Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

Na mazurskim szlaku - Kanał Mazurski - jaki jest sens zakazu wpływania?

mazury.info.pl - 2016-05-09, 12:15
Temat postu: Kanał Mazurski - jaki jest sens zakazu wpływania?
Dyskusja w tym wątku:
http://forum.mazury.info....p=228115#228115
zainspirowała mnie do zadania sobie pytania jaki jest sens zakazu wpływania do Kanału Mazurskiego.

Drążąc temat dowiedziałem się, że został on ustawiony ze względu na nisko wiszącą linię energetyczną po śmierci żeglarzy, którzy zawadzili masztem w podobnym miejscu na Sapinie. Wówczas również zamontowano tam tzw. "łapacze".

Żegluga, mimo, że oficjalnie zabroniona, funkcjonuje w tym miejscu w najlepsze. Zdarzają się również rejsy hausbotów bogato ilustrowane w internecie - również na naszym forum.
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=2156

Zadałem urzędnikom pytanie o sens istnienia tam tego zakazu. Gdybano o niebezpiecznych liniach energetycznych, rezerwacie na pewnych odcinkach kanału, o obszarze poza wodami żeglownymi, oraz o podmywaniu brzegów przez fale przepływających jednostek.

Dyrektor RZGW w Giżycku, odpowiedzialny za oznakowanie tego fgramentu wód państwowych poprosił o oficjalne pismo, do którego obiecał się ustosunkować.

Osobiście nie widzę powodu dla którego zakaz miałby tam być. Chyba, że rzeczywiście jest to rezerwat. To ostatnie jest do sprawdzenia.

MirekMors - 2016-05-09, 14:46

PL stoi zakazami. Liberalizm to zaraza szerząca się w niektórych umysłach.
Linie energetyczne wiszą w wielu miejscach - należałoby i tam dla naszego bezpieczeństwa wprowadzić zakaz. Podmywanie brzegów kanału żeglownego to kolejne kuriozum.
"Najlepiej żeby nic nie było" - Kononowicz się kłania.

darkor54 - 2016-05-09, 14:50

MirekMors napisał/a:
..."Najlepiej żeby nic nie było" - Kononowicz się kłania.

ale chyba jakaś nowa norma...Co do kanału - na odcinku nadającym się do żeglugi powinien być udostepniony, odpowiednio oznakowany i tyle. Na kanale Mioduńskim niedawno zginą sternik stawiając maszt przed linią wysokiego napięcia - to co zamknąć żeglugę tym kanałem? :-/

mazury.info.pl - 2016-05-09, 15:45

MirekMors napisał/a:
PL stoi zakazami. Liberalizm to zaraza szerząca się w niektórych umysłach.
Linie energetyczne wiszą w wielu miejscach - należałoby i tam dla naszego bezpieczeństwa wprowadzić zakaz. Podmywanie brzegów kanału żeglownego to kolejne kuriozum.
"Najlepiej żeby nic nie było" - Kononowicz się kłania.


Sprawdziłem.

1. Żadnego rezerwatu na tym odcinku nie ma. Źródło:
http://geoserwis.gdos.gov.pl/mapy/
Jest tylko obszar Natura 200, który na żeglugę nie ma wpływu, gdyż obejmuje całe jezioro Mamry.

2. Oznakowane i "zaporowane" linie energetyczne nie są przeszkodą dla żeglugi w kanale. Tym bardziej, że tuż za linią jest doskonale widoczny most.

3. Podmywanie brzegów falowaniem to mit wymyślony przez żeglarzy nielubiących motorowodniaków.

Zatem zakaz jest niepotrzebny i należałoby go znieść.

extant - 2016-05-09, 16:42

mazury.info.pl napisał/a:

3. Podmywanie brzegów falowaniem to mit wymyślony przez żeglarzy nielubiących motorowodniaków.

Wystarczy w pełni sezonu zawitać na Bełdany i zacumować tam przy brzegu, żeby przekonać się, że niestety nie jest to już tylko mit, ale w pewnych miejscach na WJM... smutna rzeczywistość ! :-/

mazury.info.pl napisał/a:
...Zatem zakaz jest niepotrzebny i należałoby go znieść.

Też tak uważam. :-)

dareq - 2016-05-09, 17:23

Czy to jest tylko zakaz wpływania do kanału od strony Mamr czy zakaz dotyczy pływania po całym kanale ?
Czy ktoś wie jak daleko da się wpłynąć w kanał ? :-)

pozdro

familiant - 2016-05-09, 17:36

mazury.info.pl napisał/a:
ro Mamry.

3. Podmywanie brzegów falowaniem to mit wymyślony przez żeglarzy nielubiących motorowodniaków.

Zibi, rozumiem, że od jakiegoś czasu bliżej Ci do "śróby" niż do "żagla". Zadobyłem kamerkę i w czasie pływania montuję na koszu dziobowym jak cuś "fajnego" nagram związane z falowaniem przez świrów mieniących się motorowodniakami to Ci podeślę.
W kanał wpływałem do samego końca czyli do wału przed Lesniewem (0,65 cm zanurzenia długość prawie 9 m)

Colonel - 2016-05-09, 17:42

Zbyszku, pisząc pismo poproś o "udzielenie informacji publicznej o przyczynach i celu oraz autorze zakazu". Na to nie mogą nie odpowiedzieć. A jak raz odpowiedzą, to już ich masz. Będziesz mógł drążyc do skutku.
MirekMors - 2016-05-09, 17:48

No to mam kolejny akwen do eksploracji w tym sezonie :->
funyo - 2016-05-09, 20:33

familiant napisał/a:
Zadobyłem kamerkę i w czasie pływania montuję na koszu dziobowym jak cuś "fajnego" nagram związane z falowaniem przez świrów mieniących się motorowodniakami to Ci podeślę.
W kanał wpływałem do samego końca czyli do wału przed Lesniewem (0,65 cm zanurzenia długość prawie 9 m)

Rozumiem, że chodzi o przypadki jawnego łamania zakazu falowania czy prędkości?
A jak się to ma do jawnego łamania zakazu przejścia do którego się przyznajesz? :-P
"...kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień..."

szg - 2016-05-10, 19:46

familiant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
ro Mamry.

3. Podmywanie brzegów falowaniem to mit wymyślony przez żeglarzy nielubiących motorowodniaków.

Zibi, rozumiem, że od jakiegoś czasu bliżej Ci do "śróby" niż do "żagla". Zadobyłem kamerkę i w czasie pływania montuję na koszu dziobowym jak cuś "fajnego" nagram związane z falowaniem przez świrów mieniących się motorowodniakami to Ci podeślę.
W kanał wpływałem do samego końca czyli do wału przed Lesniewem (0,65 cm zanurzenia długość prawie 9 m)

Ale chodzi Ci o falowanie na Kanale Mazurskim czy w ogóle wszędzie? Bo przecież w wielu miejscach jest to dozwolone i świrów aż tak zaciekle bym się nie doszukiwał.

Sławek - 2016-05-10, 21:50

Cytat:
Podmywanie brzegów kanału żeglownego to kolejne kuriozum
.

To nie jest kanał żeglowny, gdyż nie widnieje w wykazie. natomiast każdy powinien mieć prawo wpływać do kanału na własne ryzyko , bo formalnych przeszkód nie ma.

Sławek

Horatio - 2016-05-16, 09:39

Sławek napisał/a:
Cytat:
Podmywanie brzegów kanału żeglownego to kolejne kuriozum
.

To nie jest kanał żeglowny, gdyż nie widnieje w wykazie. natomiast każdy powinien mieć prawo wpływać do kanału na własne ryzyko , bo formalnych przeszkód nie ma.

Sławek


West of the railway bridge are still parts of a blown up the road bridge are in the channel, otherwise is the way to the cofferdam to be free water draft for boats up to 0.75 meters

Horatio - 2016-05-24, 08:39
Temat postu: Re: Kanał Mazurski - jaki jest sens zakazu wpływania?
mazury.info.pl napisał/a:
Dyskusja w tym wątku:
http://forum.mazury.info....p=228115#228115
zainspirowała mnie do zadania sobie pytania jaki jest sens zakazu wpływania do Kanału Mazurskiego.

Drążąc temat dowiedziałem się, że został on ustawiony ze względu na nisko wiszącą linię energetyczną po śmierci żeglarzy, którzy zawadzili masztem w podobnym miejscu na Sapinie. Wówczas również zamontowano tam tzw. "łapacze".

Żegluga, mimo, że oficjalnie zabroniona, funkcjonuje w tym miejscu w najlepsze. Zdarzają się również rejsy hausbotów bogato ilustrowane w internecie - również na naszym forum.
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=2156

Zadałem urzędnikom pytanie o sens istnienia tam tego zakazu. Gdybano o niebezpiecznych liniach energetycznych, rezerwacie na pewnych odcinkach kanału, o obszarze poza wodami żeglownymi, oraz o podmywaniu brzegów przez fale przepływających jednostek.

Dyrektor RZGW w Giżycku, odpowiedzialny za oznakowanie tego fgramentu wód państwowych poprosił o oficjalne pismo, do którego obiecał się ustosunkować.

Osobiście nie widzę powodu dla którego zakaz miałby tam być. Chyba, że rzeczywiście jest to rezerwat. To ostatnie jest do sprawdzenia.


Dear Sir, you have received a response from the Director RZGW, already? Can we go to the houseboat to the cofferdam?
Thank you for your effort

Horatio - 2016-08-21, 08:50

funyo napisał/a:
familiant napisał/a:
Zadobyłem kamerkę i w czasie pływania montuję na koszu dziobowym jak cuś "fajnego" nagram związane z falowaniem przez świrów mieniących się motorowodniakami to Ci podeślę.
W kanał wpływałem do samego końca czyli do wału przed Lesniewem (0,65 cm zanurzenia długość prawie 9 m)

Rozumiem, że chodzi o przypadki jawnego łamania zakazu falowania czy prędkości?
A jak się to ma do jawnego łamania zakazu przejścia do którego się przyznajesz? :-P
"...kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień..."

Dear Sir, may I understood that you would dare take a ride on the canal. The 3 km from the mouth to the dam are very nice in windy weather and there are many places along the canal for Bankmooring. Would appreciate an exploration of them very. Regards, Horatio


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group