Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

INNE - Narty 2017

Emill`76 - 2017-01-08, 17:35
Temat postu: Narty 2017
No to zapoczątkowuję wątek nart w nowym roku ;-) Korbielów weekendu 3 Króli 5-8.01 . Bardzo mroźno ! W sobotę w ciągu dnia ok -24 na dolnej stacji i -28,5 st na Pilsku ok godz. 10.00 :shock: Nie mniej jednak słonecznie i bardzo bardzo zimowo.... :-)
MirekMors - 2017-01-08, 18:51

Ponieważ kupiłem karnet 14 dni w sezonie, to jestem przywiązany do Białki i okolic. Napisz co nowego w Korbielowie - przybyło krzesełek ?
Emill`76 - 2017-01-08, 19:11

MirekMors napisał/a:
Ponieważ kupiłem karnet 14 dni w sezonie, to jestem przywiązany do Białki i okolic. Napisz co nowego w Korbielowie - przybyło krzesełek ?


Mirku, niestety ubyło....

Wyciąg "baba" nie chodzi już na 1 wspólnym karnecie z głównym ośrodkiem to po pierwsze. Po drugie .. z Soliska nie da się już dojechać na Pilsko . Krzesło z Jontka wciąż nie czynne z przyczyn "politycznych" . Po trzecie aby wjechać na Pilsko, trzeba dotrzeć autem lub ok 20 min z buta na stację oddaloną kilkaset metrów za Jontkiem....
Po czwarte ... nie ma żadnej przygotowanej trasy ze Szczawin na parking na dole :evil: Można zjechać nieprzygotowaną trasą na własną odpowiedzialność , lub zjechać krzesełkiem.....

No cóż... inne ośrodki skorzystają na takim stanie rzeczy . Żal .... taki piękny obiekt tak zbeszcześcić :evil:

szg - 2017-01-09, 20:00

Śmigam w Zieleńcu. Pogoda niezła ok. -5. Trasy dobrze przygotowane, w weekend multum ludzi, dziś trochę mniej ale za to duża mgła przez cały dzień. Noc nie przespana bo w hotelu paru baranów zrobiło do 4 rano popijawę i głośno darli mordy, zobaczymy jak będzie dzisiaj. :cry:
zenek - 2017-01-09, 20:23

szg napisał/a:
Noc nie przespana bo w hotelu paru baranów zrobiło do 4 rano popijawę i głośno darli mordy,
O! Grzesiu, to poczułeś się jak na Mazurach :mrgreen: :lol: !
MirekMors - 2017-01-12, 18:48

Własnie przekomarzam się z kuzynem. On woli co 2 lata jechać w Alpy, ja wolę kilka razy w sezonie w polskie góry. Wszystko jest uwarunkowane wolnym czasem i kasą.
Sławek - 2017-01-13, 19:13

Ja jadę w sezonie raz do Włoch na tydzień i raz w polskie góry - Zieleniec, a w weekendy z zawodnikami na Wieżycę. Włochy mi wyszły 1800 zł. Ceny w polskich górach są już porównywalne.

Sławek

mazury.info.pl - 2017-01-14, 02:18

Przeniosłem we właściwe miejsce.
Sławek - 2017-01-17, 20:18

szg napisał/a:
Śmigam w Zieleńcu. Pogoda niezła ok. -5. Trasy dobrze przygotowane, w weekend multum ludzi, dziś trochę mniej ale za to duża mgła przez cały dzień. Noc nie przespana bo w hotelu paru baranów zrobiło do 4 rano popijawę i głośno darli mordy, zobaczymy jak będzie dzisiaj. :cry:


Pewnie już wróciłeś, ja wybieram się w sobotę. Mam zamiar zrobić taką objazdówkę i odwiedzić w Czechach Destne i Ricki ok 25 km od Zieleńca i Czarną Górę, czyli lokalnego rywala ok 45 km od Zieleńca


Sławek

MirekMors - 2017-01-17, 22:03

Od kilku lat wybieram się do Czech. Niestety daleko. Patrz, zapamiętuj i potem pisz.
szg - 2017-01-18, 18:18

Ano wróciłem, niestety z kontuzją :-? .
pough - 2017-01-18, 19:35

Co Ci się przytrafiło? Mam nadzieję, że nic poważnego... i na gitarze będziesz mógł grać... :-D
Sławek - 2017-01-19, 09:35

pough napisał/a:
Co Ci się przytrafiło? Mam nadzieję, że nic poważnego... i na gitarze będziesz mógł grać... :-D



Szg mamy nadzieje ,że do sezonu po kontuzji nie będzie śladu.

Sławek

MirekMors - 2017-01-19, 11:01

Motorowodniakowi do pływania niewiele potrzeba... Mały akwen, mała głowa, nogi właściwie wcale :lol:
Sławek - 2017-01-30, 09:03

Wróciłem z nart. Wrażenia. Jeździłem w Zieleńcu, Czarnej Górze, Destne i Rickach.

Czarna Góra - ośrodek konkurujący z Zieleńcem w masywie Snieżnika. Są w sumie 3 kanapy. Knapa wolna 4 osobowa z wyciągiem na trasę niebieską o długości ok 500 m. taka trasa dla początkujących, na rozjeżdżenie i dla doskonalenia techniki. Obok jest kilka talerzyków o podobnej długości i trudności. Na owa Czarną Górę prowadzi szybka kolej zw lux torpeda. Z góry mamy dwie trasy - lewa czarna i prawa czerwona o podobnym zresztą poziomie trudności. Niestety góry tych tras chyba ratraka nie widziały. To co jest na górze przypominało kartoflisko. Muldy śniegowe na 0,5 m ( godzina 11 ). Po dwustu metrach trasa robiła się już przyjemna. Z drugiego szczytu Żmijowca schodzą w sumie 4 trasy czerwone FIS. My jeździliśmy po tych dwóch pierwszych dłuższych , ok 2000 m. I tu niespodzianka. Trasy świetnie przygotowane i nie rozjeżdżone o bardzo przyjemnym profilu. Z trasy na trasę można przedostać się dołem lub oznaczonymi przecinkami w lesie. Uwaga przecinki te miejscami silnie zalodzone. Ceny jak w Zieleńcu. Kolejek do wyciągów brak

Destne położony w Orlickich Górach 25 km od Zieleńca. Na szczyt prowadzi kolej - krzesło 2 miejscowe starego typu, obok można podjechać na ta samą górę orczykiem. Obok są 3 4 talerzyki o różnej długości i stopniu trudności. Z góry prowadza 3 trasy czarna , czerwona i niebieska. Wszystkie perfekcyjnie przygotowane. Trasa niebieska urozmaicona hopkami dla młodzieży i najdłuższa ok 2500 m. Trasy czarna i czerwona po ok 2000 m. Czerwona o stałym fajnym spadku idzie bez żadnych zawijasów prosto do wyciągu. Czarna bardziej urozmaicona z kilkoma ściankami.

karnet o połowę tańszy niż w Zieleńcu, piwo 05 l Rampusak ( na prawdę świetne ) za 4,60 zł. Kolejek brak.

Ricki - Orlickie Góry tez 25 km od Zieleńca. Ośrodek pięknie położony w takiej zalesionej kotlince. Na szczyt prowadzi kolej - krzesło 4 osobowe oraz bardzo fajny i szybki talerzyk. Ze szczytu prowadzą 3 trasy , czarna , czerwona i niebieska. Wszystkie świetnie przygotowane o długości ok 2000 m. Niestety z czarnej nie dało się skorzystać bo były zawody w slalomie specjalnym ( udział brało kilkanaście państw ). Ceny podobne jak w Destne. Kolejek do wyciągów brak. Świetny plac zabaw dla najmłodszych, bezpieczny wygrodzony idealnie przygotowany z instruktorami zabawkami, taśmą.

Jak zgram to wrzucę filmiki.

Sławek

pough - 2017-01-30, 09:10

Rozumiem, że niektórzy szukają muld, ale te można zostawić dla nich gdzieś z boku trasy, a sam szczyt również przygotować do zjazdu.
Sławek - 2017-01-30, 12:53

Zapomniałem o Zieleńcu. Zieleniec jest fajny, gdyż jest bardzo dużo tras o różnym stopniu trudności. Brakuje natomiast dłuższych tras dla tych co chcą sobie pojeździć trochę ostrzej i szybciej. Czarnych tras w sumie nie ma. jest niby jedna na nartoramie na tzw. krechę, ale to krótki odcinek dla większego efektu ze zrobionymi sztucznie muldami. Minusem jest to, że po środku trasy stoją słupy kolejki.
Jakość przygotowania tras średnia, wiele stoków już około 13 jest silnie rozjeżdżona, ale też trzeba uczciwie dodać , że jeżdżą tam tłumy i to z przerwa aż do 22. najlepsze trasy.

1, dwie trasy czerwone nartoramy, ale tak do 11.30. Potem są odsypki i kolejki do kanapy,
2. gryglówka trasa na wprost ok 600 m niedaleko pomarańczowej kanapy. bardzo dobrze przygotowany stok zwłaszcza na stromiźnie. małe kolejki lub brak do starej kanapy, tzw zimnej,
3. trasa z mostkiem po drugiej stronie od nartoramy. Mały kolejka przy wyciągu, dobrze przygotowana trasa nawet w godzinach późniejszych.

Na piwo o grzane wina radzę udac się na czeską stronę do Masarykowej Chaty. Piwo i grzane wino lepsze i do tego połowę tańsze.

Sławek

MirekMors - 2017-01-30, 22:09

A ja właśnie wróciłem z Krynicy; po 2 latach nieobecności. jeżdżenie w Białce mnie rozkaprysiło. Karnety odczuwalnie tańsze, godziny otwarcia do 22.oo wobec 18.oo na Jaworzynie. W dodatku o 15.3o zamykają połowę tras, a te niby oświetlone ledwo się nadają. W Białce można w najciemniejszych zakątkach tras czytać gazetę.
Wierchomla fajna, choć krzesło - kiedyś najdłuższe w PL - wlecze się niemiłosiernie. Gdy wieje lub pada jest to b. uciążliwe. Znów kłania się Białka z zakrywanymi, podgrzewanymi i automatycznie za- i otwieranymi kanapami.
Słotwiny: 2 krzesła (w tym 1 zakrywane) i 2 ośrodki na 1 stoku. W dodatku nie mogą się dogadać co do wspólnego karnetu. Kolejny gol dla Białki mającej na wspólnym karnecie 6 ośrodków, w dodatku dłuższe karnety są odczuwalnie tańsze.
Tylicz kameralny i rodzinny. Też 2 tamtejsze ośrodki mogłyby się połączyć wspólnym karnetem. Właściwie wszystkie powyższe ośrodki powinny mieć 1 karnet. Zgoda buduje.
Poza tym pogodę miałem cudną, co było wiadomo tydzień wcześniej z fusów :-P
Jak mi się będzie jeszcze chciało, to może za tydzień powtórzę z kolegą ?...

Sławek - 2017-02-02, 10:50

Trasa czarna i czerwona z Czarnej góry. Widać muldy śniegowe w górnej części trasy. Po przeczytaniu forum narciarskiego okazało się, że rzeczywiście te trasy w górnej części nie są przygotowywane, czyli coś dla miłośników gatunku :-D

https://www.youtube.com/watch?v=6JasputdWzc


https://www.youtube.com/watch?v=UJAxbI4kR9U


Sławek

zenek - 2017-02-02, 11:35

Wklejam filmy w okienka


piotrw - 2017-02-07, 10:08

W tym sezonie miedzy świętami a nowym rokiem jeździłem w Zwardoniu - tuż przy granicy ze Słowacją przy S1 (szybki dojazd).
Były dobre warunki śniegowe w porównaniu do innych wyciągów w okolicy leżących niżej. Do Zwardonia przyjeżdżali nawet narciarze ze Szczyrku, bo tam był już tylko lód, a my jeździliśmy w większości na naturalnym śniegu. Jest też trochę Słowaków mimo, że tuż obok mają Velką Racę.

Mam tylko dwie uwagi dla chętnych którzy rozważaliby wizytę na stoku w Zwardoniu:
- jest ciężki dojazd do samej stacji, stromo i lód, założyłem jak kilku kierowców łańcuchy na koła
- mapa ośrodka pokazuje dwa wyciągi nie licząc talerzyka dla dzieci i kilka tras. W rzeczywistości chodzą tylko krzesełka i jedna trasa. Nieczynna część ośrodka z drugim wyciągiem należy podobno do drugiego wspólnika który się pokłócił z właścicielem krzesełek i nie uruchamia swojej części. Ale my o tym dowiedzieliśmy już po zakupie karnetu i po wjeździe jak na górze nie chodził drugi wyciąg ... .

Tynia - 2017-02-08, 09:57

Duży Rachowiec uruchomiono 14 stycznia.
A jak wg Ciebie cenowo? Polecasz jakąś restaurację? Jadę do Zwardonia w ferie i chętnie dowiem się więcej.

MirekMors - 2017-02-08, 10:43

Jedziesz sama ? 8-)
piotrw - 2017-02-08, 12:53

Tynia napisał/a:
Duży Rachowiec uruchomiono 14 stycznia.
A jak wg Ciebie cenowo? Polecasz jakąś restaurację? Jadę do Zwardonia w ferie i chętnie dowiem się więcej.


Cenowo dobrze wychodzi pakiet 2+1. Jest 5h więc my planowaliśmy żeby przy ostatnim wjeździe zatrzymać się w knajpie i zjechać do samochodu po posiłku. Podobne ceny są jak patrzyłem w innych wyciągach w okolicy. Drogo wychodzi Velka Raca na Słowacji - tam jest teraz stała cena nie ma chyba już karnetów na kilka dni.

Jedzenie w knajpie na dole krzesełek jest średnie hot-dogi itp. Lepiej zjechać do knajpy, która jest po lewej stronie (jak się jedzie krzesełkami na górę) - wysiada się i jakieś 200 m w bok ukosem. Tam smaczny pakiet obiadowy kosztował niecałe 20 PLN, do tego piwo grzane z korzeniami dla pełnoletnich i jest naprawdę ok. Są też dania z karty, czasem trzeba poczekać na wolne miejsce przy stole.

Trasa była przygotowywana ok, ratrakowana i na górze naśnieżana. Około 16 jest krótka przerwa techniczna na ratrakowanie dla jazdy wieczornej. Jak chciałabyś zobaczyć stok to mogę wrzucić jakiś film z GoPro i podesłać Ci link.

Jeszcze jedna rzecz - nie wiem czy masz swój sprzęt czy będziesz coś pożyczać. Wypożyczalnia przy wyciągu jest słabo zaopatrzona, serwisu praktycznie nie ma. Mogę podać Ci namiar wypożyczalni i serwisu (dobra cena za ostrzenie i smarowanie) w Zwardoniu.

Tynia - 2017-02-08, 14:05

Dziękuję za wiele cennych informacji. Namiary na wypożyczalnię poproszę, bo dla dzieciaków sprzętu z zasady nie kupujemy tylko wypożyczamy, a jedzie ich w sumie czwórka ;-) Za każdy filmik z góry dziękuję, z chęcią obejrzę.
Tynia - 2017-02-08, 14:07

MirekMors napisał/a:
Jedziesz sama ? 8-)


Mirek, co to dla Ciebie za atrakcja - taki Zwardoń :-P

piotrw - 2017-02-08, 16:47

Tynia napisał/a:
Dziękuję za wiele cennych informacji. Namiary na wypożyczalnię poproszę, bo dla dzieciaków sprzętu z zasady nie kupujemy tylko wypożyczamy, a jedzie ich w sumie czwórka ;-) Za każdy filmik z góry dziękuję, z chęcią obejrzę.


Wypożyczalnia jest tutaj (dwie posesje za pensjonatem Relax): mapa

I dwa krótkie filmy jak to wygląda (na drugim tuż przed upadkiem widać w tle knajpę o której pisałem :mrgreen: ): film1 , film2

Miłego pobytu - ja byłem zadowolony.

zenek - 2017-02-08, 16:51

Wklejam filmy w okienka



zenek - 2017-02-09, 08:53

Post z linkiem komercyjnym został przeniesiony do właściwego działu: http://forum.mazury.info....p=252212#252212
mazury.info.pl - 2017-02-13, 14:06

Cytat:
Nie ma alkoholu, nie ma wypadków na stoku. Właściciel stoku narciarskiego w Czarnowie w Rudawach Janowickich nie dostał koncesji na sprzedaż piwa czy wina na terenach narciarskich. W tym sezonie nie doszło tam do ani jednego wypadku, który by wymagał interwencji ratowników. Wojciech Cebula, właściciel kompleksu narciarskiego w Czarnowie, który przewozi wyciągami 1300 narciarzy na godzinę, mówi, że nie sposób tych faktów nie łączyć. - Dzięki alkoholowi jesteśmy bardziej odważni, bardziej brawurowi - to jest główną przyczyną wypadków - mówi Wojciech Cebula


Wojciech Cebula - Naczelnik karkonoskiego GOPR

.http://www.radiowroclaw.pl/articles/view/63463/Nie-dostal-koncesji-na-alkohol-Liczba-wypadkow-na-stoku-spadla-do-zera

Ciekawe, kiedy do podobnych zależności dojdą urzędnicy na Mazurach. :-P

Sławek - 2017-02-13, 15:10

A co z tymi co nie jeżdżą lub chcieli się napić grzanego wina , czy piwa po nartach ? Toż to absurd. Bywam na stokach u nas i za granicą. Wszędzie bary i restauracje serwują alkohole. Długo nie jeżdżę na nartach - drugi sezon, ale w ciągu tych dwóch lat widziałem tylko jedną osobę pod wpływem, przy czym od razu był telefon na policję ( od narciarzy ) i gość się ulotnił. Natomiast w barach i restauracjach jest sporo ludzi z grzańcem lub piwem ( w tym i ja ), ale jednym.

Sławek

MirekMors - 2017-02-13, 19:19

Ja na trzeźwo jadę na krechę co grozi innym śmiercią lub kalectwem. ;-)
Alkohol jest dla ludzi ?

najmita - 2017-02-13, 21:29

MirekMors napisał/a:
Ja na trzeźwo jadę na krechę co grozi innym śmiercią lub kalectwem. ;-)
Alkohol jest dla ludzi ?


Po alkoholu oczywiście, slalom specjalny ;-) :lol:

Sławek - 2017-02-14, 08:32

We Włoszech na stoku byłem o godz 9. Do 11 jeździłem na stoku przy hotelu. Troche ćwiczeń i tzw. rozjeżdżenie . Potem ok 11 wyjeżdżaliśmy na lodowiec. Ok 12 mieliśmy przerwę. ja wypijałem albo bombardini albo 0,4 l piwa. Do 14 byliśmy na lodowcu a potem był zjazd z lodowca na nartach. Po nartach w barze przy hotelu wypijałem kieliszek białego wina.


Sławek

zenek - 2017-02-14, 08:35

Sławek napisał/a:
Ok 12 mieliśmy przerwę. ja wypijałem albo bombardini albo 0,4 l piwa. (...)Po nartach w barze przy hotelu wypijałem kieliszek białego wina.
I tak każdego dnia :shock: ? Toż to w alkoholizm pozna popaść :mrgreen: :lol: !
Sławek - 2017-02-14, 08:39

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Ok 12 mieliśmy przerwę. ja wypijałem albo bombardini albo 0,4 l piwa. (...)Po nartach w barze przy hotelu wypijałem kieliszek białego wina.
I tak każdego dnia :shock: ? Toż to w alkoholizm pozna popaść :mrgreen: :lol: !


Ale to dopiero był początek i co dalej zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem :mrgreen: Nie ma to jak rejs po mazurach - dwa tygodnie pełna abstynencja :mrgreen:

Sławek

Emill`76 - 2017-12-02, 18:51

W sumie jeszcze 2017 ;-) W Zieleńcu start sezonu. Warunki wyśmienite i śniegu pod dostatkiem ...
Sławek - 2017-12-18, 18:38

Pozdrowienia z Maso Corto, czyli otwarcia sezonu 2018 , lub zakończenia 2017. jak kto woli ? :-D
instant - 2017-12-19, 20:43

Sławek napisał/a:
Pozdrowienia z Maso Corto...


Śnieg, jak śnieg, ale niebo... zajebiste :lol:

Jeszce miesiąc i też będę śmigał pod słonecznym niebem Italii :-D :-D :-D ...

Tym razem ponownie Val di Sole, czyli region Folgarida-Marilleva-Madonna di Campiglio (+Pinzolo). Mieszkać będziemy w Pellizzano, zaraz za Mezzaną. Mamy sprawdzony hotel z fajną atmosferą i fantastycznym jedzonkiem w ramach obiadokolacji. Uwielbiam wieczorne, włoskie biesiady przy winku :lol:


.

Sławek - 2018-02-05, 16:57

Tym razem pozdrowienia ze Spindlerowego Mlyna. Dobre trasy, czysto, brak nachalnych reklam, bud wszelkiego rodzaju, pełen ład architektoniczny i czyste powietrze bez smogu bo palą wyłącznie gazem. Zakopane można zakopać. No i jak dla mnie bliżej niż w polskie Tatry.
Widok z Midwiedina na stoki Hromowki i Sw. Piotra. Ogólnie ok 25 km dobrze przygotowanych i atrakcyjnych tras. W miescie darmowe skibusy jeżdżace co kilkanascie minut.

Sławek

mazury.info.pl - 2018-03-16, 11:34

Awaria wyciągu. Krzesełka jadą w drugą stronę.

https://streamable.com/6cucb

pough - 2018-03-16, 15:20

Gdzie tak się stało?
mazury.info.pl - 2018-03-16, 16:03

pough napisał/a:
Gdzie tak się stało?


W Gruzji (Gudauri)

Inne ujęcia.









Podobno są ofiary śmiertelne.

pough - 2018-03-16, 23:00

Miałem różne przygody na wyciągach i kolejkach, ale by wyciąg nie dało się zatrzymać to nie.
Podstawową funkcją bezpieczeństwa jest awaryjne zatrzymanie, bardzo nieprzyjemne dla wpiętych już wagoników w szybką linę.
Awaryjne zatrzymanie jest ręczne przez obsługę z przycisków lub automatyczne, gdy czujniki wykryją anomalię: np. piezoelektryczne czujniki siły wpięcia wagonika w linę nośną. Jeśli będzie za słabe, to wyciąg się zatrzyma. Są też czujniki spadnięcia liny z rolek na słupach. A tutaj niz nie zadziałało, aż nie do wiary. Sabotaż jaki czy co?
W ostateczności przecież odcięcie zasilania na głównym heblu by załatwiło sprawę...
Dziwna ta awaria...

Emill`76 - 2018-03-16, 23:08

No własnie. To niesłychane, że nikt nie wyłączył hebla , czy głównego bezpiecznika ! Gdzie była obsługa ?!
mazury.info.pl - 2018-03-16, 23:54

Może właśnie wyłączył...
pough - 2018-03-17, 00:06

Przy odłączeniu zasilania hamulec zaciska się.mechanicznie i nie pozwala na obrót koła.
RedHairGirl - 2018-04-03, 13:11

Skoro o nartach mowa to ja ze swoim chłopakiem co roku jesteśmy w Bieszczadach :) Mój chłopak jest większym zapaleńcem niż ja ;) Ja bardziej od nart wole piesze wycieczki. Już od jakiegoś czasu czy to zimą czy to latem zatrzymujemy się w Olchowcu a dokładnie w [ spam ]nad jeziorem solińskim. Fajna miejscówka dla tych co szukają odpoczynku tak po prostu oraz dla tych co po eskapadach górskich chcą się zrelaksować i nabrać sił na kolejne dni :) SPA, basen, sauna, masaże, dobre jedzonko cisza, spokój, wszystko w jednym miejscu :)
szg - 2018-04-03, 13:20

Opowiedz coś więcej o tym lokalu bo Admina to bardzo interesuje :lol: .
artiosso - 2018-04-03, 13:23

RedHairGirl napisał/a:
(...) masaże (...)


No właśnie, a co dokładnie masują ?

melloon - 2018-04-03, 19:16

pough napisał/a:
Miałem różne przygody na wyciągach i kolejkach, ale by wyciąg nie dało się zatrzymać to nie.
Podstawową funkcją bezpieczeństwa jest awaryjne zatrzymanie, bardzo nieprzyjemne dla wpiętych już wagoników w szybką linę.
Awaryjne zatrzymanie jest ręczne przez obsługę z przycisków lub automatyczne, gdy czujniki wykryją anomalię: np. piezoelektryczne czujniki siły wpięcia wagonika w linę nośną. Jeśli będzie za słabe, to wyciąg się zatrzyma. Są też czujniki spadnięcia liny z rolek na słupach. A tutaj niz nie zadziałało, aż nie do wiary. Sabotaż jaki czy co?
W ostateczności przecież odcięcie zasilania na głównym heblu by załatwiło sprawę...
Dziwna ta awaria...


Podobno jeden system hamulca nie działał już wcześniej (o czym było wiadomo), a drugi jak się okazało też nie był sprawny. A co do hebelka, to oczywiście mamy na myśli odłączenie prądu z jednoczesnym, automatycznym zadziałaniem hamulca. Sytuacja na filmie wygląda właśnie na brak zasilania i uszkodzony hamulec...

pough - 2018-04-03, 20:18

melloon napisał/a:
pough napisał/a:
Miałem różne przygody na wyciągach i kolejkach, ale by wyciąg nie dało się zatrzymać to nie.
Podstawową funkcją bezpieczeństwa jest awaryjne zatrzymanie, bardzo nieprzyjemne dla wpiętych już wagoników w szybką linę.
Awaryjne zatrzymanie jest ręczne przez obsługę z przycisków lub automatyczne, gdy czujniki wykryją anomalię: np. piezoelektryczne czujniki siły wpięcia wagonika w linę nośną. Jeśli będzie za słabe, to wyciąg się zatrzyma. Są też czujniki spadnięcia liny z rolek na słupach. A tutaj niz nie zadziałało, aż nie do wiary. Sabotaż jaki czy co?
W ostateczności przecież odcięcie zasilania na głównym heblu by załatwiło sprawę...
Dziwna ta awaria...


Podobno jeden system hamulca nie działał już wcześniej (o czym było wiadomo), a drugi jak się okazało też nie był sprawny. A co do hebelka, to oczywiście mamy na myśli odłączenie prądu z jednoczesnym, automatycznym zadziałaniem hamulca. Sytuacja na filmie wygląda właśnie na brak zasilania i uszkodzony hamulec...

Dziwne, bo na kole domyślnie bez zasilania szczęki hamulca są dociśnięte mechanicznie do koła przez układ sprężyn. Aby zwolnić hamulec mechaniczny musi być podane zasilanie główne lub awaryjne, by siłowniki odsunęły szczęki hamulca od koła.
Jeżeli ten hamulec był zdemontowany, to brak słów.
Dla mnie to wyglądało na awarię przekładni. Ale znów automatyka powinna zadziałać i wykryć taką awarię.
IMHO odłączenie zasilania zatrzymałoby linę.

melloon - 2018-04-03, 20:39

pough napisał/a:
IMHO odłączenie zasilania zatrzymałoby linę.

Przy sprawnym hamulcu tak właśnie powinno być.
Kurczę, nie mogę teraz namierzyć artykułu gdzie czytałem że jeden system był "wyłączony" wcześniej z powodu awarii...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group