Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Inne wydarzenia (nie na Mazurach) - Wiatr i Woda 2017 w Warszawie

extant - 2017-01-27, 10:12
Temat postu: Wiatr i Woda 2017 w Warszawie
29. edycja Targów Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR i WODA w Warszawie
odbędzie się w dniach 16-19 marca 2017 roku
w Centrum MT Polska przy ul. Marsa 56 c.


Targi czynne będą w dniach i godzinach:

16 marca, w godz. 11.00-17.00
17 marca, w godz. 10.00-18.00
18 marca, w godz. 10.00-18.00
19 marca, w godz. 10.00-16.00

Uroczyste otwarcie Targów WIATR i WODA: 16 marca o godz. 12.00 (scena targowa).

Cennik biletów jednorazowego wstępu sprzedawanych w kasach targowych
Bilet normalny: 30 zł
Bilet ulgowy: 20 zł

Cennik biletów jednorazowego wstępu sprzedawanych drogą internetową
Bilet normalny: 25 zł
Bilet ulgowy: 17 zł

.http://www.wiatriwoda.pl/targi-w-warszawie/wstep-na-targi/

zenek - 2017-01-31, 19:07

Według nieoficjalnych informacji wszystkie stoiska na Targach zostały już sprzedane. Tworzona jest lista rezerwowa wystawców.
zenek - 2017-02-16, 08:20

Pojawiła się oficjalna lista wystawców najbliższych Targów i niestety bardzo niemiłe zaskoczenie. Spadek ilości firm prezentujących się na Targach bardzo znaczący. Rok temu było ich ok. 340, w tym roku zaledwie ok. 220!
No i teraz możemy sobie prowadzić dywagacje co jest przyczyną takiego stanu rzeczy :-P ?
Czyżby organizator WiW strzelił sobie samobója organizując Targi na Śląsku?

Jastrząb - 2017-02-16, 09:58

zenek napisał/a:
Pojawiła się oficjalna lista wystawców najbliższych Targów i niestety bardzo niemiłe zaskoczenie. Spadek ilości firm prezentujących się na Targach bardzo znaczący. Rok temu było ich ok. 340, w tym roku zaledwie ok. 220!
No i teraz możemy sobie prowadzić dywagacje co jest przyczyną takiego stanu rzeczy :-P ?
Czyżby organizator WiW strzelił sobie samobója organizując Targi na Śląsku?

To oczywiście tylko spekulacja ale skoro nie ma już miejsc a wystawców jest mniej czy nie jest tak, że duzi są coraz więksi a dla małych zabrakło miejsca ?

zenek - 2017-02-16, 10:03

Być może zlikwidowano w tym roku namiot, w którym w ubiegłych latach miało swoje stoiska bardzo dużo drobnych wystawców.
A być może masz rację, że duzi wystawcy wykupili bardzo duże powierzchnie. Już w ubiegłym roku kilka stoisk miało ogromne rozmiary.
Za miesiąc zobaczymy, ale raczej jestem nastawiony pesymistycznie do tych Targów.

extant - 2017-02-16, 10:29

Każda okazja "pozasezonowego" pooglądania łódek i pogadania o łódkach i żeglowaniu jest bezcenna... a już szczególnie, jeżeli trafia się o "rzut beretem" od domu. :mrgreen:
darkor54 - 2017-02-16, 13:34

extant napisał/a:
... a już szczególnie, jeżeli trafia się o "rzut beretem" od domu. :mrgreen:

W moim przypadku - jak się most nie spali ;-) :-D

extant - 2017-02-16, 15:12

Darku, spoko... przecież Zbyszek nie planuje przyjechać na te targi ;-) :mrgreen: :-P
darkor54 - 2017-02-16, 17:11

extant napisał/a:
Darku, spoko... przecież Zbyszek nie planuje przyjechać na te targi ;-) :mrgreen: :-P

Aż odetchnąłem z ulgą :-P ;-) .... pamiętając ten ostatni raz... :lol:

zenek - 2017-02-16, 17:15

Muszę Was zmartwić. Zbyszek jednak przyjedzie :lol: !
Tobo - 2017-02-16, 17:52

Jakieś forumowe karnety będą :?: ;-)

Nie byłem nigdy na takich targach i nie wiem czy jest sens jechać po zakupy drobnego osprzętu typu bloczki, liny? Nie tyle chodzi o cenę, co raczej wybór po pomacaniu ręcznym a nie ocznym na ekranie.

plitkin - 2017-02-16, 17:54

Raczej nie. w tym celu wybierz sie do Dusseldorfu.
zenek - 2017-02-16, 17:57

Tobo napisał/a:
Jakieś forumowe karnety będą :?: ;-)
Nie będzie żadnych forumowych wejściówek. Niestety z roku na rok o zaproszenia jest coraz trudniej. Kiedyś nawet w marcowych "Żaglach" było jedno zaproszenie. Teraz widocznie organizator zaczął bardzo skrupulatnie liczyć pieniądze.

Tobo napisał/a:
Nie byłem nigdy na takich targach i nie wiem czy jest sens jechać po zakupy drobnego osprzętu typu bloczki, liny? Nie tyle chodzi o cenę, co raczej wybór po pomacaniu ręcznym a nie ocznym na ekranie.
Jak nigdy nie byłeś, to powinieneś pojechać. Wydatek niewielki, a wyrobisz sobie własne zdanie na temat Targów.
Tobo - 2017-02-16, 18:02

plitkin napisał/a:
Raczej nie. w tym celu wybierz sie do Dusseldorfu.
... po max. 6 bloczków...
Tobo - 2017-02-16, 18:03

zenek napisał/a:
Jak nigdy nie byłeś, to powinieneś pojechać. Wydatek niewielki, a wyrobisz sobie własne zdanie na temat Targów.
- i chyba tak zrobię. Dzięki
Tomek J - 2017-02-16, 18:23

darkor54 napisał/a:
extant napisał/a:
... a już szczególnie, jeżeli trafia się o "rzut beretem" od domu. :mrgreen:

W moim przypadku - jak się most nie spali ;-) :-D

Który, średnicowy? :shock: SKM-ką lub kiblem Kolei Mazowieckich to już przyjechać nie łaska, bo obciach? Wygodniej kluczyć po wąskich uliczkach Gocławka (ściślej mówiąc Marysina) w poszukiwaniu wolnego miejsca do zaparkowania?

Tomek Janiszewski

pough - 2017-02-16, 19:13

Tobo napisał/a:
zenek napisał/a:
Jak nigdy nie byłeś, to powinieneś pojechać. Wydatek niewielki, a wyrobisz sobie własne zdanie na temat Targów.
- i chyba tak zrobię. Dzięki

Nie zapomnij też o tradycyjnym spotkaniu forumowiczów na po targowym spotkaniu w jakiejś knajpce lub tawernie.
Do tej pory robiliśmy to zawsze w sobotę po targach...

pough - 2017-02-16, 19:15

Tomek J napisał/a:
darkor54 napisał/a:
extant napisał/a:
... a już szczególnie, jeżeli trafia się o "rzut beretem" od domu. :mrgreen:

W moim przypadku - jak się most nie spali ;-) :-D

Który, średnicowy? :shock: SKM-ką lub kiblem Kolei Mazowieckich to już przyjechać nie łaska, bo obciach? Wygodniej kluczyć po wąskich uliczkach Gocławka (ściślej mówiąc Marysina) w poszukiwaniu wolnego miejsca do zaparkowania?

Tomek Janiszewski

Na targi zawsze jeżdżę WKD i SKM, a to ze względu na spotkanie po targowe forumowiczów, na którym pewnie skosztuję dobrego zimnego piwa, a po piwie nie jeżdżę...

Tobo - 2017-02-16, 20:06

pough napisał/a:

Nie zapomnij też o tradycyjnym spotkaniu forumowiczów na po targowym spotkaniu w jakiejś knajpce lub tawernie.
Do tej pory robiliśmy to zawsze w sobotę po targach...
- dzięki za zaproszenie, ale pewnie tyle co na targach może się spotkamy, będę raczej z dzieciakami, do domu daleko ;-)
plitkin - 2017-02-16, 20:11

Tobo napisał/a:
plitkin napisał/a:
Raczej nie. w tym celu wybierz sie do Dusseldorfu.
... po max. 6 bloczków...


Skoro pytasz o Warszawę, to co za różnica? Wybór w Dusseldorfie masz większy. Po max 6 bloczków powinieneś iść do sklepu czy wręcz kupić siedząc przy biurku w internecie. Jeżeli potrzebujesz rady co do firmy - z pewnością znajdziesz tu rzetelną pomoc. Nie trzeba po 6 bloczków iść na targi, natomiast jeżeli chce się pomacać różne bloczki, różnych producentów, z różnych serii - to zamiast WiW należy się wybrać do Dusseldorfu (za rok). Albo do jakiegoś dobrze zaopatrzonego sklepu żeglarskiego. Jeżeli masz po to jechać na WiW - to odpuść sobie, będziesz żałował. Jednocześnie polecam wyjazd na WiW, ale z innym celem i nastawieniem. Ja bywam co roku, czasem po kilka razy (nie jednego dnia). To fajne wydarzenie.

Tobo - 2017-02-16, 20:21

Bloczki to pretekst ;-) Taniej by wyszło kupić w e-sklepach 6x czterech rodzajów i wybierać. Dzieciaki uwielbiają "super" jachty więc to taki wyjazd do ZOO. A i ja sobie popatrzę, pomacam to i owo. Podpatrzę rozwiązania na łódkach, może zaadoptuję do swojej łódki jakąś nowość...
extant - 2017-02-17, 09:32

Czy ktoś planuje wizytę na targach w czwartek lub piątek ??
funyo - 2017-02-17, 10:21

Ja planuję w piątek i mam nadzieję, że uda się te plany zrealizować :-)
extant - 2017-02-17, 13:59

No to już co najmniej trzy osoby planują wizytę na targach w piątek... mam nadzieje, że uda się nam tam spotkać. :-)
MirekMors - 2017-02-17, 18:19

Ty z Robertem kombinujcie by się spotkać obojętne którego dnia !....
pough - 2017-02-17, 18:55

MirekMors napisał/a:
Ty z Robertem kombinujcie by się spotkać obojętne którego dnia !....

Mirek... Jak za bardzo będziesz wchodził między nasze spory, to finał może być taki, że Ciebie uszy będą boleć, a my na piwo pójdziemy... :-P ;-)

artiosso - 2017-02-17, 20:03

Ja będę w sobotę, bo w odróżnieniu od Szanownego, Zacnego, Starszego Koleżeństwa,
w piątek ... pracuję, jak każdy uczciwy Polak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

funyo - 2017-02-17, 20:10

A bo to uczciwy Polak na urlop pójść nie może? Albo chociaż na zwolnienie chorobowe? ;-)
artiosso - 2017-02-17, 20:11

Aha, L-4 i jechać na targi ? Oj, Pawka, przez Ciebie PKB zmaleje :-o
I znowu dostaniemy BBB- w ratingach ...

extant - 2017-02-18, 01:28

pough napisał/a:
... a my na piwo pójdziemy... :-P ;-)

Jestem... ZA :-)

extant - 2017-02-18, 01:32

artiosso napisał/a:
... w piątek ... pracuję, jak każdy uczciwy Polak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A ja sobie uczciwie popracuję w pon-czw... a w piątek odwiedzę targi ;-) :-P

pough - 2017-02-18, 09:32

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... a my na piwo pójdziemy... :-P ;-)

Jestem... ZA :-)

To może w sobotę po targową powtórzymy forumową imprezkę w Szwejku z przed dwóch lat?...

zenek - 2017-02-18, 10:00

Do warszawskich Targów jeszcze miesiąc, a w ten weekend w Poznaniu odbywa się trzecie edycja Targów "Boatex". Ktoś był wczoraj, wybiera się dzisiaj? Dobrze byłoby mieć relację z "pierwszej ręki" jak ta impreza wygląda w tym roku.
szg - 2017-02-18, 10:14

Po obejrzeniu fotek tegorocznych to widać, że impreza się rozwija. Ja jednak w ramach protestu odpuściłem sobie wyjazd bo pierwszy raz brak jest w programie występu gwiazdy sceny szantowej. W poprzednich latach były świetne koncerty. :-/
extant - 2017-02-18, 12:26

pough napisał/a:
To może w sobotę po targową powtórzymy forumową imprezkę w Szwejku z przed dwóch lat?...

Jeżeli będzie mniej niż 10 osób chętnych na takie spotkanie to mogę zarezerwować stolik "U Szwejka". :-)
Jeżeli natomiast chętnych będzie od 10 osób w górę to (po ostatnich doświadczeniach) nie podejmuję się organizacji takiego spotkania.

zenek - 2017-02-18, 13:18

Nie wiem jaka jest procedura rezerwacji stołów "U Szwejka", ale dwa lata temu kiedy tam spotkaliśmy się, to była to ostatnia sobota karnawału i wszystkie knajpki przeżywały oblężenie. Może w tym roku jako, że nie będzie to jakaś szczególna sobota nie będą stawiać warunków.
A po drugie jest prosty sposób. Najpierw stół rezerwuje jedna osoba, a jak ilość chętnych będzie większa niż 10, to kolejna itd... :-P

extant - 2017-02-18, 14:14

Niestety nadal stawiają warunki... :-(

... ale skoro są chętni to na sobotę 18.03.2017 od godziny 18:00 do 24:00 "U Szwejka" zarezerwowałem już stolik na 9 osób. :-)

pough - 2017-02-18, 16:42

Super, więc otwieramy listę:

Sobota, 18 marca 2017 r. spotkanie forumowe po targach WiW
"U Szwejka", pl. Konstytucji w W-Wie godz. 18:00 do 24:00 jest stolik na 9 osób:
Gdy zapisze się więcej osób, będziemy rezerwować kolejny stolik, jeżeli to będzie możliwe lub pomyślimy o innym miejscu:


1. extant
2. pough
3. ...

zenek - 2017-02-18, 17:54

Sobota, 18 marca 2017 r. spotkanie forumowe po targach WiW
"U Szwejka", pl. Konstytucji w W-Wie godz. 18:00 do 24:00 jest stolik na 9 osób:
Gdy zapisze się więcej osób, będziemy rezerwować kolejny stolik, jeżeli to będzie możliwe lub pomyślimy o innym miejscu:


1. extant
2. pough
3. zenek+1
4. ...

funyo - 2017-02-19, 03:20

Sobota, 18 marca 2017 r. spotkanie forumowe po targach WiW
"U Szwejka", pl. Konstytucji w W-Wie godz. 18:00 do 24:00 jest stolik na 9 osób:
Gdy zapisze się więcej osób, będziemy rezerwować kolejny stolik, jeżeli to będzie możliwe lub pomyślimy o innym miejscu:


1. extant
2. pough
3. zenek+1
4. funyo+1
5. ...

artiosso - 2017-02-20, 14:25

1. extant
2. pough
3. zenek+1
4. funyo+1
5. artiosso + 1


Wpisuję się, ale wpadniemy z Kolegą Projektantem na chwilę i będziemy bezalkoholowi, bo musimy 18.03 wrócić do Łodzi, dlatego, że 19.03 muszę jechać do Kolonii na targi.

zenek - 2017-02-27, 13:46

Marcowe "Żagle" obszernie informują o zbliżających się Targach. Niestety jachtów żaglowych będzie jak na lekarstwo. Owszem są dwie nowości -Antila 24.4 i Tes 246 Versus. Ten drugi może być szczególnie interesujący. Na tym jednak koniec z nowościami.
Jachty już pokazywane na Targach można policzyć na palcach rąk. Dwie Antile, dwa Maxusy, Hornet 29 i być może Twist 32.
Natomiast oferta jachtów motorowych jak najbardziej imponująca. Ma być pokazanych około 60!!!

artiosso - 2017-02-27, 14:30

Czyli Grzesiek i Paweł - na targi !!! :lol:
funyo - 2017-02-27, 14:48

Oczywiście, obecność obowiązkowa! :-)
pough - 2017-03-09, 13:12

1. extant
2. pough
3. zenek+1
4. funyo+1
5. artiosso + 1

Mariusz, czy jest potrzeba wcześniejszej wpłaty na rezerwację, jakaś zrzutka??
Rozumiem, że spotkanie aktualne o 18:30 w "U Szwejka" 18 marca 2017r.
A może jeszcze ktoś się dopisze - jedno miejsce jeszcze wolne przy stoliku, a może uda się dodać stolik gdy będzie więcej chętnych.

extant - 2017-03-09, 16:52

Robert,
- przy rezerwacji stolika max. 9 osobowego "U Szwejka" nie ma żadnych wpłat na rezerwację czy ustalania menu grupowego,
- rezerwacja jest ważna i, jeżeli ktoś by szukał "naszego" stolika, zrobiona jest na moje nazwisko,
- czasu jest jeszcze trochę i jeżeli będzie taka potrzeba to można będzie spróbować zarezerwować jeszcze drugi stolik.
:-)

maciek 24 - 2017-03-12, 19:38

Jak jest miejsce to skorzystam będę w sobotę .Pozdrawiam Maciek
extant - 2017-03-13, 08:55

Spotkanie w sobotę (18 marca 2017r) od godziny 18:30 w "U Szwejka":

1. extant
2. pough
3. zenek+1
4. funyo+1
5. artiosso + 1
6. maciek 24

zenek - 2017-03-13, 08:59

Coś mi się wydaje, że w sobotę knajpki w Warszawie będą wyjątkowo oblegane. Wszak 18 marca to dzień św. Patryka. To co pijemy? Guinnessa czy Kilkenny :lol: ?
extant - 2017-03-13, 09:02

Ja... Tyskie :-P :mrgreen:
jaras - 2017-03-13, 09:52

zenek napisał/a:
Coś mi się wydaje, że w sobotę knajpki w Warszawie będą wyjątkowo oblegane. Wszak 18 marca to dzień św. Patryka. To co pijemy? Guinnessa czy Kilkenny :lol: ?


Oj oj, 18 marca to najwyżej poprawiny po Patryku można zrobić :-)

zenek - 2017-03-13, 09:58

Mogą być i poprawiny :lol:
jaras - 2017-03-13, 12:02

No tak, nie ważny pretekst, ważne towarzystwo :!:
extant - 2017-03-14, 09:24

Mała poprawka - "U Szwejka", w sobotę stolik jest zarezerwowany od godz. 18:00
:-)

pough - 2017-03-14, 09:52

zenek napisał/a:
Coś mi się wydaje, że w sobotę knajpki w Warszawie będą wyjątkowo oblegane. Wszak 18 marca to dzień św. Patryka. To co pijemy? Guinnessa czy Kilkenny :lol: ?

Najpierw Kilkenny potem Guiness. W takiej kolejności najlepiej smakuje... :-D

funyo - 2017-03-16, 21:29

Był już ktoś na targach? Warto jechać?
Andrzej Drago - 2017-03-16, 22:00

funyo
Cokolwiek nie uczynisz będziesz żałował.

Bardo dużo jachtów motorowych , skuterów i samochodów , samochodów chyba więcej niż jachtów żaglowych.
Dużo firm czarterowych

Ale to towarzystwo :-)

Do zobaczenia na stoiskach grupy Giżyckiej

jacekV - 2017-03-16, 22:35

... samochodòw... ?

czegoś nie zrozumiałem ?

mazury.info.pl - 2017-03-16, 22:36

jacekV napisał/a:
... samochodòw... ?

czegoś nie zrozumiałem ?


Czego nie rozumiesz? Wiatr i Woda :-P

Świerszcz - 2017-03-16, 23:39

mazury.info.pl napisał/a:
jacekV napisał/a:
... samochodòw... ?

czegoś nie zrozumiałem ?


Czego nie rozumiesz? Wiatr i Woda :-P


Samych Toyot Hilux 2 szt.
LandCruiser 1 szt
Mitsubishi 3 szt.
RangeRover
Wydaje mi się że nawet Bentleya widziałem ( no chyba że to RR)
VW 3 szt.

Głowy nie dam że to wszystko

mazury.info.pl - 2017-03-16, 23:51

Może są na wodę? Bo wiatry puszczają na pewno :-P
pough - 2017-03-17, 07:36

mazury.info.pl napisał/a:
Może są na wodę? Bo wiatry puszczają na pewno :-P

Są bez patentu...

extant - 2017-03-17, 08:25

Wybieram się na targi za jakieś 2 godziny... :-)
MirekMors - 2017-03-17, 10:11

I ja.
funyo - 2017-03-17, 10:15

Jak jest dużo skuterów, to warto! Jutro będę! :-D
A co do samochodów - większość opisanych tu modeli to doskonałe holowniki do Waszych jachtów. Nie bądźcie tacy ortodoksyjni ;-)

zenek - 2017-03-17, 10:18

MirekMors napisał/a:
I ja.
To poczekajcie na mnie :-D !
mazury.info.pl - 2017-03-17, 10:41

pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Może są na wodę? Bo wiatry puszczają na pewno :-P

Są bez patentu...


Czyżby?

pough - 2017-03-17, 12:05

mazury.info.pl napisał/a:
pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Może są na wodę? Bo wiatry puszczają na pewno :-P

Są bez patentu...


Czyżby?

A jakże by inaczej. Mają konstrukcyjnie ogranioczoną prędkość żeglugi po wodzie, nie przekraczającą 15 km/h.
Właściwie nie wiem czy przekroczą nawet 1km/h... i spełniają limit rozmiarów... :lol:

extant - 2017-03-17, 12:17

Na targach dwie premiery Antila 24.4 i Tes 246 Versus.... i właściwie to wszystko co ciekawe (z żagli).

ps: Uprzedzam, że na halach jest dosyć ciepło, więc nie ma co się zbyt ciepło ubierać.

Agnieszka14 - 2017-03-17, 12:51

A są szatnie zeby zostawić kurtki?
extant - 2017-03-17, 16:27

Tak - jest szatnia, przed bramkami wejściowymi, za kasami, po prawej schodami na I piętro.
extant - 2017-03-17, 16:32

funyo napisał/a:
Jak jest dużo skuterów, to warto! ...

Skuterów jest trochę do obejrzenia. :-)
funyo napisał/a:
A co do samochodów - większość opisanych tu modeli to doskonałe holowniki do Waszych jachtów. Nie bądźcie tacy ortodoksyjni ;-)

No jasne, poniżej np. dwa takie doskonałe "holowniki" z targów. :-P

extant - 2017-03-17, 16:44

I jeszcze parę fotek z targów. :-)
mazury.info.pl - 2017-03-17, 16:49

Tak mało ludzi czy czekałeś na wykonanie fotek?
artiosso - 2017-03-17, 16:53

Mariusz, dzięki za foty !
extant - 2017-03-17, 16:56

Tak od godz. 10 do 11:30 było w miarę luźno, potem ludzi zaczęło już dosyć szybko przybywać i jak wychodziłem gdzieś tak ok. 15:30 to już było - jak dla mnie - całkiem tłoczno.
zenek - 2017-03-17, 19:34

Do przewidzenia było, że jachtów żaglowych będzie jak na lekarstwo. Jest jeden, który mi się wyjątkowo podobał. To nowy Tes 246 Versus. Naprawdę warto go obejrzeć.
Jeżeli chodzi o jachty spacerowe, to polecam stoisko Delphi. Jestem pod wrażeniem Delphi Escape 1150 i Delphi 989 Platinum.
Poza tym motorowodniacy będą szczęśliwi. Wszelkiej maści motorówek zatrzęsienie! Jak jesteście zainteresowani zakupem nowego auta, to też dobrze traficie wybierając się na Targi.

Ostrzegam wszystkich wybierających się autem. Korki ogromne! Drogowcy coś kopią na Marsa!
Poniżej fotki Tesa i dwie Delphie.

artiosso - 2017-03-17, 19:42

Zenek, dzięki za zdjęcia i relację !
zenek - 2017-03-17, 19:49

Zdjęć będzie dużo więcej, ale muszę je trochę zmniejszyć :-P !
extant - 2017-03-17, 22:47

artiosso napisał/a:
Mariusz, dzięki za foty !

Nie ma za co... jutro wszystko sam sobie dobrze obejrzysz. ;-)

extant - 2017-03-17, 23:27

A jeszcze z takich targowych "ciekawostek" -> co można zobaczyć jak się jednemu takiemu pomarańczowemu Maxusowi 22 zajrzy... noooo na tam, jak na fotce poniżej. ;-) :-P
zenek - 2017-03-18, 14:02

Gwoździa Targów w kategorii jachty żaglowe małe otrzymała Antila 24.4. Gratulacje dla Jacka Daszkiewicza i stoczni Antila Yachts.
W kategorii jachty żaglowe duże gwóźdź przypadł Hornetowi 29. Wielkiej konkurencji nie miał. :-P

extant - 2017-03-18, 16:46

Gwoździe targów Wiatr i Woda 2017 w pięciu kategoriach:

1. JACHT ŻAGLOWY MAŁY – Antila 24.4 zgłoszony przez stocznię Antila Jacht.
Wyróżnienie - TES 246 Versus zgłoszony przez stocznię TES Tomasz Siwik.

2. JACHT ŻAGLOWY DUŻY – Hornet 29 Exclusive ze stoczni Yacht Hornet.

3. JACHT MOTOROWY MAŁY – Regal 26 Express zgłoszony przez firmę Astex Łodzie.
Wyróżnienia - Janmor 700 zgłoszony przez stocznię Janmor oraz Viper 243 zgłoszony przez firmę AtSea.

4. JACHT MOTOROWY DUŻY – Merry Fisher 895, zgłoszony przez firmę Dobre Jachty.
Wyróżnienie - Rio Espero, zgłoszony przez firmę Sellite Yachts.

5. OSPRZĘT I WYPOSAŻENIE – Komunikator satelitarny Garmin InReach, zgłoszony przez firmę Garmin Polska.
Wyróżnienia - pianka z oddychającego neoprenu Shadow 2MM Ventiprene, zgłoszona przez firmę Henri Lloyd oraz składany kajak pneumatyczny KXone Slider 485, zgłoszony przez firmę Mavest.

Gratulacje dla zdobywców Gwoździ i Wyróżnień !!! :-D

pough - 2017-03-18, 22:45

Dzięki wszystkim za spotkanie po regatowe. Miło się z Wami pogadało przy piwie i pysznym jedzonku. Było o regatach, samochodach. Nie rozmawialiśmy o fotelach do masażu i wyciskarkach soków, które za to przewijały się na targach.
Teraz wracam do domu środkami komunikacji publicznej, które muszę przyznać są bardzo sprawne i zapewniają naprawdę wygodne połączenia.

extant - 2017-03-18, 23:04

I ja też dziękuję wszystkim za bardzo miłe spotkanie "potargowe" :-) - Targi WiW za nami, znaczy się... "przedsezon" został już otwarty ;-) :mrgreen:
MirekMors - 2017-03-18, 23:30

To jeszcze wypada podziękować naszym "sponsorom", którzy nadpłacili nasze rachunki. Artiosso i Maćku24 - bójcie się ! :evil:
zenek - 2017-03-19, 08:53

Dziękuję za spotkanie "U Szwejka" :-D . Super, że doszło do skutku i szkoda, że nie mogłem być do końca, ale tak czasami bywa.
No trzeba się wziąć za przygotowanie jakiejś fotorelacji z Targów :mrgreen: !

zenek - 2017-03-19, 09:31

No to subiektywna fotorelacja z Targów :mrgreen:
maciek 24 - 2017-03-19, 10:09

Mirku ja nic nie nadpłaciłem :roll: . Miło było spotkać się po targach ,jak widać po fotorelacji Zenka trudno nazwać je Wiatr i Woda ale to zawsze COŚ na początek sezonu .Pozdrawiam i do zobaczenia na wodzie Maciek
extant - 2017-03-19, 10:36

maciek 24 napisał/a:
... trudno nazwać je Wiatr i Woda ale to zawsze COŚ na początek sezonu...

Maćku, co do tego "narzekania" na te targi to ja osobiście bardzo bym się cieszył, gdyby na każdych kolejnych były chociaż po dwie polskie premiery jachtów żaglowych. ;-) :-P

zenek - 2017-03-19, 10:54

Moja subiektywna fotorelacja była oczywiście złośliwa i przejaskrawiona, ale uważam, że ma uzasadnienie. To co jest na fotkach czyli cud fotele i inne badziewie stało kiedyś gdzieś wstydliwie w kącie. Teraz stało się pełnoprawnym uczestnikiem Targów.
Ilość prezentowanych jachtów żaglowych przerażająca. Całe sześć sztuk! Bo Mx 22 Antlantic Puffin to raczej ciekawostka i wizytówka Northmana. Na tą szóstkę przypadło co najmniej 106 jachtów motorowych. Było naprawdę w czym wybierać.
Narzekania na zbyt małą ofertę żaglówek pojawiały się już trzy lata temu jak Targi były na Stadionie Narodowym. Wystarczy jednak spojrzeć na te zdjęcia http://forum.mazury.info....=164967#164967, aż tak źle wtedy jeszcze nie było.
Trzeba dodać jeszcze różnej maści auta i można zacząć się zastanawiać na jakie Targi się trafiło. A przecież nazwa - wiatr i woda - jednoznacznie kojarzy się z żeglarstwem.
Moim zdaniem za kolejne 3-4 lata jachty żaglowe na tych Targach będą prezntowane tak jak na tej fotce :-P !

extant - 2017-03-19, 11:18

zenek napisał/a:
Ilość prezentowanych jachtów żaglowych przerażająca. Całe sześć sztuk!...

... ale w tym dwie polskie premiery jachtów żaglowych ! :-P

zenek - 2017-03-19, 11:44

No to teraz bardziej obiektywna fotorelacja z Targów :-D !
zenek - 2017-03-19, 11:46

extant napisał/a:
... ale w tym dwie polskie premiery jachtów żaglowych ! :-P
Dlatego na tych dwóch jachtach spędziłem najwięcej czasu. Nie licząc oczywiście stoiska Mariny Bełbot :-D !
Tobo - 2017-03-19, 12:23

Miałem być, nie byłem, widzę, że nie warto było jechać (jak dla mnie)...
Luke - 2017-03-19, 13:07

zenek, akurat z pierwszym zdjęciem w pierwszej fotorelacji (talerzyki do domu) to nie trafiłeś, bo ja na te targi przyszedłem właśnie w dużej mierze ze względu na to stoisko :) To są naczynia nie do domu, tylko jachtowe, z melaniny... W zeszłym roku kupiłem talerze, w tym roku kieliszki :) Mnie akurat najbardziej interesuje właśnie ta drobnica, jachty mnie ciekawią, ale nie na tyle, żeby stać w długich kolejkach do zwiedzenia... Może dlatego, że jacht już mam, a jak najdzie mnie ochota na nowy, to wtedy zacznę się przyglądać :)
U mnie plan zrealizowany, kieliszki kupione, śruba do silnika, panel z Amperflexa obmacane, moskitiera na luk i lodówka kompresorowa obgadane.

mazury.info.pl - 2017-03-19, 13:11

Zawiedzonych zapraszam we wrześniu na Mazurskie Targi Sportów Wodnych - pod względem liczby prezentowanych jednostek - (jak widać) największe żeglarskie targi w Polsce. - http://targi.mazury.info.pl
...i najtańsze w Europie.

zenek - 2017-03-19, 13:26

Luke napisał/a:
zenek, akurat z pierwszym zdjęciem w pierwszej fotorelacji (talerzyki do domu) to nie trafiłeś, bo ja na te targi przyszedłem właśnie w dużej mierze ze względu na to stoisko :) To są naczynia nie do domu, tylko jachtowe, z melaniny...
Luke nie wiem czy wszystkie naczynia są dedykowane na jachty, ale nie ma sprawy możemy uznać, że to stoisko było jak najbardziej zgodne z tematyką Targów.
A w zamian mam kolejne wyciskarki i auta :-P :-D !

zenek - 2017-03-19, 15:40

Bez wątpienia mazurski akcent na Targach. Jednym z wystawców był Sunport. Port ze Starych Sadów nad Tałtami
Rafał1960 - 2017-03-19, 16:33

Wiatr nie jest potrzebny kajakarzom, motorowodniakom, skuterom wodnym.
Za rok targi powinny się nazywać "Woda 2018".

extant - 2017-03-19, 17:51

mazury.info.pl napisał/a:
... Mazurskie Targi Sportów Wodnych - pod względem liczby prezentowanych jednostek - (jak widać) największe żeglarskie targi w Polsce. - ...

Szczerze mówiąc na tego typu targach od samej liczby wystawianych łódek zdecydowanie bardziej cieszy mnie ilość rzeczywistych nowości i premier.

extant - 2017-03-19, 18:07

... i jeszcze 3 fotki z targów. :-)
Rafał1960 - 2017-03-19, 18:59

Koło tego drewniaczka zamknąłem oczy.
Wciągnąłem zapach drewna, lakieru i przeniosłem się w lata 60-te.
Tak wtedy pachniało żeglarstwo :->

funyo - 2017-03-19, 19:45

Byłem wczoraj i cóż, dupy nie urwało. Od razu dodam, że pojechałem z nastawieniem na oglądanie głównie skuterów oraz ewentualny zakup paru gadżetów typu rękawice, kamizelka itp... Skuterów trochę było (choć dziwi nieco brak Kawasaki), ale już z dodatkami było krucho - zero kasków, uboga oferta kamizelek i obuwia, a rękawic bez palców nie namierzyłem...
Niezmiennie zadziwia mnie też niski poziom wiedzy osób "obsługujących" stoiska i ciągłe posiłkowanie się broszurami lub internetem - przecież oferta nie jest aż tak bogata, żeby nie spamiętać paru technicznych detali lub chociażby cen.
Nie żałuję wyjazdu, ale traktowałem go od początku jako rozrywkę i nic więcej, więc jestem w pełni zadowolony.
Tym bardziej, że spotkanie "U Szwejka" było bardzo miłe, a prowadzone tam rozmowy przeniosły mnie znowu nad wodę :-)
Pozdrawiam wszystkich uczestników spotkania. :-D

Agnieszka14 - 2017-03-19, 19:51

Niski poziom wiedzy u obsługi stoisk - w tej kategorii imo rządzi Garmin.
mazury.info.pl - 2017-03-19, 21:58

Dyskusja nt innej imprezy targowej została wydzielona do działu komercyjnego
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=16724

Sławek - 2017-03-20, 09:23

Co do zdjęć i targów. To jak piszecie na 6 jachtów wystawionych przyznano 3 gwoździe .To konkurencja była rzeczywiście spora. Poza tym ta Nowość A 24,4 to chyba A troche przedłużona lub skrócona, więc o żadnej nowości w typie konstrukcji mowy być nie może.
Widać rynek krajowy nasycił się już jachtami. Za to nad wodę czymś trzeba dojechać, choćby RR Myślę jednak ,że wystawcy mocne przeszacowali zasobność portfeli naszych żeglarzy.


Sławek

extant - 2017-03-20, 09:36

Sławek napisał/a:
Co do zdjęć i targów. To jak piszecie na 6 jachtów wystawionych przyznano 3 gwoździe ...

Nie, w kategorii jachtów żaglowych przyznano dwa gwoździe i jedno wyróżnienie :-P
Sławek napisał/a:
... Poza tym ta Nowość A 24,4 to chyba A troche przedłużona lub skrócona, więc o żadnej nowości w typie konstrukcji mowy być nie może...

Mylisz się Sławku, Antila 24.4 to jest zupełnie nowa konstrukcja. :-P

zenek - 2017-03-20, 10:17

Sławek napisał/a:
To jak piszecie na 6 jachtów wystawionych przyznano 3 gwoździe .To konkurencja była rzeczywiście spora.
Spora Sławku, spora była konkurencja :-P . W kategorii jachty żaglowe małe było sztuk dwa. A w kategorii jachty żaglowe duże szt. 4, z tego Maxus 26 dostał już gwoździa dwa lata temu, Antila 33 wyróżnienie trzy lata temu. Poza tym niepolitycznie byłoby gdyby jedna stocznia zgarnęła obydwie nagrody :-P . No i pozostał Hornet 29 i Twist 32. Wybór między tą dwójką był raczej prosty.
Sławek napisał/a:
Poza tym ta Nowość A 24,4 to chyba A troche przedłużona lub skrócona, więc o żadnej nowości w typie konstrukcji mowy być nie może.
Sławku Antila 24.4 to całkowicie nowa konstrukcja. która powstała "od zera". Ten jacht nie powstał dzięki obcięciu kawałka rufy jak to miało miejsce przy powstaniu Twistera 780 z Twistera 800. Czy tez poprzez dodanie spódniczki na rufie tak jak przy Tes-ie 720, który ewoluował z Tes-a 678.
Sławek - 2017-03-20, 10:34

Ok macie racje ale te kształty to ja już widziałem. czy aby nie w Maxusie ?

Sławek

zenek - 2017-03-20, 10:36

Sławek napisał/a:
czy aby nie w Maxusie ?
:mrgreen: :lol: :lol: :lol:
Sławek - 2017-03-20, 10:38

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
czy aby nie w Maxusie ?
:mrgreen: :lol: :lol: :lol:


Nie powiesz mi że nie są podobne. I nie chodzi mi o kształt nadbudówki , czy okien, ale o kształt części dennej i burt. tak jakby oba jachty wyszły od jednego projektanta.

Sławek

Sławek - 2017-03-20, 10:57

[quote="Sławek"]
zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
czy aby nie w Maxusie ?
:mrgreen: :lol: :lol: :lol:


Nie powiesz mi że nie są podobne. I nie chodzi mi o kształt nadbudówki , czy okien, ale o kształt części dennej i burt. tak jakby oba jachty wyszły od jednego projektanta.

Oba jachtu A24,4 i Maxus Evo w sumie różnią się detalami, więc A24,4 odkryciem Ameryki nie jest.

Sławek

extant - 2017-03-20, 10:59

Sławku, równie dobrze możesz napisać, że Antila 24.4 (z ogólnego wyglądu) jest podobna np. do Phobosa 24.5 ... ;-)
zenek - 2017-03-20, 11:12

extant napisał/a:
Sławku, równie dobrze możesz napisać, że Antila 24.4 (z ogólnego wyglądu) jest podobna np. do Phobosa 24.5 ... ;-)
Powiedziałbym, że nawet bardziej niż do Maxusa Evo 24 :-P
zenek - 2017-03-20, 11:28

W ubiegłym roku na warszawskich Targach "Wiatr i Woda" było prezentowanych 11 jachtów żaglowych. W tym roku 6! Kto zgadnie ile będzie w przyszłym roku :mrgreen: :-P ?
Sławek - 2017-03-20, 11:43

zenek napisał/a:
W ubiegłym roku na warszawskich Targach "Wiatr i Woda" było prezentowanych 11 jachtów żaglowych. W tym roku 6! Kto zgadnie ile będzie w przyszłym roku :mrgreen: :-P ?
.

Zenku rynek się nasycił. Jachtu w Polsce głównie były kupowane na czarter. Po kiego co roku robić sobie koszty wymyślając w sumie takie same jachty o takiej samej funkcjonalności. To są koszty. Skoro na rynku funkcjonuje cała armia podobnych jachtów. te nowości , które rynek czarterowy wchłonął są wystarczające. Widać sprzedaż starszych egzemplarzy jachtów 3, 4 letnich nie idzie tak jak by chciały firmy. I dlatego nie ma miejsca we flotach na nowe konstrukcję a tak zwane ubytki można zastąpić przecież całkiem udanymi konstrukcjami 2,3 letnimi.
Po drugie wystawy nijak się maja do wyników sprzedaży, to po kiego się wystawiać, skoro to kosztuje. Firmy liczą koszty i wystawiają się za granicą, gdzie rynek jest znacznie chłonniejszy.

Po trzecie, motorówki, skutery , Riby, jachty motorowe to jest według mnie rynek przyszłościowy.

Sławek

extant - 2017-03-20, 11:44

zenek napisał/a:
... Kto zgadnie ile będzie w przyszłym roku :mrgreen: :-P ?

Bardziej od ogólnej ilości jachtów wystawiany w przyszłym roku zdecydowanie bardziej interesowałaby mnie ilość premier jachtów żaglowych :-P ... jeżeli będzie ich minimum dwie, to będzie bardzo dobrze ! :-D

Sławek - 2017-03-20, 11:48

extant napisał/a:
zenek napisał/a:
... Kto zgadnie ile będzie w przyszłym roku :mrgreen: :-P ?

Bardziej od ogólnej ilości jachtów wystawiany w przyszłym roku zdecydowanie bardziej interesowałaby mnie ilość premier jachtów żaglowych :-P ... jeżeli będzie ich minimum dwie, to będzie bardzo dobrze ! :-D


Mariuszu przełom będzie wtedy, gdy na rynek wejdą nowe kształty kadłuba, czy jakieś inne rewolucyjne zmiany w projektowaniu jachtów. I wtedy każdy producent taki jacht będzie chciał mieć w swojej flocie. Projektowanie z zasady takich samych jachtów tylko o innym obrysie okien lub kształcie siedziska mija się z celem.

Sławek

extant - 2017-03-20, 12:06

Sławek napisał/a:
... Projektowanie z zasady takich samych jachtów tylko o innym obrysie okien lub kształcie siedziska mija się z celem...

... ale projektowanie jachtów, które mają coraz to lepsze własności nautyczne (nie tracąc przy tym dobrej "hotelowości") jest jak najbardziej uzasadnione i celowe ! ;-) :-P

Sławek - 2017-03-20, 12:12

extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... Projektowanie z zasady takich samych jachtów tylko o innym obrysie okien lub kształcie siedziska mija się z celem...

... ale projektowanie jachtów, które mają coraz to lepsze własności nautyczne (nie tracąc przy tym dobrej "hotelowości") jest jak najbardziej uzasadnione i celowe ! ;-) :-P


A uważasz ,że tak właśnie obecnie jest, że każdy nowy jacht jest nautycznie o wiele lepszy od swojego poprzednika ?. I drugie pytanie. jak myślisz jak często armator prywatny wymienia swój jacht ? Masz jacht ?. Ja mam sasankę od chyba 10 lat i mimo ,że od tego czasu ( ba od daty jej produkcji ) powstała olbrzymia ilość nowszych jachtów mi zupełnie wystarcza.

Sławek

plitkin - 2017-03-20, 12:17

Sławek napisał/a:

Mariuszu przełom będzie wtedy, gdy na rynek wejdą nowe kształty kadłuba, czy jakieś inne rewolucyjne zmiany w projektowaniu jachtów. I wtedy każdy producent taki jacht będzie chciał mieć w swojej flocie. Projektowanie z zasady takich samych jachtów tylko o innym obrysie okien lub kształcie siedziska mija się z celem.

Sławek


To nie tak. Rynek jest szeroki - to raz. Dwa - popatrzmy na cokolwiek innego: jedzenie (kabanosy różnych firm zalegają na półkach), ciuchy (wszystkie marki oferują w gruncie rzeczy coś co jest aktualnie modne), technika (mamy mnóstwo modeli telefonów komórkowych i nadal pojawiają się nowe), samochody (tutaj w ogóle analogia jest bardzo bliska: wg Twojej logiki - po co robić nowego passata B8 skoro jest Mazda 6 i Insignia?) i td.
Jednak na wszystko jest miejsce na rynku. Wyraźnie też widać liderów rynkowych, naśladowców kroczących kilka lat z tyłu i firmy trzymające się swojej filozofii.

mazury.info.pl - 2017-03-20, 12:19

Sławek napisał/a:
zenek napisał/a:
W ubiegłym roku na warszawskich Targach "Wiatr i Woda" było prezentowanych 11 jachtów żaglowych. W tym roku 6! Kto zgadnie ile będzie w przyszłym roku :mrgreen: :-P ?
.

Zenku rynek się nasycił. Jachtu w Polsce głównie były kupowane na czarter. Po kiego co roku robić sobie koszty wymyślając w sumie takie same jachty o takiej samej funkcjonalności. To są koszty.


Myślę, że te targi są po prostu zbyt drogie w stosunku do tego, co oferują. Na innych targach jachtów żaglowych jest więcej.

Sławek - 2017-03-20, 12:26

Wiktorze nowego passata, czy hondę projektuje się na cały świat, a kilka koncernów światowych ściga się o wpływy i wyniki sprzedaży.
Z jachtami w Polsce jest trochę inaczej. Jako armator miałeś Maxusa chyba 28. Sprzedałeś go , jaki jacht masz teraz ?. Ile w miedzy czasie wymieniłeś samochodów, kupiłeś koszul skarpetek, zjadłeś kabanosów, wymieniłeś telefonów ?. Telefon , samochód, kabanosy , cichy ( twoja kobieta nie wyjdzie na ulice w kreacji sprzed 5 lat przecież :-D ) są to obecnie produkty pierwszej potrzeby. Jacht jest produktem drugiej lub trzeciej potrzeby już z uwagi na fakt ,że żeglarzy w ogólnej liczbie naszego społeczeństwa nie jest za dużo. Kilka procent ?. Z tego jedynie kilka procent zmienia w miarę regularnie jachty na nowe. Więc dla kogo te nowe konstrukcje Firmy czarterowe odmładzają swoje floty to fakt, ale najpierw muszą sprzedać stare. Mazury z gumy nie są, choć tendencje do kopania są :-D


Co do targów to aby się wystawić to :

1. jacht musze dowieść i potem z nim wrócić,
2. koszty stoiska,
3. pracowników, którzy przy tym jachcie są trzeba zakwaterować i wyżywić.

Ile zawrze transakcji z tego tytułu : bardzo często o.

czy nie taniej dla mnie zaprezentować taki jacht na forum żeglarskim. Niech dyskutują ,wymieniają uwagi, krytykują ( byle by nazwy nie przekręcili :mrgreen: ).
Na wiosnę zaproszę chętnych z forum na testy na wodzie zakończone symboliczną szklaneczką czegoś szlachetnego.
Efekt osiągnę znacznie lepszy znacznie tańszym kosztem.
Sławek

MirekMors - 2017-03-20, 18:04

Awanturkę związaną z Mx26 i A24,4 wszyscy pamiętamy. Dla mnie na fotkach też były bliźniakami. Na żywo stwierdzam, że to 2 zupełnie różne łódki.
Sławek - 2017-03-20, 18:22

MirekMors napisał/a:
Awanturkę związaną z Mx26 i A24,4 wszyscy pamiętamy. Dla mnie na fotkach też były bliźniakami. Na żywo stwierdzam, że to 2 zupełnie różne łódki.


A czym się tak różnią Mirku :?:

Sławek

MirekMors - 2017-03-20, 20:24

1. długością
2. łazienką
3. kokpitem
Właściwie łączy je to nieszczęsne okno.

Sławek - 2017-03-20, 20:35

MirekMors napisał/a:
1. długością
2. łazienką
3. kokpitem
Właściwie łączy je to nieszczęsne okno.


1. długość : To akurat nie problem zawsze się skraca lub wydłuża jachty nadając im inne nazwy. Różnych sasanek 620, sasanka janmor sasanka 600, 660 było od metra na tym samym kadłubie,
2. łazienka :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ,
3. kokpit no tak są trochę inne ławki kokpitowe, a właściwie jego zakończenia.

Linie teoretyczne kadłuba, kształt nadbudówki są bardzo zbliżone.

Sławek

MirekMors - 2017-03-20, 21:58

Masz rację:
Obie są identycznie żaglowe, obie mieczowe ze sterem pawężowym, obie z rumplem, ożaglowanie slup, itd.
Nie żartujmy sobie :->

Sławek - 2017-03-21, 07:48

MirekMors napisał/a:
Masz rację:
Obie są identycznie żaglowe, obie mieczowe ze sterem pawężowym, obie z rumplem, ożaglowanie slup, itd.
Nie żartujmy sobie :->


Ja nie napisałem ,że takie same , ale bardzo podobne. nawet Ty oglądając zdjęcia doszedłeś do tego samego wniosku. Dopiero teraz przeczytałem dyskusje, która toczyła się wcześniej. Oglądając pierwsze zdjęcia A24,4 stwierdziłem ,że ja już gdzies taki jacht widziałem, po czym skojarzyłem sobie z M 26 Evo. Przypadek :?: Oczywiście ,że nie.
Ale masz rację jacht jest inny. Jacht jest krótszy, ma inne ławki kokpitowe, inna łazienkę i być może , a nawet na pewno wnętrze. Tyle ,że powstał na bazie projektu bardzo udanego jachtu Maxus 26 evo. Więc jakąś super nowością nie jest.

Sławek

zenek - 2017-03-21, 07:51

Sławku nie czepiaj się! Super nowością był na Targach Tes 246 Versus i to chyba przyznasz :-D !
extant - 2017-03-21, 08:36

Sławek napisał/a:
... skojarzyłem sobie z M 26 Evo....
.. bardzo udanego jachtu Maxus 26 evo...

Sławku, zacznijmy od tego, że nie ma takiego jachtu jak... Maxus 26 Evo. ;-) :-P

MirekMoz - 2017-03-21, 11:46

W prezentacji jachtów żaglowych zabrakło mi elementów osprzętu pokładowego. Domyślam się, że producent skorupy i części hotelowej pozostawia dowolność doboru marek kabestanów, knag, szyn szotów, bloków itp. Ale jak popatrzeć na pokład to widać wytłoczenia pod te elementy. Jak nie ma przygotowanych miejsc i wzmocnień to kto to zrobi potem. Fajnie by było zobaczyć, choćby na jednej burcie, taki full-wypas choćby z imitacjami konkretnych elementów.
Ile może być szyn szotów - jedna, dwie, ile kabestanów, czy jest miejce przygotowane na bloczek zwrotny do szotów spiknakera czy genakera, gdzie zamocować obciągacz spinakerbomu, a może knaga w połowie burty? Tym wszystkim firmy się nie chwalą, a szkoda. Byłoby co oglądać.
Na targach dowiedziałem się jak zabudowana jest lodówka - zawsze jakiś zysk.

artiosso - 2017-03-21, 12:42

Chciałem wszystkim obecnym na spotkaniu forumowym podziękować za wspaniałe towarzystwo ! W "Szwejku" było głośno, towarzysko, lajtowo, atmosferycznie. Szkoda, że nie mogłem wypić więcej piwa !! Dzięki za fajne rozmowy ! Usłyszenie "Jozina z Bazin" na żywo w wersji unplugged bezcenne !!!
artiosso - 2017-03-21, 12:47

zenek napisał/a:
Gwoździa Targów w kategorii jachty żaglowe małe otrzymała Antila 24.4. Gratulacje dla Jacka Daszkiewicza i stoczni Antila Yachts.
W kategorii jachty żaglowe duże gwóźdź przypadł Hornetowi 29. Wielkiej konkurencji nie miał. :-P


Ja również przyłączam się do gratulacji dla Jacka Daszkiewicza.

Sławek - 2017-03-21, 12:49

Cytat:
Na targach dowiedziałem się jak zabudowana jest lodówka - zawsze jakiś zysk.



Bo to jest najistotniejsze w jachtach czarterowych ( jachty w Polsce kupują głównie firmy czarterowe ), a nie mocowanie bloku zwrotnego do spinakera :-D
 

Sławek

artiosso - 2017-03-21, 13:08

MirekMors napisał/a:
To jeszcze wypada podziękować naszym "sponsorom", którzy nadpłacili nasze rachunki. Artiosso i Maćku24 - bójcie się ! :evil:


Ale ale o so chozi ???? :shock: :shock: :shock: :shock:

artiosso - 2017-03-21, 13:09

extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... skojarzyłem sobie z M 26 Evo....
.. bardzo udanego jachtu Maxus 26 evo...

Sławku, zacznijmy od tego, że nie ma takiego jachtu jak... Maxus 26 Evo. ;-) :-P


Popełniłem kiedyś ten sam błąd. :oops:

artiosso - 2017-03-21, 13:13

Sławek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Masz rację:
Obie są identycznie żaglowe, obie mieczowe ze sterem pawężowym, obie z rumplem, ożaglowanie slup, itd.
Nie żartujmy sobie :->


Ja nie napisałem ,że takie same , ale bardzo podobne. nawet Ty oglądając zdjęcia doszedłeś do tego samego wniosku. Dopiero teraz przeczytałem dyskusje, która toczyła się wcześniej. Oglądając pierwsze zdjęcia A24,4 stwierdziłem ,że ja już gdzies taki jacht widziałem, po czym skojarzyłem sobie z M 26 Evo. Przypadek :?: Oczywiście ,że nie.
Ale masz rację jacht jest inny. Jacht jest krótszy, ma inne ławki kokpitowe, inna łazienkę i być może , a nawet na pewno wnętrze. Tyle ,że powstał na bazie projektu bardzo udanego jachtu Maxus 26 evo. Więc jakąś super nowością nie jest.

Sławek



Jacht wyszedł spod ręki tego samego projektanta. Jest jachtem w tej samej klasie wielkościowej i o tym samym przeznaczeniu.
Obie konstrukcje dzieli w projektowaniu max 3 lata.
Zatem podobieństwo jest wytłumaczalne i nie jest niczym nadzwyczajnym, ani tym bardziej zdrożnym . Takie same podobieństwa są pomiędzy Tangami 730, 780 S, 760 C.

Sławek - 2017-03-21, 14:14

artiosso napisał/a:
Sławek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Masz rację:
Obie są identycznie żaglowe, obie mieczowe ze sterem pawężowym, obie z rumplem, ożaglowanie slup, itd.
Nie żartujmy sobie :->


Ja nie napisałem ,że takie same , ale bardzo podobne. nawet Ty oglądając zdjęcia doszedłeś do tego samego wniosku. Dopiero teraz przeczytałem dyskusje, która toczyła się wcześniej. Oglądając pierwsze zdjęcia A24,4 stwierdziłem ,że ja już gdzies taki jacht widziałem, po czym skojarzyłem sobie z M 26 Evo. Przypadek :?: Oczywiście ,że nie.
Ale masz rację jacht jest inny. Jacht jest krótszy, ma inne ławki kokpitowe, inna łazienkę i być może , a nawet na pewno wnętrze. Tyle ,że powstał na bazie projektu bardzo udanego jachtu Maxus 26 evo. Więc jakąś super nowością nie jest.

Sławek



Jacht wyszedł spod ręki tego samego projektanta. Jest jachtem w tej samej klasie wielkościowej i o tym samym przeznaczeniu.
Obie konstrukcje dzieli w projektowaniu max 3 lata.
Zatem podobieństwo jest wytłumaczalne i nie jest niczym nadzwyczajnym, ani tym bardziej zdrożnym . Takie same podobieństwa są pomiędzy Tangami 730, 780 S, 760 C.


I o to mi właśnie chodziło. Tak samo powstawały na bazie jednego kadłuba modyfikowanego oczywiście różnego rodzaju sasanki. A to że pomyliłem 26 z 24 nie ma w tym sporze znaczenia.
Projektant mając dobry wzorzec po prostu zaprojektował podobny jacht, nie taki sam, ale podobny według podobnych założeń. I na pewno korzystał ze swoich starszych sprawdzonych rozwiązań. I w tym sensie nie jest to żadna wielka nowość tylko kontynuacja pewnej linii projektowej i założeń. Nowością można było nazwać M 24 evo w stosunku do poprzednich modeli jachtów Maxus niezależnie od ich długości.


Sławek

extant - 2017-03-21, 14:59

Sławek napisał/a:
... I w tym sensie nie jest to żadna wielka nowość tylko kontynuacja pewnej linii projektowej i założeń. Nowością można było nazwać M 24 evo w stosunku do poprzednich modeli jachtów Maxus niezależnie od ich długości.

Sławku... no to kontynuując - Maxus evo 24 był i jest "kontynuacją pewnej linii projektowej i założeń" zaprezentowanych wcześniej w o rok "młodszym" Maxusie 26. :-P :mrgreen:

Sławek - 2017-03-21, 15:08

extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... I w tym sensie nie jest to żadna wielka nowość tylko kontynuacja pewnej linii projektowej i założeń. Nowością można było nazwać M 24 evo w stosunku do poprzednich modeli jachtów Maxus niezależnie od ich długości.

Sławku... no to kontynuując - Maxus evo 24 był i jest "kontynuacją pewnej linii projektowej i założeń" zaprezentowanych wcześniej w o rok "młodszym" Maxusie 26. :-P :mrgreen:


Chodziło mi o starsze jachty przykładowo M 22, 28, 24, 21. Owe załamanie dna pojawiło się najpierw w 26 potem zostało powtórzone w 24 evo. Przy M 26 stocznia nazwało to przełomem w projektowaniu jachtów. takim przełomem na pewno nie będzie A 24,4 , bo to w sumie powtórzenie M 24 evo.

Sławek

extant - 2017-03-21, 15:12

Sławek napisał/a:
... takim przełomem na pewno nie będzie A 24,4 , bo to w sumie powtórzenie M 24 evo.

Sławku miałeś okazję dokładnie obejrzeć oba te jachty w "realu" ?? - bo ja już miałem i spoko mogę stwierdzić, że się... bardzo mylisz. ;-) :-P

artiosso - 2017-03-23, 20:04

Sławek napisał/a:
extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... I w tym sensie nie jest to żadna wielka nowość tylko kontynuacja pewnej linii projektowej i założeń. Nowością można było nazwać M 24 evo w stosunku do poprzednich modeli jachtów Maxus niezależnie od ich długości.

Sławku... no to kontynuując - Maxus evo 24 był i jest "kontynuacją pewnej linii projektowej i założeń" zaprezentowanych wcześniej w o rok "młodszym" Maxusie 26. :-P :mrgreen:


Chodziło mi o starsze jachty przykładowo M 22, 28, 24, 21. Owe załamanie dna pojawiło się najpierw w 26 potem zostało powtórzone w 24 evo. Przy M 26 stocznia nazwało to przełomem w projektowaniu jachtów. takim przełomem na pewno nie będzie A 24,4 , bo to w sumie powtórzenie M 24 evo.

Sławek



Wydaje mi się, że stocznia Antila Yachts nie nazywała wprowadzenia do produkcji A 24.4 przełomem. Pan Duchnik nie jest ślepy i ma chyba świadomość podobieństw 24.4 do Mx 24 evo. Tym niemniej dla stoczni Antila i dla rynku A 24.4 jest nowością, bo jest to nowy jacht, nowy model, zastępujący model A 24 w ofercie stoczni "AY".

Luke - 2017-03-23, 21:20

artiosso napisał/a:
i dla rynku A 24.4 jest nowością, bo jest to nowy jacht, nowy model, zastępujący model A 24 w ofercie stoczni "AY".

Szkoda, że następcy A24 nie zamówili u Orychów, czyli szkoda że nie kontynuowali linii A26cc i A27, które bardzo mi się podobają... Te od Jacka są dla mnie za kanciaste :-/

extant - 2017-03-23, 21:58

Wszystkim nigdy nie dogodzisz :-P ... a ja myślę, że właściciel stoczni Antila Yachts dobrze wiedział co robi i co chce osiągnąć :-)
artiosso - 2017-03-23, 22:20

Hm ....
no w sumie, to się muszę częściowo zgodzić z Lukiem.
Gdybym był właścicielem stoczni AY, rzeczywiście kontynuowałbym linię A 26cc/A 27 .
Aczkolwiek styl Jacka jest na wskroś nowoczesny. Nowa linia maxusowa (Mx 26, 24 evo)
jest niezwykle charakterystyczna i wyróżniająca się na tle innych łódek.

Można po targach stwierdzić, że nowe Mx i Versus, to najbardziej wybijające się linie wzornicze jachtów seryjnych. Z nowych konstrukcji oczywiście.

Świerszcz - 2017-03-24, 08:16

No nie do końca.
Pamiętaj o tych których nie było, Dalpol i Delphia... Obie firmy też " się wybijają" swoimi liniami wzorniczymi ( bo przyznasz że każda z nich ma swój charakter?).

Może ciekawsze by było zastanowienie się , nad miejscem samych tych targów na rynku żeglarskim, skoro dwie firmy z pierwszej trójki w Polsce kolokwialnie " kładą lachę" na te targi i bardziej to zaszkodziło samym targom, niż tym firmom....?
Obaj nieobecni producenci dadzą sobie świetnie radę, za to targi z taką polityką stają się coraz bardziej groteskowe.
Weźcie Koledzy pod uwagę że my tu na tych wszystkich forach żeglarskich, nie jesteśmy obiektywni w ocenie takich imprez. Bo jako zboczeńcy żeglarscy 8-) w marcu tak wygłodniali po zimie, zachowujemy się tak samo nieracjonalnie, jak matka narkomana, który kradnie z domu aby ćpać, a my i tak dalej "kochamy i wybaczamy"... :shock:
Powiedzmy szczerze, nam na wiosnę pomachają żaglem i otworzą puszkę z epoksydem ( aby śmierdziało chemią w całej hali) i już " jesteśmy na targach"... i szczęśliwi.
Ale jak się popatrzy na to troszkę bardziej na zimno... ?
Przyznano gwoździe jachtom ? Przyznano!
No to zagadka: Z kim mógł przegrać Hornet ? ( abstrachując od tego że to być może świetny jacht) jaką miał konkurencję?
Przecież to jest deprecjonowanie samej nagrody i to przez kogo? Przez organizatora, a chyba nikomu nie powinno bardziej zależeć na prestiżu tej nagrody. Przecież dla konstruktorów którzy się naprawdę napracowali przy tych jachtach, zdobycie głównej nagrody w kategorii w której występuje tylko ich jacht, to raczej ujma, anie honor.
Przy takiej polityce organizatora, targi są na równi pochyłej, a Ptak który nawet nie ukrywa że sobie ostrzy zęby na ich pozycję, po prostu "wciągnie nosem" WiW, myślę że zajmie mu to najwyżej 3 lata.

plitkin - 2017-03-24, 08:32

Świerszcz napisał/a:
skoro dwie firmy z pierwszej trójki w Polsce kolokwialnie " kładą lachę" na te targi i bardziej to zaszkodziło samym targom, niż tym firmom....?
Obaj nieobecni producenci dadzą sobie świetnie radę, za to targi z taką polityką stają się coraz bardziej groteskowe.


Świerszczu, jesteś w totalnym błędzie z oceną zarówno pozycji rynkowej liderów jak i ich obecności. Delphia na targach była, tylko nie wystawiali jachtów żaglowych. Dalpol nie należy do krajowej czołowej 3ki - wbrew temu co piszesz. Jest mniejszym producentem (fakt, że dobrze znanym na forum i zaprzyjaźnionym, ale mówimy o skali produkcji, a nie pozycjonowaniu marki w bardzo wąskim gronie internetowym). Jak widać, nie tylko Dalpol, ale i wielu innych mniejszych producentów odpuściło sobie targi w ogóle, nie tylko WiW. Przyczyny takich decyzji wcale nie muszą być takie o jakich piszecie (ani nie musi to być wina tych konkretnych targów, ani nie świadczy o nieopłacalności ekspozycji). Mogą (nie muszą) być zupełnie inne. Każdy producent analizuje swoje otoczenie i swoją sytuację i na podstawie tej analizy podejmuje decyzję o udziale w targach.

Świerszcz - 2017-03-24, 09:20

Co do połowy się z Tobą zgodzę 8-) że Dalpol nie jest w trójce (myślałem że jest) , ale co do Delphi? Jeśli rozważamy pod kontem żeglarskim, a pod takim rozważamy, to Delphia była nieobecna. Nie wystawiała jachtów, nie aspirowała do nagrody (bowiem bez obecności jachtu to nie możliwe). To że były motokrówki Delphia do rozważań o rynku żaglowym nie ma znaczenia.
Na sąsiednim forum już w pierwszym " gorącym" poście wyraziłem obawę czy jest to schyłek tej formuły jaką są targi. Pytanie czy to schyłek formuły jaką jest WiW? Czy może schyłek wszystkich targów w takiej formie ?
Pytanie kluczowe: czym targi są dla wystawców? Koniecznością i być trzeba, czy tylko kosztem? Bo mam wrażenie że wielu nawet mniejszych polskich producentów spokojnie sobie "popłynie" na rynku bez targów w takim wydaniu.
Obaj widzimy jakąś złą tendencję, bo wiele firm które kiedyś się prezentowały na targach dziś tego nie robi, ja to diagnozuję tym że organizator tak pogalopował z cenami i warunkami, że barierą ( zwłaszcza dla tych mniejszych i małych), jest po prostu cenzus majątkowy... przestało być ich stać, albo mieć sens.
Oczywiście od strony organizatora pewnie to wygląda inaczej, i "w Excellu wszystko się zgadza, bo są wystawcy na setkach metrów i kasa się bilansuje.
Ale jak to mawiali starożytni :Pycha poprzedza upadek.
I żeby się nie okazało że za kilka lat , aby gawiedź przybyła i zrobiła frekwencję, trzeba będzie wystawiać murzyna z rudą brodą, albo kobietę z trzema cyckami... :mrgreen:

A Ptak czeka tuż za rogiem, czyli w Nadarzynie 8-) ;-)

mazury.info.pl - 2017-03-24, 09:59

Jako były mikrowystawca napiszę tak - targi są zbyt drogie i jest ich zbyt dużo w ciągu roku. Kiedyś było WiW oraz Boatshow. Dziś podobnych imprez w całej Polsce mamy ok. 10. Samych WiW mamy trzy edycje w ciągu roku. Poza tym internet przejął znaczną część tortu promocyjnego. Reklama w internecie jest tańsza i coraz bardziej skuteczna.
Chcąc kupić jacht nie musisz już oglądać go w hali. Najpierw orientujesz się w internecie co odpowiadałoby Tobie najbardzie, potem czarterujesz, aby jacht przetestować, na koniec mailowo lub osobiście negocjujesz cenę i wyposażenie.

Świerszcz - 2017-03-24, 10:15

Przesyt ilości imprez?
Czy zdychanie takiej formy marketingu?
( nie ma się co śmiać, mamuty wyginęły to mogą i targi...) :-/

mazury.info.pl - 2017-03-24, 10:31

Pewnie i jedno i drugie. Chociaż renomowane targi za granicą mają się dobrze i Polacy również tam się wystawiają prezentując więcej sprzętu niż na rodzimych targach - patrz Delphia w Duesseldorfie (stoiska przynajmniej trzech swoich marek)
extant - 2017-03-24, 11:26

mazury.info.pl napisał/a:
.... Chociaż renomowane targi za granicą mają się dobrze i Polacy również tam się wystawiają prezentując więcej sprzętu niż na rodzimych targach ...

Wystarczy zatem odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego... i przyczyna zamierania targów w Polsce staje się jasna. :-(

plitkin - 2017-03-24, 12:49

Świerszcz napisał/a:
Obaj widzimy jakąś złą tendencję, bo wiele firm które kiedyś się prezentowały na targach dziś tego nie robi, ja to diagnozuję tym że organizator tak pogalopował z cenami i warunkami, że barierą ( zwłaszcza dla tych mniejszych i małych), jest po prostu cenzus majątkowy... przestało być ich stać, albo mieć sens.


Tylko że ja tego nie traktuję jako złą tendencję. To po prostu fakt zastany i tyle. Przyczyn może być wiele - jak pisałem wyżej. Choćby przykładowa prozaiczna przyczyna: producenci mogą i bez targów mieć pełne obłożenie produkcyjne, więc nie potrzebują angażować środków i czasu w taki marketing. Zgodzisz się, że gdyby tak było - okazałoby się, że wcale nie jest to "zła" tendencja. Może też być inaczej: na targi mogą przychodzić jedynie gawędziaże i oglądacze, a transakcji z tego nie ma - stąd firmy mogą odpuszczać prezentację swoich modeli. Może być też inny scenariusz: małych producentów zwyczajnie nie stać na pokazywanie swojego dobrze znanego już modelu po raz któryś dla tej samej gawędzi, a na wdrożenie nowego nie przyszedł czas. Może też być tak, że ci co rezygnują z wystawy zwyczajnie boją się bezpośredniego porównania z konkurencją. Może być tak, że rynek krajowy w tym segmencie zwyczajnie producentów nie interesuje, albo kierują na ten rynek inne kanały marketingowe niż targi.

Jak widać, można wymyślić wiele powodów i wcale nie wszystkie będą oznaczać, że "dzieje się źle". Niektórzy wręcz mogą świadczyć o tym, że dzieje się zbyt dobrze.

Świerszcz - 2017-03-24, 18:12

Myślę że lepiej zrozumielibyśmy się rozmawiając, niż pisząc ( ot taka niedoskonałość słowa pisanego w stosunku do zwykłej rozmowy).
Wiktor, trudno nie zgodzić się z tym co napisałeś, ale ja prezentując swoje spostrzeżenia odnosiłem się do samego rynku targów żeglarskich ( jako odrębnej branży), Ty do rynku producentów żeglarskich ( ogólnie jachtów i dóbr komplementarnych) . Stąd jak mniemam różnica ocen.
Bo przecież obaj zdajemy sobie sprawę że to dwa odrębne rynki i może niekiedy jest im po drodze, ale też bywa że wręcz przeciwnie ( cena, cena, cena) .
To dlatego głośno stawiałem tezę : czy targi w takim kształcie są potrzebne? a jeśli , to komu? Czy producentom? Czy producenci kiedyś skazani na targi, mają inne narzędzia dotarcia do odbiorcy?

Powiem szczerze jeśli słabość rynku targowego, jest pochodną silnej pozycji potencjalnych wystawców, to należy się wręcz cieszyć.
Ale słabość targów może też wynikać po prostu ze złej strategii zarządzania przez organizatorów, o tym pisałem.

mazury.info.pl - 2017-03-24, 18:19

Świerszcz napisał/a:
Ale słabość targów może też wynikać po prostu ze złej strategii zarządzania przez organizatorów, o tym pisałem.


Strategię ograniczasz wyłącznie do branży okołojachtowej, tymczasem z punktu widzenia komercyjnego wszystko jest OK. Powierzchnia sprzedana? Sprzedana. Kasa się zgadza? Zgadza... a za tydzień targi innej branży (mieszkaniowe), potem jeszcze innej (targi książki). Jedna branża wypadnie? Wymyśli się nowe - np. targi fryzjerskie. Organizator żyje z organizacji targów branżowych - niekoniecznie żeglarskich.

Świerszcz - 2017-03-24, 18:55

I o tym Zbyszku też pisałem, że na dziś wszystko jest OK bo Excell mówi że jest OK.
Ale sam wiesz, bo prowadzisz firmę , że to tzw. krótka perspektywa , a może się okazać że dzisiejsze OK , wygeneruje kłopoty w przyszłości i za 5 lat targów nie będzie...

I to będzie rezultat, dzisiejszej ślepej wiary w OK.

Ja nie oceniam nawet czy to dobrze , czy źle ( bo może MURATOR planuje istnieć z tymi targami jeszcze przez nie więcej niż 3-4 lata, w końcu ma prawo, więc perspektywę aż 5 lat ma gdzieś).
Należy pamiętać że mając nawet dobre podstawy do obsługi targowej takiego rynku, też da się to popsuć ( jak wszystko).

I mamy chyba prawo oceniać targi skoro płacimy biletach organizatorowi.

zenek - 2017-03-24, 19:15

Świerszcz napisał/a:
Ale sam wiesz, bo prowadzisz firmę , że to tzw. krótka perspektywa , a może się okazać że dzisiejsze OK , wygeneruje kłopoty w przyszłości i za 5 lat targów nie będzie...

I to będzie rezultat, dzisiejszej ślepej wiary w OK.
W zdecydowanej większości zgadzam się z tym co piszesz Świerszczu. Przyczyn absencji wielu firm z branży, dla której są de facto organizowane Targi "Wiatr i Woda" jest mnóstwo. Większość została wymieniona. Ja mogę dodać zakończenie programów unijnych, w których były środki na promocję i reklamę.

Ale kamyczek do ogródka organizatorów też trzeba wrzucić. Już w styczniu pisałem, że skończyły się miejsca dla wystawców. Wiem, że dla jednego z producentów jachtów takiego miejsca zabrakło. Nie zamierzam go usprawiedliwiać, bo mógł zgłosić się wcześniej. Ale jest to niezbity dowód na to, że organizator Targów sprzedawał powierzchnię najprawdopodobniej w kolejności zgłoszeń nie patrząc czy to producent jachtów czy sokowirówek lub aut!
Taki misz-masz jaki z roku na rok pogłębia się na tych Targach musi spowodować odwrót potencjalnych klientów.
Jeszcze kilka lat temu na Targach był las masztów. Jeżeli ktoś był zainteresowany zakupem jachtu żaglowego, to na Targach miał ich przegląd. Mimo wszystko obejrzeć jacht na żywo, to nie to samo co jego zdjęcia na monitorze. No, a odwiedzenie przynajmniej większości stoczni, to nie taka prosta sprawa. No i można po prostu na skończony już jacht nie trafić.

Co z tego wyjdzie za kilka lat zobaczymy. Na razie mamy lawinowe pączkowanie imprez targowych. Przy takim trendzie optymistą raczej nie jestem. Tzn w tym sensie, że będą duże Targi stricte związane ze sportami wodnymi i będzie można na nich obejrzeć praktycznie całą ofertę polskich producentów i nie tylko polskich.

artiosso - 2017-03-24, 20:25

Koledzy, wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja.
Dzięki @Świerszczu.

Najpierw odniosę się do tego, co pisał Zbyszek.
Strach, że internet odbierze targom sens ich istnienia, pojawił się około roku 1998. I rzeczywiście, rynek targowy zanotował pewien spadek około lat 1999/2000. Organizacje targowe zleciły wtedy trochę badań rynkowych i wyszło z nich, że żaden internet nie zastąpi kontaktu "face to face" na targach w otoczeniu "żywych wyrobów" . Oferta na www komplementarnie uzupełnia mix marketingowy. Żadna firma w żadnej branży nie poradzi sobie bez obecności w sieci ale i bez obecności na targach. Te dwa rodzaje działań marketingowych powinny istnieć w swoistej koegzystencji. Targi, zwłaszcza renomowane imprezy niemieckie (kraj będący potęgą targową na świecie), mają się dobrze. W różnych branżach jest różnie, ale we wszystkich jest większy, lub mniejszy progres.

Odnosząc się do tego co nas interesuje - targi żeglarskie (?), wodne (?) w RP :
Wszyscy z branży mniej, lub więcej (lub w 100 %) *spam*, lub są podwykonawcami marek zachodnich.
Branża jest niezwykle silna, ale sprzedażowo można coś osiągnąć wystawiając się na renomowanej imprezie zachodniej (np. "Boot", Cannes), a nie na imprezie polskiej.
Rynkowa oferta krajowa skazana jest na czarterodawców, i w coraz mniejszym stopniu żeglarzy-armatorów. Najwięksi czarterodawcy natomiast mają swoje stocznie. Rynek siłą rzeczy jest płytki.

Konkurencja imprez :
Gdyby zachowany był układ : wiosna = WiW, jesień = BS, to było by cudnie. Warszawa byłaby bardziej motorowa, a Łódź bardziej żaglowa. Co więcej, obaj organizatorzy tych targów należą do paru tych samych izb gospodarczych i stowarzyszeń, które teoretycznie powinny godzić ich interesy i pilnować interesów tych firm. Jedna z tych organizacji w swoim statucie ma explicite wyrażoną zasadę niewchodzenia sobie nawzajem w konflikt dat imprez. I w tamtym roku Yacht Expo (Murator Expo) załamał tę zasadę. Przy tej płyciźnie rynku krajowego nie ma miejsca na więcej, niż dwie imprezy halowe . Ptak Expo nie należy do żadnej organizacji targowej, więc pewno WSN w październiku jeszcze bardziej popsuje rynek (albo okaże się kompletną klapą - trudno to w tej chwili przewidzieć). Ale WPE, to firma nieobliczalna na rynku, tak, jak nieobliczalny jest jej właściciel. Jeśli przyjdzie mu dobrze sprzedać teren i hale pod jakikolwiek nietargowy cel, to to zrobi.
Dobre targi, to nie tania powierzchnia i baloniki na druciku, tylko renoma.

Cena metra kw. powierzchni :
jesteśmy biednym krajem . Nie tylko organizatorzy WiW, oraz BS nie mają na własność terenów targowych, ale operator obiektu targowego przy ul. Marsa, spółka MT Polska, nie jest właścicielem tej hali, tylko ją dzierżawi. Zatem słuszna rzecz, o której wspominacie, czyli tańsza cena metra ze względu na konieczną rozległość ekspozycji przy prezentacji jachtów nie może być spełniona, bo nie ma przełożenia na merytoryczność decyzji. Organizatora pogania cenowo operator obiektu, którego cenowo goni właściciel, który czuje na plecach oddech banku. I jak tu żyć ?

Specyfika branży targów żeglarskich :
Zgadzam się, że tu można dopracować się pewnej specyfiki pokazowej, można poszukać oryginalnej formuły. Yacht/Murator Ex. znalazł ją, oczywiście kopiując rozwiązania zachodnie, w formie WiW na wodzie w Gdyni. Formuła ciekawa, ale rozbuchana do podróbki Cannes dla ubogich, niepotrzebnie pompowana przepychem i glamourem, który marketingowcom liniowo i prymitywnie kojarzy się z jachtingiem.
Ale mamy i drugą imprezę na wodzie i jej organizatora w gronie dyskutantów : MTSW.
Czy to aby nie jest szansa na nowy look, nowy sposób prezentacji wyrobów ? Targi nigdy wprost się nie zwrócą. Wystawcy, którzy tak podchodzili do targów, że w prosty sposób chcieli rudymentarnego zwrotu nakładów na powierzchnię targową i za stoisko w formie feedbacku ze sprzedaży, gryzą biznesową trawkę od dołu. Wydatek na targi, to wydatek przede wszystkim w budowanie marki. Dopiero jego konsekwencją może być sprzedaż i Wielka Pardubicka słupków w exelu.
Formuła MTSW, odpowiednio rozwinięta i wypromowana, w świetnym terminie (koniec lata), zorganizowana w niekłamanej stolicy polskiego jachtingu śródlądowego, czyli w Giżu, może przynieść sukces, zwłaszcza w wyniku walki 2 głównych polskich organizatorów. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Zbyszku, co o tym sądzisz ? Większe miejsce, powiększony port, duży namiot/namioty dla drobniejszych wystawców, znalezienie parkingu, większa promocja i może upieczesz z Panią Pedersen niezłą pieczeń ?

Rację ma Świerszcz, że nie można co roku wystawiać się z nowościami. Są takie branże, które swoje branżowe targi mają co 2, albo nawet co 4 lata. Jachting jest specyficzną dziedziną i być może nie przystoi mu targowe świętowanie 4, 3, a może nawet i 2 razy w roku ?
Brak Delphi ? Oni dawno już postawili na morze. Robią takie pieniądze na zachodzie w branży jednostek morskich, że śródlądzie jest już dla nich dodatkiem. To już inna liga .

No i oczywiście zmiana proporcji rynku z żagli na motory. Jest to tendencja ogólnoświatowa. Nic tego nie powstrzyma i stan ten zmienia również nieodwołalnie obraz targów.

artiosso - 2017-03-24, 22:33

Zdjęcia niedoszłego Gwoździa Targów WiW 2017, ale niewątpliwej ich jasnej gwiazdy,
czyli Versusa, autorstwa Zenka, Mariusza i mojego, znajdziecie w tym wątku :

http://forum.mazury.info....p=256365#256365

artiosso - 2017-03-24, 23:21

Zdjęcia solidnego od strony zabudowy Twista 32 z WiW znajdują się
pod tym linkiem :



http://forum.mazury.info....p=256375#256375

artiosso - 2017-03-25, 00:08

Zdjęcia Antili 24.4 z targów "WiW" 2017 znajdują się pod poniższym linkiem :


http://forum.mazury.info....er=asc&start=20



foto : Zenek, extant, artiosso

artiosso - 2017-03-25, 00:22

mazury.info.pl napisał/a:
Zawiedzonych zapraszam we wrześniu na Mazurskie Targi Sportów Wodnych - pod względem liczby prezentowanych jednostek - (jak widać) największe żeglarskie targi w Polsce. - http://targi.mazury.info.pl
...i najtańsze w Europie.



Całkowita racja !

artiosso - 2017-03-25, 00:29

Sławek napisał/a:
(...) Myślę jednak ,że wystawcy mocne przeszacowali zasobność portfeli naszych żeglarzy.


Bo to jest taki prymitywny marketing z liniowymi, burackimi skojarzeniami :
jachty, jachting ? ---> milionerzy, dilerzy, developerzy ---> kasa, kasa, kasa, pławią się w kasie ---> nie mają co robić, to pływają .
Jak mają w ch... kasy, to kupią rols rojsa z królową na tylnym siedzeniu.
Idiotyzm. :evil:

artiosso - 2017-03-25, 00:34

Zgadzam się z Zenkiem , że brak dbałości Organizatora targów o tematyczną proweniencję stoisk i wystawców, dopuszczenie wyciskarek, foteli bujanych, wróżów, wróżek i łóżek, osłabia rangę targów, stawia Wystawców tematycznych, zwłaszcza tych obok tej cyganerii, w bardzo kłopotliwej sytuacji.
Taki doświadczony Organizator, jak ten od WiW, z taką imprezą o takich tradycjach, wydawca największego periodyku wodnego (bo już nie żeglarskiego) w Polsce, członek izby branżowej przemysłu jachtowego - wstyd. Nie powinno być takich rzeczy .

artiosso - 2017-03-25, 00:38

Tutaj kolejne zdjęcia z WiW, które mogą zmylić,
że to targi o wodzie na wodzie i przy wodzie :

extant - 2017-03-25, 00:43

artiosso napisał/a:
...Taki doświadczony Organizator, jak ten od WiW, z taką imprezą o takich tradycjach, wydawca największego periodyku wodnego (bo już nie żeglarskiego) w Polsce, członek izby branżowej przemysłu jachtowego - wstyd. Nie powinno być takich rzeczy .

Pozwolę sobie zacytować klasykę - "kasa misiu, kasa !"... i to tylko ta kasa z dzisiaj się liczy, co będzie jutro jest już nieistotne :-/

artiosso - 2017-03-25, 00:51

Natomiast rzeczywiście przyjemnie jest pooglądać takie dzieło wzornictwa przemysłowego, jak ta niemiecka motorówka, wcześniej już sfotografowana przez @extanta, @Zenka.
Nosz po prostu cudo projektowe i wykonawcze.
Czy pamiętacie, jak nazywał się producent ? Nie wziąłem folderku ...

extant - 2017-03-25, 00:57

artiosso napisał/a:
Czy pamiętacie, jak nazywał się producent ? Nie wziąłem folderku ...

Insider Yachts

artiosso - 2017-03-25, 01:00

extant napisał/a:
artiosso napisał/a:
Czy pamiętacie, jak nazywał się producent ? Nie wziąłem folderku ...

Insider Yachts


Dzięki ! :-)

artiosso - 2017-03-25, 01:04

Otkrytopokładówki trochę pobroniły honoru żagla .
Zwłaszcza ten drewniany, gaflowy szpicgat, o którym chyba @Luke napisał, że stanął przy nim, zamknął oczy, wciągnął zapach drewna ....

Rafał1960 - 2017-03-25, 11:16

artiosso napisał/a:

Zwłaszcza ten drewniany, gaflowy szpicgat, o którym chyba @Luke napisał, że stanął przy nim, zamknął oczy, wciągnął zapach drewna ....

To ja się tak sztachałem zapachem. :-?
Nie wiem jak, ale po 50 latach pamiętam zapach Omeg szlifowanych do żywego w zimie.
A potem zapach lakierów do impregnacji.. To zwiastowało zbliżający się sezon

artiosso - 2017-03-28, 17:44

Rafał1960 napisał/a:
artiosso napisał/a:

Zwłaszcza ten drewniany, gaflowy szpicgat, o którym chyba @Luke napisał, że stanął przy nim, zamknął oczy, wciągnął zapach drewna ....

To ja się tak sztachałem zapachem. :-?
Nie wiem jak, ale po 50 latach pamiętam zapach Omeg szlifowanych do żywego w zimie.
A potem zapach lakierów do impregnacji.. To zwiastowało zbliżający się sezon



A ja pamiętam zapach drewna w hangarze CWM w Gdyni.
I ten pył po szlifowaniu klockami, otoczonymi papierem ściernym ...
Sezonu to nie zwiastowało, zawsze była to zima.

extant - 2017-03-29, 07:39

No to żeby jeszcze raz w temacie ładnie "zapachniało" -> :-)
yep - 2017-07-16, 22:40

moim zdaniem aktualnie ważniejsza jest dobra oferta niż jakiekolwiek targi. 989 Platinum wystawiane było tylko ze względu na prestiż - bo wolnych miejsc produkcyjnych już w czasie targów nie było.
Według mnie najważniejsze jest to aby dotrzeć do klienta drogą meilową i pokazać mu produkt. Następnie zaprosić go na pływanie i negocjacje cenowe.
Targi są sprawą drugorzędną, podnoszącą prestiż firmy - ale zupełnie nie przekładają się na sprzedaż.

mazury.info.pl - 2017-07-16, 22:45

To zapraszamy do budowania prestiżu podczas Mazurskich Targów Sportów Wodnych w Giżycku - http://targi.mazury.info.pl 8-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group