Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Na mazurskim szlaku - Most w Pięknej Górze - przebudowa

mazury.info.pl - 2016-06-01, 14:39
Temat postu: Most w Pięknej Górze - przebudowa
Nie będzie nowego mostu w Pięknej Górze?

Stary most drogowy (DW Giżycko-Kętrzyn) nad kanałem w Pięknej Górze k. Giżycka od wielu lat wymaga przebudowy. Kanał w tym miejscu zakręca. Jachty na zakręcie pod mostem często zaczepiają masztem o filar. Szczególnie niebezpiecznie jest gdy jacht mija się tam z wielotonowym ze statkiem żeglugi pasażerskiej.

Most jest w złym stanie technicznym. Jego kamienne przyczółki oparte są na drewnianych palach. Wg specjalistów w przyszłości może dojśc do katastrofy, gdyż pomimo ograniczeń tonażowych przejeżdżają po nim ciężarówki chcąc zaoszczędzić kilkadziesiąt kilometrów objazdu.
Most posiada wyłącznie jezdnię, co powoduje olbrzymie zagrożenie dla rowerzystów i pieszych, chcących się przedostać na drugą stronę kanału.

Właśnie dobiegają końca prace projektowe związane z budową nowego mostu. W budżecie województwa są zaplanowane środki na rozpoczęcie budowy jeszcze w tym roku... tymczasem 18 kwietnia wojewódzki konserwator zabytków wpisał stary most do rejestru zabytków, co blokuje całą inwestycję.

Gmina Giżycko dąży do wykreślenia mostu z rejestru. Odbywają się liczne spotkania różnych urzędników w tej sprawie.

Wg projektu nowy most miał mieć przęsło o długości 18m, co umożliwiłoby w przyszłości wyprostowanie i poszerzenie obecnego wąskiego przejścia wodnego. Miał być również szerszy, co poprawiłoby komunikację drogową pomiędzy miastami Giżycko-Kętrzyn oraz będzie posiadał osobny ciąg pieszo rowerowy, co diametralnie zwiększy bezpieczeństwo mieszkających tam ludzi i turystów.

Zaktualizowano temat wątku

Sławek - 2016-06-01, 15:16

Cytat:
Filary starego mostu oparte są na drewnianych palach.


:?:
Ja tu żadnych filarów nie widzę. Most ma konstrukcję belki wolno podpartej na dwóch kamiennych przyczółkach. Prawdopodobnie przyczółki osadzone są na drewnianych palach wbitych w dno oraz ściance szczelnej z bali drewnianych.

Poza tym nic w tym moście nie widzę wyjątkowego aby wpisywać go do rejestru zabytków.


Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-01, 15:18

Poprawiłem. Chodzi oczywiście o przyczółki. :oops:

Sławku czy jesteś przeciwnikiem przebudowy tego mostu, analogicznie do sytuacji w Ogonkach? Wszak ludzie pływają, samochody jeżdżą. :-P

extant - 2016-06-01, 15:58
Temat postu: Re: Most w Pięknej Górze stał się zabytkiem.
mazury.info.pl napisał/a:
... tymczasem 18 kwietnia wojewódzki konserwator zabytków wpisał stary most do rejestru zabytków, co blokuje całą inwestycję...

:!: :-(

mazury.info.pl napisał/a:
...Gmina Giżycko dąży do wykreślenia mostu z rejestru. Odbywają się liczne spotkania różnych urzędników w tej sprawie...

Nie pozostaje zatem nic innego jak trzymać kciuki za pozytywny skutek działań urzędników z gminy Giżycko.

zenek - 2016-06-01, 16:08

Dramat! Bardziej zakutych rycerzy wśród urzędników jak konserwatorzy zabytków nie ma :evil: !
jakobian - 2016-06-01, 16:46

Niestety konserwator blokuje nie tylko tego typu inwestycje, stanowisko tego urzędu jest tak samo mocno przerośnięte i zadumane w sobie jak RDOŚ i GDOŚ.
Rozumiem że wpisanie danego obiektu do rejestru wymagało jakichkolwiek konsultacji, czy trwające prace projektowe wymagały decyzji środowiskowej oraz celu publicznego? jeśli tak to na tym etapie konserwa powinna już dawno dać do zrozumienia że nie ma szansy na przebudowę a nie w momencie gdzie ta przebudowa miała ruszać zgodnie z informacjami RZGW na spotkaniu w UM Giżycko.

juzekp - 2016-06-01, 17:22

Inwestor powinien zaskarżyć do sądu konserwatora o zwrot kosztów poniesionych w związku z przygotoaniem tej inwestycji !!!
Co za cholerny wygłup :roll: :roll: :roll:

MirekMors - 2016-06-01, 17:26

Tutaj powinienem wpisać wszystkie przekleństwa jakie znam. Ale wysłucha je tylko ekran. A myślałem, że już nic w tym (...) kraju mnie nie zadziwi. Tu nie ma przyszłości !
Lugosi - 2016-06-01, 18:32

:evil: To jest chyba jakiś koszmarny żart
Piotr Lewandowski - 2016-06-01, 18:35

A nie może go przypadkowo jakiś statek kominem zawadzić albo tir przeciążyć do lekkiego zawalenia włącznie? Akurat w tym miejscu nowy most jest bardzo potrzebny w kierunkach zarówno WE jak i NS.
D@reC - 2016-06-02, 19:03

Przykłady bezmyślnych działań naszych konserwatorów zabytków można w internecie znaleźć wiele :evil: ostatnio nawet głośno było w TV o bardzo niebezpiecznym skrzyżowaniu podciągniętym pod zabytek więc nie da rady go przebudować kiedyś głośno było też o Karwieńskich Błotach Drugich "piękne" pola rolne z kanałami wybudowanymi przez Holendrów i przebudowanymi wielokrotnie i "każdy" mieszkaniec i wczasowicz szuka zabytku na tych polach i nie może się dopatrzyć :-)
juzekp - 2016-06-02, 20:45

Jak tak dalej pójdzie to i kanały wpiszą na tą "zakazaną listę" (bo przecież też już są stare) , a wtedy juz d... blada - po Mazurach :roll: :roll: :evil: :evil:
mazury.info.pl - 2016-06-04, 23:05

Tak to wygląda "z lądu". Samochody ledwo mieszczą się obok siebie. Dla pieszych nie ma już miejsca.
mazury.info.pl - 2016-06-04, 23:08

Ruch na moście jest wahadłowy, przynajmniej wg oznakowania.
MirekMors - 2016-06-04, 23:48

To oznakowanie reguluje jedynie pierwszeństwo na tym odcinku. Do wahadła potrzebne są światła.
mazury.info.pl - 2016-06-04, 23:54

Dwa większe samochody tam się nie miną jednocześnie. Stąd ten znak. Prądu tam nie ma (do świateł).
Sławek - 2016-06-06, 08:21

mazury.info.pl napisał/a:
Poprawiłem. Chodzi oczywiście o przyczółki. :oops:

Sławku czy jesteś przeciwnikiem przebudowy tego mostu, analogicznie do sytuacji w Ogonkach? Wszak ludzie pływają, samochody jeżdżą. :-P


Zbyszku most ma szerokość 9 m i do drogi wodnej najniższej kategorii jeszcze sporo mu brakuje ( przypomnę 20 m ) Most w Ogonakach na 5 m a rzeka nie wiele więcej. Tutaj droga wodna istnieje oficjalnie, więc wszystkie obiekty na niej powinny spełniać normy dla niej przewidziane. To jest owa subtelna różnica.
Co do meritum to śledząc ów wątek remontu kanału odnosiłem wrażenie, że została już wydana dla inwestycji decyzja budowlana, budżet dopięty i pozostało tylko wyłonić wykonawcę.
A teraz dowiaduje się ,że nie uzgodniono jeszcze wielu rzeczy. Takie rzeczy uzgadnia się na wstępnym etapie realizacji inwestycji.
Na zabytkach się nie znam, ale owe kamienne przyczółki ( mogą być tylko obłożone kamieniem ) można obłożyć na nowo i będzie taki sam zabytek, tyle że szerszy :-D .

Sławek

MirekMors - 2016-06-06, 09:29

Złośliwa aluzja do Warszawy ? ;-)
mazury.info.pl - 2016-06-06, 10:51

Sławek napisał/a:
Zbyszku most ma szerokość 9 m i do drogi wodnej najniższej kategorii jeszcze sporo mu brakuje ( przypomnę 20 m ) Most w Ogonakach na 5 m a rzeka nie wiele więcej. Tutaj droga wodna istnieje oficjalnie, więc wszystkie obiekty na niej powinny spełniać normy dla niej przewidziane. To jest owa subtelna różnica.


Nie wiem skąd wziąłeś 20m. Klasyfikacja śródlądowych dróg wodnych nic nie wspomina o szerokości mostu, tylko o prześwicie.

Nowy most (o ile ktoś w końcu zlikwiduje niepotrzebny urząd "konserwatora ruin") będzie miał długość przęsła 18m

Stary most powstawał w podobnej technologii jak most obrotowy, którego przyczółki były murowane z kamienia. Dopiero po remoncie i wzmocnieniu został jedynie kamieniami obłożony.

.http://www.wroc.uzs.gov.pl/klasyfikacja-drogi-wodne-253

Sławek - 2016-06-06, 11:03

Wklejam

http://www.rzgw.gda.pl/cm...warzeglRZGW.pdf

Pomyliłem się , gdyż najniższa kategoria drogi wodnej ma mieć szerokość 12 m.( droga kategorii Ia ) Most w Ogonkach ma szerokość 5 m. Most w Pięknej górze ma 9 m i do tego nieprawidłowy promień skrętu, więc powinien zostać przebudowany.

Most w Ogonkach ma prześwit 3 m ( przynajmniej taki jest znak na moście ) więc prześwitem odpowiada parametrami, które zamieściłeś. jedynie szerokość się nie zgadza.

A skoro most w Ogonkach parametrami prześwitu odpowiada drodze wodnej Ia to w czym widzisz problem. Jednak droga taka nie powstanie bo rzeka nie spełnia wymogów drogi wodnej. Ponieważ Sapina nie jest kanałem tylko rzeką to dotyczą jej inne parametry. Minimalna szerokość szlaku żeglownego w rzece to 15 m, a nie 20 jak błędnie napisałem, ale to i tak ma się nijak do owych 5 m przy moście. Przypominam ,że Sapina jest nie wiele szersza.

Wszystkie drogi regionalne oprócz drogi III musza mieć prześwit nie mniejszy niż 3 m, co oczywiście wcale nie oznacza ,że nie może być większy.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-06, 11:31

Przypomnę, że przedstawiciel projektanta mostu na DK16 przez jezioro konsultował jaka wysokość mostu byłaby oczekiwana przez żeglarze. Ostatecznie projektant zaplanował prześwit 15-metrowy. Takich konsultacji w przypadku mostu w Ogonkach oraz w Pięknej Górze w ogóle nie było... i o to mam pretensję.

Wpisanie ruiny do rejestru zabytków uważam wręcz za działanie na szkodę państwa. Inwestycja jest przecież na bardzo zaawansowanym etapie. Budowa miała się rozpocząć w tym roku.

Sławek - 2016-06-06, 11:42

Cytat:
Wpisanie ruiny do rejestru zabytków uważam wręcz za działanie na szkodę państwa. Inwestycja jest przecież na bardzo zaawansowanym etapie. Budowa miała się rozpocząć w tym roku.


Czyli ktoś tu oszukał. Z komunikatów RZGW wynikała ,że inwestycja ma wszelkie wymagane uzgodnienia, jedyną kwestią jest wyłonienie wykonawcy.
Krótko mówiąc jeżeli wykonawca w sumie inwestor ma w ręku ostateczną decyzję na budowę to konserwator może się cmoknąć. Ale z tekstu wynika ,że procedura administracyjna jest na wstępnym etapie uzgodnień, czyli według mnie jeszcze przed wydaniem decyzji lokalizacyjnej, bowiem na tym etapie uzgadnia się wszystkie rzeczy z RDOŚ, konserwatorem zabytków , energetykami ,wodociągami telekomunikacją i innymi świętymi.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-06, 11:55

Sławek napisał/a:
Ale z tekstu wynika ,że procedura administracyjna jest na wstępnym etapie uzgodnień, czyli według mnie jeszcze przed wydaniem decyzji lokalizacyjnej, bowiem na tym etapie uzgadnia się wszystkie rzeczy z RDOŚ, konserwatorem zabytków , energetykami ,wodociągami telekomunikacją i innymi świętymi.


Z jakiego tekstu?

Sławek - 2016-06-06, 12:22

Cytat:
Wiadomości uzyskane dzisiaj (12.01.2015) bezpośrednio w RZGW:

1. pełna dokumentacja remontu kanału Niegocińskiego już jest przygotowana,
2. pozwolenia na budowę (remont) jeszcze nie ma, aczkolwiek wniosek o wydanie tego pozwolenia został już złożony,
3. pieniędzy, które zostały wstępnie obiecane na razie jeszcze nie ma, a czy ostatecznie będą będzie wiadomo dopiero gdzieś za ok. 1-2 miesiące,

oraz

4. w czasie remontu kanału Niegocińskiego nie jest przewidywane jego całkowite zamknięcie.

Więc jak na razie więc wiadomości są tylko pozytywne: prawdopodobnie będzie wreszcie remont kanału Niegocińskiego, ale na czas remontu kanał nie zostanie całkowicie zamknięty.


To jest wypowiedź Extanta ze stycznia 2015, teraz mamy czerwiec 2016, to mniemam ,że pozwolenie na budowę już jest. Warunkiem uzyskania pozwolenia na budowę jest ostateczna decyzja lokalizacyjna, chyba ,że remont kanału nie obejmował mostu w Pięknej Górze, ale z całego wątku wywnioskowałem, że jednym z elementów remontu kanału i to istotnym jest przebudowa owego mostu jak i poszerzenie kanału w tym miejscu.

Sławek

extant - 2016-06-06, 12:26

Sławek napisał/a:
... chyba ,że remont kanału nie obejmował mostu w Pięknej Górze, ale z całego wątku wywnioskowałem, że jednym z elementów remontu kanału i to istotnym jest przebudowa owego mostu jak i poszerzenie kanału w tym miejscu.

Przebudowa mostu w Pięknej Górze nigdy nie była i nie jest częścią/elementem remontu kanału Niegocińskiego. To są kompletnie dwie różne inwestycje.

W ramach remontu kanału Niegocińskiego przewidziana jest jedynie pewna przebudowa zakrętu na kanale Niegocińskim pod mostem drogowym.

Sławek - 2016-06-06, 12:41

extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... chyba ,że remont kanału nie obejmował mostu w Pięknej Górze, ale z całego wątku wywnioskowałem, że jednym z elementów remontu kanału i to istotnym jest przebudowa owego mostu jak i poszerzenie kanału w tym miejscu.

Przebudowa mostu w Pięknej Górze nigdy nie była i nie jest częścią/elementem remontu kanału Niegocińskiego. To są kompletnie dwie różne inwestycje.

W ramach remontu kanału Niegocińskiego przewidziana jest jedynie pewna przebudowa zakrętu na kanale Niegocińskim pod mostem drogowym.


Hm jak można przebudować zakręt pod mostem nie ruszając mostu ?, chyba, że chodzi o kanał przed mostem. No i uściślijmy chodzi o most na drodze 59 ,czy 592. Inaczej - czy inwestycja obejmowała kanał tylko na odcinku od Niegocina do Tajt, czy też również od Tajt do Kisajna.
Jest jeszcze inna możliwość przebudowa mosty została wyodrębniona w oddzielnym postępowania. Tyle tylko ,że przebudowa kanału bez przebudowy owego mostu jest lekko bez sensu, bo to podobna najbardziej newralgiczny i niebezpieczny fragment owego kanału. ( przynajmniej tyle wyczytałem z postów na forum.
Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-06, 12:44

Sławku to są dwa różne mosty. Jeden jest na DK Giżycko-Ryn (kanał Wilkaski - Niegocin-Tajty), a ten o którym mowa w tym wątku na DW Giżycko-Kętrzyn (kanał Piękna Góra pomiędzy jeziorami Tajty i Kisajno). Zobacz na mapie.
Sławek - 2016-06-06, 12:49

mazury.info.pl napisał/a:
Sławku to są dwa różne mosty. Jeden jest na DK Giżycko-Ryn (kanał Wilkaski - Niegocin-Tajty), a ten o którym mowa w tym wątku na DW Giżycko-Kętrzyn (kanał Piękna Góra pomiędzy jeziorami Tajty i Kisajno). Zobacz na mapie.


Zbyszku wiem , tylko w takim razie jaki odcinek będzie przebudowywany i co to jest kanał Niegociński, a co Wilkaski. jak zrozumiałem będzie przebudowywany kanał na odcinki od Niegocina do j. Tajty, a od tego jeziora do Kisajna nie, ewentualnie przebuduje się most na drodze 592.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-06, 12:57

Przebudowywany będzie kanał Wilkaski (w dokumentach Niegociński - od stacji kolejowej Niegocin w Wilkasach).

Zupełnie niezależnie miał być wybudowany nowy most w Pięknej Górze nad innym kanałem... bo stan tego "zabytku" grozi katastrofą.

Jest tam ograniczenie do 15 ton, ale jeżdżą po nim cysterny (wczoraj widziałem). Przejazd cysterny z Kętrzyna do Giżycka (stosując się do ograniczeń) wymaga objazdu przez Mrągowo lub Węgorzewo. To jest kilkadziesiąt kilometrów dodatkowo, więc wielu kierowców łamie przepisy ryzykując życie swoje i żeglarzy pod zabytkiem.

extant - 2016-06-06, 12:57

Sławek napisał/a:
... tylko w takim razie jaki odcinek będzie przebudowywany i co to jest kanał Niegociński, a co Wilkaski. jak zrozumiałem będzie przebudowywany kanał na odcinki od Niegocina do j. Tajty, a od tego jeziora do Kisajna nie, ewentualnie przebuduje się most na drodze 592.

Kanał Niegociński i Wilkaski to dwie nazwy tego samego kanału.

Przebudowa mostu na kanale (pomiędzy Tajtami a Kisajnem) Piękna Góra oraz remont kanału (pomiędzy Niegocinem a Tajtami) Niegocińskiego/Wilkaskiego to są dwie, kompletnie różne sprawy i dwie różne inwestycje.

Margarita - 2016-06-06, 13:34

Ponieważ objazd/ most tymczasowy na czas przebudowy miałby iść przez mój teren, dostaję
stosowne powiadomienia :arrow:

Jutro ma się w Olsztynie odbyć następne spotkanie, na wyższym szczeblu, w temacie wykreślenia mostu z ewidencji zabytków...

Sławek - 2016-06-06, 13:48

Z owej decyzji wynika jednoznacznie ,że :

1. na pewno została wydana decyzja lokalizacyjna czyli w tym wypadku decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego, chyba że inwestycja leci w ZRIDZIE,
2. była wydana decyzja - pozwolenie wodno-prawne ( aby było wydane to musi być dołączona do dokumentacji decyzja lokalizacyjna - ostateczna,
3. Wszystkie uzgodnienia, zgody są robione na etapie decyzji lokalizacyjnej. I na tym etapie jest konserwator , RDOŚ, i inni. Dlatego na tym, bo jeżeli inwestor nie otrzyma tej zgody to dalsze postepowanie nie jest prowadzone. .
4. Przed inwestorem jest już tylko zgoda na budowę i na tym etapie rozstrzyga się jak budować, ( jakie warunki inwestor musi spełnić aby budować ) a nie czy budować bo to zostało rozstrzygnięte w decyzji lokalizacyjnej i doprecyzowane odnośnie wejście z robotami w koryto kanału w pozwoleniu wodno-prawnym.
Jeżeli konserwator budzi się w tym momencie to już jest jak musztarda po obiedzie i zapewniam Was, że ów nowy most powstanie.

Proszę zauważyć ,że na tym etapie strona już nie jest konserwator ( pozwolenia wodno-prawnego ), był wcześniej i nie pozostaje mu już nic innego jak tylko wykreślić ów most z rejestru zabytków.

Sprawa się może skomplikować jeżeli gmina nie powiadomiła konserwatora o toczącym się postępowaniu w spr lokalizacji inwestycji. Wtedy konserwator nie z własnej winy nie brał udziału w postepowaniu i może się domagać ( skutecznie ) unieważnienia obu już wydanych decyzji , jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa.
Jeżeli wpisał most do rejestru po wydaniu decyzji lokalizacyjnej to może się pocałować :-D
Sławek

mazury.info.pl - 2016-06-06, 14:00

Sławek napisał/a:
Jeżeli konserwator budzi się w tym momencie to już jest jak musztarda po obiedzie i zapewniam Was, że ów nowy most powstanie.

Proszę zauważyć ,że na tym etapie strona już nie jest konserwator ( pozwolenia wodno-prawnego ), był wcześniej i nie pozostaje mu już nic innego jak tylko wykreślić ów most z rejestru zabytków.


Powstaje zatem pytanie: po co i czemu mają służyć tego typu kombinacje "konserwatora". Jest <autocenzura> czy ma w tym jakiś interes?

Margarita - 2016-06-06, 14:09

Żeby ten most był w rejestrze zabytków, to jeszcze można zrozumieć problem. Ale on jest w tej chwili w EWIDENCJI zabytków, czyli ni pies ni wydra, wszystko zostaje "zdane" na konserwatora :roll:
Krótki opis róznicy między rejesterm a ewidencją:

"wpis do rejestru zabytków dokonuje się na mocy decyzji administracyjnej, doręczanej właścicielowi i podlegającej kontroli sądowej, o tyle wpis do ewidencji nie wymaga decyzji administracyjnej i właściciel nie jest o nim w ogóle informowany. Tymczasem w wielu istotnych aspektach wpis do ewidencji rodzi dla właściciela nieruchomości podobne problemy, jak wpis do rejestru. W szczególności skutkuje on koniecznością uzgadniania z konserwatorem zabytków decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. W praktyce zatem właściciel jest ograniczony przy prowadzeniu istotnych prac budowlanych przy budynku wpisanym do ewidencji uznaniową decyzją konserwatora, o czym często nawet nie wie. Ustawa nie precyzuje podstaw wpisu do ewidencji.Nie, nie stwierdza nawet wyraźnie, że dany obiekt musi spełniać ustawową definicję zabytku, aby podlegać wpisowi. Jakkolwiek stanowisko ministra kultury jest takie, że wymóg ten musi być spełniony, aby można było dokonać wpisu."

To jest dopiero cyrk :evil:

Sławek - 2016-06-06, 14:29

Cytat:
W szczególności skutkuje on koniecznością uzgadniania z konserwatorem zabytków decyzji o warunkach zabudowy oraz decyzji o pozwoleniu na budowę


Inwestor przed złożeniem wniosku o uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy jest zobowiązany ( właściwie to gmina powinna go zobowiązać ) do sprawdzenia czy dany obiekt podlegający rozbiórce, przebudowie, rozbudowie ) nie jest w rejestrze czy ewidencji zabytków. Wtedy konserwator jest stroną postępowania.
Obecnie to konserwator może się jedynie wypowiadać co do warunków budowy, a nie czy można budować, bo to jest już rozstrzygnięte. Z tym tez będzie krucho bo zakłada się całkowita rozbiórkę i budowę nowego mostu. Co najwyżej konserwator może wnieść aby wybudować przyczółki w stylu poprzedniego mostu, lub obłożyć te przyczółki tymi samymi kamieniami ( oczywiście podaje jako przykład ) Może wnieść, nie znaczy ,że tak musi być. O tym decyduje w razie rozbierzności między konserwatorem a inwestorem starosta wydający pozwolenie na budowę.

Sławek

jakobian - 2016-06-07, 01:11

W tym akurat przypadku pozwolenie będzie wydawał Wojewoda warm.-maz. a tu już konserwa jest bliżej koryta.
Nie znam niestety całej sprawy wiec nie wiem czy przy decyzji celu publicznego konserwa była stroną jeśli nie to nie był nawet powiadomiony. Ale jak sprawa jest już tak rozdmuchana to Wojewoda zobligowany byłby do uwzględnienia go postępowaniu administracyjnym przy wydaniu pozwolenia na budowę czyli zatrzymałby to na tym etapie.
Trzeba liczyć na to że po prostu most zostanie wykreślony z ewidencji i koniec :)

extant - 2016-06-07, 08:12

jakobian napisał/a:
... Trzeba liczyć na to że po prostu most zostanie wykreślony z ewidencji i koniec :)

Nie koniec... i wtedy zacznie się wreszcie przebudowa ! ;-) :-P

Horatio - 2016-06-09, 10:17

Sławek napisał/a:
Wklejam

http://www.rzgw.gda.pl/cm...warzeglRZGW.pdf

Pomyliłem się , gdyż najniższa kategoria drogi wodnej ma mieć szerokość 12 m.( droga kategorii Ia ) Most w Ogonkach ma szerokość 5 m. Most w Pięknej górze ma 9 m i do tego nieprawidłowy promień skrętu, więc powinien zostać przebudowany.

Most w Ogonkach ma prześwit 3 m ( przynajmniej taki jest znak na moście ) więc prześwitem odpowiada parametrami, które zamieściłeś. jedynie szerokość się nie zgadza.

A skoro most w Ogonkach parametrami prześwitu odpowiada drodze wodnej Ia to w czym widzisz problem. Jednak droga taka nie powstanie bo rzeka nie spełnia wymogów drogi wodnej. Ponieważ Sapina nie jest kanałem tylko rzeką to dotyczą jej inne parametry. Minimalna szerokość szlaku żeglownego w rzece to 15 m, a nie 20 jak błędnie napisałem, ale to i tak ma się nijak do owych 5 m przy moście. Przypominam ,że Sapina jest nie wiele szersza.

Wszystkie drogi regionalne oprócz drogi III musza mieć prześwit nie mniejszy niż 3 m, co oczywiście wcale nie oznacza ,że nie może być większy.

Sławek


Dear Sir, I am so sorry but the Ogonki Bridge had only a airdraft of 3 Meter, so housboats can not enter the beautiful lake.

mazury.info.pl - 2016-06-09, 11:14

Wiele hausbotów ma wysokość mniejsza niż 3m i mieści się.
extant - 2016-08-30, 10:22

Cytat:

W przyszłym roku remont mostu w Pięknej Górze.

Zniknie most w Pięknej Górze k. Giżycka, nad kanałem łączącym jeziora: Tajty i Kisajno. Nie ma jednak obaw, bo w miejsce starej pojawi się zupełnie nowa konstrukcja.

Z pewnością zadowoleni będą żeglarze czy armatorzy statków pasażerskich korzystający z tego kanału. Zdarzało się już, że kawałki zaprawy murarskiej i cegieł spadały im na głowy. Remont był wręcz pilny. Niestety, tak szybo nie nastąpi.

Parę tygodni temu została usunięta jedna z przeszkód stojących na drodze remontu, a jak w końcu okazało się – budowy nowej przeprawy, czyli wykreślenie starego mostu z rejestru zabytków. Dotąd nie można go było tknąć bez zgody konserwatora zabytków – dzięki tej decyzji staje się możliwa budowa pożądaj przeprawy drogowej nad kanałem.

Jak poinformował nas Zespół Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie – budowa nowego obiektu mostowego w ciągu drogi wojewódzkiej 592 w miejscowości Piękna Góra planowana jest na lata 2017 – 2018. Szacunkowy koszt budowy to 6 milionów złotych.

Należy mieć tylko nadzieję, że utrudnienia w ruch na wodzie i lądzie z tego powodu nie będą zbyt dokuczliwe.



źródło - wiadomości lokalne Giżycko, 29.08.2016

... czyli most został już wykreślony z listy zabytków i jego remont planowany jest na lata 2017-2018. :-)

mazury.info.pl - 2016-08-30, 10:27

Rewelacja.
MirekMors - 2016-08-30, 10:30

Właśnie miałem napisać, że skoro wykreślono z rejestru kawałek działki gdzie kard. Wyszyński czytał gazety to jest szansa i na tą zmianę. Dobrą linię ma nasza władza !
mazury.info.pl - 2016-08-30, 10:36

Mirku :roll:
PS. urzędnik w demokracji nie jest żadną władzą :-P

funyo - 2016-08-30, 11:12

mazury.info.pl napisał/a:
Mirku :roll:
PS. urzędnik w demokracji nie jest żadną władzą :-P

Trochę jest, bo np. On jest władny do usunięcia most z rejestru zabytków, a Ty nie jesteś w stanie tego zrobić :-P

extant - 2016-08-30, 12:04

funyo napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
... urzędnik w demokracji nie jest żadną władzą :-P

Trochę jest, bo np. On jest władny do usunięcia most z rejestru zabytków, a Ty nie jesteś w stanie tego zrobić :-P

Paweł, jest władny bo jest do tego upoważniony/uprawniony... co wcale nie oznacza, że jest jakąś władzą. :-P

extant - 2016-10-20, 13:45

Wojewoda Warmińsko-Mazurski wydał w dniu 14.10.2016 decyzję Nr. 40/16 o zezwoleniu na rozbiórkę starego i budowę nowego mostu drogowego w Pięknej Górze. :-)
MirekMors - 2016-10-20, 17:55

Urzędnicy rozwiązali problem, który sami stworzyli.
taras - 2016-10-20, 20:08

MirekMors napisał/a:
Urzędnicy rozwiązali problem, który sami stworzyli.


noo to teraz po nagrody, premie itd. ;-)

mazur1 - 2016-10-20, 20:50

taras napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Urzędnicy rozwiązali problem, który sami stworzyli.


noo to teraz po nagrody, premie itd. ;-)


Raczej jeśli chodzi o urzędników konserwatora ochrony zabytków to .... po premii :mrgreen: :lol:

extant - 2016-10-24, 09:40

Bardziej od narzekania na urzędników interesowałoby mnie kiedy planowane jest rozpoczęcie tej rozbiórki starego mostu i budowy nowego oraz czy w trakcie tych prac kanał Piękna Góra będzie otwarty dla ruchu wodnego czy też nie ?
funyo - 2016-10-24, 11:32

Remont ma się rozpocząć w przyszłym roku, ale ruch, zarówno kołowy, jak i wodny, ma zostać zachowany.
extant - 2016-10-24, 12:05

funyo napisał/a:
Remont ma się rozpocząć w przyszłym roku, ...

Też tak słyszałem, ale od nikogo nie słyszałem czy będzie to przed czy też po szczycie letniego sezonu.

funyo napisał/a:
... ale ruch, zarówno kołowy, jak i wodny, ma zostać zachowany.

Ale przypuszczam, że jakieś czasowe utrudnienia/ograniczenia będą jednak występowały.

funyo - 2016-10-24, 12:42

Czasowe na pewno, do tego będą mocno odczuwalne ze względu na brak drogi alternatywnej.
Będą się więc musieli dobrze sprężać :roll:

extant - 2017-02-20, 10:01

Cytat:

Po obu stronach mostu na kanale w Pięknej Górze k. Giżycka trwa wycinka drzew. Roboty mają związek z planowaną budową nowej przeprawy. W związku z tym występują utrudnienia w ruchu drogowym (trasa Giżycko - Kętrzyn).

Inwestycja była zapowiadana od dawna w związku z pogarszającym się stanem technicznym starego mostu. Roboty rozpoczęły się od usuwania zbędnych drzew. Pod topór poszło już kilkadziesiąt lip po obu stronach kanału. Wkrótce powstanie zastępcza konstrukcja mostowa, którą będzie odbywał się ruch. Drogowcy proszą o zachowanie daleko idącej ostrożności w trakcie przejazdu przez Piękną Górę.

— Inwestycję prowadzi Zarząd Dróg Wojewódzkich — wyjaśnia wójt gminy Giżycko Marek Jasudowicz. — Obecnie ogłoszony jest przetarg. Otwarcie ofert nastąpi 1 marca. Zakończenie inwestycji planowane jest na czerwiec 2018 roku. Obecne roboty to przygotowanie terenu do inwestycji. Termin usunięcia drzew to 28 lutego,


źródło - Giżycko, Serwis Miejski, 20.02.2017

mazury.info.pl - 2017-02-20, 12:19

Mam nadzieję, że ktoś zrobi tam przy okazji chodniki lub przynajmniej pobocza. Chodzenie pieszo wzdłuż tej drogi jest bardzo niebezpieczne.
Rafał1960 - 2017-02-20, 15:50

Drzewa zawsze się wycina najszybciej.
Potem pocięte będą się sezonować u kierownika budowy i dyrektora firmy prowadzącej remont.

mazury.info.pl - 2017-02-20, 15:52

Rafał1960 napisał/a:
Drzewa zawsze się wycina najszybciej.
Potem pocięte będą się sezonować u kierownika budowy i dyrektora firmy prowadzącej remont.


Akurat te drzewa to w większości spróchniałe wewnątrz lipy.

Sławek - 2017-02-20, 21:48

Rafał1960 napisał/a:
Drzewa zawsze się wycina najszybciej.
Potem pocięte będą się sezonować u kierownika budowy i dyrektora firmy prowadzącej remont.


te drzewa podejrzewam trzeba było wyciąć aby zrealizować inwestycję i decyzja o ich wycince była wydana za starej ustawy.
Gorzej ,że od nowego roku drzewa wręcz znikają z miast zwłaszcza na gruntach prywatnych. Ostatnio wycieli rano skwer przed budynkiem rady śródmieścia w Warszawie. Pilarze przyszli o 6 rano :mrgreen:


Sławek

Sławek - 2017-02-20, 22:19

[quote="Sławek"]
Rafał1960 napisał/a:
Drzewa zawsze się wycina najszybciej.
Potem pocięte będą się sezonować u kierownika budowy i dyrektora firmy prowadzącej remont.


te drzewa podejrzewam trzeba było wyciąć aby zrealizować inwestycję i decyzja o ich wycince była wydana za starej ustawy.
Gorzej ,że od nowego roku drzewa wręcz znikają z miast zwłaszcza na gruntach prywatnych. Ostatnio wycieli rano skwer przed budynkiem rady śródmieścia w Warszawie. Pilarze przyszli o 6 rano :mrgreen:
Podobno nie wolno wyciąć drzewa na cele gospodarcze , ale mandat zo to to 500 zł więc dla dewelopera to przysłowiowy pikuś :-D

Sławek

piotrw - 2017-02-20, 23:00

Na prywatnej działce, gdzie nie ma działalności gospodarczej można wyciąć drzewo bez pozwolenia i opłaty chyba, że gmina określi inaczej. I tutaj jest ta maksymalna stawka 500 PLN.
W Warszawie nie jest raczej problemem wycinanie drzew na prywatnych działkach - poprzednie przepisy były bardzo restrykcyjne i ograniczające swobodę dysponowania własnością. Kłopot wydaje się być w tym, aby deweloper nie przekazywał - na czas wycinki drzew, ziemi osobie fizycznej - a potem mógł znowu przeznaczyć działkę na cele komercyjne.

mazury.info.pl - 2017-02-20, 23:00

Sławek napisał/a:
te drzewa podejrzewam trzeba było wyciąć aby zrealizować inwestycję


Wybór był prosty - albo przebudowa mostu, albo spróchniałe lipy rosnące tuż przy szosie.

Wyglądało to tak

MirekMors - 2017-02-21, 00:01

Wkurzają mnie rozhisteryzowani zieloni. Jeśli tak im zależy niech każdy kupi działkę i sadzi na niej drzewa. Jak największą i jak najwięcej. Mam wielką działkę i masę drzew. Systematycznie i powoli je wycinamy do kominka. Obok są zamknięte (a jakże) i wybrukowane osiedla. Mieszkańcy spacerują po ulicy a pieski wyprowadzają na sąsiednie "zadrzewione" działki :evil: Już nasyłali na mnie straże - bez powodzenia.
mazury.info.pl - 2017-02-21, 10:30

Kontynuacja wątku o deweloperach, lasach i sługach w dziale politycznym. Tu dyskutujemy o moście w Pięknej Gorze
funyo - 2017-02-21, 23:19

Aleście się uczepili tego kawałka drogi, przecież w okolicy jest mnóstwo gęsto obsadzonych drzewami dróżek - chcecie podziwiać "mazurski krajobraz" to się przejedźcie z Giżycka do Doby, z Kruklanek do Pozezdrza, ze Sztynortu do Radziej, czy choćby z Giżycka do Pozezdrza przez Pieczarki lub z Giżycka do Mikołajek przez Kozin i Szymonkę - będziecie mieli "mazurski klimat".
Ale dajcie też nam, mieszkańcom, w miarę normalnie funkcjonować i poprawiać nasze bytowanie w tym najpiękniejszym zakątku Świata... :roll:

mazury.info.pl - 2017-02-21, 23:19

Odwieczny spór na temat wycinki drzew przy drogach przeniosłem do właściwego wątku. Proszę kontynuować tę dyskusję tu:
http://forum.mazury.info....p=253108#253108

mazury.info.pl - 2017-02-24, 14:53

Byłem dziś na miejscu sprawdzić medialne doniesienia. Sytuacja wygląda jak na zdjęciach poniżej. Wycięto drzewa wyłącznie na odcinku, który zostanie przebudowany. Pozostałe drzewa pozostały bez zmian (jak również pewnie beż żadnych badań, czy nie są puste w środku). Zresztą oceńcie sami.

Na drodze jest duży ruch - jest to jedyna droga do Kętrzyna (chyba, że ktoś chce nadłożyć 30km i pojechać przez Mrągowo). Na moście jest ograniczenie do 15t, ale jak widać nikt się tym nie przejmuje. Na jednym ze zdjęć widać nawet betoniarkę. Gdy jadą dwie ciężarówki trzeba schodzić z asfaltu, bo się nie mieszczą. Piesi, a zwłaszcza rowerzyści są tam bardzo zagrożeni... a szkoda, bo ten odcinek jest częścią bardzo ciekawego szlaku rowerowego dookoła jeziora Dobskie (szlak Sztynort 55km).

Piotr Lewandowski - 2017-02-24, 15:09

Niekoniecznie trzeba przez Mrągowo (może jakimś dużym tonażem), osobowym/busem można przez Ryn i Nakomiady. Z resztą się zgadzam.
funyo - 2017-02-24, 15:28

Można też przez Węgorzewo, droga wyremontowana i do tego bardzo malownicza.
artiosso - 2017-02-24, 16:56

Zbyszek, dziękuję za relację i za fatygę.
artiosso - 2017-02-24, 17:47

Wklejam szczegółowe informacje o przebudowie mostu w P. Górze
z wątku o wycince drzew :


Ruszyły prace na drodze nr 592 wokół mostu na Pięknej Górze polegające na wycince drzew.
Zarząd Dróg Wojewódzkich ogłosił przetarg na wykonanie rozbiórki starego i budowę nowego mostu przez przesmyk między jeziorami w km 71+448 drogi wojewódzkiej nr 592 koło miejscowości Piękna Góra.

Link do ogłoszenia o przetargu:

http://bip.zdw.olsztyn.pl...rodz=3&str_nr=1



W m. Piękna Góra, znajduje się jednoprzęsłowy most drogowy o długości 10,80 m i szerokości 7,22 m. Obiekt wybudowano przed 1939 rokiem. Brak jest dokumentacji projektowej oraz danych z okresu budowy. Nośność obiektu została określona szacunkowo – wynosi 15 T.
Stan techniczny mostu jest bardzo zły. Dźwigary żelbetowe posiadają liczne ubytki otuliny. Widoczne są mocno skorodowane pręty zbrojenia głównego dźwigarów i poprzecznic. Bardzo liczne przecieki oraz stalaktytowe nacieki na betonowej płycie pomostu świadczą o zniszczonej izolacji. Nawierzchnia na moście i dojazdach bardzo zdeformowana, wyłuszczona i skorodowana. W złym stanie są kamienne przyczółki, które posiadają liczne spękania spoin pomiędzy ciosami kamiennymi. Brak chodników stwarza bardzo duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu pieszego, który w okresie letnim ze względu na dużą ilość ośrodków turystycznych i portów, jest bardzo duży.

Nowy obiekt został zaprojektowany, jako obiekt jednoprzęsłowy, swobodnie podparty o belkowym zespolonym ustroju nośnym. Parametry techniczne nowego mostu:
- długość obiektu 39,00 m,
- szerokość całkowita 13,40 m,
- szerokość ciągu pieszo-rowerowego 3,50m,
- szerokość jezdni 2x3,50m
- ukos konstrukcji 900
- nośność obiektu klasa obciążeniowa A wg. PN-85/S-10030 5

Inwestycja prowadzona będzie w następującej kolejności:
1. przełożenie sieci niskiego napięcia
2. wykonanie nasypów pod drogę objazdową
3. budowa tymczasowego mostu objazdowego wraz z dojazdami,
4. rozbiórka istniejącego mostu,
5. budowa nowego obiektu,
6. budowa ciągu pieszo-rowerowego,
7. rozbiórka mostu tymczasowego oraz dojazdów.


Informacja i szkice geodezyjne, związane z przebudową mostu
w Pięknej Górze są dostępne na stronie Wójta Gm. Giżycko .


żródło :
.http://www.jasudowicz.pl/

MirekMors - 2017-02-26, 19:50

Przeszedłem się dziś wzdłuż alei "śmierci" :-> Potwierdzam słowa Zbyszka: wycięto tylko to co niezbędne. Choć one wszystkie w ciągu kilkunastu lat pójdą pod topór.
węzełek - 2017-02-26, 20:14

ale łyso .... powoli zaczynam zaczynam myśleć, że to nie jest już mój Świat, w którym chciała bym mieszkać :cry:
mazury.info.pl - 2017-02-26, 20:20

Węzełku. Ostatnio był do sprzedania za grosze dom na skraju Puszczy Boreckiej. Cena była niska, bo daleko do lekarza, do sklepu, zimą zasypane... ale latem pięknie. Chesz namiary?
węzełek - 2017-02-26, 20:23

mazury.info.pl napisał/a:
Węzełku. Ostatnio był do sprzedania za grosze dom na skraju Puszczy Boreckiej. Cena była niska, bo daleko do lekarza, do sklepu, zimą zasypane... ale latem pięknie. Chesz namiary?

Jak możesz podaj na pw. Już od jakiegoś czasu nosze się z zamiarem przeprowadzki.

juzekp - 2017-02-26, 22:04

węzełek napisał/a:
ale łyso .... powoli zaczynam zaczynam myśleć, że to nie jest już mój Świat, w którym chciała bym mieszkać :cry:

Za parę lat zieleń odrośnie i będzie znowu pięknie ... i nie będziemy musieli się "szczypać" pod mostem , że ktoś nas rozjedzie

MirekMors - 2017-02-27, 09:56

Juzek, Ania znów politycznie ;-) ;-)
extant - 2017-03-16, 11:42

Cytat:

W poniedziałek, 13 marca, otwarto koperty z ofertami przedsiębiorstw, które chcą wybudować most w Pięknej Górze koło Giżycka. Nowa konstrukcja ma zastąpić mocno wyeksploatowaną istniejącą budowlę.

Na rozbiórkę starego i budowę nowego mostu w Pięknej Górze, Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie zamierza przeznaczyć prawie 6 milionów złotych. Spośród 7 zgłoszonych ofert aż 6 mieści się w zakładanym na ten cel budżecie. Propozycją, która najmniej obciąży budżet ZDW jest ta, zgłoszona przez firmę SKANSKA S.A i opiewa na kwotę 3 746 956,61 zł z terminem wykonania prac do 30 kwietnia 2018 roku.

Zestawienie ofert:

STRABAG Sp. z o.o – 6 040 410,58 zł
HYDROBUD Kielczyk Spółka Jawna – 5 234 614,22 zł
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe A-Z BUD Zbigniew Frąk- 4 674 426,82 zł
Przedsiębiorstwo Produkcyjno Handlowo Usługowe JAWAL Sp. z o.o – 4 471 643,53 zł
MOST Sp. z o.o – 4 166 666,66 zł
Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów DROMO Sp. z o.o – 4 083 367,09 zł
SKANSKA S.A- 3 746 956,61 zł


źródło -> Giżycki Serwis Informacyjny, 15.03.2017

Margarita - 2017-05-16, 13:03

Wczoraj, akurat u mnie, odbyło się "przekazanie placu budowy" firmie Skanska.
Harmonogram jest następujący:
do końca maja przełożenie linii energetycznych i telefonicznych
do końca czerwca montaż mostu tymczasowego- objazdu.
na przełomie czerwca/lipca zamkniecie na 2-3 dni kanału Piękna Góra na czas rozbiórki starego mostu
cały lipiec, sierpień, czyli w szczycie sezonu, i później, ruch kołowy przez most będzie się odbywał naprzemiennie (być może regulować będą światła)
zakończenie prac przewidziano na kwiecień 2018r

Tak to zostało rozplanowane mimo pisma od naszych, licznych w tym rejonie, firm czarterowych, aby plan prac uwzględnił specyfikę tego miejsca i sezon żeglarski.

Mam nadzieję, że będę cały czas na bieżąco, bo przecież obwodnica mostu idzie przez mój teren, juz bliżej byc nie można 8-)

zenek - 2017-05-16, 13:11

Margarita napisał/a:
na przełomie czerwca/lipca zamkniecie na 2-3 dni kanału Piękna Góra na czas rozbiórki starego mostu
Absolutna rewelacja! Początek wakacji, na Tajtach przeszło setka jachtów czarterowych! No cóż, pewnie niektórzy dogłębnie spenetrują Tajty! Brawo inwestor i wykonawca :evil: !!!
Forrest - 2017-05-16, 13:37

Margarita napisał/a:

na przełomie czerwca/lipca zamkniecie na 2-3 dni kanału Piękna Góra na czas rozbiórki starego mostu

No to świetnie ja startuje 1 lica z Pięknej Góry i przez blisko połowę urlopu będę zwiedzał Tajty :evil:
Mam nadzieję że będą mieli opóźnienie dzień - dwa lub zrobią to przed uzgodnionym terminem :)
Ciekawe co będzie z czarterami które nie dadzą rady wrócić do portu na czas.

Margarita - 2017-05-16, 13:41

Teraz trudno mówić o dokładnej dacie, ale będąc na miejscu postaram się przekonać wykonawcę (dość miły człowiek i wygląda, że rozumie o co chodzi), aby zamknięcie było wtorek - czwartek, to chyba będzie najmniej uciążliwe.
extant - 2017-05-16, 13:48

Margarita napisał/a:
... ale będąc na miejscu postaram się przekonać wykonawcę (dość miły człowiek i wygląda, że rozumie o co chodzi), aby zamknięcie było wtorek - czwartek, to chyba będzie najmniej uciążliwe.

To byłoby zdecydowanie najmniej uciążliwie i dla żeglarzy/motorowodniaków i dla firm czarterowych.

pough - 2017-05-16, 13:56

Za wielką wodą nic tak nie przekonuje do myślenia i zdrowego rozsądku, jak ogromne odszkodowania za straty firm w wyniku uniemożliwienia im normalnego działania...
Sławek - 2017-05-16, 14:22

zenek napisał/a:
Margarita napisał/a:
na przełomie czerwca/lipca zamkniecie na 2-3 dni kanału Piękna Góra na czas rozbiórki starego mostu
Absolutna rewelacja! Początek wakacji, na Tajtach przeszło setka jachtów czarterowych! No cóż, pewnie niektórzy dogłębnie spenetrują Tajty! Brawo inwestor i wykonawca :evil: !!!


Hm z jednej strony most musi być jednak wykonany, a przepływanie przez teren budowy może skutkować wypadkiem , którego konsekwencjami nie zamiera być obarczony wykonawca. On ma swoje przepisy i dla zdrowia własnych 4 liter zamierza je przestrzegać.
Natomiast decyzja o budowie mostu nie zapadła wczoraj i chyba było dość czasu aby inwestor wraz z władzami samorządowymi dogadali się z właścicielami flot czarterowych co do komunikacji w tym okresie. Można przecież na ten czas przenieść owe floty poza Tajty. Powinny powstać jakieś tymczasowe stanowiska na czas budowy mostu.
Jak powstanie kładka tymczasowa to obawiam się ,że nie będzie na odpowiedniej wysokości, bo wykonawca ma pewnie w kontrakcie zapewnić przejazd, a nie przepłynięcie.

Zenku wykonawcy bym nie winił. gdyby w kontrakcie miał zapis, że na czas budowy ma np zbudować nie tylko tymczasowy przejazd, ale i tymczasową bazę dla jachtów czarterowych to pewnie by ją wykonał ( dodatkowa kasa w kontrakcie ). Skoro jednak nie miał to nie licz na to aby z własnej kieszeni wspomagał owe floty.

Sławek

zenek - 2017-05-16, 14:31

Sławek napisał/a:
Zenku wykonawcy bym nie winił. gdyby w kontrakcie miał zapis, że na czas budowy ma np zbudować nie tylko tymczasowy przejazd, ale i tymczasową bazę dla jachtów czarterowych to pewnie by ją wykonał ( dodatkowa kasa w kontrakcie ). Skoro jednak nie miał to nie licz na to aby z własnej kieszeni wspomagał owe floty.
Sławku, a gdzie jest elementarne myślenie przede wszystkim inwestora? Pomroczności jasnej dostał? Tak trudno było wpaść na to, że zamknięcie mostu dla ruchu wodnego kiedy zamknięty jest również kanał Niegociński, to uwięzienie jachtów na Tajtach?
Na czas rozbiórki mostu Kanał Piękna Góra powinien być zamknięty ale w marcu lub kwietniu. Od biedy teraz, kiedy ruch wodny jest znikomy, ale nie w szczycie sezonu!

pough - 2017-05-16, 14:34

Sławek napisał/a:
zenek napisał/a:
Margarita napisał/a:
na przełomie czerwca/lipca zamkniecie na 2-3 dni kanału Piękna Góra na czas rozbiórki starego mostu
Absolutna rewelacja! Początek wakacji, na Tajtach przeszło setka jachtów czarterowych! No cóż, pewnie niektórzy dogłębnie spenetrują Tajty! Brawo inwestor i wykonawca :evil: !!!


Hm z jednej strony most musi być jednak wykonany, a przepływanie przez teren budowy może skutkować wypadkiem , którego konsekwencjami nie zamiera być obarczony wykonawca. On ma swoje przepisy i dla zdrowia własnych 4 liter zamierza je przestrzegać.
Natomiast decyzja o budowie mostu nie zapadła wczoraj i chyba było dość czasu aby inwestor wraz z władzami samorządowymi dogadali się z właścicielami flot czarterowych co do komunikacji w tym okresie. Można przecież na ten czas przenieść owe floty poza Tajty. Powinny powstać jakieś tymczasowe stanowiska na czas budowy mostu.
Jak powstanie kładka tymczasowa to obawiam się ,że nie będzie na odpowiedniej wysokości, bo wykonawca ma pewnie w kontrakcie zapewnić przejazd, a nie przepłynięcie.

Zenku wykonawcy bym nie winił. gdyby w kontrakcie miał zapis, że na czas budowy ma np zbudować nie tylko tymczasowy przejazd, ale i tymczasową bazę dla jachtów czarterowych to pewnie by ją wykonał ( dodatkowa kasa w kontrakcie ). Skoro jednak nie miał to nie licz na to aby z własnej kieszeni wspomagał owe floty.

Sławek

Sławku...
jez. Tajty ma wyjścia na WJM w dwie strony. Inwestor powinien zostawić jeden kierunek dostępny, dla klientów firm czarterowych zlokalizowanych nad jez. Tałty.
Nie powinien zamykać obu kierunków jednocześnie.
Najpierw powinien skończyć remont kanału, a potem się zabrać za most. lub odwrotnie, ale nie razem... ;-)

Sławek - 2017-05-16, 14:38

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Zenku wykonawcy bym nie winił. gdyby w kontrakcie miał zapis, że na czas budowy ma np zbudować nie tylko tymczasowy przejazd, ale i tymczasową bazę dla jachtów czarterowych to pewnie by ją wykonał ( dodatkowa kasa w kontrakcie ). Skoro jednak nie miał to nie licz na to aby z własnej kieszeni wspomagał owe floty.
Sławku, a gdzie jest elementarne myślenie przede wszystkim inwestora? Pomroczności jasnej dostał? Tak trudno było wpaść na to, że zamknięcie mostu dla ruchu wodnego kiedy zamknięty jest również kanał Niegociński, to uwięzienie jachtów na Tajtach?
Na czas rozbiórki mostu Kanał Piękna Góra powinien być zamknięty ale w marcu lub kwietniu. Od biedy teraz, kiedy ruch wodny jest znikomy, ale nie w szczycie sezonu!


Zenku pełna racja tylko ,że to sprawa inwestora i powinna być dogadana na etapie pozwolenia na budowę, a nie sprawa wykonawcy. gdybym to ja był wykonawcą to za żadne skarby nie pozwoliłbym na przepływanie jachtów pod rozbieranym mostem, czy potem budowanym. To jest teren budowy, komuś coś na głowę spadnie a mnie wsadzą i prokurator będzie miał w nosie moje dobre serduszko.
Co do terminu pełna zgodą most mógłby być rozbierany w marcu , kwietniu, no ale jak to u nas bywa wszystkie remonty zaczynają się w szczycie sezonu, kiedy ludzie wyruszają na wakacje . taka narodowa tradycja :mrgreen:
W Niemczech pasy na drogach malują w nocy, w Chojnicach ok 14 - 15 kiedy ludzie wyjeżdżają z pracy lub jadą na druga zmianę.
Sławek

Sławek - 2017-05-16, 14:42

Cytat:
Sławku...
jez. Tajty ma wyjścia na WJM w dwie strony. Inwestor powinien zostawić jeden kierunek dostępny, dla klientów firm czarterowych zlokalizowanych nad jez. Tałty.
Nie powinien zamykać obu kierunków jednocześnie.
Najpierw powinien skończyć remont kanału, a potem się zabrać za most. lub odwrotnie, ale nie razem...

Racja tylko ja nie jestem inwestorem, ale aż dziwne ,że takie prozaiczne sprawy nie zostały dogadane dużo wcześniej.

Sławek

zenek - 2017-05-16, 14:45

Sławek napisał/a:
Zenku pełna racja tylko ,że to sprawa inwestora i powinna być dogadana na etapie pozwolenia na budowę, a nie sprawa wykonawcy.
Sławku zgadzam się i przecież napisałem, że to sprawka przede wszystkim inwestora, ale wykonawcy z definicji bym nie rozgrzeszał. Nie wiemy jakie były zapisy w SIWZ zamówienia i co jest, albo czy cokolwiek jest, o ruchu wodnym na Kanale Piękna Góra podczas remontu mostu.
mazury.info.pl - 2017-05-16, 14:54

Jeżeli akurat koparka nie pracuje na kanale Wilkaskim, to za zgodą firmy budowlanej (w końcu to teren budowy) można byłoby przeprawić się tym kanałem podczas rozbiórki mostu na kanale Piękna Góra. Może warto porozmawiać w tej kwestii z wykonawcą kanału Wilkaskiego?
urbos - 2017-05-16, 14:54

Myślę, że Netta może mieć zwiększony ruch... bo jak się nie uda przepłynąć to najprostsze rozwiązanie dla firm zza mostu to przekazać jacht od strony Kisajna.

Ale planowanie, muszę przyznać, dramatyczne.

Sławek - 2017-05-16, 15:07

mazury.info.pl napisał/a:
Jeżeli akurat koparka nie pracuje na kanale Wilkaskim, to za zgodą firmy budowlanej (w końcu to teren budowy) można byłoby przeprawić się tym kanałem podczas rozbiórki mostu na kanale Piękna Góra. Może warto porozmawiać w tej kwestii z wykonawcą kanału Wilkaskiego?


Owszem Zbyszku tylko to jest zawsze na ryzyko wykonawcy, a kto ma dobre serce ten ....... Przepisy jasno określają ,że na teren budowy wstępu osobom postronnym jest zakazany, chyba ,że w pozwoleniu na budowę dopuszcza się korzystanie z tego placu, gdzie określa się zakres , warunki tego korzystania oraz zakres niezbędnych zabezpieczeń. Pamiętaj jak coś się stanie to potem ważne są właśnie te do tej pory nic nie znaczące papierki.

Sławek

mazury.info.pl - 2017-05-16, 15:09

Sławek napisał/a:
Przepisy jasno określają ,że na teren budowy wstępu osobom postronnym jest zakazany, chyba ,że w pozwoleniu na budowę dopuszcza się korzystanie z tego placu, gdzie określa się zakres , warunki tego korzystania oraz zakres niezbędnych zabezpieczeń.


Podaj źródło tego przepisu.

Sławek - 2017-05-16, 15:32

Cytat:
Zagospodarowanie terenu budowy



Na terenie budowy zagrożenia wypadkami występują przede wszystkim wskutek:

upadku przedmiotów z wysokości

upadku   pracownika  do   nie   zabezpieczonego  wykopu   lub   upadku z wysokości

potrącenia pracownika przez środek transportu, urządzenie mechaniczne lub przenoszony element

przygniecenia pracownika przez wadliwie składowane materiały budowlane.


Zagospodarowanie terenu budowy wykonuje się, co najmniej w zakresie:
1) ogrodzenia terenu i wyznaczenia stref niebezpiecznych

2) wykonania dróg, wyjść i przejść dla pieszych

3) doprowadzenia energii elektrycznej oraz wody, zwanych dalej "mediami", oraz odprowadzania lub utylizacji ścieków

4) urządzenia pomieszczeń higieniczno-sanitarnych i socjalnych;

5) zapewnienia oświetlenia naturalnego i sztucznego;

6) zapewnienia właściwej wentylacji

7) zapewnienia łączności telefonicznej

8) urządzenia składowisk materiałów i wyrobów.
Teren budowy lub robót powinien być, w miarę potrzeby, ogrodzony. Ogrodzenie powinno być wykonane tak, aby nie stwarzało zagrożenia dla ludzi. Wysokość ogrodzenia powinna wynosić co najmniej 1,50 m. Jeżeli ogrodzenie terenu budowy lub robót nie jest możliwe, należy oznakować granice terenu za pomocą tablic ostrzegawczych, a w razie potrzeby zapewnić stały nadzór.

Strefy niebezpieczne uniemożliwiające dostęp osobom postronnym wyznacza się przez ich ogrodzenie i oznakowanie. Strefę niebezpieczną, w której istnieje zagrożenie spadania z wysokości przedmiotów, ogradza się balustradami. W swym najmniejszym wymiarze liniowym liczonym od płaszczyzny obiektu budowlanego, strefa niebezpieczna nie może wynosić mniej niż 1/10 wysokości, z której mogą spadać przedmioty, lecz nie mniej niż 6 m. W zwartej zabudowie miejskiej strefa niebezpieczna może być zmniejszona pod warunkiem zastosowania innych rozwiązań technicznych lub organizacyjnych, zabezpieczających przed spadaniem przedmiotów. Przejścia, przejazdy i stanowiska pracy w strefie niebezpiecznej zabezpiecza się daszkami ochronnymi. Daszki ochronne powinny znajdować się na wysokości nie mniejszej niż 2,4 m nad terenem w najniższym miejscu i być nachylone pod kątem 45° w kierunku źródła zagrożenia. Pokrycie daszków powinno być szczelne i odporne na przebicie przez spadające przedmioty. W miejscach przejść i przejazdów szerokość daszka ochronnego wynosi co najmniej o 0,5 m więcej z każdej strony niż szerokość przejścia lub przejazdu.

Używanie daszków ochronnych jako rusztowań lub miejsc składowania narzędzi, sprzętu, materiałów jest zabronione.

Drogi dojazdowe powinny mieć utwardzoną nawierzchnię i być oznakowane zgodnie z przepisami o ruchu na drogach publicznych.

Przejścia dla pieszych powinny być wyznaczone w miejscach bezpiecznych. Szerokość drogi przeznaczonej dla ruchu pieszego jednokierunkowego powinna wynosić co najmniej 0,75 m, a dwukierunkowego - 1,2 m. Przejścia nad zagłębieniami lub obok nich powinny być zaopatrzone w balustrady z poręczą ochronną na wysokości 1,10 m, deską krawężnikową o wysokości 0,15 m oraz wypełnieniem przestrzeni pomiędzy poręczą a deską w sposób zabezpieczający pracowników przed upadkiem z wysokości.

Drogi komunikacyjne dla wózków i taczek, usytuowane nad poziomem terenu powyżej 1 m również zabezpiecza się balustradą. Nachylenie tych dróg nie może być większe niż: dla wózków szynowych - 4%; dla wózków bezszynowych - 5% i  dla taczek - 10%.

Przejścia dla pracowników znajdujące się na pochyłościach o pochyleniu większym niż 15% należy zaopatrzyć w listwy umocowane poprzecznie, w odstępach nie mniejszych niż 0,4 m lub w schody o szerokości nie mniejszej niż 0,75 m, co najmniej z jednostronnym zabezpieczeniem balustradą. Pochylnie, po których dokonuje się ręcznego przenoszenia ciężarów, nie powinny mieć spadków większych niż 10%.

Składowanie materiałów budowlanych powinno odbywać się tylko w wyznaczonych miejscach odpowiednio wyrównanych do poziomu, utwardzonych i odwodnionych, w sposób zabezpieczający przed przewróceniem, zsunięciem lub rozsunięciem się stosów materiałów. Niedozwolone jest opieranie składowanych materiałów o parkany, budynki, słupy linii napowietrznych.

Przy składowaniu należy zachować co najmniej następujące odległości: 0,75 m od ogrodzeń lub zabudowań, 5,0 m - od stałego stanowiska pracy.

Substancje i preparaty niebezpieczne przechowuje się i przemieszcza na terenie budowy w opakowaniach producenta. W pomieszczeniach magazynowych umieszcza się tablice określające dopuszczalne obciążenie regałów magazynowych, a także dopuszczalne obciążenie powierzchni stropu. Materiały sypkie, takie jak piasek i żwir, powinny być przechowywane w pryzmach z zachowaniem kąta stoku naturalnego tych materiałów. Materiały drobnicowe należy układać w stosy o wysokości nie przekraczającej 2 m. Materiały workowane należy układać krzyżowo do wysokości najwyżej 10 warstw. Prefabrykaty powinny być układane zgodnie z instrukcją producenta.   Opieranie składowanych materiałów lub wyrobów o płoty, słupy napowietrznych linii elektroenergetycznych, konstrukcje wsporcze sieci trakcyjnej lub ściany obiektu budowlanego, jest zabronione. Wchodzenie i schodzenie ze stosu utworzonego ze składowanych materiałów lub wyrobów jest dopuszczalne wyłącznie przy użyciu drabiny lub schodni. Podczas mechanicznego załadunku lub rozładunku materiałów lub wyrobów, przemieszczanie ich nad ludźmi lub kabiną, w której znajduje się kierowca, jest zabronione. Na czas wykonywania tych czynności kierowca jest obowiązany opuścić kabinę.

Eksploatacja urządzeń i instalacji elektroenergetycznych.

Na placach budowy urządzenia i instalacje elektroenergetyczne są bardzo często eksploatowane w trudnych warunkach a które wynikają z wpływów atmosferycznych, możliwości uszkodzenia mechanicznego pracujących maszyn budowlanych oraz przez niewłaściwe postępowanie zatrudnionych pracowników.

Place budowy o dużym zapotrzebowaniu mocy i energii elektrycznej, zasilane są często za pomocą przewoźnych stacji transformatorowych. Stacje transformatorowe zasilane są sieciami napowietrznymi lub kablowymi wysokiego napięcia. Wykonanie sieci napowietrznych i układanie kabli powinno spełniać wymaganie normy PrPN-E-05100-1-sieci napowietrzne i PN-76/E-05125 dla sieci kablowych. Eksploatacja sieci wysokiego napięcia oraz stacji transformatorowych powinna być prowadzona przez osoby posiadające świadectwa kwalifikacyjne "E" - eksploatacji z wpisem wysokości napięcia, a organizacja pracy zgodnie z instrukcją zawierającą m.in. rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17.09.1999r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych.

Place budowy o mniejszym zapotrzebowaniu mocy i zużyciu energii  elektrycznej zasilane są z sieci elektroenergetycznej niskiego napięcia zakładów energetycznych.

Energia elektryczna po terenie placów budowy jest rozprowadzana liniami o napięciu 220/380V, która zasila rozdzielnice stałe lub przenośne, skrzynki rozdzielcze ( zaleca się stosowanie obudów z materiałów izolacyjnych z jednoczesną odpornością na urazy mechaniczne. Rozdzielnice mogą zawierać urządzenia do pomiaru energii elektrycznej, łącznik umożliwiający odłączenie jej spod napięcia, zabezpieczenia nadmiarowo-prądowe obwodów 1 i 3 fazowych zakończonych gniazdami wtyczkowymi, które powinny być zainstalowane wewnątrz rozdzielnicy lub na zewnętrznych ściankach. Dla ochrony przeciwporażeniowej dodatkowej na poszczególnych obwodach instaluje się wyłączniki różnicowoprądowe o czułości 30 mA. Jeżeli jest przewidziana ochrona ludzi przed dotykiem pośrednim za pomocą samoczynnego odłączenia zasilania, odpowiednio do rodzaju systemu ochronnego, napięcie bezpieczne dotyku powinno być ograniczone do wartości 24 V prądu przemiennego i 60V prądu stałego.
Instalacje elektryczne na placach budowy wykonywane są przewodami ruchomymi oponowymi przemysłowymi o izolacji wzmocnionej na napięcie 750 V typ OPd o odpowiedniej liczbie żył dla zasilania odbiorników przenośnych 1 i 3 fazowych. Długość linii wykonanych przewodami ruchomymi do poszczególnych odbiorników nie powinna być większa niż 50 m.
Zasilanie odbiorników stałych należy wykonać instalacją stałą wykonaną przewodami kabelkowymi w izolacji poliwinitowej prowadzą  je jako napowietrzne na podporach, słupach, stojakach itp. Wysokość zawieszenia przewodów powinna być taka, aby nie utrudniać prowadzenia robót budowlanych, transportu i ruchu.
Eksploatacja urządzeń i instalacji na placu budowy to wykonywanie okresowe oględzin, przeglądów, pomiarów i prób w terminach określonych przez pracowników dozoru w instrukcji eksploatacji. Zaleca się wykonywanie oględzin co najmniej raz w tygodniu, przegląd co najmniej raz na sześć miesięcy oraz po każdym usunięciu uszkodzeń, po przeniesieniu   na inne miejsce i przed włączeniem do ruchu rozdzielnicy nowo instalowanej.
Zabrania się (zgodnie z  § 55 ust. 1 rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. 2003, Nr 47, poz. 401))  urządzania stanowisk pracy i składowisk materiałów lub maszyn i urządzeń budowlanych bezpośrednio pod napowietrznymi liniami elektroenergetycznymi lub w odległości liczonej w poziomie od skrajnych przewodów, mniejszej niż:
1) 3 m - dla linii o napięciu znamionowym nie przekraczającym 1 kV;

2) 5 m - dla linii o napięciu znamionowym powyżej 1 kV, lecz nie przekraczającym 15 kV;

3) 10 m - dla linii o napięciu znamionowym powyżej 15 kV, lecz nie przekraczającym 30 kV;

4) 15 m - dla linii o napięciu znamionowym powyżej 30 kV, lecz nie przekraczającym 110 kV;

5) 30 m - dla linii o napięciu znamionowym powyżej 110kV.
Przy wykonywaniu robót budowlanych przy użyciu maszyn lub innych urządzeń technicznych, bezpośrednio pod linią wysokiego napięcia, należy uzgodnić bezpieczne warunki pracy z jej użytkownikiem.
Przy używaniu urządzeń transportowych zachowanie odległości podanych wyżej odnosi się do najdalej wysuniętego punktu ruchomego lub stałego elementu tego urządzenia.

Skrzynki rozdzielcze (rozdzielnice budowlane prądu elektrycznego) powinny być zabezpieczone się przed dostępem nieupoważnionych osób i rozmieszczone na placu budowy tak, aby odległość od najdalszego urządzenia zasilanego nie przekraczała 50 m.
Podłączeniem i konserwacją urządzeń elektrycznych mogą zajmować się wyłącznie osoby posiadające świadectwo kwalifikacyjne " E" - eksploatacja z podaniem wysokości napięcia np. do 1 kV.
Kontrolę urządzeń elektrycznych pod względem bezpieczeństwa należy przeprowadzać co najmniej jeden raz w miesiącu, natomiast kontrolę stanu i oporności izolacji tych urządzeń co najmniej dwa razy do roku, w okresach najmniej korzystnych dla stanu izolacji i oporności oraz ponadto:
1. przed uruchomieniem urządzenia po dokonaniu zmian i napraw części elektrycznych i mechanicznych;

2. przed uruchomieniem urządzenia, jeżeli urządzenie było nieczynne przez ponad miesiąc;

3. przed uruchomieniem urządzenia po jego przemieszczeniu.
Oględziny i sprawdzanie poprawności działania przeciwporażeniowych wyłączników różnicowoprądowych zaleca się przeprowadzać każdorazowo przed przystąpieniem do pracy. Ponadto urządzenia należy sprawdzać przed każdym uruchomieniem, po naprawach, przed ponownym uruchomieniem urządzenia, które nie było używane przez okres jednego miesiąca lub dłużej, i po jego przemieszczeniu.
Elektronarzędzia należy kontrolować co najmniej raz na 10 dni, jeżeli w instrukcji producenta nie przewidziano innych terminów. Elektronarzędzia ręczne powinny być wykonane w II klasie ochronności, narzędzia w I klasie ochronności należy zasilać poprzez transformatory separacyjne wykonane w II klasie ochronności.

Oświetlenie  stanowisk pracy, pomieszczeń i dróg komunikacyjnych powinno być, w miarę możliwości, światłem dziennym. Jeżeli światło naturalne jest niewystarczające do wykonywania robót oraz w porze nocnej, należy stosować oświetlenie sztuczne. W razie konieczności mogą być stosowane przenośne źródła światła sztucznego. Ich konstrukcja i obudowa oraz sposób zasilania w energię elektryczną nie mogą powodować zagrożenia porażeniem prądem elektrycznym. Do oświetlenia miejscowego na stanowiskach roboczych o zwiększonym zagrożeniu porażenia prądem i we wszystkich przypadkach umieszczenia źródeł światła w zasięgu ręki, powinno się używać opraw zasilanych napięciem bezpiecznym (24 V) za pomocą transformatorów bezpieczeństwa wykonanych w II klasie ochronności.

Stojaki oświetleniowe mogą być zasilane napięciem 380/220V pod warunkiem że:

oprawy umieszczone są powyżej 2,5 m od powierzchni na której mogą znajdować się pracownicy,

mają zabezpieczenie przed dotykiem pośrednim osiągniętym przez:


1/ ograniczenie prądu do wartości bezpiecznej,

2/ samoczynne odłączenie zasilania w określonym czasie, gdy wartość tego prądu może być równa lub większa od bezpiecznej.

Ponadto sztuczne źródła światła nie mogą powodować w szczególności:
1) wydłużonych cieni

2) olśnienia wzroku

3) zmiany barwy znaków lub zakłóceń odbioru i postrzegania sygnałów oraz znaków stosowanych w transporcie

4) zjawisk stroboskopowych


Będą to przepisy BHP i higieny pracy.

Dam Tobie przykład z mojego podwórka. Mieliśmy w klubie drzewo do pocięcia. Bosman stwierdził, że pożyczy piłę mechaniczną i potnie sam, będzie tanie. I już prawie się zgodziłem ale gdyby ów bosman obciął sobie ręke lub nogę to będzie to zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Wchodzi prokurator i spawdza :

1. czy bosman miał uprawnienia do posługiwania się owa piłą,
2. czy piła była sprawna technicznie i miała wszelkie wmagane atesty i przeglądy,
3. czy pomieszczenie ( kotłownia ) była należycie oświetlone, czy wisiała w widocznym miejscu istrukcja BHP,
4. czy bosman miał na sobie odpowiednie ubranie robocze,
5 gdzie była pateczka pierwszej pomocy.

I dlatego pocięcie drzewa zleciliśmy człowiekowi z uprawnieniami. :-D

Sławek

szg - 2017-05-16, 15:34

mazury.info.pl napisał/a:
Sławek napisał/a:
Przepisy jasno określają ,że na teren budowy wstępu osobom postronnym jest zakazany, chyba ,że w pozwoleniu na budowę dopuszcza się korzystanie z tego placu, gdzie określa się zakres , warunki tego korzystania oraz zakres niezbędnych zabezpieczeń.


Podaj źródło tego przepisu.

Takiego przepisu nie ma i w treści pozwolenia na budowę takich zapisów się nie zawiera. Załącznikiem natomiast do pozwolenia na budowę jest Projekt Budowlany, który musi zawierać rozdział o wytycznych do BIOZ (bezpieczeństwo i ochrona zdrowia). Na podstawie tych zapisów projektowych, Kierownik budowy zobowiązany jest sporządzić, przechowywać na budowie i przestrzegać dokument pt. Plan BIOZ 8-) .

mazury.info.pl - 2017-05-16, 15:40

Sławku. Skąd ten cytat. Jest to w jakiejś ustawie? Które konkretnie przepisy BHP zabraniają przejścia (w tym rpzypadku) przepłynięcia przez teren budowy, gdy aktualnie nie ma żadnych prac?

Jak wytłumaczysz fakt, że remontowany most i wszystko wokół również jest terenem budowy, a mimo to ruch zarówno samochodowy jak i wodny będzie się odbywał? Gdyby było jak napisałeś na początku - nie byłoby to możliwe, a po remontowanych autostradach jeździmy.

SoliSoli - 2017-05-16, 16:08

zenek napisał/a:
a gdzie jest elementarne myślenie przede wszystkim inwestora?

No właśnie jest.
Giżycko ma niewiele z ,,żeglarskiej stonki" czarterującej w Pięknej Górze.
Przyjeżdża ,,furami", zakupy zrobiło w Biedronie, wsiada na łajbę, składa maszt i... albo płynie w stronę Sztynortu albo Mikołajek.
I w większości wypadków nie zagląda/zawija do Giżycka.
W samej Pięknej Górze to poza Łabędzim gdzie organizowałeś regaty, zostawiałem pieniądze w Orlenie i w tej gastrobudzie przy drodze. Raz w roku... Bo nic tam nie było...
A teraz czekając w kolejeczce na otwarcie mostu lodzika się kupi, browka wypije, jak zamkną most po południu to trzeba będzie w marinie zanocować... a to się do tawerny czy innego baru pójdzie na schabowego ... i znów browka wypije, baba szmatkę jakowąś kupi, dziecko watę cukrową i jeszcze magnesik dla babci...
Biznes się mocniej podkręci ;)
Kocham Giżycko!!! :mrgreen:

greg - 2017-05-16, 16:19

SoliSoli napisał/a:
Giżycko ma niewiele z ,,żeglarskiej stonki" czarterującej w Pięknej Górze.

Chyba właściciele jachtów i portów płacą jakieś podatki.

mazury.info.pl - 2017-05-16, 18:16

greg napisał/a:
SoliSoli napisał/a:
Giżycko ma niewiele z ,,żeglarskiej stonki" czarterującej w Pięknej Górze.

Chyba właściciele jachtów i portów płacą jakieś podatki.


Podatki płaci się w gminie, w ktorej jest zarejestrowana firma - np. w Warszawie, Krakowie itp. Na miejscu wyłącznie podatek od nieruchomości.

Sławek - 2017-05-17, 11:44

Cytat:
Sławku. Skąd ten cytat. Jest to w jakiejś ustawie? Które konkretnie przepisy BHP zabraniają przejścia (w tym rpzypadku) przepłynięcia przez teren budowy, gdy aktualnie nie ma żadnych prac?


Zbyszku jak dobrze wyczytałem przepływanie przez most ma być zamknięte jedynie podczas robót rozbiórkowych ( kilka dni ) Trudno zezwolić jachtom na przepływanie podczas gdy koparka rozwala most - zgodzisz się ze mną. Moje pytanie brzmi dlaczego tego mostu nie rozwalono przed sezonem ?

Sławek

extant - 2017-05-17, 11:51

Sławek napisał/a:
... Moje pytanie brzmi dlaczego tego mostu nie rozwalono przed sezonem ?...

Ogłoszenie przetargu, zbieranie ofert, wyłonienie "zwycięzcy", podpisanie umów, przekazanie dokumentacji, przekazanie placu budowy,... no i zabrakło czasu :-/

Margarita - 2017-05-17, 12:33

Rzeczywiście zabrakło czasu,ale i sensownego planowania.
Przetarg odbył się w połowie marca, czyli 2 miesiące temu. Myślę, że nawet w tej sytuacji można było się sprężyć nawet o te 2 tygodnie przyspieszyć roboty i zamknięcie kanału wypadło by w drugiej połowie czerwca, jeszcze nie tak "obłożonej".
Już nie wspominając, że w pierwszych rozmowach termin rozpoczęcia prac z mostem był wyznaczony na październik... :!:

Nie wiem, jakie plany mają właściciele flot z j, Tajty i jak sobie będą radzić. Pomysł z przekazywaniem jachtów np w Netcie jest raczej nierealny, gdyż u mnie w porcie w 98% to jachty czarterowe i w weekendy port jest szczelnie wypełniony :roll:

Ale może jakoś się uda przetrwać w miarę bezboleśnie ten remont, mimo naprawdę kiepskiego rozplanowania.
Co prawda ja już wiem, że pole campingowe nie przyniesie w tym sezonie dochodu, przy tak usytuowanym wjeździe (obwodnica mostu wcina się pod kątem ostrym w mój wjazd :evil: )

mazury.info.pl - 2017-05-17, 16:49

Sławek napisał/a:
Cytat:
Sławku. Skąd ten cytat. Jest to w jakiejś ustawie? Które konkretnie przepisy BHP zabraniają przejścia (w tym rpzypadku) przepłynięcia przez teren budowy, gdy aktualnie nie ma żadnych prac?


Zbyszku jak dobrze wyczytałem przepływanie przez most ma być zamknięte jedynie podczas robót rozbiórkowych ( kilka dni ) Trudno zezwolić jachtom na przepływanie podczas gdy koparka rozwala most - zgodzisz się ze mną. Moje pytanie brzmi dlaczego tego mostu nie rozwalono przed sezonem ?

Sławek


Pewnie dlatego, że jeżdzi po nim tysiące samochodów dziennie, a pod nim przepływa kilka jachtów dziennie.

Tupi - 2017-05-17, 22:57

mazury.info.pl napisał/a:
greg napisał/a:
SoliSoli napisał/a:
Giżycko ma niewiele z ,,żeglarskiej stonki" czarterującej w Pięknej Górze.

Chyba właściciele jachtów i portów płacą jakieś podatki.


Podatki płaci się w gminie, w ktorej jest zarejestrowana firma - np. w Warszawie, Krakowie itp. Na miejscu wyłącznie podatek od nieruchomości.


fakt,ale dzieje się tak głównie z powodów bardzo pragmatycznych
myślę,że nie było by problemem dla nikogo przeniesienie działalności np. do Giżycka
ale po pierwsze działalność w małej miejscowości(szczególnie prowadzona przez osobę spoza rejonu) podlega nie wiedzieć czemu naprawdę częstym kontrolom( powody są różne/ często jest nim po prostu fakt ,że urzędnik w małej miejscowości ma po prostu na to czas i chce się wykazać - często bywają inne) - co naprawdę potrafi być mocno uciążliwe(kilka kontroli w roku potrafi rozłożyć normalną pracę w niejednej firmie) - podkreślę ,że nie wiem czy jest tak w Giżycku ,ale znam sporo przykładów takiego traktowania "przyjezdnych" firm
po drugie prowadząc działalność wiele lat w swoim rodzinnym mieście siłą rzeczy zwyczajnie się "przyzwyczajamy" do "naszego" US itp itd
po trzecie gmina chcąc zachęcić do rejestrowania działalności u siebie powinna coś zaproponować - nie słyszałem o żadnych takich propozycjach - więc z punktu widzenia przedsiębiorcy - po co się przenosić?

mazury.info.pl - 2017-05-17, 23:55

Tupi napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
greg napisał/a:
SoliSoli napisał/a:
Giżycko ma niewiele z ,,żeglarskiej stonki" czarterującej w Pięknej Górze.

Chyba właściciele jachtów i portów płacą jakieś podatki.


Podatki płaci się w gminie, w ktorej jest zarejestrowana firma - np. w Warszawie, Krakowie itp. Na miejscu wyłącznie podatek od nieruchomości.


fakt,ale dzieje się tak głównie z powodów bardzo pragmatycznych
myślę,że nie było by problemem dla nikogo przeniesienie działalności np. do Giżycka
ale po pierwsze działalność w małej miejscowości(szczególnie prowadzona przez osobę spoza rejonu) podlega nie wiedzieć czemu naprawdę częstym kontrolom( powody są różne/ często jest nim po prostu fakt ,że urzędnik w małej miejscowości ma po prostu na to czas i chce się wykazać - często bywają inne) - co naprawdę potrafi być mocno uciążliwe(kilka kontroli w roku potrafi rozłożyć normalną pracę w niejednej firmie) - podkreślę ,że nie wiem czy jest tak w Giżycku ,ale znam sporo przykładów takiego traktowania "przyjezdnych" firm
po drugie prowadząc działalność wiele lat w swoim rodzinnym mieście siłą rzeczy zwyczajnie się "przyzwyczajamy" do "naszego" US itp itd
po trzecie gmina chcąc zachęcić do rejestrowania działalności u siebie powinna coś zaproponować - nie słyszałem o żadnych takich propozycjach - więc z punktu widzenia przedsiębiorcy - po co się przenosić?


Nie dyskutuję dlaczego tak jest, ani nie mam pretensji do przedsiębiorców, którym widocznie wygodniej jest rozliczać podatki "u siebie".

Napisałem to jedynie po to, aby uzmysłowić turystom "zostawiającym dużo pieniędzy na Mazurach", że zostawiają je wyłącznie przedsiębiorcom u których kupują usługi, a nie "na Mazurach"... i żeby brali pod uwagę ten fakt prezentując postawę roszczeniową w stosunku do "mazurskich gmin żyjących z turystyki" - np. sugerując miejscowym podatnikom, aby po nich sprzątali za darmo.

Owszem taniej jest odebrać nieczystości niż wyciągać je z wody czy krzaków po sezonie, ale ostatecznie i tak ktoś musi za to zapłacić. Płaci podatnik niekoniecznie czerpiący zyski z turystyki. Przykładowo w Giżycku największym pracodawcą i płatnikiem podatków jest wojsko... oraz mundurowi emeryci.

Niestety wielu turystów nadal myśli, że przykładowo wydając 500zł w biedronce, 200zł w Orlenie, 300zł np. w marinie Sztynort, 2.000zł za czarter jachtu z firmy zarejestrowanej np. w Warszawie - "zostawił na Mazurach 3.000zł". Tymczasem na Mazurach został promil z tej kwoty w postaci podatku od nieruchomości portowej, stacji benzynowej czy gruntu pod supermarketem.

Do nich pretensji też nie mam. W szkołach o tym nie uczą (przypadek?), więc skąd mają to wiedzieć?

sternik76 - 2017-05-18, 00:06

Cytat:


Nie dyskutuję dlaczego tak jest, ani nie mam pretensji do przedsiębiorców, którym widocznie wygodniej jest rozliczać podatki "u siebie".

Napisałem to jedynie po to, aby uzmysłowić turystom "zostawiającym dużo pieniędzy na Mazurach", że zostawiają je wyłącznie przedsiębiorcom u których kupują usługi, a nie "na Mazurach"... i żeby brali pod uwagę ten fakt prezentując postawę roszczeniową w stosunku do "mazurskich gmin żyjących z turystyki" - np. sugerując miejscowym podatnikom, aby po nich sprzątali za darmo.

Owszem taniej jest odebrać nieczystości niż wyciągać je z wody czy krzaków po sezonie, ale ostatecznie i tak ktoś musi za to zapłacić. Płaci podatnik niekoniecznie czerpiący zyski z turystyki. Przykładowo w Giżycku największym pracodawcą i płatnikiem podatków jest wojsko... oraz mundurowi emeryci.

Niestety wielu turystów nadal myśli, że przykładowo wydając 500zł w biedronce, 200zł w Orlenie, 300zł np. w marinie Sztynort, 2.000zł za czarter jachtu z firmy zarejestrowanej np. w Warszawie - "zostawił na Mazurach 3.000zł". Tymczasem na Mazurach został promil z tej kwoty w postaci podatku od nieruchomości portowej, stacji benzynowej czy gruntu pod supermarketem.

Do nich pretensji też nie mam. W szkołach o tym nie uczą (przypadek?), więc skąd mają to wiedzieć?


U nas w Gdańsku jest podobnie... Wszyscy korzystają z infrastruktury miejskiej, udogodnień, itp. A ludzi mieszkających u nas z rejestracjami NGI jest coraz więcej :mrgreen:

mazury.info.pl - 2017-05-18, 00:13

sternik76 napisał/a:
U nas w Gdańsku jest podobnie... Wszyscy korzystają z infrastruktury miejskiej, udogodnień, itp. A ludzi mieszkających u nas z rejestracjami NGI jest coraz więcej :mrgreen:


Jak mieszkają, to za śmieci płacą :-P Co innego ja. Gdy przyjadę pochodzić po gdańskim starym mieście, to trochę "papierków po cukierkach" w tamtejszych koszach zostawię nie płacąc ani grosza. 8-) Wałówkę na cały pobyt naturalnie zabieram z Giżycka, a nocuję w samochodzie zaparkowanym "na dziko" gdzieś w bocznej bindu... wróć! uliczce. :mrgreen:

Sławek - 2017-05-18, 07:36

Cytat:
Pewnie dlatego, że jeżdzi po nim tysiące samochodów dziennie, a pod nim przepływa kilka jachtów dziennie.

Pewnie troche więcej niż kilka, ale i tak kiedyś go muszą rozebrać więc lepszym terminem byłby np marzec - kwiecień.

Sławek

SoliSoli - 2017-05-18, 15:15

[quote="sternik76"]
Cytat:

U nas w Gdańsku jest podobnie... Wszyscy korzystają z infrastruktury miejskiej, udogodnień, itp. A ludzi mieszkających u nas z rejestracjami NGI jest coraz więcej :mrgreen:


Nie mieszaj systemów walutowych ;)
Ja miałem rejestrację TK, teraz mam RNI.
Tylko dlatego, że płaciłem/płacę około 30% mniejsze ubezpieczenie.
Ale rozliczam się w miejscu ,,nocowania" oraz płacę za śmieci.
I kupuję w ,,nocniku" oranżadę ,,miejscową" (systematycznie) a przy sobocie chleb w małej piekarni.
,,W sezonie" na pewno wydaję więcej pieniędzy miesięcznie w Giżycku (ale nie w Pięknej Górze bo tam nic nie ma) niż w miejscu ,,nocowania" w sklepach, barach i restauracjach.
Tak więc literki przed numerem rejestracyjnym ,,blachosmroda" ;) niewiele mają wspólnego z podatkami.

Margarita - 2017-06-13, 15:27

Dzisiaj (tak, dzisiaj, dzień przed weekendem "Bożociałowym") rozpoczęto prace przy remoncie mostu. Jutro ma zostać zamknięta jedna nitka drogi Giżycko- Kętrzyn :shock:
W czwartek robót nie będzie, w piątek prace mają być prowadzone, w sobotę i niedzielę nie.
Po prostu mistrzostwo w planowaniu prac 8-)

Jestem umówiona z wykonawcą, aby to jeszcze przedyskutować i unaocznić, że wybrali najgorszy moment na rozpoczęcie prac. Może dadzą sobie to przetłumaczyć, inaczej będzie słabo...

zenek - 2017-06-13, 16:29

Margarita napisał/a:
Dzisiaj (tak, dzisiaj, dzień przed weekendem "Bożociałowym") rozpoczęto prace przy remoncie mostu. Jutro ma zostać zamknięta jedna nitka drogi Giżycko- Kętrzyn :shock:
W czwartek robót nie będzie, w piątek prace mają być prowadzone, w sobotę i niedzielę nie.
Po prostu mistrzostwo w planowaniu prac 8-)
No nie !!! Mogę jeszcze zrozumieć, że z jakichś powodów remont prowadzony jest w miesiącach będących szczytem sezonu turystycznego. Ale takie kwiatki w najbardziej oblegany długi weekend? Przepraszam, ale ktoś kto układał i zatwierdzał harmonogram robót jest idiotą :evil: !!!
Margarita - 2017-06-13, 18:05

Udało się - wykonawca dał się przekonać, na szczęście zrozumiał sytuację firm i klientów czarterowych :-D
Roboty będą wznowione w poniedziałek :!:

artiosso - 2017-06-13, 19:08

Gratulacje za moc przekonywania.
Marnujesz się w tych czarterach ... ;-)

Świerszcz - 2017-06-13, 19:42

artiosso napisał/a:
Gratulacje za moc przekonywania.... ;-)


" Dobrym słowem można wiele,
a dobrym słowem i pistoletem, jeszcze więcej"

Al Capone
;-)

extant - 2017-06-13, 20:26

Margarita napisał/a:
Udało się - wykonawca dał się przekonać, na szczęście zrozumiał sytuację firm i klientów czarterowych :-D ...

Brawo ! :-D (klikam "pomagasa" w innym temacie) :-)

Margarita - 2017-06-13, 22:05

Świerszcz napisał/a:
artiosso napisał/a:
Gratulacje za moc przekonywania.... ;-)


" Dobrym słowem można wiele,
a dobrym słowem i pistoletem, jeszcze więcej"




Tak, to była ta metoda :mrgreen:

greg - 2017-06-14, 12:07

Margarita napisał/a:
Świerszcz napisał/a:
artiosso napisał/a:
Gratulacje za moc przekonywania.... ;-)


" Dobrym słowem można wiele,
a dobrym słowem i pistoletem, jeszcze więcej"




Tak, to była ta metoda :mrgreen:

a dobre słowo i butelka ?... ;-)

Sławek - 2017-06-14, 13:26

greg napisał/a:
Margarita napisał/a:
Świerszcz napisał/a:
artiosso napisał/a:
Gratulacje za moc przekonywania.... ;-)


" Dobrym słowem można wiele,
a dobrym słowem i pistoletem, jeszcze więcej"




Tak, to była ta metoda :mrgreen:

a dobre słowo i butelka ?... ;-)


jeszcze bardziej ...... dobre słowo i koperta :mrgreen:

Sławek

Margarita - 2017-07-04, 12:48

UWAGA :!:

Trwają prace przy remoncie mostu - teraz są wbijane larseny. Montowana jest tymczasowa kładka robocza (czy cóś takiego :roll: ) i spora część kanału jest przegrodzona!!!
Wychodząc z zakrętu od strony Tajt trzeba bardzo uważać, żeby nie spotkać się z wielką stalową kłodą z prawej części kanału!!!

mazury.info.pl - 2017-07-04, 13:50

Dzięki za info!
familiant - 2017-07-04, 14:16

Komunikat Nawigacyjny nr 30/2017

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie informuje, że od dnia 04.07.2017 r. na Kanale Piękna Góra rozpoczęły się prace związane z rozbiórką starego i budową nowego mostu drogowego w km 71+448 drogi wojewódzkiej nr 592.

W związku z powyższym informujemy, że na kanale wystawione zostało dodatkowe oznakowanie żeglugowe brzegowe informujące o prowadzonych robotach, zgodnie z załączonym schematem. Znaki A.1 obowiązywały będą w momencie niezbędnego dla bezpieczeństwa zamknięcia drogi wodnej w newralgicznych etapach prac. O czasowym zamknięciu Kanału Piękna Góra poinformujemy w oddzielnym komunikacie nawigacyjnym. Dotychczasowe oznakowanie kanału (zaznaczone na schemacie kolorem szarym) jest nadal obowiązujące.

Oznakowanie dotyczące nowego mostu drogowego zamontowane zostanie po jego wykonaniu (znaki A.10, D.1a, C.2 i C.3).

W chwili obecnej trwają prace związane z budową mostu tymczasowego, dotyczą one bezpośrednio światła kanału lub jego sąsiedztwa. W związku z powyższym prosimy o stosowanie się do aktualnego oznakowania oraz do poleceń osób kierujących ruchem na kanale ze strony Wykonawcy.

Mapa oznakowania

Komunikat zamieszczono na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469) oraz art. 43 ust.6 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1458)

zenek - 2017-07-04, 14:27

Musze przyznać, że poniższy fragment komunikatu wygląda bardzo nieciekawie:
Cytat:
Znaki A.1 obowiązywały będą w momencie niezbędnego dla bezpieczeństwa zamknięcia drogi wodnej w newralgicznych etapach prac. O czasowym zamknięciu Kanału Piękna Góra poinformujemy w oddzielnym komunikacie nawigacyjnym.

Mając na uwadze zamknięcie Kanału Niegocińskiego, to jachty znajdujące się na Tajtach mogą zostać najzwyczajniej w świecie uwięzione. A co z flotami czarterowymi mających swoje macierzyste porty na Tajtach?

familiant - 2017-07-04, 14:30

zenek napisał/a:
A co z flotami czarterowymi mających swoje macierzyste porty na Tajtach?

Na koszt budowniczych RZGW albo UŻŚ wynajmować helikopter do przenoszenia jachtów ;-)

jacekV - 2017-07-04, 14:55

familiant napisał/a:
Komunikat Nawigacyjny nr 30/2017

RZnaki A.1 obowiązywały będą w momencie niezbędnego dla bezpieczeństwa zamknięcia drogi wodnej w newralgicznych etapach prac. O czasowym zamknięciu Kanału Piękna Góra poinformujemy w oddzielnym komunikacie nawigacyjnym.


I nadal wszyscy (większość) twierdzą że remont kanału...

https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12523&postdays=0&postorder=asc&start=760

...jest przemyślany, a narzekanie na brak wyobraźni planujących remont to jedynie postawa roszczeniowa, marudnych i zmierzłych żeglarzy... nie daj boże z Warszawy (choć ja wypraszam sobie :mrgreen: )

Sławek - 2017-07-04, 15:20

jacekV napisał/a:
familiant napisał/a:
Komunikat Nawigacyjny nr 30/2017

RZnaki A.1 obowiązywały będą w momencie niezbędnego dla bezpieczeństwa zamknięcia drogi wodnej w newralgicznych etapach prac. O czasowym zamknięciu Kanału Piękna Góra poinformujemy w oddzielnym komunikacie nawigacyjnym.


I nadal wszyscy (większość) twierdzą że remont kanału...

https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12523&postdays=0&postorder=asc&start=760

...jest przemyślany, a narzekanie na brak wyobraźni planujących remont to jedynie postawa roszczeniowa, marudnych i zmierzłych żeglarzy... nie daj boże z Warszawy (choć ja wypraszam sobie :mrgreen: )


Przeciez o tym było wiadomo od dawna, więc skąd teraz owo zdziwienie. po drugi ów kanał nie jest jeszcze zamknięty więc jest czas aby go opuścić. Nie da się rozebrać mostu i go wybudować bez zamknięcia choćby czasowego toru wodnego pod nim.

Po drugie, gdzie oni wszyscy byli gdy były wydawane decyzje lokalizacyjne, wodno-prawne i na budowę dla mostu i kanału. Wtedy trzeba było się domagać zharmonizowania działań. Po trzecie most nie służy tylko wodniakom ( w zasadzie w ogóle im nie służy ) ale zmotoryzowanym w tym okolicznym mieszkańcom. A im zależy na jak najszybszym ukończeniu nowego mostu, a nie czekanie aż wykonają kanał. Można oczywiście najpierw wykonać kanał, a potem most, lub na odwrót, ale znowu jak znam życie podniosłyby się głosy, ( pewnie tych samych ) czemu nie w jednym terminie.
itd., itd. itd.

Sławek

Sławek

jacekV - 2017-07-04, 15:24

Sławek napisał/a:
po drugi ów kanał nie jest jeszcze zamknięty więc jest czas aby go opuścić.


Nie da się "na zapas" opuścić akwenu przez jachty z kilku firm czarterowych...

Sławek napisał/a:
Nie da się rozebrać mostu i go wybudować bez zamknięcia choćby czasowego toru wodnego pod nim.


To oczywiste, dlatego pisałem o braku wyobraźni...

Sławek - 2017-07-04, 15:32

jacekV napisał/a:
Sławek napisał/a:
po drugi ów kanał nie jest jeszcze zamknięty więc jest czas aby go opuścić.


Nie da się "na zapas" opuścić akwenu przez jachty z kilku firm czarterowych...

Sławek napisał/a:
Nie da się rozebrać mostu i go wybudować bez zamknięcia choćby czasowego toru wodnego pod nim.


To oczywiste, dlatego pisałem o braku wyobraźni...


A masz taką wyobraźnie ,że ów most służy głównie zmotoryzowanym i mieszkańcom. A o tym ,że będą takie inwestycje to wiadomo było od dawna i właściciele flot mogli działać już wcześniej. patrz post wyżej.

Sławek

jacekV - 2017-07-04, 15:38

Sławek napisał/a:
Można oczywiście najpierw wykonać kanał, a potem most, lub na odwrót,


Mam taką samą wyobraźnię jak Ty... i jeszcze nie widzę w tym nic złego...

Ponadto, patrzę na to z boku... bo nie jestem ani mieszkańcem, ani właścicielem firmy czarterującej... a jednak odrobina wyobraźni co się może dziać w skrajnym przypadku nałożenia się dwóch inwestycji związanych z jednym odcinkiem szlaku, doskwiera mi mimo wszystko...

pough - 2017-07-04, 15:38

jacekV napisał/a:
Sławek napisał/a:
po drugi ów kanał nie jest jeszcze zamknięty więc jest czas aby go opuścić.


Nie da się "na zapas" opuścić akwenu przez jachty z kilku firm czarterowych...


W tym jednej dużej jak najbardziej lokalnej (nie warszawskiej) - funyo, bo to Ty odwoływałeś się do kierunku Warszawskiego pisząc:
funyo napisał/a:
O ile się orientuję, wykonawcą nie jest lokalna firma, więc nikt tutejszy na tym nie zarabia - ot, jedna warszawska firma zleciła robotę drugiej (może też warszawskiej) firmie na prowincji.
Celem jest poprawa jakości wodnej przeprawy dla (w większości warszawskich) przyjezdnych turystów.

Raczej cienki argument przeciw słusznym IMHO głosom, że inwestycje choć potrzebne, to przygotowane absolutnie bez głowy i bez wyobraźni...

extant - 2017-07-04, 15:47

Swoją drogą ciekawe co tak na prawdę kryje się pod tymi określeniami z komunikatu RZGW: "moment niezbędnego dla bezpieczeństwa zamknięcia drogi wodnej w newralgicznych etapach prac" oraz "czasowe zamknięcie Kanału Piękna Góra" - czy to będą przerwy po kilka godzin gdzieś w środku tygodnia, czy też pełne dni wraz z weekendami ??

Próbowałem dodzwonić się teraz do RZGW ale bezskutecznie. Spróbuję jeszcze raz jutro rano, może uda się dowiedzieć czegoś konkretniejszego na ten temat.

funyo - 2017-07-04, 17:09

Robert, nie wyrywaj moich słów z całego kontekstu, jakim była m.in. wypowiedź Andrzeja, odnośnie zarabiania na tej inwestycji przez lokalesów. Nie zamierzam w ten sposób debatować.
Nie zaprzeczysz chyba, że największym "beneficjentem" tego remontu są turyści (również z Warszawy).
A że nie zgrano w czasie dwóch remontów to inna sprawa, która dopiero ciągu ostatnich kilkunastu postów przybrała na sile. Trochę to wygląda na brak argumentacji "malkontentów" - skoro narzekanie na remont jednego kanału nie zyskało odpowiedniego poparcia, należy dołożyć do tego remont drugiego kanału. Można by dołożyć też złe planowanie harmonogramu otwarcia mostu - to dopiero będzie efekt!
Całe szczęście, że wstrzymano się z planowaną przebudową obwodnicy...
Zdajesz sobie chyba jednak sprawę, że za każdym z tych remontów, czy utrudnień stoi inny inwestor (firma czy instytucja), skądinąd pozyskujący środki na inwestycje? Wiesz, jak trudno skooperować takie działania? Spodziewasz się, że urzędy będą się dogadywać?
Przecież przez niedogadanie między miastem a gminą w całej Polsce zdarzają się kilkusetmetrowe odcinki niewyremontowanej drogi.
Ludzie, nie tylko urzędnicy, nie potrafią się dogadać w prostszych sprawach - ile debatowaliście nad zasadami wyścigu przed regatami forumowymi?
Swoją drogą narzekają Ci, którzy korzystają z przepraw kilka razy w sezonie - znam osobiście właściciela dużej firmy czarterowej stacjonującej na Tajtach, Giżycczanina, który na pytanie o utrudnienia odpowiedział, że nie widzi w tym żadnego problemu i nie spędza mu to snu z powiek.
Może więc po prostu za bardzo ten problem demonizujecie?

Andrzej Drago - 2017-07-04, 17:25

funyo napisał/a:

A że nie zgrano w czasie dwóch remontów to inna sprawa, która dopiero ciągu ostatnich kilkunastu postów przybrała na sile. Trochę to wygląda na brak argumentacji "malkontentów" - skoro narzekanie na remont jednego kanału nie zyskało odpowiedniego poparcia


Niestety przeginasz
O tej głupocie pisaliśmy od dawna
Możesz się o tym przekonać czytając znacznie wcześniejsze wypowiedzi.
Była mowa o tym , że może grozić całkowite odcięcie flot i przystani Tajt od jezior.
Tak jak by komuś na tym zależało .

Z wypowiedziami Sławka , że te floty łącznie z pomostami przystani i całym zapleczem w tym budowlanym mogą opuścić jezioro nie chce się dyskutować bo nie ma o czym.
Sławku - wystarczy tylko troszeczkę rozpoznania terenu , wyobraźni i myślenia.
I nie mydl ludziom oczu - nic nie nakazywało jednocześnie robić te inwestycje i w takim ślimaczym tempie.
Nie zachowuj się jak usłużny idiota.
Swoimi wypowiedziami działasz na szkodę między innymi zaprzyjaźnionej ze mną jednej z największych flot czarterowych na Mazurach , pracująca od ponad 30 lat i popatrz - komuna jej nie zaszkodziła , III RP i IV RP nie ale teraz może mieć kłopoty.
Przez takie myślenie jak prezentujesz albo przez premedytację.
Dla ułatwienia - były pisma w tej sprawie i zapowiedź , że kanały jednocześnie nie będą zamknięte ?
Premedytacja czy pomyłka urzędników ?
A może sprawa dla prokuratora ?

Andrzej Drago - 2017-07-04, 17:29

funyo napisał/a:

Swoją drogą narzekają Ci, którzy korzystają z przepraw kilka razy w sezonie - znam osobiście właściciela dużej firmy czarterowej stacjonującej na Tajtach, Giżycczanina, który na pytanie o utrudnienia odpowiedział, że nie widzi w tym żadnego problemu i nie spędza mu to snu z powiek.
Może więc po prostu za bardzo ten problem demonizujecie?


A może wypowiadał się na podstawie odpowiedzi jakie dostał a ten komunikat może zmieniać sytuację ?
Oby Nie

pough - 2017-07-04, 17:32

@funyo
Paweł. Czy ty naprawdę uważasz, że tu chodzi o malkontentów z forum, ktorzy słusznie wskazują na błędy. Czy zablokowanie biznesu firmom czarterowym z Tajt w tym lokalnych nic dla Ciebie nie znaczy? Ważniesze by malkontenci nie narzekali? :shock:

Porównanie dogadywania przebiegu regat słabe. Przebieg regat niezależnie od rozstrzygnięcia nie przeszkadzał publicznie.
Celem uzgodnień była zabawa.
Publiczne drogi wodne to już nie zabawa!

Andrzej Drago - 2017-07-04, 17:33

Jeżeli myślicie , że konkurencja firm z Tajt tego komunikatu nie wykorzysta to jesteście albo naiwni albo żyjecie w ułudzie
zenek - 2017-07-04, 17:36

Sławek napisał/a:
Przeciez o tym było wiadomo od dawna, więc skąd teraz owo zdziwienie. po drugi ów kanał nie jest jeszcze zamknięty więc jest czas aby go opuścić. Nie da się rozebrać mostu i go wybudować bez zamknięcia choćby czasowego toru wodnego pod nim.

Po drugie, gdzie oni wszyscy byli gdy były wydawane decyzje lokalizacyjne, wodno-prawne i na budowę dla mostu i kanału. Wtedy trzeba było się domagać zharmonizowania działań.
Sławku bardzo Cię proszę, ale nie brnij dalej, bo takimi wypowiedziami tylko pogrążasz urzędników, którzy podejmowali decyzje o czasie inwestycji i ich harmonogramie.
Wynika z tego co piszesz, że to kompletni dyletanci, którzy widzą jedynie własne zadania i kompletnie nie interesuje ich co będą w tym czasie robić inni na tym terenie i jakie będą skutki uboczne ich decyzji, choćby dla przedsiębiorców prowadzących swoje firmy na tym terenie!

A tak na marginesie, to ta wystająca stalowa kładka widoczna na zdjęciu zamieszczonym przez Margaritę, to jakiś dramat. W tym miejscu i tak dochodziło do wielu kolizji. W "Nettcie" często wystarczyło posiedzieć kilkanaście minut na ławeczce nad kanałem aby doczekać się jakiegoś zdarzenia. Teraz do kompletu jest jeszcze stalowa kładka! Super!

Sławek - 2017-07-04, 18:16

Cytat:
Sławku bardzo Cię proszę, ale nie brnij dalej, bo takimi wypowiedziami tylko pogrążasz urzędników, którzy podejmowali decyzje o czasie inwestycji i ich harmonogramie.


Ale pojęcia nie masz o wydawaniu decyzji. Po to się zawiadamia strony, aby mogły zgłaszać w ustawowym terminie wnioski i uwagi. Jeżeli nikt się nie zgłosił to później żale do Pana Boga. Niewątpliwie floty czarterowe stacjonujące na Tajtach taką stroną były. Ogłoszenie o postępowanie w sprawie wydania decyzji lokalizacyjnej, pozwolenia wodno-prawnego , środowiskowej, były wywieszone do wiadomości opinii publicznej.
Przyznam Ci rację jak tych działań ze strony urzędników nie było.

Sławek

zenek - 2017-07-04, 18:37

Sławek napisał/a:
Ale pojęcia nie masz o wydawaniu decyzji.
Co Ty powiesz :-P ?
Sławek napisał/a:
Po to się zawiadamia strony, aby mogły zgłaszać w ustawowym terminie wnioski i uwagi. Jeżeli nikt się nie zgłosił to później żale do Pana Boga. Niewątpliwie floty czarterowe stacjonujące na Tajtach taką stroną były. Ogłoszenie o postępowanie w sprawie wydania decyzji lokalizacyjnej, pozwolenia wodno-prawnego , środowiskowej, były wywieszone do wiadomości opinii publicznej.
Dalej pogrążasz urzędników! A zatem czy Twoim zdaniem Sławku urzędnik jest tak głupi, że sam nie wpadnie na pomysł, że zamknięcie jeziora Tajty spowoduje poważne perturbacje w firmach, które tam prowadzą swoją działalność?
pough - 2017-07-04, 18:42

zenek napisał/a:
/.../A tak na marginesie, to ta wystająca stalowa kładka widoczna na zdjęciu zamieszczonym przez Margaritę, to jakiś dramat. W tym miejscu i tak dochodziło do wielu kolizji. W "Nettcie" często wystarczyło posiedzieć kilkanaście minut na ławeczce nad kanałem aby doczekać się jakiegoś zdarzenia. Teraz do kompletu jest jeszcze stalowa kładka! Super!

Ta stalowa kładka przy przechodzeniu na Kisajno wymusi pod mostem pójście dłużej prosto i dopiero składanie się w prawo.
Czy nie sądzicie, że duże jachty z długim masztem będą miały kłopot ze zmieszczeniem topu masztu przed boczną zachodnią ścianą mostu?

Margarita - 2017-07-04, 19:23

Kurczę, jak odzyskać to, co napisałam - długie było :cry:
mazury.info.pl - 2017-07-04, 19:32

Margarita napisał/a:
Kurczę, jak odzyskać to, co napisałam - długie było :cry:


Nacisnąc w aplikacji przycisk wstecz.

Sławek - 2017-07-04, 19:33

Cytat:
Co Ty powiesz


Widać Zenku że mało wiesz o procedurze wydawania decyzji, a ja za mało wiem w tym konkretnym przypadku, aby zaocznie wydawać sądy.

Sławek

pough - 2017-07-04, 19:42

@Margarita
Strzałka cofania w przęglądarce powinna dać radę. Po kilku kliknięciach możesz cofnąć się do strony w której pisałaś posta...

zenek - 2017-07-04, 19:50

Sławek napisał/a:
Widać Zenku że mało wiesz o procedurze wydawania decyzji,
Wystarczająco dużo, aby zauważyć brak koordynacji obydwu inwestycji i bezmyślność w ich harmonogramie!
Margarita - 2017-07-04, 19:52

Ta pozioma belka zniknie w czwartek, najdalej w piątek (jak twierdzi kierownik budowy). Zostanie "ściana" już wbita w dno - dojdą jeszcze dwa elementy. To będzie jedna z podpór tymczasowego mostu, też będzie zachodzić na światło kanału, ale mniej.

Z dotychczasowych obserwacji widzę, że wykonawca nie jest wiele winien, bierze pod uwagę to, co może ze swojej strony. Inna rzecz, że nie bardzo stara się poznać specyfikę tej inwestycji: to ja zasugerowałam, aby konstrukcję jakoś oświetlić, choćby na końcu belki, bo do zmierzchu, a nawet później, jachty tędy pływają :roll: Widać było, że jest zaskoczony problemem, nie przyszło im to do głowy - bo nic nie wiedzą o tych "okolicznościach przyrody" .
Jest mi trochę głupio udzielać im " dobrych rad", czekam, kiedy będą mnie mieli dość, ale i tak to lepsze wyjście, niż nic nie mówić :-P
Jeśli chodzi o : (nadal nie umiem cytować wybiórczo..) "Po to się zawiadamia strony, aby mogły zgłaszać w ustawowym terminie wnioski i uwagi. Jeżeli nikt się nie zgłosił to później żale do Pana Boga. Niewątpliwie floty czarterowe stacjonujące na Tajtach taką stroną były. Ogłoszenie o postępowanie w sprawie wydania decyzji lokalizacyjnej, pozwolenia wodno-prawnego , środowiskowej, były wywieszone do wiadomości opinii publicznej. "

Zawiadomienia i ogłoszenia były, owszem, ale informowały o rozpoczęcie inwestycji w... październiku. O tym, że zaczną w czerwcu, dowiedziałam się, przynajmniej ja, z odpowiedzi na moje pismo do Zarządu Dróg (inwestor).

W załączniku obecny stan.

pough - 2017-07-04, 20:00

Dobrze, że kierownik budowy słucha i robi co może. Margarita, dzięki za to co robisz. Rad dobrze znających problem nigdy za wiele.
Sławek - 2017-07-04, 20:18

Cytat:
Zawiadomienia i ogłoszenia były, owszem, ale informowały o rozpoczęcie inwestycji w... październiku. O tym, że zaczną w czerwcu, dowiedziałam się, przynajmniej ja, z odpowiedzi na moje pismo do Zarządu Dróg (inwestor).


W październiku 2016 czy w październiku 2017 r. To jest zasadnicze pytanie ? Drugie pytanie, czy dostałeś pismo o wszczęciu postepowania i możliwości w ustawowym terminie składania uwag i wniosków, a jeżeli tak czy takie złożyłaś i czy zostały rozpatrzone zgodnie z kpa. Bo jeżeli takiego pisma nie otrzymałaś jako strona to był to niewątpliwie błąd urzędników i powinnaś się na drodze prawnej domagać odszkodowania za błąd urzędnika.
Nie znam sprawy od tej sprawy, więc za nim nie poznam stanu faktycznego realizacji inwestycji nie będę nikogo oskarżał.

Sławek

pough - 2017-07-04, 20:24

A czy gmina na terenie której są realizowane inwestycje jest stroną i powinna otrzymać takie pisma?
Sławek - 2017-07-04, 20:40

pough napisał/a:
A czy gmina na terenie której są realizowane inwestycje jest stroną i powinna otrzymać takie pisma?


To zależy czy jest stroną postępowania w aspekcie prawnym, czyli czy ma faktyczny interes prawny. Sam fakt prowadzenia inwestycji na terenie gminy nie jest jeszcze interesem prawnym Na pewno interes prawny miały wszystkie firmy czarterowe zlokalizowane na Tajtach. Na pewno winnym nie jest wykonawca, bo on nie uczestniczy w postepowaniu administracyjnym.


Sławek

pough - 2017-07-04, 20:48

Według jakich kryteriów Zarząd Dróg i Mostów wyznacza zainteresowane strony pod swoje inwestycje?
Sławek - 2017-07-04, 20:54

pough napisał/a:
Według jakich kryteriów Zarząd Dróg i Mostów wyznacza zainteresowane strony pod swoje inwestycje?


Według KPA, ale to urzędnik prowadzący sprawę powinien zawiadomić strony, nawet jeżeli ten inwestor nie wykazał ich w dokumentacji. Zawsze może wezwać inwestora do uzupełnienia wniosku. Pospiech w tym wypadku jest nie wskazany, a na wszystkie nacisku typu pan to załatwi do czwartku musi być odporny bo potem to on z tym gównem zostaje , bo szef się wypnie :-D

Sławek

pough - 2017-07-04, 21:02

To nie wiele mi mówi. Jak Kodeks Postępowania Administracyjnego wiąże inwestycję drogową z firmą czarterową?
Przecierz to dość odległe od siebie aspekty.

Rozumiem firma czarterowa której działka leży bezpośrednio przy placu budowy lub do której dojazd w związku z budową może być utrudniony.

W jaki sposób inwestor drogowy koordynuje inwestycje z inwestorem w drogi wodne?

zenek - 2017-07-04, 21:10

Kto był informowany o tej inwestycji, to zajrzyjcie sobie na drugą stronę tego tematu: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=230450#230450. Są zdjęcia pism zamieszczone przez Margaritę.
Coś mi się wydaje, że urzędnicy przygotowujący tą inwestycję mieli bardzo mgliste pojęcie o specyfice miejsca i skutkach jakie może ona wywołać.
Podobnie zresztą jak wykonawca opisany wcześniej również przez Margaritę. Zapewne kierownik budowy pierwszy raz w życiu spotkał się z sytuacją kiedy buduje most nad tak małym ciekiem wodnym, po którym ciągle coś pływa! I ten fakt trzeba bardzo poważnie brać pod uwagę!

Sławek - 2017-07-04, 21:20

Cytat:
W jaki sposób inwestor drogowy koordynuje inwestycje z inwestorem w drogi wodne?



I tu Robercie dotknąłeś sedna sprawy. Remont kanału to oddzielne postepowanie i inny inwestor, a przebudowa mostu to inny inwestor o inne postępowanie. I tu być może nastąpił błąd. Firmy czarterowe pomyślały, ok remont kanału ale przepłyniemy na Kisajno, potem nałożyła się budowa mostu i klops. Tylko urzędnik powinien to przewidzieć i zawiadomić strony, w razie uwag zrobić rozprawę administracyjną z udziałem stron , wysłuchać argumentów stron i wybrać optymalne rozwiązanie. Być może ktoś tu nie pomyślał ,ale tego nie wiem. Wiem na pewno ,że :

1. jeżeli chodzi o zwykłych turystów to nie ma problemu bo istnieje droga alternatywna. Trudno remont, trzeba się przemęczyć,
2. jeżeli chodzi o firmy, dla których zamknięcie całej drogi spowoduje straty finansowe, to powinno to być jednak uzgodnione wcześniej. Wykonując inwestycję nie można doprowadzić do bankructwa innych. Niestety nie zawsze to do urzędników dociera.

Sławek
 

zenek - 2017-07-04, 21:30

Sławek napisał/a:

1. jeżeli chodzi o zwykłych turystów to nie ma problemu bo istnieje droga alternatywna. Trudno remont, trzeba się przemęczyć,
2. jeżeli chodzi o firmy, dla których zamknięcie całej drogi spowoduje straty finansowe, to powinno to być jednak uzgodnione wcześniej. Wykonując inwestycję nie można doprowadzić do bankructwa innych. Niestety nie zawsze to do urzędników dociera. 
Sławku szacunek! Zaczynasz pisać jak rozsądny człowiek :-D
Sławek - 2017-07-04, 21:33

Cytat:
Podobnie zresztą jak wykonawca opisany wcześniej również przez Margaritę. Zapewne kierownik budowy pierwszy raz w życiu spotkał się z sytuacją kiedy buduje most nad tak małym ciekiem wodnym, po którym ciągle coś pływa! I ten fakt trzeba bardzo poważnie brać pod uwagę!


Zenku wykonawcę bym wykluczył bo on nie uczestniczy w postepowaniu. On wygrał przetarg, ma do wykonanie prace, określone terminy i tego pod rygorem kar musi się trzymać. To, że jednak stara się jednak uwzględniać pewne rzeczy, które jego nie dotyczą zaliczyć mu można tylko na plus.

Sławek

pough - 2017-07-04, 21:34

Sławek napisał/a:
Cytat:
W jaki sposób inwestor drogowy koordynuje inwestycje z inwestorem w drogi wodne?



I tu Robercie dotknąłeś sedna sprawy.
/.../
Tylko urzędnik powinien to przewidzieć i zawiadomić strony, w razie uwag zrobić rozprawę administracyjną z udziałem stron , wysłuchać argumentów stron i wybrać optymalne rozwiązanie. Być może ktoś tu nie pomyślał ,ale tego nie wiem. /.../

Który urzędnik? Stąd wcześniejsze moje pytanie czy gmina jest stroną?
Sławek napisał/a:
Niestety nie zawsze to do urzędników dociera.
 

Wreszcie się zrozumieliśmy... ;-)

Sławek - 2017-07-04, 22:03

Cytat:
Który urzędnik? Stąd wcześniejsze moje pytanie czy gmina jest stroną?


Gmina wydaje decyzję lokalizacyjną i decyzję środowiskową po zaopiniowaniu przez RDOŚ, ale opinia RDOŚ nie jest dla niej wiążąca. Decyzję pozwolenie wodno-prawne i pozwolenie na budowę wydaję starosta, chyba ,że przedsięwzięcie jest zaliczone jako znaczące oddziaływanie na środowisko,, gdzie ocena oddziaływania na srodowkisko jest obligatoryjna wtedy decyzję wydaje marszałek. Jak wejdzie nowe prawo wodne to Wody Polskie będą wydawały pozwolenia wodno -prawne , również sobie i będą organem odwoławczym od tych decyzji. Ojciec , syn i dych święty razem. Amen :mrgreen: Na razie sa tyko organem odwoławczym nawet wówczas gdy są stroną. Ale to już pretnsję do sejmu najjaśnieszej. :mrgreen:

Sławek

pough - 2017-07-04, 22:07

To który konkretnie urzędnik więc powinien zadbać o to, by mieszkańcy i firmy na terenie gminy nie ucierpiały w wyniku prowadzonych na terenie gminy inwestycji?
Sławek - 2017-07-04, 22:09

pough napisał/a:
To który konkretnie urzędnik więc powinien zadbać o to, by mieszkańcy i firmy na terenie gminy nie ucierpiały w wyniku prowadzonych na terenie gminy inwestycji?


Według mnie starosta jeżeli to on ( a tak mi się wydaje ) wydawał pozwolenie wodno-prawne i pozwolenie na budowę. Zwłaszcza przy wydawaniu pozwoleń wodno-prawnych.

Sławek

pough - 2017-07-04, 22:15

Sławek napisał/a:
pough napisał/a:
To który konkretnie urzędnik więc powinien zadbać o to, by mieszkańcy i firmy na terenie gminy nie ucierpiały w wyniku prowadzonych na terenie gminy inwestycji?


Według mnie starosta jeżeli to on ( a tak mi się wydaje ) wydawał pozwolenie wodno-prawne i pozwolenie na budowę. Zwłaszcza przy wydawaniu pozwoleń wodno-prawnych.

Sławek

Dzięki!!! :-D O to właśnie chodziło...

Czyli jak rozumiem, wszelkie roszczenia poniesionych strat w wyniku prowadzonych inwestycji, które przy równoległym prowadzeniu spotęgują te straty, a właściwe strony nie zostały o tych inwestycjach powiadomione można kierować do Starosty.

funyo - 2017-07-04, 23:22

Nadal uważam, że przesadzacie, a już uwaga Andrzeja o sprawie dla prokuratora to szczyt teorii spiskowych - przecież nie jest planowane zamknięcie kanału Piękna Góra, a jedynie chwilowe utrudnienia w ruchu. Jakie? Trudno na razie ocenić. Przecież na kanale Jeglińskim też przebudowywano most i jakoś chyba nie doszło do paraliżu Rosia - były pewne problemy, ale przejściowe. Pewnie podobnie będzie w tym przypadku i za rok wszyscy będą się cieszyć kanałami po remontach.
pough - 2017-07-04, 23:53

Paweł.
Naprawdę nie widzisz zagrożenia dla biznesów zależnych od sytuacji? :shock:
Czy gdyby Twój biznes był zależny od podobnej sytuacji, z uśmiechem na twarzy byś akceptował bezmyślność decydentów patrząc jak Twój biznes traci przez to klientów unikających utrudnień?
A może byś jeszcze poklepał takiego decydenta po ramieniu... :shock:

funyo - 2017-07-05, 00:07

Robert - robiąc coś, zawsze można zrobić lepiej. Nie uważam krytyki remontu z powodu utrudnień, jakie za tym idą, za właściwą. Chcemy mieć lepiej, to musimy przecierpieć. Tym bardziej, że jak pisałem, słyszałem w tym temacie opinie inne niż Wasze, a pochodzące właśnie od właściciela floty czarterowej.
Inna sprawa, że zmanipulowałeś moją wypowiedź i przytoczyłeś cytat z innego tematu, za który w tym temacie zostałem zjechany przez Andrzeja. Dopiero teraz się połapałem, że coś mi tu nie gra. Nieładnie.

pough - 2017-07-05, 00:26

Łatwo Ci przychodzi cierpienie cudzym kosztem. ;-)
Nie odpowiedziałeś czy gdyby Twój biznes był zależny od takiej sytuacji, broniłbyś decydenta, ktory doprowadził do takiej sytuacji. ;-)
Nic nie zmanipulowałem. Tematy remontu kanału Piękna Góra z mostem i remontu kanału Niegocińskiego dla tych co znajdują sie pomiędzy nimi się łączą i trzeba je rozpatrywać łącznie.
Wiem, że dla Ciebie wygodniej jest je rozdzielać, bo łatwiej Ci bronić swojego stanowiska, a to właśnie dla mnie jest manipulacją.

Margarita - 2017-07-05, 00:26

Sławek napisał/a:
Cytat:
Zawiadomienia i ogłoszenia były, owszem, ale informowały o rozpoczęcie inwestycji w... październiku. O tym, że zaczną w czerwcu, dowiedziałam się, przynajmniej ja, z odpowiedzi na moje pismo do Zarządu Dróg (inwestor).


W październiku 2016 czy w październiku 2017 r. To jest zasadnicze pytanie ? Drugie pytanie, czy dostałeś pismo o wszczęciu postepowania i możliwości w ustawowym terminie składania uwag i wniosków, a jeżeli tak czy takie złożyłaś i czy zostały rozpatrzone zgodnie z kpa. Bo jeżeli takiego pisma nie otrzymałaś jako strona to był to niewątpliwie błąd urzędników i powinnaś się na drodze prawnej domagać odszkodowania za błąd urzędnika.
Nie znam sprawy od tej sprawy, więc za nim nie poznam stanu faktycznego realizacji inwestycji nie będę nikogo oskarżał.

Sławek


Październik 2016. Kiedy w październiku 2016 nie widać było żadnych ruchów w kierunku
remontu, wysłałam pismo do Zarządu Dróg, poprosiwszy wcześniej inne firmy czarterowe,z Pięknej Góry głównie, o podpisanie. Co, oczywiście, zrobiły.

Mam nadzieję, że da się , jak już wspominałam, przeżyć te roboty w miarę bezboleśnie, ale łatwo nie będzie. Mam też nadzieję, że wykonawca zrobi tak, żeby jak najmniej utrudniać - wie o tym, że w weekendy jest tu bardzo duży ruch, że nie może zamknąć Tajt w tym czasie itd. Powiedział, że zamknięcie kanału (to jednak jest konieczne na czas burzenia mostu np) odbywać się będzie w ciągu tygodnia, nie w weekend. Daję 99% pewności, że Tajty nie będą wtedy całkiem zamknięte. Firmy z Tajt też w tym kierunku działają :->



P.S. remont mostu to jedno, remont kanału Piękna Góra, to drugie, planowane 8-) Chyba Niegociński będzie już wtedy skończony?

P.S, 2 proponuję zmienić temat lub wydzielić wątek remontu mostu

Sławek - 2017-07-05, 07:53

Kilka cytatów z KPA

1.art 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postepowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

W tym przypadku stroną, która żądała czynności organu jest inwestor oraz wszystkie te osoby fizyczne lub prawne, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie.
Niewątpliwie utrudnienia związane z wykonywaniem inwestycji ( zarówno jednej , jak i drugiej ) naruszają interes prawny firm czarterowych usytuowanych na j. Tajty i wobec powyższego we wszelkich postępowaniach związanych z tymi inwestycjami poza wydaniem decyzji środowiskowych powinny uczestniczyć na prawach strony.

2. art. 10 ( zasada czynnego udziału strony w postępowaniu )

par. 1 Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania,a przed wydaniem decyzji umozliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
I dlatego ponawiam pytanie, czy firmy czarterujące jachty uczestniczyły na prawach strony w postepowaniach dotyczących wydania decyzji pozwoleń wodno-prawnych i pozwoleń na budowę zarówno remontu kanału jak i rozbiórki i budowy nowego mostu.

I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę. Inaczej jeżeli strona w ustawowym terminie nie wniesie uwag żądań , czy wniosków, nie odwoła się od dostarczonej jej decyzji, to później nie może mieć pretensji ,że w decyzji nie uwzględniono jej interesu prawnego

Sławek

mazury.info.pl - 2017-07-05, 08:05

Sławek napisał/a:
I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę.


...bo urzędnik w Polsce nie jest od myślenia. :shock:

zenek - 2017-07-05, 08:13

Sławek napisał/a:
I tu jedna uwaga urzędnik ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym postępowaniu, ale nie ma obowiązku myśleć za stronę.
Przepraszam Cię Sławku, ale z tego co napisałeś wynika, że urzędnik to kompletny idiota i na dokładkę złośliwy! Urzędnik opłacany jest przez obywateli, a interes tych obywateli ma za przeproszeniem wiesz gdzie!

Sławku urzędnicy to ludzie wykształceni ze zdolnością myślenia i przewidywania skutków swoich decyzji i powinni się kierować w swoich działaniach jak najszerszym interesem społecznym. Jeżeli tego nie robią, to znaczy że nie nadają się na stanowiska urzędnicze i niech zmienia pracę!

Wracając do przypadku mostu w Pięknej Górze. Przeczytałeś list do Wojewódzkiego Zarządu Dróg zamieszczony przez Margaritę? Uwzględniono choćby w minimalnym stopniu jej uwagi? Czy po prostu olano interes firm czarterowych?

Sławek - 2017-07-05, 08:38

Zenku załóżmy ,ze dostaniesz sądowe wezwanie do zapłaty z którym się nie zgadzasz. To jeżeli napiszesz sprzeciw to podczas rozprawy sądowej sąd będzie rozważał Twoje argumenty. jeżeli nic nie zrobisz to sąd uzna ,że zgadzasz się z tym wyrokiem i kiedy klamka zapadnie to już po balu. Skoro załóżmy firmy czarterowe miały zapewniony czynny udział w postepowaniu i nie wniosły żadnych uwag, wniosków ,żądań to oznacza że zgadzają się np zakresem prac budowlanych zawartych w dokumentacji . Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.

I jeszcze jedno

Cytat:
Wracając do przypadku mostu w Pięknej Górze. Przeczytałeś list do Wojewódzkiego Zarządu Dróg zamieszczony przez Margaritę? Uwzględniono choćby w minimalnym stopniu jej uwagi? Czy po prostu olano interes firm czarterowych?


To jest inwestor, a nie organ administracji publicznej , czyli też strona i nie ma on obowiązku spełniać życzeń innej strony. To nie na inwestorze , a na organie administracji publicznej ciąży obowiązek ochrony prawnej stron postępowania administracyjnego.

Sławek

zenek - 2017-07-05, 08:42

Sławek napisał/a:
Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.
Sławku ale w tym przypadku inwestorem jest urząd :-P ! I to urzędnicy Wojewódzkiego zarządu Dróg powinni włączyć myślenie!
Sławek - 2017-07-05, 08:56

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Trudno uszczęśliwiać kogoś na siłę. pamiętajcie ,że inwestor też jest stroną i działa na takich samych prawach jak inni. Skoro inne strony nie wnoszą zastrzeżeń to dlaczego urzędnik ma komplikować życie inwestorowi podnosząc jego koszty inwestycji.
Sławku ale w tym przypadku inwestorem jest urząd :-P ! I to urzędnicy Wojewódzkiego zarządu Dróg powinni włączyć myślenie!


Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym. Od tego jest organ administracji publicznej w tym wypadku Starosta.

Po drugie Zarząd Dróg Wojewódzkich urzędem nie jest, raczej jednostką budżetową państwa.

Sławek

zenek - 2017-07-05, 09:05

Sławek napisał/a:
Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym.
Sławku ale te drogi buduje i utrzymuje min. dla tych firm i za ich pieniądze! Czy zatem ma mieć te firmy w poważaniu przy podejmowaniu decyzji i planowaniu inwestycji?
Ja wiem, że najłatwiej to mieć wszystkich na około w d... i pójść po najmniejszej linii oporu. Ale może trzeba zacząć myśleć odrobinę inaczej? Może zwrócić uwagę jakie mogą być skutki terminu inwestycji szczególnie dla firm działających sezonowo? Myślenie niewiele kosztuje. Odrobinę wysiłku i chęci

Sławek - 2017-07-05, 09:23

zenek napisał/a:
Sławek napisał/a:
Ale nie jest organem administracji publicznej wymienionym w KPA. Zadaniem inwestora jest budowa, remonty i utrzymanie dróg wojewódzkich , a nie zapewnianie ochrony praw firmom czarterowym.
Sławku ale te drogi buduje i utrzymuje min. dla tych firm i za ich pieniądze! Czy zatem ma mieć te firmy w poważaniu przy podejmowaniu decyzji i planowaniu inwestycji?
Ja wiem, że najłatwiej to mieć wszystkich na około w d... i pójść po najmniejszej linii oporu. Ale może trzeba zacząć myśleć odrobinę inaczej? Może zwrócić uwagę jakie mogą być skutki terminu inwestycji szczególnie dla firm działających sezonowo? Myślenie niewiele kosztuje. Odrobinę wysiłku i chęci


Zenku teorie dobrych duszyczek możesz sobie wsadzić, wiesz , gdzie. :mrgreen: Federowicz za komuny poświecił nawet temu skecz. I dlatego państwo wymyśliło : Kodeks postepowania administracyjnego, cywilnego karnego, aby zabezpieczyć obywateli przed ową teorią. Twoje wywody trącą nieco tzw socjalizmem utopijnym, który z góry zakładał ,że wszyscy są dobrzy i pragną tylko szczęścia bliźniego swego :-D
W normalnym demokratycznym państwie każdy sam jest kowalem swojego losu, a rolą państwa jest jedynie zagwarantowanie mu prawne dochodzenie tych praw. To za komuny państwo myślała za swoich obywateli na zasadzie tzw dobrych duszyczek. Dobą duszyczkę miał majster na budowie, który wstawiał krzywo okna i budował krzywe ściany, taką samą miał piekarz piekący zakalce i robotnik montujący niechlujnie samochody. To państwo miało zagwarantować obywatelowi wszelkie wygody i ogólne szczęście nawet jak sobie tego nie życzył. Co z tego wyszło wiadomo.

Sławek

zenek - 2017-07-05, 09:30

Znaczy się nie dogadamy się Sławku :-( ! Z Twoich wyjaśnień wynika mniej więcej tak, że urzędnik, a właściwie w tym wypadku bardziej pasuje urzędas, podejmuje decyzję mając interes przeciętnego obywatela w d.... Ten ma prawo pójść do Sądu, a zanim proces się zacznie, to inwestycja ruszy i tyle z tego będzie miał obywatel. Później może jeszcze pójść do Sądu po odszkodowanie jak go będzie stać na wytoczenie procesu!
A wszystko z tego powodu, że urzędaskowi nie chce się pomyśleć. No i Zbyszek twierdzi, że urzędnik to nie władza :mrgreen: !

mazury.info.pl - 2017-07-05, 09:36

zenek napisał/a:
Zbyszek twierdzi, że urzędnik to nie władza :mrgreen: !


Podtrzymuję. Jeżeli czujesz się w jakikolwiek sposób poddanym urzędników z RZGW, to pozostaje mi tylko współczuć. :-P

Agnieszka14 - 2017-07-05, 09:37

Sławek - nie zrozum mnie zle, ale... nie przetłumaczysz.
Ludzie, którzy nie wydawali decyzji/postanowień/wyroków, nie znają procedury i przepisów, które urzędnika/orzecznika nawet z najlepsza duszyczką prowadzą, ale i ograniczają - nie zrozumieją lub nie bedą chcieli zrozumieć wywodu.
Na dodatek tu sie kłania słabość słowa pisanego.

Człowiek nawet chciałby dobrze - ale musi orzekać zgodnie z przepisami i cześć.
Strony postępowania prawidłowo zawiadomione maja same pilnować swojego interesu w postępowaniu. Koniec. Urzędnik zapewnia im to - właśnie w prawidłowy sposób i we właściwym terminie - zawiadamiając ich o postępowaniu.
Dalej do nich przechodzi pałeczka.
A urzędnikowi pozostaje jedynie czekać co strony zainteresowane do niego napiszą.

Sławek - 2017-07-05, 09:43

Zenku mylisz się, bo odwróciłeś kota ogonem, ale i tak on spadnie na 4 łapy. Urzędnik działając w ramach organu administracji publicznej ma obowiązek zawiadomić stronę o postepowaniu jeżeli ma ona w tym interes prawny. ma obowiązek udostepnić jej wszelkie materiały dowodowe, ma obowiązek rozważyć jej wszelkie wnioski, uwagi i żądania, natomiast jeżeli strona nie wniosła uwag, wniosków, czy żądań to nie ma obowiązku uszczęśliwiaj jej na siłę robiąc bez jej zgody czy porozumienia stosownych zapisów. pamiętaj że inwestor tez jest stroną i spełnienie żądań innych stron jednocześnie ogranicza zakres złożonego przez nią wniosku. Urzędnik to wszystko musi rozważyć i starać się pogodzić interesy wszystkich pod warunkiem że strony sobie tego życzą.

Jak stwierdził kiedyś Mleczko OBYWTELU ZRÓB SOBIE DOBRZE SAM !!!!!!, a rolą państwa i jej organów jest tylko zapewnienie aby ten obywatel mógł sobie sam dobrze zrobić, ale nie robić za niego.

Sławek

zenek - 2017-07-05, 10:17

Widzę Sławku, że bronisz urzędników własną piersią niczym Rejtan Rzeczpospolitej :-P !
Zechciej jednak w końcu zauważyć, że cały spór dotyczy nie uwzględnienia w planowaniu inwestycji interesu firm prowadzących działalność w portach na jeziorze Tajty. Powołujesz się na informacje przekazywane stronom zainteresowanym przez urzędników, wnoszeniu uwag przez zainteresowane podmioty itd... Wszystko super! Zechciej się jednak odnieść do dwóch pism zamieszczonych przez Margaritę. Pierwsze w tym poście: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=266297#266297 Gdzie widzisz uwzględnienie tego o co wnioskowała, zresztą nie tylko ona, bo była dołączona lista sygnatariuszy.
Drugie pismo masz poniżej. Pismo zawiera listę podmiotów, do których trafiło. Gdzie widzisz na tej liście firmy prowadzące działalność w obszarze jeziora Tajty, oprócz tych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie mostu?
A zatem czy nie wynika z tego, że podejmując decyzję o inwestycji w żaden sposób nie liczono się z firmami zainteresowanymi, a części nawet nie raczono poinformować?

Sławek - 2017-07-05, 10:33

I widzisz Zenku na tym etapie trzeba było zgłaszać uwagi i wnioski czy żądania zapoznając się wcześniej z dokumentacją. Sa tam też wymienione firmy czarterowe, aczkolwiek nie wiem czy wszystkie. Pismo do inwestora po uzyskaniu przez niego stosownych decyzji nie ma już znaczenia procesowego, zresztą chodzi tylko o przedłożenie harmonogramu prac. Jeżeli Sailor czy ta firma z pierwszego miejsca na licie nie złożyły w wymaganym terminie uwag, żądań, czy wniosków to ich grzech zaniechania.

Sławek

Sławek - 2017-07-05, 10:38

I widzisz Zenku na tym etapie trzeba było zgłaszać uwagi i wnioski czy żądania zapoznając się wcześniej z dokumentacją. Sa tam też wymienione firmy czarterowe, aczkolwiek nie wiem czy wszystkie. Pismo do inwestora po uzyskaniu przez niego stosownych decyzji nie ma już znaczenia procesowego, zresztą chodzi tylko o przedłożenie harmonogramu prac. Jeżeli Sailor czy ta firma z pierwszego miejsca na licie nie złożyły w wymaganym terminie uwag, żądań, czy wniosków to ich grzech zaniechania. jak rozumiem Netta i Sailor to oddzielne firmy mimo tego samego adresu. Wobec powyższego błędem urzędnika było brak powiadomienia jednej ze stron Netty. Nie widzę też w rozpisce Bełbota.
Nikogo Zenku nie bronie, ani nie atakuje , ale mam zasadę ,że nie wydaje opinii bez jakichkolwiek dowodów.

Sławek

funyo - 2017-07-05, 10:41

pough napisał/a:
Łatwo Ci przychodzi cierpienie cudzym kosztem. ;-)

Nie da się ukryć, że te remonty dotykają mnie jedynie ze strony "użytkowej"
Cytat:
Nie odpowiedziałeś czy gdyby Twój biznes był zależny od takiej sytuacji, broniłbyś decydenta, ktory doprowadził do takiej sytuacji. ;-) [

Odpowiedziałem, tylko Ty tego nie przyjmujesz do wiadomości - osobiście nie mam tam interesu, ale znam opinie takich osób i nie są one negatywne wobec remontu.
Cytat:

Nic nie zmanipulowałem. Tematy remontu kanału Piękna Góra z mostem i remontu kanału Niegocińskiego dla tych co znajdują sie pomiędzy nimi się łączą i trzeba je rozpatrywać łącznie.
Wiem, że dla Ciebie wygodniej jest je rozdzielać, bo łatwiej Ci bronić swojego stanowiska, a to właśnie dla mnie jest manipulacją.

To połącz te tematy w jeden. Inaczej Twoja argumentacja jest od czapy :-P
Jak pisałem - skoro nie ma argumentów na jedną kwestię, trzeba dołożyć kolejną - znajdą się nowe argumenty. Rozszerzcie problem Tajt o most w Giżycku i problemy dla pozostałych żeglarzy i czarterowni z tego wynikających - dyskusja jeszcze się zaogni.
Tymczasem przeczytaj, co napisała Margarita parę postów wcześniej - może nie będzie żadnego armagedonu :roll:

zenek - 2017-07-05, 10:43

Sławku wymienione są tylko firmy, których działki bezpośrednio sąsiadują z terenem budowy! Takiej firmie jak Sailor ta budowa niewiele przeszkadza, bo ma port nad Kisajnem. Firm położonych nad Tajtami jak Marina Bełbot nawet nie informowano. Jakim zatem cudem miały zgłaszać swoje uwagi i wnioski?
A poza tym z pisma Margarity wynika, że firmy wnosiły swoje uwag. W tym piśmie jest jasno napisane, że proszą o uwzględnienie w harmonogramie robót sezonu żeglarskiego i turystycznego. I co uwzględniono? Czy raczej spuszczono ich na drzewo?

Sławek - 2017-07-05, 10:47

Cytat:
Drugie pismo masz poniżej. Pismo zawiera listę podmiotów, do których trafiło. Gdzie widzisz na tej liście firmy prowadzące działalność w obszarze jeziora Tajty, oprócz tych znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie mostu?


I dlatego cały czas się pytałem, czy strony zostały powiadomione o postępowaniu. teraz wiem ,że nie wszystkie. na dobrą sprawę sprawny adwokat szybko doprowadziłby do unieważnienia decyzji zarówno pozwolenia wodno-prawnego jak i pozwolenia na budowę.
Należy złożyć wniosek o wznowienie postepowania zgodnie z art. 145 par 1 pkt 4 strona bez własnej winy nie brała udziału w postepowaniu, wraz z oddzielnym wnioskiem w spr. uznania za stronę i przywrócenia wszystkich terminów.

Sławek

Sławek - 2017-07-05, 10:53

Cytat:
A poza tym z pisma Margarity wynika, że firmy wnosiły swoje uwag. W tym piśmie jest jasno napisane, że proszą o uwzględnienie w harmonogramie robót sezonu żeglarskiego i turystycznego. I co uwzględniono? Czy raczej spuszczono ich na drzewo?


Pismo Margarity nie miało znaczenia procesowego, bo zostało złożone do inwestora a nie do starostwa . Margarita powinna wykonać teraz kroki prawne opisane w moim poprzednim poście wraz z domaganiem się odszkodowania za straty finansowe ( udokumentowane ).

Sławek

zenek - 2017-07-05, 11:35

Sławku tylko powiedz po co wytaczać ciężkie działa? Cofać pozwolenia, kierować sprawy do Sądu itd...
A czy nie można był zwyczajnie wykazać dobrą wolę, uwzględnić interesy innych? Przecież tego mostu urzędnicy nie budują dla siebie. Będzie również służył firmom, które teraz mogą czuć się poszkodowane. Moim zdaniem zabrakło zwykłego rozsądku i modnej ostatnio empatii.

Sławek - 2017-07-05, 11:49

zenek napisał/a:
Sławku tylko powiedz po co wytaczać ciężkie działa? Cofać pozwolenia, kierować sprawy do Sądu itd...
A czy nie można był zwyczajnie wykazać dobrą wolę, uwzględnić interesy innych? Przecież tego mostu urzędnicy nie budują dla siebie. Będzie również służył firmom, które teraz mogą czuć się poszkodowane. Moim zdaniem zabrakło zwykłego rozsądku i modnej ostatnio empatii.


Ba tylko kto ma ją wykazać. Inwestor otrzymał to co chciał i to nie on jest winien, podobnie wykonawca. Jedynym winnym jest starostwo i to ono teraz powinno biegać do inwestora aby jednak rozważył poniewczasie uwagi stron. W teorię dobrych duszyczek nie wierzę

Moim zdaniem starostwo błędnie określiło strony. Sailor rezyduje w zatoce na Kisajnie więc jego interes prawny nie jest naruszany. Naruszane są interesy wszystkich rezydujących na Tajtach. i to zarówno firm czartrowych, jak i portów.
ja bym w zawiadomieniu wymienił wszystkie porty i formy czarterowe rezydujące na Tajtach, umieścił zawiadomienia na BIPIE jak i w lokalnej gazecie czy portalu internetowym, tak aby nawet gość z budką z piwem nie zarzucił mi że nie był powiadomiony a stracił zarobek bo pijących piwo żeglarzy wymiotło.

Sławek

Andrzej Drago - 2017-07-05, 11:51

zenek napisał/a:
Sławku tylko powiedz po co wytaczać ......
Moim zdaniem zabrakło zwykłego rozsądku i modnej ostatnio empatii.


Zenku
Całkowicie się z Tobą zgadzam.
Powiem górnolotni - zabrakło myślenia państwowotwórczego a na tym polega patriotyzm na co dzień.

Sławku
Bardzo dziękuje za wykład.
Myślę , że ułatwia rozeznanie w sytuacji dla wielu.
Jak widać warto dyskutować ale w oparciu o argumenty , wymianie poglądów o naruszeniu czyichś interesów i o umocowaniu prawnym.
I tak jak Zenek pisał - lepiej przewidywać niż potem walczyć bo to dla wszystkich straty

Nie należy chyba jednak upierać się , że jest dobrze jeżeli akurat interesy danego dyskutanta nie są naruszone albo naruszone w minimalnym stopniu i nie należy lekceważyć interesów innych.

Prawdziwy interes jest wtedy jeżeli wszyscy zyskują - inaczej to jest szwindel - prawdziwy interes to nie jest gra o sumie zerowej .

Pozdrawiam tych co drążyli i tych co wyjaśniali.

Agnieszka14 - 2017-07-05, 14:22

Co do osób zainteresowanych i czemu zawiadomiono Sailora, ale Bełbota już nie - nie wiem jak to jest w postępowaniu administracyjnym, ale przed sądem cywilnym zeby być uznanym za zainteresowanego w sprawie, a tym samym aby zostać dopuszczonym jako uczestnik w postępowaniu - należy wykazać swój interes prawny. Nie faktyczny interes prawny (nie ma czegoś takiego), ale interes prawny czyli konkretnie jakie prawo i w jaki sposób zostało naruszone.
Z orzecznictwa sądów wynika, iż chodzi tu o interes wyłącznie prawny, a wiec nie na przykład faktyczny lub gospodarczy.
Dlatego tez zapewne do udziału wezwano po prostu tych, których nieruchomości sąsiadują z inwestycja - a o portach i czarterach z dalszych części Tajt nikt nie pomyślał.
Co prawda wydaje mi sie, ze sady administracyjne są bardziej liberalne w podejściu do pojęcia interesu prawnego niż sady cywilne, ale myśle ze stad mógł sie wziąć brak zawiadomień.

sceptyk - 2017-07-05, 14:36

To może trochę informacji i z mojej strony. Zimą 2017 roku, skontaktowałem się z Kierownikiem Zarządu Dróg i Mostów w Giżycku. Z zapytaniem Jak będzie wyglądał remont mostu Piękna Góra
i jak to odbije się na firmach czarterowych z j. Tajty. Kierownik, poinformował mnie, iż był na spotkaniu z dyrekcją w Olsztynie. I tam powiedziano, iż remont mostu nastąpi dopiero po oddaniu kanału Niegocińskiego do użytku. I my, firmy czarterowe z Tajt możemy spać spokojnie.
Wczoraj byłem w RZGW Zarząd Zlewni w Giżycku na rozmowie z Panem Kierownikiem. Problem
wynikł z zbyt szybkiego i niespodziewanego otrzymania pieniędzy i dlatego ruszono z inwestycją remontu mostu, nie czekając na oddanie kanału Niegocińskiego do użytku. A decyzja jak widać przerosła możliwości logistyczne urzędnika. Pan Kierownik poinformował , iż wystąpią utrudnienia w pokonaniu tego kanału. Ruch będzie regulowany ręcznie
przez wykonawcę. Piątek, sobota i niedziela ma nie być żadnych problemów z pokonaniem kanału. Na wszelki wypadek, jestem dziś umówiony z prawnikiem. Panu Kierownikowi przekazałem, iż prawdopodobnie sprawa może wylądować w Sądzie. Wszyscy, którzy czują się zagrożeni z Tajt proszę o kontakt tel. 603 067 444.
Pozdrawiam

Sławek - 2017-07-05, 14:48

Cytat:
A decyzja jak widać przerosła możliwości logistyczne urzędnika. Pan Kierownik poinformował , iż wystąpią utrudnienia w pokonaniu tego kanału. Ruch będzie regulowany ręcznie


To starosta wydając pozwolenia wodno-prawne i pozwolenia na budowę powinien zabezpieczyć interesy stron to znaczy tak skorelować terminy prac aby jachty z Tajt mogły do nich wpływać
i wypływać. takie zapewnienia gębę tak się właśnie kończą. Kierownik obiecał, ale kierownik zmienił zdanie lub jest nowy, który niczego nie obiecywał.


Z drugiej strony działa prawo cywilne, nie możesz drugiemu wyrządzać szkody. I tu rozstrzygają sprawę sądy cywilne .
Sławek

sternik76 - 2017-07-05, 17:48

Dobrze, że ja w te wakacje biorę łajbę z Łabędziego a nie z Tajtów jak zawsze.. :roll:
mazury.info.pl - 2017-07-07, 01:34

Kilka zdjęć wykonanych w środę. Pojawiły się lustra na zakręcie... oraz znak zakazu już stoi przygotowany, ale obrócony.
węzełek - 2017-07-07, 11:53

Czyżby barierki chciały się kąpać ??? :-(
mazury.info.pl - 2017-07-07, 15:56

Na skutek wibracji grunt się uplastycznił i zaczął spływać... ale już jest zabezpieczony "larsenami".
funyo - 2017-07-08, 16:17

Teraz zakręt jest jeszcze mniej widoczny i lustro naprawdę może się przydać, powinno być jednak większe...
Nie wyobrażam sobie spotkania dwóch 10-cio metrowych jachtów :roll:

extant - 2017-07-08, 16:27

funyo napisał/a:
Teraz zakręt jest jeszcze mniej widoczny ...

... ale i ruch "pod mostem" (ze względu na zamknięcie kanału Niegocińskiego) jest mniejszy. :-)

mazur1 - 2017-08-11, 12:40

A jednak w wakacje...

Komunikat Nawigacyjny nr 39/2017

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie informuje, że w związku z prowadzonymi robotami budowlanymi Kanał Piękna Góra zostaje zamknięty dla ruchu żeglugowego w dniach:

- od dnia 28.08.2017 r. od godz. 15.00 do dnia 31.08.2017 r. do godz. 15.00,

- od dnia 4.09.2017 r. od godz. 15.00 do dnia 7.09.2017 r. do godz. 15.00.

Za powstałe utrudnienia przepraszamy.

Komunikat zamieszczono na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469) oraz art. 43 ust.6 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1458)

mazur1 - 2017-08-18, 13:54

"Nowy" most już prawie gotów ... ;)
mazury.info.pl - 2017-08-20, 13:01

Tymczasowa przeprawa
Margarita - 2017-08-23, 19:28

Prace postępują, most zastępczy już prawie gotowy.
W sobotę lub poniedziałek zostanie uruchomiony, a most stary - zacznie być wyburzany. Wtedy kanał będzie zamknięty, tak, jak pisano powyżej. To wyburzanie będzie chyba ciekawe :)

danielkrk - 2017-08-23, 19:35

może tak https://www.youtube.com/watch?v=SEAuv4o37Qw
Rafał1960 - 2017-08-23, 21:50

Nowy będzie miał większą szerokość przejścia?
artiosso - 2017-08-23, 21:58

Rafał1960 napisał/a:
Nowy będzie miał większą szerokość przejścia?



Zajrzyj wstecz, tam są szczegółowe plany :
mój post z 2017-02-24, 17:47 .

Margarita - 2017-08-23, 21:59

Tak, i ścieżkę rowerową.
Rafał1960 - 2017-08-24, 11:55

Margarita napisał/a:
Tak, i ścieżkę rowerową.

Mi nie chodzi o przejścia dla pieszych, szerokość jezdni czy ścieżkę rowerową
Chodzi o to, czy na wodzie będzie szerzej i czy dwa koromysła miną się bez problemu.

Cytat:
Zajrzyj wstecz, tam są szczegółowe plany :
mój post z 2017-02-24, 17:47 .

Zajrzałem, niestety nie jestem po inżynierii lądowej i to mi wiele nie mówi.
Szerokość jezdni wyłapię, kilka innych danych też, ale nie widzę tego co mnie interesuje.
Poza tym są plany nowej przeprawy a nie ma porównanie do tej co była

extant - 2017-08-24, 12:03

Rafał1960 napisał/a:
Chodzi o to, czy na wodzie będzie szerzej ...

Ma być trochę szerzej w prześwicie mostu...
Rafał1960 napisał/a:
... i czy dwa koromysła miną się bez problemu...

... ale nie aż tak.

mazury.info.pl - 2017-08-24, 13:45

Rafał1960 napisał/a:
Nowy będzie miał większą szerokość przejścia?


Tak. Rozpiętość przęsła o ile pamiętam 40m. Szerokość przejścia będzie mniej więcej takaj jak obecna szerokość kanału.

Margarita - 2017-08-24, 13:56

Nowy most ma być szerszy i trochę wyższy, niż obecny. Ma być też łagodniejszy zakręt, ale nie dam głowy,nie pamiętam w tej chwili, że po wybudowaniu nowego mostu, czy może po remoncie kanału.
danielkrk - 2017-08-26, 16:52

i że niby cały beton z rozwalanych przyczółków starego mostu mają zebrać i nic do kanału nie wpadnie.... czarno to widzę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
pako - 2017-08-26, 19:19

Margarita napisał/a:
Nowy most ma być szerszy i trochę wyższy, niż obecny. Ma być też łagodniejszy zakręt, ale nie dam głowy,nie pamiętam w tej chwili, że po wybudowaniu nowego mostu, czy może po remoncie kanału.



No to trochę węższy czy szerszy ???

danielkrk - 2017-08-26, 20:31

pako napisał/a:
Margarita napisał/a:
Nowy most ma być szerszy i trochę wyższy, niż obecny. Ma być też łagodniejszy zakręt, ale nie dam głowy,nie pamiętam w tej chwili, że po wybudowaniu nowego mostu, czy może po remoncie kanału.



No to trochę węższy czy szerszy ???

Jak przeczytasz wątek to znajdziesz projekt...

pako - 2017-08-27, 08:45

danielkrk napisał/a:
pako napisał/a:
Margarita napisał/a:
Nowy most ma być szerszy i trochę wyższy, niż obecny. Ma być też łagodniejszy zakręt, ale nie dam głowy,nie pamiętam w tej chwili, że po wybudowaniu nowego mostu, czy może po remoncie kanału.



No to trochę węższy czy szerszy ???

Jak przeczytasz wątek to znajdziesz projekt...


ok znalazłem, dzieki

sceptyk - 2017-08-27, 09:25

extant napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
Chodzi o to, czy na wodzie będzie szerzej ...

Ma być trochę szerzej w prześwicie mostu...
Rafał1960 napisał/a:
... i czy dwa koromysła miną się bez problemu...

... ale nie aż tak.
Panowie, dwa koromysła to mijają się i w tej chwili, tylko jedno koromysło musi być bardziej gadatliwe :mrgreen: . A swoją drogą, to lustra są do d..y, ja nic widzę.
Pozdrawiam

familiant - 2017-08-28, 13:42

ostatnie chwile starego mostu i zamknięty kanał
mazury.info.pl - 2017-08-28, 23:40

Stary most jest już prawie rozebrany. Droga wodna z obu stron mostu jest przegrodzona liną z bojami. Pracownicy co chwilę dyskutują z "nieświadomymi", którzy rano zapuścili się na jezioro Tajty i droga powrotna na Kisajno została odcięta.

Całe szczęście dla niektórych budowlańcy z kanału Wilkaskiego "zapomnieli" całkowicie przegrodzić kanału i zostawili wąski przesmyk... z którego nielegalnie łodzie i jachty korzystają próbując dostać się lub opuścić jezioro Tajty.

sceptyk - 2017-08-29, 05:46

Tępo zabójcze, jak się chce to można.
jaras63 - 2017-08-29, 08:33

Ciekawe czy przed otwarciem kanału na weekend wykonawca oczyści tor wodny z gruzu.
dareq - 2017-08-29, 08:47

jaras63 napisał/a:
Ciekawe czy przed otwarciem kanału na weekend wykonawca oczyści tor wodny z gruzu.


czy kanał wilkaski jest otwierany na weekend , czy chodziło Ci o kanał pod mostem w Pięknej Górze??

jaras63 - 2017-08-29, 10:09

Rozumiem że kanał wilkaski jest cały czas nieczynny, chodzi mi o kanał Piękna góra i oczyszczenie toru po pracach rozbiórkowych[/quote]
extant - 2017-08-29, 10:30

jaras63 napisał/a:
... czy przed otwarciem kanału na weekend wykonawca oczyści tor wodny z gruzu.

Powinien... przynajmniej z tego, który zagrażałby bezpieczeństwu żeglugi.

Rafał1960 - 2017-08-29, 10:43

jaras63 napisał/a:
Ciekawe czy przed otwarciem kanału na weekend wykonawca oczyści tor wodny z gruzu.

Powinno się uczulić zleceniodawcę o takim fakcie.
On powinien poinformować wykonawcę, że odbiór inwestycji będzie uwzględniał sprzątnięcie nie tylko poboczy ale i toru wodnego.

familiant - 2017-08-29, 11:40

i mostu nie ma
extant - 2017-08-29, 11:50

Echhhh... kolejny "kawałek" WJM przeszedł do historii - z roku na rok coraz więcej jest już tylko do... wspominania. :-/
mazury.info.pl - 2017-08-29, 12:04

Most groził zawaleniem, nie było chodnika. Był niebezpieczny pod każdym względem przy współczesnym natężeniu ruchu. Nie szkoda mi go.
extant - 2017-08-29, 12:13

mazury.info.pl napisał/a:
... Nie szkoda mi go.

Mi go też nie szkoda - przecież nowy most i wyremontowane kanały powinny (oby!) pozwolić łatwiej ominąć Giżycko... super ! ;-) :lol: :-P

familiant - 2017-08-29, 12:22

extant napisał/a:
Echhhh... kolejny "kawałek" WJM przeszedł do historii - z roku na rok coraz więcej jest już tylko do... wspominania. :-/

starzejesz się ;)

mazury.info.pl - 2017-08-29, 12:24

extant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
... Nie szkoda mi go.

Mi go też nie szkoda - przecież nowy most i wyremontowane kanały powinny (oby!) pozwolić łatwiej ominąć Giżycko... super ! ;-) :lol: :-P


Cieszę się razem z Tobą. :-P

extant - 2017-08-29, 12:27

familiant napisał/a:
extant napisał/a:
... - z roku na rok coraz więcej jest już tylko do... wspominania. :-/

starzejesz się ;)

"Gonimy za szczęściem, sięgamy do gwiazd
Na gwałt świat chcemy zmieniać
Lecz to najważniejsze, co żyje gdzieś w nas
Panowie, szanujmy wspomnienia" :-D

(Skaldowie "Szanujmy wspomnienia")

familiant - 2017-08-29, 13:49

extant napisał/a:

Panowie, szanujmy wspomnienia" :-D

Dlatego zrobiłem fotki żeby można było zimą przy kielichu wspominać. Zresztą w ubiegłym roku nagrałem film od Niegocina do Kisajna. Po remoncie znów nagram wyremontowaną trasę i będzie można wspominać :)

extant - 2017-08-29, 13:50

Doceniam to co robisz... i wielkie Ci za to dzięki. :-)
danielkrk - 2017-08-29, 16:19

W sobotę biorę łódkę z Pięknej. Ciekaw jestem czy posprzątają :?: 8-)
jacekV - 2017-08-29, 18:47

danielkrk napisał/a:
W sobotę biorę łódkę z Pięknej. Ciekaw jestem czy posprzątają :?: 8-)


Daniel, to może przybijemy piątkę ? Bo ja też :mrgreen:

danielkrk - 2017-08-29, 18:50

jacekV napisał/a:
danielkrk napisał/a:
W sobotę biorę łódkę z Pięknej. Ciekaw jestem czy posprzątają :?: 8-)


Daniel, to może przybijemy piątkę ? Bo ja też :mrgreen:

a czemu nie. Zostajemy na noc w Nettcie. Zapraszamy :mrgreen:
Natomiast w niedzielę 10 chętnie razem możemy sprawdzić czy barka stoi w kanale Wilkaskim :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

jacekV - 2017-08-29, 19:03

danielkrk napisał/a:
jacekV napisał/a:
danielkrk napisał/a:
W sobotę biorę łódkę z Pięknej. Ciekaw jestem czy posprzątają :?: 8-)


Daniel, to może przybijemy piątkę ? Bo ja też :mrgreen:

a czemu nie. Zostajemy na noc w Nettcie. Zapraszamy :mrgreen:
Natomiast w niedzielę 10 chętnie razem możemy sprawdzić czy barka stoi w kanale Wilkaskim :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


PW

mazury.info.pl - 2017-09-05, 02:15

Wczorajsze fotki
artiosso - 2017-09-05, 02:35

Czyli co ? Tajty ślepe ?
mazury.info.pl - 2017-09-05, 02:41

artiosso napisał/a:
Czyli co ? Tajty ślepe ?


Tak. Odcięte do czwartku od szlaku WJM.

artiosso - 2017-09-05, 02:49

Do czwartku ? No to OK. Bo w piątek niektóre zaprzyjaźnione ekipy będą chciały przeprawić się z Tajt na Niegocin celem wzięcia udziału w JRF. :-P
extant - 2017-09-05, 10:29

UWAGA !!!

Komunikat Nawigacyjny RZGW nr 48/2017 z dnia 04.09.2017

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie informuje, że ze w związku z pracami prowadzonymi w ramach rozbiórki starego i budowy nowego mostu nad Kanałem Piękna Góra konieczne będzie wykonanie dodatkowych komór ze ścianki szczelnej.

Powyższa czynność spowoduje zawężenie prześwitu poziomego między przyczółkami starego mostu do szerokości 7,0 m. Informacja ta zostanie umieszczona na stosownym oznakowaniu żeglugowym dotyczącym mostu.

Utrudnienie przepływu na kanale obowiązywać będzie do końca dnia 8 września 2017 r. Podczas prac związanych z pogrążaniem bądź demontażem grodzic ruch jednostek pływających na kanale będzie regulowany ręcznie przez oznakowanych pracowników Wykonawcy.

Prosimy o stosowanie się do ich poleceń a także o zwiększenie uwagi podczas pokonywania kanału.

mazury.info.pl - 2017-09-05, 11:57

W rozmowie telefonicznej z Panem Dyrektorem RZGW ustaliłem, że od czwartku do piątku przez kanał będzie można przepłynąć, ale prześwit zamiast oznakowanych 9-metrów będzie miał metrów 7, co dla mazurskich jachtów nie ma większego znaczenia.

Poza tym budowlańcy mogą nie zdążyć usunąć wszystkich elementów rozbieranego właśnie kamiennego przyczółka, więc ruch wodny może być regulowany wahadłowo przez pracowników firmy, albo trzeba będzie poczekać chwilę na czas wyciągania koparką z wody jakichś elementów.

artiosso - 2017-09-05, 12:49

Mariusz, Zbyszek - dzięki.
Rafał1960 - 2017-09-05, 19:28

mazury.info.pl napisał/a:
prześwit zamiast oznakowanych 9-metrów będzie miał metrów 7, co dla mazurskich jachtów nie ma większego znaczenia.

Na czas remontu czy na stałe?

mazury.info.pl - 2017-09-05, 20:18

Na piątek
artiosso - 2017-09-13, 22:02

De Fotorelasją z przepłynięcią kanałą Pięknogórzą łot stroną Kisajną (10.09.2017) :
Andrzej Drago - 2017-09-13, 23:09

A tak to wygląda z drugiej strony jak pracują
Andrzej Drago - 2017-09-13, 23:10

i drugi brzeg

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group