Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Skutery wodne - Skuterowe wycieczki - sezon 2017

funyo - 2017-03-23, 21:26
Temat postu: Skuterowe wycieczki - sezon 2017
Mój sezon 2017 uważam za otwarty :-D
Już od jakiegoś czasu z niecierpliwością zaglądałem do mojego portu, czekając na moment zniknięcia lodu. Mimo, że kanał i większe jeziora już pływały, to mniejsze zatoczki, w tym mój port ze slipem, pozostawały pod lodem, co uniemożliwiało wcześniejsze pływanie. Pogoda w sumie też do tej pory nie rozpieszczała (nadal zresztą nie rozpieszcza), ale w końcu pozytywne czynniki się skumulowały i nadszedł dzień pierwszego wiosennego wodowania.
Poziom wody jest niesamowicie wysoki, dawno takiego nie widziałem, kanał z zalanymi betonkami wygląda bardziej jak rzeka, a pod mostem obrotowym problem mogą mieć nawet mniejsze jednostki.
Niestety nie dane mi było dalsze pływanie, ponieważ po nocnym mrozie na jeziorach pojawił się świeży, cienki lód. Nie chcąc narażać kadłuba ograniczyłem się więc do bliskiego wypadu na Niegocin, przepłynięcia kanału Łuczańskiego, południowego Kisajna w kierunku kanału Piękna Góra na Tajty i z powrotem tą samą drogą. Nie była to więc zbyt odległa wycieczka, ale nie ma co się przesilać za pierwszym razem ;-)

extant - 2017-03-23, 22:02

No wreszcie ... ;-)
artiosso - 2017-03-23, 22:29

brrrrrr ....
funyo - 2017-03-23, 22:48

Wcale nie...
...temperatura była całkiem spoko, ok.12°C, trochę brakowało słońca, ale przy braku wiatru było nawet O.K.

artiosso - 2017-03-23, 22:50

O, no to OK.
Fakt, dzisiaj w ogóle było bardzo ciepło, mimo braku słońca.
Myślałem jednak, że co północ, to północ. ;-)

funyo - 2017-03-24, 10:24

Ostatnie białe niedźwiedzie uciekły razem z bobrami, jak zaczęli regulować kanał Niegociński... ;-)
funyo - 2017-03-28, 23:02

Ostatnio było mało słonecznie, więc fotki też wyszły mało kolorowe. Dziś jest inaczej, gdyż aura była bardzo przyjemna, zaś zachód słońca naprawdę klimatyczny. W takich okolicznościach przyrody poganiałem trochę po Niegocinie, Bocznym i Jagodnym, delektując się całkowitą samotnością. Wiosna! :-D
extant - 2017-03-29, 09:07

Piękne fotki Pawle... i piękne za nie dzięki ode mnie. :-)


... jeszcze trochę, jeszcze troszeczkę i sam też znowu popatrzę na te jeziora ! :-D

artiosso - 2017-03-29, 12:30

Paweł, cudne zdjęcia, dzięki !
funyo - 2017-03-29, 13:45

Naprawdę, cała przyjemność po mojej stronie :-D
Zero wiatru, zero fali - żeby nie grawitacja, to miałoby się wrażenie latania. Coś wspaniałego :-D

Globus - 2017-03-29, 14:49

Mieszaj wodę to i resztki lodu znikną :-D :mrgreen: :lol:
funyo - 2017-04-01, 23:18

Po lodzie nie ma ani śladu, woda ma już 5°C powyżej zera, zaś temperatura powietrza powędrowała dziś w okolice 20-tej kreski. I nie jest to primaaprilisowy żart ;-)
Nie mogłem więc nie wykorzystać takich warunków i całe popołudnie spędziłem "w siodle".
Popłynąłem na południe, w kierunku naszego mazurskiego morza. Na wodzie nie byłem całkiem sam, pojawiły się pierwsze żaglówki i statki wycieczkowe, zaś w Giżycku latali kitesurferzy...
Wykorzystałem też nietypowo wysoki stan wody i zdobyłem kolejne mazurskie jezioro - Jędzelek. To niewielki akwen znajdujący się na N od Górkła, do którego wiedzie równie niewielki ciek wodny, teraz zdatny do (uważnej) żeglugi. Samo jeziorko również jest płytkie, wokół zarośnięte trzciną, to niewielka, odosobniona ostoja ptactwa wodnego, które było mocno zdziwione moim widokiem ;-)
Skutery wodne za często tam chyba nie zaglądają...

mazury.info.pl - 2017-04-01, 23:42

Dorzucę dwie fotki..
mazury.info.pl - 2017-04-01, 23:44

...aaaa jeszcze jedną... ;-)
extant - 2017-04-02, 09:33

funyo napisał/a:
... Wykorzystałem też nietypowo wysoki stan wody i zdobyłem kolejne mazurskie jezioro - Jędzelek. To niewielki akwen znajdujący się na N od Górkła, do którego wiedzie równie niewielki ciek wodny, teraz zdatny do (uważnej) żeglugi...

Fakt widać, że woda aktualnie jest bardzo wysoko... miałeś dobry pomysł wykorzystać tę sytuację do odwiedzin Jędzelka. :-)

funyo - 2017-04-30, 23:01

Po całym miesiącu naprawdę beznadziejnej pogody, dziś zrobiło się odrobinę lepiej. Ale naprawdę odrobinę - było słonecznie, a mimo to temperatura dobiła zaledwie do 11 kreski.
Przy wietrze z północy odczuwalnie było jeszcze nieco mniej, co było widoczne po ubiorach żeglarzy i turystów. Cóż, na pogodę nie mam wpływu, ale byłem tak stęskniony wody, że mimo przeciwności dziś udałem się na dłuższą wycieczkę pod wiatr, czyli na północ.
Na jeziorach było biało od żagli, nie brakowało także motorowodniaków na hausbotach i cruiserach. Także statki białej floty pływają w najlepsze.
Orleny są już otwarte, wodna policja patroluje jeziora - wszystko wraca do co sezonowej normy. Także dobijanie do wysp, niestety...
A jutro oficjalne otwarcie sezonu 2017 :-)

mazury.info.pl - 2017-04-30, 23:46

Na wodzie faktycznie było chłodno, ale w osłoniętym od wiatru miejscu chodziłem w samej koszulce z krótkim rękawem, a termometr pokazywał +19°C :-P
krak - 2017-05-02, 19:26

A tu taki widoczek z dzisiejszego dnia :-D
funyo - 2017-05-02, 23:05

Takich widoczków będzie teraz coraz więcej, co jednych cieszy, a drugich wręcz przeciwnie ;-)
mazury.info.pl - 2017-05-02, 23:10

Wczoraj jeden też tak szalał... aż załoganta zgubił. :-P Potem przeleciał przez Zatokę Tracz, na której normalnie jest ograniczenie do 6km/h, ze względu na duży ruch, plażowiczów i obecność portów bez falochronu.
funyo - 2017-05-06, 23:28

Dziś, dzięki fenomenalnej pogodzie (ok. +21°C i prawie bezwietrznie, a przy tym słonecznie) odbyłem kolejną dłuższą wycieczkę, znowu na północ. Tym razem po wypłynięciu na Mamry odbiłem na wschód na Święcajty i dalej na Stręgiel i Sapinę aż do Pozezdrza.
Na jeziorach szlakowych ruch był umiarkowany, mimo weekendu i sprzyjającej aury. Ale tak jest co roku - po weekendzie majowym kolejne przesilenie turystów jest dopiero w okolicach Bożego Ciała.
Na Stręglu, poza wędkarzami, cisza i spokój. Na Sapinie nie spotkałem żywego (ludzkiego) ducha, za to mnóstwo żeremi i innych bobrowych "wyrobów", na szczęście gdzie nie gdzie już poprzycinanych, tak że żegluga przebiegła bezproblemowo. Rzeka wygląda cudownie, otoczona budzącą się zielenią, teraz dodatkowo rozlana pomiędzy okoliczne drzewa. To doskonała pora na odwiedzenie tego zakątka Mazur.

pako - 2017-05-07, 10:56

A gdzie miesci sie ta baza policji ??
funyo - 2017-05-07, 11:55

Święcajty, zat. Paluszek, obok Róży Wiatrów.
el_doctore - 2017-05-07, 15:40

Piękne miejsca. Mam ogromną chęć odwiedzić je w tym roku;-)
szg - 2017-05-07, 18:13

Fajny rejsik Paweł, piękna sprawa bo u nas syf pogoda 8-) .
funyo - 2017-05-07, 20:10

Dzięki, u nas też szału nie ma, dlatego wykorzystuję każdą okazję do popływania. W tym roku na razie zbyt wiele tego nie było...
pako - 2017-05-08, 06:43

funyo napisał/a:
Święcajty, zat. Paluszek, obok Róży Wiatrów.

fajne miejsce

MirekMors - 2017-05-08, 09:04

Może i fajne, ale zakaz cumowania. Niedaleko po lewej jest kąpielisko miejskie z pomostem. Nie pamiętam jak z cumowaniem.
funyo - 2017-05-14, 23:09

Po wyjątkowo zimnym tygodniu, weekend okazał się nadzwyczaj przyjemny. Zarówno wczoraj, jak i dziś było bezwietrznie, słonecznie i ciepło. Taka pogoda mogła wprawdzie drażnić żeglarzy, ale cała reszta z pewnością nie narzekała. :-)
Ja również wykorzystałem sposobność i wyskoczyłem na pięciogodzinną przejażdżkę po jeziorach południowych.
Podelektowałem się kompletną ciszą na środku Śniardw (niesamowite wrażenie), odwiedziłem Bełdany i zaliczyłem kawałek "nowej" wody - zatokę Iznocką oraz mały fragment rzeki Krutyni.
Wcześniej nigdy się tam nie zapuszczałem myśląc, że to rezerwat lub inna strefa ciszy, jednak forumowi koledzy uświadomili mnie w tym względzie.
Rzeka robi wrażenie - szersza od Sapiny, z wyraźnym nurtem, z powalonymi tu i ówdzie drzewami. Po przepłynięciu pod mostem drogowym trafiłem do krainy jak z bajki - wśród starych drzew kryło się całe osiedle większych i mniejszych domów, z dachami zarośniętymi trawą i pnączami na ścianach. Pomiędzy nimi rozpościerały się równo przystrzyżone trawniki, poprzegradzane zarośniętymi płotami lub żywopłotem. To wszystko dzięki pagórkom na różnych wysokościach, kaskadowo. Nad samą rzeką stały werandy i ławeczki, a w wodzie małe pomosty z przycumowanymi łódeczkami.
Całość wyglądała jakoś nierealnie, jak połączenie Lothlorien i Shire z LOTRa. Brakowało tylko Gandalfa w otoczeniu Hobbitów. :roll:
Zaraz za tą niesamowitą osadą na brzegu stał stary zerdzewiały znak z przekreśloną trąbką i napisem "strefa ciszy". Nie wiem czy aktualny, ale postanowiłem nie zakłócać więcej spokoju tego miejsca, zawróciłem więc i popłynąłem w kierunku Giżycka.
Choć myślałem, że byłem już (prawie) wszędzie, co i rusz trafiam na coś nowego, co mnie zaskakuje na Mazurach. I to jest niesamowite! :-D


Usunięto informacje o firmie nie będącej klientem portalu

mazury.info.pl - 2017-05-14, 23:54

Na zdjęciu z windsurferami to nie nauka - to żagle zawodnicze. :-P
funyo - 2017-05-15, 00:10

Nie znam się, ale te osoby nie wyglądały mi na "zawodowców" :roll:
mazury.info.pl - 2017-05-15, 00:14

funyo napisał/a:
Nie znam się, ale te osoby nie wyglądały mi na "zawodowców" :roll:


W takim razie może to są żagle "pozawodnicze" (w sensie odkupione od zawodników) :lol:

mazury.info.pl - 2017-05-15, 00:31

Ostatnia fotka to chyba jakieś zawody, bo na pokładzie łodzi są boje.
Tupi - 2017-05-15, 02:14

funyo napisał/a:
Nie znam się, ale te osoby nie wyglądały mi na "zawodowców" :roll:


jeśli fotka z Niegocina to chyba jednak zawodowcy - młodzi ,ale zawodowcy:)

mazury.info.pl - 2017-05-15, 05:07

Fotka nie jest z Niegocina, a zawodnicy nie wyglądają na młodych ;-)
funyo - 2017-05-15, 09:58

Windsurferów spotkałem na Tałtach przy Sunporcie i zdecydowanie wyglądali na kogoś, kto dopiero uczy się pływać, choć robi to nie pierwszy raz. Z drugiej strony pozory mogą mylić, bo aura była mało wiatrowa, więc i zawodowiec by się nie popisał... :roll:
Co do ostatniego zdjęcia - wyglądało mi to na zwinięcie sprzętu po jakimś iwencie, a może to jakaś obstawa zaczynających się mistrzostw?

musti - 2017-05-15, 12:51

Na ostatniej fotce jest wyścigówka którą możesz się pościgać za jedyne 6tys/wyścig :-P
pako - 2017-05-15, 17:28

musti napisał/a:
Na ostatniej fotce jest wyścigówka którą możesz się pościgać za jedyne 6tys/wyścig :-P

6 tys za wyscig, a napiszesz cos wiecej :-)

musti - 2017-05-15, 21:13

Nie mogę podać linku, ale wpisz wyścigi motorowek w wyszukiwarce.
Tupi - 2017-05-16, 02:13

mazury.info.pl napisał/a:
Fotka nie jest z Niegocina, a zawodnicy nie wyglądają na młodych ;-)


fakt - mój błąd dopiero się bliżej przyjrzałem:D
na młodych nie wyglądają:)

mazury.info.pl - 2017-05-18, 01:44

... a jednak zawodowcy. Widać jeden z tych żagli w videorelacji z Mistrzostw Świata odbywających się w Giżycku
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=261389#261389

funyo - 2017-05-18, 08:24

Fakt.
funyo - 2017-05-19, 22:57

Dziś dowiedziałem się, że jednak Krutynia (nawet jej ujście), jak i cała zatoka Iznocka są wyłączone z ruchu jednostek o napędzie spalinowym. Więc nie naśladujcie mnie i nie pływajcie tam na silniku, chyba że elektrycznym. Przy okazji - nie wpływajcie też tak do zat. Wygryńskiej.
krak - 2017-05-20, 10:31

Wiele razy wypływałem z LETNIEGO OGRODU i nie wyobrażam sobie jak można to zrobić na samych żaglach, lub też dużą motorówką na pagajach :!: :!: :shock: :shock:
funyo - 2017-05-20, 22:00

Nie można, ale to nie obchodzi nikogo z MPK. Mało tego, teren jest oczywiście nieoznakowany, bo od tego jest niby RZGW...
funyo - 2017-05-21, 19:57

Na ten weekend miałem "wielkie" plany skuterowe - początkowo zarysował się plan wycieczki po Wiśle, z Warszawy do Kazimierza, ale niestety nie wyszło. :-(
Pomyślałem więc, że korzystając z doskonałej aury zdobędę jezioro Tuchlin, a przy okazji popatrzę na forumowych australijskich ścigaczy na Bełdanach. To też nie było mi dane :cry:
A wszystko zepsuł kawałek drewna, który utknął na śrubie, powodując jej bicie. Przez ten mały detal udało mi się dopłynąć jedynie do Mikołajek, po czym byłem zmuszony do powolnego powrotu do Giżycka. Na szczęście w pięknych okolicznościach przyrody, przy niemal bezwietrznej, upalnej pogodzie. Swoją drogą, to trochę ironia losu, że przez cały tydzień, kiedy odbywały się mistrzostwa w windsurfingu (czy choćby sobotni forumowy wyścig australijski), praktycznie nie wiało, zaś dziś, już po zakończeniu imprez zrobiły się naprawdę fajne warunki do ścigania :roll:
Niegocin rozhuśtał się dziś całkiem fajnie - na tyle, żeby odbić sobie wczorajsze niepowodzenie i poskakać na falach.
Dzięki temu weekend zaliczam do udanych, choć nie wymarzonych. Cóż, innym razem...

mazur1 - 2017-05-22, 22:17

funyo napisał/a:
Nie można, ale to nie obchodzi nikogo z MPK. Mało tego, teren jest oczywiście nieoznakowany, bo od tego jest niby RZGW...


Swego czasu bojki ze śrubami zniknęły z Nidzkiego i Dobskiego. Zaciekawiony zadzwoniłem do RZGW i okazało się, że dostali wytyczne od Urzędu Żeglugi w Giżycku, aby je pozabierać. Dyrektor podobno stwierdził, że na wodach żeglownych nie mają one racji bytu... Zresztą podobno w przepisach jest napisane, że każdą strefę ciszy znakuje ten organ, który ją ustanawia - tak więc w przypadku Zat. Wygryńskiej i Krutyni - MPK, a inne strefy "ciszy" właściwe Starostwa, Nidzkie i Dobskie chyba RDOS w Olsztynie.

funyo - 2017-05-22, 22:32

Tak faktycznie jest, a przynajmniej powinno być, tyle że te instytucje (RDOŚ, MPK) nie są przygotowane na samodzielne znakowanie podległych terenów - brak odpowiednich bojek no i łodzi. Wcześniej jakoś się z RZGW dogadywali...
mazur1 - 2017-05-22, 22:46

No niestety - święta prawda. Ale skoro ustanawiają przepisy, których nie mogą egzekwować - powinni albo to zlecić albo utworzyć sekcję wykonawczą ; :roll: Nie wspominając o lotnych brygadach strażników na skuterach 8-) z grubymi bloczkami...
mazury.info.pl - 2017-05-22, 22:48

To jest kolejny, drobny krok w stronę nieuniknionej likwidacji stref ciszy. Teraz każdy będzie mógł się tłumaczyć, że strefa nie jest oznakowana, potem jakiś sąd przyzna rację "naruszycielowi", a potem przyjedzie komisja (jak było na Tajtach), która uzna, że strefa ciszy w tym miejscu nie jest konieczna.

Lobby motorowodniaków jest zbyt silne, a żeglarze łamiąc prawo dają doskonałe argumenty motorowodniakom.

funyo - 2017-06-18, 22:29

Długo nic tu nie pisałem, bo właściwie nie "popełniłem" żadnej większej wycieczki, ale kręcąc się w ostatnim czasie po okolicy udało mi się namierzyć kolejne "nowe" miejsce i napstrykałem też trochę fotek.
Nie spodziewałem się, że tak blisko jest jeszcze choć kawałek nieodkrytej przeze mnie wody, a jednak - na, wydawało się, opływanym wzdłuż i wszerz Jagodnym znalazłem bardzo fajną sztuczną zatoczkę, prowadzącą do prywatnego "pałacu". Całość bardzo zadbana, z dokładnie przystrzyżonym trawnikiem, a jednak bez żadnych tabliczek informujących o zakazie wpływania, czy terenie prywatnym.
Długi weekend tymczasem dobiegł już końca, pogoda była całkiem przyjemna (może poza piątkiem), ruch na wodzie olbrzymi. Na kanale w środku dnia kolejka łodzi sięgała daleko za most obwodowy, rano i po południu przeprawa była w miarę bezproblemowa. Dodatkowo sytuację ratowało wstrzymanie prac na kanale Niegocińskim i choć oficjalnie ruch nie został na nim otwarty , wiele łodzi pływało właśnie tamtędy. Poza tym wszystko po staremu, poziom wody powoli wraca do normy, jej temperatura też się zbliża do "normy kąpielowej", a ruch na wodzie (poza Giżyckiem) jest również w normie. Policja też nie dokucza.
A już za tydzień wakacje :-D

krak - 2017-06-18, 22:57

I klimatyczne wschody słońca godz 0400 :mrgreen:
krak - 2017-06-18, 23:07

I coś motorowodnego :-)
funyo - 2017-06-18, 23:35

Mój syn uwielbia skakać ze mną na skuterze za takimi cruiserami - dziś przeskakaliśmy tak za Galeonem cały Niegocin :-D
krak - 2017-06-18, 23:42

W jakim kolorze jest Twój skuter?
funyo - 2017-06-19, 00:03

Błękitny/turkusowy z białymi dodatkami (na ostatnim zdjęciu mojej fotorelacji).
artiosso - 2017-06-19, 19:09

krak napisał/a:
I klimatyczne wschody słońca godz 0400 :mrgreen:


Kraku, piękne piękne zdjęcie, wrzuć je tutaj :
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=8562

Jak kiedyś może przyjdzie czas na jakieś wydawnictwo,
to za Twoją zgodą wykorzystamy .

artiosso - 2017-06-19, 19:10

Paweł, nr 8863 też piękne !
funyo - 2017-06-20, 06:27

Dzięki, staram się, choć akurat ono nie zostało zrobione ze skutera ;-)
artiosso - 2017-06-20, 13:01

Chyba, że ze skutera ziemnego :-)
funyo - 2017-06-20, 22:46

W sumie to w temacie nie zostało sprecyzowane, o jaki skuter chodzi, tyle że dział motorowodny :roll:
funyo - 2017-07-02, 01:04

Wakacje mamy już od tygodnia, ale niespecjalnie to widać na jeziorach. Natężenie ruchu (nawet w kanale) określiłbym jako umiarkowane, a wszystko zapewne z powodu niezbyt przyjemnej aury, przypominającej raczej wrzesień niż lipiec. Woda nadal nie może ogrzać się powyżej dwudziestej kreski, z temperaturą powietrza jest podobnie, a i słońca za wiele też nie ma. Za to nie można narzekać na brak wiatru - wieje niemal codziennie i to solidnie.
Dziś złapałem pogodowe okienko, choć też bez szału - na długą piankę. Wokół nie brakowało dość groźnie wyglądających ciężkich, deszczowych chmur, a maszty przestrzegały przed burzą, która jednak nie nadeszła. Ale wieczorem nieco popadało.
I tak ma niestety być jeszcze przez kilka kolejnych dni... :-/

extant - 2017-07-02, 09:59

DSCF9017 - fajna fotka z tą kierownicą wyszła :-)
funyo - 2017-07-03, 09:20

Był spory kontrast między oświetlonym słońcem skuterem, a tym co miałem przed sobą...
Po prawdzie, pogoda nie należy do wymarzonych na skuterowe wycieczki, ale przecież pływać trzeba ;-)

pako - 2017-07-05, 18:51

Fajne fotki Funyo, tak sie zastanawiam, a jaki zasięg ma ten twój skuter, tankujesz gdzie po drodze, czy bak wystarcza na taka jednodniowa wycieczkę.

Da się przewidzieć zużycie paliwa, zeby nie zostać z pustym bakiem gdzies na środku jeziora czy w kanale ???

Czy juz technika weszła tak daleko w ten sport, ze masz jakiś komputer pokładowy jak w samochodzie??

plitkin - 2017-07-05, 20:47

Zawsze można zabrać zapas.
artiosso - 2017-07-05, 21:01

Albo mieć wujka w Orlenie.
plitkin - 2017-07-05, 21:02

Wcale nie. Funyo ma oszczędny skuter.
artiosso - 2017-07-05, 21:03

Ten "Nautiner" 30 z 9004 stał w Strandzie na cyplu podczas MTSW 2016.
artiosso - 2017-07-05, 21:04

plitkin napisał/a:
Wcale nie. Funyo ma oszczędny skuter.



Znając pomysłowość Pawła na pewno coś tam wymyślił. 8-)

funyo - 2017-07-05, 23:24

pako napisał/a:
Fajne fotki Funyo, tak sie zastanawiam, a jaki zasięg ma ten twój skuter, tankujesz gdzie po drodze, czy bak wystarcza na taka jednodniowa wycieczkę.

Da się przewidzieć zużycie paliwa, zeby nie zostać z pustym bakiem gdzies na środku jeziora czy w kanale ???

Czy juz technika weszła tak daleko w ten sport, ze masz jakiś komputer pokładowy jak w samochodzie??

Faktycznie, mój skuter jest z tych ekonomicznych, turystycznych. Zbiornik wystarcza na 5-7h pływania (w zależności od stylu), co przy cruisingu oznacza dystans na poziomie 180-200km.
Jak płynę gdzieś dalej,biorę ze sobą mały zapas paliwa.
Nowoczesne skutery są mocno zaawansowane technologicznie - mają komputer pokładowy, tryby jazdy (eco, sport), gps, a nawet hamulec. No i wskaźnik paliwa z rezerwą ;-)

pako - 2017-07-06, 06:07

No przy takim zasięgu to rzeczywiście nie ma problemu z paliwem :-) Miłego pływania ;-) Dzięki za info. Czekamy na kolejne fotki
funyo - 2017-07-08, 22:26

Dzisiaj faktycznie odbyłem tytułową wycieczkę - postanowiłem odwiedzić nieodległe jezioro Czos. Zapakowałem więc skuter na przyczepę i pojechałem na zachód. Mimo iż do Mrągowa z Giżycka jest tylko nieco ponad 40km, to z racji braku wodnego połączenia ten obszar jest izolowany od reszty WJM. A trochę szkoda, bo choć samo jezioro jest dość małe, to w okolicy jest kilka innych akwenów, a całość naprawdę potrafi zauroczyć. Podstawowa różnica to bardziej pagórkowaty krajobraz brzegów i piękne połączenie naturalnych walorów z "ludzką ręką". Widać, że inwestycje były przemyślane i wyciśnięto chyba maksimum z tego, co oferuje natura - całe jezioro jest otoczone promenadą pieszo-rowerową, sporo jest pomostów, kąpielisk, barów i restauracji nad samą wodą. Całości obrazu dopełnia piękny amfiteatr i przeprawa promowa (dla pieszych i rowerzystów). Jest też Góra Czterech Wiatrów, miejsce znane z zimowego wyciągu narciarskiego. Udało mi się też zlokalizować dwa ogólnodostępne slipy - jeden blisko centrum miasta, drugi w Ekomarinie, nieopodal amfiteatru - oba utwardzone i .... bezpłatne!
Jak na skuter, nie ma tu zbyt wiele miejsca do pływania, dla żaglówek (zwłaszcza mazurskich hotelowców) jezioro nie jest zbyt "wiatrowe", ale z pewnością miejsce to jest warte odwiedzenia - ma swój, bardzo "kompletny", klimat.
No i nadal to Mazury. :-D

D@reC - 2017-07-10, 23:51

Fotki jak zawsze super dzięki :-D
funyo - 2017-07-12, 22:58

Dzięki, jednak trochę brak im kolorów. I choć ostatnio słońca było nieco więcej, to podczas dzisiejszego pływania trafiłem akurat na solidną, choć krótkotrwałą ulewę.
Potraktowałem ją jednak w kategoriach rozrywki i urozmaicenia, bo dzień, zarówno przed jak i po ulewie należał do tych słonecznych i gorących...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group