MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach

Mazurskie Targi Sportów Wodnych 2016
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Test kombinezonów pływających - wypornościowych
Autor Wiadomość
kursmazury

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 2571
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-03-17, 19:46   Test kombinezonów pływających - wypornościowych [Cytuj]

Wątek wydzielony z tematu:
Dobry ubiór wędkarza podlodowego


Odszczekuję słowa wypowiedziane w pierwszym poście tego wątku. W wyniku dzisiejszego eksperymentu udało się ustalić, że wydostanie się na taflę w wędkarskim kombinezonie wypornościowym wcale nie jest takie łatwe.
Kombinezon firmy Jaxon, bardzo ciepły, wypornościowy. Założony na samą bieliznę, zapięty maksymalnie na mankietach i opięty ciasno na butach. Po załamaniu lodu w ciągu kilkunastu sekund nabrał do wnętrza wody!. Przez zamek.
Od razu odwrócił mnie na plecy. Bardzo trudno się w nim poruszać w wodzie. Próba wydostania się na taflę w pozycji na plecach spelzła na niczym pomimo użycia kolców lodowych.
Po uzyskaniu pozycji pionowej i ułożeniu się na brzuchu w celu podjęcia próby wyjścia na taflę przodem, okazało się, że bierze wodę do środka, jak wiadro. Poczułem się zamknięty w wielkim worku z wodą, unoszącym się w toni. Proby wydostania się na lód owocowały ciągłym załamywaniem tafli. Pozycja, ktora zawsze się sprawdzala w tego typu sytuacjach-wyjście na trzy punkty czyli na ręce i nogę, bokiem do tafli żeby zminimalizować nacisk, okazała się niezwykle trudna do przyjęcia z racji ciężaru wody w nogawkach, ktora niezwykle utrudniała wyjęcie nogi nad powierzchnię wody! Lód załamywał się pod moim ciężarem gdy tylko udało mi się zaprzeć i trochę podnieść z wody. Szacunkowo miałem na sobie jakies 50 kg więcej niż normalnie! Walczyłem tak ponad 7 minut w wodzie o temperaturze 2 stopni Celsjusza. Bez rękawic. Temperatura powietrza wynosiła prawie + 15 stopni C. (Wędkarze, którzy zginęli na Śniardwach mieli na zewnątrz...-20stopni C!)
W dodatku powierzchnia lodu była tak krucha, że kolce ryły w niej rowy zamiast się trzymać.
W końcu udało się wyjść będąc całkowicie przemoczonym i mocno wyczerpanym.
Dwaj wędkarze, którzy utonęli na Śniardwach w lutym będąc ubrani w kombinezony wypornościowe nie mieli przy sobie kolców.
Konkluzja:
Wędkarski, jednoczęściowy kombinezon wypornościowy, który testowaliśmy nie jest wodoszczelny. Stanowi sprzęt asekuracyjny, ale nie ratunkowy. Tak też jest określany w specyfikacji producenta i sprzedawców.
Niezwykle utrudnia wydostanie się na taflę.
Wygląda na to, że po wpadnięciu w takim ubiorze do wody nalezy, po prostu, leżąc na plecach zadzwonić po pomoc "z zewnątrz"-sugerowałbym profesjonalne służby ratownicze typu MOPR, straż pożarna, WOPR i czekać aż po nas przyjadą. Próby samodzielnego wychodzenia doprowadzają tylko do coraz większego nabierania wody do środka kombinezonu, co prowadzi do przyspieszonego wychłodzenia organizmu, oraz utraty sił.
Zalecenia dla uzytkowników:
-najlepiej na lód nie wychodzić samemu
-mieć ze sobą w przedniej kieszeni kombinezonu(łatwo dostępnej) zabezpieczony przez zalaniem telefon
-mieć ze sobą kolce lodowe, żeby móc się przytrzymać w miejscu na tafli, w razie potrzeby
-po załamaniu lodu przyjąć pozycję na wznak i zadzwonić po pomoc
-po wezwaniu pomocy czekać na jej przybycie ograniczając ruchy do minimum
-odmawiać modlitwy w intencji jak najszybszego przybycia pomocy

Filmik z testu tego kombinezonu ma około 3 "giga", więc zanim go tu wstawię minie jakiś czas. Stworzony zostanie też oddzielny temat z relacją z pokazów i dokładnym opisem wszystkiego od strefy kosztowej sprzętu po doświadczenia i przeżycia uczestnikow mokrych i suchych. Ale to zajmie chwilę, ponieważ materiałów foto jest bardzo dużo i poskładanie filmików w jakiś sensowny sposób wraz z ospowiednim opisem, gdyż ma to być material szkoleniowy, wymaga też czasu.
_________________
Pozdrawiam
Adam Kowalski
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2012-12-06, 01:45, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
extant

Pomógł: 199 razy
Wiek: 58
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 10977
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-03-17, 19:59    [Cytuj]

Przyznam się szczerze, ze jestem lekko "zaszokowany" wynikiem Waszego testu. :shock: Wygląda na to, że miałem kompletnie mylny pogląd na to, jak powinien zachowywać się w wodzie taki wędkarski kombinezon wypornościowy. Sądzę, że warto byłoby wyniki tego testu możliwie szeroko rozpropagować w necie, bo to może w przyszłości uratować czyjeś życie.
 
 
VA00

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 632
Wysłany: 2012-03-17, 20:39    [Cytuj]

Czy na wynik tego testu nie wpłynął fakt szpilkowania lodu?
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 135 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6957
Wysłany: 2012-03-17, 20:58    [Cytuj]

Na wynik nabierania wody napewno nie. Bardzo ważne informacje.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 314 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 17425
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-03-17, 21:57    [Cytuj]

Ja z kolei miałem kombinezon Mystic Force Drysuit. Jest to ubiór przeznaczony dla kitesurferów i windsurferów zimowych. Sprawdził się rewelacyjnie. Nie krępował ruchów. Do środka nie dostał się ani gram wody. Dodatkowo jego czarny kolor powodował dodatkowe ogrzewanie od słońca.

Obawiałem się o jego wytrzymałość w starciu ostrymi jak brzytwa lodowymi szpilkami (przykładowo moja dłoń nie wytrzymała i mam głęboką ranę - lodowa igła wbiła mi się w rękę i tam pozostała do roztopienia) ale po oględzinach suchego już kombinezonu nie zauważyłem żadnych uszkodzeń.

Kombinezon wysechł (z zewnątrz - bo wewnątrz suchy był przez cały czas) błyskawicznie. Woda zbiera się na powierzchni materiału w duże krople i spływa. Resztę szybko wysusza wiatr.

Kombinezon sam z siebie "nie grzeje", dlatego pod spód należy ubrać normalne ubranie. Jest to zaleta, bo "grubość" ubioru można dostosować do panujących warunków. Gdy zrobiło mi się chłodno - po prostu założyłem pod spód gruby polar.

Po półtoragodzinnym taplaniu się w lodowatej wodzie zmarzłem jedynie w dłonie (nie miałem rękawic) i trochę w stopy. Miałem na sobie zwykłe buty typu "po nartach" oraz piankowe skarpety (firmy nie pamiętam). Myślę, że powodem zmarznięcia w stopy był fakt, że kombinezon ma gumowe uszczelki, które uciskają zapobiegając dostaniu się wody do środka ale także ograniczają krążenie krwi.

Kombinezon nie ma kaptura ale czapka "załatwiła sprawę". Była co prawda mokra ale w tej temperaturze (+11st.C) nie miało to większego znaczenia. Już jestem ciekaw testu jesiennego, który przeprowadzimy w temperaturze poniżej zera.
 
 
~Jadarek

Pomógł: 2 razy
Wiek: 54
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 345
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2012-03-18, 08:00    [Cytuj]

Zanim obejrzycie filmiki pozwolę sobie zamieścić kilka zdjęć z testów kombinezonów "lodowych". Pomysł był świetny ! Każdy kto wchodzi na lód (latać bojerem, łowić ryby, jeździć samochodem czy rowerem :-) ) powinien przejść takie szkolenie. Poza opanowaniem samej techniki "samoratowania" się po załamaniu lodu bezcenne jest doświadczenie w "psychice" zjawisk temu towarzyszących... ale pewnie uczestnicy sami o tym napiszą...

Pozdrawiam

l_01.JPG
Jeszcze na lodzie
Plik ściągnięto 1186 raz(y) 120,73 KB

l_02.JPG
I już w wodzie
Plik ściągnięto 1050 raz(y) 113,43 KB

l_03.JPG
Plik ściągnięto 1000 raz(y) 114,94 KB

l_04.JPG
Plik ściągnięto 916 raz(y) 129,91 KB

l_05.JPG
Plik ściągnięto 791 raz(y) 122,02 KB

l_06.JPG
Plik ściągnięto 925 raz(y) 124,06 KB

l_07.JPG
Plik ściągnięto 818 raz(y) 127,81 KB

l_08.JPG
Plik ściągnięto 903 raz(y) 130,01 KB

_________________
"Jadarek" - Darek K.
 
 
~Siga2
Siga2

Pomógł: 45 razy
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1143
Wysłany: 2012-03-18, 18:01    [Cytuj]

Nie wiem jak to zrobić ,ale wyniki tych "testów" koniecznie powinny trafić do szerszej publiki . Mój brat kupując taki kombinezon i ubierając kiedy idzie na lód jest przekonany że ten kombinezon jakby coś się stało uratuje mu życie . - Dzięki-- Szkoda że nie wyrobiliśmy się wczoraj żeby zobaczyć jak się kapiecie .
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 135 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6957
Wysłany: 2012-03-18, 21:03    [Cytuj]

Czy moge prosić na PW czy tutaj namiary na ten czarny strój i szerszą opinię o nim? Rozumiem, że to jest ten, co nie przeciekał i się sprawdził? Mnie interesują nast. rzeczy:
1. Czy on choć trochę oddycha?
2. Czy da się w nim szybko i wygodnie poruszać?
3. Czy jest ciężki?
4. Czy mocno ściska gardło,ręce i nogi?
5. Czy ma wzmocnienia na tyłku i kolanach?
6. Czy jest elastyczny?

Zastanawiam się nad pianką czy "sucharem" by pływać na laserku jak tylko lód zejdzie - żeby przetrwać ewentualną wywrotkę przy temp. wody 2-6 stopni.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 314 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 17425
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-03-18, 21:14    [Cytuj]

Ludzie, cierpliwości. :-P Szczegóły i wyniki testu będą w portalu. Plitkin. Jeżeli będziesz kiedyś w Giżycku, wpadnij to sobie go obejrzysz.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 314 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 17425
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-03-18, 21:35    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Czy moge prosić na PW czy tutaj namiary na ten czarny strój i szerszą opinię o nim? Rozumiem, że to jest ten, co nie przeciekał i się sprawdził? Mnie interesują nast. rzeczy:
1. Czy on choć trochę oddycha?
2. Czy da się w nim szybko i wygodnie poruszać?
3. Czy jest ciężki?
4. Czy mocno ściska gardło,ręce i nogi?
5. Czy ma wzmocnienia na tyłku i kolanach?
6. Czy jest elastyczny?

Zastanawiam się nad pianką czy "sucharem" by pływać na laserku jak tylko lód zejdzie - żeby przetrwać ewentualną wywrotkę przy temp. wody 2-6 stopni.


1. Nie wiem jak to sprawdzić.
2. Raczej tak. To kombinezon dla kitesurferów, którzy muszą mieć wygodę.
3. Nie
4. Raczej tak. Na początku trudno mi było się przyzwyczaić do ściskania za szyję ale potem "mi przeszło"
5. Tak. Na łódkę (do balastowania) zalecałbym jednak stary sposób regatowców (za czasów deficytu). Na sztormiak zakłada się tanie dresy - ma się lepszy poślizg i sztormiak się nie niszczy.
6. Nie wiem co masz na myśli.

PS
Na PW wysłałem namiary na firmę, w której go kupiłem.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 135 razy
Wiek: 37
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6957
Wysłany: 2012-03-18, 21:47    [Cytuj]

Dzięki! Mocno się w tym pocisz? Jak w gumie?
Rozumiem, że używałeś też pianek wcześniej? Co lepsze?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 314 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 17425
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-03-18, 21:52    [Cytuj]

Trudno się spocić kąpiąc się w przerębli ;-) Producent twierdzi, że materiał oddycha - z zasady jednak nie wierzę w reklamy. Myślę, że z czasem będę mógł napisać o wiele więcej. Mamy zamiar z Adamem trochę jeszcze się pokąpać - mi osobiście spodobała się taka zabawa.

Pianka ma moim zdaniem zupełnie inne zastosowanie. Mam jedno i drugie. W mokrej piance w takich warunkach nie wytrzymałbym tyle w wodzie. Sucha pianka to moim zdaniem ubiór dla płetwonurków. Ten kombinezon kupiłem zaraz po zimowych regatach Natangii z myślą o kolejnych edycjach i moim "powrocie na deskę z żaglem".
 
 
zenek

Pomógł: 166 razy
Wiek: 54
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 9146
Wysłany: 2012-03-19, 10:24    [Cytuj]

Dyskusja na temat ubioru podczas żeglowania w trudnych warunkach atmosferycznych została wydzielona: http://forum.mazury.info....p?p=83883#83883
 
 
~Margarita

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 653
Wysłany: 2012-03-20, 20:13    [Cytuj]

Brrr, lodowato się robi, jak się patrzy na Was w tej kąpieli ...
Dobrze że już wiosna :!: :!: :!:
 
 
Valas

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 337
Wysłany: 2012-05-23, 20:48   Coś na upały [Cytuj]

Nie wiem czy ten Norweg jest podlodowym wędkarzem ale ma wszystko co potrzeba, dobry ubiór, piłę do wycinania przerębli, łyżwy i coś na rozgrzewkę :)
Безумный мужик на замерзшем озере
Ostatnio zmieniony przez Valas 2012-05-23, 21:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
extant

Pomógł: 199 razy
Wiek: 58
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 10977
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-05-23, 20:53    [Cytuj]

hmm... popraw błąd w linku.
 
 
Valas

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 337
Wysłany: 2012-05-23, 21:20    [Cytuj]

extant napisał/a:
hmm... popraw błąd w linku.
sorrrrry już poprawiam :)
 
 
drzazy
[Usunięty]

Wysłany: 2012-05-25, 16:09   Re: Coś na upały [Cytuj]

Valas napisał/a:
Nie wiem czy ten Norweg jest podlodowym wędkarzem ale ma wszystko co potrzeba, dobry ubiór, piłę do wycinania przerębli, łyżwy i coś na rozgrzewkę :)
Безумный мужик на замерзшем озере
Jestem fanem tego człowieka czyli apetor w akcji. http://www.youtube.com/us...re=results_main
 
 
kursmazury

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 2571
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2012-12-05, 15:31    [Cytuj]

Nadejszła wiekopomna chwila i zaczął tworzyć się lód na naszych jeziorach. Ponieważ w przyszłym tygodniu ma być w okolicy - 10 st. C, możliwe że powstanie tafla, która się utrzyma już do końca zimy. Warto przed wyjściem na jezioro obejrzeć filmik, który nakręciliśmy podczas marcowego testu różnych kombinezonów wypornościowych. Ten dedykowany dla wędkarzy wypadł w konfrontacji najgorzej!
Uznaliśmy, że nie ma sensu filmiku wrzucać na wiosnę, więc idzie teraz.
W opisie na filmie zawarliśmy nasze wnioski i zalecenia dla użytkowników, do których się stosując powinni dać radę przezyć! To nie żarty, w lutym na Śniardwach utonęło dwóch wędkarzy w takich kombinezonach. Z testu dowiedzieliśmy się, dlaczego utonęli...
Mam nadzieję, że w tym roku ofiar nie będzie.

http://youtu.be/nGokDyw0uZQ

Wiem, muzyczka średnio pasuje, ale ma specjalnie drażnić, żeby widz nie zasnął, bo filmik dosyć długi :lol:
_________________
Pozdrawiam
Adam Kowalski
 
 
aa1975
Adam

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 826
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-12-05, 17:00    [Cytuj]

A to nie jest tak, że lód był słaby tam gdzie ten człowiek próbował się wydostać?
_________________
Adam O.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl