie zieloni żeglarsko nowicjusze.
Panowie z listy. Piszcie co uważacie.

artiosso - 2017-10-23, 19:32

Jeśli będzie wzajemne wsparcie, a funkcja kapitana nie będzie oznaczała samotności w działaniach i podejmowaniu decyzji, będą symetrycznie rozłożone zadania, to powinniśmy dać radę.
piotr6 - 2017-10-23, 19:51

Tobo jeśli chcesz to i na zachodzie poplywal z 24 h tylko tutaj masz wybór, że można krócej. :lol:
A to jest o tyle ważne, że jak np.was mocniej wzmozy choroba morska to jest gdzie odpocząć.
Wiesz ja co prawda plywalem na mocniejszych wiatrach ale tak szczerze nie ciągnie mnie aż tak bardzo sztorm,choć cenne doświadczenie.

Ps jestem jednym z tych co dość ciężko przechodzili morską chorobę,teraz jest lepiej ale nie lekcewazylbym tego aspektu

jacekV - 2017-10-23, 19:51

Mimo wszystko pokusiłbym się wcześniej o listę zaopatrzenia. Najlepiej na PW uczestników.
Tobo - 2017-10-23, 20:14

Jak będzie wybrany jacht, zaliczkowany, wtedy szczegóły dogramy. Podobnie z ubraniem, co zabrać itp. Wymienimy się mailami.
axa_man - 2017-10-24, 08:06

Odnośnie "Skipera" zapytam się kolegi (z doświadczeniem i to sporym) czy nie chciałby z nami popłynąć. A może zrobimy małe spotkanko podczas targów w Łodzi? 18.11
Tobo - 2017-10-24, 08:42

Nie wybieram się na targi. Poczekaj z rozmowami z kolegą do końca tygodnia. Jeszcze nie mam odpowiedzi z 2 firm, może będzie jacht ze skipperem.
artiosso - 2017-10-30, 16:27

Jacek, co z tym skipperem ?
Wcięło nam jednego załoganta - JackaV.

Tobo - 2017-10-30, 16:33

No właśnie, wypadł forumowicz i załogant - jak to czyta to niech przez kogoś lub w inny sposób da znać czy nadal chce płynąć.
Czekam jeszcze na oferty - jakoś to długo schodzi.
Mamy pewnik jeden (Impresion 40) w rozsądnej cenie, drugi czekam na określenie kwoty (z kapitanem).
Jeśli ktoś jeszcze chętny - to wpisywać się Panowie na listę.

artiosso - 2017-11-02, 20:28

Hej, Koledzy Załoganci !

Czy można przyjąć, że lista jest aktualna tak, jak poniżej ?


1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.



Jacek Axa !

Napisz, co z tym skipperem .



Potrzebujemy jeszcze jedną osobę i tak
będzie można zamknąć listę .
Tak, jak napisał Tomek, mamy w tej chwili 2
korzystne finansowo oferty.
Szału nie było, parę firm nas olało.

axa_man - 2017-11-03, 08:19

Skipper jest teraz poza zasięgiem, pływa po morzach :)
jaras63 - 2017-11-03, 19:57

artiosso napisał/a:
Hej, Koledzy Załoganci !

Czy można przyjąć, że lista jest aktualna tak, jak poniżej ?


1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.




Z mojej strony aktualna :-)

Tobo - 2017-11-05, 18:07

Panowie - czas wybierać jacht. Mamy do wyboru:

1. wersja lite - ze skipperem - z Gdańska, Jeanneau Melody (10,6m), pełne wyposażenie, jacht niemłody ale pewny. Cena 4800zł/za tydzień w kwietniu + opłaty portowe + paliwo + jedzenie (także dla skippera oczywiście). Jacht ma 8 koi, więc do 7 osób załoga.
2. wersja bez skippera - jacht Elan Impression 40 za 4900zł (zawiera sprzątanie) z Gdyni. Wtedy dajemy radę sami lub dołączy do załogi ktoś z praktyką, któremu można zaufać.
+ kaucja rzecz jasna.
Innych konkretnych propozycji nie ma :-/ Osobiście optuję za opcją 1.

Napiszcie swoje typy. I skoro rejs ze skipperem to może więcej chętnych nas będzie? Oczywiście pierwszeństwo mają aktywni forumowicze. Osobiście chciałbym do końca listopada wpłacić zaliczkę i planować dni wolne, pewne zabiegi zdrowotne pod termin rejsu.
I każdy kto się zdecyduje na morski rejs musi mieć świadomość, że później nic już nie jest takie same ;-)

artiosso - 2017-11-06, 18:06

Do decyzji potrzebna jest informacja od Jacka Axy, co z jego kolegą skipperem ?
Jacku, kiedy takie info możesz uzyskać ?

Jeśli nie mamy skippera-kolegi, to wybieramy opcję 1.
Jeśli kolegę-skippera mamy, to opcję 2.

Tak mi się wydaje.
Niech się reszta kolegów wypowie.

Tobo - 2017-11-06, 19:56

Aktualna lista:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. pawel79 - ż.j.
5. artiosso - j.st.m.
6. jacekV - j.st.m.

axa_man - 2017-11-07, 08:10

A jaki jest konkretny termin? Termin oczywiście rejsu :)
Tobo - 2017-11-07, 08:34

Termin 7-14 kwiecień (lub 14-21).
axa_man - 2017-11-07, 10:01

Ten Jeanneau Melody jest w sumie fajny bo ma dzielone koje w mesie... Biorąc pod uwagę, że nie będziemy w parach to stanowczo ułatwia sprawę i "orientacji" się nie zatraci :mrgreen:

Do znajomego sternika napisałem, jest aktualnie na jakimś rejsie, jak będzie pod netem odpisze...

pawel79 - 2017-11-07, 13:13

Bardzo mi przykro, ale ja nie dam rady na tydzień wyjechać. Muszę zrezygnować z rejsu i przeprosić za zamieszanie :-(
Za całą wyprawę będę trzymał kciuki. Po cichu liczę, że to zaczątek nowej forumowej tradycji i jeszcze kiedyś będę mógł z Wami popływać po Bałtyku, a może i dalej ;-)

Tobo - 2017-11-07, 13:40

No szkoda Paweł... trudno.
Aktualna lista:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. artiosso - j.st.m.
5. jacekV - j.st.m.

Potrzebna jeszcze jedna osoba- dla 3 wacht dwuosobowych.

artiosso - 2017-11-07, 13:41

axa_man napisał/a:
(...) Biorąc pod uwagę, że nie będziemy w parach to stanowczo ułatwia sprawę i "orientacji" się nie zatraci :mrgreen: (...)



Ależ jak to ????
Myślałem zupełnie inaczej ...... :cry:

artiosso - 2017-11-15, 19:53

No, coś nam się sprawa kiepści.
Jaca, czy ten kolega-skippi mógłby być włączony w wachty ?
Jeśli tak, to przy 5 + 1 skipper możemy zamknąć listę i zamówić jacht.
Tomek chciał zamknąć wszystko do końca listopada i było by to bardzo pozytywne.
Potem będą święta, po świętach, nowy rok, kac noworoczny, kac ponoworoczny, stres powrotu do pracy, ośmiu kruli i dzień zdechłego wieloryba.

Panowie, dalij, paganiom !

Tobo - 2017-11-15, 20:07

Pisałem na maila.
Na razie jest 100% deklaracja i poparcie dla wariantu 1 ode mnie, Jaras63 i JacekV. Demokracja wskazuje na ten wariant ;-)

Kapitan pisał, że chciałby do końca tygodnia dostać zaliczkę 2400zł. Będę w sobotę w Warszawie, mogę wpłacić. Co wymagać od kapitana? Jakaś umowa zaliczki standardowa? Potwierdzenie wpłaty na piśmie wiadomo.

Lista jak na razie obejmuje nas 5 załogantów, miejsc na jachcie jest 7. Sadzę, że 6 będzie nas na pewno - jak będzie klepnięte - może ktoś z forum dołączy, jak nie to macie jakiś "pewnych" znajomych z apetytem na morze? Rejs niekomercyjny i bezpieczny. Kasa rejsowa obejmie jedzenie na jachcie (kapitana także i na lądzie), paliwo i opłaty portowe.

artiosso - 2017-11-15, 20:13

Tomek, czyli ten cappo di tutti cappi wchodzi w wachty ?
Tobo - 2017-11-15, 20:17

Raczej nie, ustalimy to zresztą. Ważne żeby nas ogarnął i ustawił.
greg - 2017-11-16, 20:12

Tobo napisał/a:
Termin 7-14 kwiecień (lub 14-21).

Panowie, popieram pomysł takiego rejsu forumowego. Ale chyba jesteście miłośnikami zimnej pogody (albo jeszce o tym nie wiecie ;-) ). Z takim wyprzedzeniem można wybrać sobie dużo fajniejszy termin.
Byłem kiedys na Zatoce w drugiej połowie kwietnia i w weekend majowy i wytrzymać kilka godzin w ciągu dnia było już dużym wyczynem.
A nocne wachty przy temp. kilku stopni? Hmmm, zdecydowanie wolę cieplejsze klimaty.

Tobo - 2017-11-16, 20:19

Greg - co kto lubi. Jak nie mogłeś wytrzymać - to świadczy tylko o Twoim nieodpowiednim przygotowaniu. Znasz takie przysłowie skandynawskie? "Nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie" ;-)
greg - 2017-11-18, 00:03

Tobo napisał/a:
Greg - co kto lubi.

O tym właśnie pisałem ;-)
Znam powiedzenie i wydawało mi się, że dobrze przygotowałem się. Nie tylko mi, ale całej załodze :lol: może z wyjątkiem kapitana, który cały czas zachowywał kamienna twarz.

Tobo - 2017-11-19, 22:07
Temat postu: Jacht wybrany, termin też
Rejs ma już sztywny termin - 14 - 21 kwiecień 2018
Rejs ma zaklepany jacht - BENETEAU IDYLLE 11.50
Rejs jest z kapitanem, odpowiedzialny za jacht, patentowany kapitan z doświadczeniem.
Zaliczka zapłacona, umowa podpisana.
Kwota za rejs to 4800zł do podziału na załogę (4800/6=800zł osoba) + 300zl kasa jachtowa od osoby (raczej starczy). Kasa nie obejmuje jedzenia na lądzie (oprócz kapitana).
Rejs jak widać ma same zalety, a przede wszystkim: tanio i bezpiecznie. Po rejsie będzie opinia (stażowe godziny dla pragnących robić np. patent sternika).
Czekamy na akces do załogi wśród forumowiczów.

Tym płyniemy:

artiosso - 2017-11-20, 18:12

Dzięki Tomek, super to ogarnąłeś !
Kasa poszła .
Dzięki i szukam nowego sztormiaka,
bo w mój nie wchodzę od ... 10 lat ... :lol:

Tobo - 2017-11-20, 21:18

Artiosso - do kwietnia daleko... Może uda się dostosować do sztormiaka, poważnie mówię.
plitkin - 2017-11-20, 22:42

-30 kg w 6 m-cy. Da się.
Tobo - 2017-12-06, 19:15

Ciągle jedno miejsce wolne. Chcielibyśmy - jak na rejs forumowy przystało - żeby dołączył forumowicz. Jeśli nie, szkoda i trudno... przyjdzie szukać załogantów spod "obcej bandery" ;-)

Może ktoś ma obawy o koszt ubrań? Można to niedrogo ogarnąć, no, może nie będzie na ubraniach napisów HH, H...L..., M...o itp - ale skutecznie -na priv wskazówki.

artiosso - 2017-12-07, 19:57

plitkin napisał/a:
-30 kg w 6 m-cy. Da się.


A idźcie w cholerę. Na święta się odchudzać ?
Co ja Wam zrobiłem, że macie takie pomysły ? :-o
Ważne, że cukier leci w dół.


No właśnie, nie ma nikogo chętnego z Forum ???
Hej !!

Będzie dobrze, fale na 5 m, temperatura 5 stopni, same przyjemności !
Zapraszamy na pokład !! :-P

Tobo - 2017-12-07, 20:45

No dobra, to 25kg ;-)
W niedzielę skontaktuję się z kolega lub dwoma z moich poprzednich rejsów morskich, może popłyną.

artiosso - 2017-12-07, 21:26

Chyba 25 gramów ...
Tobo - 2017-12-14, 17:43
Temat postu: Lista załogi zamknięta
Z forumowiczów nikt nie miał ochoty dołączyć do rejsu więc załoga dobrana spoza forum. Dziś do rejsu dołączył entuzjastycznie kolega z kwietniowego rejsu bałtyckiego (2017) i mamy komplet.
6 osób (3 wachty 2-osobowe) + kapitan.
Cisza w temacie, gdyż szczegóły dogadujemy mailowo z "różnych względów".

Lista załogi:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. artiosso - j.st.m.
5. jacekV - j.st.m.
6. Emil - ż.j.

artiosso - 2017-12-14, 23:09

Baaa-czność !
Doooo rejsu morskiegoooo przystąp !!

jaras63 - 2017-12-16, 00:32

Na rozkaz!!!!
artiosso - 2018-02-19, 19:08

Sztormiak przyszedł.
Tobo - 2018-02-19, 20:01

A jak kondycja? U mnie średnio, ze 2kg przybyło...
artiosso - 2018-02-19, 20:23

Kondycja, to nie waga. A jeśli chodzi o wagę, to .... mi się .... za mocno wsunęła pod szafkę.
Tobo - 2018-02-19, 20:27

No tak, ale te 2kg to z powodu mniejszej ilości spacerów i ćwiczeń. Zaraz idę nadrabiać zaległości.
Jutro wyślę na maile poprawioną listę zakupów. Na rejs zakupiłem plecionkę mocną i w porcie postaram się jakiegoś szczupaka lub innego ryba złowić. Sztormiak też jakiś tam mi przybył, ale niezbyt ocieplany więc spora "cebulka" pod spód pójdzie.

artiosso - 2018-02-19, 20:32

Ty łowisz, Jaras oporządza, Jaca smaży, ja jem .
Uważam, że jest to bardzo sprawiedliwy podział obowiązków.

Tobo - 2018-02-19, 20:49

A sprzątanie dla Emila i Jacka V?
pough - 2018-02-19, 20:51

A kto żegluje?
Tobo - 2018-02-19, 20:52

No przecież mamy kapitana ;-)
artiosso - 2018-02-19, 21:03

Tobo napisał/a:
A sprzątanie dla Emila i Jacka V?



Nie nie, ma być sprawiedliwie, ja posprzątam, Emil zapakuje, JacekV wyrzuci .

axa_man - 2018-02-20, 08:19

Jak będzie bujać to.... Nie będziemy myśleć o jedzeniu :mrgreen:
najmita - 2018-02-20, 09:23

axa_man napisał/a:
Jak będzie bujać to.... Nie będziemy myśleć o jedzeniu :mrgreen:


Wtedy najlepszy jest kisiel :lol: . W obie strony smakuje jednakowo :mrgreen: ;-)

Piotr AT - 2018-02-20, 10:56

najmita napisał/a:
axa_man napisał/a:
Jak będzie bujać to.... Nie będziemy myśleć o jedzeniu :mrgreen:


Wtedy najlepszy jest kisiel :lol: . W obie strony smakuje jednakowo :mrgreen: ;-)


I zębów nie wybija... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

artiosso - 2018-02-20, 11:52

axa_man napisał/a:
Jak będzie bujać to.... Nie będziemy myśleć o jedzeniu :mrgreen:


No to chyba Ty ....

Tobo - 2018-02-20, 16:50

Na pewno pobuja, warto poczytać o chorobie morskiej, spora jej przyczyna to nasze nastawienie. Ja możliwe, że sobie rzygnę, a co tam ;-)
Na razie to trzymajcie kciuki żeby lód w porcie zszedł do czasu rejsu...

axa_man - 2018-02-21, 08:25

Tobo napisał/a:
Na pewno pobuja, warto poczytać o chorobie morskiej, spora jej przyczyna to nasze nastawienie. Ja możliwe, że sobie rzygnę, a co tam ;-)
Na razie to trzymajcie kciuki żeby lód w porcie zszedł do czasu rejsu...


W Chorwacji jak byłem była taka tradycja... Pól literka dobrej wódeczki jako nagroda dla Prezesa, znaczy nagroda dla tego co pierwszy nakarmi rybki :mrgreen:

jaras63 - 2018-02-21, 13:34

Tobo napisał/a:

Na razie to trzymajcie kciuki żeby lód w porcie zszedł do czasu rejsu...

W razie czego to wyrąbiemy sobie przejście. Taki nasz nord-west passage :lol:

Andrzej Drago - 2018-02-21, 16:41

axa_man napisał/a:
Jak będzie bujać to.... Nie będziemy myśleć o jedzeniu :mrgreen:


To będziesz jeszcze bardziej chorował.
Ja się broniłem , surową marchewka (długo strawna , dobrze wypełnia ) , chlebem ( trzeba mieć energię ) i kiślem.
W zasadzie nie choruję ale czasami złe samopoczucie jest.
Wtedy najgorsze są opary z gotowania i paliwa.

Serio.
Chorować to nie wstyd.
Wstyd to nie wyjść na wachtę choć trzeba tym bardziej uważać na siebie i innych.
Niestety , niektórzy naprawdę nie mogą i albo się przełamią albo zostaje najlepsze lekarstwo.
Cień drzewa.

Trzymam za Was kciuki.

Andrzej Drago - 2018-02-21, 16:44

axa_man napisał/a:

W Chorwacji jak byłem była taka tradycja... Pól literka dobrej wódeczki jako nagroda dla Prezesa, znaczy nagroda dla tego co pierwszy nakarmi rybki :mrgreen:


Może jestem ortodoksem ale dla mnie alkohol to nie w czasie pływania albo bezpośrednio przed.
Płynąć w rejs aby tępić doznania i pogarszać samopoczucie alkoholem ?
To lepiej w dobrej tawernie .

Tobo - 2018-02-21, 17:33

Bałtyk w kwietniu zapewni wrażenia, adrenalinę lepszą niż najlepszy trunek ;-) A po dopłynięciu do portu, jak to tradycja nakazuje - za szczęśliwe ocalenie, kieliszek piwa wypada wypić.
piotr6 - 2018-02-21, 22:04

niestety alkohol wzmaga chorobę morską, zbyt podrażnia zołądek.
Dosyć mocno choruję i mi pomaga sterowanie lub patrzenie w brzeg o ile jest.
Jaka dużo się wymiotuje to trzeba pić najlepiej wodę. Leków nie ma raczej co brać bo przytępiają i są nasenne. W moim wypadku imbir nie pomaga a wręcz przeciwnie

Tobo - 2018-02-22, 18:35

Alkohol, bycie nietrzeźwym przy żegludze to niezbyt mądre. Osobiście jestem prawie abstynentem, picie innych mi nie przeszkadza, ale dziwię się, jak ludzie jadą setki kilometrów po to, żeby ciągle być "po spożyciu". Jak to kiedyś mi jeden odpowiedział na pytanie jak weekend:
- "zajebiście, jak w piątek film mi się urwał to dopiero w niedzielę coś tam pamiętam" :-)

axa_man - 2018-02-23, 08:26

Tobo napisał/a:
Alkohol, bycie nietrzeźwym przy żegludze to niezbyt mądre. Osobiście jestem prawie abstynentem, picie innych mi nie przeszkadza, ale dziwię się, jak ludzie jadą setki kilometrów po to, żeby ciągle być "po spożyciu". Jak to kiedyś mi jeden odpowiedział na pytanie jak weekend:
- "zajebiście, jak w piątek film mi się urwał to dopiero w niedzielę coś tam pamiętam" :-)


Nie wpadajmy w jakieś dziwne skrajności, alkohol to nie od razu "urwany film". Nikt z nas na Bałtyk nie płynie aby się "urżnąć" - jesteśmy dorosłymi i myślę, rozsądnymi chłopami. To, że o alkoholu piszemy (czy pisałem) nie oznacza, że brakuje nam zdrowego rozsądku...

Tobo - 2018-02-23, 08:45

Nie pisałem "o nas" ;-) Raczej o ludziach jadących kupę kilometrów np. na Mazury lub w góry, tylko po to by się urżnąć i niewiele z weekendu pamiętać.
Andrzej Drago - 2018-03-11, 20:02

Koledzy
Na Targach WiW byłem na części wykładu poświęconego meteorologii.
Tak mi się podobało , to co i jak opowiadał z pasja prowadzący , że wziąłem wizytówkę bo był podany adres bloga GEOGRAPHICA.pl

Oczywiście tam zajrzałem i znalazłem coś co może Was zaciekawić.
To Artku w temacie naszej rozmowy.

Dezaktywacjahttps://geographica.pl/2017/11/25/maladie-de-mer-25-sposobow-chorobe-morska/

Miłej lektury

Tobo - 2018-03-11, 20:36

Dobre rady zawsze w cenie, dzięki.
jaras63 - 2018-03-11, 20:51

Sprawdzimy. Już niedługo :-)
artiosso - 2018-03-12, 12:24

Dzięki, Andrzej .
Tobo - 2018-03-27, 15:41
Temat postu: Wakat w załodze - zwolniło się jedno miejsce
Niestety ze względów zdrowotnych musiał zrezygnować jeden z kolegów.
Lista załogi wygląda więc następująco:
Lista załogi:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. artiosso - j.st.m.
5. Emil - ż.j.
6. - poszukiwany/poszukiwana
Zachęcam więc do zdecydowania się na udział w naszym wspaniałym przedsięwzięciu żeglarskim, może to nie rejs za 20mln złotych (cudze rzecz jasna), może nie wspaniałym jachtem promującym polski przemysł stoczniowy (angielska używka) ale za to następujące plusy:
- 800zł czarter + 200zl kasa jachtowa
- gwarancja, że będziemy pływać i zdobywać morskie doświadczenie (przy okazji staż do papierków)
- duży jacht z 3 kajutami (Artur śpi w mesie, która też jest wygodna, więc drogi załogancie - śpisz w kajucie), z ogrzewaniem, sprawny i bezpieczny
- rejs z zawodowym kapitanem, który zadba o nasze bezpieczeństwo i nie poskąpi swojej wiedzy dla chętnych
- zapewniamy transport z Łomży, Warszawy, Łodzi lub Torunia (partycypacja w paliwie?)

Zmiana jest w stosunku do poprzednich postów co do jachtu - czarterodawca da nam jednak jacht JAZON, Dehler - Deler 37, szybszy i wygodniejszy od Endaxi.
Plan jest zaliczyć Szwecję (nie Szwedkę... przynajmniej ja nie wiem nic o planach reszty załogi w tym temacie...).

W przypadku akcesu - proszę o info na PW, podam konto do wpłaty zaliczki (400zł teraz, 400zł do 6IV, kasa jachtowa może być na burcie)

piotr6 - 2018-03-27, 21:40

Dehlery to są super jachty. Dla samego typu jachtu warto popłynąć .Dziś się takich nie buduje
artiosso - 2018-03-28, 13:41
Temat postu: Re: Wakat w załodze - zwolniło się jedno miejsce
Tobo napisał/a:
Niestety ze względów zdrowotnych musiał zrezygnować jeden z kolegów.
Lista załogi wygląda więc następująco:
Lista załogi:
1. Tobo - ż.j.
2. jaras63 - ż.j.
3. axa_man - ż.j.
4. artiosso - j.st.m.
5. Emil - ż.j.
6. - poszukiwany/poszukiwana
Zachęcam więc do zdecydowania się na udział w naszym wspaniałym przedsięwzięciu żeglarskim, może to nie rejs za 20mln złotych (cudze rzecz jasna), może nie wspaniałym jachtem promującym polski przemysł stoczniowy (angielska używka) ale za to następujące plusy:
- 800zł czarter + 200zl kasa jachtowa
- gwarancja, że będziemy pływać i zdobywać morskie doświadczenie (przy okazji staż do papierków)
- duży jacht z 3 kajutami (Artur śpi w mesie, która też jest wygodna, więc drogi załogancie - śpisz w kajucie), z ogrzewaniem, sprawny i bezpieczny
- rejs z zawodowym kapitanem, który zadba o nasze bezpieczeństwo i nie poskąpi swojej wiedzy dla chętnych
- zapewniamy transport z Łomży, Warszawy, Łodzi lub Torunia (partycypacja w paliwie?)

Zmiana jest w stosunku do poprzednich postów co do jachtu - czarterodawca da nam jednak jacht JAZON, Dehler - Deler 37, szybszy i wygodniejszy od Endaxi.
Plan jest zaliczyć Szwecję (nie Szwedkę... przynajmniej ja nie wiem nic o planach reszty załogi w tym temacie...).

W przypadku akcesu - proszę o info na PW, podam konto do wpłaty zaliczki (400zł teraz, 400zł do 6IV, kasa jachtowa może być na burcie)





Wachty nam się posypały, kurna ! :evil:
Podróż bez partycypacji w paliwie, to nie ble ble autko.
Tomek, "Dehler" jest chyba niemiecką stocznią ?

mazury.info.pl - 2018-03-28, 14:16

Zamieniłem link do firmy czarterowej (sprzeczny z regulaminem) na obrazki
Emill`76 - 2018-03-28, 14:26

Patrzę ja dziś na tą Waszą listę i nagle mnie sparaliżowało ! Myślę sobie ....kurde baton ... kiedy musiałem być tak zbombardowany , bym wpisał się i nie pamiętam :shock: :shock:



... przerzuciłem jednak kilka stron do tyłu i uff ... to jednak nie ja :mrgreen:

Tobo - 2018-03-28, 15:56

Emil - wpisuj się! Najwidoczniej myślałeś o tym więc dawaj ;-)
Arturze - dehler tak, ale te do którego piję chyba angielski ;-) Nie poruszajmy tu tego tematu. Dziwi mnie brak chętnych - w/g mnie to będzie fajny rejs i za rozsądne pieniądze...

artiosso - 2018-03-28, 16:09

Emill`76 napisał/a:
Patrzę ja dziś na tą Waszą listę i nagle mnie sparaliżowało ! Myślę sobie ....kurde baton ... kiedy musiałem być tak zbombardowany , bym wpisał się i nie pamiętam :shock: :shock:



... przerzuciłem jednak kilka stron do tyłu i uff ... to jednak nie ja :mrgreen:




:lol: :lol:


A szkoda ...

bezanek - 2018-04-03, 13:39

Cześć,
Jeżeli jest jeszcze wolne miejsce na rejsie forumowym to jestem zainteresowany:
Kontakt do mnie: wopajdowski@gmail.com lub telefonicznie: 603067180
Pozdrawiam
Wojtek

Tobo - 2018-04-04, 15:06

Aktualna lista załogi (komplet):
Lista załogi:
1. Tobo
2. jaras63
3. axa_man
4. artiosso
5. Emil
6. bezanek

Bezanek - witaj Wojtku w załodze!

artiosso - 2018-04-04, 15:50

Witamy Kolegę Wojtka w załodze !
Tobo - 2018-04-05, 19:49

Info dla kibicujących nam.
Wszystko zgodnie z planem, finansowo, zakupowo, dojazdowo itp.
Ustalamy wszystko mailowo lub telefonicznie.
14IV po godz.12 plan start. Jak wiatr pozwoli to kierunek Szwecja. Trochę za wcześnie oceniać prognozy pogody, ale niech zostaną jakie są teraz ;-)

artiosso - 2018-04-05, 20:18

Tobo napisał/a:
Info dla kibicujących nam. (...)


A są tacy ? :-o

najmita - 2018-04-05, 20:20

Tak, są :lol: .
Powodzenia w wyprawie. Pamiętajcie zabrać zapas kisielu (kisiela?)

artiosso - 2018-04-05, 20:32

Kiślu :lol:
Andrzej Drago coś mi mówił o marchewce, ale nie pamiętam ....

najmita - 2018-04-05, 20:35

artiosso napisał/a:
Kiślu :lol:
Andrzej Drago coś mi mówił o marchewce, ale nie pamiętam ....


Marchewka albo kij :lol: . Właściwe dostaniesz od kapitana...
A kisiel w obie strony jednakowo smakuje.

zenek - 2018-04-05, 20:37

najmita napisał/a:
A kisiel w obie strony jednakowo smakuje.
Marynowane grzybki też :-P !
artiosso - 2018-04-05, 20:38

Myślę, że najlepsza jest ta 3 droga. Już po tuningu z powrotem do brzucha.
Mniam mniam !!

najmita - 2018-04-05, 20:39

zenek napisał/a:
najmita napisał/a:
A kisiel w obie strony jednakowo smakuje.
Marynowane grzybki też :-P !


Grzybki to można wypłukać i będą wielokrotnego użytku, a ile oszczędności :lol:

artiosso - 2018-04-05, 20:41

najmita napisał/a:
zenek napisał/a:
najmita napisał/a:
A kisiel w obie strony jednakowo smakuje.
Marynowane grzybki też :-P !


Grzybki to można wypłukać i będą wielokrotnego użytku, a ile oszczędności :lol:



I zasuszyć.

najmita - 2018-04-05, 20:43

Ale suszone mogą powybijać zęby :lol:
Tobo - 2018-04-06, 07:29

Zamówiłem przed chwilą chleb, na początek zwykły, potem 2x tzw. kaszanka i reszta żytni. Żytni w schowkach w mesie powinien zachować "podatność na spożycie" dłużej niż rejs. Niestety jest to chleb na zakwasie, bez ulepszaczy, spulchniaczy itp. ;-)
Artur - widzę, że jesteś tani w utrzymaniu - ale proszę Cię, jak będziesz jadł 3x to samo, zmiksowane i podgrzane wewnątrz siebie - to nie chciałbym tego oglądać, bo do morza daleko a mnie już Neptun w żołądku łaskocze :shock:

artiosso - 2018-04-06, 17:43

Bezankowi dziękuję za miły telefon i deklarację odciążenia nas z Jackiem w zakupach.

Możemy otwierać BPZŻ - bałtycką platformę zdrowiej żywności : chleb na zakwasie, swojska wędlina, jaja od kur wolnych i niezawisłych, niepryskane owoce i warzywa. No cut miut malyna .

Jarek, odezwij się, czy chcesz, abyśmy z Jackiem po Ciebie podjechali ?

piotr6 - 2018-04-07, 10:48

Ja wam kibicuje i proszę o relację
Tobo - 2018-04-07, 12:43

artiosso napisał/a:


Możemy otwierać BPZŻ - bałtycką platformę zdrowiej żywności
- a wieczorkiem, żeby było jeszcze zdrowiej - jadę rowerem po miód ;-) A wcześniej przygotowałem największe przynęty jakie mam, na kołowrotek plecionka 0,2mm - drżyjcie dorsze!
Piotrze - relacje będą, niestety ( ;-) ), telefony z aparatami i dużym ekranem, internet, roaming zasięg wiele mil w morze...

Tobo - 2018-04-11, 16:43

Jak na razie to prognozy pogody są bardzo dobre. Mamy środę, więc już na sobotę sprawdzalność akceptowalna jest. Kierunek wiatru pasujący, trochę mało B, mam nadzieję, że na środku Bałtyku będzie więcej niż w prognozach ;-)
Tobo - 2018-04-12, 18:24

A tak wygląda część prowiantu na rejs:
zenek - 2018-04-12, 19:22

To zaledwie wystarczy na jedną kolację dla Artura :-P :lol: !
Tobo - 2018-04-12, 19:39

Oj nie, nie, Zenku - to tylko moja część, do tego dojdzie chleb, bułki, wędliny, jajka, mleko, owoce, warzywa... oj dużo tego ;-) Nawet Artur nie pomoże żeby nie zostało na koniec coś niezjedzonego.
mazury.info.pl - 2018-04-12, 19:40

Rzekłbym - Klasyczne żeglarskie zakupy w supermarkecie. :-P
jaras63 - 2018-04-12, 19:44

Bo to będzie klasyczny żeglarski rejs mazurski - tylko po Bałtyku :lol:
Tobo - 2018-04-12, 19:44

Spora część produktów jest made in Poland, do tego chleb z piekarni z Jedwabnego, jajka od gospodarza, wędliny z małej rodzinnej wędzarni (Wojtek dzięki!), nie wszystko zagramaniczne ;-)
jaras63 - 2018-04-12, 19:50

To nasza odpowiedź na rejs pana Kusznierewicza - takie "polscy żeglarze jedzą polskie produkty na polskim jachcie w roku stulecia odzyskania niepodległości". Wpłaty od sponsorów mile widziane :mrgreen:
mazury.info.pl - 2018-04-12, 20:13

Tobo napisał/a:
Spora część produktów jest made in Poland, do tego chleb z piekarni z Jedwabnego, jajka od gospodarza, wędliny z małej rodzinnej wędzarni (Wojtek dzięki!), nie wszystko zagramaniczne ;-)


Nie widzę dokladnie nazw produktów, ale np. Pudliszki to Heinz. Polskim zamiennikiem jest Dawtona lub Łowicz. Woseba jest polska, pozostałych nie widzę.

Tobo - 2018-04-12, 20:39

Lubisz droczenie się o pierdółki😀 Groszek, kukurydza jest Dawtony. Niestety oliwki niepolskie ;-) za to miód od lokalnego pszczelarza mam. Lepiej ?
mazury.info.pl - 2018-04-12, 21:16

Oczywiście, że lepiej. ;-)
funyo - 2018-04-12, 21:55

Rozumiem, że zgodnie z mazurską tradycją sklepowy koszyk zakończył swoją pracę gdzieś nieopodal kei? ;-)
Aaa, uważajcie na rosyjską marynarkę wojenną - ponoć kręci się po okolicy...

artiosso - 2018-04-13, 05:40

zenek napisał/a:
To zaledwie wystarczy na jedną kolację dla Artura :-P :lol: !


Oj tam oj tam jedną. Już bez przesady. Na dwie trzy dałoby radę. 8-)

artiosso - 2018-04-13, 07:09

No dobra. Na dwie.
zenek - 2018-04-13, 07:58

artiosso napisał/a:
No dobra. Na dwie.
Arturze dobrze się jeszcze raz zastanów! Czy aby na pewno nie dasz rady podczas jednej :lol: ?
artiosso - 2018-04-13, 08:02

zenek napisał/a:
artiosso napisał/a:
No dobra. Na dwie.
Arturze dobrze się jeszcze raz zastanów! Czy aby na pewno nie dasz rady podczas jednej :lol: ?


Radę to bym dał. Ale po co się przejadać ? :-o

Tobo - 2018-04-13, 19:38

Pozdrawiam z pokładu Jazona. Jutro o tej porze mamy zamiar być daleko od brzegu. A dzieciaki śmigają aż miło popatrzeć.
Tobo - 2018-04-14, 12:10

I poszli :-)
zenek - 2018-04-14, 12:44

Widzę, że pogoda dopisuje! Stopy wody chłopaki :-D !
pough - 2018-04-14, 13:15

Stopy wody pod kilem...
Czekam na relacje...

syla80 - 2018-04-14, 14:19

A gdzie w tym wszystkim jesteśmy My...żony ?? Które znosimy nastroje naszych mężów, zakupione następne sztormiaki. Kiedy nie piją z nami kawy, a siedzą przed komputerem przeglądając forum i sklepy z odzieżą. Gdy nasze mieszkania wyglądają jak Galeria, w salonie spodnie, w kuchni kurtki. W sypialni zamiast pięknej romantycznej książki, leżą gazety żeglarskie. A na parapecie i biurku listy zakupów.
No cóż...tak naprawdę to wcale nam to nie przeszkadza ;-) Ba najważniejsze w życiu jest to, gdy ukochana osoba jest szczęśliwa i spełnia swoje marzenia.
Więc całej załodze życzę pomyślnych wiatrów i wspaniałej przygody :-)
Sylwia - żona Tobo

pako - 2018-04-14, 16:31

Pomyślnych wiatrów !!!
mazury.info.pl - 2018-04-14, 16:49

syla80 napisał/a:
A gdzie w tym wszystkim jesteśmy My...żony ??


Pewną inspiracją może być piosenka :-D


funyo - 2018-04-14, 23:07

A zwłaszcza w wykonaniu naszej Giżycczanki, Violi Brzezińskiej...
mazury.info.pl - 2018-04-14, 23:11

funyo napisał/a:
A zwłaszcza w wykonaniu naszej Giżycczanki, Violi Brzezińskiej...


Szukałem, nie znalazłem... a ponoć w internetach jest wszystko.

funyo - 2018-04-15, 00:45

Fakt, ja też nie znalazłem. Ale tą właśnie piosenką Viola wygrała "Szansę na sukces". Później było "Opole - Debiuty", czego skutkiem było przyznanie Jej tytułu "Giżycczanin roku", bodaj w 1995 roku. Miałem wówczas przyjemność towarzyszyć jej na balu z tej okazji :-D
mazury.info.pl - 2018-04-15, 01:06

Jako kto?
pough - 2018-04-15, 07:33

Panowie... nie zaśmiecajcie wątku... proszę...
funyo - 2018-04-15, 08:57

mazury.info.pl napisał/a:
Jako kto?

Jak to na balu, jako partner.
Robert, masz rację, przepraszam.

Tobo - 2018-04-16, 05:58

Pozdrowienia po przyjemnej podróży ze Szwecji
najmita - 2018-04-16, 06:06

W jakim mieście/porcie stanęliście?
Tomku, wrzuć kilka informacji o samej podróży i jeszcze kilka fotek. :-D

Tobo - 2018-04-16, 06:09

Port Sandhamn
artiosso - 2018-04-16, 07:20

Korek od szampana z okazji odnalezienia lądu w forumowej aranżacji.
Emill`76 - 2018-04-16, 07:35

A gdzie jakiś opis rejsu ? ;-) Jak warunki, jak się płynęło ... kto chorował a kto nie ... ;-)
Tobo - 2018-04-16, 09:44

Krótko bo ze smartfona. Pogoda dopisała, trochę w nocy sobota/niedziela flautowało. Później w miarę. Fala mała, wiatr do 4B. Nikt nawet raz nie karmił rybek. Kilka mijanek ze statkami. Jest dobrze :-)
artiosso - 2018-04-16, 12:02

Bilecik 43 zeta. Zniżka, bo jesteśmy pierwszym jachtem w tym roku. W cenie dusz i das kibel. Drżyjcie Mazury !
mazury.info.pl - 2018-04-16, 12:29

artiosso napisał/a:
W cenie dusz i das kibel. Drżyjcie Mazury !


Pomyliłeś niemiecki ze szwedzkim, albo w Karlskronie zaczęli już mówić po niemiecku. :shock:

BartekOpajdowsk - 2018-04-16, 15:34

Przekażcie mojemu Ojcu, że jak się nie zamelduje w przeciągu 2h to może nie wracać :)
sternik76 - 2018-04-16, 16:33

artiosso napisał/a:
Bilecik 43 zeta. Zniżka, bo jesteśmy pierwszym jachtem w tym roku. W cenie dusz i das kibel. Drżyjcie Mazury !


A sauny w cenie nie ma ? :roll:

mazury.info.pl - 2018-04-16, 16:35

W Karlskronie chyba w ogóle sauny w porcie nie ma. W mieście jest jedna ogólnodostępna, ale nie wiadomo kiedy czynna. To miasto tylko muzeum morskie ma ciekawe. Poza tym nuda.
sternik76 - 2018-04-16, 16:36

mazury.info.pl napisał/a:
W Karlskronie chyba w ogóle sauny w porcie nie ma. W mieście jest jedna ogólnodostępna, ale nie wiadomo kiedy czynna. To miasto tylko muzeum morskie ma ciekawe. Poza tym nuda.

We wrześniu w porcie byłem w saunie, stąd więc pytanie... :->
Na czerwono zaznaczyłem WC z prysznicami i sauną ;-)

piotr6 - 2018-04-16, 20:05

artiosso napisał/a:
Bilecik 43 zeta. Zniżka, bo jesteśmy pierwszym jachtem w tym roku. W cenie dusz i das kibel. Drżyjcie Mazury !


To tak że dwa razy taniej niż na Mazurach. Na szczęście w tej Szwecji to wódka jest droższa :-D

Andrzej Drago - 2018-04-16, 20:24

Niech na Mazurach dłużej remontuj i zamykają kanały i podnoszą opłaty dzięki działalności Polskich Wód to skutecznie wypchną ludzi na Bałtyk i Polska naprawdę stanie się krajem morskim.

Trzymam kciuki za chłopaków.
Ależ będzie opowiadania na wiosennej impresie.

artiosso - 2018-04-16, 20:35

Przeczytajcie uważnie bilet. Nie jesteśmy w Karlskronie.
sternik76 - 2018-04-16, 20:53

artiosso napisał/a:
Przeczytajcie uważnie bilet. Nie jesteśmy w Karlskronie.

No jo w Sandhamn :roll:

najmita - 2018-04-16, 21:09

artiosso napisał/a:
Przeczytajcie uważnie bilet. Nie jesteśmy w Karlskronie.


No właśnie. Tomek mówił, że w Sztokholmie :roll:

Tobo - 2018-04-17, 06:17

Nic nie pisałem o innym miejscu niż Port Sandhamn, miejscowość Torhamns, z niesamowitym rezerwatem przyrody, lęgowe gęsi, konie.
Ok. 1300 oddajemy cumy i chyba kurs na Władysławowo.
Na razie kawka z "nudnym" widokiem ;-)

najmita - 2018-04-17, 06:41

Tobo napisał/a:
Nic nie pisałem o innym miejscu niż Port Sandhamn, miejscowość Torhamns, z niesamowitym rezerwatem przyrody, lęgowe gęsi, konie.
Ok. 1300 oddajemy cumy i chyba kurs na Władysławowo.


Tomku, trochę wprowadziłeś nas w błąd :-D .
Napisałeś o porcie Sandhamn ale google otworzyły Sztokholm. Wygląda na to, że Sandhamn w Szwecji jest w każdym mieście na Bałtykiem. To tak jakbyś powiedział Ekomarina w Polsce ;-)

Tobo - 2018-04-17, 06:47

Jak widać mój szwedzki jest na poziomie mojego mongolskiego :-)
Miejsce w każdym razie warte zobaczenia choćby dla tych setek gęsi co latają nad głową i ludzi, którzy zawsze - jak na razie- pozdrawiają, witają się z każdym.

najmita - 2018-04-17, 06:56

Stopy wody pod kilem, i nie zapomnijcie wciągnąć kilwatera na pokład, żeby się wam nie ciągnął za rufą :-D
Tobo - 2018-04-17, 09:13

Podejście do portu ciekawe.
Tobo - 2018-04-17, 12:10

Do zobaczenia Szwecjo. Kierunek Władysławowo.
piotr6 - 2018-04-17, 15:01

Jak s8e łódka sprawuje?
funyo - 2018-04-17, 17:32

Tobo napisał/a:

Na razie kawka z "nudnym" widokiem ;-)

Na takie morze to i skuterem da się wybrać ;-)

Andrzej Drago - 2018-04-17, 20:39

funyo napisał/a:
Tobo napisał/a:

Na razie kawka z "nudnym" widokiem ;-)

Na takie morze to i skuterem da się wybrać ;-)


Pod eskortą takiej załogi i jachtu zapewne tak

Tobo - 2018-04-18, 09:17

Już blisko ląd. Łódka świetna. W nocy nawet trochę pofalowało. Wiatr przez spory czas 6B. Pięknie :-)
artiosso - 2018-04-18, 11:28

Wchodzimy do Władka.
artiosso - 2018-04-18, 11:37

Zaraz pójdziemy na rybkie.
Tobo - 2018-04-18, 17:47

Dobry Wieczór z Władysławowa. Dziś dzień leniwy, jedzonko, spacerki. Jutro przeskok na Hel.
tomtom - 2018-04-18, 21:07

Koledzy, potwierdzam że dzień dziś prześliczny :-)
ale Was gdzieś daleko poniosło i z niespodzianki nici... szkoda...
ale fotkę wstawiam i zaświadczam - byli we Władysławowie :mrgreen:
może zobaczymy się na regatach forumowych :-P

najmita - 2018-04-18, 21:21

Nic, tylko poszli na mewki ;-) :lol:
tomtom - 2018-04-18, 21:37

tego nie wiemy....
w każdym razie szturwał zabezpieczono pokrowcem :-)

Tobo - 2018-04-18, 22:57

tomtom napisał/a:
...
może zobaczymy się na regatach forumowych :-P
- to na pewno! Szkoda, że nas nie zastałeś. Rybka , spacer, zeszło. Zapraszamy jutro rano. Plan oddać cumy po 0800 i do Helu, ale z dłuższym pokręceniem się po morzu.
Tobo - 2018-04-19, 11:04

Lądu nie widać, ale też jest zaje...cie.
pawel79 - 2018-04-19, 11:07

Ależ zazdroszczę...
A mogłem być z Wami :cry:

Tobo - 2018-04-19, 15:43

Nuda na Bałtyku.
Tobo - 2018-04-19, 15:45

A tędy prowadzi droga z Helu na Bałtyk.
zenek - 2018-04-19, 16:02

Tobo napisał/a:
Nuda na Bałtyku.
A widzisz! Nie ma to jak Mazury! Przynajmniej coś się ciągle dzieje i jest na czym oko zawiesić :-P !
tomtom - 2018-04-19, 20:08

Tobo napisał/a:
tomtom napisał/a:
...
może zobaczymy się na regatach forumowych :-P
- to na pewno! Szkoda, że nas nie zastałeś. Rybka , spacer, zeszło. Zapraszamy jutro rano. Plan oddać cumy po 0800 i do Helu, ale z dłuższym pokręceniem się po morzu.


niestety rano to ja do pracy muszę :-)
oj... zazdraszczam strasznie tego rejsu :-)

Tobo - 2018-04-20, 09:51

Jeszcze wrócę do Helu, na pewno, to wiem.
Tobo - 2018-04-20, 11:12

Port Gdynia pełen żaglówek.
artiosso - 2018-04-20, 17:12

Górki. Koniec rejsu. Dzisiaj zapijamy się na śmierć.
artiosso - 2018-04-20, 20:32

:-)
funyo - 2018-04-20, 21:01

No to gratulować... i przyjemnego "umierania".
Nie zapomnijcie zostawić coś na jutrzejsze zmartwychwstanie ;-)

pough - 2018-04-20, 21:38

No to piękne rozpływanie do sezonu za Wami. Teraz czekamy na szczegółowe relacje i więcej zdjęć...
artiosso - 2018-04-20, 21:54

funyo napisał/a:
No to gratulować... i przyjemnego "umierania".
Nie zapomnijcie zostawić coś na jutrzejsze zmartwychwstanie ;-)


Umarliśmy. :idea:

artiosso - 2018-04-20, 21:58

U Morgana w Helu Jacek zagrał z nadwornym.
Tobo - 2018-04-21, 16:57

Nie wiem czy mnie najdzie na dłuższą relację. Na razie powiem tyle - pogoda była taka, że pewnie czarterowym tangiem naszą trasę dałoby radę zrobić ;-) Tylko raz powiało 6B i była większa fala.
Stan załogi na powrocie równał się stanowi na wyjściu - czyli sukces.
I tak narodziła się tradycja ;-)

Kswitalski - 2018-04-21, 17:24

A powiedz tylko kto jest kto na zdjątku od lewej do prawej?
zenek - 2018-04-21, 20:10

Kswitalski napisał/a:
A powiedz tylko kto jest kto na zdjątku od lewej do prawej?
Pytanie jest bezzasadne, a wręcż odpowiedź na nie niemożliwa w myśl tego przepisu UE:
Cytat:
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych)

który stwierdza, że bez pisemnej zgody osób, których wizerunek jest na zdjęciu ich dane personalne nie mogą być upublicznione!

Kswitalski - 2018-04-21, 20:14

Oj przepraszam, nie wiedziałem że łamię prawo międzynarodowe :oops: :oops:
zenek - 2018-04-21, 20:19

Kswitalski napisał/a:
Oj przepraszam, nie wiedziałem że łamię prawo międzynarodowe :oops: :oops:
Przykro mi ale taka jest prawda! I nie jest to prawo międzynarodowe, ale nasze, bo jesteśmy wszak w UE!
axa_man - 2018-04-21, 21:38

Kswitalski napisał/a:
Oj przepraszam, nie wiedziałem że łamię prawo międzynarodowe :oops: :oops:


Kurde, niedługo trzeba będzie wszędzie pisać podania o zgody :) To trochę chore...

Ale jakby co to ja jestem ten drugi od lewej axa_man nie wiem czy nick tez podchodzi pod ustawę :mrgreen:

Tobo - 2018-04-21, 21:51

Tobo to ten najmniejszy ;-)
Tobo - 2018-04-21, 21:59

Ale są mniejsi - np. strzyżyk, który odpoczywał na wodzie (a ja chciałem go ratować...) - zerwał się z wody i sobie na relingu płynął z nami.
jaras63 - 2018-04-21, 23:16

Ale była też sikorka (ptak), widoki, wschody słońca - ogólnie najlepszy mój rejs na Bałtyku ever (może dlatego że pierwszy). Dziękuję Ci Tomku za doskonałą organizację, dziękuję załodze za wspaniałą atmosferę i (last, but not least) za wspólną ciężką pracę :-D :-) :mrgreen:
Do następnego rejsu :!:

artiosso - 2018-04-25, 18:31

Chłopcy z "Jazona" ! Chłopaki z Górek !
Pływałem z Wami, ciągłem za sznurek.
Bywało przednio, kamraci moi.
Tęsknię za Wami wciąż !


Pływało się z Wami superprzednio !
Aż dziw, że tak się wszyscy zgraliśmy !!
Cieszę się, że narodziła się własnie nowa tradycja - otwarcie sezonu mazurskiego bałtyckim kwietniowym rejsem forumowym.
Banderka Forum Mazury.Info.pl powiewała dumnie od samego początku do końca rejsu.
Od Admina należy się refundacja kosztów rejsu - konto poda Tomek ! :-P

Relacja foto za jakiś czas.
Celowo piszę tutaj, by nie zaśmiecać relacji z rejsu Tomka.

Jedna dygresja :
po co nam akcje typu Polska100, jak we wszystkich portach polskich w kwietniu, w którym jednak już ktoś zaczyna pływać, nie można się wysikać i wysrać ? Po co nam całe to mydlenie oczu ? Po co i na co wydawanie milionów PLN, jak obsługa znaczącego polskiego portu zaskoczona jest tym, że rozpoczął się sezon żeglarski ? Co na to powie Duńczyk czy Szwed, zawijający do polskich portów ? Jaka to jest promocja naszego rzekomo morskiego kraju ?
Wszystko to jest o kant burty potłuc ....

Tobo - 2018-04-25, 18:38

Rok temu Arturze byłem (rejs wraz z Emilem) w kwietniu w Ustce, Łebie i Darłowie - kibelki były czynne, prysznice też. Mam nadzieję, że to tylko Władysławowo i Hel takie "opóźnione" w przygotowaniach do sezonu ;-)
Banderka i owszem - wciągnąłem ją w sobotę rano (14IV) i do końca rejsu łopotała pod salingiem. Zamiast refundacji kosztów - admin niech płynie z nami za rok!

artiosso - 2018-04-25, 18:50

Tomek, jeszcze raz dzięki Ci za determinację i spięcie całości.
Nie wiem jak inni, ale bez Twojego zaraźliwego entuzjazmu ja bym nie "wskoczył" do załogi.

Tobo - 2018-04-25, 19:01

Cieszę się, że rejs doszedł do skutku. Starałem się, żeby zachęcić Was, żebym mógł płynąć z prawdziwymi żeglarzami, osobami mi znanymi, pewnymi. Wyszło dobrze i doceniła to pogoda! Dzięki wszystkim z załogi za rejs! Entuzjazm miał każdy z nas, każdy chciał na morze. Dziękuję za miłe słowa i docenienie starań!

ps. ale my sobie słodzimy... :-) Tylko co zrobić jak to szczere.

artiosso - 2018-04-25, 19:18

Tobo napisał/a:
(...) ale my sobie słodzimy... :-) Tylko co zrobić jak to szczere.



:->

Właśnie ....

artiosso - 2018-04-25, 22:26

Niewątpliwym dla nas wydarzeniem była wizyta w "Captain Morgan Pub" w Helu.
W pubie rozdawane są śpiewniki z szantami (incl. chwyty na gitarę) .
Nadworny grajek (Pan Sławek C. - gorąco pozdrawiamy !!!) pubowy
rozpoczyna swoje granie zachęceniem do wspólnej zabawy. Podawane są n-ry stron.
Jak w żarcie o kawałach, które trzeba umieć opowiadać .

Jacek dostał mailem śpiewnik pubu w PDF-ie od Pana Sławka.
Robert, Grzegorz - chętnie Wam go wyślemy, dajcie na priva swoje maile.
Mnie zaskoczyła pewna ballada, wykonywana przez M. Rodowicz.
I nie była to "Hej żeglujże żeglarzu" , ale jaka konkretnie to nie pamiętam,
bo nie ma jej w wersji PDF-owej śpiewnika. Ale była romantyczna i liryczna.
Pan Sławek zagrał ją dwa razy, co w Morganie jest niepraktykowane.

Poniżej zdjęcia z "Morgana" .
Nasz Jacek Axa został zaproszony przez pubowego gracza, Pana Sławka C.
do wspólnego grania.

Z pubowych rarytasów polecamy czekoladę do picia.



→→→

artiosso - 2018-04-25, 22:48

To była piosenka " A gdzie to siódme morze ?" :

https://www.youtube.com/watch?v=JzGjkFHxXLU


Ale w wykonaniu Pana Sławka było to bardziej liryczne wykonanie .

axa_man - 2018-04-26, 07:53

he he Jak widać grałem z palcem w nosie :mrgreen:
szg - 2018-04-26, 08:55

artiosso napisał/a:
To była piosenka " A gdzie to siódme morze ?" :

https://www.youtube.com/watch?v=JzGjkFHxXLU


Ale w wykonaniu Pana Sławka było to bardziej liryczne wykonanie .

Na naszych forumowych spotkaniach prezentowałem tę pieśń wiele razy 8-) .
Poszło PW.

funyo - 2018-04-26, 09:04

axa_man napisał/a:
he he Jak widać grałem z palcem w nosie :mrgreen:

Bo prawdziwy mistrz potrafi grać na gitarze jedną ręką, a ci najlepsi nawet bez rąk :lol: ;-) :-D

szg - 2018-04-26, 09:30

funyo napisał/a:
axa_man napisał/a:
he he Jak widać grałem z palcem w nosie :mrgreen:

Bo prawdziwy mistrz potrafi grać na gitarze jedną ręką, a ci najlepsi nawet bez rąk :lol: ;-) :-D
i na dodatek bez strun :mrgreen: .
artiosso - 2018-04-26, 14:40

szg napisał/a:
artiosso napisał/a:
To była piosenka " A gdzie to siódme morze ?" :

https://www.youtube.com/watch?v=JzGjkFHxXLU


Ale w wykonaniu Pana Sławka było to bardziej liryczne wykonanie .

Na naszych forumowych spotkaniach prezentowałem tę pieśń wiele razy 8-) .
Poszło PW.




Przesłałem.

artiosso - 2018-04-26, 14:42

szg napisał/a:
funyo napisał/a:
axa_man napisał/a:
he he Jak widać grałem z palcem w nosie :mrgreen:

Bo prawdziwy mistrz potrafi grać na gitarze jedną ręką, a ci najlepsi nawet bez rąk :lol: ;-) :-D
i na dodatek bez strun :mrgreen: .



I w ogóle bez gitary .

W sumie to wiosło, co dostał Jacek, było tak rozstrojone, że można powiedzieć, że Jacek grał, jakby gitary nie miał .... :-)
A i tak mu wyszło, jak zwykle z resztą 8-)

artiosso - 2018-05-23, 23:36

:-)
artiosso - 2018-06-27, 17:55

:cry:
Tobo - 2018-06-27, 19:51

Co Arturze? Tęsknota za morzem już?
artiosso - 2018-06-28, 10:24

Tobo napisał/a:
Co Arturze? Tęsknota za morzem już?



Tak. Weź już załatwiaj łódkę pliz ! Delphię 40.3 poproszę. :-P

artiosso - 2018-06-28, 10:35

:-|
artiosso - 2018-06-28, 17:49

:-o
jaras63 - 2018-06-28, 20:14

Arturze, jestem z Tobą i Twą tęsknotą :lol:
Tobo - 2018-06-28, 21:09

A ja z Wami :-)
artiosso - 2018-06-28, 22:31

Ja jestem z Wami
Ja jestem z Wami
Odpływam daleko stąd

Tobo - 2018-06-29, 16:55

Artur i Jarek - rejs wiosenny na Bałtyku, mieliśmy już ustalone, że będzie ;-) Teraz co prawda jeszcze daleko, ale zależne od ilości chętnych jaki jacht. Jak będzie nas mało to mniejszy jacht trzeba będzie wziąć. Jak w sam raz - to wybieramy co chcemy ;-) Z mojej strony tylko jedna deklaracja i wymaganie- jacht wynajęty bez kapitana. Płyniemy własnymi siłami.
W styczniu zapisy.

artiosso - 2018-06-29, 17:45

Tak, to już ustaliliśmy - bez kapitana, 6 osób , aby były trzy 2-osobowe wachy. To bardzo dobry układ.
Wiemy że Jacek Axa nie da rady z nami płynąć w przyszłym roku, więc zakładając, że Prins i Bezanek będą chętni, a możemy tak zakładać (z Wojtkiem gadałem w zeszłym tygodniu), to potrzebujemy 6-tego.
Delphia 40.3 ma 3 kabiny, więc jest OK, nikt nie będzie musiał spać w salonie.
Mnie tradycyjnie jest wsjo rawno, gdzie płyniemy. Ważne, żeby do przodu i stępką do dołu .

No i co, marjaki ? :-P

artiosso - 2018-06-29, 17:56

:-P
artiosso - 2018-06-29, 17:59

Tobo napisał/a:
(...) W styczniu zapisy.



W styczniu ??? Kurde, w styczniu, to będziemy już się pakować.
W październiku max.

:lol: :lol:

artiosso - 2018-07-05, 13:19

Dzwonił do mnie wczoraj Prins i chwalił się zdanym egzaminem na j.st.m.
Ponadto zrobi do końca roku SRC.
Powiedział, że już zaczyna się pakować na nasz forumowy rejs !
Zatem Tomku - gdzie tam jesteś w aquaostępach WJM - myśl już o polskim morzu !!
Tomek, jak będziesz robił na jesieni manewrówkę w Gdyni, to weź ze sobą Prinsa.
Zróbcie ją razem .

artiosso - 2018-07-05, 13:21

:-o
emilprince - 2018-08-18, 10:17

cześć żeglarze , szykować się na Bałtyk :-)
artiosso - 2018-08-18, 10:18

Prins, Twój pierwszy post - gratulacje !
artiosso - 2018-08-18, 10:27

emilprince napisał/a:
cześć żeglarze , szykować się na Bałtyk :-)



Co tam Bałtyk, rżnij Atlantyk !!

artiosso - 2018-08-18, 11:50

:arrow:
artiosso - 2019-04-19, 22:25

Jacek, gdzie jest ten obiecany film ?
artiosso - 2019-04-27, 14:28

GDZIE JEST FILM ?

GDZIE JEST FILM ?



:idea: :idea: :idea: :idea: :idea:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group