Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

INNE - Windows 10

pough - 2015-06-30, 17:26
Temat postu: Windows 10
Od kilku miesięcy Win7 Pro informuje o bezpłatnej aktualizacji do Win10.
W sieci rozgorzała dyskusja czy warto. Zwyczajowo jedni za inni przeciw.

Czy ktoś już przećwiczył?

Czego mogę się spodziewać po tej aktualizacji?
Czy narzędzia i programy na których pracuję teraz dalej będą działać?
Czy będzie potrzebna ich ponowna instalacja?

Głównie chodzi mi o VS 2010 i VS 2012 czy one będą bezproblemowo działać po aktualizacji i czy nie będzie wymagana ponowna ich instalacja.

mazury.info.pl - 2015-06-30, 17:37

Nie, ale podaję instrukcję usunięcia paskudnej ikonki. Osobiście wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś coś nachalnie wciska - musi być w tym jakiś haczyk.

1. Klikamy w "kulkę start"
2. Stawiamy kursor w okienku "wyszukaj" i wklejamy po kolei:

Dla windows 7
wusa /uninstall /kb:3035583
wusa /uninstall /kb:2952664
wusa /uninstall /kb:3021917
wusa /uninstall /kb:2990214

W windows 8 zamiast dwóch ostatnich - wklejamy poniższe:
wusa /uninstall /kb:2976978
wusa /uninstall /kb:3044374

pough - 2015-06-30, 17:47

Też mam takie zdanie, że wciskane coś musi kryć za sobą.

Odinstalować KB zawsze mogę, to wiem, ale patrzę na to z trochę innego punktu widzenia. Rynek na którym funkcjonuję musi iść za nowościami. Mój wiek w jakim funkcjonuje już za nowościami nie musi iść jeżeli są zbyt upierdliwe do wdrożenia.

Musze znaleźć jakiś kompromis.

Dlatego pytam. Może ktoś już ćwiczył z wersją "technical preview" Win 10 i już coś może powiedzieć.

Ja już trochę ćwiczyłem Win 10 na VM, ale tam nie miałem zainstalowanych swoich narzędzi. Te narzędzia (VS 2010 i VS 2012) to mój główny problem. Z resztą sobie dam radę.

taras - 2015-06-30, 20:29

No ja z chłopakami jako ciekawostkę w ramach zajęć męczyłem, niespecjalnie instalowaliśmy na tym jakiś soft ale ogólne wrażenie dobre taki miks 7demki i 8semki (szczególnie pozytywny dla tych którzy siwieli przy kafelkach ;) )
pough - 2015-07-29, 21:07

No to pierwszy post z Win 10 po aktualizacji z Win 7. Wygląda OK. Jeszcze żadnych niespodzianek. ;-)
gamak - 2015-07-30, 16:31

Według mnie jest dużo lepszy. :) system śmiga sporo lepiej, tak więc polecam gorąco każdemu! :)
extant - 2015-07-30, 17:24

Hmm... skoro tak zachwalacie to może i ja "przesiądę się" na 10. :-D
pough - 2015-07-31, 09:27

Fakt, że śmiga chyba lepiej. Ma jednak kilka wad. Usilnie zmusza do założenia konta Microsoft i posługiwanie się nim w celu wymiany danych pomiędzy urządzeniami z wykorzystaniem serwera Microsoft.
Ja tego nie chce i zablokowałem konto Microsoft korzystając z konta Jakie do tej pory miałem w Win 7.

Druga rzecz nie działa jedna z usług, bo nie chce się zainstalować Virtual Bridge Adaptor, który zapewnia usługę współdzielenia fizycznej karty sieciowej pomiędzy natywnym systemem a maszyną wirtualną w Virtual Box.

Trzecia sprawa nie mogę zmusić systemu do zapamiętania ustawień pulpitu. Po każdym uruchomieniu ikony na pulpicie wracają do automatycznego rozmieszczenia mimo, że Autoustawianie ikon jest wyłączone.

Poza tym na razie jest OK i chyba szybciej.

mazury.info.pl - 2015-07-31, 10:28

pough napisał/a:
Fakt, że śmiga chyba lepiej. Ma jednak kilka wad. Usilnie zmusza do założenia konta Microsoft i posługiwanie się nim w celu wymiany danych pomiędzy urządzeniami z wykorzystaniem serwera Microsoft.


Z tego właśnie względu nie będę knstalował nowego systemu. Nie lubię być szpiegowany mimo, że nie mam nic do ukrycia. Denerwuje mnie jednak tendencja wymuszania przez nowe systemy i aplikacje (np. MS Office, Android, że o iOS nie wspomnę) na każdym kroku pozbywania się resztek prywatności. :evil:

Sławek - 2015-07-31, 11:33

mazury.info.pl napisał/a:
pough napisał/a:
Fakt, że śmiga chyba lepiej. Ma jednak kilka wad. Usilnie zmusza do założenia konta Microsoft i posługiwanie się nim w celu wymiany danych pomiędzy urządzeniami z wykorzystaniem serwera Microsoft.


Z tego właśnie względu nie będę knstalował nowego systemu. Nie lubię być szpiegowany mimo, że nie mam nic do ukrycia. Denerwuje mnie jednak tendencja wymuszania przez nowe systemy i aplikacje (np. MS Office, Android, że o iOS nie wspomnę) na każdym kroku pozbywania się resztek prywatności. :evil:


Takie czasy Zbyszku, jak chcesz mieć coś za free to musisz się pogodzić z pewnymi faktami. A i tak jesteś szpiegowany na każdym kroku jak tylko wyjdziesz z domu. A nawet jak nie wyjdziesz, a masz włączony telefon to twoja pozycja jest znana. Więc mała strata.
tak za 10 lat każdy obywatel będzie miał obowiązek mieć wszczepionego chipa z danymi, nr konta, grupą krwi, ubezpieczeniem itp. Przytkniesz rękę do czytnika i zrobisz zakupu. To wszystko oczywiście dla Twojego dobra. zacznie się od psów i kotów, a skończy na nas.
Sławek

extant - 2015-07-31, 11:37

mazury.info.pl napisał/a:
... Nie lubię być szpiegowany mimo, że nie mam nic do ukrycia...

... no to musisz rozstać się z kompem, telefonem i... kartą kredytową. ;-) :-P

mazury.info.pl - 2015-07-31, 12:53

extant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
... Nie lubię być szpiegowany mimo, że nie mam nic do ukrycia...

... no to musisz rozstać się z kompem, telefonem i... kartą kredytową. ;-) :-P


Póki co umiem sobie radzić z wszechobecnymi "mackami systemu", ale jest to niestety coraz trudniejsze :-P

mazury.info.pl - 2015-07-31, 12:54

Sławek napisał/a:
Takie czasy Zbyszku, jak chcesz mieć coś za free to musisz się pogodzić z pewnymi faktami.


W życiu nie ma niczego za darmo. Zapamiętaj sobie to :-P Coś może być co najwyżej bezpłatne, ale nigdy nie jest za darmo. :lol:

extant - 2015-07-31, 15:57

mazury.info.pl napisał/a:
Póki co umiem sobie radzić z wszechobecnymi "mackami systemu", ale jest to niestety coraz trudniejsze :-P

Heh... "macki systemu" właśnie tak są skonstruowane, aby można było mieć nadzieję, że jednak jakoś można sobie z nim poradzić ;-) ... ale jest to tylko nadzieja. :-P

mazury.info.pl - 2015-08-06, 02:20

Jeżeli ktoś nie musi, to niech na razie wstrzyma się z aktualizacją systemu do 10-tki. U jednego z moich klientów po aktualizacji wyskoczył błąd krytyczny "Błąd krytyczny. Menu Start i Cortana nie działają." i dalsza praca na tym komputerze była praktycznie niemożliwa.

W tym przypadku pomogła deinstalacja CCleanera i Avasta, ale cholera wie jakie aplikacje jeszcze nie będą się podobać nowemu "super systemowi".

Niech Microsoft go porządnie przetestuje, a następnie załata wszelkie tego typu błędy, a nie robi z użytkowników końcowych beta-testerów. :evil:

pough - 2015-08-06, 06:25

Mam CCleanera i nie przeszkadzał. Cortany nie włączałem, bo zbiera zbyt wiele informacji, czego na razie nie akceptuję. Nie używam Avasta, tylko ESET'a i nie było problemów.
Nawet ten jedyny problem z driverem już rozwiązany, po aktualizacji do najnowszej wersji VM (VBox 5.0).
Ja na razie jestem zadowolony. ;-)

PS. Jeden jedyny u mnie jak na razie problem, to skrypt rozruchowy, który nie pobiera ustawień pulpitu z zamknięcia systemu, tylko ładuje domyślne przestawiając ikony. Ale do czasu poprawki można sobie z tym radzić poprzez hibernację zamiast zamykania systemu.

mazury.info.pl - 2015-08-06, 09:59

Pewnie z tych i innych powodów dają ten system "za darmo". :-P Ja pozostanę przy sprawdzonej siódemce.
extant - 2015-08-06, 10:26

Ja też pozostaję przy 7... ba, nawet zainstalowałem 7 na nowym kompie. Jako ciekawostka - po zainstalowaniu świeżej 7 SP1 jest 227 aktualizacji (1.5GB). :-)
pough - 2015-09-29, 13:32

pough napisał/a:
PS. Jeden jedyny u mnie jak na razie problem, to skrypt rozruchowy, który nie pobiera ustawień pulpitu z zamknięcia systemu, tylko ładuje domyślne przestawiając ikony. Ale do czasu poprawki można sobie z tym radzić poprzez hibernację zamiast zamykania systemu.

I z tym sobie już poradziłem. Okazuje się, że to nie skrypt rozruchowy tylko problem leży w wadliwym module czyszczącym ESET'a, który po wykryciu potencjalnie złośliwego oprogramowania zmieniał wpisy w rejestrze.

ESET już nad tym pracuje i ma poprawkę, ale jeszcze nie wydał jej jako "stable".
Natomiast można ręcznie zmienić wpisy w rejestrze dotyczące klasy i Windows będzie pamiętał ustawienia ikon i wyświetlania folderów.

Natomiast szybkość pracy, start się poprawiło w stosunku do Win 7 i obciążenie kompa zmalało.

Ja na razie na Win 10 nie narzekam. :-)

mazury.info.pl - 2015-11-03, 14:33

Cytat:
Niedawno dowiedzieliśmy się, że Windows 10 na starszych systemach stanie się aktualizacją „zalecaną” i w zależności od konfiguracji, proces aktualizacji rozpocznie się automatycznie. Teraz mamy potwierdzenie, że główne funkcje zbierania danych w Windows 10 nie mogą zostać skutecznie wyłączone.

Jak informuje Forbes, wiceprezes Microsoftu przyznał, że podstawowe funkcje zbierania informacji obecne w Windows 10 działają niezależnie od ustawień wybranych przez użytkownika:

Speaking to PC World, Microsoft Corporate Vice President Joe Belfiore explained that Windows 10 is constantly tracking how it operates and how you are using it and sending that information back to Microsoft by default. More importantly he also confirmed that, despite offering some options to turn elements of tracking off, core data collection simply cannot be stopped:

“In the cases where we’ve not provided options, we feel that those things have to do with the health of the system,” he said. “In the case of knowing that our system that we’ve created is crashing, or is having serious performance problems, we view that as so helpful to the ecosystem and so not an issue of personal privacy, that today we collect that data so that we make that experience better for everyone.”


Microsoft kontynuuje więc „politykę szczerości” i swe działania konsekwentnie uzasadnia dbaniem o dobro klienta i jego zadowolenie z użytkowanego systemu. Co ciekawe, wielu użytkowników najnowszych „Okienek” takie uzasadnienie dla działań naruszających ich prywatność w zupełności satysfakcjonuje…


.http://sekurak.pl/microsoft-potwierdza-nie-mozna-wylaczyc-funkcji-szpiegujacych-w-windows-10/

Sławek - 2015-11-03, 14:53

Czyli jak znam życie co jakiś czas pojawi się na ekranie ikonka zalecająca , której ni jak nie da się usunąć, tak długo aż cierpliwość użytkownika dojdzie do takiego punktu ,że aktualizację zaakceptuje.
Tak to jest jak ma się coś niby za darmo.

Sławek

mazury.info.pl - 2015-11-03, 15:06

Sławku. Aktualizacja będzie miała status "zalecanej" więc zainstaluje się bez Twojego udziału jeżeli masz ustawioną auto-aktualizację w systemie. Większość użytkowników tak właśnie ma.
Sławek - 2015-11-03, 15:12

mazury.info.pl napisał/a:
Sławku. Aktualizacja będzie miała status "zalecanej" więc zainstaluje się bez Twojego udziału jeżeli masz ustawioną auto-aktualizację w systemie. Większość użytkowników tak właśnie ma.


jak mam windows 8.1 to też , czy tylko np. w 7. Jakoś masowych protestów jak w sprawie Acta nie słychać.

Sławek

mazury.info.pl - 2015-11-03, 15:17

Aktualizacja dotyczy Windows 7 i nowszych (czyli 8.1 też). Protestów nie ma i raczej nie będzie, bo większość przyzwyczaiła się już do tego, że są wszędzie inwigilowani. :-P
Sławek - 2015-11-03, 15:38

mazury.info.pl napisał/a:
Aktualizacja dotyczy Windows 7 i nowszych (czyli 8.1 też). Protestów nie ma i raczej nie będzie, bo większość przyzwyczaiła się już do tego, że są wszędzie inwigilowani. :-P


Życie, wystarczy z przodu pokazać dużą marchewkę to i potem kija na 4 literach już się nie czuje.

Sławek

pough - 2015-11-03, 15:42

Nie mam nic przeciwko zbieraniu informacji technicznych. Na Win 10 nie narzekam, a nawet jestem zadowolony z tego, że się przesiadłem. Pracuje szybciej i sprawniej, nawet od Win7.

Mam sniffery oparte zarówno o Windowsa jak i o Linuxa, które monitorują co wychodzi po sieci na zewnątrz komputera. Jak na razie nie było nic co miałoby mnie zastanowić. ;-)

extant - 2015-11-03, 15:45

mazury.info.pl napisał/a:
Sławku. Aktualizacja będzie miała status "zalecanej" więc zainstaluje się bez Twojego udziału jeżeli masz ustawioną auto-aktualizację w systemie. Większość użytkowników tak właśnie ma.

Nie jest dokładnie tak jak piszesz Zbyszku - owszem aktualizacja od nowego roku zostanie jako "zalecana" pobrana automatycznie, natomiast przed zainstalowaniem pojawi się okno dialogowe, w którym można wybrać, czy uaktualniamy system do 10, czy pozostajemy przy 7/8.

Cytat:

...Terry Myerson, szef działu Windows, ujawnił, że od przyszłego roku Windows 10 będzie pobierany automatycznie jako ważna aktualizacja dla systemów Windows 7/8.1. Co więcej, po pobraniu zobaczymy okno dialogowe, w którym będziemy mogli wybrać, czy uaktualniamy system, czy decydujemy się na dalsze korzystanie z obecnie zainstalowanego. Myerson zaznacza, że okno wyboru pojawi się tylko raz i w razie odmowy mamy go więcej nie zobaczyć...


źródło -> pclab.pl

extant - 2015-11-05, 13:08

pough napisał/a:
... Na Win 10 nie narzekam, a nawet jestem zadowolony z tego, że się przesiadłem. Pracuje szybciej i sprawniej, nawet od Win7...


Uśredniona wydajność w programach użytkowych: Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10.
Poniżej pokazane są szczegółowe różnice - a może raczej "różniczki" :-P - z rozbiciem na konkretne platformy ;-) :mrgreen:

pough - 2015-11-05, 18:22

Wydajność wydajnością, ale zniknęły drobne denerwujące zwiechy, przycięcia i zamulenia - zwłaszcza w pracy wielowątkowej.
extant - 2015-11-06, 08:03

pough napisał/a:
... ale zniknęły drobne denerwujące zwiechy, przycięcia i zamulenia - zwłaszcza w pracy wielowątkowej.

E tam... każda świeża winda tak ma. :-P Aktualnie mam u siebie dwie świeżo postawione 7'ki i póki co obie chodzą jak marzenie... za rok tak idealnie już nie będzie. ;-)

bartek90 - 2015-11-06, 10:12

Mnie dopiero czeka aktualizacja. Warto to zrobić?
extant - 2015-11-06, 10:53

bartek90 napisał/a:
... Warto to zrobić?

Niestety... na to pytanie aktualnie nadal nie ma jednej, jednoznacznej odpowiedzi. ;-) Dużo zależy przede wszystkim od tego do czego wykorzystujesz kompa.

plitkin - 2015-11-06, 11:22

bartek90 napisał/a:
Warto to zrobić?


Odpowiedz sobie na pytanie "po co"? Wówczas odpowiedź sama przyjdzie.

W domu na stacjonarnym kompie mam XP i sobie chwalę.

extant - 2015-11-06, 11:36

plitkin napisał/a:
... W domu na stacjonarnym kompie mam XP i sobie chwalę.

Wiktor, jeżeli kompa wykorzystujesz w sposób niezbyt "wyrafinowany", czyli głównie do neta i aplikacji typu office, to nawet XP/32bit nadal może jeszcze być systemem wystarczającym, lecz jeżeli potrzebujesz czegoś więcej to XP/32bit to już niestety "zabytek" :-/ ... ale 7/64bit póki co nadal daje radę. :-D

najmita - 2015-11-06, 11:51

extant napisał/a:
... ale 7/64bit póki co nadal daje radę. :-D


Ostatnio, ... bardzo mi się zawiesiła :lol:

extant - 2015-11-06, 11:54

najmita napisał/a:
... bardzo mi się zawiesiła :lol:

Jak ma się śmietnik w systemie to... się zawiesza. ;-) :-P

najmita - 2015-11-06, 12:58

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
... bardzo mi się zawiesiła :lol:

Jak ma się śmietnik w systemie to... się zawiesza. ;-) :-P


Świeżo postawiony system, po formacie dysków. :-P

extant - 2015-11-06, 13:08

Może masz jakiś problem z h/w i/lub sterownikami ?? Ja mam u siebie dwie w miarę "świeże" 7'ki i póki co... totalne zero problemów. :mrgreen:
najmita - 2015-11-06, 13:15

Trudno mi coś powiedzieć, ja siedzę nad laptopem, do PC rzadko zaglądam.
Zawieszka stała się w czasie pracy w Office, system nie reagował na klawiaturę i na myszkę (której wskaźnik zniknął). Po resecie wszystko stanęło na nogi.

PS. Nie wiem co znaczy h/w :roll:

extant - 2015-11-06, 13:20

najmita napisał/a:
... Nie wiem co znaczy h/w :roll:

hardware :-)

pough - 2015-11-06, 15:03

najmita napisał/a:
....Zawieszka stała się w czasie pracy w Office, system nie reagował na klawiaturę i na myszkę (której wskaźnik zniknął)...

To jakiś bug w uruchomionej aplikacji. Następnym razem trzymając klawisz "Windowsa" na klawce wciśnij - i tutaj nie pamiętam, albo F5 albo F9. To czasem pomaga.

extant - 2015-11-06, 15:51

pough napisał/a:
najmita napisał/a:
....Zawieszka stała się w czasie pracy w Office, system nie reagował na klawiaturę i na myszkę (której wskaźnik zniknął)...

To jakiś bug w uruchomionej aplikacji. Następnym razem trzymając klawisz "Windowsa" na klawce wciśnij - i tutaj nie pamiętam, albo F5 albo F9. To czasem pomaga.

Taaa... pomaga szczególnie kiedy system wisi i nie reaguje na klawę i mychę. ;-) :-P

pough - 2015-11-06, 16:06

extant napisał/a:
pough napisał/a:
najmita napisał/a:
....Zawieszka stała się w czasie pracy w Office, system nie reagował na klawiaturę i na myszkę (której wskaźnik zniknął)...

To jakiś bug w uruchomionej aplikacji. Następnym razem trzymając klawisz "Windowsa" na klawce wciśnij - i tutaj nie pamiętam, albo F5 albo F9. To czasem pomaga.

Taaa... pomaga szczególnie kiedy system wisi i nie reaguje na klawę i mychę. ;-) :-P

Właśnie wtedy, kiedy nie reaguje na klawkę i mychę :-P , bo jak napisałem to może być nie zwiecha systemu tylko apki, która gubi wejścia z klawki i mychy przy jednoczesnej zmianie typu kursora na niewidoczny.
Czasem też da się przełączyć pomiędzy programami [Alt+Shift], czego większość nie robi, bo myśli, że skoro system wisi to wisi. ;-)

extant - 2015-11-06, 16:25

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
najmita napisał/a:
....Zawieszka stała się w czasie pracy w Office, system nie reagował na klawiaturę i na myszkę (której wskaźnik zniknął)...

To jakiś bug w uruchomionej aplikacji. Następnym razem trzymając klawisz "Windowsa" na klawce wciśnij - i tutaj nie pamiętam, albo F5 albo F9. To czasem pomaga.

Taaa... pomaga szczególnie kiedy system wisi i nie reaguje na klawę i mychę. ;-) :-P

Właśnie wtedy, kiedy nie reaguje na klawkę i mychę :-P , bo jak napisałem to może być nie zwiecha systemu tylko apki, która gubi wejścia z klawki i mychy przy jednoczesnej zmianie typu kursora na niewidoczny...

Jeżeli to tylko aktywna apka nie czyta klawiatury to dopóki z niej nie wyjdziesz to klawiaturę i tak masz... nieczynną. A przy okazji - nigdy nie spotkałem się ze skrótem Win+F5 lub F9 - jakie dokłądnie jest jego działanie ??
pough napisał/a:
Czasem też da się przełączyć pomiędzy programami [Alt+Shift], czego większość nie robi, bo myśli, że skoro system wisi to wisi. ;-)

Hmm... a nie przypadkiem: [Alt+Tab] ??

pough - 2015-11-06, 17:10

extant napisał/a:
...a nie przypadkiem: [Alt+Tab] ??

Tak [Alt+Tab].. moje pomyłka.

[F9+Windows]
Some have reported that pressing F9 and the Windows key simultaneously one or more times has worked to fix issues with the keyboard not working.

W Win7 działa w przypadku Firefoksa gdy przestaje reagować na klawkę, ale również zadziałało w przypadku innej apki już nie pamiętam jakiej, gdy zawisła klawka i mysz.

To nie jest oficjalny skrót Windowsa, ale coś musi robić. ;-)


PS. Podejrzewam, że resetuje System.Globalization.CultureInfo.CurrentCulture co ma związek z ustawieniami regionalnymi w tym również input z klawki, ale to tylko moje przypuszczenie.

extant - 2015-11-06, 17:43

pough napisał/a:
...
[F9+Windows]
Some have reported that pressing F9 and the Windows key simultaneously one or more times has worked to fix issues with the keyboard not working.
...

O, fajnie :-) Nie znałem - dzięki, przy okazji (oby nie) wypróbuję. :-D

A jeżeli system gubi klawę/mychę, a są one na USB to można również spróbować je odłączyć, poczekać chwilę i znowu podłączyć - czasami taki reset przywraca ich prawidłowe działanie.

najmita - 2015-11-06, 19:49

Przejrzałem posty "od ostatniej wizyty" i odpowiem z przeskokiem.

Hardware raczej w dobrym stanie, a parametry nie są zabytkowe.
Sterowniki wyszukane i aktualizowane za pomocą programu (nie znam nazwy, młody pracował).
Klawiatura i mysz na USB. Wskaźnik myszy czasami pojawiał się u dołu ekranu na pasku.
Nie znałem kombinacji klawiszowych, jedyny zestaw jaki próbowałem to ctrl+alt+del, ale nie pojawił się ekran wyboru akcji.

Możliwe, że była to jednorazowa sytuacja, ja siadłem do PC pierwszy raz po wgraniu systemu, a syn nie zgłaszał problemów.

Dzięki za dobre rady. :-)

pough - 2015-11-06, 20:21

najmita napisał/a:
...Wskaźnik myszy czasami pojawiał się u dołu ekranu na pasku...

To może świadczyć, że to nie system wisiał, a właśnie apka. A czy dało się przełączyć albo uruchomić inną apkę z tego paska na dole ekranu?

najmita - 2015-11-06, 20:42

pough napisał/a:
najmita napisał/a:
...Wskaźnik myszy czasami pojawiał się u dołu ekranu na pasku...

To może świadczyć, że to nie system wisiał, a właśnie apka. A czy dało się przełączyć albo uruchomić inną apkę z tego paska na dole ekranu?


Nie byłem w stanie naprowadzić wskaźnika na żadną ikonę. No i po resecie pc-eta office nie przywrócił wersji roboczej.

Najbardziej prawdopodobne to zawieszenie office'a lub systemu przez office'a.

Zobaczę jak będzie chodził przy następnych okazjach.

W sumie zrobiłem OT od tematu o windows 10, ale powiem swoje zdanie.
Prędzej czy później każdy windziarz przesiądzie się na 10-tkę.

extant - 2015-11-06, 20:54

No to wracając do Win 10 - według wcześniejszych zapowiedzi po 2 listopada Microsoft miał udostępnić pierwszą, dużą aktualizację dla systemu Windows 10. Czy faktycznie jest już ona dostępna ?? To o tyle istotne dla tych co przeszli z 7 na 10, że ta aktualizacja miała rozwiązać ostatecznie istniejący problem groźby utraty licencji na 10 jeżeli dokonamy zmiany w konfiguracji sprzętowej i to nawet niewielkiej zmiany typu zmiana modułów pamięci RAM czy aktualizacja BIOS-a płyty głównej... czytaj poniżej ->

Cytat:

Windows 10 nawet po aktualizacji BIOS-a może bezpowrotnie stracić status aktywacji.

Użytkownicy systemu operacyjnego Windows 10, wśród których najwięcej jest osób, które dokonały aktualizacji z Windowsa 7, teraz skarżą się na problemy z dokonywaniem ponownej aktywacji. Okazuje się, że niektórzy z użytkowników na własnych skórach przekonali się o tym, że nawet aktualizacja BIOS-a płyty głównej może sprawić, że aktywna licencja wygaśnie, a jej ponowne uzyskanie staje się niemożliwe.

Najnowsze problemy związane z procesem aktywacji systemu Windows 10 wynikają z tego, że w nowym wydaniu klucz licencji jest powiązany z unikatowym identyfikatorem sprzętu. Microsoft niegdyś obiecywał, że następna aktualizacja dla systemu Windows 10 poprawi sytuację. Do tego czasu jednak problemy narastają. Ogólnie przyjęło się, że aktywację "złamać" może wymiana istotnego podzespołu komputera, a za takie uznano procesor oraz płytę główną. Wygląda na to, że w rzeczywistości bywa bardzo różnie i wręcz zaskakująco.
Jeżeli dokonamy zmiany w konfiguracji sprzętowej to narażamy się na ewentualną utratę licencji na system Windows 10. Poważnym problemem jednak jest dopiero to, że gdy skorzystamy z możliwości aktywowania systemu przez telefon, to często kończy się porażką, gdyż zmiana sprzętowa powoduje, że klucz po prostu nie pasuje do niej. To oznacza, że konieczne jest kupienie... nowego klucza, a wraz z nim licencji.

Z różnych doniesień wynika, że jeśli przejdziemy proces aktualizacji systemu Windows 7 lub 8.1 do Windowsa 10, a potem zechcemy zaktualizować BIOS, to licencja na nowy system może stać się nieważna. Sęk w tym, że ponowna aktywacja raczej nie zadziała, ale najgorsze jest to, że nawet dzwoniąc do działu wsparcia technicznego firmy Microsoft, nic z tym nie da się zrobić. Microsoft nie dokona aktywacji tak "zepsutego" Windowsa 10 w oparciu o klucz systemu pierwotnego (Windows 7 lub 8.1). W pozytywnym scenariuszu taki klucz powinien wystarczyć, gdyż stanowi przecież potwierdzenie, że mieliśmy licencję, która uprawniała nas do pobrania Windowsa 10 i aktualizacji systemu. Jeżeli Windowsa 10 używaliśmy dłużej niż miesiąc, to klucz instalacyjny poprzedniego wydania dla usługi aktywacyjnej stał się nieważny, tak więc jest ślepą uliczką.

Na różnych forach dyskusyjnych użytkownicy systemu Windows 10 przedstawiają swoje doświadczenia. Wśród nich są tacy, którzy unieważnili swoje licencje systemu Windows 10 poprzez zmianę modułów pamięci RAM czy chociażby właśnie zwykłą aktualizację BIOS-a płyty głównej. Warto jednak przypomnieć, że Microsoft niedawno udostępnił kompilację rozwojową 10565 Windowsa 10 (Threshold 2), w której wprowadzono właśnie zmianę w procesie aktywacji. Zmiana polega na tym, że jeśli użytkownik wpadnie na problem z aktywowaniem Windowsa 10 po dokonaniu aktualizacji, to może użyć klucza systemu Windows 7 lub Windows 8.1. Oznacza to, że problem na razie rozwiązany został, ale tylko w przypadku uczestników programu Windows Insider. Większość użytkowników jednak na załatwienie sprawy będzie musiała poczekać co najmniej do 2 listopada, bo właśnie wtedy Microsoft chce udostępnić pierwszą, dużą aktualizację dla systemu Windows 10.


źródło -> pclab.pl

pough - 2015-11-06, 21:31

Jeszcze nie. Jadę na kompilacji 10240.
extant - 2015-11-06, 21:35

pough napisał/a:
Jeszcze nie. Jadę na kompilacji 10240.

No cóż... nie radzę zatem zmieniać w żaden sposób configu.

pough - 2015-11-06, 21:43

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Jeszcze nie. Jadę na kompilacji 10240.

No cóż... nie radzę zatem zmieniać w żaden sposób configu.

Nie zamierzam. Mam maxa co ta jednostka może uciągnąć i spokojnie czekam na kolejną aktualizację z nową kompilacją. :-D

extant - 2015-11-06, 21:46

A może jest jakiś nowy biosik do Twojej płyty ?? ... sprawdzałeś ?? ;-) :mrgreen: :-P
pough - 2015-11-06, 22:06

extant napisał/a:
A może jest jakiś nowy biosik do Twojej płyty ?? ... sprawdzałeś ?? ;-) :mrgreen: :-P

Nie sprawdzałem i nie interesuje mnie to.

Dla insiders na FastRing kompilacja 10565 o kodowej nazwie Threshold 2 jest dostępna od 12 października. Ja jednak czekam na wersję końcową. Pewnie będzie w listopadzie.
Nie mogę sobie pozwolić na wersję rozwojową na tym kompie, a na testy w wirtualnej maszynie nie mam czasu.

Ktoś tam dodawał pamięci po zmianie na Win 10 i nie miał problemów, więc nie w bardzo chce mi się wierzyć w te problemy.
W aktualizacji chodzi chyba raczej o fakt, że był kłopot w instalacji Win 10 od zera na np. nowym nośniku i nie można było użyć posiadanego klucza od Win7. W nowej kompilacji posiadany klucz od Win 7 czy Win 8 będzie działał.

extant - 2015-11-06, 22:40

pough napisał/a:
Ktoś tam dodawał pamięci po zmianie na Win 10 i nie miał problemów, więc nie w bardzo chce mi się wierzyć w te problemy....

Cytat:
Na różnych forach dyskusyjnych użytkownicy systemu Windows 10 przedstawiają swoje doświadczenia. Wśród nich są tacy, którzy unieważnili swoje licencje systemu Windows 10 poprzez zmianę modułów pamięci RAM czy chociażby właśnie zwykłą aktualizację BIOS-a płyty głównej...

:mrgreen: :-P

pough napisał/a:
W aktualizacji chodzi chyba raczej o fakt, że był kłopot w instalacji Win 10 od zera na np. nowym nośniku i nie można było użyć posiadanego klucza od Win7. W nowej kompilacji posiadany klucz od Win 7 czy Win 8 będzie działał.

Cytat:
Z różnych doniesień wynika, że jeśli przejdziemy proces aktualizacji systemu Windows 7 lub 8.1 do Windowsa 10, a potem zechcemy zaktualizować BIOS, to licencja na nowy system może stać się nieważna. Sęk w tym, że ponowna aktywacja raczej nie zadziała, ale najgorsze jest to, że nawet dzwoniąc do działu wsparcia technicznego firmy Microsoft, nic z tym nie da się zrobić. Microsoft nie dokona aktywacji tak "zepsutego" Windowsa 10 w oparciu o klucz systemu pierwotnego (Windows 7 lub 8.1)...

:mrgreen: :-P

Sławek - 2015-11-09, 18:19

Mam na jednym laptopie windows 8.1, ale jak dotąd nie dostałem informacji o możliwości przeinstalowania systemu na 10. Drugi laptop starszy 7 letni to windows 7 ale przez rok nie był używany bo po 7 latach używania system prawie padł. Kilka dni temu zainstalowałem system na nowo i laptop odżył.
Pytanie jak przejść na 10 nie mając komunikatu ?

Sławek

Jeżeli chodzi o starszego laptopa to 7 jest ok , ale jak 10 ma chodzić szybciej to mi to pasi bo najmłodszy to ten laptop już nie jest. Drugi jest roczny i problemów nie ma, ale nie widzi mi się 8.1

robarek - 2015-11-09, 18:43

Wejdź tutaj: https://www.microsoft.com...load/windows10, a dalej, jak masz odrobinę pojęcia, dasz sobie radę. :roll:
extant - 2015-11-09, 18:53

Sławek napisał/a:
... ale jak 10 ma chodzić szybciej to mi to pasi...

A dlaczego sądzisz, że 10 będzie chodzić szybciej... szczególnie na 7 letnim, czyli zasadniczo technicznie starym, kompie kompie :?: :shock: Z tego co można znaleźć w necie to różnice w wydajności w zakresie typowych programów użytkowych pomiędzy 7, 8.1 i 10 są... znikome. ;-)

Sławek - 2015-11-09, 19:19

extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... ale jak 10 ma chodzić szybciej to mi to pasi...

A dlaczego sądzisz, że 10 będzie chodzić szybciej... szczególnie na 7 letnim, czyli zasadniczo technicznie starym, kompie kompie :?: :shock: Z tego co można znaleźć w necie to różnice w wydajności w zakresie typowych programów użytkowych pomiędzy 7, 8.1 i 10 są... znikome. ;-)


Nie wiem, zasugerowałem się w sumie Waszymi opiniami. Ale skoro nie będzie widać różnicy to dam sobie spokój zwłaszcza ,że 7 bardzo mi pasuje. Zastanowie się jedynie nad zmianą 8.1

Sławek

Sławek - 2015-11-09, 19:39

Mam jeszcze jedno pytanie. czy robiąc darmowe uaktualnienie do 10 będę musiał od noiwa wgrywać wszystkie programy oraz czy dane na dysku zostaną zachowane ?

Sławek

extant - 2015-11-09, 20:04

Sławek napisał/a:
extant napisał/a:
Sławek napisał/a:
... ale jak 10 ma chodzić szybciej to mi to pasi...

A dlaczego sądzisz, że 10 będzie chodzić szybciej...

Nie wiem, zasugerowałem się w sumie Waszymi opiniami...

Waszymi ?? ... tzn. czyimi ?? :-)

extant - 2015-11-09, 20:14

Sławek napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanie. czy robiąc darmowe uaktualnienie do 10 będę musiał od noiwa wgrywać wszystkie programy..


Generalnie nie.
Cytat:
... Kompatybilność nowego systemu z aplikacjami przeznaczonymi dla starszych wersji Windows jest bardzo wysoka. Pod kontrolą Windows 10 udało się bez problemów uruchomić nawet niektóre stare aplikacje, przeznaczone jeszcze dla Windows 95, a niedziałające w Windows 7 czy 8. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre narzędzia systemowe, wymagające niskopoziomowego dostępu, takie jak narzędzia do backupu i zarządzania dyskami, czy programy antywirusowe, będą wymagały aktualizacji ze strony producentów – mogą w „dziesiątce” nie działać...


Sławek napisał/a:
... oraz czy dane na dysku zostaną zachowane ? ...

Generalnie tak.

Ale co do obydwu powyższych to niestety można znaleźć w necie sygnały, że po aktualizacji coś komuś nie działa, albo coś komuś "się zgubiło". Ja na wszelkie wypadek przed aktualizacją do 10 radziłbym zrobić sobie kopie najważniejszych danych z dysku.

Sławek - 2015-11-09, 20:35

Extancie Waszymi :mrgreen: , no wyczytałem wcześniej ,że 10 działa szybciej, czy to była Twoja opinia to już nie pamiętam.
Ale skoro odpisuje to Ciebie jeszcze pomęczę. Wybacz mój brak wiedzy , ale ja na komputerach na prawdę się nie znam. Jak zacznę aktualizować 8.1 do dziesiątki to pewnie zapytają o klucz. Poprzednio kupiłem laptopa bez systemu i kupiłem sobie XP, bu potem abgrejtować system do 7 z płyty zakupionej w sklepie. Teraz kupiłem laptopa z systemem, ale na kompie nie mam naklejki z kluczem. Papierów też nie dostałem do systemu. Gdzie ten klucz mogę znaleźć . W laptopie ?

Sławek

robarek - 2015-11-09, 21:43

Jeżeli masz oryginalny aktywowany system 7 albo 8 na kompie to nie musisz wpisywać klucza. Aktualizacja "weźmie" sobie klucz sama i adoptuje dla 10.
Sławek - 2015-11-09, 22:37

ok, dzięki
pough - 2015-11-09, 22:50

Wszytkie programy jakie miałem na Win7 po aktualizacji do Win10 chodziły i nie wymagały ponownej instalacji.
Był mały problem z VM i tylko jednym sterownikiem i ESET wpływał na układ ikon na pulpicie ale obydwa problemy już są rozwiązane.

darkor54 - 2015-11-10, 00:10

Dwa dni temu zaktualizowałem nowo zakupionego notebooka z win 8.1 do win 10. Aktualizacja bez problemu. Win 8.1 mi nie odpowiadał. Win 10 jest jakby bardziej intuicyjny. Zmian w szybkości nie zauważyłem, ale słyszałem opinie (nie wiem czy prawdziwe), że win 10 po jakimś czasie od aktualizacji znacznie zwalnia. Wiecie coś o tym?
extant - 2015-11-10, 09:27

darkor54 napisał/a:
... ale słyszałem opinie (nie wiem czy prawdziwe), że win 10 po jakimś czasie od aktualizacji znacznie zwalnia. Wiecie coś o tym?

W necie - tak samo jak było to przy wprowadzaniu na rynek praktycznie każdego nowego systemu MS - można znaleźć wiele bardzo różnych, czasami wręcz skrajnych opinii.
Myślę, że w przypadku 10 jest jednak jeszcze za wcześnie, żeby wyciągać jakieś ostateczne wnioski... poczekajmy chociaż do pierwszego "Service Pack'a". ;-)

pough - 2015-11-10, 09:33

darkor54 napisał/a:
...że win 10 po jakimś czasie od aktualizacji znacznie zwalnia. Wiecie coś o tym?

Nie zauważyłem, aby zwalniał, a zainstalowałem w dniu premiery 29 lipca.

extant - 2015-11-10, 09:41

pough napisał/a:
Nie zauważyłem, aby zwalniał...

Bo on - jak na razie :-P - zwalnia w sposób... niezauważalny. ;-) :mrgreen:

zeglarskaprzygoda - 2015-11-10, 10:20

Ja z windows zrezygnowałem na zawsze. Jeszcze nigdy nie udało mu się osiągnąć takiego komfortu pracy dla użytkownika jak iOS. Jedyne programy, które gorzej działają na Macu to te, które dostarcza MS.
Z ciekawości sprawdzę tę 10 i zobaczymy jak wypada w porównaniu z nowym iOS'em o wdzięcznej nazwie 'El Capitan'.

pough - 2015-11-10, 10:43

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Nie zauważyłem, aby zwalniał...

Bo on - jak na razie :-P - zwalnia w sposób... niezauważalny. ;-) :mrgreen:

Trudno mi brać pod uwagę opinię tych, którzy nigdy nie praktykowali na omawianym sprzęcie... :-P

extant - 2015-11-10, 10:44

zeglarskaprzygoda napisał/a:
... Z ciekawości sprawdzę tę 10...

Nie oczekuj jakiś specjalnych rewelacji w porównaniu z np. 7 ... ja już to tak "dla siebie" wstępnie sprawdziłem. ;-)

extant - 2015-11-10, 10:47

pough napisał/a:
Trudno mi brać pod uwagę opinię tych, którzy nigdy nie praktykowali na omawianym sprzęcie... :-P

I tu się baaaardzo mylisz :-P - ja już sobie na tyle "popraktykowałem" z 10, że z czystym sumieniem mogłem podjąć decyzję o - jak na razie - pozostaniu przy 7. :-D

pough - 2015-11-10, 11:26

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Trudno mi brać pod uwagę opinię tych, którzy nigdy nie praktykowali na omawianym sprzęcie... :-P

I tu się baaaardzo mylisz :-P - ja już sobie na tyle "popraktykowałem" z 10, że z czystym sumieniem mogłem podjąć decyzję o - jak na razie - pozostaniu przy 7. :-D

I tak nie bardzo mnie przekonuje opinia z okazjonalnego spotkania z Win10. :-P Ja na tym systemie intensywnie pracuję dzień w dzień od dnia jego premiery. Nie twierdzę, że jest najlepszy, ale do tej pory i z mojego punktu widzenia nie mogę mu nic zarzucić.

Przykładowo w przeciwieństwie do Win7 na którym pracowałem poprzednio to, gdy na Win7 po odpaleniu serwera Linux na VM w trakcie sporego obciążenia np. przywracania dużej bazy danych PgSQL, aplikacje w natywnej części Win7 mocno zwalniały, czego nie obserwuję w Win10. Wniosek - wielowątkowość i wielozadaniowość jest lepsza w Win10 niż w Win7 i to jest to czego ja potrzebowałem i na tej podstawie twierdzę, że jest szybszy.

Porównania benchmarkowe dla mnie nic nie znaczą w stosunku do procesów, których różnice dla mnie jako użytkownika są niezauważalnie albo nieistotne.

extant - 2015-11-10, 11:48

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Trudno mi brać pod uwagę opinię tych, którzy nigdy nie praktykowali na omawianym sprzęcie... :-P

I tu się baaaardzo mylisz :-P - ja już sobie na tyle "popraktykowałem" z 10, że z czystym sumieniem mogłem podjąć decyzję o - jak na razie - pozostaniu przy 7. :-D

I tak nie bardzo mnie przekonuje opinia z okazjonalnego spotkania z Win10. :-P ...

U mnie w firmie aktualnie 3 kompy stoją już na 10 i praktycznie nie ma dnia, żebym "okazjonalnie" nie spotykał się z 10. :-P

pough napisał/a:
... po odpaleniu serwera Linux na VM w trakcie sporego obciążenia np. przywracania dużej bazy danych PgSQL...

Wydaje mi się, że moje dotychczasowe doświadczenia z win 7 i 10, jak również publikowane porównania i benchmarki, dotyczą bardziej typowego oprogramowania użytkowego, zdecydowanie częściej używanego przez "przeciętnych" użytkowników windy. ;-)

Przy czym ja nikogo, do niczego nie przekonuję, a wyrażam jedynie moją własną opinię o win 7 i 10... i nie wyrażam przy tym żadnych negatywnych opinii/uwag o doświadczeniach/opiniach/uwagach innych użytkowników tych systemów !

pough - 2015-11-10, 13:00

extant napisał/a:
...U mnie w firmie aktualnie 3 kompy stoją już na 10 i praktycznie nie ma dnia, żebym "okazjonalnie" nie spotykał się z 10. :-P

I co się stało, że skutecznie nie zapobiegłeś przed aktualizacją do tak nielubianego przez Ciebie Win10 aż 3 kompów. :-P :lol:

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... po odpaleniu serwera Linux na VM w trakcie sporego obciążenia np. przywracania dużej bazy danych PgSQL...

Wydaje mi się, że moje dotychczasowe doświadczenia z win 7 i 10, jak również publikowane porównania i benchmarki, dotyczą bardziej typowego oprogramowania użytkowego, zdecydowanie częściej używanego przez "przeciętnych" użytkowników windy. ;-) ...

System operacyjny mogą obciążyć również mniej "wyrafinowane" od VM, a wręcz przyziemne procesy. Duże, bardzo duże arkusze kalkulacyjne, obróbka zdjęć i również inne. W takim przypadku sprawna wielowątkowość i wielozadaniowość jest wskazana, a benchmarki tego nie podają sprawności systemu w procesach jednoczesnych.

Poza tym benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych :-P , a te niezależne też nie odzwierciedlają wszystkiego i trzeba mieć pojęcie gdzie w konfiguracji sprzętowej wydajność się gubi, a gdzie zyskuje.

PS. Ja też nie zamierzam nikogo przekonywać akurat do Win10, ale tez nie chcę nikogo zniechęcać, więc zamieszczam swoje subiektywne odczucia z pracy na systemie.

extant - 2015-11-10, 13:14

pough napisał/a:
extant napisał/a:
...U mnie w firmie aktualnie 3 kompy stoją już na 10 i praktycznie nie ma dnia, żebym "okazjonalnie" nie spotykał się z 10. :-P

I co się stało, że skutecznie nie zapobiegłeś przed aktualizacją do tak nielubianego przez Ciebie Win10 aż 3 kompów. :-P :lol: ...

Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego twierdzisz, że Win 10 jest nielubianym przeze mnie systemem ?? :shock:


pough napisał/a:
Poza tym benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych :-P , ...

Hmm... ciekawe jaki to "sponsor" zamówił na PcLabie przeprowadzenie porównawczych testów wydajności Win 7, 8.1 i 10, z których to testów wykresy z wynikami porównawczymi zamieściłem w moim poście jakąś 1 czy 2 strony wcześniej ?? ;-) :-P


pough napisał/a:
... Ja też nie zamierzam nikogo przekonywać akurat do Win10, ale tez nie chcę nikogo zniechęcać, więc zamieszczam swoje subiektywne odczucia z pracy na systemie.

... i "przy okazji" pozwalasz sobie również na wyrażanie przy tym negatywnych opinii/uwag o doświadczeniach/opiniach/uwagach innych użytkowników Win 10. :-/

pough - 2015-11-10, 14:35

extant napisał/a:
pough napisał/a:
extant napisał/a:
...U mnie w firmie aktualnie 3 kompy stoją już na 10 i praktycznie nie ma dnia, żebym "okazjonalnie" nie spotykał się z 10. :-P

I co się stało, że skutecznie nie zapobiegłeś przed aktualizacją do tak nielubianego przez Ciebie Win10 aż 3 kompów. :-P :lol: ...

Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego twierdzisz, że Win 10 jest nielubianym przeze mnie systemem ?? :shock:

To bardzo proste: Gdybyś lubił to byś zainstalował na swoim prywatnym kompie, czego zrobić nie chcesz co stwierdziłeś:
extant napisał/a:
...ja już sobie na tyle "popraktykowałem" z 10, że z czystym sumieniem mogłem podjąć decyzję o - jak na razie - pozostaniu przy 7. :-D

Dla mnie to jednoznaczne, że jeżeli czegoś się nie lubi to się przed tym broni...

Ale to tylko moja opinia... Twoja może być inna... :-P ;-)


-------

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Poza tym benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych :-P , ...

Hmm... ciekawe jaki to "sponsor" zamówił na PcLabie przeprowadzenie porównawczych testów wydajności Win 7, 8.1 i 10, z których to testów wykresy z wynikami porównawczymi zamieściłem w moim poście jakąś 1 czy 2 strony wcześniej ?? ;-) :-P

Mógłbyś mi wyjaśnić, gdzie się odnosiłem do artykułów w PcLabie?? :shock:


------


extant napisał/a:
... i "przy okazji" pozwalasz sobie również na wyrażanie przy tym negatywnych opinii/uwag o doświadczeniach/opiniach/uwagach innych użytkowników Win 10. :-/

Przecież sam bronisz swobody wyrażania swoich opinii... :-P , więc traktuj to jako moją subiektywną opinię, do której mam przecież prawo. Prawda?... :-P ;-)

qbalon - 2015-11-10, 16:32

Nie przypuszczałem, że na mazurskim forum windziarski temat tak ładnie się rozwija :-)

Widząc, że są tu fachowcy mam dwa pytania. Na Lenovo (dwuletni L430), wyposażonym w TrackPointa zwanego łechtaczką przesiadłem się z Win7 na Win10. Wszystko byłoby ok, ale są dwie kwestie, które wnerwiają mnie niemiłosiernie i sprawiają że zastanawiam się nad powrotem do siódemki.
1. Bardzo często po restarcie wyłącza się TrackPoint. Muszę podłączać myszkę i włączać go od nowa. Sprawa upierdliwa, bo używam Lenovo tylko z uwagi na TrackPointa. Internety w tym temacie siedzą cicho. Spotkał się ktoś z takim problemem. A najlepiej z jego rozwiązaniem?

2. Przenoszenie plików z katalogu do katalogu w obrębie tego samego HDD, usuwanie rzeczy do kosza - w eksploratorze zajmuje to strasznie dużo czasu, jakbym kopiował coś po USB 1.1 Żeby było śmieszniej - przenoszenie/kopiowanie na pamięć zewnętrzną idzie błyskawicznie. Tak samo, jeśli przenoszę pliki na tym samym dysku za pomocą Total Commandera. Jakieś pomysły co może być przyczyną?

Będę wdzięczny za pomoc :-)

extant - 2015-11-10, 16:33

pough napisał/a:
pough napisał/a:
I co się stało, że skutecznie nie zapobiegłeś przed aktualizacją do tak nielubianego przez Ciebie Win10 aż 3 kompów. :-P :lol: ...

extant napisał/a:
Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego twierdzisz, że Win 10 jest nielubianym przeze mnie systemem ?? :shock:

To bardzo proste: Gdybyś lubił to byś zainstalował na swoim prywatnym kompie, czego zrobić nie chcesz co stwierdziłeś:
extant napisał/a:
...ja już sobie na tyle "popraktykowałem" z 10, że z czystym sumieniem mogłem podjąć decyzję o - jak na razie - pozostaniu przy 7. :-D

Dla mnie to jednoznaczne, że jeżeli czegoś się nie lubi to się przed tym broni...

Po pierwsze: wyraźnie napisałem, że jak na razie pozostaję przy Win 7,
Po drugie: w zakresie systemów i oprogramowania użytkowego nigdy nie kieruję się tym czy coś lubię czy nie, a tylko tym czy jest dla mnie przydatne/użyteczne/konieczne czy też nie,
Po trzecie: to co dla Ciebie jest proste i jednoznaczne wcale nie musi być prawdziwe... więc bardzo proszę na przyszłość nie imputować mi czegoś co jest tylko i wyłącznie Twoim wymysłem. :-/


pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Poza tym benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych :-P , ...

Hmm... ciekawe jaki to "sponsor" zamówił na PcLabie przeprowadzenie porównawczych testów wydajności Win 7, 8.1 i 10, z których to testów wykresy z wynikami porównawczymi zamieściłem w moim poście jakąś 1 czy 2 strony wcześniej ?? ;-) :-P

Mógłbyś mi wyjaśnić, gdzie się odnosiłem do artykułów w PcLabie?? :shock:

To bardzo proste: jedyne wyniki benchmarków/testów porównawczy jakie był w tym temacie prezentowane pochodziły z PcLaba, a Ty wyraźnie stwierdziłeś, że "benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych". :-P


pough napisał/a:
extant napisał/a:
... i "przy okazji" pozwalasz sobie również na wyrażanie przy tym negatywnych opinii/uwag o doświadczeniach/opiniach/uwagach innych użytkowników Win 10. :-/

Przecież sam bronisz swobody wyrażania swoich opinii... :-P , więc traktuj to jako moją subiektywną opinię, do której mam przecież prawo. Prawda?... :-P ;-)

Rozumiem zatem, że Ty po prostu nie potrafisz rozróżnić co jest wyrażaniem własnej, subiektywnej opinii, a co jest lekceważeniem i/lub negowaniem opinii wyrażanych przez innych... to smutne ! :-(

extant - 2015-11-10, 16:50

qbalon napisał/a:

1. Bardzo często po restarcie wyłącza się TrackPoint. Muszę podłączać myszkę i włączać go od nowa. Sprawa upierdliwa, bo używam Lenovo tylko z uwagi na TrackPointa. Internety w tym temacie siedzą cicho. Spotkał się ktoś z takim problemem. A najlepiej z jego rozwiązaniem?

Przypuszczam, że może trzeba byłoby poszukać nowych, dedykowanych pod Win 10 sterowników do TrackPointa na Twoim kompie ?


qbalon napisał/a:
2. Przenoszenie plików z katalogu do katalogu w obrębie tego samego HDD, usuwanie rzeczy do kosza - w eksploratorze zajmuje to strasznie dużo czasu, jakbym kopiował coś po USB 1.1 Żeby było śmieszniej - przenoszenie/kopiowanie na pamięć zewnętrzną idzie błyskawicznie. Tak samo, jeśli przenoszę pliki na tym samym dysku za pomocą Total Commandera. Jakieś pomysły co może być przyczyną?

Nie miałem - jak dotąd - problemów z przenoszenie/kopiowaniem plików w systemie 10, ale może u Ciebie jest to też problem ze sterownikami do płyty głównej/chipsetu/kontrolera dysków kompa, a i co do Total Commandera obawiam się, że chyba może też trzeba byłoby poszukać nowej, dedykowanej do Win 10 jego wersji ->

Cytat:
Trzeba jednak pamiętać, że niektóre narzędzia systemowe, wymagające niskopoziomowego dostępu, takie jak narzędzia do backupu i zarządzania dyskami, czy programy antywirusowe, będą wymagały aktualizacji ze strony producentów – mogą w „dziesiątce” nie działać...

pough - 2015-11-10, 17:41

extant napisał/a:
...
pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Poza tym benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych :-P , ...

Hmm... ciekawe jaki to "sponsor" zamówił na PcLabie przeprowadzenie porównawczych testów wydajności Win 7, 8.1 i 10, z których to testów wykresy z wynikami porównawczymi zamieściłem w moim poście jakąś 1 czy 2 strony wcześniej ?? ;-) :-P

Mógłbyś mi wyjaśnić, gdzie się odnosiłem do artykułów w PcLabie?? :shock:

To bardzo proste: jedyne wyniki benchmarków/testów porównawczy jakie był w tym temacie prezentowane pochodziły z PcLaba, a Ty wyraźnie stwierdziłeś, że "benchmarki często są na zamówienie do artykułów sponsorowanych". :-P
Po pierwsze: posłużę się Twoimi słowami...
extant napisał/a:
to co dla Ciebie jest proste i jednoznaczne wcale nie musi być prawdziwe... więc bardzo proszę na przyszłość nie imputować mi czegoś co jest tylko i wyłącznie Twoim wymysłem.
:-/
To, że Ty zamieściłeś benchmarki z PcLab nie oznacza, że ja nie mogę się odnieść ogólnie do różnych benchmarków w tym nie koniecznie z PcLab. :-P

Rozumiem zatem, że Ty po prostu nie potrafisz rozróżnić co jest odnoszeniem się do konkretnego postu, a co wyrażaniem subiektywnej opinii... to smutne ! :-/

extant - 2015-11-10, 18:44

pough napisał/a:
... To, że Ty zamieściłeś benchmarki z PcLab nie oznacza, że ja nie mogę się odnieść ogólnie do różnych benchmarków w tym nie koniecznie z PcLab. :-P ...

No i bardzo dobrze ! :mrgreen: - skoro zatem sam przyznajesz (co akurat jest prawdą), że w tym temacie tylko ja zamieściłem wiarygodne benchmarki/testy dotyczące wydajności w programach użytkowych w Win 7, 8.1 i 10 na różnych platformach sprzętowych, z których to jasno wynika, iż różnice w wydajności są znikome (co między innymi jest jednym z powodów, dla których - jak na razie - nie przechodzę z 7 na 10), a Ty jak na razie - poza własną, subiektywną oceną, że wydaje Ci się, że Win 10 jest wydajniejsze od 7 - nie przedstawiłeś na poparcie tego żadnych wiarygodnych benchmarków/testów, masz teraz dobrą okazję -> proszę przedstaw na poparcie swojej subiektywnej opinii jakieś wiarygodne dane/testy "zewnętrzne", a nie jedynie lekce sobie waż lub neguj opinie lub nawet testy przeprowadzone przez innych. ;-) :-P

Proponuję przejść wreszcie do konkretów. :mrgreen: :-P

Dla przypomnienia wyniki testów z PcLab podaję jeszcze raz poniżej ->

pough - 2015-11-10, 19:11

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... To, że Ty zamieściłeś benchmarki z PcLab nie oznacza, że ja nie mogę się odnieść ogólnie do różnych benchmarków w tym nie koniecznie z PcLab. :-P ...

No i bardzo dobrze ! :mrgreen: - skoro zatem sam przyznajesz (co akurat jest prawdą), że w tym temacie tylko ja zamieściłem wiarygodne benchmarki/testy...

Niestety ale mijasz się z prawdą i znowu imputujesz mi coś co jest tylko Twoim wymysłem. Nigdzie nie przyznawałem, że tylko Ty (z naciskiem na tylko) zamieściłeś benchmarki, nawet jeżeli tak jest to ja tak nie pisałem w żadnym swoim poście.

Rozumiem, że Tobie nikt nie może imputować, ale Ty komuś już tak... :-P :lol:


Aha i jeszcze jedno
Czy benchmarki są wiarygodne, to kwestia indywidualnej oceny. Benchmarki są zawężone do pewnych standardowych założeń i nie przewidują każdej sytuacji. Dlatego w mojej ocenie podają niepełną informację dając tylko ogólny pogląd. Wydajność zestawów w pewnych procesach może jednak być zupełnie różna od tych, które sugerowałyby benchmarki. Dlatego ja sceptycznie podchodzę do benchmarków i traktuję je tylko jako ciekawostkę, bo dają mi pogląd tylko w tych procesach, których ja akurat nie używam na co dzień.

extant - 2015-11-10, 19:50

Pomimo tego, że z przykrością po raz kolejny odnotowuję, iż nie jesteś zainteresowany żadną merytoryczną dyskusją a jedynie do niczego nie prowadzącymi "formowymi przepychankami" po raz kolejny proponuję -> skoro w tym temacie jak na razie tylko ja zamieściłem wiarygodne benchmarki/testy PcLab dotyczące wydajności w programach użytkowych w Win 7, 8.1 i 10 na różnych platformach sprzętowych, z których to testów jasno wynika, iż różnice w wydajności są znikome (co między innymi jest jednym z powodów, dla których np. ja - jak na razie - nie przechodzę z 7 na 10), a Ty jak na razie - poza własną, subiektywną oceną, że wydaje Ci się, że Win 10 jest szybszy/wydajniejszy od Win 7 - nie przedstawiłeś na poparcie swojej oceny żadnych wiarygodnych benchmarków/testów, to teraz masz dobrą okazję -> proszę po raz kolejny, przedstaw na poparcie swojej subiektywnej opinii wybrane przez Ciebie i dla Ciebie wiarygodne dane/testy "zewnętrzne", a nie baw się jedynie w ciągłe do niczego nie prowadzące "formowe przepychanki".

Po raz kolejny proponuję przejść wreszcie do konkretnej merytorycznej dyskusji w ramach tematu "Windows 10" i skończyć to ciągłe opisywanie co Tobie się wydaje lub nie wydaje, lub co według Ciebie jest wiarygodne lub nie jest wiarygodne. :-P

ps: ... a i dla przypomnienia - wyniki testów z PcLab podałem już ponownie powyżej.

pough - 2015-11-10, 20:20

Mariusz. Ale po co mam Ci czy komuś udowadniać, że Win10 jest szybsze od Win7 w tym do czego ja go używam. Przedstawiłem tylko swoje odczucie i opinię, że mi lepiej się pracuje na nowym systemie.
Powtarzam po raz kolejny, że nikogo nie namawiam, ani nikogo nie zniechęcam.

Ty natomiast możesz być dumny z przedstawienia jedynych wiarygodnych (dla mnie nie do końca) testów systemów operacyjnych na sprzęcie o różnej konfiguracji. I co z tego.

A co z benchmarkiem innych parametrów takich jak:

  1. Szybkość startu i gotowości do pracy od włączenia urządzenia?
  2. Możliwość instalacji na tabletach i smartfonach?
  3. Możliwość instalacji na innych platformach, choćby Raspberry pi i w związku z tym możliwość zastosowania tych samych aplikacji na tych platformach bez konieczności pisania odmian aplikacji do różnych platform?
  4. Czas pracy na jednym ładowaniu baterii czyli zarządzanie energią?
i wiele, wiele innych, których już nie zamieściłeś

Tak jak w poprzednim swoim poście napisałem. Benchmarki to kwestia indywidualnego odbioru. Najczęściej są realizowane na potrzeby gier. Ja do nich podchodzę sceptycznie.

Tyle w części merytorycznej.



A w części przepychanki...
No cóż. Zademonstrowałem Ci jak wygląda dyskusja w stylu, który często preferujesz. Choćby łapanie za słówka ale również imputowanie, własne domysły itp.
Jak widać nie wytrzymujesz tego typu dyskusji, gdy przeciwnik zacznie stosować Twoje metody. :-P

extant - 2015-11-10, 20:48

pough napisał/a:
Mariusz. Ale po co mam Ci czy komuś udowadniać, że Win10 jest szybsze od Win7 w tym do czego ja go używam. Przedstawiłem tylko swoje odczucie i opinię, że mi lepiej się pracuje na nowym systemie.
Powtarzam po raz kolejny, że nikogo nie namawiam, ani nikogo nie zniechęcam…

To jest tylko Twoja teoria, a praktyka jest niestety taka, że jednocześnie starałeś się w ewidentny sposób lekceważyć lub negować, jako niewiarygodne np. moje opinie i/lub testy PcLaba... jedynie dlatego, że były niezgodne z Twoja opinią.

pough napisał/a:
Ty natomiast możesz być dumny z przedstawienia jedynych wiarygodnych (dla mnie nie do końca) testów systemów operacyjnych na sprzęcie o różnej konfiguracji. I co z tego…

To z tego, że ja swoją opinie poparłem jakimiś „zewnętrznymi” danymi/testami, a Ty nadal jedynie „ględzisz” o tym co według Ciebie jest ważne, istotne, wiarygodne,… i nic z tego nie wynika.

pough napisał/a:
Tak jak w poprzednim swoim poście napisałem. Benchmarki to kwestia indywidualnego odbioru. Najczęściej są realizowane na potrzeby gier. Ja do nich podchodzę sceptycznie…

To przedstaw jakieś, całkowicie tylko i wyłącznie według Twojego wyboru i oceny, dane "zewnętrzne" – poza własnymi opiniami - do których… nie podchodzisz sceptycznie.

pough napisał/a:
A w części przepychanki...
No cóż. Zademonstrowałem Ci jak wygląda dyskusja w stylu, który często preferujesz. Choćby łapanie za słówka ale również imputowanie, własne domysły itp.
Jak widać nie wytrzymujesz tego typu dyskusji, gdy przeciwnik zacznie stosować Twoje metody. :-P

A co do przepychanki to zademonstrowałeś jedynie jak bardzo nie potrafisz prowadzić dyskusji, szczególnie wtedy kiedy nie możesz znaleźć żadnych własnych argumentów…. i po prostu przegrywasz. ;-)
:-P

pough - 2015-11-10, 21:21

Mariusz.
Odpowiadając na Twój post: http://forum.mazury.info....p=212373#212373
Z Twojej strony piękna kontynuacja przepychanki. :-P :mrgreen: :mrgreen:

Widać Tobie brakuje argumentów do odpowiedzi na merytoryczne pytania w moim poprzednim poście, na które odpowiedzi w mojej ocenie mogą świadczyć o przewadze Win10 nad swoimi poprzednikami. Niestety na te konkretne pytania nie raczyłeś odpowiedzieć. :-/

Skoro z Twojej strony brak merytorycznych odpowiedzi na konkretne pytania, to merytorycznie odpowiem Ci na Twoje "ględzenie" o przegrywaniu...

IMHO to Ty przegrywasz o czym świadczy ucieczka do dialogu w formie ataku na mnie:
extant napisał/a:
...a Ty nadal jedynie „ględzisz” o tym co według Ciebie jest ważne, istotne, wiarygodne,… i nic z tego nie wynika.
zupełnie nie zważając na moją wcześniejszą i dwukrotną deklarację, że nikogo nie namawiam ani nikogo nie zniechęcam do Win10.

Również pisałem, że nie odczuwam potrzeby udowadniania, że w mojej pracy Win10 jest systemem bardziej wydajnym i nie sądzę, że masz prawo to podważyć.

PS: Losing your nerves... :?: :-P

extant - 2015-11-10, 21:36

pough napisał/a:
Skoro z Twojej strony brak merytorycznych odpowiedzi na konkretne pytania, to merytorycznie odpowiem Ci na Twoje "ględzenie" o przegrywaniu...

Nadal jedynie "ględzisz" - na razie w żaden sposób nie potwierdziłeś żadnymi "zewnętrznymi" testami/danymi swojej opinii o przewadze Win 10 nad Win 7 w wydajności/szybkości, a od tego przecież zaczęła się ta dyskusja, więc może jednak... idźmy po kolei ! :-P



A może jednak inaczej - ponieważ nie potrafisz podać żadnych konkretnych argumentów na poparcie swoich ocen/opinii o Win 10 w porównaniu z Win 7 to ja osobiście kończę dalsze wymaganie od Ciebie czegokolwiek konkretnego i merytorycznego... jako działanie kompletnie bezproduktywne i pozbawione sensu i jako podsumowanie ostatniej dyskusji z mojej strony napiszę:

Wracając do tematu, czyli do Windowsa 10 - ja zasadniczo, ani sam osobiście nie stwierdziłem, ani nie znalazłem w necie żadnych wiarygodnych testów potwierdzających jakąś zasadniczą przewagę Win 10 nad Win 7, w ramach wydajności czy też użyteczności systemu, w typowym zakresie użytkowym windy, który mnie przede wszystkim interesuje.
Jednocześnie sam natknąłem się już na drobne niedogodności/problemy w Win 10, jak również w necie sporo jest informacji o różnych większych lub mniejszych błędach Win 10.
Ponieważ NIE MUSZĘ, to na razie - przynajmniej do jakiś pierwszych poważnych "ServicePack’ów" – wstrzymałem się z przejściem na Win 10 na moich własnych kompach i zostałem przy Win 7 (a nawet XP).

Biorąc pod uwagę aktualna politykę MS, wcześniej czy później będę musiał podjąć jednak decyzje o przejściu na Win 10… lub o pożegnaniu się z systemami MS. Jednakże dopóki NIE MUSZĘ to nie widzę aktualnie żadnych powodów, żeby TERAZ przejść na system, który z jednej strony nie oferuje mi większej wydajności i/lub użyteczności, za to potencjalnie może jeszcze sprawiać problemy lub problemiki… jak to każdy system MS w „wieku niemowlęcym”.

To jest oczywiście tylko i wyłącznie moja decyzja i do niczego nikogo nie przekonuje - każdy zainteresowany tym problemem musi decyzję o ewentualnej zmianie sytemu podjąć SAM... i sam ponieść jej pozytywne lub negatywne konsekwencje. ;-)


A w samym temacie - dopóki nikt nie poda innych, przeczących temu konkretnych "zewnętrznych" danych/testów - nadal będę twierdził, zgodnie m.in. z tym co przetestował PcLab, że w typowym zakresie użytkowym Win 10 - jak na razie - nie wykazuje praktycznie żadnej znaczącej przewagi w wydajności czy też użyteczności nad Win 7. :-D

... no i dobranoc. :mrgreen:

zenek - 2015-11-10, 21:41

Chłopaki ja mam XP i bardzo go sobie chwalę :lol: !!!
extant - 2015-11-10, 21:43

zenek napisał/a:
Chłopaki ja mam XP i bardzo go sobie chwalę :lol: !!!

Ba... je też uważam, że w niektórych zastosowaniach XP nadal jest... number one and the best ! ;-) :mrgreen:

extant - 2015-11-10, 21:45

I jeszcze raz... dobranoc ! :-D - ja niestety jutro pracuję :-/ :-(
pough - 2015-11-10, 22:02

extant napisał/a:
...Nadal jedynie "ględzisz" - na razie w żaden sposób nie potwierdziłeś żadnymi "zewnętrznymi" testami/danymi swojej opinii o przewadze Win 10 nad Win 7 w wydajności/szybkości, a od tego przecież zaczęła się ta dyskusja, więc może jednak... idźmy po kolei ! :-P

No i co z tego, że zamieszczone przez Ciebie benchmarki wykazały, że systemy w popularnych programach użytkowych mają podobną szybkość i wydajność. Brawo Mariusz. Czuj się spełniony.

W moich niepopularnych programach specjalistycznych bardziej wydajnym jest Win10. Podałem dokładnie w jakim przypadku - przy serwerze Linux odpalonym na VM z uruchomionym bardzo obciążającym procesem, natywnie działające aplikacje się nie mulą w przeciwieństwie do Win7.

To konkret, którego Ty starasz się nie dostrzegać. Mam to w głębokim poważaniu jaki jest Twój stosunek do takiego konkretu, wszak nie tylko Ty czytasz opinie o Win 10 zawarte w tym wątku i być może inni uznają ten fakt za ważny.

PS. Extancie. Dalej nie usłyszałem od Ciebie merytorycznych odpowiedzi na konkretne pytania, które zadałem.
Dla przypomnienia:
Co z porównaniem innych właściwości tych systemów operacyjnych takich jak:
  1. Szybkość startu i gotowości do pracy od włączenia urządzenia?
  2. Możliwość instalacji na tabletach i smartfonach?
  3. Możliwość instalacji na innych platformach, choćby Raspberry pi i w związku z tym możliwość zastosowania tych samych aplikacji na tych platformach bez konieczności pisania odmian aplikacji do różnych platform?
  4. Czas pracy na jednym ładowaniu baterii czyli zarządzanie energią?

i wiele, wiele innych.

Czyżby odpowiedzi na te pytania były zbyt niewygodne do Twojej koncepcji jedynie słusznych benchmarków? :-P

MirekMors - 2015-11-10, 22:33

zenek napisał/a:
Chłopaki ja mam XP i bardzo go sobie chwalę :lol: !!!

Atari rules !

extant - 2015-11-11, 06:52

pough napisał/a:
No i co z tego, że zamieszczone przez Ciebie benchmarki wykazały, że systemy w popularnych programach użytkowych mają podobną szybkość i wydajność. Brawo Mariusz. Czuj się spełniony.

To z tego, że w typowym zakresie użytkowania Win 10 – jak na razie – nie wykazuje praktycznie żadnej znaczącej przewagi w wydajności nad Win 7.
Za brawa dziękuję, ale dlaczego akurat z tego powodu miałbym czuć się spełniony to już niezbyt rozumiem.

pough napisał/a:
W moich niepopularnych programach specjalistycznych bardziej wydajnym jest Win10. Podałem dokładnie w jakim przypadku - przy serwerze Linux odpalonym na VM z uruchomionym bardzo obciążającym procesem, natywnie działające aplikacje się nie mulą w przeciwieństwie do Win7.

Ja nie negowałem i nadal nie neguję, że w pewnych, mniej typowych zastosowaniach, z których ani ja, ani większość użytkowników nie korzysta, Win 10 może być bardziej wydajny. Nie zgadzałem się i nadal się nie zgadzam jedynie z Twoją ogólną oceną systemu, wyrażoną po raz pierwszy w poście z dnia 2015-11-03, godzina 15:42
pough napisał/a:
Na Win 10 nie narzekam (…) Pracuje szybciej i sprawniej, nawet od Win 7

której to ogólnej oceny, pomimo wielu moich próśb, do chwili obecnej nie potwierdziłeś żadnymi wiarygodnymi danymi czy wynikami testów.

pough napisał/a:
To konkret, którego Ty starasz się nie dostrzegać. Mam to w głębokim poważaniu jaki jest Twój stosunek do takiego konkretu, wszak nie tylko Ty czytasz opinie o Win 10 zawarte w tym wątku i być może inni uznają ten fakt za ważny.

Oczywiście konkretem może być tylko i wyłącznie Twoja opinia, natomiast wszystkie inne opinie i/lub wyniki testów niezgodne z Twoją opinią konkretem oczywiście nie mogą być, wobec czego masz je "w głębokim poważaniu" !!! – Brawo !!! To jest właśnie ten Twój ulubiony sposób argumentacji !!!

pough napisał/a:

PS. Extancie. Dalej nie usłyszałem od Ciebie merytorycznych odpowiedzi na konkretne pytania, które zadałem.…

Nigdzie nie pisałem, że Win 10 nie ma żadnych zalet i że jest systemem ogólnie złym – nawet tak wielka firma jak MS nie mogłaby sobie pozwolić na wypuszczenie na rynek "knotów" dwa razy z rzędu. Jedyne co wielokrotnie powtarzałem to to, że w typowym zakresie użytkowania Win 10 – jak na razie – nie wykazuje praktycznie żadnej znaczącej przewagi w wydajności nad Win 7, co potwierdziłem m.in. zamieszczając wyniki testów przeprowadzonych przez PcLab. Ty natomiast na poparcie jakiejkolwiek swojej opinii/tezy nie przedstawiłeś – jak dotąd – żadnych wiarygodnych danych czy testów.

pough napisał/a:

Czyżby odpowiedzi na te pytania były zbyt niewygodne do Twojej koncepcji jedynie słusznych benchmarków? :-P

Dla mnie nie ma niewygodnych pytań, jak również – w przeciwieństwie do Ciebie – nie "mam w głębokim poważaniu" tego co piszą/twierdzą inni, co wielokrotnie w tym i nie tylko w tym temacie udowodniłem.
A co do wyników testów/benchmarków, to tak jak i wyniki badań laboratoryjnych, są one doskonałym potwierdzeniem dla wszelkich teoretycznych rozważań lub opinii. Teoretyczne rozważania lub opinie nabierają wagi jeżeli są potwierdzone wiarygodnymi wynikami testów, i przeciwnie teoretyczne rozważania i opinie zostają nadal tylko i wyłącznie teoretycznymi rozważaniami i opiniami dopóki nie potwierdzą ich wyniki testów. ;-) :mrgreen: :-P


... i to byłoby na tyle - przynajmniej na razie, bo niestety muszę jednak dzisiaj trochę popracować. :-/ :-(

zenek - 2015-11-11, 09:13

MirekMors napisał/a:
Atari rules !
E tam! ZX Spectrum :mrgreen: !
najmita - 2015-11-11, 09:41

zenek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Atari rules !
E tam! ZX Spectrum :mrgreen: !


Niektórzy fetyszyzują amigę :-D

darkor54 - 2015-11-11, 10:39

zenek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Atari rules !
E tam! ZX Spectrum :mrgreen: !


A ja mam jeszcze ZX 81 - to był sprzęt... :lol:

pough - 2015-11-11, 11:03

extant napisał/a:
...Ty natomiast na poparcie jakiejkolwiek swojej opinii/tezy nie przedstawiłeś – jak dotąd – żadnych wiarygodnych danych czy testów....

A muszę? To moja opinia i jakoś nie mam potrzeby przekonywać Ciebie do moich spostrzeżeń i wrażeń z pracy na Win10.

Co uważasz za wiarygodny test? Ja testuję nowy system już od blisko 3,5 miesiąca w codziennej pracy w przeciwieństwie do benchmarków, które głownie przedstawiają wyniki szybkich testów w kierunku zastosowania "użytkowych" programów jakimi najczęściej w testach są gry komputerowe.

Wyniki takich szybkich testów prowadzonych w laboratoryjnych warunkach nie przewidują zachowania systemu w warunkach specyficznych dla sytuacji, w których aplikacje użytkowe wejdą w stan nieprzewidziany warunkami testu. Wiarygodność benchmarków w stosunku do rzeczywistych warunków użytkowych podważana jest przez wiele publikacji nie tylko polsko-jezycznych.

Czytałem w zagranicznych niezależnych opracowaniach, których teraz na szybko nie mogę znaleźć, że benchmarki nie odzwierciedlają w pełni rzeczywistych warunków pracy systemu.

Na szybko znalezione:

Computerworld - fragment artykułu napisał/a:
Czy benchmarki kłamią?

Dobór odpowiedniego algorytmu testowego ma poważny wpływ na rezultaty testów produktów. Czy więc benchmarki mówią prawdę o wydajności mierzonych rozwiązań?

.../...

Chociaż Linpack umożliwia ocenę wydajności superkomputerów, które często pracują nad skomplikowanymi obliczeniami z dziedziny algebry liniowej, nie oddaje wydajności wszystkich składników maszyny. Jest wrażliwy na częstotliwość taktowania zegara procesorów, gdyż obliczenia wykonywane podczas testu są "twardymi", zmiennoprzecinkowymi zestawami działań. Właśnie z tego powodu najnowsze procesory Intel Nehalem wypadają w takich miernikach gorzej niż procesory poprzedniej generacji


Komputer Świat - fragment artykułu napisał/a:
Fraps: jak przeprowadzić wiarygodny test wydajności karty graficznej

Kartę graficzną można przetestować na wiele sposobów. Np. za pomocą benchmarków lub specjalnych testów, które wbudowane są w większość gier. To jednak nie wystarcza, ponieważ wyniki nie przekładają się na rzeczywiste wartości podczas gry.

.../...

Trzeba pamiętać, że sterowniki kart graficznych są czasem optymalizowane pod benchmarki.


Zamieszczony przez Ciebie benchmark właśnie dotyczył kart graficznych w róznych konfiguracjach sprzętowych i systemowych. Jedna karta to GeForce, a druga to Radeon i z dużą dozą prawdopodobieństwa był to właśnie test przeprowadzony na grze komputerowej.

Wybacz, ale ja do benchmarków podchodzę sceptycznie, co nie oznacza, że Ty możesz wierzyć w nie bez ograniczeń.

Ci którzy uznają moją opinię za ważną, mogą ją wziąć pod uwagę. Inni, w tym i Ty, którzy uważają moją opinie za niewiarygodną nie wezmą jej pod uwagę i tyle w temacie.

extant - 2015-11-11, 14:04

pough napisał/a:
extant napisał/a:
...Ty natomiast na poparcie jakiejkolwiek swojej opinii/tezy nie przedstawiłeś – jak dotąd – żadnych wiarygodnych danych czy testów....

A muszę? To moja opinia i jakoś nie mam potrzeby przekonywać Ciebie do moich spostrzeżeń i wrażeń z pracy na Win10…

Oczywiście, że nie musisz, ale jeżeli nie chcesz poprzeć swoich subiektywnych opinii, żadnymi wiarygodnymi danymi lub testami zewnętrznymi to również nie powinieneś lekceważyć lub negować opinii i testów innych tylko dlatego, że są niezgodne z Twoją subiektywną oceną/opinią.

pough napisał/a:
Co uważasz za wiarygodny test? Ja testuję nowy system już od blisko 3,5 miesiąca w codziennej pracy…

I jak dotąd możesz stwierdzić, że jedynie "przy serwerze Linux odpalonym na VM z uruchomionym bardzo obciążającym procesem" Win 10 wykazuje wyższa wydajność niż Win 7 – no i super ! Ja tego nie neguję, chociaż tego również nie potwierdziłeś żadnymi danymi/testami, więc nadal jest to jedynie Twoja subiektywna ocena, a nie wiarygodny fakt.
Przypominam, że ja swoją subiektywną ocenę porównania wydajności Win 10 i Win 7 w zakresie programów użytkowych poparłem wynikami testów przeprowadzonych przez wiarygodny portal IT.

pough napisał/a:
Zamieszczony przez Ciebie benchmark właśnie dotyczył kart graficznych w róznych konfiguracjach sprzętowych i systemowych. Jedna karta to GeForce, a druga to Radeon i z dużą dozą prawdopodobieństwa był to właśnie test przeprowadzony na grze komputerowej…

Mylisz, zamieszczone przez mnie wyniki testów PcLaba dotyczą uśrednionej wydajności z programów użytkowych, a nie gier. Testy zostały przeprowadzone na różnych platformach sprzętowych z wykorzystaniem 4 różnych procesorów i 2 różnych kart. W innej części tego testu zamieszczone są również wyniki testów z różnych gier, które to wyniki są zbliżone do tych z programów użytkowych, ale nie zamieszczałem ich w tym temacie. Następnym razem zanim znowu zaczniesz coś antycypować to sprawdź sobie informacje/dane u źródła, w tym przypadku na Pclabie.

pough napisał/a:
Wybacz, ale ja do benchmarków podchodzę sceptycznie, co nie oznacza, że Ty możesz wierzyć w nie bez ograniczeń…

Wybacz, ale ja do wyników wiarygodnych danych i testów zewnętrznych podchodzę z dużo większym zaufaniem niż do… Twoich subiektywnych, dotyczących bardzo nietypowego zakresu użytkowego, opinii/ocen dotyczących wydajności Win 10 w porównaniu z Win 7. ;-) :mrgreen: :-P

extant - 2015-11-11, 14:09

zenek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Atari rules !
E tam! ZX Spectrum :mrgreen: !

Eeee tam, te Wasze "zabaweczki"... Odra 1204 ! ;-) :-P

pough - 2015-11-11, 15:07

extant napisał/a:
...Przypominam, że ja swoją subiektywną ocenę porównania wydajności Win 10 i Win 7 w zakresie programów użytkowych poparłem wynikami testów przeprowadzonych przez wiarygodny portal IT.
.../...
zamieszczone przez mnie wyniki testów PcLaba dotyczą uśrednionej wydajności z programów użytkowych, a nie gier. Testy zostały przeprowadzone na różnych platformach sprzętowych z wykorzystaniem 4 różnych procesorów i 2 różnych kart. W innej części tego testu zamieszczone są również wyniki testów z różnych gier, które to wyniki są zbliżone do tych z programów użytkowych, ale nie zamieszczałem ich w tym temacie. Następnym razem zanim znowu zaczniesz coś antycypować to sprawdź sobie informacje/dane u źródła, w tym przypadku na Pclabie.

Mariusz wybacz na 85 stron testu ogromna większość jest poświęcona grom.
Jedynie do testów użytkowych można zaliczyć:
  1. Adobe Photoshop CC - Wydajność w Photoshopie zmierzyliśmy w dwóch typowych scenariuszach: z użyciem zestawu kilkudziesięciu operacji symulujących edycję zdjęcia oraz eksport do internetu.
  2. 7-zip - W przypadku kompresora 7-Zip wykorzystujemy dwie paczki plików. Kilkadziesiąt małych potrafi wykorzystać wszystkie dostępne wątki procesora. Kompresja jednego dużego pliku konsumuje moc obliczeniową wyłącznie jednego rdzenia.
  3. Cinebench R15 - Cinebench R15 to popularny program testujący wydajność podczas renderingu.
  4. HTML5 - HTML5 ma zastąpić w niedalekiej przyszłości Flasha. Już dziś wiele stron jest budowanych z wykorzystaniem tego standardu, np. YouTube.
  5. x264 - Kompresja do formatu x264 wykorzystuje wszystkie dostępne wątki procesora. Zgodnie z oczekiwaniami szybkość działania nie zależy od wersji systemu Windows.
Brak wśród nich chociażby popularnego pakietu biurowego, popularnego i często stosowanego testu szyfrującego, testu klienta poczty, a w moim przypadku testu pracy na kilku procesach w tym samym czasie, testy na klient lokalnej bazy danych, testy na klienta zewnętrznej bazy danych, testy na serwer lokalnej bazy danych.

Brakuje mi także opisu jakim testem posłużono się do testowania programów "użytkowych", ale wspomniano, że do testu grafiki posłużono się 3DMark.

To wszystko niestety nie napawa mnie optymizmem w podchodzeniu do benchmarkingu programów użytkowych.

extant napisał/a:
Następnym razem zanim znowu zaczniesz coś antycypować to sprawdź sobie informacje/dane u źródła, w tym przypadku na Pclabie.

Nic nie antycypuję. Oto informacje u źródła:

Poniżej spis treści do testu z którego wcześniej zamieściłeś wykresy. Wyraźnie widać, że test głównie był nastawiony na gry, a tzw "programy użytkowe" dla mnie są tylko skrawkiem tych, które powinny być ujęte, aby w pełni odzwierciedlić test programów użytkowych. Marginalne potraktowanie programów użytkowych wyraża się również brakiem opisu metody i testu zastosowanego w ich przypadku.

PCLab napisał/a:

Spis treści
1. Windows 10 kontra Windows 8.1 kontra Windows 7 – test wydajności
2. WDDM 2.0 i DirectX 12
3. 3DMark – test sprawności API DX11 i DX12
4. Platforma testowa
5. Assassin's Creed: Unity
6. Assassin's Creed: Unity (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
7. Assassin's Creed: Unity (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10); szczegółowe wyniki
8. Assassin's Creed: Unity (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
9. ArmA III
10. ArmA III (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
11. ArmA III (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
12. ArmA III (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
13. Battlefield 4 MP
14. Battlefield 4 MP (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
15. Battlefield 4 MP (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
16. Battlefield 4 MP (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
17. Battlefield 4 SP
18. Battlefield 4 SP (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
19. Battlefield 4 SP (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
20. Battlefield 4 SP (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
21. Call of Duty: Advanced Warfare
22. Call of Duty: Advanced Warfare (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
23. Call of Duty: Advanced Warfare (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10); szczegółowe wyniki
24. Call of Duty: Advanced Warfare (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
25. Counter-Strike: Global Offensive
26. Counter-Strike: Global Offensive (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
27. Counter-Strike: Global Offensive (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10); szczegółowe wyniki
28. Counter-Strike: Global Offensive (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
29. Crysis 3
30. Crysis 3 (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
31. Crysis 3 (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
32. Crysis 3 (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
33. Dying Light
34. Dying Light (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
35. Dying Light (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
36. Dying Light (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
37. Far Cry 4
38. Far Cry 4 (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
39. Far Cry 4 (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
40. Far Cry 4 (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
41. GTA V
42. GTA V (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
43. GTA V (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
44. GTA V (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
45. Middle-earth: Shadow of Mordor
46. Middle-earth: Shadow of Mordor (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
47. Middle-earth: Shadow of Mordor (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10); szczegółowe wyniki
48. Middle-earth: Shadow of Mordor (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
49. Project CARS
50. Project CARS (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
51. Project CARS (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
52. Project CARS (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
53. Total War: Attila
54. Total War: Attila (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
55. Total War: Attila (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
56. Total War: Attila (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
57. Watch Dogs
58. Watch Dogs (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
59. Watch Dogs (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
60. Watch Dogs (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
61. Wiedźmin 3: Dziki Gon (The Witcher 3: Wild Hunt)
62. Wiedźmin 3: Dziki Gon (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
63. Wiedźmin 3: Dziki Gon (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
64. Wiedźmin 3: Dziki Gon (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
65. Adobe Photoshop CC
66. Adobe Photoshop CC (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
67. Adobe Photoshop CC (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
68. 7-zip
69. 7-zip (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
70. 7-zip (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
71. Cinebench R15
72. Cinebench R15 (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
73. Cinebench R15 (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
74. HTML5
75. HTML5 (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
76. HTML5 (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
77. x264
78. x264 (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
79. x264 (Windows 7 kontra 8.1 kontra 10) – szczegółowe wyniki
80. Uśredniona wydajność w grach
81. Uśredniona wydajność w grach (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
82. Uśredniona wydajność w grach (GeForce GTX 970 OC kontra Radeon R9 290X OC)
83. Uśredniona wydajność w programach użytkowych
84. Uśredniona wydajność w prog. użytk. (Windows 7 kontra Windows 8.1 kontra Windows 10)
85.Podsumowanie


I na koniec. Mariusz. Dla mnie testy mogą wskazywać nawet, że Win10 jest wolniejszy. Co dla mnie ważne, że ja na Win10 poprawiłem wydajność własnej pracy, że daje mi możliwość emulacji środowiska tabletów, smartfonów przy pisaniu aplikacji. Że ta sama aplikacja może zostać uruchomiona na PC, laptopie, tablecie, smartfonie czy innej platformie. np Raspbery pi.

extant - 2015-11-11, 16:24

Myślę, że gdybyś w tym temacie choćby drobny ułamek wysiłku, który wkładasz tylko i wyłącznie w lekceważenie, negowanie i wyrażanie własnego sceptycyzmu w odniesieniu do opinii i testów innych, poświęcił wyszukaniu wiarygodnych według ciebie danych/testów potwierdzających Twoje subiektywne oceny to dyskusja w tym temacie mogłaby stać się naprawdę merytoryczna i użyteczna dla tych co szukają potwierdzonych informacji na temat Win 10, a tak to… echhh… szkoda gadać - zasadniczo udało Ci się zniszczyć temat, który sam stworzyłeś. Gratulacje ! :-/

pough napisał/a:
… Co dla mnie ważne, że ja na Win10 poprawiłem wydajność własnej pracy, że daje mi możliwość emulacji środowiska tabletów, smartfonów przy pisaniu aplikacji. Że ta sama aplikacja może zostać uruchomiona na PC, laptopie, tablecie, smartfonie czy innej platformie. np Raspbery pi.

I ja tego nie negowałem i nadal nie neguję, ale jest to bardzo wąski zakres działania, bardzo daleki od działań typowego użytkownika windy. :-P

pough - 2015-11-11, 17:19

extant napisał/a:
Myślę, że gdybyś w tym temacie choćby drobny ułamek wysiłku, który wkładasz tylko i wyłącznie w lekceważenie, negowanie i wyrażanie własnego sceptycyzmu w odniesieniu do opinii i testów innych, poświęcił wyszukaniu wiarygodnych według ciebie danych/testów potwierdzających Twoje subiektywne oceny to dyskusja w tym temacie mogłaby stać się naprawdę merytoryczna i użyteczna dla tych co szukają potwierdzonych informacji na temat Win 10, a tak to… echhh… szkoda gadać - zasadniczo udało Ci się zniszczyć temat, który sam stworzyłeś. Gratulacje ! :-/

No chyba żartujesz. To co? Żeby sprawić Ci przyjemność, mam powiedzieć, że przedstawiony test programów użytkowych jest OK, kiedy odbieram to zupełnie inaczej? :shock:

Mam udawać, że benchmarki w odniesieniu do programów użytkowych są dla mnie miarodajne, tylko dlatego że Ty tak uważasz? :shock:

Testy i benchmarki w których tak naprawdę trudno się doszukać programów użytkowych w moim rozumieniu tego słowa choćby pakietu biurowego, konektora do bazy danych i serwera bazy danych, konwentera do PDF i wysyłki e-maili pojedynczych i masowych czyli aplikacji na co dzień wykorzystywanych przez moich klientów?

Dlaczego zabiłem temat? :shock: Podając przyczyny, z powodu których sceptycznie podchodzę do benchmarków? A może dlatego, że jest to niezgodne z Twoim postrzeganiem i wiarą w testy?

Czy zabiciem tematu jest różne zdanie? No chyba jednak odwrotnie. Gdyby wszyscy się zgadzali, to nie ma o czym rozmawiać i to można nazwać zabiciem tematu, ale gdy są różne zdania? Pierwsze słyszę, by różnica zdań zabijała temat. :shock:

extant napisał/a:
pough napisał/a:
… Co dla mnie ważne, że ja na Win10 poprawiłem wydajność własnej pracy, że daje mi możliwość emulacji środowiska tabletów, smartfonów przy pisaniu aplikacji. Że ta sama aplikacja może zostać uruchomiona na PC, laptopie, tablecie, smartfonie czy innej platformie. np Raspbery pi.

I ja tego nie negowałem i nadal nie neguję, ale jest to bardzo wąski zakres działania, bardzo daleki od działań typowego użytkownika windy. :-P

Ale przyznasz, że typowy użytkownik Windy nie działa tylko w oparciu o Photoshopa, 7-zipa i HTML'a.
Pomijam renderingi, choć nie wiem o jakie renderingi chodzi (tester nie raczył napisać)? Bo jeżeli to jest jakiś pomiar renderowania kontrolek w aplikacjach użytkowych, no to jeszcze. Ale jeżeli są to renderingi aplikacji inżynierskich, no to nie są to apki dla typowego użytkownika Windy.

Ale tester nie raczył już opisać szerzej testów na programy użytkowe, co również poza innymi faktami daje wrażenie że testy te były traktowane marginalnie.
Skoro marginalne, to czy mogą być w pełni wiarygodne?

Dla mnie nie! Ale nie twierdzę, że innym innych taki test nie wystarczy.

extant - 2015-11-11, 18:10

Wobec braku sensu w dalszym pisaniu przeze mnie ciągle właściwie tego samego w złudnym oczekiwaniu chyba jedynie na cud zrozumienia przez interlokutora :-P nie pozostaje mi nic innego jak zaprzestać dalszych, bezproduktywnych starań i zakończyć moje pisanie w tym temacie takim oto "apelem" ->

Szanowny aktualny użytkowniku Win 7, potencjalny użytkowniku Win 10,

Jeżeli to co najczęściej robisz na swoim kompie to przy serwerze Linux odpalonym na VM z uruchomionym bardzo obciążającym procesem, emulujesz jednocześnie środowiska smartfonów przy pisaniu aplikacji, to system Win 10 jest wprost wymarzonym dla Ciebie systemem i bez wahania i możliwie szybko powinieneś przejść z Win 7 na Win 10 :-P … natomiast we wszelkich innych przypadkach, a już szczególnie kiedy interesuje Ciebie zasadniczo jedynie typowy zakres użytkowy, to przed podjęciem decyzji o przejściu z Win 7 na Win 10 koniecznie postaraj się poczytać w necie (ale nie w tym temacie) jak najwięcej na temat wydajności i użyteczności systemów Win 7/10 oraz problemów i problemików Win 10, zasadniczo typowych dla każdego nowego systemu MS w tzw. "wieku niemowlęcym" i koniecznie odpowiedz sobie na pytanie czy to akurat właśnie TERAZ jest najlepszy dla Ciebie czas do przeprowadzenia aktualizacji ? :-)

Każdy decyzję o aktualizacji i zmianie systemu z 7 na 10 musi podjąć SAM… i sam również poniesie pozytywne lub negatywne tego konsekwencje.
Życzę samych trafnych decyzji i jedynie pozytywnych ich konsekwencji. :-)


… i to byłoby na tyle (w tym temacie), jak mawiał słynny profesor mniemanologi stosowanej Jan Tadeusz Stanisławski :-D

EOT

:mrgreen:

plitkin - 2015-11-11, 19:38

Czy ja dobrze wnioskuję, że o tym który system operacyjny jest szybszy decyduje w tym momencie wynik pojedynku pomiędzy naszymi dwoma kolegami forumowymi w dyscyplinie "kto użyje bardziej wyrafinowanego (we własnym rozumieniu, rzecz jasna) słownictwa przy jednoczesnym łapaniu za słówka przeciwnika"? :mrgreen:

Musicie popływać! Mam nadzieję, że niedługo będziemy mieli świetną okazję by pośmigać razem :roll:

pough - 2015-11-11, 20:21

plitkin napisał/a:
Czy ja dobrze wnioskuję, że o tym który system operacyjny jest szybszy decyduje w tym momencie wynik pojedynku pomiędzy naszymi dwoma kolegami forumowymi w dyscyplinie "kto użyje bardziej wyrafinowanego (we własnym rozumieniu, rzecz jasna) słownictwa przy jednoczesnym łapaniu za słówka przeciwnika"? :mrgreen:

Nie Wiktor. Ja nikogo nie namawiam, ani nikogo nie zniechęcam do Win10. Akurat tutaj się zgadzam, że aktualizacja to samodzielna decyzja.
Wskazałem, dlaczego Win10 mi pasuje i dlaczego uważam dla mnie za bardziej wydajny w stosunku do Win7 na którym poprzednio pracowałem.
Również odniosłem się do benchmarków, do których jestem bardzo sceptycznie nastawiony i merytorycznie starałem się wyjaśnić dlaczego.
Nie otrzymałem i pewnie już nie uzyskam odpowiedzi na konkretne moje pytania, związane z testami.

plitkin napisał/a:
Musicie popływać! Mam nadzieję, że niedługo będziemy mieli świetną okazję by pośmigać razem :roll:

To zawsze. :-D

najmita - 2015-11-11, 20:25

Bez względu na to jak długo będziecie się kłócili/dyskutowali i tak W10 pokona W7, a nawet XP. :lol:
pough - 2015-11-11, 21:18

Pewnie, tak. Win10 ma też swoje wady. Chodzi o zbieranie informacji, chociaż też można się spierać czy to rzeczywiście wada a może zaleta. MS pod względem zbierania informacji jest daleko w tyle za Google.

Właśnie czytam:
antyweb.pl - fragment artykułu napisał/a:

Los złośliwie się zaśmiał? Ktoś odpalił primaaprilisowy żart w środku listopada? No, właśnie nie. Doświadczony łowca luk w oprogramowaniu orzekł właśnie, że Windows Phone (Windows 10 Mobile) jest najbezpieczniejszym mobilnym systemem operacyjnym i do niego dostać się jest najtrudniej. Rzecz jasna nie oznacza to, że jest to mur absolutnie nie do przejścia. Z zabezpieczeniami jest generalnie tak, że jeżeli ma się odpowiednią ilość samozaparcia, środków oraz wiedzy – nie ma zabezpieczeń nie do pokonania.

.../...

Tak ocenił to Steve Lord, bo o tym łowcy mowa zajmuje się wykrywaniem luk w softwarze od ponad dekady, miał styczność ze wszystkim, co może dopomóc w przejęciu danych. Zgodnie z tym, co powiedział w wywiadzie dla WhatMobile, można uznać, że jeżeli rzeczywiście zależy nam na bezpieczeństwie naszych danych – wypadałoby się rozejrzeć za jakąś Lumią. Ba, w jego własnym zestawieniu ten system przebija nawet BlackBerry OS, uchodzący za wzór tego, jak powinien wyglądać dobrze zabezpieczony system mobilny.

Dalej w artykule jest o możliwości i bezpieczeństwie przenoszenia androidowych propozycji do własnego repozytorium.

qbalon - 2015-11-12, 00:48

Wracając do moich problemów
extant napisał/a:
Przypuszczam, że może trzeba byłoby poszukać nowych, dedykowanych pod Win 10 sterowników do TrackPointa na Twoim kompie ?


Sterowniki są najświeższe

extant napisał/a:

Nie miałem - jak dotąd - problemów z przenoszenie/kopiowaniem plików w systemie 10, ale może u Ciebie jest to też problem ze sterownikami do płyty głównej/chipsetu/kontrolera dysków kompa, a i co do Total Commandera obawiam się, że chyba może też trzeba byłoby poszukać nowej, dedykowanej do Win 10 jego wersji ->

Nie zrozumieliśmy się - na Total Commanderze wszystko śmiga jak marzenie. Explorator Windows muli niemożebnie tam gdzie TC działa super.

Cóż, chyba wrócę do siódemki...

pough - 2015-11-12, 07:58

A masz wskaźnik szybkości transferu/zapisu? Jaki jest ten transfer?
Ja nie mam takich problemów i nie zwracałem na to uwagi. Nawet mam wrażenie, że szybciej znajduje zasoby sieciowe w sieci lokalnej w porównaniu do Win7, ale szczerze to nie zwracałem na to uwagi, bo nie doświadczałem problemu.

extant - 2015-11-12, 08:06

qbalon napisał/a:
Nie zrozumieliśmy się - na Total Commanderze wszystko śmiga jak marzenie. Explorator Windows muli niemożebnie tam gdzie TC działa super...

No to faktycznie "dziwna" sprawa - nie spotkałem się jak dotąd z czymś takim ani osobiście, ani w necie.

qbalon napisał/a:
Cóż, chyba wrócę do siódemki...

Powrót do 7 ??... hmmm... no nie wiem ?? - może jednak zaciśnij zęby i poczekaj trochę albo na jakąś kolejną poprawkę wydaną przez MS dla Win 10 albo na pojawienie się gdzieś w necie rozwiązania tego problemu. Biorąc pod uwagę politykę MS w niedalekiej przyszłości i tak każdy użytkownik windy, będzie musiał podjąć decyzję albo przejścia na Win 10... albo rezygnacji z produktów giganta z Redmond.

pough - 2015-11-12, 08:51

qbalon napisał/a:
...na Total Commanderze wszystko śmiga jak marzenie. Explorator Windows muli niemożebnie tam gdzie TC działa super....

Wyłącz szybki dostęp w explorerze plików ustawiając "Ten komputer" w ustawieniach. To może pomóc ale w moim przypadku z włączonym nie muli. Może Ty masz spore zasoby w miejscach, które Win10 uznał, że tam często wchodzisz i za każdym razem ładuje strukturę tych miejsc.
Do ustawień wejdziesz otwierając menu Plik / Zmień opcje folderów i wyszukiwania.

Aha, jak to nie pomoże to jeszcze wyczyść historię plików.

I jeszcze jedno wytłumaczenie: Ustawienie "Otwórz Exploratora plików w" na Ten komputer powoduje, że Eksplorator działa na starych zasadach Win7 bez nowej funkcji uruchomionej w Win10.

pough - 2015-11-12, 11:37

I jeszcze jedno. W tym samym miejscu sprawdź jakie masz ustawienia w opcjach wyszukiwania. Włączona opcja nie używania indeksów może mieć wpływ na szybkość działania na plikach z Eksploratora plików.
extant - 2015-11-12, 11:37

Cytat:

Microsoft już niedługo powinien wydać wyczekiwaną przez wielu użytkowników systemu operacyjnego Windows 10 aktualizację Threshold 2. Update przyniesie usprawnienia związane z m.in przeglądarką Edge i menu Start, ale nie od dziś wiadomo że firma pracuje także nad kolejnym pakietem poprawek o nazwie Redstone. Co ciekawe, pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się właśnie w poglądowych kompilacjach OS z których korzystają uczestnicy programu Insider.
Branżowe serwisy jeszcze w październiku informowały, że Microsoft przygotowuje już przeznaczoną dla systemu operacyjnego Windows 10 aktualizację Redstone. Oprogramowanie zadebiutuje w 2016 roku, a klientom firmy z Redmond zaoferuje ono chociażby nowe rozwiązania dla funkcji Continuum która odpowiada za przełączanie się pomiędzy zadaniami na różnych urządzeniach i obsługę rozszerzeń w przeglądarce Edge. To oczywiście nie wszystkie usprawnienia które wraz z nowym pakietem poprawek ma zamiar wprowadzić producent, ale ich bardziej szczegółową listę poznamy dopiero w przyszłości.
Tymczasem według redakcji serwisu WinBeta pierwsze sugestie dotyczące zbliżającej się premiery Redstone pojawiają się już w testowych buildach Windowsa 10 używanych przez członków programu Insider. Wzmianki na temat aktualizacji można zobaczyć np. w zaawansowanych ustawieniach Windows Update, gdzie wybiera się sposób dostarczania kolejnych kompilacji. Konkretnie rzecz biorąc dostępna jest tam gałąź rs1_release. Dotychczasowo używaną była th2_release, co było skrótem od Threshold 2. Nietrudno się więc domyślić, że nowa opcja jest powiązana właśnie z Redstone.
Wszystko wskazuje więc na to, że Microsoft powoli przygotowuje się już do rozpoczęcia testów nadchodzącej aktualizacji. Trudno powiedzieć kiedy dokładnie zostanie ona udostępniona w ramach programu Insider, ale możemy przypuszczać że nastąpi to jeszcze przed końcem bieżącego roku.

źródło - Pclab/WinBeta.

Jak widać gigant z Redmond nadal ma co poprawiać w swoim najnowszym systemie Win 10 - zatem dalej pozostaje w mocy moja delikatna sugestia dla tych wszystkich, którzy NIE MUSZĄ spieszyć się z przejściem ze stabilnego Win 7 na nadal jeszcze dopracowywany Win 10 -> CZEKAMY ! :-)

pough - 2015-11-12, 17:19

Microsoft poinformował na blogu Windows, że jest gotowy do rozpoczęcia procesu aktualizacji dla Windows 10. Uaktualnienie pojawi się w usłudze Windows Update jeszcze dziś.

Gigant z Redmond chwali się, że Windows 10 Threshold 2 zapewnia o około 30% lepszą wydajność na tych samych urządzeniach, które obecnie pracują pod kontrolą Windows 7

extant - 2015-11-13, 12:04

pough napisał/a:
Gigant z Redmond chwali się, że Windows 10 Threshold 2 zapewnia o około 30% lepszą wydajność na tych samych urządzeniach, które obecnie pracują pod kontrolą Windows 7


No chyba jednak nie do końca jest tak piszesz :-P - dokładnie to chwali się tak jak w cytacie poniżej ->

Performance in everyday tasks, such as boot time now nearly 30% faster than Windows 7 on the same device.
żródło

co w dokładnym tłumaczeniu na polski brzmi tak ->

Wydajność w codziennych zadaniach, takich jak czas uruchamiania obecnie prawie 30% szybciej niż Windows 7 na tym samym urządzeniu.

... a to jest duuuuża różnica ! ;-) :lol: :-P

pough - 2015-11-13, 12:12

No to sobie jeszcze sprawdź zysk na wydajności przy zmianie zarządzania pamięcią. Chodzi o kompresję pamięci w danej chwili nieużywanej zamiast korzystania ze swapu na dysku i fizycznego zrzutu tej pamięci na dysk...
extant - 2015-11-13, 12:23

Nie mam zamiaru niczego sprawdzać - pozwoliłem sobie jedynie wyjaśnić, że powołując się na oficjalny blog Microsoftu jako źródło, podałeś w swoim poście nieprawdziwą informację odnośnie wzrostu wydajności Win 10 po aktualizacji Threshold 2. :-P

Być może nie korzystałeś z oryginału informacji, a jedynie z wtórnych, równie błędnych informacji/tłumaczeń zamieszczonych na kilku polskich portalach IT. :-P

pough - 2015-11-13, 12:49

extant napisał/a:
Nie mam zamiaru niczego sprawdzać - pozwoliłem sobie jedynie wyjaśnić, że powołując się na oficjalny blog Microsoftu jako źródło, podałeś w swoim poście nieprawdziwą informację odnośnie wzrostu wydajności Win 10 po aktualizacji Threshold 2. :-P

Być może nie korzystałeś z oryginału informacji, a jedynie z wtórnych, równie błędnych informacji/tłumaczeń zamieszczonych na kilku polskich portalach IT. :-P

Ja brałem pod uwagę inne zyski, nie tylko rozruch systemu. Właśnie między innymi zmianę w zarządzaniu pamięcią. Ta część zdecydowanie wpływa na poprawę wydajności również po starcie systemu w czasie normalnej pracy.

Przyznaję, że nie chciało mi się wyliczać dokładnie procentowego zysku wydajności na wszystkich zmianach zawartych w TH2, ale zysk na zmianie zarządzania pamięcią jest równie znaczący przede wszystkim dla zestawów z tradycyjnymi dyskami HDD, których jak na razie znakomita większość wśród zwykłych użytkowników.

Dla zaspokojenia Twojej ciekawości. Informację brałem z wewnętrznego biuletynu do którego mam dostęp jako producent oprogramowania.

Proszę więc nie imputuj mi tego co Ci się tylko wydaje.

Faktem jest, że z wrodzonego lenistwa ponieważ nie chciało mi się dokładnie wyliczać spodziewanego zysku wydajności, treść informacji powtórzyłem za jednym z polskich portali, ale może nie wziąłeś pod uwagę, że ten portal (choć tego nie mogę gwarantować) także wziął pod uwagę poprawę wydajności uzyskaną również na innych procesach, nie tylko na rozruchu komputera. :-P

extant - 2015-11-13, 12:58

Proszę odpowiedz krótko: Tak lub Nie - na poniższe pytanie:

Czy uważasz, że to co sam napisałeś poniżej (podając jako źródło blog Microsoftu)->

pough napisał/a:
Gigant z Redmond chwali się, że Windows 10 Threshold 2 zapewnia o około 30% lepszą wydajność na tych samych urządzeniach, które obecnie pracują pod kontrolą Windows 7


oraz, że to co (w tłumaczeniu na polski) na swoim oficjalnym blogu faktycznie napisał Microsfot ->

Cytat:
Wydajność w codziennych zadaniach, takich jak czas uruchamiania obecnie prawie 30% szybciej niż Windows 7 na tym samym urządzeniu.


to jest i znaczy dokładnie to samo ?? :-) :-P

zenek - 2015-11-13, 13:17

extant napisał/a:
Proszę odpowiedz krótko: Tak lub Nie - na poniższe pytanie:
Mogę odpowiedzieć. Jedno drugiego nie wyklucza. Określenie "takich jak" jest tożsame z "np." a więc wydajność, o której mowa w Twoim cytacie może dotyczyć również wydajności innych urządzeń, o których pisał Robert :-P !
extant - 2015-11-13, 13:26

Czyli uważasz Zenku, że rozpoczynając swojego posta od stwierdzenia ->

Cytat:
Microsoft poinformował na blogu Windows...


spokojnie możesz pisać własną interpretację tego co napisał Microsoft, czy też powinieneś jednak napisać dokładnie to co było napisane w źródle, na które się powołujesz ?? ;-) :-P

pough - 2015-11-13, 13:29

Mariusz! Odnosząc się do Twojego postu: http://forum.mazury.info....p=212512#212512

Po pierwsze:
Czepiasz się i ponownie wracasz do przepychanek... Dokładne odpowiedzi i wyjaśnienia na zadane pytania znajdziesz w moim poprzednim poście, tym poprzedzającym Twoje pytanie. Więc Twoje pytania są retoryczne nie merytoryczne. :-P

Po drugie:
Twoje tłumaczenie:
extant napisał/a:
Wydajność w codziennych zadaniach, takich jak czas uruchamiania obecnie prawie 30% szybciej niż Windows 7 na tym samym urządzeniu.

wskazuje na:
codzienne zadania, a fraza takich jak, to raczej przykład - nie wyjątek :-P

w oryginale przez Ciebie przytoczonym:
extant napisał/a:
Performance in everyday tasks, such as boot time now nearly 30% faster than Windows 7 on the same device.

everyday tasks = codzienne zadania, a fraza such as, to raczej przykład - nie wyjątek :-P


Po trzecie:
W swoim poście http://forum.mazury.info....p=212411#212411 w kontekście przepychanek napisałeś: EOT
Jak mam to rozumieć, skoro dalej się przepychasz łapiąc za słówka. :-P


PS. Wiesz co. Mam dość tych Twoich przepychanek i Twojej konieczności udowodniania swojej racji, która w niektórych wypadkach wydaje się być wątpliwa.

extant - 2015-11-13, 13:45

pough napisał/a:
Wiesz co. Mam dość tych Twoich przepychanek i Twojej konieczności udowodniania swojej racji, która w niektórych wypadkach wydaje się być wątpliwa.


Po pierwsze: jak coś się już pisze lub cytuje to należy pisać to tak jak jest w rzeczywistości, a nie naginać fakty wedle własnego uznania i wygody. :-P

Po drugie: każdy powinien być zawsze gotowy do udowodnienia swoich racji - po to przecież m.in. ma się te swoje racje. :-P

Po trzecie: zupełnie nie wiem dlaczego tak bardzo się irytujesz ?? ;-) :mrgreen: :-P

zenek - 2015-11-13, 13:45

extant napisał/a:
Czyli uważasz Zenku,
Mariusz odniosłem się tylko do interpretacji dwóch cytatów mając na uwadze słownictwo i jego przekaz w języku polskim. Na temat wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy, czyli W 7 nad W 10, wypowiadać się nie zamierzam, bowiem nie mam o tym zielonego pojęcia. Ja mam XP i jestem póki co zadowolony :-P !
extant - 2015-11-13, 13:48

zenek napisał/a:
extant napisał/a:
Czyli uważasz Zenku,
Mariusz odniosłem się tylko do interpretacji dwóch cytatów mając na uwadze słownictwo i jego przekaz w języku polskim...

No właśnie słownictwo - kluczem w moim pytaniu są i były słowa: jest i znaczy dokładnie to samo ;-) :mrgreen: :-P

pough - 2015-11-13, 14:07

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Wiesz co. Mam dość tych Twoich przepychanek i Twojej konieczności udowodniania swojej racji, która w niektórych wypadkach wydaje się być wątpliwa.


Po pierwsze: jak coś się już pisze lub cytuje to należy pisać to tak jak jest w rzeczywistości, a nie naginać fakty wedle własnego uznania i wygody. :-P

Twoje (dla wygody) unikanie ustosunkowania się do konkretów, pozwala mi tak twierdzić.
Przykłady:
  1. Na konkretne pytania zadane już 3 dni temu:
    Co z porównaniem innych właściwości tych systemów operacyjnych takich jak:
    1. Szybkość startu i gotowości do pracy od włączenia urządzenia?
    2. Możliwość instalacji na tabletach i smartfonach?
    3. Możliwość instalacji na innych platformach, choćby Raspberry pi i w związku z tym możliwość zastosowania tych samych aplikacji na tych platformach bez konieczności pisania odmian aplikacji do różnych platform?
    4. Czas pracy na jednym ładowaniu baterii czyli zarządzanie energią?

    nigdy nie uzyskałem odpowiedzi. Czyli unikasz odniesienia się do konkretów. :-P

  2. Na mój konkret o zmianie zarządzania pamięcią (kompresja vs swap) odpowidasz:
    extant napisał/a:
    Nie mam zamiaru niczego sprawdzać...

    Czyli unikasz odniesienia się do konkretów. :-P

No wybacz, ale co mam myśleć o kimś, kto notorycznie unika odniesienia się do konkretów, a tylko czepia się słówek? :-P

--------------------

extant napisał/a:
Po drugie: każdy powinien być zawsze gotowy do udowodnienia swoich racji - po to przecież m.in. ma się te swoje racje. :-P

No chyba żartujesz... Ja podaję konkrety, o czym wyżej, a Ty unikasz tych konkretów jak ognia.

--------------------

extant napisał/a:
Po trzecie: zupełnie nie wiem dlaczego tak bardzo się irytujesz ?? ;-) :mrgreen: :-P

Ja? Całkiem spokojnie udowadniam Ci konkretami Twoje wątpliwości, w tym również te z Twojego postu do którego teraz się odnoszę. :-P

plitkin - 2015-11-13, 14:08

A ja wiem kiedy ta dyskusja się skończy :) W niedzielę! :roll:
pough - 2015-11-13, 14:21

plitkin napisał/a:
A ja wiem kiedy ta dyskusja się skończy :) W niedzielę! :roll:

Wiktor, czy obawiasz się, tego co extant już wcześniej stwierdził (jak się okazuje nie mając racji). Chodzi mi o zabicie dyskusji? :lol: :mrgreen:

extant - 2015-11-13, 15:23

Niczego nie unikam, tylko jak słusznie zauważyłeś zakończyłem poprzedni wątek w dyskusji na temat Win7 i Win10 i również uzasadniłem dlaczego to robię i wierz mi nie mam najmniejszego zamiaru wracać do tej dyskusji... w końcu jak EOT to EOT :-D :-P

Natomiast przypominam Ci - tak a propos unikania :-P - że nadal nie spełniłeś mojej poniższej prośby -->>

Proszę odpowiedz krótko: Tak lub Nie - na poniższe pytanie:

Czy uważasz, że to co sam napisałeś poniżej (podając jako źródło blog Microsoftu)->

pough napisał/a:
Gigant z Redmond chwali się, że Windows 10 Threshold 2 zapewnia o około 30% lepszą wydajność na tych samych urządzeniach, które obecnie pracują pod kontrolą Windows 7


oraz, że to co (w tłumaczeniu na polski) na swoim oficjalnym blogu faktycznie napisał Microsfot ->

Cytat:
Wydajność w codziennych zadaniach, takich jak czas uruchamiania obecnie prawie 30% szybciej niż Windows 7 na tym samym urządzeniu.


to jest i znaczy dokładnie to samo ?? :-) :-P


PS:
A i jeszcze jedno, kiedy w poprzedniej, zakończonej już dyskusji zamiast przedstawić jakiekolwiek zewnętrzne dane/testy potwierdzające Twoją opinię, o co Cię nie raz prosiłem, a co moim zdaniem uczyniłoby tamtą dyskusję znacznie bardziej merytoryczną, skupiłeś się jedynie na udowadnianiu jak bardzo niewiarygodna jest moja opinia i zewnętrzne dane/testy ją potwierdzające, to z przykrością zauważam, że teraz to już ewidentnie starasz się przede wszystkim zwalczać/ośmieszać moją skromną osobę, a to po pierwsze: jest bardzo nieładnie postępowanie,
a po drugie: ... i tak Ci się nie uda. ;-) :lol: :-P

extant - 2015-11-13, 15:25

plitkin napisał/a:
A ja wiem kiedy ta dyskusja się skończy :) W niedzielę! :roll:

Wiktorze, po pierwsze nie jest dyskusja, tylko staram się uzyskać od Roberta odpowiedź na jedno - moim zdaniem istotne - pytanie,
a po drugie: ... być może do niedzieli tej odpowiedzi jeszcze nie uzyskam. ;-) :mrgreen: :-P

pough - 2015-11-13, 16:03

extant napisał/a:
Niczego nie unikam, tylko jak słusznie zauważyłeś zakończyłem poprzedni wątek w dyskusji na temat Win7 i Win10 i również uzasadniłem dlaczego to robię i wierz mi nie mam najmniejszego zamiaru wracać do tej dyskusji... w końcu jak EOT to EOT :-D :-P

A jednak unikasz, bo wykręcasz się jak możesz... :-P :lol:
Rozumiem... :-/ brak argumentów zmusza do kolejnego tutaj wykręcania się... :-P

extant napisał/a:
Natomiast przypominam Ci - tak a propos unikania :-P - że nadal nie spełniłeś mojej poniższej prośby -->>

Proszę odpowiedz krótko: Tak lub Nie - na poniższe pytanie:

Czy uważasz, że to co sam napisałeś poniżej (podając jako źródło blog Microsoftu)->

pough napisał/a:
Gigant z Redmond chwali się, że Windows 10 Threshold 2 zapewnia o około 30% lepszą wydajność na tych samych urządzeniach, które obecnie pracują pod kontrolą Windows 7


oraz, że to co (w tłumaczeniu na polski) na swoim oficjalnym blogu faktycznie napisał Microsfot ->

Cytat:
Wydajność w codziennych zadaniach, takich jak czas uruchamiania obecnie prawie 30% szybciej niż Windows 7 na tym samym urządzeniu.


to jest i znaczy dokładnie to samo ?? :-) :-P

Hola hola... Ty możesz unikać odpowiedzi i odniesienia się do konkretów, ale wymagasz tego od interlokutora? No proszę, ale wiesz? Jakoś mnie to nie dziwi. :-P

Wiesz co? Ja, w przeciwieństwie do Ciebie nie będę unikał odpowiedzi i odpowiadam:
Dosłownie: nie
Kontekstowo: tak, bo jak wcześniej wyjaśniłem zastosowana fraza "takich jak" wskazuje na zastosowanie przykładu nie wyjątku, a fraza "w codziennych zadaniach" odnosi się do wielu zadań z czego za frazą "takich jak" wymieniono jedno zadanie jako przykład.


extant napisał/a:
PS:
A i jeszcze jedno, kiedy w poprzedniej, zakończonej już dyskusji zamiast przedstawić jakiekolwiek zewnętrzne dane/testy potwierdzające Twoją opinię, o co Cię nie raz prosiłem, a co moim zdaniem uczyniłoby tamtą dyskusję znacznie bardziej merytoryczną, skupiłeś się jedynie na udowadnianiu jak bardzo niewiarygodna jest moja opinia i zewnętrzne dane/testy ją potwierdzające, to z przykrością zauważam, że teraz to już ewidentnie starasz się przede wszystkim zwalczać/ośmieszać moją skromną osobę, a to po pierwsze: jest bardzo nieładnie postępowanie...

  1. Dlaczego mam przedstawiać testy skoro pisałem, że dla mnie nie są miarodajne?
  2. Pisałem swoją opinię, której nie muszę nikomu udowadniać. Wielokrotnie zaznaczałem, że kto chce ten weźmie ją pod uwagę, a kto nie chce nie weźmie.
  3. Twoje zdanie o merytorycznej dyskusji rozbawiło mnie.
  4. I dalej podtrzymuję, że testy benchmarkowe, o których krytykę masz do mnie pretensje, są dla mnie niemiarodajne. Konkretne powody przytoczyłem, ale Ty nie chcesz ich wziąć pod uwagę.
  5. Co nieładnego jest w przedstawianiu opinii, które są niezgodne z Twoimi? Jeżeli Ty moje opinie i przedstawione konkrety bierzesz do siebie, to Twój problem. Ja staram się wypowiadać merytorycznie i przedstawiam konkrety. Ty ich unikasz. Wnioski same się nasuwają.

extant napisał/a:
...a po drugie: ... i tak Ci się nie uda. ;-) :lol: :-P

Ale co ma mi się udać czy nie udać? Tam gdzie uważam, że masz rację, albo w dziedzinach o których nie mam pojęcia nie dyskutuję...

yrb - 2015-11-13, 19:34

Sezon się skończył i chyba z braku żagli energia was rozpiera. Widziałem wojny pomiędzy zwolennikami MS i Apple, pomiędzy fanami Linuxa i całą resztą świata a kiedyś między sobą walczyli Atarowcy i Amigowcy chociaż i jedni i drudzy szczerze nienawidzili Pecetowców. Ale żeby użytkownicy jednego systemu tak między sobą? :-/
plitkin - 2015-11-13, 20:01

yrb napisał/a:
Sezon się skończył i chyba z braku żagli energia was rozpiera. Widziałem wojny pomiędzy zwolennikami MS i Apple, pomiędzy fanami Linuxa i całą resztą świata a kiedyś między sobą walczyli Atarowcy i Amigowcy chociaż i jedni i drudzy szczerze nienawidzili Pecetowców. Ale żeby użytkownicy jednego systemu tak między sobą? :-/


Ty wiesz, że najbardziej zżytą grupą są użytkownicy i-phone-ów? Wyśmiewają innych, dzielących się na androidowców/windowsowców i td. I tylko jednego dnia społeczność i-phonowców się dzieli na dwa obozy: w dniu premiery nowego modelu na tych, którzy mają nowy model i są "na czasie" i na tych "leszczy, którzy sobie w życiu nie radzą" :mrgreen:

extant - 2015-11-13, 23:26

pough napisał/a:
Dosłownie: nie

Dzięki Robert :-) ... kolejny wątek w tym temacie uważam zatem za zamknięty.



ps: Wiktor, a jednak myliłeś się (i ja też)... zakończone w piątek 23:25. :-D

pough - 2015-11-14, 00:10

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Dosłownie: nie

Dzięki Robert :-) ... kolejny wątek w tym temacie uważam zatem za zamknięty.

Ja nie uważam za zamknięty, bo dalej oczekuję od Ciebie odniesienia się do wzrostu wydajności przy zastosowaniu kompresji pamięci.

Taka kompresja powoduje, że system o 50% rzadziej musi korzystać ze zrzutu pamięci na dysk. Oczywiście w zależności od konfiguracji sprzętowej może się to przekładać na wzrost wydajności pracy od ok 10 do nawet powyżej 50 procent.
Na potwierdzenie fragment z Windows Insider Hub
Cytat:
...In practice, compressed memory takes up about 40% of the uncompressed size, and as a result on a typical device running a typical workload, Windows 10 writes pages out to disk only 50% as often as previous versions of the OS did. This will reduce the amount of time spent waiting for IO on all devices, but it will also improve the expected lifespan of systems featuring flash-based hard drives...

Jak widzisz nie tylko rozruch systemu może być szybszy o ok 30% od poprzednich wersji OS, a to, co określiłem jako ogólny wzrost wydajności nie musi mijać się z prawdą.

No, ale Ty widzisz tylko to co dosłowne, a w cytacie mojej odpowiedzi wyciąłeś to co dla Ciebie niewygodne. Czyli znowu nieładne łapanie za słówka aby za wszelką cenę Toje było na wierzchu nawet gdy nie koniecznie prawdziwe.

extant - 2015-11-14, 00:26

pough napisał/a:
... No, ale Ty widzisz tylko to co dosłowne i w cytacie mojej odpowiedzi wyciąłeś to co dla Ciebie niewygodne. Czuli zmowu łapanie za słówka.

NIE ! - po prostu zadałem Ci konkretne pytanie, poprosiłem o odpowiedź na nie, uzyskałem takową, grzecznie podziękowałem za nią... i cóż więcej pisać ?? :shock: ... kolejny wątek w tym temacie uważam - z mojej strony - za zamknięty. :-)


ps: ... i to przed niedzielą !!! :mrgreen: :-P

pough - 2015-11-14, 00:38

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... No, ale Ty widzisz tylko to co dosłowne i w cytacie mojej odpowiedzi wyciąłeś to co dla Ciebie niewygodne. Czuli zmowu łapanie za słówka.

NIE ! - po prostu zadałem Ci konkretne pytanie, poprosiłem o odpowiedź na nie, uzyskałem takową, grzecznie podziękowałem za nią... i cóż więcej pisać ?? :shock: ... kolejny wątek w tym temacie uważam - z mojej strony - za zamknięty. :-)


ps: ... i to przed niedzielą !!! :mrgreen: :-P

Rozumiem, że ja od Ciebie odpowiedzi nie otrzymam, ani przyznania, że te 30% wzrostu wydajności nie koniecznie mija się z prawdą, co mi zarzucałeś.
Ot sobie zamknąłeś wątek i jesteś happy nie zważając na fakt, że chciałeś moje wypowiedzi zdyskredytować swoimi jedynie słusznymi benchmarkami.

extant - 2015-11-14, 00:46

pough napisał/a:
Rozumiem, że ja od Ciebie odpowiedzi nie otrzymam, ani przyznania, że te 30% wzrostu wydajności nie koniecznie mija się z prawdą, co mi zarzucałeś...

Nie zarzucałem. :-P
pough napisał/a:
Ot sobie zamknąłeś wątek i jesteś happy nie zważając na fakt, że chciałeś moje wypowiedzi zdyskredytować swoimi jedynie słusznymi benchmarkami...

Żadnych Twoich wypowiedzi nie chciałem zdyskredytować - zadałem Ci konkretne pytanie, poprosiłem o odpowiedź na nie, uzyskałem takową, grzecznie podziękowałem za nią... i STOP !!! - nie eskaluj zupełnie niepotrzebnie takiego napięcia !!! ;-) :-D


ps:... i nie próbuj przeciągać sprawy do niedzieli... bo Wiktor będzie miał rację ! ... straszne !!! :shock: ;-) :lol: :-P

Colonel - 2015-11-14, 10:23

Ludzieeeee!!!
Ehhh....

szg - 2015-11-14, 13:43

Gdybym Was nie znał to byłbym zaniepokojony, a tak to mam niezły ubaw 8-) :-P .
extant - 2015-11-14, 14:16

szg napisał/a:
... a tak to mam niezły ubaw 8-) :-P .

Bo i o to właśnie chodzi, żeby przede wszystkim... dobrze się bawić !!! ;-) :mrgreen: :-P

qbalon - 2015-11-14, 21:59

A wracając do moich problemów - pliki zaczęły się kopiować z przyzwoitą prędkością. Może w międzyczasie coś się zaktualizowało?

Dla pewności wprowadziłem też zmiany w ustawieniach zaproponowane przez pough

Dzięki!

:-D

pough - 2015-11-14, 23:16

Kolejny magazyn z branży potwierdza.
Cytat:
Windows 10 jest teraz szybszy o 30% od Windows 7

Aktualizacja Threshold 2 dla Windows 10 wprowadza szereg zmian. Microsoft podkreśla, że wraz z nimi możemy liczyć na większą wydajność, co szczególnie powinny odczuć osoby, które zdecydowałyby się na upgrade z Windows 7.

extant - 2015-11-15, 10:44

Myślę, że dla sporej grupy użytkowników systemów MS najważniejszą zaletą Windows 10 bez wątpienia będzie DirectX 12 ! :-) "Fachowcy" twierdzą, że w przypadku komputerów z procesorami wielordzeniowymi można liczyć na znaczący wzrost wydajności, szczególnie w grach obsługujących DirectX 12 względem tych samych tytułów pracujących pod DirectX 11.

Coś na temat wydajności DX12 np. tutaj ->

Cytat:

Gaming -Windows 10 brings with it DirectX 12 and for serious gamers this is a must have. Initial reports suggested DX12 would bring a 30-40% performance gain over DX11 and whereas the reality is closer to 10-20% that’s still money for old rope. Windows 7 and Windows 8 will never get access to DX12.


żródło -> Forbes

greg - 2015-11-15, 14:36

pough napisał/a:
Kolejny magazyn z branży potwierdza.
Cytat:
Windows 10 jest teraz szybszy o 30% od Windows 7

Jak tak dalej pójdzie to Windows 12 będzie szybszy o 30% od samego procesora ;-)
Cytat:
co szczególnie powinny odczuć osoby, które zdecydowałyby się na upgrade z...

Windows 11, które i tak już są szybkie
Cytat:
co szczególnie powinny odczuć osoby, które zdecydowałyby się na upgrade z...

Windows 10, które jak już wiemy, są szybsze od ... patrz u góry.

greg - 2015-11-15, 15:05

extant napisał/a:
Cytat:

Initial reports suggested DX12 would bring a 30-40% performance gain over DX11


Taaaaaaaaaa. Kluczowe są tutaj słowa "Initial" i "would".

extant - 2015-11-15, 15:32

greg napisał/a:
extant napisał/a:
Cytat:

Initial reports suggested DX12 would bring a 30-40% performance gain over DX11


Taaaaaaaaaa. Kluczowe są tutaj słowa "Initial" i "would".


Cytat:
whereas the reality is closer to 10-20%

... i to przypuszczam będzie już osiągalne na odpowiednim sprzęcie i sterownikach WDDM 2.0 w grach korzystających z DirectX 12. :-D

yrb - 2015-11-15, 19:24

A teraz na serio się pytam - warto zainstalować W10? ;-)

Na kompie córki jest W7 i w tym kontekście zastanawiam się nad zmianą wersji (ja od prawie 20 lat używam linuksa i chyba juz przy nim pozostanę).

pough - 2015-11-15, 19:37

Czy warto? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. W przeciągu miesiąca od aktualizacji do Win 10 masz możliwość powrotu do Win 7 Także możesz spróbować.

Ja do pewnego stopnia musiałem przejść z racji swojego wykonywanego zawodu. Ale nie narzekam.

Obecnie pracuję już od kilku dni na wersji Win 10 z jesienną aktualizacją.

Dostrzegam pewne plusy. W pierwszym okresie, były drobne denerwujące sprawy ale dość szybko zostały poprawione. Na razie nie odczuwam minusów.

extant - 2015-11-15, 20:02

yrb napisał/a:
A teraz na serio się pytam - warto zainstalować W10? ;-)
Na kompie córki jest W7 i w tym kontekście zastanawiam się nad zmianą wersji...

Nie wiem do czego wykorzystuje kompa Twoja córka, a to jest bardzo istotna sprawa, ale zasadniczo jeżeli ma ona zamiar nadal pozostać przy systemie MS to Twoje pytanie nie powinno brzmieć: czy przejść na Win 10, ale kiedy to zrobić.
MS wprowadza teraz kolejne duże pakiety poprawek/aktualizacje dla Win 10, a ostatni z już zapowiadanych ma być ogólnie dostępny chyba dopiero na początku 2016. Być może to wtedy będzie najlepszy czas do przejścia ze stabilnego Win 7, na względnie dopracowany już przez MS Win 10 ?

Decyzja należy do Ciebie, ale na szczęście w necie dostępne jest stosunkowo dużo informacji na temat zalet/wad przejścia z Win 7 na Win 10 - i dlatego przed podjęciem decyzji namawiam do poczytania więcej na ten temat samemu w necie. :-)

taras - 2015-11-15, 20:18

moje całkowicie subiektywne, poparte tylko dzisiejszymi doświadczeniami odczucie ...... a weźcie sobie tego windowsa ;)

czysta 7demka -> aktualizacja do 10tki

chyba 5 razy zobaczyłem komunikat o tym jak to system napotkał błąd i musi się restarować, miałbym na tym pracować?!

wsadziłem z powrotem dysk z Linux'em, na szczęście ja akurat do pracy Windowsa nie potrzebuję (no przynajmniej na prywatnym komputerze)

pough - 2015-11-15, 21:31

Nie miałem żadnych komunikatów, ale ja przechodziłem z siódemki na dziesiątkę jeszcze w lipcu w dniu premiery. Może Win10 po pierwszej głównej aktualizacji inaczej przechodzi z Win7 niż ten z dnia premiery.

Wiem, że Microsoft bardziej zwraca uwagę na systemy aktywowane bez oryginalnej licencji. Może właśnie te systemy mają problemy z aktualizacją. ;-)

taras - 2015-11-16, 07:16

Laptop z oryginalną 7demką przywrócony do stanu fabrycznego (kompletnie z wyrzuceniem danych uzytkownika ) i wtedy podnoszony do 10ki ze wszytkimi koniecznymi aktualizacjami, jak już pisałem w moim przypadku totalna porażka

7demka na tym sprzęcie chodziła bardzo ładnie jak jej jeszcze używałem

extant - 2015-11-16, 08:36

taras napisał/a:
... jak już pisałem w moim przypadku totalna porażka...

Tak niestety zdarza się. :-( Czasami bywa to problem "starych" sterowników i ich aktualizacja do najnowszej wersji, pisanej już pod Win 10 rozwiązuje problem.

extant - 2015-11-17, 10:20

Windows 10 Threshold 2 - problemy z instalacją ->

Cytat:

Windows 10 Threshold 2 sprawia niektórym użytkownikom duże problemy.

Microsoft rozpoczął dostawy Threshold 2. To pierwsza duża aktualizacja dla systemu Windows 10, która wnosi wraz ze sobą sporo zmian. Niestety użytkownicy "dziesiątki" zaczęli się uskarżać na różne problemy.

Zawieszanie instalacji.

Na forum Microsoft Community pojawiły się wpisy osób, w przypadku których proces instalacji Windows 10 Threshold 2 zatrzymywał się w pewnym miejscu. W odpowiedzi na to Microsoft wydał następujące oświadczenie:

"Jeśli proces instalacji został zamrożony w 44%, sprawdź, czy masz włożoną w urządzeniu kartę SD. Jeżeli tak, usuń ją. Aktualizacja powinna ruszyć dalej. Jeśli potrzebujesz dodatkowej przestrzeni oferowanej przez kartę SD sprawdź, czy masz port USB / mini-USB, który można wykorzystać do uaktualnienia. W przeciwnym wypadku możesz spróbować zwolnić miejsce na dysku."

Niestety pomimo potwierdzenia przez Microsoft istnienia problemu i dostarczenia stosownej poprawki problemy występują nadal. Kolejnych zdenerwowani użytkownicy Windows 10 twierdzą bowiem, że proces aktualizacji zatrzymuje się w innych jej fazach i to również na komputerach, które nie posiadają slotu SD. Co robić w takim przypadku? Póki co można jedynie upewnić się, że na dysku jest wystarczająca ilość wolnego miejsca i ponowić próbę instalacji aktualizacji.

Usuwanie programów.

Na reddicie pojawiły się wpisy osób, które uskarżają się, że procesowi instalacji Windows 10 Threshold 2 towarzyszyło usunięcie różnych aplikacji, w tym m.in. CPU-Z, Speccy, Cisco VPN Client. "Dziesiątka" uznała je najprawdopodobniej za niekompatybilne.
Problem w tym, że podczas procesu aktualizacji Windows 10 Threshold 2 nie ma informacji, które aplikacje są usuwane. Mam nadzieję, że w kolejnych aktualizacjach Microsoft to zmieni. Obecnie o tym jakie aplikacje zostały usunięte można dowiedzieć się odwiedzając utworzonym na dysku C folder Windows.old.


źródło -> PcWorld

pough - 2015-11-17, 11:14

Aktualizacja zatrzymała się przy 44%. Ja cierpliwie czekałem i aktualizacja przeszła pomyślnie. Fakt trwała ok 4h, ale na łączu mobilnym, które co chwila trzeba było przywracać, bo w telefonie zapomniałem wyłączyć automatyczne wyłączanie nieaktywnego hotspotu i z domyślnymi ustawieniami po 10 min nieaktywności wyłączał dostęp do internetu.

Zapewne nowy Windows domyślnie po sieci szukał najnowszych sterowników i za każdym razem gdy mój telefon przerwał dostęp do netu aktualizacja musiała ponownie łączyć się z moim telefonem, by mieć dostęp do internetu.

Po aktualizacji, po drobnych korektach ustawień (niektóre urządzenia zainstalował sobie na innych portach COM) wszystko działa sprawnie.

extant - 2015-11-18, 10:10

Windows 10 Treshold 2 -> kolejny artykuł, który warto przeczytać. :-)

Cytat:

Windows 10: November update makes fresh installations easier
But noobs might not see Threshold 2 for a month.

Updating to Windows 10 is now a bit easier after Microsoft removed an anomaly in its licensing system.

Customers wanting a clean installation of Windows 10 found themselves having difficulties because an upgrade requires a valid Windows 10 licence key. Licence keys are generated by having a valid Windows 7 or 8 licence key to upgrade from.

That means if you start with a clean slate, your Windows 7 or 8 licence key just wouldn't work. The good news is that this problem has been fixed with the arrival of Threshold 2, and you can now use an old licence key to do a fresh installation.

This is less of a problem for some Windows 8 users, as the licence is hard coded into the device ROM anyway. At the other end of the spectrum, anyone who has lost their licence key altogether is still screwed.

The workaround is to upgrade to Windows 10, get your licence key and then do a clean installation.

But if you've just upgraded to Windows 10 and are excited about the prospect of the additions that the November Update brings you might have to wait a bit longer.
In a classic case of karma hitting dogma. Microsoft has made good on its promise that anyone upgrading from Windows 7 and 8.1 will have a month to change their mind. And therein lies the rub.

Anyone who has already installed the Threshold 2 update will know that this is no simple update. It's a complete reflash of the entire operating system with an updated version. If you haven't done it yet, forewarned is forearmed: you'll need to allow about an hour, depending on your internet speed.

Because it's such a thorough update, and given the limited amount of space on some hard drives, which we all know about from 'updategate', the partition that contains your old operating system has to be wiped. As a result, if it let you install it, Microsoft would in effect be breaking its promise about 30 days to roll back. So instead, it's opted to break its promise of Windows-as-a-service, as its newest users have to wait a month for the latest version.

There is a workaround, involving simply manually downloading the latest version using a USB stick and Microsoft's handy Media Creation Tool. This way you can still preserve all your data.

This all represents yet another example of Microsoft making decisions for you. All it would have taken is a message saying: 'If you accept this update, you will no longer be able to roll back to the previous version of Windows.' We know it exists, because it pops up if you use Disk Cleanup to remove the partition with your old OS. But no.

Rather, Microsoft has unilaterally decided that the best thing is to let its newest converts instantly have an out-of-date OS. Windows 10 and its quest to make everything easy is becoming a little bit Nanny State. We're not Apple users, you know.


źródło -> TheInquirer

Sławek - 2015-11-18, 19:19

No więc wczoraj zainstalowałem 10 na kompie, gdzie miałem 7. Pisze to z poziomu zwykłego użytkownika, bez wdawania się w szczegóły techniczne, na których się nie znam.
System jest w sumie przyjazny dla zwykłego śmiertelnika, inny od 7 ale ok. Jeszcze się go uczę.
Wydaje mi się, że działa szybciej, ale to tylko może być takie odczucie subiektywne, dowodów nie mam. Instalacja przebiegła bez problemowo. Trzeba było jeszcze zrobić drobne poprawki odnośnie rozdzielczości ekranu.
Miałem problemy z siecią Wi-Fi. Komputer pokazywał sieci w tym moją zabezpieczoną, ale nie mogłem się z nią połączyć. Nigdzie nie było opcji wpisz hasło zabezpieczeń sieci. W końcu wszedłem w opcję rozwiąż problemy z siecią i system sam to naprawił. Teraz działa.
Na dysku mam teraz 10 i folder windows old. Czy mogę ten folder usunąć, bo w sumie zabiera mi miejsce na dysku ? Domyślam się, że to stara siódemka.
Wszystko jest to co było w 7 - ce, ale jakby gdzie indziej. Trochę to tak porozrzucane, ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia.
Sławek

extant - 2015-11-19, 09:31

Sławek napisał/a:
...
Na dysku mam teraz 10 i folder windows old. Czy mogę ten folder usunąć, bo w sumie zabiera mi miejsce na dysku ? Domyślam się, że to stara siódemka...

Tak, to stara 7'ka. :-) Zasadniczo nie musisz usuwać tego folderu, bo system z czasem sam go usunie, ale oczywiście jeżeli chcesz to możesz go sam wcześniej usunąć ręcznie przez:
Oczyszczanie dysku -> Oczyść pliki systemowe -> Poprzednie instalacje systemu Windows

najmita - 2015-11-19, 09:58

Pozwolę sobie w tym wątku na małe OT.
Czy ktoś może polecić dobry, bezpłatny program do odzyskania usuniętych plików?
Przypadkowo został usunięty duży(bardzo duży) plik avi.
A może jest inny sposób na odzyskanie?

extant - 2015-11-19, 10:31

Jaki system ? Czy plik był na dysku/partycji systemowej ?
najmita - 2015-11-19, 10:51

extant napisał/a:
Jaki system ? Czy plik był na dysku/partycji systemowej ?


System w7/64. W tej chwili mam za mało informacji od usuwającego . Możliwe, że plik nie był na dysku systemowym. Wczoraj otrzymałem tylko zapytanie o program.
Może po południu dowiem się więcej.

extant - 2015-11-19, 11:04

Sam takiego problemu na szczęście, jak dotąd nie miałem :-) ... sprawdziłem szybko w necie dla XP/7 niezłe opinie ma np. bezpłatny program Recuva firmy Piriform Ltd. :-)
najmita - 2015-11-19, 11:15

Kiedyś próbowałem odzyskać pliki jpg.(?) ze sformatowanego dysku ... i prawie się udało :lol: . Popełniłem jakiś błąd, prawdopodobnie trzeba było użyć drugiego komputera, a ja robiłem to z tego samego.

Dzięki za info, przekażę zainteresowanemu. Wiem, że też przeczesał sieć, ale większość darmowych/trailowych programów ma ograniczenie do 1Gb.

Nokin - 2015-11-19, 12:43

Używałem Pandora Recovery, wszystko udało się odzyskać, ważne, aby ograniczyć używanie (zapisywanie) dysku z którego będziemy odzyskiwać dane.
plitkin - 2015-11-19, 13:01

Ja od zawsze używałem 'recovery 4 all". Dawało radę.
extant - 2015-11-23, 08:37

Windows 10 Treshold 2 -> kolejny artykuł, który warto przeczytać. :-)

Cytat:

Microsoft odwraca się tyłem do użytkowników i blokuje dostęp do Windows 10 z aktualizacją Threshold 2

Microsoft ku zaskoczeniu dla chyba wszystkich, od użytkowników aż po specjalistów z branży informatycznej oraz medialnej wycofał z programu Media Creation Tool ostatnią, dużą aktualizację (Threshold 2) dla systemu operacyjnego Windows, określaną przez firmę jako "Windows 10 November Update".

Skutkiem tej zmiany postawy Microsoftu jest to, że użytkownicy korzystając zMedia Creation Tool nie mogą już uzyskiwać obrazów płyt ISO lub nośników USB z instalacjami systemu Windows 10 w kompilacji 10586, a więc równoznacznej z listopadową aktualizacją (Threshold 2). Zamiast tego MCT teraz oferuje znowu tworzenie obrazu ISO lub nośnika USB z instalacją pierwotnej wersji instalacyjnej Windowsa 10, a więc dokładnie tej samej, która została udostępniona 29 lipca bieżącego roku.

To powoduje, że teraz Microsoft znowu odwraca się tyłem do użytkowników i blokuje możliwość tworzenia nośników instalacyjnych Windowsa 10 w najnowszej, oficjalnej kompilacji i zmusza do pobierania wersji pierwotnej, którą dopiero poprzez usługę Windows Update można zaktualizować. Jakby tego było mało, to Microsoft notę dla aktualizacji Threshold 2 dla systemu Windows uzupełnił o zapis, który wzbudził niemało kontrowersji. Okazuje się, że teraz jeśli użytkownik odinstaluje z systemu Windows 10 aktualizację Threshold 2, to nie będzie mieć już możliwości jej ponownego zainstalowania poprzez usługę Windows Update (która jest teraz wymagana do pierwszej instalacji). Zamiast tego użytkownik musi udać się na stronę pobierania Microsoftu, wybrać Aktualizuj, aby dopiero uzyskać możliwość ponownej instalacji listopadowej aktualizacji Threshold 2. Innym z nowych problemów jest to, że teraz użytkownik systemu Windows 7 lub Windows 8.1 nie może od razu dokonać aktualizacji do najnowszej kompilacji (10586) systemu Windows 10. Poprzez Windows Update udostępniana jest znowu aktualizacja do kompilacji pierwotnej (10240). Dopiero po jej zainstalowaniu usługa Windows Update ma pobierać kolejne parę gigabajtów, tym razem kompilacji 10586, tak naprawdę dublując całą pracę i transfer danych.

Jest jeszcze jedna kwestia, o której warto wspomnieć. Microsoft niedawno ogłosił, że użytkownicy systemów Windows 7 i Windows 8.1 nie muszą już dokonywać aktualizacji do Windowsa 10, aby uzyskać aktywowany system, a wystarczy jedynie czysta instalacja (z udostępnianych obrazów ISO i w MCT kompilacji 10586) oraz użycie klucza wersji pudełkowej lub OEM. Wspomniana wcześniej decyzja Microsoftu cofa także tą deklarację. No chyba, że ktoś zdołał zawczasu pobrać kompilację 10586. Wyjaśnień odnośnie tej kompletnie zaskakującej i niezrozumiałej decyzji Microsoftu o wycofaniu aktualizacji listopadowej z narzędzia Media Creation Tool i wprowadzenia ograniczenia jej dostępności w Windows Update próbują uzyskać ekipy różnych mediów, ale odpowiedzi w żaden sposób nie można uznać za konkretne. Być może po prostu ułatwianie życia użytkownikom systemów operacyjnych Windows jednak nie mieści się w polityce Microsoftu?


źródło -> PcLab.

Sławek - 2015-11-23, 22:13

PO wgraniu 1o pojawia mi się taki komunikat "Czujnik sieci WiFi wymaga uwagi", a po kliknięciu na komunikat informacja o potrzebie zalogowania się do konta Microsoft.
Nie mam zamiaru zakładać konta, siec działa prawidłowo. Po kiego ten komunikat ?

Sławek

extant - 2015-11-24, 08:34

Wystarczy trochę poszukać w necie -> Wi-Fi Sense -> np.
Cytat:

Wi-Fi Sense: jak się wypisać

Wchodzimy w internetowe ustawienia Windows 10 i wyłączamy opcję dzielenia się siecią w ramach Wi-Fi Sense. Dla pewności do nazwy naszej sieci Wi-Fi (SSID) dopisujemy _optout (na przykład mojasiec_optout).

źródło -> KomputerŚwiat.

pough - 2015-11-24, 09:50

Sławku kiedyś, przy okazji routera pisałem jak dobrze zabezpieczyć się przed usługą WiFi Sense:

Tutaj powtórzę, bo samo dopisanie do nazwy SSID _optout nie do końca działa.
Oprócz dołączonego zrzutu ekranu gdzie wyłączyć opcje windowsowego czujnika WiFi, przeczytaj to co kiedyś pisałem o ustawieniach routera w poście: http://forum.mazury.info....=212016#212016, który cytuję poniżej...

pough napisał/a:
Jak już sparujesz wszystkie swoje urządzenia z siecią to ja bym w konfiguracji tego routera ukrył SSID. Router wtedy nie transmituje identyfikatora sieci i przez niesparowane urządzenia ta sieć jest niewidoczna, co nie znaczy, że są dość proste metody na wykrycie takiej sieci, ale hasło teoretycznie (praktycznie są metody na złamanie tego hasła) powinno je zabezpieczać przed dostępem.

Również jest sposób na to, by routery nie udostępniały serwerom swoich parametrów dostępu, które to parametry są "skradane" przez powszechną inwigilację, jak twiedzą w celu łatwego udostępnienia Twojej sieci gdy Twoi "friends" z *spam*, googla, youtuba, gmaila itp. odwiedzają Ciebie w domu. :-P

Jak się zabezpieczyć?

Ano:
Klienckie aplikacje Mozilla nie zbierają informacji o sieciach WiFI, które są ukryte lub/i ich nazwa kończy się _nomap
Klienckie aplikacje Googla nie zbieraja informacji o sieciach WiFi, których nazwa kończy się _nomap

Nowa usługa WiFi Sense udostępniona od Windows 8.1 również na telefonach pozwala na dzielenie się parametrami dostępu z twoimi kontaktami z Outlook.com, Skype i *spam*.
Usługa dostępna też na urządzeniach z Win 10. Aby deaktywować dzielenie się parametrami dostępu w tej usłudze poza odpowiednią konfiguracją Win 10 nazwa SSID musi zawierać _optout.

Co jeśli chcemy się zabezpieczyć zarówno od Mozilla, Google i WiFi Sense?
Ja zmieniłem nazwę siesi i dodałem przytoczone wyżej frazy także moja zabezpieczona sieć ma nazwę "Nazwasieci_optout_nomap".

plitkin - 2015-11-24, 12:46

Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.
senior-pol - 2015-11-24, 12:54

plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.


Ten sposób powinien zadziałać :)

extant - 2015-11-24, 13:02

plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.


Zerknij może -> tutaj

:-)

pough - 2015-11-24, 14:18

plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.

Patrz: http://forum.mazury.info....p=203331#203331

plitkin - 2015-11-25, 08:57

pough napisał/a:
plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.

Patrz: http://forum.mazury.info....p=203331#203331


Nie skuteczne, pisałem. :(

pough - 2015-11-25, 09:03

plitkin napisał/a:
pough napisał/a:
plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.

Patrz: http://forum.mazury.info....p=203331#203331


Nie skuteczne, pisałem. :(

A sorka... Nie zauważyłem. Pisałem i czytałem ze smyrfona i nie widziałem całości Twojego postu, ani nawet całości tego co sam pisałem. Takie niestety to forumowanie ze smyrfona, ale czasem inaczej się nie da. ;-)

extant - 2015-11-25, 09:15

plitkin napisał/a:
pough napisał/a:
plitkin napisał/a:
Jak znajdziecie skuteczną metodę na wyłączenie w 7ce powiadomienia o aktualizacji - dajcie znać proszę. Metoda z tego wątku nie działa.

Patrz: http://forum.mazury.info....p=203331#203331

Nie skuteczne, pisałem. :(

Bo usunięcie tylko aktualizacji (KB3035583,... ) nie wystarcza. Przeczytaj artykuł -> tutaj
:-)

extant - 2015-11-26, 08:29

Windows 10 Treshold 2 -> kolejny artykuł, który warto przeczytać. :-)

Cytat:

Windows 10 z aktualizacją Threshold 2 usuwa aplikacje bez zgody użytkownika.

Aktualizacja Threshold 2 dla systemu operacyjnego Windows 10, określana jako "November Update" powoduje, że system Microsoftu usuwa niektóre aplikacje bez pytania użytkowników o cokolwiek. Tak przynajmniej wynika z coraz większej ilości doniesień użytkowników, którzy na niecne działania Windowsa 10 skarżą się w na forach dyskusyjnych i w serwisach *SPAM*.

Na razie nie ma pełnej listy aplikacji, które mogą paść ofiarą zaktualizowanego Windowsa 10, ale najczęściej zaskoczeni użytkownicy wskazują na programy diagnostyczne CPU-Z oraz Speccy, a nawet na aplikację Catalyst Control Center firmy AMD, która stanowi część pakietów sterowników Catalyst. Aplikacje te po zainstalowaniu listopadowej aktualizacji dla systemu Windows 10 przestają działać poprawnie, zawieszając się czy powodując wyświetlanie tzw. Niebieskiego Ekranu Śmierci. Aby sobie poradzić z potencjalnymi problemami, Windows 10 bez pytania użytkownika o zgodę odinstalowuje te aplikacje, a pozostałe po nich pliki przenosi do folderu Windows.old, skąd najwyraźniej nie mogą już czynić szkód.

Unieszkodliwianie niekompatybilnych aplikacji, które mogą sprawiać problemy, to oczywiście forma ochrony użytkownika przed nimi. Bardziej zaawansowani użytkownicy systemu Windows 10 skarżą się jednak przede wszystkim na to, że usuwanie aplikacji odbywa się bez ich wiedzy i zgody. Co ciekawe niektórzy użytkownicy, którym jakieś aplikacje Windows 10 usunął, spróbowali ponownie je zainstalować - z pozytywnym skutkiem, bez jakichkolwiek problemów. Warto podkreślić ponownie, że sprawa nie dotyczy wszystkich użytkowników systemu Windows z aplikacjami, które u innych są usuwane. Microsoft na wniosek m.in. Venture Beat o komentarz w tej sprawie, nie odpowiedział.

Nie należy zapominać o tym, że instalując system operacyjny Windows 10, jako usługę, a nie produkt, zgadzamy się na warunki Regulaminu Usług, w którym Microsoft zastrzega sobie prawo do modyfikowania lub usuwania wybranych aplikacji lub treści, które uzna za stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa.


źródło -> PcLab

mazury.info.pl - 2015-11-26, 12:14

Kolejnym krokiem będzie sprzedaż komputerów w których nie będzie można zainstalować innego systemu. Wszystko oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo. Tfu!
pough - 2015-11-26, 12:27

mazury.info.pl napisał/a:
Kolejnym krokiem będzie sprzedaż komputerów w których nie będzie można zainstalować innego systemu. Wszystko oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo. Tfu!

Pamiętaj, że świadomych użytkowników komputerów jest znikomy procent. Większość pracuje na ustawieniach, które pozwalają na swobodny, bo ogólnie znany dostęp do zasobów przez hackerów.

Niewielu potrafi samemu zadbać o bezpieczeństwo danych. :-P

Jakie proponujesz rozwiązania dla zwykłego "Kowalskiego"?

Nie sądzę, aby doszło do tego by, sprzęt był limitowany do dedykowanego systemu operacyjnego, raczej idzie to w odwrotnym kierunku. :-P

extant - 2015-11-26, 12:51

A ja tam na swoich prywatnych kompach, jak na razie, siedzę sobie spokojnie na XP/7, obserwuję w miarę na bieżąco co po kolejnych dużych aktualizacjach dzieje się z Win 10 i... składam też kolejnego kompa, na którym - wreszcie tak na poważniej :-P - zacznę testowanie rozwiązań alternatywnych do produktów giganta z Redmond. :-D
najmita - 2015-11-26, 17:14

mazury.info.pl napisał/a:
Kolejnym krokiem będzie sprzedaż komputerów w których nie będzie można zainstalować innego systemu. Wszystko oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo. Tfu!


No, to już prawie działa. Na moim lenovo jest przycisk one ksy rescue system. Już raz próbował (laptop) przywrócić preinstalowany system. Trochę się namęczyłem zanim przerwałem tę próbę. :-D

extant - 2015-11-26, 17:58

Heh... Windows 10 trafił już nawet na demoty ;-) :-P
extant - 2015-11-27, 10:52

I jeszcze odnośnie Windows 10 Threshold 2 i odinstalowywania aplikacji bez zgody użytkownika ->

Cytat:
(...) Microsoft oczywiście odmówił komentarza w tej sprawie, co może świadczyć o tym, iż nie jest to błąd, lecz zamierzone działanie, mające na celu usunięcie z komputera aplikacji firm trzecich.

Szum wokół aktualizacji Threshold 2 zrobił się jednak zbyt duży, więc Microsoft zdecydował się ją wycofać z Windows Update oraz Media Creation Tool. Jeśli więc dotychczas nie pobraliście tej aplikacji, to w tej chwili nie można tego zrobić. Producent nadal jednak nie opublikował w tej sprawie żadnego oświadczenia, które rzuciłoby więcej światła na jego działania.


źródło -> technowinki/onet

extant - 2015-11-27, 11:59

Wg. PcLab Microsoft przywrócił już dystrybucję Win 10 z listopadową aktualizacją (Threshold 2) w postaci obrazów instalacyjnych ISO oraz aplikacji Media Creation Tool zmieniając build Windowsa z 10586.11 na 10586.14.


... sie dzieje ! ;-)

greg - 2015-11-27, 14:40

extant napisał/a:


... sie dzieje ! ;-)

dlatego czekam na build 10xxx.99 lub wyższy :mrgreen:

pough - 2015-12-09, 19:17

Od wczoraj nasiliły się ataki malware (złośliwego oprogramowania). Głównie polega to na zmianie domyślnej strony przeglądarki. Dotyczy to popularnych przeglądarek Chrome, Mozilla, Explorer, Edge.
Domyślna strona i wyszukiwarka podmieniana jest na "yoursites123.com"

Powrót w ustawieniach na domyślną stronę nie pomaga. Po uruchomieniu dalej uruchamia się ww strona jako pierwsza.
Gdy tak macie to sprawdźcie we właściwościach skrótu, czy adres nie został dodany na koniec ciągu znaków w elemencie docelowym.

mazury.info.pl - 2015-12-09, 19:41

Tak właśnie miałem u klientów. Ludzie ściągają różne bzdury i klikają byle gdzie. Do półautomatycznego czyszczenia windowsa polecam program Baidu PC Faster (chiński, po angielsku).
pough - 2015-12-09, 19:45

Moi klienci też się nabrali, ale ręcznie da się to odwrócić w kilku łatwych krokach. ;-)
mazury.info.pl - 2015-12-09, 21:40

pough napisał/a:
Moi klienci też się nabrali, ale ręcznie da się to odwrócić w kilku łatwych krokach. ;-)


Zgadza się. Ten program służy akurat do czyszczenia systemu ze śmieci w cache, starych path-y itp.

extant - 2015-12-10, 10:34

Cytat:

Microsoft udostępnił w Windows Update dla Windows 10 1511 (Threshold 2) kolejne większe uaktualnienie z numerem KB3116900, które po instalacji podnosi numer wydania Windows 10 do 10586.29.

Patch z numerem KB3116900 jest zbiorczym uaktualnieniem i zawiera m.in. połączone aktualizacje dla przeglądarek Microsoft Edge i Internet Explorer 11 oraz uaktualnienia z zakresu bezpieczeństwa dla takich komponentów, jak Windows RMCAST, Kernel czy Microsoft VBScript.

Aktualizacja KB3116900 pobierana jest i instalowana automatycznie z Windows Update na komputerach z Windows 10 Home. W przypadku wersji Pro istnieje możliwość odroczenia w czasie procesu instalacji. Oczywiście, patch dostępny jest tylko na komputerach, gdzie zainstalowany jest system Windows 10 1511 (Threshold 2).

Warto dodać, że to już kolejne zbiorcze uaktualnienie dla Windows 10 1511, które Microsoft udostępnił w ciągu ostatnich tygodni, po wydaniu Threshold 2.


Na podstawie newsów z portali IT

MirekMors - 2015-12-10, 14:18

Niewiele z tego rozumiem, ale chyba dobrze robię czekając z instalacją.
extant - 2015-12-10, 15:52

MirekMors napisał/a:
... ale chyba dobrze robię czekając z instalacją.

I ja też czekam. I poczekam jeszcze kilka miesięcy na Windows 10 Redstone w 2016 roku...
Win 7 też porządnie "zagrał" dopiero po SP1. ;-) :-D

krzych - 2015-12-10, 23:21

Po co Wam w ogóle Windows, skoro Linux jest za darmo i pod wieloma względami jest lepszy? Jak macie jakiś swój ulubiony program, który działa tylko pod Windowsem, to pod Linuxem można zainstalować emulatora Windowsa np. Wine i w nim uruchamiać windowsowe programy.
mazury.info.pl - 2015-12-10, 23:50

Siła przyzwyczajeń. Nieprzypadkowo już w szkołach podstawowych obowiązkowo uczy się dzieci Windowsa. NIe mając w domu komputera z Windowsem, byłem zmuszony do jego zakupu, gdyż dziecko w szkole musiało rysować w MS Paint i ogólnie obsługiwać "windę". Musimy przecież wspierać amerykańskich sojuszników. :mrgreen:
greg - 2015-12-11, 00:24

mazury.info.pl napisał/a:
...Nie mając w domu komputera z Windowsem, byłem zmuszony do jego zakupu

a mogłeś przecież
krzych napisał/a:
...zainstalować emulatora Windowsa np. Wine i w nim uruchamiać

MS Paint ;-)

mazury.info.pl - 2015-12-11, 00:26

Wiem, ale nie o to w moim przekazie chodzi. ;-)
krzych - 2015-12-11, 01:29

mazury.info.pl napisał/a:
Nieprzypadkowo już w szkołach podstawowych obowiązkowo uczy się dzieci Windowsa.


Podejrzewam, że w podstawie programowej nauczania informatyki w szkole nie ma wskazania na konkretny system operacyjny, lecz jest to wybór danego nauczyciela. Można by więc użyć wobec nauczyciela argumentu, że używając darmowego oprogramowania można dzieci nauczyć dokładnie tego samego, a przy okazji nie ponieść niepotrzebnych kosztów.

mazury.info.pl - 2015-12-11, 01:39

krzych napisał/a:
Podejrzewam, że w podstawie programowej nauczania informatyki w szkole nie ma wskazania na konkretny system operacyjny


Sprawdzałeś?

taras - 2015-12-11, 16:31

Nie ma.

Wszystkie treści z podstawy można zrealizować na dowolnym sensownym systemie operacyjnym i oprogramowaniu, to że ciągle jest to Windows (najczęściej nadal XP) to tylko beton jak w każdej innej dziedzinie życia ;-)

extant - 2015-12-11, 17:51

taras napisał/a:
... to tylko beton jak w każdej innej dziedzinie życia ;-)

Nie sądzę. :-/

Poniżej ranking systemów operacyjnych używanych przez internautów łączących się z obszaru Polski z polskimi witrynami, na podstawie liczby odsłon stron uwzględnionych w badaniu gemiusTraffic dla tygodnia: 30.11 - 06.12.2015

Windows 7 - 37.73%
Android - 18.71%
Windows 8.1 - 12.10%
Windows XP - 8.83 %
Windows 10 - 8.33%
iOS - 4.32%
Windows Vista - 3.06%
Windows 8 - 2.01%
Linux - 1.67%
Mac OS X - 1.56%
(źródło)

Czy nam się to podoba czy nie to systemy MS w Polsce są wszędzie, a Linux jest mniej więcej tak samo popularny... jak Mac OS :-/

najmita - 2015-12-11, 18:21

Ani jednego telefonu na windowsie?
extant - 2015-12-11, 18:47

W poście podałem tylko pierwszą dziesiątkę, pozostałe pozycje - zerknij do źródła. :-)
taras - 2015-12-11, 20:32

extant napisał/a:
taras napisał/a:
... to tylko beton jak w każdej innej dziedzinie życia ;-)

Nie sądzę. :-/

...

Czy nam się to podoba czy nie to systemy MS w Polsce są wszędzie, a Linux jest mniej więcej tak samo popularny... jak Mac OS :-/


absolutnie tego nie neguję, znam statystyki ;-)

po prostu kiedyś tam małomiękki wszedł ze swoim oprogramowaniem na nasz rynek a reszta świata nie interesowała się zaściankiem :-/ na świecie Linux i Mas OSX jednak mają deczko większy udział w torcie ;-)

a teraz to już lawina, przecież mnie uczyli na windows więc ja niczego innego nie będę młodych uczył i jak można na czymś innym pracować?!


PS.
Ale u mnie w szkole powoli nauczyciele się przekonują że na starszym sprzęcie którym dysponujemy pięknie im działa to co musi pod linuxem i całkiem żwawo

mazury.info.pl - 2015-12-11, 20:34

extant napisał/a:
taras napisał/a:
... to tylko beton jak w każdej innej dziedzinie życia ;-)

<...>
Czy nam się to podoba czy nie to systemy MS w Polsce są wszędzie, a Linux jest mniej więcej tak samo popularny... jak Mac OS :-/


Właśnie dlatego... :-P

najmita - 2015-12-11, 20:48

extant napisał/a:
W poście podałem tylko pierwszą dziesiątkę, pozostałe pozycje - zerknij do źródła. :-)


Zajrzałem do źródła. Pozostały dwie pozycje, ... telefony z windowsem. :lol:

extant - 2015-12-11, 20:52

Ok, możemy sobie teoretycznie podyskutować o jajku i kurze, co w żaden sposób nie zmieni faktu - a o faktach się nie dyskutuje :-P - że aktualnie w Polsce "świat komputerów" to świat systemów operacyjnych MS... i niestety nie sądzę żeby to się szybko zmieniło. :-/



ps: ... a kolejnego kompa - tym razem tylko pod linuxa - właśnie kończę sobie składać. :mrgreen:

najmita - 2015-12-11, 20:57

extant napisał/a:

Czy nam się to podoba czy nie to systemy MS w Polsce są wszędzie, a Linux jest mniej więc ej tak samo popularny... jak Mac OS :-/


Ze wskazanego przez Ciebie źródła wynika, że windowsy to 3/4, a unixy 1/4. Reszta to tylko 0,1% (w tym mac).

extant - 2015-12-11, 21:00

najmita napisał/a:
Ze wskazanego przez Ciebie źródła wynika, że windowsy to 3/4, a unixy 1/4. Reszta to tylko 0,1% (w tym mac).

Hmm ... a mógłbyś wyjaśnić jak doszedłeś do takiego wniosku ?? :shock:

najmita - 2015-12-11, 21:01

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Ze wskazanego przez Ciebie źródła wynika, że windowsy to 3/4, a unixy 1/4. Reszta to tylko 0,1% (w tym mac).

Hmm ... a mógłbyś wyjaśnić jak doszedłeś do takiego wniosku ?? :shock:


W zakładce "systemy operacyjne-rodziny".

extant - 2015-12-11, 21:11

najmita napisał/a:
extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Ze wskazanego przez Ciebie źródła wynika, że windowsy to 3/4, a unixy 1/4. Reszta to tylko 0,1% (w tym mac).

Hmm ... a mógłbyś wyjaśnić jak doszedłeś do takiego wniosku ?? :shock:

W zakładce "systemy operacyjne-rodziny".

A to tylko takie sobie czyste teoretyzowanie... Unix -> Linux, OS X, Android,... co to teraz ze sobą ma realnie wspólnego. ;-) :-P
Fakty są takie, że aktualnie w Polsce na stacjonarkach rządzi Windows, a na mobilach Android... i tyle w temacie. :-)

mazury.info.pl - 2015-12-11, 23:09

extant napisał/a:
<...> że aktualnie w Polsce "świat komputerów" to świat systemów operacyjnych MS... i niestety nie sądzę żeby to się szybko zmieniło. :-/


Jeżeli będzie się go nadal uczyć dzieci w szkołach podstawowych, to tak właśnie będzie. Czym skorupka...

najmita - 2015-12-11, 23:15

Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale bodajże w Niemczech jakiś czas temu nakazano w urzędach używać oprogramowania Linux(?)
extant - 2015-12-11, 23:27

mazury.info.pl napisał/a:
Jeżeli będzie się go nadal uczyć dzieci w szkołach podstawowych, to tak właśnie będzie. Czym skorupka...

Aaa... znaczy się rewolucję robimy ?! ;-) ... tylko kto teraz je ma uczyć czegoś innego... i po co ?? ;-) :-P

Osobiście, jak na razie, nie widzę żadnej realnej możliwości złamania monopolu Windows/Android... ale oczywiście o tym co by było gdyby było to popisać na forum zawsze można. ;-) :-P

pough - 2015-12-11, 23:30

Odnośnie systemów operacyjnych, to...
Są dwie szkoły. Jedna radzi, aby uczyć się tego, co powszechne i łatwiej dzięki temu znaleźć zatrudnienie. Druga namawia, by szukać dobrej zmiany, choć niepewnej nawet kosztem trudności w znalezieniu zatrudnienia.

extant - 2015-12-11, 23:41

pough napisał/a:
... Są dwie szkoły. Jedna radzi, aby uczyć się tego, co powszechne i łatwiej dzięki temu znaleźć zatrudnienie. Druga namawia, by szukać dobrej zmiany, choć niepewnej nawet kosztem trudności w znalezieniu zatrudnienia.

Optymalnie byłoby połączyć jedno z drugim... ale jak to teraz zrobić ??

pough - 2015-12-11, 23:47

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Są dwie szkoły. Jedna radzi, aby uczyć się tego, co powszechne i łatwiej dzięki temu znaleźć zatrudnienie. Druga namawia, by szukać dobrej zmiany, choć niepewnej nawet kosztem trudności w znalezieniu zatrudnienia.

Optymalnie byłoby połączyć jedno z drugim... ale jak to teraz zrobić ??

Być nowoczesnym...

extant - 2015-12-11, 23:50

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Są dwie szkoły. Jedna radzi, aby uczyć się tego, co powszechne i łatwiej dzięki temu znaleźć zatrudnienie. Druga namawia, by szukać dobrej zmiany, choć niepewnej nawet kosztem trudności w znalezieniu zatrudnienia.

Optymalnie byłoby połączyć jedno z drugim... ale jak to teraz zrobić ??

Być nowoczesnym...

Nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to jak ten "optymalny wariant" zrealizować w szkołach ??

pough - 2015-12-12, 00:02

Kilka sposobów. Choćby VM lub kilka bootowalnych partycji do wyboru przy starcie maszyny.
Koszty dla edukacji do udźwignięcia. Nawet MS daje preferencyjne warunki, które są inwestycją w ucznia jako przyszłego ewentualnego konsumenta.

extant - 2015-12-12, 00:07

pough napisał/a:
Kilka sposobów. Choćby VM lub kilka bootowalnych partycji do wyboru przy starcie maszyny. Koszty dla edukacji do udźwignięcia....

Technicznie... no problemo ! ... ale skąd weźmiesz nauczycieli ?? :shock:

pough - 2015-12-12, 00:20

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Kilka sposobów. Choćby VM lub kilka bootowalnych partycji do wyboru przy starcie maszyny. Koszty dla edukacji do udźwignięcia....

Technicznie... no problemo ! ... ale skąd weźmiesz nauczycieli ?? :shock:

Bez przesady. Aplikacje biurowe i podstawowe mają podobne międzymordzie (*spam*). OS w zakresie podstawowym do opanowania w kilka chwil.

A tak naprawdę to...
Jak nauczyciel czegoś nie będzie wiedział w zakresie obsługi kompa to zapyta dzieciaka. :-P ;-)

extant - 2015-12-12, 00:44

pough napisał/a:
... A tak naprawdę to...
Jak nauczyciel czegoś nie będzie wiedział w zakresie obsługi kompa to zapyta dzieciaka. :-P ;-)

Tiaaa... szczególnie np. pod Linuxem ??!! :shock:

pough - 2015-12-12, 03:53

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... A tak naprawdę to...
Jak nauczyciel czegoś nie będzie wiedział w zakresie obsługi kompa to zapyta dzieciaka. :-P ;-)

Tiaaa... szczególnie np. pod Linuxem ??!! :shock:

A jaki problem widzisz z GUI :?: :roll:
Bez GUI Linuxa raczej nie uświadczysz, może poza dystrybucją Slackware, której raczej używa się sporadycznie i to na serwery, których podstawowe nauczanie nie obejmuje.

extant - 2015-12-12, 08:42

W tym co już pisałem powyżej - na stacjonarkach w Polsce bezapelacyjnie rządzi Windows, a Linux... to margines, narzędzie znane bardzo wąskiej grupie użytkowników, w szkołach praktycznie nie istniejący i tego stanu aktualnie nie chcą zmienić ani nauczyciele, ani rodzice, ani uczniowie... kółko jest bez wyjścia ! :-/
najmita - 2015-12-12, 08:54

Jakiś czas temu do skanowania komputera z Windowsem używałem narzędzia działającego na linuxie, Avira rescue system.
pough - 2015-12-12, 09:06

extant napisał/a:
W tym co już pisałem powyżej - na stacjonarkach w Polsce bezapelacyjnie rządzi Windows, a Linux... to margines, narzędzie znane bardzo wąskiej grupie użytkowników, w szkołach praktycznie nie istniejący i tego stanu aktualnie nie chcą zmienić ani nauczyciele, ani rodzice, ani uczniowie... kółko jest bez wyjścia ! :-/

To czemu się dziwisz? Skoro nie chcą zmienić, to taka wola większości narodu i nawet orzeczenie TK tu nie pomoże, a co dopiero Twoje. :-P
Wola narodu jednak nie oznacza, że przeciętny użytkownik MS nie poradzi sobie z GUI Linuxa jeżeli zechce.
Znam przypadki, gdzie w szkołach poza MS uczą też Linuxa i to z dobrym skutkiem, bo uczeń szkoły bardzo sprawnie sobie w Linuxsie radzi, więc może jednak nie jest tak źle jak twierdzisz. :-P

pough - 2015-12-12, 09:07

najmita napisał/a:
Jakiś czas temu do skanowania komputera z Windowsem używałem narzędzia działającego na linuxie, Avira rescue system.

Twoja wypowiedź tylko potwierdza moje zdanie wyrażone w poście wyżej. :-D

extant - 2015-12-12, 10:18

pough napisał/a:
... Wola narodu jednak nie oznacza, że przeciętny użytkownik MS nie poradzi sobie z GUI Linuxa jeżeli zechce.
Znam przypadki, gdzie w szkołach poza MS uczą też Linuxa i to z dobrym skutkiem, bo uczeń szkoły bardzo sprawnie sobie w Linuxsie radzi, więc może jednak nie jest tak źle jak twierdzisz. :-P

Problem nie jest w tym że Linux jest np. trudniejszy w opanowaniu niż Windows (bo nie jest), ale w tym, że jest... powszechnie nieznany, a ludzie już tacy są, że zawsze starają się unikać tego co jest im nieznane/obce. Ja też znam różne przypadki i wyjątki, ale one jedynie potwierdzają smutną regułę totalnej dominacji w Polsce Windowsa (i DirectX) nad Linuxem (i OpenGL). :-/

pough - 2015-12-12, 10:49

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Wola narodu jednak nie oznacza, że przeciętny użytkownik MS nie poradzi sobie z GUI Linuxa jeżeli zechce.
Znam przypadki, gdzie w szkołach poza MS uczą też Linuxa i to z dobrym skutkiem, bo uczeń szkoły bardzo sprawnie sobie w Linuxsie radzi, więc może jednak nie jest tak źle jak twierdzisz. :-P

Problem nie jest w tym że Linux jest np. trudniejszy w opanowaniu niż Windows (bo nie jest), ale w tym, że jest... powszechnie nieznany, a ludzie już tacy są, że zawsze starają się unikać tego co jest im nieznane/obce. Ja też znam różne przypadki i wyjątki, ale one jedynie potwierdzają smutną regułę totalnej dominacji w Polsce Windowsa (i DirectX) nad Linuxem (i OpenGL). :-/

No to nie rozumiem tej "histerii" (modne słowo teraz ;-) ). Powszechnie nieznany, wola większości nie wiem dlaczego uważasz, że smutna. :shock: Ja uważam, że bardziej perspektywiczna dla ogółu obecnych uczniów, bo łatwiej i szybciej znajdą pracę znając MS z Windowsem. Wszak znacząca większość systemów w miejscach pracy to właśnie środowisko MS.
Unixowcy i Linuxowcy mają swoją na razie limitowaną niszę, w której pomoc techniczna już wcale nie jest taka tania jak by się wydawało. Bez pomocy technicznej mało przedsiębiorców zdecyduje się na poważne systemy. Spróbuj zamówić systemy RedHat z obsługą techniczną do obsługi całości swojego przedsiębiorstwa, to zobaczysz, czy są naprawdę powszechnie dostępne pod względem ceny. A systemy bez pomocy technicznej, to wybacz ale nie są akceptowalne w poważnych firmach i ta świadomość rośnie, więc i drożeje, pomijając fakt, że dostawcy zaczynają stosować rozwiązania jak Oracle polegające na licencji na każdy rdzeń procesora, co wcale nie wypada tanio.

Ja uważam, że wszystko reguluje rynek. Nie da się nagle narzucić innych rozwiązań, nawet gdy pod niektórymi względami mogą okazać się lepsze, co wcale nie znaczy, że ogólnie tańsze jeżeli brać pod uwagę np. koszt utraty zarobków poniesiony w związku z mniejszym zapotrzebowaniem a więc limitowaną liczbą miejsc pracy.

extant - 2015-12-12, 11:11

pough napisał/a:
No to nie rozumiem...

No to jakby nic specjalnie nowego. ;-) :-P
pough napisał/a:
...nie wiem dlaczego uważasz, że smutna. :shock: ...

Bo każdy monopol to zawsze jest jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru. :-/



ps: ... a teraz przerwa, bo jadę trochę pomanifestować pod TK. :-)

pough - 2015-12-12, 11:58

extant napisał/a:
pough napisał/a:
No to nie rozumiem...

No to jakby nic specjalnie nowego. ;-) :-P

Posuwasz się do niecnych zagrywek. Wyrywanie z kontekstu słowa, by ośmieszyć adwersarza zawsze obracają się przeciwko piszącemu i ostatecznie to jego właśnie ośmieszają. :-P

Więc następnym razem zadbaj o swój wizerunek ciut lepiej, bo "histeria" (modne teraz słowo ;-) ) przegranej Ciebie dopada. :-P

Dla wyjaśnienia dodam, że zgodnie z kontekstem pisałem, że nie rozumiem Ciebie w takiej "histerii" (modne teraz słowo ;-) ) na temat dominacji jednego OS nad drugim.

extant napisał/a:
pough napisał/a:
...nie wiem dlaczego uważasz, że smutna. :shock: ...

Bo każdy monopol to zawsze jest jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru. :-/

Chyba nie rozumiesz słowa monopol. Żadna z trzech ogólnie przyjętych przesłanek do stwierdzenia monopolu IMHO nie zachodzi w przypadku systemów operacyjnych.

Nie występuje monopol naturalny ani instytucjonalny ani kartelowy, przejęciowy czy ostatecznie rujnujący konkurencję.
Konkurencja jest prężna, lecz nie może jak na razie przebić się na powszechny rynek z braku powszechnego zainteresowania.
Natomiast w dziedzinie usług serwerowych ona występuje i ma się całkiem nieźle.

Zauważ, że pierwotnie to systemy Unix były znane jako poważne systemy i dominowały na rynku. Czy w związku z tym były monopolistyczne? Nie. Przegrały walkę z wchodzącym na powszechny rynek systemem MS, który zdobył ogromne zainteresowanie wśród użytkowników domowych, a z czasem również firmowych i profesjonalnych kompleksowych rozwiązań biznesowych.

Teraz Unix z ręką w nocniku, po tym jak zaprzepaścił swoją szansę zbytnio lekceważąc rynek użytkowników domowych, próbuje ratować swoją pozycję, albo inni na bazie różnych dystrybucji Linuxa próbują zdobyć rynek, który już jest zajęty od jakiegoś czasu i nagła zmiana na nowe Linuxy lub powrót do starego Unixa może być zbyt uciążliwy dla odbiorców, by był szybki dla ugruntowanego rynku rozwiązań. Nie obarczałbym jednak sytuacji monopolistycznymi działaniami MS, bo producenci innych rozwiązań istnieją i oferują swoje rozwiązania.
Pod niektórymi względami te rozwiązania są ciekawe i korzystne. Sam z nich korzystam. Jak widać nie mogą zdobyć zainteresowania na tyle, by zdobyć większy kawałek tortu.

Zauważ również, że w dziedzinie urządzeń mobilnych to MS nie może się przebić a rozwiązanie na bazie Linuxa są dominujące, więc gdzie tu monopol MS? :shock:

Pioootrekk - 2015-12-12, 14:14

wczoraj postanowiłem zaktualizować system do windows 10. Póki co działa w miarę sprawnie i nie mam powodów do narzekania
extant - 2015-12-12, 15:00

pough napisał/a:
... bo "histeria" (modne teraz słowo ;-) ) przegranej Ciebie dopada...

Hmmm... "histeria przegranej" ??!! :shock: ... Ty chyba faktycznie masz jakiś problem ??!! :shock: :-/

pough napisał/a:
Zauważ, że pierwotnie to systemy Unix były znane jako poważne systemy i dominowały na rynku. Czy w związku z tym były monopolistyczne? Nie. Przegrały walkę z wchodzącym na powszechny rynek systemem MS, który zdobył ogromne zainteresowanie wśród użytkowników domowych, a z czasem również firmowych i profesjonalnych kompleksowych rozwiązań biznesowych...

Unix nigdy nie dominował na rynku PC... a ja piszę o dominacji MS właśnie na tym rynku.

pough napisał/a:
Zauważ również, że w dziedzinie urządzeń mobilnych to MS nie może się przebić a rozwiązanie na bazie Linuxa są dominujące, więc gdzie tu monopol MS? :shock:

Każda dominacja (monopol) jednego rozwiązania technicznego i/lub producenta na rynku dla mnie - tak jak już pisałem wcześniej - zawsze jest to jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru... a że nie tylko ja tak uważam pokazuje np. "historia" IE i Outlook Express. ;-) :-P

pough - 2015-12-12, 15:54

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... bo "histeria" (modne teraz słowo ;-) ) przegranej Ciebie dopada...

Hmmm... "histeria przegranej" ??!! :shock: ... Ty chyba faktycznie masz jakiś problem ??!! :shock: :-/

Nie odczuwam abym miał problem, natomiast zauważam, że Ty masz problem gdy Twój punkt widzenia nie jest przyjmowany bezwarunkowo przez innych, co w skrócie nazywam Twoją przegraną.

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Zauważ, że pierwotnie to systemy Unix były znane jako poważne systemy i dominowały na rynku. Czy w związku z tym były monopolistyczne? Nie. Przegrały walkę z wchodzącym na powszechny rynek systemem MS, który zdobył ogromne zainteresowanie wśród użytkowników domowych, a z czasem również firmowych i profesjonalnych kompleksowych rozwiązań biznesowych...

Unix nigdy nie dominował na rynku PC... a ja piszę o dominacji MS właśnie na tym rynku.
Nigdzie nie pisałem, że Unix dominował w rynku PC jak również nie znalazłem Twoich zapisów, że odnosisz się tylko do rynku PC. W tym fragmencie, który zacytowałeś wyżej jest natomiast zawarte, że dominował na rynku daleko przed MS i zanim powstały PC. Przespał ten moment nie doceniając rynku PC, a miałby z pewnością łatwiejszy start w tym segmencie od nowo powstałego MSDOS rozwiniętego później do Windowsa.
Unix przesypiając ten moment nie przypuszczał pewnie, że PC rozwinie swoje zastosowanie do poważnych aplikacji biznesowych nie tylko domowego użytku. Teraz gdy to widać, okazuje się, że zabranie kawałka tortu jest niezmiernie trudne, bo wiązałoby się to z ogromnymi kosztami, których firmy nie chcą ponosić, gdy zainwestowały już w systemy MS.

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Zauważ również, że w dziedzinie urządzeń mobilnych to MS nie może się przebić a rozwiązanie na bazie Linuxa są dominujące, więc gdzie tu monopol MS? :shock:

Każda dominacja (monopol) jednego rozwiązania technicznego i/lub producenta na rynku dla mnie - tak jak już pisałem wcześniej - zawsze jest to jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru... a że nie tylko ja tak uważam pokazuje np. "historia" IE i Outlook Express. ;-) :-P
:shock: :shock: :shock: W jaki sposób jesteś pod monopolistycznym działaniem IE czy Outlooka. Zdaje się, że na rynku polskim IE zajmuje jedno z ostatnich miejsc w statystyce. Procentowo IE niecałe 6% podczas gdy Chrome 29% a Firefox 22% (źródło). Twoim zdaniem to monopol IE? :shock:

Jeśli chodzi o Outlooka to nie dziwię się jego popularności przy znacznie dogodniejszej polityce prywatności od tej którą proponuje Google. Ale to również trudno nazwać monopolem Outlooka 11-sto procentowy jego udział w porównaniu do Gmiala również 11% udział w rynku i do dominujacego Apple Mail z 53 procentowym udziałem w rynku.
To przecież użytkownicy zdecydowali się na taki wybór, mając do wyboru jeszcze poza wspomnianym gmailem innych klientów poczty np. Thunderbird. Twoim zdaniem to monopol MSOutlook? :shock:

Monopol - dominacja jakiejś firmy (najczęściej państwowej), całkowicie eliminującej z rynku konkurencję. MS nie eliminuje konkurencji więc trudno mówić o monopolu. Nadużywanie takich określeń, nie jest dobra, a nadużywanie nie znając realiów jeszcze gorsza.

Powtarzam, błędnie interpretujesz zjawisko monopolu. :-P

extant - 2015-12-12, 16:06

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
... bo "histeria" (modne teraz słowo ;-) ) przegranej Ciebie dopada...

Hmmm... "histeria przegranej" ??!! :shock: ... Ty chyba faktycznie masz jakiś problem ??!! :shock: :-/

Nie odczuwam abym miał problem, natomiast zauważam, że Ty masz problem gdy Twój punkt widzenia nie jest przyjmowany bezwarunkowo przez innych, co w skrócie nazywam Twoją przegraną.

Żenujące :-( ... wybacz, ale nie będę dalej ani komentował, ani kontynuował. :-/

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Zauważ, że pierwotnie to systemy Unix były znane jako poważne systemy i dominowały na rynku. Czy w związku z tym były monopolistyczne? Nie. Przegrały walkę z wchodzącym na powszechny rynek systemem MS, który zdobył ogromne zainteresowanie wśród użytkowników domowych, a z czasem również firmowych i profesjonalnych kompleksowych rozwiązań biznesowych...

Unix nigdy nie dominował na rynku PC... a ja piszę o dominacji MS właśnie na tym rynku.
Nigdzie nie pisałem, że Unix dominował w rynku PC jak również nie znalazłem Twoich zapisów, że odnosisz się tylko do rynku PC...

No to teraz już wiesz, że odnoszę się tylko do rynku PC w Polsce. :-)


pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Zauważ również, że w dziedzinie urządzeń mobilnych to MS nie może się przebić a rozwiązanie na bazie Linuxa są dominujące, więc gdzie tu monopol MS? :shock:

Każda dominacja (monopol) jednego rozwiązania technicznego i/lub producenta na rynku dla mnie - tak jak już pisałem wcześniej - zawsze jest to jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru... a że nie tylko ja tak uważam pokazuje np. "historia" IE i Outlook Express. ;-) :-P
:shock: :shock: :shock: W jaki sposób jesteś pod monopolistycznym działaniem IE czy Outlooka. Zdaje się, że na rynku polskim IE zajmuje jedno z ostatnich miejsc w statystyce...

Nie zrozumiałeś tego co napisałem powyżej, więc spróbuję napisać to jeszcze raz jaśniej -"historia upadku" IE i Outlook Express, pomimo dominującej pozycji MS, bardzo dobrze potwierdza, że nie tylko ja uważam rynkową dominację jednego produktu/producenta za coś złego co ogranicza wolność i swobodę wyboru.

mazury.info.pl - 2015-12-12, 16:18

Przewiduję, że Windows będzie stopniowo ustępował na rzecz Androida, który jest niekwestionowanym liderem w urządzeniach mobilnych. Pecetów będzie coraz mniej, a wykorzystywane będą jedynie w zastosowaniach profesjonalnych. Pozostałe dziedziny życia - szczególnie rozrywki domowej przejmą tablety, smartfony i smart-TV.

Ja już dziś w domu nie mam żadnego komputera (nie licząc tego do painta, podłączonego pod smart-tv). :-P

pough - 2015-12-12, 16:18

extant napisał/a:

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Zauważ również, że w dziedzinie urządzeń mobilnych to MS nie może się przebić a rozwiązanie na bazie Linuxa są dominujące, więc gdzie tu monopol MS? :shock:

Każda dominacja (monopol) jednego rozwiązania technicznego i/lub producenta na rynku dla mnie - tak jak już pisałem wcześniej - zawsze jest to jakieś ograniczenie wolności i swobody wyboru... a że nie tylko ja tak uważam pokazuje np. "historia" IE i Outlook Express. ;-) :-P
:shock: :shock: :shock: W jaki sposób jesteś pod monopolistycznym działaniem IE czy Outlooka. Zdaje się, że na rynku polskim IE zajmuje jedno z ostatnich miejsc w statystyce...

Nie zrozumiałeś tego co napisałem powyżej, więc spróbuję napisać to jeszcze raz jaśniej -"historia upadku" IE i Outlook Express, pomimo dominującej pozycji MS, bardzo dobrze potwierdza, że nie tylko ja uważam rynkową dominację jednego produktu/producenta za coś złego co ogranicza wolność i swobodę wyboru.

Dominowały, bo nie było w tym czasie innej dostępnej i dostatecznie dobrej alternatywy. Gdy alternatywa przyszła przestały dominować. :-P
MS jest dominującym OS-em, bo taki jest wybór konsumenta, na który to wybór nie masz wpływu. Masz jednak nielimitowany regulacjami wybór spośród innych systemów i aplikacji. Więc w czym masz problem. :shock:

pough - 2015-12-12, 16:23

mazury.info.pl napisał/a:
Przewiduję, że Windows będzie stopniowo ustępował na rzecz Androida, który jest niekwestionowanym liderem w urządzeniach mobilnych. Pecetów będzie coraz mniej, a wykorzystywane będą jedynie w zastosowaniach profesjonalnych. Pozostałe dziedziny życia - szczególnie rozrywki domowej przejmą tablety, smartfony i smart-TV.

Ja już dziś w domu nie mam żadnego komputera (nie licząc tego do painta, podłączonego pod smart-tv). :-P

Tak może być, o czym świadczyć może chociażby fakt, że Microsoft udostępnił Cortanę dla Androida.

Ja jednak myślę, że przez jakiś czas utrzyma się wiele platform, aczkolwiek coraz ściślej ze sobą współpracujących, a docelowo powstanie jakiś nowy OS, którego jeszcze nie znamy.

extant - 2015-12-12, 16:43

mazury.info.pl napisał/a:
..Ja już dziś w domu nie mam żadnego komputera (nie licząc tego do painta, podłączonego pod smart-tv). :-P

A ja w domu mam (i pewnie długo jeszcze będę miał) 4 stacjonarki (i 1 lapka). Jeden ze stacjonarnych kompów już niedługo będzie pracował pod Linuxem, a co będzie dalej... zobaczymy. :-D

najmita - 2015-12-12, 16:47

Aby Linux mógł się rozwijać i konkurować z MSem musiałby być prywatny i tym samym płatny.
extant - 2015-12-12, 16:50

pough napisał/a:
... Więc w czym masz problem. :shock:

Ja nie mam żadnego problemu. :shock:

Ja po prostu mam na wiele spraw swoje własne zdanie, które mam prawo zarówno mieć jak i przedstawiać innym i do którego nikogo (w tym również Ciebie) nie mam zamiaru przekonywać... czego Ty - co z przykrością zauważam :-/ - nijak nie potrafisz zrozumieć ! ;-) :-P

extant - 2015-12-12, 16:55

najmita napisał/a:
... i tym samym płatny.

Są płatne, komercyjne wersje dystrybucji Linuxa.

pough - 2015-12-12, 17:09

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Więc w czym masz problem. :shock:

Ja nie mam żadnego problemu. :shock:

Ja po prostu mam na wiele spraw swoje własne zdanie, które mam prawo zarówno mieć jak i przedstawiać innym i do którego nikogo (w tym również Ciebie) nie mam zamiaru przekonywać... czego Ty - co z przykrością zauważam :-/ - nijak nie potrafisz zrozumieć ! ;-) :-P

Oczywiście, że masz prawo, każdy ma prawo do własnego zdania i jego przedstawiania, nawet gdy nie jest ono zgodne ze zdaniem innych, ba nawet wtedy gdy mija się z prawdą.

pough - 2015-12-12, 17:18

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
... i tym samym płatny.

Są płatne, komercyjne wersje dystrybucji Linuxa.

Tu się zgadzam z extantem, że są płatne dystrybucje Linuxa i niektóre wcale nie takie tanie. Ale i te niepłatne w komercyjnym zastosowaniu mają najczęściej płatną pomoc techniczną.

Nie zgadzam się z najmitą, że system musi być płatny, by mógł być powszechnie stosowanym.
Musi przekonać konsumentów, że na przejściu na nowy system coś zyskają i nic albo bardzo mało stracą.

najmita - 2015-12-12, 17:31

pough napisał/a:
extant napisał/a:
najmita napisał/a:
... i tym samym płatny.

Są płatne, komercyjne wersje dystrybucji Linuxa.

Tu się zgadzam z extantem, że są płatne dystrybucje Linuxa i niektóre wcale nie takie tanie. Ale i te niepłatne w komercyjnym zastosowaniu mają najczęściej płatną pomoc techniczną.

Nie zgadzam się z najmitą, że system musi być płatny, by mógł być powszechnie stosowanym.
Musi przekonać konsumentów, że na przejściu na nowy system coś zyskają i nic albo bardzo mało stracą.


Mówiąc płatne miałem na myśli prywatne. Prywatne i płatne, tzn. mający środki na zatrudnienie odpowiednio dobrych pracowników, programistów i managerów. idt. itp. ...

pough - 2015-12-12, 17:55

najmita napisał/a:
...Mówiąc płatne miałem na myśli prywatne. Prywatne i płatne, tzn. mający środki na zatrudnienie odpowiednio dobrych pracowników, programistów i managerów. idt. itp. ...

No nie do końca. Są projekty Open Source budowane przez społeczność internetową. Wcale nie odbiegają jakością od projektów zamkniętych, a niektóre nawet są lepsze.

najmita - 2015-12-12, 18:28

pough napisał/a:
najmita napisał/a:
...Mówiąc płatne miałem na myśli prywatne. Prywatne i płatne, tzn. mający środki na zatrudnienie odpowiednio dobrych pracowników, programistów i managerów. idt. itp. ...

No nie do końca. Są projekty Open Source budowane przez społeczność internetową. Wcale nie odbiegają jakością od projektów zamkniętych, a niektóre nawet są lepsze.


No tak, zgoda. Tylko kto o tym wie? Jak coś jest wszystkich to znaczy nikogo. Gdzie marketing, promocja, reklama?
Gdyby internauci od czasu do czasu nie czytali linuksiarzy na forach to nikt by nie wiedział, że pingwin jeszcze żyje.

yrb - 2015-12-12, 19:45

O kurczę, wojna "systemowa" na mazurskim forum. :-D

Sam używam Linuksa od kilkunastu lat. Ostatnim system MS na moim kompie był Windows 95. Telefony i tablet są z Antkiem. Na komputerze córki jest W7 dla kompatybilności ze szkołą i nie widzę w tym problemu.

Problemem nie jest też powszechność systemów MS w szkołach. Prawdziwy problem to program nauczania. Dzieci uczą się o Excelu a nie o arkuszach kalkulacyjnych ogólnie, uczą się składać tekst w Wordzie (który nawiasem mówiąc nie potrafi poprawnie złożyć ani kawałka polskiego tekstu) a nie uczą się do czego służy procesor tekstu - nie mylić z edytorem. Strony internetowe przeglądają w IE a nie w przeglądarce internetowej. A potem jak ktoś widzi 2 partycje C: i D: to myśli, że ma dwa dyski twarde albo ich nie widzi w Linuksie wcale i głupieje. Nowsza wersja Worda - a gdzie jest moja ikonka z pochyloną literką?

Uczę moją córkę programowania. Zaczęliśmy od języka Logo (dla Windows polecam FMSLogo) i potem zobaczyła, że program napisany na jej komputerze działa równie dobrze na moim kompie z Linuksem i BSDLogo na pokładzie. Program nauczania powinien być ukierunkowany na rzeczy generyczne a nie skupiać się na konkretnym systemie operacyjnym.

A czy ktoś woli Winde, Antka czy Linuksa czy jeszcze coś innego to jego sprawa wynikająca prawdopodobnie z jego potrzeb.

pough - 2015-12-12, 21:43

@yrb Nie chcąc cytować całości

Ja używam zarówno Windowsa jak i Linuxa. Linuxa, co prawda jako serwera bez GUI w dystrybucji Slackware.
Zgadzam się z Twoim zdaniem. Mówienie o excelu zamiast o arkuszu kalkulacyjnym, wordzie zamiast procesorze tekstu rzeczywiście wypacza zagadnienie w nauczaniu. To podobnie jak się mówi na buty sportowe adidasy.

Przecież nawet w Windzie możemy korzystać z innego pakietu niż MSOffice. Przykładowo coraz popularniejsze Libre Office czy Open Office, które zawierają podobny zestaw narzędzi biurowych również potrafiący otworzyć jak i zachować pliki w formatach MSOffice.

Partycje/dyski w Linuxie. Przeciętny użytkownik raczej nie musi montować dysków czy partycji zbyt często. Są graficzne aplikacje umożliwiające w dość intuicyjny sposób podmontowywać urządzenia. Nie sądzę, aby to była ogromna trudność nawet w shell'u. Usługa PnP również wchodzi śmiało do Linuxa, by uprościć jego obsługę zwykłemu użytkownikowi, więc niejako te przeszkody schodzą na bok łącznie z możliwością auto montowania partycji z systemem plików NTFS typowych dla MS i IBM'owskiego OS/2.

Zmiany *spam* aplikacji (odnosząc się do gdzie ta ukośna litera) z wersji na wersję faktycznie może być uciążliwa zwłaszcza wobec długoletnich przyzwyczajeń. Jednak uważam, że aplikacje niezależnie od OS stają się coraz bardziej intuicyjne.

FMSLogo. Słyszałem, ale nie znam. Czy to skryptowy język korzystający z IDE zainstalowanego w każdym ze środowisk?

Dokładnie. Winda, Antek, Linux to indywidualny wybór każdego z użytkowników. Wszystkie dostępne dla każdego.

yrb - 2015-12-12, 22:21

FMSLogo to po prostu jedna z implementacji języka Logo i chyba najlepsza jeżeli chodzi o system MS. Swoją drogą bardzo dobry język do nauki programowania. Słynna "grafika żółwia", obsługa naprawdę wielu poziomów rekurencji, prosta składnia oparta na listach i wiele innych - polecam dzieciom.
najmita - 2015-12-12, 23:14

yrb napisał/a:
O kurczę, wojna "systemowa" na mazurskim forum. :-D



Nie ma żadnej wojny OSów. :lol: Po prostu nie przejrzałeś wcześniejszych postów.
O nauczaniu "informatyki" w szkołach wszyscy mamy podobne zdanie.

MirekMors - 2015-12-12, 23:16

"Ale niesmak pozostał... " :lol:
extant - 2015-12-13, 01:37

yrb napisał/a:
... Sam używam Linuksa od kilkunastu lat...

O... a jaką wersję dystrybucyjną Linuxa aktualnie byś polecił do takiego średnio mocnego kompa domowego do plików typu "office", neta, filmów/muzyki i takich tam... "duperleków" ?? ;-)

najmita - 2015-12-13, 01:45

Pewnie wystarczy ubuntu 14.04.
extant - 2015-12-13, 01:51

najmita napisał/a:
Pewnie wystarczy ubuntu 14.04.

A pewien jesteś, że nie np. 15.10 (Wily Werewolf) ?? ;-) :-P

najmita - 2015-12-13, 01:54

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Pewnie wystarczy ubuntu 14.04.

A pewien jesteś, że nie np. 15.10 (Wily Werewolf) ?? ;-) :-P

Nic nie wiem, nic nie powiem. :lol:

yrb - 2015-12-13, 09:15

extant napisał/a:
O... a jaką wersję dystrybucyjną Linuxa aktualnie byś polecił do takiego średnio mocnego kompa domowego do plików typu "office", neta, filmów/muzyki i takich tam... "duperleków" ?? ;-)


Jeżeli chodzi o łatwą instalację i obsługę to chyba Ubuntu. Jest też lżejsza wersja Lubunu oparta na desktopie LXDE oraz dystrybucja oparta Lubuntu ale trochę wygodniejsza w obsłudze - LXLE. Sam używam Debiana, od którego wszystkie wymienione dystrybucje się wywodzą ale Debian jednak trochę problemów potrafi sprawić osobom, które nie chcą grzebać w plikach konfiguracyjnych natomiast na pewno jest bardziej stabilny (kosztem starszych ale lepiej przetestowanych wersji pakietów).

pough - 2015-12-13, 10:27

Dystrybucje pochodzące od Debiana z rodziny Ubuntu bazują na tym samym jajku (jądrze systemu). Różnią się *spam* graficznym, a w związku z tym "wagą" całości i preinstalowanym zestawem pakietów narzędzi (aplikacji).

Na przykładzie Ubuntu z października zeszłego roku wersja 14.10 (niedawno wydana została wersja z października tego roku - wersja 15.10) podstawowe różnice w *spam* graficznym i zestawie preinstalowanych pakietów:

pough - 2015-12-13, 10:39

Dla kogoś, kto nie będzie tworzył bootowalnych nośników do uruchamiania dystrybucji "Live" i nie potrzebuje aplikacji do tworzenia grafiki, najlżejszym, ciekawym i dobrze wyposażonym wydaje się być Ubuntu GNOME. Zawiera znane z Windowsa: pakiet biurowy Libre Office, przeglądarkę Firefox i klienta poczty Thunderbird. Zawsze można doinstalować z repozytoriów pakiety dodatkowych aplikacji.

PS: A nie przepraszam klientem poczty nie jest Thunderbird a nieznany mi Evolution. Ale przecież pakiet Thunderbirda można dograć. ;-)

extant - 2015-12-13, 10:43

Ok, dzięki ! :-)

... chyba wybór ostatecznie padnie na Ubuntu 15.10 (Wily Werewolf), ale poczytam jeszcze trochę opinii na linuxowych forach. :-)

pough - 2015-12-13, 15:55

Ten post piszę z Kubuntu 15.10 zainstalowanego na wirtualnej maszynie uruchomionej za pomocą Oracle VM VirtualBox na Win10.

Zdecydowałem się na Kubuntu bo uważam, że środowisko KDE jest bardziej stabilne od środowiska GNOME.
Wirtualnej maszynie przydzieliłem 2 rdzenie procesora, 10GB dysku twardego i 2048 MB pamięci podręcznej.
Do tego uruchomiłem połączenie sieciowe w postaci usługi Bridged Network korzystającej z fizycznej karty sieciowej WiFi maszyny hostującej maszynę wirtualną.

Instalacja bardzo intuicyjna, prosta i przebiegła bez problemu. Wszystko da się zrobić intuicyjnie klikając myszką łącznie z podłączeniem zasobów dysków sieciowych lub USB.

System ogólnie wydaje się być intuicyjnym.

PS:
Pierwszy zrzut ekranu robiłem bezpośrednio z Kubuntu.
Drugi zrzut ekranu robiłem z Win10 z odpalonym na VM Kubuntu (widać po prawej stronie ekranu).

taras - 2015-12-13, 22:05

KDE rzecz bardzo ładna fajna i przyjemna ale na starszej maszynie z małym ramem jedak coś lżejszego, jedna z większych zalet linux'a to to że w zależności od potrzeb można wybrać środowisko które po uruchomieniu zajmuje od niezłych kilkuset MB pamięci do nawet kilkunastu jeśli nie potrzebujemy wodotrysków
extant - 2015-12-14, 07:51

A ja chyba zacznę jednak od Ubuntu z Unity... a KDE mogę sobie doinstalować później. :-)
extant - 2015-12-14, 08:45

A wracając do Windows 10 ->

Cytat:

Aplikacja Uzyskaj System Windows 10, poprzez którą Microsoft dystrybuuje nowe oprogramowanie jako darmową aktualizację systemów Windows 7 i Windows 8.1, otrzymało kolejną aktualizację i jak zauważają obserwatorzy, teraz jest ona jeszcze bardziej intruzywna niż do tej pory.

Użytkownik starszej wersji Windowsa, który do tej pory nie wyłączył aplikacji Uzyskaj System Windows 10, teraz będzie uzyskiwać dwie opcje do wyboru, gdy otworzy panel Windows Update. Co ciekawe wśród tych dwóch opcji domyślnie nie ma możliwości odmowy dokonania aktualizacji. Teraz opcja odmowy instalacji systemu Windows 10 jest skrzętnie ukryta. Na opublikowanym przez PCWorld zrzucie ekranowym widać dwie nowe opcje w ramce, ale przy jej prawym dolnym rogu znajduje się niepozorna strzałka. Dopiero po jej kliknięciu można znaleźć opcję odmowy przyjęcia aktualizacji systemu do Windowsa 10. Oznacza to, że Microsoft kolejny raz stara się ukrywać przed użytkownikami możliwość uniknięcia przejścia na nowy system operacyjny.

Obecnie panel aplikacji udostępnia dwie możliwości. Pierwsza z nich uruchamia proces aktualizacji od razu, a druga stanowi jedynie o jej odłożeniu w czasie, choć wciąż wiąże się z akceptacją. Niektóre media twierdzą wręcz, że nowa aplikacja Uzyskaj system Windows 10 zachowuje się jak typowy malware, który poprzez różne sztuczki stara się złapać użytkownika na chwili nieuwagi.

Warto dodać też to, że na początku przyszłego roku Microsoft podejmie kolejny krok zmierzający do zwiększenia popularności systemu Windows 10. Aktualizacja w usłudze Windows Update już niebawem będzie oferowana jako Zalecana. Jeżeli zatem w systemie mamy ustawioną automatyczne pobieranie i instalowanie aktualizacji od Microsoftu, to Windows 10 też będzie chciał zainstalować się automatycznie. Bardziej bezpieczni mają być tylko ci użytkownicy, którzy usługę Windows Update skonfigurowali tak, aby ta pobierała i pytała o zgodę na instalację lub wręcz aby pytała o zgodę jeszcze przed pobraniem czegokolwiek. W takiej sytuacji mając listę dostępnych aktualizacji, użytkownik instalatora Windows 10 może odznaczyć, przez co (przynajmniej teoretycznie) nie powinien on zostać pobrany i uruchomiony.

Microsoft od czasu pierwszych zapowiedzi systemu Windows 10 zaznaczał, że liczy na to, iż oprogramowanie to szybko będzie obecne na możliwie jak największej liczbie komputerów. Na razie nic nie wskazuje na to, że kiedyś instalacji Windowsa 10 w ogóle nie będzie można uniknąć, aczkolwiek wszystko może jeszcze być przed nami.


źródło -> PCWorld/PcLab

extant - 2015-12-17, 10:17

Cytat:

Uaktualnienie do Windows 10 natychmiast lub najbliższej nocy - polityka Microsfotu staje się coraz agresywniejsza

Początkowy entuzjazm użytkowników oraz spore chęci do przejścia na najnowszy system operacyjny Microsoftu zaczynają maleć. Firma z Redmond nie radzi sobie z tym problemem najlepiej, a jej najnowszym pomysłem na poprawienie sytuacji jest coraz bardziej agresywna polityka oferowania uaktualnienia, które, według aplikacji Get Windows 10, można zainstalować natychmiast lub najbliższej nocy.

Windows 10 to być albo nie być dla Microsoftu. Porażka tej wersji systemu operacyjnego, który ma być wspólnym dla różnych platform sprzętowych może sprawić, że w kolejnych latach dominująca pozycja na rynku firmy z Redmond może zostać zagrożona. Jednym ze sposobów na zachęcenie użytkowników do korzystania z Windows 10 jest oferowanie go w formie darmowej aktualizacji przeznaczonej dla osób korzystających z Windows 7 oraz 8.1. Niestety początkowy entuzjazm użytkowników i spore chęci do migracji do najnowszej wersji systemu operacyjnego zaczynają maleć.

Jeszcze w sierpniu użytkownicy bardzo chętnie uaktualniali swoje systemu operacyjne do Windows 10, który zagościł na komputerach 5,21% osób. Niestety w kolejnych miesiącach sytuacja ulegała pogorszeniu i słupki Windows 10 podnosiły się jedynie o 1,5%, a w listopadzie przyrost wyniósł zaledwie 1%. W tej chwili najnowszy system operacyjny zainstalowany jest na 9% komputerów, co na pewno nie jest na rękę Microsoftowi.

Żeby zmienić tę sytuację postanowiono w Redmond jeszcze bardziej zaostrzyć politykę darmowych aktualizacji, która już teraz wzbudza wiele kontrowersji. Po oznaczeniuuaktualnienia do Windows 10 jako opcjonalnej aktualizacji (początkowo była domyślnie zaznaczona do pobrania i zainstalowania) ściąganej przez Windows Update, w przyszłym roku przemianowana zostanie ona na rekomendowaną, która w przypadku domyślnych ustawień usługi dystrybuującej uaktualnienia będzie pobierana na dyski komputerów i uruchamiana automatycznie. Jednak już teraz Microsoft zdecydował się na wprowadzenie zmian do będącej już częścią Windows 7 i 8.1 aplikacji Get Windows 10 mającej pomagać w migracji, ale budzącej sporo kontrowersji, bo pobiera ona pliki instalacyjne bez pytania użytkowników i nie można jej wyłączyć lub odinstalować, co uprzykrza życie osobom nieplanującym uaktualnienia w najbliższej przyszłości lub wcale niemającym na to ochoty. Najnowsze zmiany we wspominanym programie dotyczą czasu, w którym aktualizacja do Windows 10 zostanie wykonana. Najnowsza odsłona Get Windows 10 daje użytkownikom dwa wybory - dokonanie uaktualnienia natychmiast lub najbliższej nocy. Ta ostatnia pozycja zmieniona została z możliwości pobrania plików instalacyjnych i uruchomieniu ich w późniejszym, ale nieokreślonym czasie. Dla niezaznajomionych z komputerami użytkowników może być to bardzo duże zaskoczenie. Wyświetlenie na ekranie komputera okna aplikacji Get Windows 10 dającego tak mały wybór może wymuszać na nich migrację do Windows 10, zwłaszcza, że program w jasny i czytelny sposób nie pozwala zrezygnować z aktualizacji.

Do tej chwili Microsoft nie poinformował jeszcze dlaczego zdecydował się na takie zmiany w aplikacji Get Windows 10. Możliwe, że oburzenie użytkowników zmusi giganta do wycofania się ze swojej decyzji, tak jak miało to miejsce w przypadku ograniczenia miejsca na dane w usłudze OneDrive. Do tego czasu przypominamy osobom, które zostaną zaskoczone przez praktyczny brak wyboru oferowany przez Get Windows 10, że okno aplikacji bez żadnych konsekwencji można po prostu zamknąć przyciskiem X wyświetlanym w górnym prawym rogu.


źródło -> Softnet

najmita - 2015-12-17, 10:31

A ja od wczoraj walczę ze starą toshibą satelitą s 10-117 i nie mogę zainstalować ani WXP, ani W7.
Pojawiają się różne komunikaty, a to ,że hardware, a to, że jakaś aplikacja (na dysku)...
Dysk formatuję już pewnie piąty raz ... i nadal w lesie. :evil: :-D

extant - 2015-12-17, 10:59

najmita napisał/a:
... Pojawiają się różne komunikaty, a to ,że hardware, a to, że jakaś aplikacja (na dysku)...
Dysk formatuję już pewnie piąty raz ... i nadal w lesie. :evil: :-D

Zanim zaczniesz kolejną instalację to radziłbym Ci ściągnąć z neta obraz ISO bootowalnej płyty CD z Hiren's BootCD lub Ultimate BootCD, wypalić sobie płytkę... i zacząć od przetestowania dysku i pamięci kompa. :-)

najmita - 2015-12-17, 11:21

Sugerowaną płytkę ISO... wypalę, później.
Mam jeszcze takie pytanie: czy na dysku może pozostać odporny na formatowanie złośliwy plik? albo czy może coś siedzieć w biosie?

extant - 2015-12-17, 11:56

Usuń z dysku "stare" partycje systemowe, załóż nowe i dopiero format. Cmos biosa możesz też zresetować do pierwotnych ustawień fabrycznych.
najmita - 2015-12-17, 12:11

extant napisał/a:
Usuń z dysku "stare" partycje systemowe, załóż nowe i dopiero format.

Tak postępuję za każdym kolejnym formatem.

extant napisał/a:

Cmos biosa możesz też zresetować do pierwotnych ustawień fabrycznych.


Myślę, że ustawienia fabryczne posiadają jakieś preinstalacje(?) Laptop jest fabrycznie pod XP.

W tej chwili kończy się instalacja (kolejna) XP. Za chwilę coś będę wiedział więcej. Uruchomię chkdsk /f.

Dzięki za pomocną radę odnośnie diagnostyki pamięci i dysku.

aleksiasty - 2015-12-17, 13:06

Sprawdź czy nie masz w Biosie włączonej ochrony Boot Sector.
pough - 2015-12-17, 20:59

Dzisiaj Win 10 aktualizował się do najnowszej kompilacji.
mazury.info.pl - 2015-12-17, 21:02

Chodzą słuchy, że niebawem aktualizacja będzie obowiązkowa ( nie będzie można zrezygnować z jej instalacji, a jedynie odłożyć. Podobnie jak z obecnie z pytaniem systemu o lokalizację.
pough - 2015-12-17, 21:15

Być może będzie obowiązkowa, ale mnie to już nie dotyczy. Ja już jestem na Win10 i sobie chwalę. Na moje potrzeby chodzi dużo sprawniej od Win7.

Dla Insiders dostępny jest już od wczoraj Redstone. Jak będę miał chwilę czasu i ochotę (tyle roboty z końcem roku, że już na komputery patrzeć nie mogę ;-) ) zainstaluję go na drugim testowym kompie. :-D

najmita - 2015-12-18, 00:09

aleksiasty napisał/a:
Sprawdź czy nie masz w Biosie włączonej ochrony Boot Sector.


Jedyna możliwa ochrona to hasło (ustawienia-brak hasła). W advanced brak pozycji ochrony.
Jest już XP, ale słabo chodzi. Sprawdzę jeszcze test pamięci i stan dysku. Dzięki za Uwagę.
Raczej wygląda na to, że hardware'y są za cienkie.

extant - 2015-12-18, 07:51

mazury.info.pl napisał/a:
Chodzą słuchy, że niebawem aktualizacja będzie obowiązkowa...

Aktualizacja w usłudze Windows Update już niebawem będzie oferowana jako Zalecana. Jeżeli zatem w systemie mamy ustawioną automatyczne pobieranie i instalowanie aktualizacji od Microsoftu, to Windows 10 też będzie chciał zainstalować się automatycznie... ale ustawienia aktualizacji można przecież zmienić ! ;-) :-)

ps: swoją drogą zaczyna być ciekawe kiedy za swoje aktualne praktyki MS znowu stanie przed jakimś sądem/komisją ?? :-P

najmita - 2015-12-18, 08:54

MS na wszystko znajdzie sposób :-D . Wkrótce może ukazać się komunikat, że MS zakończy "żywot" W7, no i chciał - nie chciał ... :lol:
extant - 2015-12-18, 09:09

Cytat:

Startuje wielkie testowanie Windows 10 z gałęzi Redstone – Microsoft zaczyna się spieszyć

Redstone ma być kolejną dużą aktualizacją dla Windows 10 po Threshold 2, który użytkownicy zainstalowali całkiem niedawno. Pierwsza kompilacja testowa z tej gałęzi została już oddana w ręce Insiderów, a ponadto, zapowiedziano, iż aktualizacje w szybszym obiegu aktualizacji dla testerów będą pojawiać się jeszcze częściej. Wypada zastanowić się zatem – skąd wziął się taki pośpiech w Redmond i co on oznacza dla użytkowników?

Wygląda na to, że początek przyszłego roku będzie dla giganta niesamowicie intensywny – zapewnienie uczestników programu wczesnych testów o tym, że kompilacje będą pojawiać się jeszcze wcześniej może okazać się być nieco problematyczne. Szybszy obieg oznacza mniej czasu na odpowiednie przetestowanie oprogramowania, a to z kolei może oznaczać, że w niektórych kompilacjach mogą pojawić się krytyczne błędy, a co za tym idzie – niektórzy testerzy mogą mieć problemy ze swoimi maszynami. Zatem – bardziej niż kiedykolwiek należy uczulić użytkowników, że jeżeli zamierzają testować kompilacje z gałęzi Redstone’a, niech lepiej nie robią tego na maszynach, których używają na co dzień. Jednak i to powinno być standardem w przypadku wszystkich wersji testowego oprogramowania. W obecnie wydanej kompilacji nie widać żadnych większych zmian – te zostały zastosowane niemal wyłącznie pod maską.

Wraz z Windows Redstone zapowiada się między innymi usprawnienia w kwestii Continuum – *spam* tabletowy ma zostać znacząco ulepszony, by zapewnić jeszcze lepszy komfort użytkowania urządzeń hybrydowych. Ponadto, Microsoft planuje (według tego, co napisano na Blogu Windows) kolejne usprawnienia w OneCore, który stanowi spoiwo dla wszystkich wersji nowego Windows obejmujących konsolę, komputery, smartfony, gogle wirtualnej rzeczywistości. Kolejne usprawnienia czekają również Microsoft Edge, który od Windows Redstone ma szansę być już produktem kompletnym. Obecnie można mówić o przeglądarce, która mogłaby być dobrą wersją beta. Jak wiele Microsoft stracił na polu przeglądarek podczas nowego rozdania widać w ostatnich wynikach, gdzie nowa przeglądarka zanotowała spadek udziałów wśród użytkowników Windows 10. Nic dziwnego – mając do dyspozycji inne, zauważalnie lepsze produkty, konsumenci nie będą raczej skorzy do korzystania z Microsoft Edge.

Redstone będzie mieć jeszcze inne zadanie

Sądząc po tym, jak ma się oprogramowanie dla mobilnego Windows, jestem wręcz pewny, że Redstone będzie również tą wersją, od której będzie można powiedzieć, że i Windows 10 Mobile działa dobrze. Obecnie jest to kwestia dość… kontrowersyjna. Kto miał do czynienia z nowymi smartfonami Microsoftu ten wie, że jest o niebo lepiej, niż w insiderowskich odsłonach Windows 10 Mobile… natomiast nie jest to poziom, do którego przyzwyczaił nas Microsoft wcześniej. Wyciągnąłem z szuflady smartfon z Windows Phone 8.1 i porównując go do Windows 10 Mobile… może nie jest tak pięknie, może nie tak spójnie, ale na pewno jest dużo bardziej stabilnie. Pod tym względem nowy Windows Mobile mocno kuleje – a szkoda, bo obniża to walory świetnych urządzeń.


źródło -> PcLab/Antyweb

extant - 2015-12-25, 11:05

Cytat:

Microsoft podaje sześć powodów, dla których instytucje rządowe powinny zainstalować Windows 10.

Microsoft udostępnił w sieci sześć powodów, dla których organizacje rządowe powinny przenieść się na Windows 10. Najnowszy OS firmy z Redmond ma oferować wysoką wydajność, efektywność, gwarantować bezpieczeństwo i kontrolę, a także być elastyczny i dawać instytucjom większy wybór, m.in. przez to, że może działać na różnego rodzaju urządzeniach.

W ostatnich miesiącach firma z Redmond bardzo mocno promowała system Windows 10 przede wszystkim wśród zwykłych klientów. Nie zapomniano jednak o firmach, a także organizacjach rządowych. Przedsiębiorstwo przekonało do swojego oprogramowania instytucje państwowe Chin, co jest dość dużym sukcesem, po wcześniejszych problemach choćby z Windows 8.1.

Teraz firma z Redmond postanowiła ujawnić sześć najważniejszych zalet Windows 10, które mają przekonać organizacje rządowe do migracji na nowy system. Pierwszą zaletą ma być wyższa wydajność – Windows 10 ma uruchamiać się o 30 procent szybciej w porównaniu do Windows 7 na tym samym urządzeniu. Co więcej, system oferuje lepszą obsługę sprzętu oraz bardziej rozbudowane zarządzanie energią. Kolejną kwestią jest efektywność oprogramowania – Microsoft wymienia zalety korzystania z przeglądarki Edge i asystentki głosowej Cortana.

Przedsiębiorstwo twierdzi, że jego system jest też naprawdę bezpieczny, dzięki nowemu systemowi poświadczeń, funkcjom Device Guared i Windows Hello, oraz programowi Windows Defender. Administratorzy systemów otrzymują jeszcze większą kontrolę nad zasobami, do których mają mieć dostęp pracownicy instytucji, a przy okazji mogą wskazywać, jakie dane będą wymieniane pomiędzy konkretnymi urządzeniami.

Microsoft wspomina na sam koniec także o elastyczności i dużych możliwościach wyboru, jakie daje Windows 10. Instytucje otrzymują dostęp do opcji Windows Store for Business, możliwe jest też korzystanie z tradycyjnego oprogramowania oraz uniwersalnych aplikacji. W kwestii wyboru, przywołuje się tutaj fakt, że nowy system firmy z Redmond działa tak samo dobrze na tradycyjnym desktopie, jak i urządzeniach 2 w 1, notebookach, czy konstrukcjach dużo większego formatu, podobnych chociażby do 84-calowego Surface Hub.


źródło ->Microsoft/PcLab

mazury.info.pl - 2015-12-25, 22:40

Najważniejszym powodem jest zapewne większa możliwość inwigilacji. W niektórych krajach używanie MS w instytucjach rządowych jest zabronione. Pewnie jekiś powód jest :)
mazury.info.pl - 2015-12-25, 22:41

Cytat:
Najnowsza, kompleksowa, opublikowana w zeszłym tygodniu aktualizacja do Windowsa 10, oznaczona jako KB3124200, miała w założeniu poprawić wiele drobnych niedociągnięć tego systemu, takich jak na przykład nagłe tracenie połączeń poprzez Wi-Fi. Okazało się jednak, że więcej problemów tworzy niż likwiduje.

Najważniejszym z nich jest całkowite wyczyszczenie osobistych ustawień użytkownika w programie Microsoft Word, m.in. takich jak stworzone własne szablony, AutoTekst, makra, adresy, wyrazy dodane do autokorekty czy ustawienia autoformatowania. Problem okazał się tak poważny, że Microsoft wydał z jego powodu specjalną, dodatkową poprawkę.

Jednak problemy wywołane przez aktualizację Microsoftu na tym się bynajmniej nie kończą. Ich lista jest znacznie dłuższa i cały czas się powiększa. Oto tylko niektóre z nich, zgłoszone przez użytkowników:

• nie otwiera się przeglądarka Edge
• przeglądarka Edge nie daje się zamknąć
• nie działa menadżer plików
• Outlook nie daje się uruchomić
• nie można uruchomić systemowego kalkulatora
• kalendarz nie daje się uruchomić
• jeden z użytkowników odkrył, że zniknęło z systemu 10 programów, których używał na co dzień
• komputer się nie uruchamia
• komputer uruchamia się bardzo wolno

Nowa aktualizacja Microsoftu, która zapewne rozwiąże problemy spowodowane przez aktualizację bieżącą, powinna pojawić się w styczniu 2016 roku.


Z cyklu onet donosi... Na stronie glownej.

extant - 2015-12-26, 00:27

mazury.info.pl napisał/a:
Cytat:
...
Nowa aktualizacja Microsoftu, która zapewne rozwiąże problemy spowodowane przez aktualizację bieżącą, powinna pojawić się w styczniu 2016 roku.

Hmmm... zaczynam odnosić wrażenie, że MS zakłada, że Redstone będzie tą kolejną dużą aktualizacją systemu, która w cudowny sposób rozwiąże wszelkie problemy związane z Windows 10 - czy to aby nie zaczyna być takie... wishful thinking ;-) :-P


ps1: ... chociaż, tak na prawdę to i Win 7 też porządnie "zagrało" dopiero z SP1 :-D

Colonel - 2015-12-26, 11:20

Dobra, Panowie Fachowcy i Filozofowie. czy mogę i powinienem dokonać przejścia na 10 i kiedy? Tylko proszę prosto jak chłop krowie.

MÓJ KOMPUTER:

PROCESOR
Intel® Core™2 Duo CPU E4600@ 2,40GHz
Sterownik Microsoft 6.0.6001.18000

PAMIĘĆ RAM
2,00 GB

KARTA GRAFICZNA I STEROWNIK
Intel® 82945G Express Chipset Family
Sterownik Intel Corporation 7.14.10.1437 data sterownika 2008-02-11 (mówi mi, że jest aktualny I nie trzeba go aktualizować)

DOSTĘPNA PAMIĘĆ DYSKOWA
ST1000DM003-ER162ATA Device
Wolne miejsce na partycji C: 114 GB

32 bitowy system operacyjny
Legalny Windows Vista Home Premium z Service Pack 2 na bieżąco aktualizowany

Legalny MS office 10 użytek niekomercyjny

extant - 2015-12-26, 12:03

Colonel napisał/a:
...
32 bitowy system operacyjny
Legalny Windows Vista Home Premium z Service Pack 2 na bieżąco aktualizowany...

Do Win 10 jedynie systemy Win 7 i Win 8/8.1 mogą zostać bezpośrednio i bezpłatnie zaktualizowane (upgrade). Z XP i Visty takiej możliwości nie ma, musiałbyś więc kupić Win 10 i dokonać na swoim kompie pełnej instalacji nowego systemu Win 10.

Colonel - 2015-12-26, 19:50

Dzięki!
A jakiegoś sposobu aktualizacji Visty do 7 nie ma?

extant - 2015-12-27, 09:54

Colonel napisał/a:
... A jakiegoś sposobu aktualizacji Visty do 7 nie ma?

Jeżeli chodzi Ci o bezpłatne uaktualnienie Visty do 7 to kiedyś była taka możliwość, ale dotyczyła ona jedynie użytkowników, którzy na kilka miesięcy przed premierą Win 7 kupili komputer z preinstalowaną Vistą.

Ale tak na prawdę to pozostaje pytanie, po po co zmieniać tę Vistę ? Komp, którego parametry podałeś powyżej, aktualnie nadaje się zasadniczo tylko do office'a, neta i multimediów, a w tym zakresie będzie spełniał swoją funkcję równie dobrze pod Vistą jak pod Win 7. Moim zdaniem nie ma sensu nic z nim kombinować i teraz pozostać nadal pod Vistą. :-)

Colonel - 2015-12-27, 10:24

OK.Przekonałeś mnie :)
mazury.info.pl - 2015-12-27, 11:12

Zamień na linuxa. Sprzęt odzyska vigor. :-P
extant - 2015-12-27, 11:23

mazury.info.pl napisał/a:
Zamień na linuxa. Sprzęt odzyska vigor. :-P

... albo podkręć procka do 3GHz (12x250) ;-)

krzych - 2015-12-27, 23:46

Pewien klasyk miał takie zdanie o updatowaniu Windowsa:
Ci, którzy updatują Windowsa, będą się smażyć w piekle

mazury.info.pl - 2015-12-28, 02:07

krzych napisał/a:
Pewien klasyk miał takie zdanie o updatowaniu Windowsa:


Pies drapał zdjęcia żony tego pana, ale gdy taki komputer pracuje w jakimś urzędzie, gabinecie lekarskim lub co gorsza w wojskowej kancelarii, to już może nie być takie wesołe.

Mało kto wie, że najnowszy Office również "w domyśle" zapisuje nasze pliki na serwerach majkrosoftu, a starszych wersji kupić w u oficjalnych dystrybutorów już się nie da. :-P

Niewielu również wie, że użytkując smartfon z windowsem wszystkie jego kontakty są przechowywane w sieci.

pough - 2015-12-28, 06:16

mazury.info.pl napisał/a:
...Mało kto wie, że najnowszy Office również "w domyśle" zapisuje nasze pliki na serwerach majkrosoftu, a starszych wersji kupić w u oficjalnych dystrybutorów już się nie da. :-P

Nie tylko Office, a wszystko co synchronizuje w tzw. chmurze.

mazury.info.pl napisał/a:
Niewielu również wie, że użytkując smartfon z windowsem wszystkie jego kontakty są przechowywane w sieci.
Nie tylko z Windowsem. Niewielu wie, że każdy smyrfon z Androidem, domyślnie synchronizuje wszystkie kontakty, zdjęcia, pliki itp w chmurze na serwerach Google.

Niewielu wie, że zarówno dane z Offica jak i kontakty, zdjęcia i inne mogą pozostać tylko na natywnej maszynie, tylko niestety wymaga to zmiany domyślnej konfiguracji.

Nie fair jest utrwalanie u odbiorców postu, przekonania, że tylko MS jest tym "złym" w tej dziedzinie. :-P

Przyszło nam żyć w czasach, w których informacja jest dobrem najcenniejszym... :-P
Obserwujemy i mimo woli jesteśmy uczestnikami walki o to co najcenniejsze... :-P

mazury.info.pl - 2015-12-28, 06:36

Robercie. W smartfonach z androidem można nie korzystać z "chmury" jak ktoś nie chce, aczkolwiek system będzie na każdym kroku proponował pozbycie się resztek prywatności w imię bezpieczeństwa (a jakże!). W smartfonach w Windowsem jest to ustawienie domyślne (i chyba jedyne).

W Widnowsie 10 nie korzystasz ze Skype, jeżeli nie ma Cię w chmurze. W androidzie i starszych systemach MS jest to możliwe.

extant - 2015-12-28, 07:46

pough napisał/a:
... Nie fair jest utrwalanie u odbiorców postu, przekonania, że tylko MS jest tym "złym" w tej dziedzinie. :-P ...

Za to jak na razie MS ze swoim Win 10 przebija wszystkich w jednym - jako jedyny znany mi system w trakcie bieżących aktualizacji potrafi bez pytania o zgodę użytkownika usunąć z kompa część jego oprogramowania ! :-/

pough - 2015-12-28, 08:54

mazury.info.pl napisał/a:
...i chyba jedyne

Z naciskiem na "chyba".
W obu przypadkach ustawienia domyślne są takie, by synchronizować w miarę wszystko pomiędzy urządzeniami użytkownika.
W obu przypadkach da się skonfigurować system tak, by nie synchronizował danych.

Proszę więc nie "faworyzuj Windows'a", że tylko on dba o bezpieczeństwo danych użytkownika. :-P ;-)

mazury.info.pl napisał/a:
W Widnowsie 10 nie korzystasz ze Skype, jeżeli nie ma Cię w chmurze. W androidzie i starszych systemach MS jest to możliwe

Ze Skypa nie korzystam więc się nie wypowiadam.

pough - 2015-12-28, 09:02

extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Nie fair jest utrwalanie u odbiorców postu, przekonania, że tylko MS jest tym "złym" w tej dziedzinie. :-P ...

Za to jak na razie MS ze swoim Win 10 przebija wszystkich w jednym - jako jedyny znany mi system w trakcie bieżących aktualizacji potrafi bez pytania o zgodę użytkownika usunąć z kompa część jego oprogramowania ! :-/

Nie doświadczyłem tego, by Windows sam wykasował mi dowolne legalne oprogramowanie.

Być może chodzi o takie z wątpliwą licencją?

darkor54 - 2015-12-28, 09:15

Mnie wykasował legalnego licencjonowanego Avasta. I mam kłopot bo tej wersji już nie ma na serwerach a licencja była ważna jeszcze 2 miesiące.
extant - 2015-12-28, 09:32

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
... Nie fair jest utrwalanie u odbiorców postu, przekonania, że tylko MS jest tym "złym" w tej dziedzinie. :-P ...

Za to jak na razie MS ze swoim Win 10 przebija wszystkich w jednym - jako jedyny znany mi system w trakcie bieżących aktualizacji potrafi bez pytania o zgodę użytkownika usunąć z kompa część jego oprogramowania ! :-/

Nie doświadczyłem tego, by Windows sam wykasował mi dowolne legalne oprogramowanie.
Być może chodzi o takie z wątpliwą licencją?

Na portalach/forach IT bez problemu można znaleźć informacje o usuwaniu z kompów w trakcie aktualizacji części legalnego oprogramowania bez pytania użytkownika o zgodę na takie usunięcie.

W tym temacie też było już o tym problemie wspominane i nie chodziło o oprogramowanie z - jak to nazwałeś - "wątpliwą licencją" :-/ ... pomijając już sprawę, że o ile się nie mylę to, jak na razie, nikt nie dał firmie MS jakichkolwiek oficjalnych uprawnień co do decydowania, które oprogramowanie firm trzecich było czy nie było... "wątpliwego pochodzenia". :-/

W zakresie takich "ubocznych efektów" aktualizacji systemu Win 10 firma MS bezdyskusyjnie dała d*** i nie ma co próbować tłumaczyć tego "dobrymi intencjami" firmy... np. dbałością o bezpieczeństwo. :-/

Sławek - 2015-12-28, 09:42

Cytat:
Proszę więc nie "faworyzuj Windows'a", że tylko on dba o bezpieczeństwo danych użytkownika. :-P ;-)


Myślę, że tu nie o bezpieczeństwo chodzi , ale o kasę. Obecnie mamy tzw wiek informacji. Płaci się za informację oraz szybkość jej przesłania. i dlatego wszystkie systemy nam oferowane mają za zadanie zbieranie informacji o nas w celu skierowania do nas tzw. reklamy kierunkowej, która powoli się rozwija. Przykładowo kupowałem ruter, potem narty a przed świętami rower stacjonarny. Cały ekran kompa miałem zapchany wyskakującymi okienkami z reklamami tych towarów. Tyle, że była to reklama już po zakupie. A chodzi o to aby reklama docierała do nas jeszcze przed zakupem ,ewentualnie zachęciła nas do zakupu. Jeżeli właściciel systemu zbierze o nas informację to utworzy profil użytkownika komputera , smartfonu, ipada itp. I oprócz reklamy ogólnej skieruje do nas reklamę ukierunkowaną. Przykładowo na forum żeglarskim użytkownik będzie prosił o poradę jaka farbę użyć, to na jego ekranie pojawią się reklamy odpowiednich produktów.

Sławek

mazury.info.pl - 2015-12-28, 10:07

Sławku. Na początek sugeruję zapoznać się z Adblockiem, a jak już nabędziesz doświadczenia, to polecam wymianę na uBlock, a następnie na NoScript. Ten ostatni jest dla zaawansowanych, ale skutecznie blokuje wszędobylskie "macki systemu" podczas korzystania z www. :mrgreen:
pough - 2015-12-28, 10:31

darkor54 napisał/a:
Mnie wykasował legalnego licencjonowanego Avasta. I mam kłopot bo tej wersji już nie ma na serwerach a licencja była ważna jeszcze 2 miesiące.

Najwyraźniej Twój Avast nie był w wersji pozwalającej na funkcjonowanie z Win 10

08.06.2015 09:53 napisał/a:
Firma AVAST Software poinformowała, że jej produkty są już zgodne z najnowszym systemem Microsoftu. Wbrew pozorom, kompatybilność w takich przypadkach nie jest wcale oczywista.

ze strony Avasta napisał/a:
Only Avast Antivirus 2015 R2 and R3 are compatible with Windows 10. You may need to reinstall the Avast software to restore your protection. Please see Installing Avast Antivirus 2015 on Windows 10 for detailed steps.


Więc to może Twój Avast był starszy i nie kompatybilny z Win10.

Wydaje mi się, że jednak Win10 nie wykasował tego Avasta, tylko przeniósł do folderu chyba windows.old

Nie znam licencji Avasta ale IMHO to Avast powinien Ci udostępnić wersję pracującą na nowym OS na czas przez Ciebie wykupiony, jeżeli jego poprzedni produkt nie potrafi działać na nowym OS.

pough - 2015-12-28, 10:33

mazury.info.pl napisał/a:
Sławku. Na początek sugeruję zapoznać się z Adblockiem, a jak już nabędziesz doświadczenia, to polecam wymianę na uBlock, a następnie na NoScript. Ten ostatni jest dla zaawansowanych, ale skutecznie blokuje wszędobylskie "macki systemu" podczas korzystania z www. :mrgreen:

Adblock i NoScript mogą działać równolegle, do czego innego służą. Razem wycinają wszystko co nie pożądane, ale czasami musisz sobie odblokować pewne skrypty ręcznie, by móc zobaczyć co Ciebie interesuje.

Sławek - 2015-12-28, 10:33

Zbyszku pamiętasz ostatnią scenę z Roku 1984, główny bohater dochodzi do wniosku, że jednak kocha Wielkiego Brata :-D . Z systemem nie wygrasz, tak jak w XIX w nie wygrali robotnicy manufaktur niszcząc maszyny. Chcesz, czy nie jesteś cząstką, trybikiem wielkiego systemu i Twój opór czy też wybory nie mają dla tego systemu większego znaczenia. Jesteś jak ten prol z Orwella, który teoretycznie będąc najniżej w hierarchii społeczeństwa uważał, że ma najwięcej swobód, tyle ,że te swobody były ściśle reglamentowane i kontrolowane przez system.
tak jak w książce albo akceptujesz system i funkcjonujesz albo Ciebie nie ma i nie funkcjonujesz. Podstawą działania systemu u Orwella była nie smierć, ale wymazanie. taki osobnik zostaje wymazana z historii, czyli oficjalnie nigdy nie istniał. Ty robiąc to co robisz musisz korzystać z systemu, poza systemem nie istniejesz. A twój zakres wolności
( korzystanie z tej , czy innej funkcji ) określa właśnie system.
Sławek

najmita - 2015-12-28, 10:40

Sławek napisał/a:
Zbyszku pamiętasz ostatnią scenę z Roku 1984, główny bohater dochodzi do wniosku, że jednak kocha Wielkiego Brata :-D . Z systemem nie wygrasz, tak jak w XIX w nie wygrali robotnicy manufaktur niszcząc maszyny. Chcesz, czy nie jesteś cząstką, trybikiem wielkiego systemu i Twój opór czy też wybory nie mają dla tego systemu większego znaczenia. Jesteś jak ten prol z Orwella, który teoretycznie będąc najniżej w hierarchii społeczeństwa uważał, że ma najwięcej swobód, tyle ,że te swobody były ściśle reglamentowane i kontrolowane przez system.

Sławek


Ja jeszcze polecam Nowy Wspaniały Świat Aldusa Hexela i film Matrix (trzeba uważnie słuchać).

krzych - 2015-12-28, 20:54

darkor54 napisał/a:
Mnie wykasował legalnego licencjonowanego Avasta.


Pod Linuxem byś antywirusa raczej nie potrzebował.

Sławek napisał/a:
Chcesz, czy nie jesteś cząstką, trybikiem wielkiego systemu i Twój opór czy też wybory nie mają dla tego systemu większego znaczenia (...) albo akceptujesz system i funkcjonujesz albo Ciebie nie ma i nie funkcjonujesz.


Póki co jest wybór, na rynku są różne systemy operacyjne, różne przeglądarki, różne serwisy, itp. Każdy może wybrać, co mu pasuje. Pod warunkiem, że świadomie wybieramy i wiemy jakie są konsekwencje i alternatywy. Do Orwella nam jeszcze trochę brakuje.

mazury.info.pl - 2015-12-30, 01:49

Cytat:
Windows 10 bez wiedzy użytkownika przesyła kopię klucza odzyskiwania funkcji BitLocker na serwery Microsoft <...>

Funkcja szyfrowania BitLocker w Windows 10 jest wbudowana i domyślnie włączona. Niestety nie ma sposobu na to, aby podczas instalacji Windows 10 i pierwszego logowania się na konto Microsoft zapobiec wysyłaniu klucza odzyskiwania BitLocker na serwery Microsoft. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, że jedynym podmiotem, który powinien ten klucz posiadać jesteśmy wyłącznie my sami, czyli użytkownicy tej funkcji. Microsoft przyjął jednak inaczej, mając co do tego odmienne zdanie.

<...>

Dlaczego możemy się martwić, że Microsoft posiada "nasz" klucz?

- jeśli ktoś przejmie lub włamie się na nasze konto Microsoft, będzie posiadać dostęp do naszego klucza odzyskiwania, tym samym do naszych zaszyfrowanych danych;
- nieuczciwy pracownik Microsoft z dostępem do kont użytkowników Microsoft ma dostęp do kluczy szyfrowania;
- jeśli Microsoft zostanie zhakowany, hakerzy mogą uzyskać dostęp do kluczy odzyskiwania użytkowników;
- agencje rządowe lub organy ścigania mogą przesłać zapytanie do firmy Microsoft o udostępnienie naszego klucza odzyskiwania - jeśli nie macie nic poważnego na sumieniu nie musicie się obawiać ;)


więcej:http://zawszeczujni.blogspot.com/2015/12/windows-10-bez-wiedzy-uzytkownika.html

W wielu gabinetach lekarzy rodzinnych w Polsce pracują już komputery pod kontrolą Windows 10. Jest zatem wielce prawdopodobne, że wrażliwe dane o Waszych przypadłościach hulają sobie po amerykańskich serwerach... poza zasięgiem polskiego prawa o ochronie danych. Stąd już tylko krok do ich wycieku do międzynarodowych firm ubezpieczeniowych itp.

extant - 2015-12-30, 09:37

No cóż... dla aktualnych posiadaczy Win 7 dobra wiadomość jest taka, że (jak na razie) promocyjne próby "uszczęśliwiania" ich na siłę przez MS powinny skończyć się już w lipcu 2016 roku... a więc wytrzymać i nie dać się trzeba już tylko przez 7 miesięcy ! ;-) :lol: :-P



ps: a u mnie na jednym z kompów linux powinien "zagościć" już (jak dobrze pójdzie) zaraz po nowym roku. :mrgreen:

pough - 2015-12-30, 11:03

mazury.info.pl napisał/a:
...W wielu gabinetach lekarzy rodzinnych w Polsce pracują już komputery pod kontrolą Windows 10. Jest zatem wielce prawdopodobne, że wrażliwe dane o Waszych przypadłościach hulają sobie po amerykańskich serwerach... poza zasięgiem polskiego prawa o ochronie danych. Stąd już tylko krok do ich wycieku do międzynarodowych firm ubezpieczeniowych itp.

Konto "Microsoft" nie jest zakładane automatycznie przy aktualizacji do Win10. Po takiej aktualizacji system dalej pracuje na koncie lokalnym.

Sławek - 2015-12-30, 11:14

Co prawda system domaga się owego konta, tak przynajmniej było u mnie po wgraniu 10 - tki. A poza tym nasze najróżniejsze dane osobowe i tak latają po świecie po najróżniejszych bazach danych. jak przekroczyłeś prędkość na radarze strażnika gminnego to jak myślicie skąd ów szeryf z Pipek Dolnych ma nasze dane, potrzebne do wysłania listu. Setki różnych urzędów i instytucji i firm na okrągło przetwarzają nasze dane osobowe zarówno te wrażliwe jak i nie wrażliwe.

Sławek

extant - 2015-12-30, 11:15

Tak tylko dla informacji, jeden z dzisiejszych komentarzy do artykułu z PcLaba ->

Cytat:

padła mi płyta główna. miałem zainstalowany win10 z aktualizacji. wymieniłem płytę, system się podniósł, włączyłem kreator aktywacji aby aktywować system, zadzwoniłem na infolinię M$, wpisałem identyfikator aktywacji i.... UPS... ''wpisany numer nie został przyjęty, łączę z konsultantem''... konsultant dużo mówił i bezskładnie ale okazało się że jak mam win10 z aktualizacji to teraz mam zrobić:

1. wgrać win8
2. aktywować win8
3. zaktualizować się do win10
4. i dopiero teraz win10 będzie aktywowany

na moje pytanie ''co byłoby gdyby płyta mi padła jak skończy się okres darmowej aktualizacji'' zapadła złowróżbna cisza...

mazury.info.pl - 2015-12-30, 13:18

Sławek napisał/a:
A poza tym nasze najróżniejsze dane osobowe i tak latają po świecie po najróżniejszych bazach danych. jak przekroczyłeś prędkość na radarze strażnika gminnego to jak myślicie skąd ów szeryf z Pipek Dolnych ma nasze dane, potrzebne do wysłania listu. Setki różnych urzędów i instytucji i firm na okrągło przetwarzają nasze dane osobowe zarówno te wrażliwe jak i nie wrażliwe.


Rozumiem, że Ci to nie przeszkadza?

mazury.info.pl - 2015-12-30, 13:21

extant napisał/a:
na moje pytanie ''co byłoby gdyby płyta mi padła jak skończy się okres darmowej aktualizacji'' zapadła złowróżbna cisza...


Sądząc po nachalności wciskania "nowoczesnego systemu" bezpłatna promocja będzie jeszcze dłuuugo.

Sławek - 2015-12-30, 13:53

mazury.info.pl napisał/a:
extant napisał/a:
na moje pytanie ''co byłoby gdyby płyta mi padła jak skończy się okres darmowej aktualizacji'' zapadła złowróżbna cisza...


Sądząc po nachalności wciskania "nowoczesnego systemu" bezpłatna promocja będzie jeszcze dłuuugo.


Ba już niedługo firma wyda oświadczenie ,że kończy obsługę techniczną do 7, więc siłą rzeczy i tak skończy się na tym ,że będziesz zmuszony przejść na 10. Kto obecnie pracuje na systemach poprzedzających 7. za kilka lat Microsoft zaprezentuje następcę 10 i większość będzie broniła 10 jak niepodległości tak jak teraz broni 7.


Sławek

extant - 2015-12-30, 15:38

Sławek napisał/a:
Ba już niedługo firma wyda oświadczenie ,że kończy obsługę techniczną do 7...

Myślę, że MS chyba jednak tego nie zrobi. Moim zdaniem za duże byłoby ryzyko pozwów sądowych za naruszenie warunków zakupu/sprzedaży Win 7, który miał i ma gwarantowany okres obsługi technicznej zdaje się aż do 2020 roku... ale oczywiście to tylko moje zdanie. :-)

MirekMors - 2015-12-30, 17:39

extant napisał/a:
(...) promocyjne próby "uszczęśliwiania" ich na siłę przez MS powinny skończyć się już w lipcu 2016 roku... a więc wytrzymać i nie dać się trzeba już tylko przez 7 miesięcy ! ;-) :lol: :-P

Jak zwykle mijasz się z prawdą... ;-)
Wystarczy poczekać 4 m-ce. Potem czas dla nas żeglarzy gwałtownie przyspieszy :->

extant - 2015-12-30, 19:48

MirekMors napisał/a:

Jak zwykle mijasz się z prawdą... ;-)
Wystarczy poczekać 4 m-ce. Potem czas dla nas żeglarzy gwałtownie przyspieszy :->

Jak zwykle mijasz się z prawdą :-P
Wystarczy poczekać... max 3 miesiące ! :mrgreen: :-P

Sławek - 2015-12-31, 07:41

Cytat:
Rozumiem, że Ci to nie przeszkadza?


Owszem przeszkadza, ale co z tego. Nowelizacja ustawy o policji - art. 20 c , policja ma prawo przetwarzać dane dostępowe do internetu obywateli bez ich zgody i wiedzy. Operatorzy maja obowiązek takie dane policji dostarczać.
Pamiętasz Acta, jakie było zamieszanie ? Teraz pies z kulawą nogą nawet nie zaprotestuje.

Sławek

plitkin - 2015-12-31, 08:00

extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:

Jak zwykle mijasz się z prawdą... ;-)
Wystarczy poczekać 4 m-ce. Potem czas dla nas żeglarzy gwałtownie przyspieszy :->

Jak zwykle mijasz się z prawdą :-P
Wystarczy poczekać... max 3 miesiące ! :mrgreen: :-P


Jal zwykle mijacie sie z prawda :) Moze poplywamy na Kanarach w lutym-marcu? :-)

Sławek - 2015-12-31, 08:13

Cytat:
Jal zwykle mijacie sie z prawda :) Moze poplywamy na Kanarach w lutym-marcu? :-)


Pływać obecnie można cały rok, pomijając obecne ochłodzenie temperatury są w granicach 5 - 8 st, więc jak zwykle mijacie się z prawdą :mrgreen:

Sławek

pough - 2015-12-31, 08:15

Sławek napisał/a:
Cytat:
Rozumiem, że Ci to nie przeszkadza?


Owszem przeszkadza, ale co z tego. Nowelizacja ustawy o policji - art. 20 c , policja ma prawo przetwarzać dane dostępowe do internetu obywateli bez ich zgody i wiedzy. Operatorzy maja obowiązek takie dane policji dostarczać.
Pamiętasz Acta, jakie było zamieszanie ? Teraz pies z kulawą nogą nawet nie zaprotestuje.

Sławek

Choć rozumiem cel jakiemu ta nowela ma służyć, to nie wierzę w to, że prawa te nie będą nadużywane.
Na ten czas jednak nie widzę innego skutecznego sposobu obrony przed wykorzystywaniem wolnego od ograniczeń internetu przez terrorystów.
Podoba mi się akcja hackerzy przeciw terrorytom. Ich, hackerów ma się rozumieć, umiejętności mogą wiele wnieść do tej walki i uczynić ją skuteczniejszą.

extant - 2015-12-31, 08:17

plitkin napisał/a:
... Moze poplywamy na Kanarach w lutym-marcu? :-)

Eeee tam... Kanary :-P ... w marcu to już na ZZ będę pływał ;-) :mrgreen:

Sławek - 2015-12-31, 08:29

Cytat:
Na ten czas jednak nie widzę innego skutecznego sposobu obrony przed wykorzystywaniem wolnego od ograniczeń internetu przez terrorystów.


Robercie tu nie chodzi o przeglądanie netu i śledzenie poczynań przestępców w sieci, bo to dzieje się już od dawna. Są specjalne komórki w policji do śledzenia netu. Tu chodzi o zwykłego Kowalskiego. każdy operator , portalu itp. sieci będzie miał obowiązek takie informację gromadzić przez określony okres czasu i na wniosek policji dane te udostępnić. Przykładowo Zbyszek pewnie zostanie zobowiązany do archiwizowania naszej korespondencji w dziale ViP i udostepnienie jej policji na jej wniosek, łącznie z korespondencją prywatną na tym forum. Podobnie będzie z pocztą elektroniczną, stronami internetowymi, wpisami , komentarzami, portalami *SPAM*.

Sławek

pough - 2015-12-31, 08:38

Sławek napisał/a:
...Robercie tu nie chodzi o przeglądanie netu i śledzenie poczynań przestępców w sieci, bo to dzieje się już od dawna. Są specjalne komórki w policji do śledzenia netu. Tu chodzi o zwykłego Kowalskiego. każdy operator , portalu itp. sieci będzie miał obowiązek takie informację gromadzić przez określony okres czasu i na wniosek policji dane te udostępnić. Przykładowo Zbyszek pewnie zostanie zobowiązany do archiwizowania naszej korespondencji w dziale ViP i udostepnienie jej policji na jej wniosek, łącznie z korespondencją prywatną na tym forum. Podobnie będzie z pocztą elektroniczną, stronami internetowymi, wpisami , komentarzami, portalami *SPAM*.

Sławek

Skąd masz pewność czy przysłowiowy "Kowalski" nie jest terrorystą?

PS. Ciekawe czy operatorzy pocztowi będą zobowiązani do gromadzenia korespondencji przez 5 lat i jeżeli to w jaki sposób będą to realizowali. ;-)

extant - 2015-12-31, 09:17

pough napisał/a:
Skąd masz pewność czy przysłowiowy "Kowalski" nie jest terrorystą?
...

Hmmm... czyżbyś przez to sugerował, że wg. obowiązującego prawa każdy "Kowalski" powinien być z założenia traktowany jako potencjalny terrorysta ?? :shock: :-/

Sławek - 2015-12-31, 09:37

Cytat:
W art. 20c pojawia się dopisek: „Policja może uzyskiwać´ dane (...) zwane dalej »danymi internetowymi« – oraz może je przetwarzać´ bez wiedzy i zgody osoby, której dotyczą”. Ale te kilka wyrazów może mieć całkiem spore skutki. – Jest odwołanie do danych internetowych i do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (UŚUDE), a to oznacza, że wszyscy świadczący bezpośrednio, ale i pośrednio usługi internetowe mają podlegać temu prawu – tłumaczy jeden z członków Rady ds. Cyfryzacji Państwa. – Wydawcy i właściciele portali internetowych, sprzedawcy internetowi, portale aukcyjne, portale wideo, administratorzy portali *SPAM* czy randkowych – będą mieli obowiązek udostępniania informacji o swoich użytkownikach. Nie wiadomo, na jakich zasadach, tego w nowelizacji nie dookreślono – mówi nasz rozmówca.


źródło portal msn.

Mnie najbardziej przeraża wyrażenie "przetwarzanie bez wiedzy i zgody". W sumie oznacza to ,że nie tylko wgląd, ale i tworzenie nowej rzeczywistości na potrzeby policji lub ośrodków władzy, którym policja podlega.
Robercie mam nadzieje, że kopert nie będą otwierali. Nawet za komuny pomijając stan wojennych tajemnica korespondencji była zachowana.

Sławek

mazury.info.pl - 2015-12-31, 10:04

W giżyckiej Twierdzy Boyen niedawno wyremontowano budynek dawnej stacji gołębi pocztowych. Może czeka go reaktywacja i świetlana przyszłość :mrgreen:
MirekMors - 2015-12-31, 10:17

Nie chodzi o kontrolę terrorystów. Chodzi o to, czy Kowalski pisze [POLITYKA]

Dygresje stricte polityczne są dopuszczalne wyłącznie w działach niepublicznych

pough - 2015-12-31, 10:30

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Skąd masz pewność czy przysłowiowy "Kowalski" nie jest terrorystą?
...

Hmmm... czyżbyś przez to sugerował, że wg. obowiązującego prawa każdy "Kowalski" powinien być z założenia traktowany jako potencjalny terrorysta ?? :shock: :-/

Hmmm... czyżbyś sugerował, że każdy "Kowalski" nie terrorysta nie ma prawa do ochrony przez przysłowiowym "Kowalskim" terrorystą?

PS. Dlaczego przy odprawach na lotnisku, każdy pasażer może być sprawdzony? Przecież nie każdy pasażer jest przestępcą... Podobnie każdy użytkownik internetu może być sprawdzony i w obecnej sytuacji na świecie ja to rozumiem i się na to godzę. Wolę bezpieczeństwo własne i rodziny, a w użytkowaniu internetu nie mam nic do ukrycia.

Sławek - 2015-12-31, 10:49

Cytat:
Wolę bezpieczeństwo własne i rodziny, a w użytkowaniu internetu nie mam nic do ukrycia
.
_________________

Tyle ,że moim zdaniem tu nie chodzi o bezpieczeństwo obywateli, ale raczej o możliwość inwigilowania obywateli przez obecnie rządzących oraz wykorzystywania danych internetowych ( prawdziwych lub przetworzonych ) użytkowników netu w walce politycznej. Mając haki na obywatela prawdziwe lub wytworzone można taki obywatelem manipulować lub zmuszać go do określonych czynów, np. donosicielstwa.
Zapisy są na tyle nieprecyzyjne ( celowo ), że właściwe organy mogą właściwie wszystko i to bez jakiejkolwiek kontroli.

Sławek

pough - 2015-12-31, 11:16

Sławek napisał/a:
Cytat:
Wolę bezpieczeństwo własne i rodziny, a w użytkowaniu internetu nie mam nic do ukrycia
.
_________________

Tyle ,że moim zdaniem tu nie chodzi o bezpieczeństwo obywateli, ale raczej o możliwość inwigilowania obywateli przez obecnie rządzących oraz wykorzystywania danych internetowych ( prawdziwych lub przetworzonych ) użytkowników netu w walce politycznej. Mając haki na obywatela prawdziwe lub wytworzone można taki obywatelem manipulować lub zmuszać go do określonych czynów, np. donosicielstwa.
Zapisy są na tyle nieprecyzyjne ( celowo ), że właściwe organy mogą właściwie wszystko i to bez jakiejkolwiek kontroli.

Sławek

Sławek wcześniej napisałem:
pough napisał/a:
Choć rozumiem cel jakiemu ta nowela ma służyć, to nie wierzę w to, że prawa te nie będą nadużywane.

ale
pough napisał/a:
Wolę bezpieczeństwo własne i rodziny, a w użytkowaniu internetu nie mam nic do ukrycia

MirekMors - 2015-12-31, 11:26

Znów cenzura ! I nie odpowiadaj, że regulamin.
extant - 2015-12-31, 12:58

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Skąd masz pewność czy przysłowiowy "Kowalski" nie jest terrorystą?
...

Hmmm... czyżbyś przez to sugerował, że wg. obowiązującego prawa każdy "Kowalski" powinien być z założenia traktowany jako potencjalny terrorysta ?? :shock: :-/

Hmmm... czyżbyś sugerował, że każdy "Kowalski" nie terrorysta nie ma prawa do ochrony przez przysłowiowym "Kowalskim" terrorystą?...

Ba... obywatel oczywiście ma prawo do ochrony przed terrorystami, a państwo ma obowiązek tę ochronę mu zapewniać, ale jednocześnie państwo nie może mieć prawa do totalnej, niczym nie ograniczonej, permanentnej inwigilacji wszystkich swoich obywateli. :-/

krzych - 2015-12-31, 13:08

Sławek napisał/a:
Nowelizacja ustawy o policji - art. 20 c


Nie zrozumiałem co to ma wspólnego z Windowsem? Na marginesie tylko wspomnę, że ta ustawa jest konieczna, bo jest realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Bez niej od 1-go lutego polskie służby pozbawione by były pozbawione możliwości działań operacyjnych. Ta nowelizacja wiele rzeczy w tej materii cywilizuje. A strach jak zwykle ma wielkie oczy.

extant - 2015-12-31, 13:56

krzych napisał/a:
... A strach jak zwykle ma wielkie oczy.

A szczególnie wielkie oczy ma... strach uzasadniony. :-/

Colonel - 2015-12-31, 15:14

Strach musi być uroczy,
bo strach ma wielkie oczy.
[Jan Sztaudynger]

greg - 2015-12-31, 17:54

Sławek napisał/a:
Nawet za komuny pomijając stan wojennych tajemnica korespondencji była zachowana.

bla ha ha ha :shock:

Sławek - 2015-12-31, 19:39

Cytat:
Na marginesie tylko wspomnę, że ta ustawa jest konieczna, bo jest realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego
.

No proszę jak się nowa władza tak od razu przejęła wyrokiem TK. Po drugie ważne jest też jak owy wyrok będzie zrealizowany, bo chyba nie o to TK chodziło.

Sławek

extant - 2016-01-01, 10:50

Wracając do Win 10, tym razem w wersji mobilnej ->
Cytat:

Cortanę w wersji na Windows 10 Mobile złapał tajemniczy bakcyl. O co chodzi? Wirtualna asystentka Microsoftu zawiesza się za każdym razem, gdy za jej pośrednictwem chcemy wpisać hasło do wyszukiwania.

Jak zauważyli użytkownicy serwisu Reddit, problem występuje na wszystkich urządzeniach korzystającyc z Windows 10 Mobile. Są to zarówno nowe Lumie - 950 i 950XL, jak też i wszystkie inne urządzenia, które korzystają z programu Windows Insider. Po głębszej analizie widać, że bug pojawia się wyłącznie na sprzęcie, które działa z wersjami 10586.29 i 10586.36.

Problem z Cortaną pojawił się niedawno i użytkownicy na bieżąco sprawdzający tę kwestię podają, że wyszukiwanie w przeglądarce Edge działa w porządku, więc prawdopodobnie źródłem problemu jest kwestia serwerów Cortany.

Chwilowym rozwiązaniem problemu jest oczywiście reset telefonu, ale gdy tylko chcemy ponowić wyszukiwanie, Cortana znów się wykrzacza. Microsoft nie wydał na razie żadnego komunikatu na temat tego błędu, ale jako że jest to prawdopodobnie wyłącznie po stronie serwerów, być pracują nad naprawą już w momencie pisania tego tekstu.

Błąd występujący w Cortanie dotyczy na razie wyłącznie smartfonów z konkretnymi wersjami Windows 10 Mobile. Wirtualna asystentka Microsoftu nie ma tych problemów zarówno na komputerach osobistych, jak i laptopach z Windowsem 10.

krzych - 2016-01-01, 12:53

extant napisał/a:
A szczególnie wielkie oczy ma... strach uzasadniony. :-/


Jak mowa o strachu, to strach korzystać ze smartfonów. Byle haker może przejąć kontrolę nad większością smartfonów z androidem wysyłając nam odpowiedniego mmsa. Większość modeli jest podatnych na ten atak:
.http://pclab.pl/news65021.html
Sądzicie, że jak macie iPhona albo telefon na Windowsie, to jesteście bezpieczniejsi? Szczerze wątpię.

Morał z tego taki, że jak ktoś chce kierować się strachem, to musiałby zrezygnować z wszelkich nowinek techniki. To byłoby wylewanie dziecka z kąpielą. Podobnie jest z negowaniem prawa służb do ograniczonego regułami prawa kontrolowania obywateli. Jeśli takie możliwości byłyby nadużywane (tak jak to było w ostatnich latach np. w kwestii inwigilowania dziennikarzy, którzy ujawnili aferę taśmową), to może być to powodem do niepokoju. Ale bez przesady. Alternatywa polegająca na tym, że służby nie mają uprawnień do czegokolwiek, też nie jest dobra.

ModEdit: Dezaktywacja linku

extant - 2016-01-02, 13:29

Tak prezentował się udział systemów operacyjnych komputerów stacjonarnych na świecie w grudniu 2015 roku.

źródło -> NetMarketShare

najmita - 2016-01-02, 20:29

Zaskakująco duży udział Windows XP :roll:
extant - 2016-01-02, 21:02

najmita napisał/a:
Zaskakująco duży udział Windows XP :roll:

Dlaczego zaskakująco duży ?? :shock: ... przecież to (nadal) dobry system jest ! ;-) :-D

Win XP używany jest nadal w wielu kluczowych sektorach, w tym również obronności. Z tego też powodu na wykupienie płatnych aktualizacji bezpieczeństwa dla XP (chyba aż do 2017 roku) zdecydowały się już m.in. rządy Wielkiej Brytanii, Holandii... oraz Marynarka Wojenna USA (w maju 2015 w zasobach US Navy znajdowało się jeszcze 100 tysięcy stacji roboczych z Win XP). ;-) :lol:


ps:... że o milionach prywatnych i firmowych pecetów zasadniczo tylko do office'a, neta i ew. muzy/filmów już nie wspomnę. ;-) :mrgreen: :-P

najmita - 2016-01-02, 21:31

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Zaskakująco duży udział Windows XP :roll:

Dlaczego zaskakująco duży ?? :shock: ... przecież to (nadal) dobry system jest ! ;-) :-D


No, ostatnio uruchomiłem wreszcie starego laptopa z preinstalacją Windows XP Home Editon, zaktualizowałem do XP prof. sp.3, zaktualizowałem wszystkie sterowniki, zainstalowałem FF, ... i ciągle wyrzucał mi komunikat: Program przestał działać i zostanie zamknięty! (prawie do wszystkich uruchomionych programów). Po kilku dniach walki udało się zainstalować (obok) W7. Jakiś czas chodziło w miarę dobrze ale dzisiaj chyba zaciągnąłem (z K-Lite) jakieś trojany i teraz walczę o odzyskanie systemu. :-(

Jak sobie przypominam czasy pracy na XP to była wieczna walka z MSem. ;-)

extant - 2016-01-02, 21:47

To ciekawe, bo ja akurat Win XP SP3 osobiście uznaję za jeden z najlepszych i najstabilniejszych systemów MS :-) ... co więcej na dwóch z moich kompów nadal jest XP i pewnie jeszcze jakiś czas tak zostanie, bo jak coś wystarczająco dobrze działa... to po co to zmieniać. ;-)


ps:... a tak z czystej ciekawości, jak zrobiłeś upgrade z Win XP HE do PRO ?

najmita - 2016-01-02, 22:32

extant napisał/a:

ps:... a tak z czystej ciekawości, jak zrobiłeś upgrade z Win XP HE do PRO ?


Z poziomu Windowsa HE, jako aktualizację z płyty instalacyjnej. Z poziomu bootowania nic nie wychodziło, pewnie jakieś fabryczne zabezpieczenia producenta sprzętu. Natomiast W7 postawiłem z poziomu Win XP prof, obok starego. Po formatowaniu dysku nic nie chciało wchodzić oprócz Recovery System CD.

mazury.info.pl - 2016-01-02, 22:42

najmita napisał/a:
Zaskakująco duży udział Windows XP :roll:


W mojej firmie tylko dwa komputery mają windows 7, jest 7 xp-ków i żadnej 10-tki. :-P

najmita - 2016-01-02, 22:50

mazury.info.pl napisał/a:
najmita napisał/a:
Zaskakująco duży udział Windows XP :roll:


W mojej firmie tylko dwa komputery mają windows 7, jest 7 xp-ków i żadnej 10-tki. :-P


Nadal jestem zaskoczony, zwłaszcza, że badanie dotyczy nie tylko Polski. Wszak to dosyć stary system ...

pough - 2016-01-03, 00:23

Ja mam każdy z systemów MSWin. Muszę mieć do testowania aplikacji, które tworzę. Sam pracuję na Win10 i ponownie przyznam, że sobie ten system chwalę. Jak na razie zero problemów. :-D
extant - 2016-01-03, 11:01

najmita napisał/a:
... Wszak to dosyć stary system ...

Ale dobry system ! :-)

I "aktywnie" istniał na rynku nie pięć lat jak pierwotnie zakładał MS, a lat trzynaście (2001 XP wchodzi na rynek, 2014 koniec wsparcia technicznego dla XP). A to co utrwala się przez kilkanaście lat na rynku nie jest tak prosto zmienić w krótkim czasie, tym bardziej, że pierwsza rozsądna alternatywa dla XP (czyli Win 7) pojawiła się na rynku dopiero po ośmiu latach (sic!) w 2009 roku. :-)

Win XP jest po prostu nadal zbyt użyteczny i dobry, aby szybko i całkowicie odszedł do historii. ;-) :mrgreen:

najmita - 2016-01-03, 15:30

W Windows XP prof. miałem zastrzeżenia do instalatora windows, explorera windows i internet explorera.
Sam również korzystałem z niego ładny kawał czasu, a na W7 przechodziłem niechętnie, ale teraz nie śpieszę się do W10.

extant - 2016-01-03, 15:35

najmita napisał/a:
W Windows XP prof. miałem zastrzeżenia do instalatora windows, explorera windows...

... jakie na przykład ??
najmita napisał/a:
... i internet explorera.

... a kto w ogóle używał ie ?? :shock: :-P

najmita - 2016-01-03, 15:43

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
W Windows XP prof. miałem zastrzeżenia do instalatora windows, explorera windows...

... jakie na przykład ??
najmita napisał/a:
... i internet explorera.

... a kto w ogóle używał ie ?? :shock: :-P


Program przestał działać i zostanie zamknięty!

No właśnie! A kto go używał (IE)?

extant - 2016-01-03, 15:57

najmita napisał/a:
extant napisał/a:
najmita napisał/a:
W Windows XP prof. miałem zastrzeżenia do instalatora windows, explorera windows...

... jakie na przykład ??

Program przestał działać i zostanie zamknięty!

Eeee tam... jeżeli system/rejestr jest "czysty" to na sprawnym sprzęcie i właściwych sterownikach pod XP SP3 to się praktycznie nie zdarza. :-P

Mam w domu jednego kompa (do bardzo specjalnych zastosowań), na którym wciąż działa postawiony zdaje się w 2004 roku XP SP2/SP3 i pomimo wielu zmian sprzętowych na tym kompie nie zdarzyła mi się nigdy żadna zwiecha, bsod, lub zamykanie programu... tyle, że na tym kompie nie ma i nigdy nie było zainstalowanego żadnego "dziwnego" oprogramowania ani też żadnych gier. ;-)

extant - 2016-01-04, 09:03

Cytat:

Jeśli od niedawna zaobserwowaliście problemy z wybranymi aplikacjami w Windows 10, to wiedźcie, że nie jesteście osamotnieni. Problemy pojawiły się wraz z uaktualnieniem KB3132372.

Pod koniec grudnia Microsoft udostępnił aktualizację KB3132372. Patch rozwiązuje problemy z zabezpieczeniami Flash Playera w przeglądarkach Internet Explorer oraz Microsoft Edge. Zarówno w Windows 10 RTM, jak i 1511 (Threshold 2).

Niestety, aktualizacja okazała się feralna. Wybrani użytkownicy komputerów z Windows 10 skarżą się na problemy po instalacji tego patcha. Pewne aplikacje nie uruchamiają się, a inne mają problemy ze stabilnym działaniem. Wśród programów mających problemy po instalacji KB3132372 wymienia się m.in. oprogramowanie dla drukarek HP, IncrediMail oraz wybrane aplikacje do bankowości online. Na chwilę obecną jedynym rozwiązaniem powyższych problemów jest odinstalowanie łatki KB3132372.

Miestety, uaktualnienie KB3132372 jest już kolejną problematyczną łatką, którą w ostatnim czasie udostępnił Microsoft. Przed świętami Bożego Narodzenia wspominaliśmy wam o problemach po instalacji zbiorczej aktualizacji KB3124200 dla Windows 10 1511. Patch powodował problemy z działaniem pakietu biurowego Office 2016. Pozostaje nam czekać, aż Microsoft poprawi łatkę i udostępni ją w Windows Update.


źródło -> KŚ

drapak23 - 2016-01-04, 22:36

Patrzę na ten ruch w grafice i ... trochę się chyba zatrzymałem, bo ja cały czas pracuję na Win XP - i w domu i w pracy. Win 7 mam na laptopie i jakoś się nie mogę przyzwyczaić.
extant - 2016-01-05, 07:55

drapak23 napisał/a:
... trochę się chyba zatrzymałem, bo ja cały czas pracuję na Win XP ...

Co się martwisz, nie Ty jedyny ;-) Szacuje się, że na świecie jest około 1,5 mld komputerów stacjonarnych (desktop), więc jeżeli te wyliczenia są prawidłowe, to Windows XP jest nadal zainstalowany na ponad 150 mln kompów ! :-D

mazury.info.pl - 2016-01-05, 12:24

Nie widzę w tym niczego dziwnego. Dlaczego ktoś miałby wyrzucać/wymieniać komputer, który jest sprawny i spełnia swoje zadanie?

Mało tego. Znam firmy, w których jeszcze z wielu względów pracuje się na programach DOS-owskich. Komputer do takiego programu praktycznie nic nie kosztuje, nie psuje się bo nie ma co, pracownicy pracują zamiast siedzieć na portalach *SPAM*, komputer nie zajmuje miejsca i pobiera mniej prądu niż lampka na biurku. Zdjęcie poniżej.

mazury.info.pl - 2016-01-05, 12:26

Komputer tego rodzaju, tylko innej marki, pod kontrolą przemysłowej wersji windows XP obsługuje naszą portalową stację meteo i pracuje nieprzerwanie już od kilku lat.
extant - 2016-01-08, 10:42

Ten wredny Windows 7... :-) ->

Cytat:

Windows 10 to bardziej bezpieczny system od starzejącego się Windows 7. Najwyższy czas na aktualizację - przekonuje przedstawiciel Microsoftu.

Dyrektor marketingu Microsoftu, Chris Capossela, udzielił interesującego wywiadu dla Windows Weekly. Nawiązał w nim do Windows 7 stwierdzając, że system ten jest już stary. Ostrzegł jednocześnie użytkowników, że korzystają z niego "na własne ryzyko" i czas najwyższy, aby zdecydowali się na przeprowadzenie darmowej aktualizacji do Windows 10, czyli bezpieczniejszego środowiska.

Microsoft poinformował kilka dni temu z dumą, że system z Windows 10 pod koniec 2015 roku korzystało 200 milionów urządzeń (164 miliony to komputery i tablety). Wynik ten jest całkiem dobry, lecz nie bardzo dobry, ponieważ jak informuje Net Applications popularność "dziesiątki" nie rośnie tak szybko jak było to w przypadku Windows 7. To zaś oznacza, że Microsoft może mieć poważne obawy co do realizacji planu zakładającego, iż do 2017 roku Windows 10 będzie miał miliard aktywnych kopii. Od dawna różnymi sposobami (np. za pośrednictwem aplikacji "Uzyskaj system Windows 10") stara się więc skusić użytkowników Windows 7 do przeprowadzenia aktualizacji. Chyba po raz pierwszy postanowił jednak spróbować ich przestraszyć...


źródło -> PcWorld

mazury.info.pl - 2016-01-08, 15:10

Jakiej opinii spodziewasz się po amerykańskim wydawnictwie? Czy marketingowiec (nawet jak prywatnie myśli coś innego) udzieli innej odpowiedzi? :P
extant - 2016-01-08, 15:28

Oczywiście, że od Dyrektora Marketingu Microsoftu trudno byłoby spodziewać się innej wypowiedzi ;-) ... ale w świetle takich "postraszeń" już teraz, ciekawym zaczyna być co ostatecznie MS zaproponuje "siódemkowcom"... po 29 lipca 2016 roku ?? :-D :-P
mazury.info.pl - 2016-01-08, 15:40

Szczerze mówiąc nie są w stanie mnie przekonać. :-P
extant - 2016-01-08, 15:44

Ja nie mówię nie ;-) ... poczekam sobie spokojnie do lipca. :-P
extant - 2016-01-12, 09:37

Ofensywy Microsoftu ciąg dalszy -> ;-) :-P

Cytat:

Uzyskaj Windows 10 w nowej wersji - Microsoft kontynuuje walkę z unikającymi aktualizacji.

Microsoft czyni kolejne starania mające na celu zwiększenie popularności systemu operacyjnego Windows 10 i skupia się przede wszystkim na użytkowników systemów Windows 7 oraz 8.1, którzy do tej pory nie skorzystali z oferty darmowej aktualizacji do najnowszego wydania. Już jakiś czas temu Microsoft zresztą zapowiadał intensyfikację działań w tej kwestii i z najnowszych doniesień wynika, że te obietnice firma chce spełnić.

Josh Mayfield, twórca programu GWX Control Panel, który służy do blokowania oferty aktualizacji do systemu Windows 10, a więc działanie aplikacji Uzyskaj Windows 10 ujawnił serwisowi InfoWorld, że Microsoft niedawno dokonał pewnych zmian w aktualizacji oznaczonej symbolem KB3035583, która bez wiedzy użytkownika tworzy dodatkowy proces działający w tle. Proces ten automatycznie przywraca ustawienia aplikacji Uzyskaj Windows 10, wbrew działaniom użytkownika. Dzieje się tak aż dwa razy na dobę.

Jedyną, w pełni skuteczną metodą na obronę przed działaniami aplikacji Uzyskaj system Windows 10 jest odinstalowanie aktualizacji KB3035583 i upewnienie się, że w folderze systemowym nie pozostały jej ślady. Do tej pory można było to ominąć poprzez wyłączenie wspomnianej aplikacji. Narzędzie GWX Control Panel ma za zadanie upraszczać cały proces pozbywania się dodatku Microsoftu, który niektórzy uważają za intruza, a pojawiają się nawet porównania do oprogramowania typu malware. Teraz sprawa się skomplikowała, gdyż nowa wersja aktualizacji KB3035583 wrzuca do systemu nowy proces, który wyłączoną aplikację Uzyskaj Windows 10 bez wiedzy użytkownika ponownie włącza.

Josh Mayfield zauważa, że nowy proces działający w tle nie pojawił się u wszystkich użytkowników i nie wie co decyduje o tym, na którym komputerze się on pojawia. Jeżeli zatem ktoś blokuje ofertę aktualizacji do Windowsa 10 poprzez zmianę w rejestrze, musi wiedzieć, że teraz wykonuje działanie skuteczne tylko na 12 godzin, gdyż po ich upływie ustawienia wrócą do domyślnych. GWX Control Panel został już przystosowany do nowego zabiegu Microsoftu, ale trudno stwierdzić na jak długo. Microsoft zawsze może wprowadzić kolejne zmiany, które jeszcze bardziej będą utrudniać pozbycie się ofert aktualizacji do Windowsa 10.


źródło -> PcLab/Softpedia

pough - 2016-01-12, 10:11

He, he...
Można wykonać inny skrypt lub programik działający w tle sprawdzający rejestr w wybranych pozycjach np. co 1 godz. albo częściej ;-) i przywracający w rejestrze pożądane wartości.

najmita - 2016-01-12, 11:11

pough napisał/a:
He, he...
Można wykonać inny skrypt lub programik działający w tle sprawdzający rejestr w wybranych pozycjach np. co 1 godz. albo częściej ;-) i przywracający w rejestrze pożądane wartości.


Czy WinPatrol nie załatwi sprawy?

pough - 2016-01-12, 11:26

najmita napisał/a:
pough napisał/a:
He, he...
Można wykonać inny skrypt lub programik działający w tle sprawdzający rejestr w wybranych pozycjach np. co 1 godz. albo częściej ;-) i przywracający w rejestrze pożądane wartości.


Czy WinPatrol nie załatwi sprawy?

Nie wiem. nie korzystam i nie znam tego produktu.

extant - 2016-01-12, 13:20

najmita napisał/a:
Czy WinPatrol nie załatwi sprawy?

Hmm... chyba jednak nie, ale... zawsze można spróbować. ;-)

Za to na pewno skuteczne jest (sam sprawdziłem) wywalenie i zablokowanie KB3035583 plus całkowite usunięcie wszystkiego co jest związane z GWX z dysku i rejestru. :-)

extant - 2016-02-11, 20:13

Niestety wygląda na to, że ->

Cytat:

Najwyraźniej nie ma ucieczki przed szpiegowaniem w Windows 10.

Temat gromadzenia i przesyłania danych do Microsoftu przez najnowszy Windows 10 wydawał się zamknięty. Należało przywyknąć do takiego stanu rzeczy, ale za pomocą odpowiednich narzędzi, bądź samodzielnie, można było ograniczyć ilość tychże danych. Wygląda jednak na to, że odznaczanie checkboxów nijak ma się do faktycznej działalności Windows 10.

Użytkownicy mają możliwość zrezygnowania z dzielenia się z Microsoftem wieloma rodzajami informacji. Począwszy od tak prywatnych danych jak zawartość naszego kalendarza czy kontaktów (głównie z myślą o funkcjach Cortany), wprowadzanych informacji do komputera za pomocą klawiatury czy mikrofonu, nasze aktualne położenie i chyba przede wszystkim dane diagnostyczne oraz te dotyczące błędów. Sporo tego, prawda?

Założę się, że większość z Was nie wyraziła zgody na ich przekazywanie. A nawet jeśli nie, to do dzisiejszego ranka nakłaniałbym Was do wykonania odpowiednich czynności, które pozwolą zatrzymać takie dane na Waszej maszynie. W tej chwili nie jestem już taki pewien, czy rzeczywiście warto zawracać sobie głowę próbami powstrzymania tych procesów. Gdy zajrzymy do umowy licencyjnej Windows 10 okaże się, że korzystając z systemu wyrażamy zgodę na opisywane powyżej praktyki i nie ma przed nimi ucieczki. Potwierdzają to „eksperymenty” prowadzone przez takich użytkowników jak @CheesusCrust, który zdecydował się opublikować na forum voat.co wyniki swoich testów.

W celu sprawdzenia czy i ewentualnie jak często Windows 10 będzie podejmował próbę przesłania zgromadzonych danych na zewnątrz, zainstalował on system przy użyciu VirtualBoxa wybierając edycję biznesową Windows 10, a w trakcie instalacji odznaczył wszystkie opcje dotyczące zbierania i przekazywania informacji. Rezultaty test przeszły jego najśmielsze oczekiwania – po zaledwie 8 godzinach licznik wskazywał aż ponad 5,5 tysiąca prób kontaktu z 51 adresami IP należącymi do Microsoftu. Po 30 godzinach liczba ta wzrosła do 112 adresów IP.

Następnym krokiem była ponowna instalacja systemu oraz skorzystanie z narzędzia o nazwie DisableWinTracking mającego zapewnić maksymalny poziom prywatności poprzez zablokowanie (prawie) wszystkich sposobów na gromadzenie i przesyłanie informacji. Po upłynięciu 30 godzin okazało się, że całkowite zrezygnowanie z funkcji śledzenia jest niemożliwe – 30 adresów IP i 2758 prób kontaktu.

Najwiekszym problemem Microosftu są więc w tej chwili dwie sprawy. Po pierwsze, pomimo zaoferowania możliwości wyłączenia niektórych funkcji, dane są najwyraźniej w dalszym ciągu zbierane i przesyłane do centrów Microsoftu. Po drugie, firma z Redmond nadal nie potrafi w jasny sposób wyjaśnić, dlaczego poziom inwigilacji jest tak wysoki i jak konkretnie zgromadzenie tak ogromnej ilości informacji przekłada się na uczynienie systemu lepszym. Wszystko to nie wygląda też najlepiej w takich sytuacjach, jak ta opisana przeze mnie jakiś czas temu, gdy okazało się, że instalacja najnowszej zbiorczej aktualizacji dla Windows 10 powoduje „cichą reinstalację” systemu przywracającą większość ustawień do wartości domyślnych.

Joe Belfiore musiał zmierzyć się z takimi pytaniami jakiś czas temu, a w odpowiedzi usłyszeliśmy, że firma nadal oczekuje na opinie użytkowników w tej sprawie i ostatecznym celem jest odnalezienie odpowiedniego balansu. Brak dostępu do niektórych opcji wynika z chęci utrzymania jak najlepszej wydajności i stabilności systemu oraz chęci uniknięcia zbytniego skomplikowania ustawień, do których mają dostęp użytkownicy. Od tamtego czasu Microsoft odmawiał komentarza w tej sprawie.


źródło: Antyweb

mazury.info.pl - 2016-02-11, 21:35

Dziś reanimowaliśmy kilkanaście komputerów z windows 7, w których Microsoft raczył zainstalować aktualizację... powodującą, że nie można było uruchomić żadnej aplikacji. Wyskakiwał błąd 0xc000005c. Pomogło przywrócenie systemu sprzed aktualizacji (punkt przywracania, który zresztą również powodował błąd, ale instalował się poprawnie) oraz trwałe wyłączenie automatycznej aktualizacji. :evil: Po powrocie z targów będę myślał co z tym zrobić.

Niech ich szlag. :evil:

extant - 2016-02-12, 07:48

Wyłączenie automatycznych aktualizacji (i pozostawienie powiadomień) to pierwsze co zawsze od lat robię przy instalacji każdej nowej windy. :-)
najmita - 2016-02-12, 09:05

W W7, sporo czasu temu była aktualizacja przyszłościowa, która miała umożliwić w przyszłości inne aktualizacje systemu. Bardzo możliwe, że to ona jest winna tej sytuacji. Oczywiście, aktualizacja owa, już po zainstalowaniu jest nieusuwalna ...
pough - 2016-02-12, 09:18

Wasze biadolenie o szpiegowaniu w ogóle nie ma sensu. Niezależnie od systemu jesteście szpiegowaniu gdy używacie przeglądarek i usług Google. Jesteście szpiegowaniu używając telefonu z Androidem.
To co chcieli wiedzieć na Wasz temat już i tak wiedzą.

Jeżeli rzeczywiście chcecie nie być szpiegowanym pomyślcie osieci corpo do zadań poufnuch z możliwością aktualizacji i instalacji apek wewnątrz tej sieci. Taką możliwość również daje Win 10.

A do surfowania po necie używajcie dystrybucji Linuxa, choć i to już nie daje pełnej anonimowości ani zabezpieczenia nad którym tak biadolicie. :-P

extant - 2016-02-12, 09:27

Hehe... "biadolenie o szpiegowaniu" -> :mrgreen:

Cytat:
...
W celu sprawdzenia czy i ewentualnie jak często Windows 10 będzie podejmował próbę przesłania zgromadzonych danych na zewnątrz, zainstalował on system przy użyciu VirtualBoxa wybierając edycję biznesową Windows 10, a w trakcie instalacji odznaczył wszystkie opcje dotyczące zbierania i przekazywania informacji. Rezultaty test przeszły jego najśmielsze oczekiwania – po zaledwie 8 godzinach licznik wskazywał aż ponad 5,5 tysiąca prób kontaktu z 51 adresami IP należącymi do Microsoftu. Po 30 godzinach liczba ta wzrosła do 112 adresów IP.

Następnym krokiem była ponowna instalacja systemu oraz skorzystanie z narzędzia o nazwie DisableWinTracking mającego zapewnić maksymalny poziom prywatności poprzez zablokowanie (prawie) wszystkich sposobów na gromadzenie i przesyłanie informacji. Po upłynięciu 30 godzin okazało się, że całkowite zrezygnowanie z funkcji śledzenia jest niemożliwe – 30 adresów IP i 2758 prób kontaktu.
...


;-) :-P

extant - 2016-02-15, 10:25

W weekend miałem wątpliwą przyjemność stawiania "od nowa" 7-ki na kompie, na którym próba powrotu z 10-ki zakończyła się niepowodzeniem i tu ciekawostka - ponownej aktywacji tej 7-ki nie dało się już zrobić on-line - pomimo tego, że była to wersja "box" (sic!), a nie "oem" i nie było żadnych zmian w h/w kompa... i niestety aktywacja musiała być zrobiona "przez telefon" (jak ja tego nie lubię). :-/
Sławek - 2016-02-15, 10:43

Cytat:
Wasze biadolenie o szpiegowaniu w ogóle nie ma sensu. Niezależnie od systemu jesteście szpiegowaniu gdy używacie przeglądarek i usług Google. Jesteście szpiegowaniu używając telefonu z Androidem.
To co chcieli wiedzieć na Wasz temat już i tak wiedzą.


Przede wszystkim możecie być szpiegowani niezależnie jaki system macie na komputerze. zainstalowany przez nową ustawę inwigilacyjną, gdzie minister sprawiedliwości bez zgody sądu kierując się dobrem narodowym może podsłuchiwać wasze rozmowy, czytać maile, rejestrować całą Waszą aktywność w necie. Czepiacie się systemu, a ustawa przeszła bez echa. gdyby to było za piiii to protesty byłyby w całym kraju jak nie przymierzając z Acta.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-02-15, 10:49

Sławku. To wszystko przecież dla naszego "bezpieczeństwa". :-P

Poza tym uważam, że politykowanie na forum nas dzieli. :evil:

Sławek - 2016-02-15, 10:56

mazury.info.pl napisał/a:
Sławku. To wszystko przecież dla naszego "bezpieczeństwa". :-P

Poza tym uważam, że politykowanie na forum nas dzieli. :evil:


No fakt opracowanie i wdrożenie systemu informatycznego, który może nas śledzić polityką nie jest, śledzenie obywateli poprzez wdrożenie odpowiedniej ustawy już tą polityką jest.
Zdaje się ,że suma summarum efekt ten sam.

Sławek

najmita - 2016-02-15, 11:14

Odnośnie globalnego szpiegowania.

Wczoraj w kanale TV4 pokazano ciekawy film fabularny pod tytułem Konspiracja Echelon.

extant - 2016-02-15, 11:18

Przypominam, że ten wątek/temat dotyczy systemu operacyjnego Windows 10 :!:
najmita - 2016-02-15, 11:34

extant napisał/a:
Przypominam, że ten wątek/temat dotyczy systemu operacyjnego Windows 10 :!:


Tylko, że wygląda na to, że W10 to jeden z elementów Echelona... :-D

extant - 2016-02-18, 08:11

Wracając do tematu, czyli do Windows 10, poniżej kolejna "ciekawostka" znaleziona w sieci ->

Cytat:

Zbiór poprawek KB3135173 opublikowany 9 lutego 2016 roku oprócz naprawy potencjalnych zagrożeń bezpieczeństwa przynosi użytkownikom niespodziankę: zmianę domyślnych programów na dostarczane przez Microsoft.

Problem dotyczy aplikacji ustawionych jako preferowane przez użytkownika. Poprawka zmienia między innymi domyślną przeglądarkę na Microsoft Edge; pliki graficzne, muzyczne i filmowe pokazywane są przez wbudowane aplikacje Windows 10.

To nie wszystko: poprawka uniemożliwia wybranie jako domyślnych innych niż wskazane przez Microsoft programy, uporczywie resetując ustawienia chwilę po ich zapisaniu. Problem nie dotyczy wszystkich użytkowników – na razie nie wiadomo, jakie okoliczności odpowiadają za bunt systemu Windows 10 na dotkniętych komputerach.

(...)
To nie pierwszy raz, gdy zestaw comiesięcznych poprawek ingeruje w preferencje użytkownika – podobne rezultaty przynosiła aktualizacja z listopada 2015 roku. Zmiana domyślnych programów jest niedogodnością dla użytkowników indywidualnych, a w przedsiębiorstwach może doprowadzić do katastrofy.

Microsoft przez długi czas wzbudzał dodatkowe kontrowersje, nie podając żadnych informacji na temat zawartości zbiorczych aktualizacji. Korporacja ugięła się jednak przed głosami użytkowników i udostępniła znaną z poprzednich wersji systemu bazę wiedzy dzień po opublikowaniu feralnych poprawek.

Kto wybiera programy domyślne na Waszych komputerach – Wy, czy Microsoft?

pough - 2016-02-18, 09:21

Mam wymienioną aktualizację i inne, które razem z nią przyszły (fot. niżej).

O dziwo, może tylko ja tak mam, a reszta świata cierpi ;-) , ale w moich domyślnych aplikacjach nic się nie zmieniło, nic nie narzuciło i nic się nie resetuje ani jednorazowo ani co chwilę, ani co jakiś czas.

Najwyraźniej mam chyba jakiś "wadliwy" system operacyjny. :-P Może powinienem reklamować. :-P :?:

Tak jak miałem tak mam domyślnie ustawione:
Poczta e-mail: Thunderbird (to mój wybór i nie został zmieniony)
Mapy: Mapy (nie zmieniałem)
Odtwarzacz muzyczny: Muzyka Groove (nie zmieniałem)
Przeglądarka fotografii: Infran View (to mój wybór i nie został zmieniony)
Odtwarzacz Video: Filmy i TV (nie zmieniałem)
Przeglądarka sieci Web: Firefox (to mój wybór i nie został zmieniony)

Czas już chyba zmienić informatora i nie opierać całej wiedzy na googlarce. :-P :lol:

extant - 2016-02-18, 09:31

pough napisał/a:
...
Najwyraźniej mam chyba jakiś "wadliwy" system operacyjny. :-P Może powinienem reklamować. :-P :?: ...

Reklamować nie powinieneś, ale nauczyć się czytać to już zdecydowanie... tak. ;-) :lol: :-P ->

Cytat:
...
Problem nie dotyczy wszystkich użytkowników – na razie nie wiadomo, jakie okoliczności odpowiadają za bunt systemu Windows 10 na dotkniętych komputerach.

Sławek - 2016-02-18, 09:42

A to ciekawe taka sama aktualizacja u jednych powoduje zmianę domyślnych ustawień użytkownika, a u innych nie. Ciekawe jak to działa tak selektywnie. Kowalskiemu zmienimy bo go nie lubimy :-D

Ja mam 10 na dwóch laptopach i nic się nie zmieniło. Widać mnie lubią :mrgreen: Logicznie rzecz ujmując to :

1. albo nie do wszystkich dociera taka sama aktualizacja,
2. aktualizacja zmienia tylko niektóre programy domyślne , inne nie i wobec tego u tego który nie ma programów domyślnych ulegających zmianie po zainstalowaniu aktualizacji nic się nie dzieje,
3. informacja jest tylko fantazją autora wyssaną z palca przy porannej kawie ( płacą w końcu za wierszówkę :mrgreen: ).
Żeby nie było, na komputerach się nie znam, więc zostaje mi tylko prosta droga logicznego myślenia :mrgreen:

Sławek

pough - 2016-02-18, 09:42

extant napisał/a:
pough napisał/a:
...
Najwyraźniej mam chyba jakiś "wadliwy" system operacyjny. :-P Może powinienem reklamować. :-P :?: ...

Reklamować nie powinieneś, ale nauczyć siś czytać to zdecydowanie... tak. ;-) :lol: :-P ->

IMHO problemem tu nie moja umiejętność czytania, a pisanie na poziomie brukowca. Dużo i sensacyjnie. :-P

extant napisał/a:
Cytat:
Problem nie dotyczy wszystkich użytkowników – na razie nie wiadomo, jakie okoliczności odpowiadają za bunt systemu Windows 10 na dotkniętych komputerach.

No widzisz, a ja prawdopodobnie znam przyczynę, tylko po co strzępić klawiaturę skoro googlarki i tak zakrzyczą. :-P

PS: Tak dla informacji, poprzedni post napisałem, by nie wszyscy ślepo wierzyli w to co niektórzy w artykułach piszą.

Teraz już ponownie na dłuższy czas zostawiam temat w rękach specjalistów od Win 10...

extant - 2016-02-18, 10:08

pough napisał/a:
Czas już chyba zmienić informatora i nie opierać całej wiedzy na googlarce. :-P :lol:

Co do mojej wiedzy praktycznej na temat Windows 10 - fakt, nie jest ona zbyt duża i jak na razie, poza niezbyt częstym korzystaniem z Win 10 na kilku kompach firmowych, polega głównie na przywracaniu Win 7 na kompach, na których ktoś ze znajomych nieopatrznie pozwolił sobie „wcisnąć” Win 10. :-P

I wiedza ta pewnie dużo większa już nie będzie, bo sam nie zamierzam instalować Win 10 na żadnym z moich kompów, a moja wiedza ogólna pozwala na to, że MS w żaden sposób zmusić mnie do tego nie może (pomimo tego, że ciągle bardzo się stara). :-P

Te informacje, które z różnych źródeł w necie - najczęściej znanych portali IT - zamieszczam i będę nadal zamieszczał w tym temacie, nie są przeznaczone, dla tych, którym Win 10 działa dobrze i nie mają z nim żadnych problemów (a "szpiegowanie" przez MS im też nie przeszkadza) – tych użytkowników jest oczywiście dużo – ale przede wszystkim dla tych, którym zdarza się, że ich komp zaczynają wyczyniać różne dziwne rzeczy... szczególnie po kolejnych aktualizacjach. :-/



ps: A w kwietniu tego roku ma być już dostępny... Ubuntu/Kubuntu 16.04 LTS :-)

extant - 2016-02-18, 10:47

No i pisząc o Windows 10 nie można pominąć bardzo ważnego faktu. :-)

W styczniu 2016, po wielu miesiącach "wciskania" Win 10 przez MS każdemu, bez względu na to czy tego chce, czy niech nie chce, ilość działających instalacji Win 10 przekroczyła na stacjonarkach (desktop) ilość nadal działających instalacji Win XP !!! :mrgreen: ... bez wątpienia to ciężko wypracowany sukces firmy MS ;-) :lol: :-P


ps: ... a Win 7 nadal trzyma się mocno !!! :-D

qbalon - 2016-02-18, 11:17

Na zdjęcia mam domyślnie FastSone Image Viewer i niektóre rozszerzenia zresetowało mi na Obrazy.
Podobnie w niektórych filmach wywaliło mi BestPlayera

mazury.info.pl - 2016-02-18, 11:27

Ja we wszystkich komputerach zablokowałem możliwość automatycznej aktualizacji.... póki jeszcze miałem wybór :-P
Sławek - 2016-02-18, 11:54

mazury.info.pl napisał/a:
Ja we wszystkich komputerach zablokowałem możliwość automatycznej aktualizacji.... póki jeszcze miałem wybór :-P


Zbyszku wytłumacz mi laikowi komputerowemu dlaczego na jednych komputerach aplikacja zmienia ustawienia domyślne użytkownika, a na innych nie. Zakładam ,że Robert mówi prawdę.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-02-18, 11:59

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Komputer, czy oprogramowanie nie myśli (jeszcze), więc sam nie podejmuje żadnej decyzji - po prostu tak został zaprogramowany. O wszystkim decyduje algorytm stworzony przez człowieka (póki co). ;-)
Sławek - 2016-02-18, 12:17

mazury.info.pl napisał/a:
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Komputer, czy oprogramowanie nie myśli (jeszcze), więc sam nie podejmuje żadnej decyzji - po prostu tak został zaprogramowany. O wszystkim decyduje algorytm stworzony przez człowieka (póki co). ;-)


Jak rozumiem tzw. aktualizacja jest to nic innego jak program komputerowy wykonywalny, który po zainstalowaniu ma za zadanie wykonać na docelowym komputerze wyposażonym w Windows 10 określone czynności. Domniemam ,że aktualizacja jest to jeden program
( algorytm ) rozsiewany w kopiach za pomocą netu do komputerów użytkowników.
W takim razie dalej nie rozumiem dlaczego ten sam algorytm wywołuje różne skutki u różnych użytkowników komputerów. Przecież to jest nie logiczne. Gdyby w programie był błąd lub też utajnione celowe działania to ujawniłoby się one we wszystkich komputerach, w których aktualizacja by się zainstalowała.

Sławek

mazury.info.pl - 2016-02-18, 12:30

Algorytm (w skrócie) działa tak, że jeżeli jest spełniony jakiś warunek, to program wykonuje określoną działalność, jeżeli nie jest spełniony ten warunek, program wykonuje inne działania. Microsoft nie udostępnia kodów źródłowych swojego oprogramowania, więc tak naprawdę nikt (poza samymi programistami MS) nie wie co tam siedzi. Pewnie dlatego w wielu krajach używanie oprogramowania MS w strategicznych obszarach jest zabronione.
extant - 2016-02-18, 12:43

Sławek napisał/a:
.... Gdyby w programie był błąd lub też utajnione celowe działania to ujawniłoby się one we wszystkich komputerach, w których aktualizacja by się zainstalowała.

Nie, bo po prostu nie ma realnej możliwości, żeby i system operacyjny i poprawki/aktualizacje do niego przed udostępnieniem do użytku przetestować na wszelkich możliwych konfiguracjach h/w i s/w.

najmita - 2016-02-18, 12:44

Myślę, że część aktualizacji uzależniona jest od aktualizacji wcześniejszych (lub późniejszych). Niektórzy użytkownicy przeglądają aktualizacje prze zainstalowaniem, a inni instalują jak leci.
extant - 2016-02-18, 12:46

mazury.info.pl napisał/a:
... więc tak naprawdę nikt (poza samymi programistami MS) nie wie co tam siedzi...

... a i programiści MS prawdopodobnie czasami też nie do końca nad wszystkim panują, co oczywiście przy sofcie tej skali wcale nie powinno dziwić. ;-)

extant - 2016-02-18, 12:52

najmita napisał/a:
... Niektórzy użytkownicy przeglądają aktualizacje prze zainstalowaniem...

Tiaaaa... taka "samowola" użytkowników też szybko zostanie przez MS zlikwidowana. :-/

pough - 2016-02-18, 13:00

Sławku, specjalnie dla Ciebie podpowiem parę rzeczy, które mogą mieć wpływ na takie a nie inne zachowanie.

  1. Znaczenie mają ustawienia, w których aktualizacja zastała system, w tym miedzy innymi:
    - Ustawienie filtra: SmartScreen
    - Ustawienia synchronizacji z innymi urządzeniami
    - Ustawienia rejestracji w usłudze MDM
    - Ustawienia i rodzaj konta logowania
    - Ustawienia ochrony - w tym Windows Defender i w chmurze
    - Ustawienia o wykluczeniach dla Defendera
    - Ustawienia dla developerów pozwalające albo zabraniające instalacji z poza Sklepu Windows
  2. Znaczenie ma również to czy aplikacje różnych dostawców są już na liście aplikacji bezpiecznych w Sklepie i w usługach ochrony. Sukcesywnie te aplikacje są dodawane do list po analizie.
    Ta funkcja rozumiem, że może denerwować bardziej zaawansowanych użytkowników, ale z założenia Ci powinni sobie poradzić z prawidłową konfiguracją systemu.
    Dla przeciętnych użytkowników IMHO automat może być pomocny w zabezpieczeniu przed aplikacjami nie sprawdzonymi w obecnych czasach w których produkowane są różnego rodzaju aplikacje typu Wirus, Robak, Wabbit, Trojan, Backdoor, Spyware, Scumware, Stealware, Parasiteware, Adware, Hijacker Browser Helper Object, Exploit, Rootkit, Keylogger, Dialer :shock: :-P ;-) i inne...
  3. Znaczenie może mieć chwilowy brak lub niemożność odnalezienia sterowników do zainstalowanych aplikacji i znów przeciętny użytkownik nie zastanawia się jak to działa i przy standardowych ustawieniach system zastanawia się za użytkownika. Nieraz nie po myśli, ale znowu, zaawansowany użytkownik poradzi sobie z konfiguracją, która pozwoli na działanie zgodne z ustawieniami.


To tyle tak na szybko, bo pisać można wiele i różne kombinacje dają różne efekty.

Jestem pewien, że fachowcy od Win10 zaraz wyguglują wiele artykułów, którymi będą starali się podważyć moje zdanie, ale mi nie zależy by ono (to moje zdanie) było na wierzchu, bo nikogo nie namawiam na przejście na Win10, ani nikomu nie odradzam.

Ja przykładowo musiałem przejść na Win10 z przyczyn zawodowych, ale po czasie nie żałuję.

A teraz znowu zapadam w sen nad tym tematem. Jest wystarczająco dużo specjalistów, więc zawsze coś doradzą. ;-)

Sławek - 2016-02-18, 13:28

Cytat:
Dla przeciętnych użytkowników IMHO automat może być pomocny w zabezpieczeniu przed aplikacjami nie sprawdzonymi w obecnych czasach w których produkowane są różnego rodzaju aplikacje typu Wirus, Robak, Wabbit, Trojan, Backdoor, Spyware, Scumware, Stealware, Parasiteware, Adware, Hijacker Browser Helper Object, Exploit, Rootkit, Keylogger, Dialer :shock: :-P ;-) i inne...


Przeciętny użytkownik ma aktualizacje automatyczne i g go obchodzi co MS tam co jakiś czas instaluje. Komputer ma działać i to wszystko czego żądamy od sprzętu.
Po zainstalowaniu 10 zauważyłem na jednym kompie następujące błędy :

1. co jakiś czas system zmienia mi układ ikonek na pulpicie,
2. czasami nie działa ikonka przeglądarki Edge, trzeba zrestartować komputer i ten błąd się powtarza, po czym np. przez miesiąc nic się nie dzieje,
3. ostatnio nieaktywna była ikonka MS ( lewy dolny róg ekranu ). To znaczy aktywna była jedynie po kliknięciu prawym przyciskiem myszy, ale rozwijalne menu było inne, czarno białe, i brak był tzw programów kafelkowych. Po jakimś czasie wszystko wróciło do normy
( chyba po ostatniej aktualizacji ),
Tutaj dziesiątkę instalowałem z 8,1 - komputer nowy. W starym komputerze instalowałem 10 z W 7 i o dziwo tam nic się nie dzieje, tzn. nigdy nie wystąpiły opisane problemy.

Sławek

extant - 2016-02-18, 13:33

pough napisał/a:
... Jest wystarczająco dużo specjalistów, więc zawsze coś doradzą. ;-)


Na szczęście w necie, na portalach IT, działa bardzo wielu prawdziwych fachowców (i pasjonatów), niezależnych do giganta z Redmond, którzy ciągle pracują i testują zarówno Win 10 jak i wszelkie ukazujące się do niego poprawki/aktualizacje i tylko dzięki ich pracy oraz informacjom (efektom ich prac), które są podawane do publicznej wiadomości jest szansa, że Win 10 kiedyś być może będzie tak dobrym systemem jak życzyliby sobie jego nabywcy i użytkownicy, a nie tylko tak "dobrym" jak chciałby tego wyłącznie jego sprzedawca i twórca firma MS. :-)

pough - 2016-02-18, 14:27

Sławek napisał/a:
...1. co jakiś czas system zmienia mi układ ikonek na pulpicie,
Sławek

Nie wiem jakiego antywirusa używasz. Z ESETEM były problemy właśnie z ikonkami i trzeba było zaktualizować ESET no wersji zgodnej z Win10.

Sprawdź też i porównaj wpisy w rejestrze:
Kod:
[HKEY_CLASSES_ROOT\CLSID\{42aedc87-2188-41fd-b9a3-0c966feabec1}\InProcServer32]
@=hex(2):25,00,53,00,79,00,73,00,74,00,65,00,6d,00,52,00,6f,00,6f,00,74,00,25,\
  00,5c,00,73,00,79,00,73,00,74,00,65,00,6d,00,33,00,32,00,5c,00,77,00,69,00,\
  6e,00,64,00,6f,00,77,00,73,00,2e,00,73,00,74,00,6f,00,72,00,61,00,67,00,65,\
  00,2e,00,64,00,6c,00,6c,00,00,00

[HKEY_CLASSES_ROOT\Wow6432Node\CLSID\{42aedc87-2188-41fd-b9a3-0c966feabec1}\InProcServer32]
@=hex(2):25,00,53,00,79,00,73,00,74,00,65,00,6d,00,52,00,6f,00,6f,00,74,00,25,\
  00,5c,00,73,00,79,00,73,00,74,00,65,00,6d,00,33,00,32,00,5c,00,77,00,69,00,\
  6e,00,64,00,6f,00,77,00,73,00,2e,00,73,00,74,00,6f,00,72,00,61,00,67,00,65,\
  00,2e,00,64,00,6c,00,6c,00,00,00


Te wpisy mogą być nadpisywane przez Antywirus niezgodny z Win10 przy każdym uruchomieniu systemu, a wynikiem ich działania jest właśnie nie trzymanie układu icon na pulpicie.

Bardzo możliwe że pozostałe punkty też się uspokoją jeżeli trafiłem w ciemno z powodem problemów.

Sławek - 2016-02-18, 14:36

Eset mam na starym laptopie i tam nic się nie dzieje. W nowym jak kupiłem była wersja na 3 miesiące AVG. Wraz z końcem darmowej wersji wykupiłem licencję.

Ale sprawdzę , dzięki.

Sławek

pough - 2016-02-18, 14:39

Może dotyczyć różnych antywirusów, które w niezgodnym trybie niewłaściwie nadpisują te rejestry...
extant - 2016-02-18, 17:42

pough napisał/a:
A teraz znowu zapadam w sen nad tym tematem...

Hehe... że zdarza Ci się gadać przez sen to wiedziałem (w końcu nie jedną noc spędziliśmy razem na łódce), ale, że również piszesz przez sen... to tego nie wiedziałem :shock: ;-) :lol: :-P

extant - 2016-02-23, 08:46

Cytat:

Po ostatnich aktualizacjach Windows 10 warto uruchomić nowy UWT.

Kilka dni temu informowaliśmy o aktualizacjach do Windows 10, które w wyniku "błędu" coś pozmieniały, irytując tym przy okazji wielu użytkowników i zewnętrznych twórców aplikacji.

Jeśli odniosłeś wrażenie, że Twój komputer po wspomnianych aktualizacjach złapał zadyszkę, a dioda na routerze nie przestacje mrugać nawet gdy nic nie pobierasz, to wskazane jest ponowne uruchomienie i zapisanie (z restartem systemu) ustawień aplikacji Ultimate Windows Tweaker. Przy okazji warto dodać, że od pewnego czasu dostępna jest nowa wersja Ultimate Windows Tweaker 4.0.2.0.

Jeśli jeszcze nie używasz UWT, polecamy sprawdzić jego możliwości. Gwarantuje, że wiele jego opcji może się spodobać - albo zadziwić, w kontekście tego co potrafi Windows 10.

Jak zwykle dla początkujących mamy kilka wskazówek. Zacznij od sekcji "Security & Privacy" (lista po lewej). W pierwszej zakładce "Security Settings" możesz zaznaczyć funkcje: Turn Off user Tracking.
Opcjonalnie polecamy również kilka innych, ale to już pozostawiamy preferencji użytkownika - np: "Disable Windows Error Reporting" lub "Disable OneDrive".

Natomiast w drugiej zakładce "Privacy" możesz zaznaczyć praktycznie wszystko, choć tu też wiele zależy od upodobań i tego z jakich funkcji korzystasz w Windows 10:

Disable Telemetry
Disable Biometrics
Disable And Reset Advertising ID
Disable Windows Update Sharing
Disable Windows Feedback Requests
Disable Steps Recored
Disable Inventory Collector
Disable Application Telemetry

Oprócz blokowania, UWT daje też łatwy i szybki dostęp do wielu fajnych funkcji Windows 10, które rozsiane są po kilkunastu różnych okienkach systemowych.


źródło

pough - 2016-02-23, 10:59

No tak, najpierw w jednym artykule ponarzekać jak to Win 10 śledzi i jest niebezpieczny, potem w drugim artykule zareklamować darmową aplikację panaceum. Aplikacje, która tylko reorganizuje zarządzanie systemem, ale wcale nie daje gwarancji, że skutecznie zmienia działanie SO zgodnie z tym co użytkownikowi wydaje się, że będzie bezpieczne.

A poza tym nie wierzę w darmowe i altruistyczne zarazem aplikacje. Może będzie śledzić bardziej niż sam SO. :-P

extant - 2016-02-23, 11:37

Tylko niewielka cześć użytkowników Win 10 - i to nawet z tej grupy bardziej zaawansowanych, którzy czasami zaglądają na portale IT, potrafi poradzić sobie z pewną, powiedzmy, "nadaktywnością" ostatniego produktu MS "ręcznie", bez wspomagania się odpowiednimi do tego narzędziami/aplikacjami... a takich narzędzi/aplikacji pojawia się ostatnio w sieci (nie bez powodu) coraz więcej. ;-) :-D


ps:... i nie jest wykluczone, że wraz z kolejnymi aktualizacjami do Win 10 firma MS zacznie aktywnie usuwać z systemów (bez zgody użytkowników) tego typu zewnętrzne narzędzia/aplikacje do "ograniczania nadaktywności" Win 10... oczywiście wszystko to będzie robione przez MS tylko i wyłącznie w trosce o poprawę bezpieczeństwa danych. ;-) :lol: :mrgreen: :-P

mazury.info.pl - 2016-02-23, 14:27

Kolejnym krokiem będzie blokowanie możliwości otwierania niepożądanych stron. Oczywiście wszystko w trosce o bezpieczeństwo użytkownika. :-P
extant - 2016-02-26, 08:35

Cytat:

Wraz z premierą Windowsa 10 Microsoft wprowadził do swojego systemu operacyjnego nową funkcję - Windows Spotlight. Rozwiązanie miało odpowiadać za wyświetlanie użytkownikom oprogramowania regularnie zmieniających się tapet, a klienci firmy dodatkowo otrzymali możliwość głosowania na najlepsze ich zdaniem grafiki. Wszystko wskazuje jednak na to, że producent z Redmond wraz z usługą postanowił przemycić do najnowszych okienek także dodatek pozwalający mu na pokazywanie na zablokowanym ekranie reklam.

Z informacji udostępnionych przez redakcję portalu Softpedia wynika bowiem, że funkcja Windows Spotlight użytkownikom nowego systemu operacyjnego Microsoftu zaczęła właśnie prezentować materiały promocyjne gry Rise of the Tomb Raider. Posiadacze rozwijanych przez Redmond okienek są w ten sposób zachęcani do zakupu kolejnej części przygód Lary Croft, a przedsiębiorstwo dodatkowo próbuje przekierowywać ich do oferującego tę produkcję sklepu. Nietrudno domyślić się, że całość nie spotkała się ze zbyt ciepłym przyjęciem ze strony właścicieli Windowsa 10. Dużo osób już teraz narzeka na obecność w systemie tego typu treści i przewiduje, że ich liczba w przyszłości będzie szybko rosnąć.

Na szczęście, wyświetlanie materiałów promocyjnych można w dość prosty sposób wyłączyć. W tym celu wystarczy przejść do panelu ustawień i zakładki personalizacji, gdzie znajdują się opcje związane z blokadą ekranu. Następnie trzeba odznaczyć pole odpowiedzialne za pokazywanie ciekawostek, porad i innych, przesyłanych przez Microsoft materiałów.


źródło -> PcLab/Softpedia

mazury.info.pl - 2016-04-21, 00:03

Dla osób przyzwyczajonych do starego systemu polecam bezpłatny program służący do wykonania tzw. downgrade, czyli przywróceniu starej wersji systemu bez konieczności reinstalacji.

.http://www.easeus.com/system-go-back/

MirekMors - 2016-04-21, 08:44

Ja klikam "aktualizuj teraz" i... trwa pobieranie, a potem nic się nie dzieje. Wielokrotnie.
MirekMors - 2016-05-17, 20:06

Po chyba 2 m-cach takiego klikania wczoraj załapał nową "10". Dziś chodzi szybciej, ale tamta "7" była już stara i zamulona. Bałem się zupełnie nowego *spam*, a tu wszystko jak w domu.
extant - 2016-08-09, 09:44

Cytat:

Windows 10 Anniversary Update: użytkownicy zgłaszają problem zamrażania systemu.

Problem występuje na wielu różnych konfiguracjach. Okazało się, że instalacja pakietu Anniversary Update nie dla wszystkich użytkowników była dobrym wyjściem. Masa osób skarży się na problem zamrażania systemu krótko po jego uruchomieniu lub wykonaniu konkretnej czynności. Część ludzi próbuje na własną rękę wyszukać odpowiednie rozwiązanie, ale niestety w tej chwili nie ma uniwersalnego remedium.

Problem został opisany na Reddicie przez użytkownika SoloWingX, ale jak się okazało, nie był on jedynym, który go doświadczył. Po opublikowaniu wiadomości na występowanie podobnego błędu zaczęła się skarżyć masa ludzi. Wszyscy wspominają o całkowitym zamrożeniu systemu, które występuje w wielu różnych sytuacjach. Wspólnym mianownikiem jest w tym przypadku aktualizacja Anniversary Update, która miała się przyczynić do powstania problemu.

Użytkownicy wskazują, że system zamrażany jest np. krótko po włączeniu lub najechaniu kursorem na jeden z elementów *spam*, jak choćby menu Start. Społeczność postanowiła na własną rękę poszukać rozwiązania i sprawdzała możliwy wpływ oprogramowania i sprzętu na system. Powstało kilka różnych poradników ze sposobami poradzenia sobie z błędem, ale nie działają one w każdej sytuacji. Co istotne, zamrożenie systemu występuje na wielu nawet bardzo różniących się od siebie konfiguracjach.

Microsoft nie ustosunkował się jeszcze do całej sprawy. Nie wiadomo więc, kiedy udostępniona zostanie odpowiednia poprawka, która pozwoli normalnie pracować na „dziesiątce” wspomnianym wyżej osobom. Trudno też powiedzieć, jak to możliwe, że błąd występujący u tak dużej grupy ludzi nie został wcześniej rozpoznany.


źródło -> PCLab/KŚ

mazury.info.pl - 2016-08-09, 10:20

Wielu ludzi zapomina, że w odróżnieniu od poprzednich Windowsów - Windows 10 to usługa, a nie software. Podobnie jak ostatni Office z opłatą abonamentową.

Microsoft w porozumieniu z Apple i Google mają w planach ograniczenie piractwa na poziomie systemu. Chodzi o to, że posiadając na dysku pliki/programy niezgodnie z licencją - zostaną one automatycznie przez system usunięte jak wirus przez program antywirusowy. Skończy się oglądanie filmów, słuchanie muzyki bez płacenia, o oprogramowaniu nie wspominając. :lol:

W dalszej kolejności zostanie zablokowany dostęp do stron/domen z pirackim oprogramowaniem. Co będzie dalej można się domyślać. ;-)


Cytat:
zagwarantował sobie prawo do blokowania dostępu do pirackich treści lokalnie, a to za sprawą poniższego zapisu w Umowie o świadczeniu usług firmy Microsoft.

7b. Microsoft może automatycznie sprawdzać wersję oprogramowania Użytkownika, które jest niezbędne do świadczenia Usług, oraz pobierać aktualizacje, (...) które uniemożliwiają Użytkownikowi uzyskanie dostępu do usług, grania w nieoryginalne gry lub używania nieautoryzowanych urządzeń zewnętrznych.

Źródło:http://www.dobreprogramy.pl/A-jesli-piractwo-zniknie-O-jego-koncu-moga-zdecydowac-producenci-systemow,News,75238.html

pough - 2016-08-09, 10:32

mazury.info.pl napisał/a:
...odróżnieniu od poprzednich Windowsów - Windows 10 to usługa, a nie software...
No nie wiem. Działa off-line.

mazury.info.pl napisał/a:
Podobnie jak ostatni Office z opłatą abonamentową..
Czy działa off-line czy tylko on-line?
mazury.info.pl - 2016-08-09, 10:43

Co z tego, że offline. Jeżeli nie zapłacisz abonamentu, to przestanie działać. Poza tym widziałeś dziś komputer bez internetu?
pough - 2016-08-09, 10:47

mazury.info.pl napisał/a:
Co z tego, że offline. Jeżeli nie zapłacisz abonamentu, to przestanie działać.
Zawierając umowę na aktualizację z Win7 zapłaciłeś za wieczyste użytkowanie, a więc musi działać off-line i nie ma żadnego abonamentu.

mazury.info.pl napisał/a:
Poza tym widziałeś dziś komputer bez internetu?

Tak. ;-)

mazury.info.pl - 2016-08-09, 10:55

pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Co z tego, że offline. Jeżeli nie zapłacisz abonamentu, to przestanie działać.
Zawierając umowę na aktualizację z Win7 zapłaciłeś za wieczyste użytkowanie, a więc musi działać off-line i nie ma żadnego abonamentu.


Nie mówię o aktualizacji (najczęściej OEM-a), którego zgodnie z licencją musisz wyrzucić razem ze starym komputerem. Teraz nie kupisz nowego sprzętu z XP i coraz trudniej z W7.

pough - 2016-08-09, 11:17

Tak, ale OEM'y też są w formie zakupu na wieczyste użytkowanie off-line. Możesz też zakupić Win10 do pracy off-line oddzielnie od sprzętu.
mazury.info.pl - 2016-08-09, 11:18

pough napisał/a:
Tak, ale OEM'y też są w formie zakupu na wieczyste użytkowanie off-line.


OEMy są przypisane do sprzętu. Wymieniasz sprzęt - wymieniasz oprogramowanie. Możesz kupić BOX płacąc 3 razy tyle. ;-)

pough - 2016-08-09, 11:36

mazury.info.pl napisał/a:
pough napisał/a:
Tak, ale OEM'y też są w formie zakupu na wieczyste użytkowanie off-line.


OEMy są przypisane do sprzętu. Wymieniasz sprzęt - wymieniasz oprogramowanie. Możesz kupić BOX płacąc 3 razy tyle. ;-)

Ale możesz... Działający off-line - czyli soft nie usługa...

extant - 2016-09-14, 07:52

Cytat:

Użytkownicy Windows 10, którym aktualizacja Anniversary Update ukryła partycje otrzymają stosowną poprawkę.

Wkrótce po udostępnieniu aktualizacji Windows 10 Anniversary Update użytkownicy najnowszego systemu Microsoftu zaczęli uskarżać się na różne problemy. Jeden z nich polegał na tym, że po zaktualizowaniu "dziesiątki" z eksploratora plików znikały partycje zaś menadżer dysków pokazywał je jako RAW. Wkrótce po tym amerykańska firma wydała oświadczenie, w którym przyznała, że problem faktycznie istnieje i użytkownik może mieć mylne wrażenie, iż z danej partycji zniknęły wszystkie dane i wymaga ona sformatowania. Ostrzegła jednocześnie aby pod żadnym pozorem tego nie robić jak również nie próbować odzyskiwać danych przy wykorzystaniu narzędzi firm trzecich. Obiecała też, że pracuje nad stosowną poprawką.

Dzisiaj dowiadujemy się, że stosowny patch został już opracowany.

"Dziękujemy za cierpliwość. Microsoft zamierza udostępnić poprawkę usuwającą problem z błędną identyfikacją partycji wraz z nadchodzącą paczką poprawek dla Windows" - zapowiedział Microsoft.

Niestety nie jest jeszcze jasne, czy wspomniana poprawka trafi na komputery z dzisiejszą comiesięczną paczką poprawek Patch Tuesday.



źródło -> PcWorld 13.09.2016

extant - 2016-10-03, 10:54

Cytat:

Windows 10 w końcu zaczął tracić. Bez wymuszonych uaktualnień ludzie wracają do „siódemki”.

Kilka dni temu w trakcie konferencji Ignite Microsoft pochwalił się przekroczeniem kolejnego progu popularności Windowsa 10 – we wrześniu już 400 milionów urządzeń pracowało pod kontrolą tego systemu, a tempo instalacji wynosiło 570 tysięcy dziennie. To pozwoliło w niezależnym badaniu StatCountera „dziesiątce” zająć drugie miejsce w rankingu systemów operacyjnych, tak że dziś działa ona na niemal co czwartym pececie na tej planecie. Najnowsze dane pokazują jednak coś, czego jedynie nieliczni się spodziewali. Zakończenie wymuszonych uaktualnień starszych systemów obróciło się przeciwko Microsoftowi. Wizja 1 miliarda instalacji Windowsa 10 oddala się w czasie.

Z badania NetApplications wynika, że wrzesień był pierwszym miesiącem od premiery nowego systemu, w którym nowym „okienkom” nie tylko nie przybyło, ale wręcz ubyło. Niedostępny już oficjalnymi drogami za darmo system stracił niemal pół punktu procentowego w tym badaniu, z 22,99% do 22,53%.

Co niezadowoleni użytkownicy Windowsa 10 zrobili? Przede wszystkim sięgnęli po Windowsa 7, który we wrześniu zyskał ponad jeden punkt procentowy (z 47,25% do 48,27%). Ktoś musiał zainteresować się też Linuksem, którego popularność osiągnęła w tradycyjnie przecież nieprzyjaznym dla niego badaniu już 2,23% (wzrost o 0,12 pkt. proc.). Warto podkreślić, że już od czerwca tego roku linuksowe dystrybucje cieszą się wynikami stale powyżej 2%. Spodziewanie Windows 8.1 oraz Windows XP kolejny miesiąc traciły użytkowników, ten pierwszy z 7,92% do 7,83%, ten drugi z 9,36% do 9,11%.

Także i w dziedzinie przeglądarek strategia Microsoftu nie przynosi oczekiwanych owoców. Opowieści o energooszczędności przeglądarki Edge i tym, jak kiepskie w tej kwestii jest Chrome nie przekonały internautów. Nic też nie dała Rocznicowa Aktualizacja, wraz z którą Edge dostało obsługę rozszerzeń (wszystkich trzynastu). We wrześniu Edge straciło 0,83 pkt. proc. zasięgu, który teraz wynosi 3,37%. Stracił też Internet Explorer (wszystkie wersje), i to 1,9 pkt. proc., obecnie zasięg tego starszego brata Edge wynosi 25,48%.

Co się z tymi wszystkimi użytkownikami przeglądarek Microsoftu stało? Jak zwykle część przeszła na Chrome (już 54,41%, o 0,44 pkt. proc. więcej niż miesiąc temu), ale co ciekawe, część sięgnęła po Firefoksa. Wrzesień był świetny dla Mozilli, „lisek” ma obecnie 9,19%, to wynik lepszy o 1,5 pkt. proc. od najsłabszego od lat wyniku z sierpnia.

(...)


źródło -> Dobreprogramy, 02.10.2016

mazury.info.pl - 2016-10-03, 11:14

...dlatego już niebawem nie będzie można kupić nowego komputera z windows 7/8. Otrzymałem już mailem stosowną informację od dystrybutora. Jeżeli ktoś jeszcze chce mieć komputer ze starym systemem - z zakupem musi się śpieszyć.

W Windows 10 ludziom nie podoba się przede wszystkim szpiegostwo. Nie jest tajemnicą, że w Polsce wśród domowych użytkowników tego systemu króluje piractwo. WX potrafi "wykryć" takie oprogramowanie i je odinstalować.

Do piractwa wybitnie przyczynia się polski system oświaty promujący rozwiązania amerykańskiego monopolisty, a nie od dziś wiadomo... czym skorupka za młodu nasiąknie.

PS. Przez kilka lat pracowałem na AutoCAD-zie. W biurze projektów już nie pracuję, a potrzebuję od czasu do czasu coś "w wektorze" narysować. Z natury jestem legalistą, więc klnąc przez bite dwa miesiące "zmieniałem przyzwyczajenia" ucząc się darmowego odpowiednika. Wielu ludzi jednak nie ma tyle samozaparcia. :-P

extant - 2016-10-03, 11:39

Wg. danych NetApplications Windowsowi 10 "spadło" nie tylko w Polsce, ale ogólnie na całym świecie i imho tylko i wyłącznie "piractwem" nie da się tego wytłumaczyć.
mazury.info.pl - 2016-10-03, 11:43

Powodów jest więcej - np. brak kompatybilności ze starym profesjonalnym oprogramowaniem.
extant - 2016-10-03, 11:53

... raczej chyba to, że po kolejnych paczkach uaktualnień wśród użytkowników Windows 10 coraz częściej używa się akronimu YAFB (Yet Another Failed Build). :mrgreen: :lol: :-P
mazury.info.pl - 2016-10-03, 11:54

To też. 8-)
extant - 2016-10-14, 08:28

YAFB :lol:

Cytat:

Aktualizacja KB3194798 dla Windows 10 powoduje problemy.

Microsoft 11 października wypuścił nową zbiorczą aktualizację dla Windows 10. Nie wnosi ona żadnych nowych funkcji, jednak poprawia wiele luk, które dotychczas występowały w systemie. Skorzystać z niej mogą wszyscy posiadacze najnowszej wersji Windowsa, także w wariancie Mobile. Tu pojawia się jednak pewien problem... Aktualizacja znacznej części użytkowników po prostu nie chce się instalować. Sytuacja co prawda nie dotyczy wszystkich, jednak jest na tyle powszechna, że na forach internetowych pojawiło się mnóstwo wypowiedzi zdenerwowanych poszkodowanych. Sprawa jest tym bardziej przykra, że nie jest to pierwsza wpadka tego typu firmy Microsoft, a wymuszanie aktualizacji wprowadzone w Windows 10 zdecydowanie sytuacji nie poprawia.

Użytkownicy dotknięci problemem skarżą się, że w trakcie próby wykonania automatycznej aktualizacji w pewnym momencie pojawia się komunikat o niepowodzeniu. W następstwie następuje restart komputera oraz przywrócenie wcześniejszego buildu. Sprawę komplikuje fakt, że podczas kolejnego restartu urządzenia system podejmuje następną próbę instalacji łatki automatycznie i wszystko powtarza się w kółko. Jest to wina sposobu, w jaki zaprojektowana została w Windows 10 usługa Windows Update. Konkretna przyczyna problemów z aktualizacją nie jest niestety znana. Znaczna część dotkniętych problemem użytkowników jako winowajcę wskazuje konflikt ze sterownikami NVIDII, jednak usunięcie właściwych wpisów w rejestrze nie rozwiązuje problemu.

Jak już było wspomniane we wstępie, w najnowszej aktualizacji nie pojawiły się żadne nowe funkcje, ale za to wprowadzono kilka znaczących poprawek dotyczących m.in. problemów z logowaniem się na konto użytkownika oraz obsługą Bluetooth. Nie są to kwestie życia i śmierci, więc tym bardziej szkoda, że zwykłym użytkownikom zabrano w Windows 10 możliwość nieinstalowania aktualizacji w ramach Windows Update. Z pewnością ewentualne problemy z instalacją byłyby wtedy zdecydowanie mniej dotkliwe. Obecnie najlepsze co dotknięci problemem mogą zrobić, to zablokować usługę Windows Update w firewallu do czasu znalezienia lepszego rozwiązania lub wydania kolejnej łatki przez Microsoft. Szkoda, że takie krótkowzroczne podejście firmy do kwestii aktualizacji zmusiło klientów do radzenia sobie w tak niepotrzebnie skomplikowany sposób.


źródło -> WCCFTech / PurePc

extant - 2016-11-18, 09:55

Dane z października 2016 dla desktopów - Windows XP powoli już umiera, za to Windows 7 - pomimo wszelkich starań Giganta z Redmond - nadal trzyma się mocno ! :-D
czoboki - 2016-11-18, 10:33

Wycofają wsparcie dla 7 i będzie pozamiatane.
najmita - 2016-11-18, 10:40

Mam takie przeczucie, że W7 utrzyma się na rynku dłużej niż W10 :roll:
extant - 2016-11-18, 10:48

czoboki napisał/a:
Wycofają wsparcie dla 7 i będzie pozamiatane.

Na pewno będą starali się zniechęcać użytkowników Win 7 jak się tylko da, ale raczej nie wycofają wsparcia dla Win 7 do 14 stycznia 2020 roku.

czoboki - 2016-11-18, 13:10

extant napisał/a:
czoboki napisał/a:
Wycofają wsparcie dla 7 i będzie pozamiatane.

Na pewno będą starali się zniechęcać użytkowników Win 7 jak się tylko da, ale raczej nie wycofają wsparcia dla Win 7 do 14 stycznia 2020 roku.

A skąd ta data? Mi się obił termin połowy 2018 roku, ale szczerze mówiąc nie wnikałem :-)

extant - 2016-11-18, 13:49

czoboki napisał/a:
extant napisał/a:
czoboki napisał/a:
Wycofają wsparcie dla 7 i będzie pozamiatane.

Na pewno będą starali się zniechęcać użytkowników Win 7 jak się tylko da, ale raczej nie wycofają wsparcia dla Win 7 do 14 stycznia 2020 roku.

A skąd ta data? Mi się obił termin połowy 2018 roku, ale szczerze mówiąc nie wnikałem :-)

Przeczytaj "u źródła" np. tutaj -> .https://support.microsoft.com/pl-pl/help/13853

funyo - 2016-11-24, 23:45

A ja mam pytanie do znawców tematu: ostatnio zaktualizował mi się system (W10), a wraz z nim program "Zdjęcia" do przeglądania i obróbki fotografii. Niestety ten nowy jest dla mnie gorszy od poprzedniej wersji. Czy jest możliwość pozyskania i instalacji starszej wersji tego programu, bez cofania całej instalacji Windowsa?
mazury.info.pl - 2016-11-25, 05:36

Sugeruję przyzwyczaić się do jakiejkolwiek alternatywy niezależnego producenta (niekoniecznie komercyjnego). W ten sposób uniezależnisz się od durnych pomysłów programistów MS.

Ja używam bardzo starej przeglądarki, kupionej "sto lat temu" za kilkadziesiąt USD i działa na każdym systemie. Dzięki temu nie muszę zmieniać przyzwyczajeń po każdej aktualizacji systemu. W międzyczasie producent mojej przeglądarki zdjęciowej wydał kilkadziesiąt aktualizacji, które z prostego, sprawnego programu uczyniły multimedialny kombajn, bezsensowny w obsłudze i zasobożerny... ale na szczęście w tym przypadku to ja mam kontrolę nad ewentualną aktualizacją, a nie widzimisie jakiegoś cwaniaka z amerykańskiej korporacji. :-P

funyo - 2016-11-25, 10:19

Niestety, ale to mi nie pomaga w rozwiązaniu problemu...
pough - 2016-11-25, 12:14

funyo napisał/a:
Niestety, ale to mi nie pomaga w rozwiązaniu problemu...

Paweł, ja korzystam z GIMP'a zupełnie niezależnej aplikacji graficznej. Zdjęć nie obrabiam zawodowo i dla mnie wystarcza również niezależny IrfanView.

IMHO, jeżeli masz plik starej aplikacji, można by było go uruchamiać w Win10, albo bezpośrednio, albo po odpowiednim spreparowaniu rejestru OS'a.

Myślę, że mogą być kłopoty w pozyskaniu z sieci bezpiecznego pliku ze starą wersją aplikacji.
Być może jakieś repozytoria mają to w ofercie, ale trzeba uważać, by wraz z potrzebnym plikiem (a może i bez niego ;-) ) nie zassać jakiegoś wirusa... ;-)

Myślę, że są tutaj znawcy Win10, którzy mogliby Ci pomóc w wygóglowaniu, zainstalowaniu i uruchomieniu takiego pliku egzekucyjnego czy biblioteki z odpowiednimi dla starej wersji funkcjami i GUI.

A tak przy okazji. Jak Ci się pracuje poza opisanym problemem z nowym Win10?

Tobo - 2016-11-26, 08:42

Funyo - przetestuj darmowe FastStone Image Viewier, podstawowe zmiany można zrobić, przycinać, zmieniać rozmiar, jakieś filtry. Używam od kilku lat i jest dla mnie OK. Tylko nie jest darmowy do użytku komercyjnego.
mazury.info.pl - 2016-11-26, 10:07

Popieram. Funyo nie zajmuje się zdjęciami komercyjnie, a gdyby się zdecydował to wydatek 100zł (34USD) na dożywotnią licencję to dla komercyjnej działalności nie majątek. Tym bardziej, że pozwala uniezależnić się od "aktualizacji" systemu.
funyo - 2016-11-26, 11:46

Dzięki za podpowiedzi, sprawdzę ten program. Tak naprawdę najbardziej brak mi narzędzia, dzięki któremu mogę zmieniać nasycenie konkretnego koloru, na który akurat najadę kursorem. To bardzo wygodne przy obróbce.
Robert - używam komputera w bardzo ograniczonym zakresie, właściwie tylko do przeglądania internetu i prostych operacji graficznych oraz biurowych. Tak naprawdę nigdy nie miałem problemów z żadnym systemem, ale też nigdy ich nie zgłębiałem. Puki chodzi - jest o.k.

extant - 2016-12-12, 08:54

YAFB :lol:

Cytat:

Aktualizacja KB3201845 powoduje problemy na komputerach z Windows 10.

Ostatnie zbiorcze uaktualnienie dla Windows 10 Anniversary Update, czyli KB3201845 powoduje problemy u wybranych użytkowników. Część osób skarży się na brak możliwości instalacji łatki. Komputer po nieudanym procesie wycofuje zmiany. Na chwilę obecną nie ma znanego rozwiązania, które pozwoliłoby przeprowadzić instalacją z sukcesem.
(...)
KB3201845 na wielu komputerach z Windows 10 odmawia poprawnej instalacji. Aktualizacja jest pobierana poprzez Windows Update i rozpoczyna się instalacja, ale w pewnym momencie jest zatrzymywana i dochodzi do wycofywania zmian. Często rozwiązaniem takich problemów jest ręczna instalacja uaktualnienia z pliku. Nie ma jednak pewności, że w waszym przypadku to rozwiąże problemy, jeśli je napotkaliście.

Jest to o tyle uciążliwe, że w Windows 10 Home nie można odroczyć instalacji aktualizacji w czasie i ta będzie chciała instalować się ponownie. Oczywiście, jeśli za pierwszym razem się to nie udało, to i za kolejnymi będzie podobnie. Pozostaje więc czekać na Microsoft, który w niedługim czasie powinien rozwiązać problemy.


źródło -> KomputerŚwiat / Softpedia

pough - 2016-12-12, 16:26

Zero kłopotów z aktualizacją KB3201845 (fot. poniżej) :-P

Odnoszę wrażenie, że artykuły tutaj wklejane, są typu zły, bo zły i nikt mnie nie przekona...
Albo sami pechowcy pracują na Win 10... :-P

extant - 2016-12-12, 16:44

Informacje z neta o kolejnych problemach z Win 10 wklejane są przeze mnie w tym temacie tylko po to, żeby Ci "pechowcy", którym akurat Win 10 nie działa prawidłowo mogli dowiedzieć się o tym, że to nie jest jakiś problem z ich kompem, tylko... kolejny błąd systemu Win 10. :-/

Podawanie informacji o tym, że coś w Win 10 dobrze działa nie miałoby najmniejszego sensu, bo tak przecież powinno być normalnie (a niestety nie zawsze jest), więc jeżeli komuś Win 10 akurat dobrze działa to nikt swoim kompem wtedy zbytnio nie będzie się martwił i również nie będzie wtedy zaglądał do neta szukać informacji, a co to się takiego specjalnego w MS stało, że jego komputer pod Win 10... DZIAŁA ! :-P

pough - 2016-12-12, 19:10

Tyle, że wg mojej wiedzy największe problemy maja Ci, co kombinują z ustawieniami, grzebią w rejestrach za pomocą różnych niesprawdzonych narzędzi, niewprawnie zmieniają konfigurację, czy instalują nieodpowiednie sterowniki.
Dzieje się tak z różnych powodów, również z powodów kombinowania, by uzyskać darmową licencję, albo najtańszy niespasowany sprzęt...
Potem lamentują, że coś nie działa... :-P

mazury.info.pl - 2016-12-12, 19:36

Ten system jest po prostu do bani.
extant - 2016-12-12, 20:04

pough napisał/a:
Tyle, że wg mojej wiedzy ...

A mógłbyś podać źródło/źródła tej wiedzy.

pough - 2016-12-12, 20:05

extant napisał/a:
pough napisał/a:
Tyle, że wg mojej wiedzy ...

A mógłbyś podać źródło/źródła tej wiedzy.

W większości klienci...

extant - 2016-12-12, 20:07

mazury.info.pl napisał/a:
Ten system jest po prostu do bani.

Aż tak źle to nie jest ;-) ... ale sporo wskazuje, że faktycznie może to być już ostatni taki system MS.

extant - 2016-12-12, 20:13

pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Tyle, że wg mojej wiedzy ...

A mógłbyś podać źródło/źródła tej wiedzy.

W większości klienci...

Acha... a jakiegoś ogólnie dostępnego źródła, które można byłoby zweryfikować nie możesz podać ?

Z informacji dostępnych w necie wcale nie wynika, że problemy z aktualizacjami Win 10 dotykają głównie tych co to sami "grzebią" w systemie. :-P

mazury.info.pl - 2016-12-12, 20:30

extant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Ten system jest po prostu do bani.

Aż tak źle to nie jest ;-) ... ale sporo wskazuje, że faktycznie może to być już ostatni taki system MS.


Zauważylem pewna prawidłowość. Windows 98 byl OK, Windows Millenium byl do bani. Windows XP byl OK, Windows Vista byl do bani, Windows 7 byl OK, Windows 8 byl do bani. Windowsa 9 nie poznalismy, a Windows 10 jest do bani. Kolejny bedzie dobry :mrgreen:

extant - 2016-12-12, 20:51

mazury.info.pl napisał/a:
... Kolejny bedzie dobry :mrgreen:

... jeżeli w ogóle będzie ! ;-) :-P

mazury.info.pl - 2016-12-12, 21:45

Dlaczego miałoby nie być?
pough - 2016-12-12, 21:59

extant napisał/a:
pough napisał/a:
extant napisał/a:
pough napisał/a:
Tyle, że wg mojej wiedzy ...

A mógłbyś podać źródło/źródła tej wiedzy.

W większości klienci...

Acha... a jakiegoś ogólnie dostępnego źródła, które można byłoby zweryfikować nie możesz podać ?

Z informacji dostępnych w necie wcale nie wynika, że problemy z aktualizacjami Win 10 dotykają głównie tych co to sami "grzebią" w systemie. :-P

Wiem, wiem... klienci i ich ponad 200 stacji roboczych z najnowszym OS z jakimi mam do czynienia, dla Ciebie są zdecydowanie niewystaraczające do wyrobienia sobie opinii, co tak naprawdę najczęściej stwarza problemy w ich prawidłowym działaniu...
Ja jednak wolę opierać się o własne IMHO niemałe doświdczenia, niż ślepo wierzyć w zdanie innych nieznanych mi osób, tym bardziej, że trafiałem na artykuły o treściach wskazujących na brak znajomości zagadnienia...

MirekMors - 2016-12-12, 22:14

Chłopy... :evil:
extant - 2016-12-13, 08:17

Cytat:

Użytkownicy Windows 10, uważajcie na aktualizację KB3201845.

Niestety to kolejna aktualizacja od Microsoftu, która więc psuje niż naprawia. Użytkownicy Windows 10 znowu muszą mieć się na baczności.

Aktualizacje to zdecydowanie jeden z najgorszych elementów systemu Windows 10. Firma Microsoft ponownie przygotowała poprawkę, która w rzeczywistości robi więcej szkody niż pożytku. Uważajcie więc na aktualizację KB3201845.

Coś zdecydowanie jest nie tak z aktualizacją KB3201845. W sieci można znaleźć liczne skargi na to, że poprawka ma problemy z poprawną instalacją, czego efektem są komunikaty o zatrzymaniu procesu oraz – co najgorsze – pętla samoczynnych restartów komputera.

Nawet jeśli komputer nie „zwariuje”, a aktualizacja się zainstaluje, to są też inne problemy. Jakie na przykład? Ano niedziałające przeglądarki Google Chrome i Microsoft Edge czy też problemy z łącznością bezprzewodową Bluetooth.
...



źródło -> Benchmark

plitkin - 2016-12-13, 08:36

mazury.info.pl napisał/a:
extant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Ten system jest po prostu do bani.

Aż tak źle to nie jest ;-) ... ale sporo wskazuje, że faktycznie może to być już ostatni taki system MS.


Zauważylem pewna prawidłowość. Windows 98 byl OK, Windows Millenium byl do bani. Windows XP byl OK, Windows Vista byl do bani, Windows 7 byl OK, Windows 8 byl do bani. Windowsa 9 nie poznalismy, a Windows 10 jest do bani. Kolejny bedzie dobry :mrgreen:


To jest znana regula, wrecz zasada. Po "rewolucyjnym prototypie" wychodzi juz przyzwoity system. Tak ma byc, inaczej nikt nie kupi kolejnego. Na domowym kompie mam nadal xp. :-)

zenek - 2016-12-13, 08:41

plitkin napisał/a:
To jest znana regula, wrecz zasada. Po "rewolucyjnym prototypie" wychodzi juz przyzwoity system. Tak ma byc, inaczej nikt nie kupi kolejnego. Na domowym kompie mam nadal xp. :-)
Też mam XP :-) ! I przychylam się do zdania Wiktora. Być może z premedytacją wypuszcza się system z wadami aby "wk...ć" ludzi. A jak się pojawi nowy poprawiony, to klientela rzuci się na niego jak psy na kiełbasę żeby tylko pozbyć się problemów z poprzednikiem. Coś na wzór Visty i Windows 7 :-P .
pough - 2016-12-13, 08:57

Po aktualizacji wszystko działa... Edge, Chrome, Bluetooth. Zero problemów.
Tym bardziej skłaniam się do twierdzenia, że największe problemy mają Ci, którzy nie mają czystej instalacji Windowsa, tylko kiedyś, być może jeszcze przed aktualizacją do Win 10, zmieniali cokolwiek w konfiguracji, rejestrach, czy maja niekompatybilne ze sobą komponenty komputera...

Udział Win 10 od lipca 15 stale rośnie, udział Win 7 stale spada, choć jest największy. Fakt, że Win 7 jest dobrym systemem nie znaczy, że Win 10 jest gorszym. To dwa różne systemy, w których Win 10 podąża za technologią. Niestety Win 7 ma swoje ograniczenia, które dla użytkowników nie podążających za nowymi technologiami nie są widoczne. Oba jednak dominują nad tak zachwalanym Linuxem, który również posiada błędy w aktualizacjach, fot. niżej przedstawia bardzo popularną dystrybucję z błędem aktualizacji... :-P ... ale zawsze tak było, że coś co dominuje z przekory jest nie lubiane... :-P

pough - 2016-12-13, 09:02

zenek napisał/a:
plitkin napisał/a:
To jest znana regula, wrecz zasada. Po "rewolucyjnym prototypie" wychodzi juz przyzwoity system. Tak ma byc, inaczej nikt nie kupi kolejnego. Na domowym kompie mam nadal xp. :-)
Też mam XP :-) ! I przychylam się do zdania Wiktora. Być może z premedytacją wypuszcza się system z wadami aby "wk...ć" ludzi. A jak się pojawi nowy poprawiony, to klientela rzuci się na niego jak psy na kiełbasę żeby tylko pozbyć się problemów z poprzednikiem. Coś na wzór Visty i Windows 7 :-P .

Zawsze jak coś nowego powstaje, nie uniknie się błędów. Win 10 wkracza w nowe technologie i nowe pomysły. Błędy są poprawiane...
To nie żaden spisek, tylko normalna droga powstawania i ewolucji nowego, gdy stare przestaje zaspokajać potrzeby nowych funkcji, które przychodzą wraz ze zmianą sprzętu.

Podobnie było przy smartfonach, a jednak zdominowały rynek...

extant - 2016-12-13, 09:10

pough napisał/a:
Tym bardziej skłaniam się do twierdzenia, że największe problemy mają Ci, którzy nie mają czystej instalacji Windowsa, tylko kiedyś, być może jeszcze przed aktualizacją do Win 10, zmieniali cokolwiek w konfiguracji, rejestrach, czy maja niekompatybilne ze sobą komponenty komputera...

To jest tylko i wyłącznie Twoje - nie poparte (jak dotąd) żadnymi ogólnie dostępnymi i weryfikowalnymi danymi - zdanie. :-P :lol:

A przy okazji odnosząc się do Twojego zdania na temat Win 10 to spoko mogę napisać, że jak dotąd w każdym systemie MS, na którym pracowałem i/lub nadal pracuję, dosyć często wprowadzam zmiany w konfiguracjach, rejestrach, komponentach,... i jak dotąd nie miewałem z tego powodu jakiś specjalnych problemów z aktualizacjami systemów ! :-P

Pytam więc, po co komu taki system, w którym NIC nie można zmieniać !!! ;-) :mrgreen: :lol: :-P

extant - 2016-12-13, 09:20

pough napisał/a:
... Zawsze jak coś nowego powstaje, nie uniknie się błędów. Win 10 wkracza w nowe technologie i nowe pomysły. Błędy są poprawiane...

... i jednocześnie wprowadzane są nowe błędy ;-) :mrgreen:

pough - 2016-12-13, 10:11

extant napisał/a:
....Pytam więc, po co komu taki system, w którym NIC nie można zmieniać !!! ;-) :mrgreen: :lol: :-P
Kto napisał, że nie można zmieniać? Oczywiście, że można zmieniać, tylko trzeba umić... :-P :lol:

Ale szkoda czasu na dyskusje, z kimś kto w ciemno bierze wszystko co znajdzie w sieci... :-P

Zresztą długi czas ten wątek praktycznie był monologiem jednej osoby... i chyba dalej tak zostanie... :-P

extant - 2016-12-13, 10:34

pough napisał/a:
...Ale szkoda czasu na dyskusje, z kimś kto w ciemno bierze wszystko co znajdzie w sieci... :-P

Owszem zgadzam się, że szkoda czasu ;-) ... ale na dyskusje z kimś kto jest przekonany o własnej - i MS również :-P - "nieomylności" nawet pomimo tego, że informacje ogólnie dostępne na znanych portalach z branży IT jakoś tej "nieomylności" nijak nie potwierdzają ! :lol: :lol: :lol:

pough - 2016-12-13, 13:48

extant napisał/a:
pough napisał/a:
...Ale szkoda czasu na dyskusje, z kimś kto w ciemno bierze wszystko co znajdzie w sieci... :-P

Owszem zgadzam się, że szkoda czasu ;-) ... ale na dyskusje z kimś kto jest przekonany o własnej - i MS również :-P - "nieomylności" nawet pomimo tego, że informacje ogólnie dostępne na znanych portalach z branży IT jakoś tej "nieomylności" nijak nie potwierdzają ! :lol: :lol: :lol:

Jakoś patrząc na wykresy zdecydowana większość w segmencie PC wierzy w tę "nieomylność" MS i używa OS od MS, przy czym udział Win 10 stale rośnie, a Win 7 stale maleje. Inne OS raczej mają marginalny udział i również mają swoje bolączki co wykazałem w screenshocie parę postów wyżej. :-P

extant - 2016-12-13, 14:32

pough napisał/a:
... przy czym udział Win 10 stale rośnie, a Win 7 stale maleje...

Heh.. biorąc pod uwagę jak ostro MS promuje Win 10 i jak bardzo tępi Win 7 to trudno dziwić się, że tak właśnie się dzieje.

Jednakże warto zwrócić uwagę na fakt, że przy tych wszystkich "szalonych" wysiłkach MS udział Siódemki bardzo powoli maleje, a Dziesiątki bardzo powoli rośnie i że zmiany te ciągle są zdecydowanie poniżej zapowiedzi i dalekie od oczekiwań MS :mrgreen: :-P

taras - 2016-12-13, 23:15

pough napisał/a:
Jakoś patrząc na wykresy zdecydowana większość w segmencie PC wierzy w tę "nieomylność" MS i używa OS od MS, przy czym udział Win 10 stale rośnie, a Win 7 stale maleje. Inne OS raczej mają marginalny udział i również mają swoje bolączki co wykazałem w screenshocie parę postów wyżej. :-P


a przecież miliony much nie mogą się mylić :mrgreen:

pough - 2016-12-16, 09:40

Wczoraj i dzisiaj kolejna porcja aktualizacji i zero problemów w czasie i po aktualizacji.
extant - 2016-12-16, 10:18

:lol:
pough - 2016-12-18, 08:50

Ooo... Widzę, że świętujesz, więc w końcu Ci się udało zaktualizować Win 10... :-P :lol:
No widzisz, to wcale nie takie trudne, jak to przedstawiałeś.... :-P :lol:

U mnie dalej bez problemu...
Tym razem zaktualizowane zostały sprzętowe sterowniki grafiki i apka do zarządzania grafiką...
Zarówno w czasie jak i po aktualizacji zero problemów...

extant - 2016-12-18, 10:19

pough napisał/a:
U mnie dalej bez problemu...

Wow ! :lol: ... no to gratulacje !!! :mrgreen: :lol: :-P

MirekMors - 2016-12-18, 17:38

Drogie dzieci. Właśnie szusuję sobie w Białce. Pogoda dopisuje, kolejki małe. tego i wam życzę. Aha. W tvpis idzie właśnie Nie ma mocnych ! Wypisz, wymaluj Kargul i Pawlak :roll:
extant - 2016-12-18, 19:54

Mirek, no co Ty :?: :shock: ... przecież wtedy jeszcze żadnej "windy" nie było ;-) :lol: :-P
extant - 2016-12-26, 10:45

No i patrzcie, przy okazji Świąt BN to nawet Microsoft zaczyna gadać ludzkim głosem ;-) :mrgreen: ->
Cytat:

Chris Capossela z Microsoftu kaja się i opowiada o problemach z kampanią reklamową najnowszej wersji systemu operacyjnego Microsoftu. Wszyscy bowiem pamiętamy, jak problematyczna była kampania reklamowa Windows 10. Gigant z Redmond też wie, choć po czasie, że nieco przesadził.

Microsoft przyznaje, że posunął się za daleko w reklamowaniu Windows 10. W wywiadzie z Windows Weekly CMO Microsoftu, Chris Capossela przyznaje, że kampania reklamowania Windows 10 była przestrzelona. Według Caposseli powodem tak agresywnej reklamy były względy bezpieczeństwa (i zabezpieczeń) i że znalezienie odpowiedniej proporcji było na początku dość trudne.

Jak podaje Capossela, najbardziej problematyczny był... czerwony X. Tak, ten który oznacza, że anulujemy dany program czy wykonywanie czegokolwiek. Tyle, że w przypadku reklamy Windows 10 wciśnięcie czerwonego iksa nie anulowało niczego. Jak uważa Capossela, wieści o tym obiegły świat błyskawicznie i następne tygodnie wprowadzania aktualizacji i poprawek były bardzo trudne...


źródło -> KomputerŚwiat, 25.12.2016

extant - 2016-12-29, 09:29

Wbrew zdaniu co poniektórych na forum, że problemu z wadliwymi aktualizacjami w Win 10 to właściwie nie ma, sama firma MS jednak nie tylko dostrzegła ten problem, ale i zamierza coś z nim wreszcie zrobić ->

Cytat:
Windows 10 Creators Update pozwoli pauzować aktualizacje.

Macie dosyć wadliwych aktualizacji, które Microsoft dostarcza z użyciem mechanizmu Windows Update? To mamy dla was dobre wieści. Windows 10 Creators Update wniesie funkcję, która umożliwi wstrzymywanie instalacji wybranych aktualizacji. W ten sposób problem z wadliwymi patchami powinien odejść w niepamięć.(...)

W Windows 10 build 14997, który w zeszłym tygodniu wyciekł do sieci, w ustawieniach Windows Update znaleziono opcję, która pozwala pauzować aktualizacje. Widzimy, że będzie to można zrobić przez maksymalnie 35 dni. Warto jednak dodać, że pewne uaktualnienia, jak definicje złośliwego oprogramowania dla Windows Defendera nadal będą instalowane. Pauzowanie najpewniej dotyczy tylko poprawek dla systemu Windows, ale to właśnie te często sprawiają problemy.

Taka funkcja powinna pojawić się dla wszystkich już wraz z Windows 10 Creators Update. To większa aktualizacja, która zostanie wydana w marcu przyszłego roku. Niedługo opcja pojawi się pewnie w testowych buildach Windows 10 Insider Preview.


źródło -> KomputerŚwiat / WinAero, 28.12.2016

pough - 2016-12-29, 09:43

extant napisał/a:
Wbrew zdaniu co poniektórych na forum, że problemu z wadliwymi aktualizacjami w Win 10 to właściwie nie ma, sama firma MS jednak nie tylko dostrzegła ten problem, ale i zamierza coś z nim wreszcie zrobić ->

Cytat:
Windows 10 Creators Update pozwoli pauzować aktualizacje.

Macie dosyć wadliwych aktualizacji, które Microsoft dostarcza z użyciem mechanizmu Windows Update? To mamy dla was dobre wieści. Windows 10 Creators Update wniesie funkcję, która umożliwi wstrzymywanie instalacji wybranych aktualizacji. W ten sposób problem z wadliwymi patchami powinien odejść w niepamięć.(...)

W Windows 10 build 14997, który w zeszłym tygodniu wyciekł do sieci, w ustawieniach Windows Update znaleziono opcję, która pozwala pauzować aktualizacje. Widzimy, że będzie to można zrobić przez maksymalnie 35 dni. Warto jednak dodać, że pewne uaktualnienia, jak definicje złośliwego oprogramowania dla Windows Defendera nadal będą instalowane. Pauzowanie najpewniej dotyczy tylko poprawek dla systemu Windows, ale to właśnie te często sprawiają problemy.

Taka funkcja powinna pojawić się dla wszystkich już wraz z Windows 10 Creators Update. To większa aktualizacja, która zostanie wydana w marcu przyszłego roku. Niedługo opcja pojawi się pewnie w testowych buildach Windows 10 Insider Preview.


źródło -> KomputerŚwiat / WinAero, 28.12.2016

Niepamięć = max 35 dni
Po niepamięci, czyli max 35 dniach i tak system tę poprawkę zainstaluje, nawet z rzekomą wadą.
No wprost rewelacyjne info. Kamień z serca mi spadł...

PS. A nie pomyślałeś, że może ten czas jest przeznaczony bardziej dla firm trzecich, z których sprzętu czy oprogramowania możesz korzystać na swoim urządzeniu, by mogły dostosować swoje sterowniki do zmian w OS'ie?

extant - 2016-12-29, 09:52

pough napisał/a:
...
Niepamięć = max 35 dni
Po niepamięci, czyli max 35 dniach i tak system tę poprawkę zainstaluje, nawet z rzekomą wadą.
No wprost rewelacyjne info. Kamień z serca mi spadł...

I słusznie, że kamień spadł Ci z serca :-) ... bo zazwyczaj w czasie krótszym niż te 35 dni MS jednak reagował na sygnały o problemach i wadach w bieżących aktualizacjach i odpowiednio korygował błędy :-P

pough - 2016-12-29, 10:09

extant napisał/a:
pough napisał/a:
...
Niepamięć = max 35 dni
Po niepamięci, czyli max 35 dniach i tak system tę poprawkę zainstaluje, nawet z rzekomą wadą.
No wprost rewelacyjne info. Kamień z serca mi spadł...

I słusznie, że kamień spadł Ci z serca :-) ... bo zazwyczaj w czasie krótszym niż te 35 dni MS jednak reagował na sygnały o problemach i wadach w bieżących aktualizacjach i odpowiednio korygował błędy :-P

Błędy?
Ja takich nie doświadczyłem... :-P
No, ale nie mam zainstalowanych "kombinowanych" programów, ani niepewnych apek... :-P

extant - 2016-12-29, 10:23

pough napisał/a:
Błędy?
Ja takich nie doświadczyłem... :-P
No, ale nie mam zainstalowanych "kombinowanych" programów, ani niepewnych apek... :-P

To nie jest istotne, czy Ty akurat czegoś doświadczyłeś, czy też nie doświadczyłeś. ;-)

Istotne jest to, że sama firma MS jednak nie tylko dostrzegła te błędy/wady, ale i zamierza coś z tym wreszcie zrobić... a chyba jedynie wyjątkowo naiwny i bezkrytyczny człowiek mógłby zakładać, że MS z własnej woli zrobi coś tylko i wyłącznie dla właścicieli "kombinowanych" programów, czy też niepewnych apek :-P :lol:

pough - 2016-12-29, 10:46

extant napisał/a:
/../ a chyba jedynie wyjątkowo naiwny i bezkrytyczny człowiek mógłby zakładać, że MS z własnej woli zrobi coś tylko i wyłącznie dla właścicieli "kombinowanych" programów, czy też niepewnych apek :-P :lol:

I wynika, że takim się okazałeś :-P , bo czemu ma służyć ten "grace period", napisałem wcześniej i wcale nie wspominałem o "kombinowanych programach" ani "niepewnych apkach"
pough napisał/a:
PS. A nie pomyślałeś, że może ten czas jest przeznaczony bardziej dla firm trzecich, z których sprzętu czy oprogramowania możesz korzystać na swoim urządzeniu, by mogły dostosować swoje sterowniki do zmian w OS'ie?

extant - 2016-12-29, 10:55

pough napisał/a:
...
PS. A nie pomyślałeś, że może ten czas jest przeznaczony bardziej dla firm trzecich, z których sprzętu czy oprogramowania możesz korzystać na swoim urządzeniu, by mogły dostosować swoje sterowniki do zmian w OS'ie?

A Ty nie pomyślałeś o tych aktualizacjach, które np. cały czas próbują instalować się na nowo, a potem przywracane są poprzednie ustawienia i tak w kółko, aż do czasu kiedy od MS pojawia się wreszcie rozwiązanie problemu/wady ... a tak właśnie całkiem niedawno bywało już z Win 10 :-P

Nie wspominając już np. i o tym, że przecież nie bez powodu po kolejnych paczkach uaktualnień wśród użytkowników Windows 10 na świecie coraz częściej używa się akronimu YAFB (Yet Another Failed Build). :-P

pough - 2016-12-29, 16:40

extant napisał/a:
/.../, które np. cały czas próbują instalować się na nowo, a potem przywracane są poprzednie ustawienia i tak w kółko, aż do czasu kiedy od MS pojawia się wreszcie rozwiązanie problemu/wady ... a tak właśnie całkiem niedawno bywało już z Win 10 :-P /../

No to masz pecha... :-P

extant - 2016-12-29, 17:08

pough napisał/a:
No to masz pecha... :-P

Nie, ja to mam szczęście :-P ... bo na żadnym z moich prywatnych kompów nie ma Win 10 ;-) :mrgreen:

Pecha za to na pewno mieli Ci, których kolejne "przygody" z Win 10 doprowadziły do stworzenia akronimu YAFB (Yet Another Failed Build)... :-/

extant - 2017-02-14, 09:39

Cytat:
Microsoft ma problem z przyciągnięciem nowych użytkowników do Windows 10.

Tempo migracji na nowy OS drastycznie spadło. Według serwisu myce.com Microsoft ma problemy z nakłonieniem użytkowników do przesiadki na Windows 10. Adaptacja rynkowa systemu wyraźnie wyhamowała, a jego udział rośnie w ostatnich miesiącach bardzo wolno. Wygląda na to, że osoby, które chciały się przesiąść na nowy system już to zrobiły w czasie obowiązywania darmowej aktualizacji.

Od dawna wiadomo, że nie ma szans na to, by plan Microsoftu dotyczący obecności na rynku 1 mld urządzeń z Windows 10 do 2018 roku było można w ogóle wykonać. Firma robiła dobrą minę do złej gry twierdząc, że i tak jest zadowolona z przyjęcia swojego systemu. Niestety dla przedsiębiorstwa z Redmond, w ostatnim czasie „dziesiątka” nie zdobywa już nowych użytkowników tak szybko, jak wcześniej.

Okazuje się, że z Windows 10 korzysta obecnie około 400 mln użytkowników. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że taką samą wartość Microsoft podawał już we wrześniu ubiegłego roku. Tym samym przez ostatnie cztery miesiące w zasadzie nic się nie zmieniło. Zwiększył się co prawda udział rynkowy, ale nie ma już mowy o takich wzrostach jak za czasów darmowej aktualizacji.

Właśnie zakończenie okresu promocyjnego ma być główną przyczyną wstrzymania migracji na nowy system. Ludzie nie chcą płacić za dziesiątkę, bo nadal są zadowoleni ze starszego OS-u. Oczywiście wszystko uzależnione jest od zastosowania komputera – dla przykładu, gracze bardzo chętnie instalują Windows 10, co doskonale pokazują statystyki platformy Steam. Serwis myce.com zwraca też uwagę na znaczący spadek sprzedaży smartfonów z Windows. Microsoft nie pokazał w zasadzie żadnych nowych modeli i wyraźnie widać, że przykłada mniejszą uwagę do tego segmentu, skupiając się na rozwoju linii Surface.


źródło -> PcLab/myce.com

extant - 2017-02-14, 09:55

Cytat:
Nowe laptopy Lenovo ThinkPad będą oferowane również z Windows 7.

Na początku stycznia chińska firma Lenovo zaprezentowała całą odświeżoną rodzinę laptopów serii ThinkPad przeznaczonych do typowo biznesowych potrzeb klientów. To na co zwrócono wówczas uwagę to fakt instalowania tylko i wyłącznie systemu operacyjnego Microsoft Windows 10, przy całkowitym pominięciu starszych wersji Windows 7 oraz Windows 8.1.

Okazuje się jednak, że w styczniu producent wcale nie pokazał jeszcze wszystkiego. Teraz, z okazji konferencji Solidworks World 2017 Lenovo zaprezentowało kolejne trzy notebooki z rodziny ThinkPad, ale tym razem pogrupowane do kategorii mobilnych stacji roboczych. Te warianty laptopów należą do linii "P" i są zdecydowanie wydajniejszymi przedstawicielami niż ich typowo biznesowi kuzyni. Najmocniejszy z nich, czyli Lenovo ThinkPad P71 może pochwalić się możliwościami pracy w rzeczywistości wirtualnej. Co więcej, wszystkie trzy proponowane modele będą sprzedawane również z preinstalowanym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 Professional.

(...)


źródło -> PurePC/Lenovo

... bo najważniejsze jest to żeby każdy miał wybór. :-)

mazury.info.pl - 2017-02-14, 12:29

To nie dziwi. Windows 10 to badziewie. Ostatnio mam nawet problem z zainstalowaniem na tym systemie MS Office 2016 z licencją typu Volume (ze zwykłą nie ma problemu). Nawet specjaliści z pomocy technicznej MS nie byli w stanie mi pomóc.

Nie mówiąc już o tym, że system podczas instalacji domyślnie ma włączoną telemetrię i bardzo dużo informacji wysyła do MS. Nawet dane system natrętnie sugeruje przechowywać na ich serwerach.

extant - 2017-09-05, 11:30

Cytat:
Windows 7 to wciąż najpopularniejszy system operacyjny na świecie. XP na równi z Windowsem 8.1

Microsoft ciągle szuka sposobów, aby przekonać nas do przesiadki na Windowsa 10, ale na razie jego działania nie są zbyt skuteczne. Jak donosi firma analityczna NetMarketShare "dziesiątka" wciąż traci bardzo duży dystans do najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie, czyli Windowsa 7. Największym zaskoczeniem jest zaś pozycja Windowsa XP, który ciągle trzyma się mocno i jak równy z równym walczy z Windowsem 8.1.

Nie ma co ukrywać - Windows 10 to spory krok naprzód w stosunku do Windowsa 8, ale nie na tyle duży, aby przekonać nas do porzucenia niezwykle popularnej "siódemki". Tak w dużym skrócie można interpretować badania firmy analitycznej NetMarketShare, która śledzi różne trendy na polu oprogramowania. Wg niej, na sierpień 2017 roku, podział na rynku desktopowych systemów operacyjnych wygląda następująco:

- Windows 7 - 48,43%
- Windows 10 - 27,99%
- Windows XP - 6,07%
- Windows 8.1 - 6,07%
- Mac OS X 10.12 - 3,59%
- Linux - 3,37%
- Windows 8 - 1,35%
- Pozostałe - 3,12%

Powyższe wyniki nie są jakimś wielkim zaskoczeniem. Windows 7 to obok Windowsa XP chyba najlepszy OS wypuszczony przez giganta z Redmond i przed "dziesiątką" bardzo dużo pracy, aby go dogonić. Jedno jest pewne - nie stanie się to szybko. Wg NetMarketShare popularność Windowsa 10 wzrosła na przestrzeni ostatniego roku zaledwie o około 5 procent i ten wynik na pewno nie zadowala Microsoftu (...)


źródło -> NetMarketShare / KomputerŚwiat

mazury.info.pl - 2017-09-05, 11:43

Nikt nie chce być inwigilowany dodatkowo? Dziwne. :-P
extant - 2017-10-09, 10:49

No i mamy kolejne dwie "wpadki" Giganta z Redmond. Hmm... ciekawe ile takich "ciosów" firma MS jeszcze wytrzyma ?? :-/

1. Koniec z Windows 10 Mobile / Windows Phone ->
Cytat:

Microsoft pożegnał się ze swoim smartfonowym biznesem, który został odsprzedany. Joe Belfiore wczoraj ujawnił na Twitterze, że Microsoft próbował naprawdę wielu rozwiązań, aby zwiększyć zainteresowanie Windows 10 Mobile/Windows Phone. Niestety, wiele inwestycji po prostu się nie opłaciło i system ten przepadł na rynku.

Microsoft kilka lat temu przejął dział sprzętowy Nokii, który miał mu pomóc w rywalizowaniu na rynku smartfonów. Niestety, jak dobrze wiemy, system Windows 10 Mobile i Lumie nigdy nie spotkały się z tak dużym zainteresowaniem, jak iPhone'y czy smartfony z Androidem. Dlatego platformę pogrzebano i choć w programie Windows Insider cały czas oferowane są aktualizacje, tak są to jedynie poprawki błędów.

Joe Belfiore, wiceprezes grupy połączonych działów Windows i sprzętu w Microsofcie, wczoraj na Twitterze przekazał kilka informacji. Okazuje się, że gigant z Redmond próbował naprawdę wielu różnych rozwiązań i sposobów, aby zwiększyć zainteresowanie mobilnymi okienkami ze strony deweloperów aplikacji. Nawet im płacono, ale w większości firm to nie skutkowało, bo te z racji małej grupy użytkowników nie chciały inwestować we własne aplikacje na Windows 10 Mobile/Windows Phone.

Belfiore przekazał także, że to już koniec tej platformy. To oznacza, że nie będzie ona już w ogóle rozwijana, ale poprawki błędów i te związane z bezpieczeństwem będą jeszcze udostępniane. Niestety, na nowe funkcje nie ma już co liczyć.


źródło -> KomputerŚwiat / Twitter

2. Przegrana na rynku przeglądarek ->
Cytat:

Microsoft przegrywa na rynku przeglądarek.

Nie najlepiej ma się zarówno Microsoft Edge, jak i Internet Explorer. NetMarketShare opublikowało właśnie najnowsze statystyki dotyczące rynku przeglądarek. Wynika z nich, że z obu produktów giganta z Redmond obecne korzysta nieco ponad 19% użytkowników sieci.

Kiedy firma oficjalnie zapowiedziała Windowsa 10 i aplikację Edge wydawało się, że najnowsza przeglądarka Microsoftu będzie równie dobra, co Google Chrome czy Mozilla Firefox. Niestety, szybko okazało się, że następca programu Internet Explorer jest po prostu... bublem.

Software'owi startowo brakowało wielu wydawałoby się podstawowych funkcji, a złego wrażenia nie zatarły nawet obietnice przedsiębiorstwa i poprawki, które z czasem zostały w nim zaimplementowane. Do aplikacji Edge internauci zrazili się tak bardzo, że nawet dzisiaj, przeszło dwa lata po premierze, prawie nikt z niej nie korzysta.

Według danych z NetMarketShare udziały programu Edge w rynku przeglądarek plasują się obecnie na poziomie 5,15%. Co ciekawe, software notuje tutaj... straty. Jeszcze miesiąc wcześniej statystyki mówiły bowiem o 5,66%. Tendencja wypada identycznie w przypadku Internet Explorera, który z 15,58% spadł na 14,18%. Dla porównania, lider rynku, Google Chrome, może pochwalić się wynikiem na poziomie 59,61%.

Mówiąc krótko, Microsoft chciał dobrze, ale cały projekt ostatecznie spalił na panewce. Teraz, po przeszło dwóch latach od premiery Windowsa 10 możemy założyć, że Edge już raczej nie podźwignie się z kolan, a przynajmniej nie nastąpi to w najbliższej przyszłości. Za klęskę producent może jednak winić tylko i wyłącznie siebie. Gdybyśmy w 2015 roku dostali dopracowaną aplikację, to mogę się założyć, że dzisiaj byłaby ona przynajmniej realnym zagrożeniem dla Mozilli Firefox.


źródło -> PcLab / Softpedia

mazury.info.pl - 2018-01-06, 00:25

Microsoft po raz kolejny przesunął termin "darmowej" aktualizacji do Windows 10. Mimo takich zabiegów udział starych systemów jest prawie 50%
najmita - 2019-11-06, 20:32
Temat postu: Problem z cript.xpack.gen3
Od kilku dni walczę z trojanem (jak w temacie) na PC z systemem Win10.
Czy ktoś z użytkowników ma jakieś doświadczenia w zwalczaniu tego konia?

PS. Podpiąłem się pod ten wątek chociaż trojan dotyczy również Win 7.

mazury.info.pl - 2019-11-06, 20:39

Malwarebytes i po kłopocie. Jeśli nie pomoże, to Webroot. Oba przez 14 dni w wersjach testowych. Do usunięcia wystarczy.
najmita - 2019-11-06, 20:49

mazury.info.pl napisał/a:
Malwarebytes i po kłopocie. Jeśli nie pomoże, to Webroot. Oba przez 14 dni w wersjach testowych. Do usunięcia wystarczy.

Mbam zainstalowałem ale został unieruchomiony. Stosuję bootowalną Avirę Rescue System ale nie potrafi dojść do niektórych plików. Avirę uruchamiam co jakiś czas i wykrywa coraz mniej infekcji jednak mimo wszystko nie do wszystkich plików uzyskuje dostęp. W ostateczności pozostaje format ale jeszcze powalczę. Stosowałem też eseta online, niby wykrył infekcje, niby je "wyleczył" jednak infekcje "pączkują".

mazury.info.pl - 2019-11-06, 22:57

Sugestie wysłałem na PW.
najmita - 2019-11-12, 10:10

W końcu zakończyłem walkę z trojanem. W sumie skończyło się formatem dysku systemowego. Wspomniany trojan opanował głównie pliki folderu AMDccc i dodatkowo pliki folderu old.Windows.
Zablokował lub wyłączył systemy ochrony z defenderem i Centrum włącznie.

Format był "korzystny" gdyż pobrałem (z MS) najnowszy build W10 (z września 2019). System aktywował się sam, widocznie na dysku pozostał gdzieś klucz.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group