MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach

Targi LATO 2017 - Warszawa
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na grzyby pora
Autor Wiadomość
Hana

Wiek: 62
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 11
Wysłany: 2016-07-28, 08:54    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Hana napisał/a:
szuwarek13 napisał/a:
Są już kołpaki :)


Co to sa kołpaki? :-/


To takie dekle na kołach. ;-) ...a w lesie kołpak wygląda tak

Obrazek
https://pl.wikipedia.org/wiki/Płachetka_zwyczajna


Wiesz kołpak to tez moze byc nakrycie głowy ;-)
faktycznie pytałam co znaczy kołpak w lesie - pomijajac porzucony dekiel od koła czy czapke :lol:
_________________
Hana
 
 
Hana

Wiek: 62
Dołączyła: 24 Kwi 2016
Posty: 11
Wysłany: 2016-07-28, 08:57    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Hana napisał/a:
szuwarek13 napisał/a:
Są już kołpaki :)


Co to sa kołpaki? :-/

Zapewne chodzi o płachetkę kołpakowatą (Cortinarius caperatus , syn. Rozites caperatus ) potocznie zwaną też niemką bądź turkiem. Całkiem niezły grzyb blaszkowy podobny nieco do gąski zielonki, ale z pierścieniem na trzonie. Niestety w następstwie tak zwanej awarii w Czarnobylu silnie skażony radioaktywnym cezem 137, toteż zaleca się go spożywać z umiarem. Jest jeszcze czernidłak kołpakowaty (Coprinus comatus) pogardliwie nazywany psim grzybem bowiem pokutuje legenda że wyrasta w miejscu gdze pies nasikał :oops: a ponadto jego blaszki szybko czernieją i rozpływają się w istny atrament. Zanim to nastąpi, gdy blaszki są jeszcze zupełnie białe (w tym stadium może przypominać młodą, nierozpostartą jeszcze kanię) - nadaje się do spożycia, w smaku przypomina kurczaka z rosołu :-)

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski


dzieki za info - widziałam takie grzyby w lesie jak na poscie wyzej ale nie sadziłam ze sa jadalne i nigdy ich nie zbierałam
miłego dnia .:)
_________________
Hana
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-28, 09:18    [Cytuj]

Hana napisał/a:
widziałam takie grzyby w lesie jak na poscie wyzej ale nie sadziłam ze sa jadalne i nigdy ich nie zbierałam

Zważ jednak że istnieje podobny, niejadalny a być może nawet trujący gatunek: zasłonak brodaty (Cortinarius traganus) różniący się głównie tym że pod kapeluszem ma pajęczynę która pozostawia wprawdzie na trzonie kolistą obwódkę, ale nie wyraźny, skórzasty pierścień. Najlepiej jest znaleźć oba podobne do siebie grzyby: jadalny i trujący, obejrzeć dokładnie wszelkie różnice na żywo i dopiero wtedy rozpocząć zbieranie. I tak, smacznego i cenionego zwłaszcza za granicą muchomora czerwieniejącego (Amanita rubescens; nadaje się na kotlety schabowe, zupełnie tak jak kania) nie odważyłem się zbierać tak długo póki nie znalazłem silnie trującego muchomora plamistego (Amanita pantherina). Od tamtej pory pomyłka mi się już nie zdarzyła.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
 
 
<|węzełek

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2232
Wysłany: 2016-07-28, 15:12    [Cytuj]

Od kilku tygodni trwają u mnie ,,żniwa pieczarkowe" . Już jedna szuflada w zamrażarce jest przez nie zaanektowana :lol: :-D
_________________
Pozdrawiam,
Ania
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-28, 15:18    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Od kilku tygodni trwają u mnie ,,żniwa pieczarkowe" . Już jedna szuflada w zamrażarce jest przez nie zaanektowana :lol: :-D

A co z purchawicą olbrzymią na Twoim podwórku, dalej kury dziobią? Niedawno ten grzyb spadł z listy chronionych, można zbierać! :-)

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
 
 
<|węzełek

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2232
Wysłany: 2016-07-28, 15:55    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
węzełek napisał/a:
Od kilku tygodni trwają u mnie ,,żniwa pieczarkowe" . Już jedna szuflada w zamrażarce jest przez nie zaanektowana :lol: :-D

A co z purchawicą olbrzymią na Twoim podwórku, dalej kury dziobią? Niedawno ten grzyb spadł z listy chronionych, można zbierać! :-)

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski


Jeszcze nie ma ich w tym roku .
_________________
Pozdrawiam,
Ania
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-29, 20:44    [Cytuj]

Na użytek kompletnych laików zwrócę jednak uwagę na pewne cechy wspólne kołpaka oraz zabójczego muchomora sromotnikowego. Barwa kapelusza może być podobna (tym bardziej że barwa muchomora bywa bardzo zmienna, a kropek w obu przypadkach brak), kołpaki mają stosunkowo jasne blaszki (choć nie białe, jak muchomory), no i jest pierścień na trzonie. Jednak niezawodną cechą pozwalającą rozróżnić te grzyby jest podstawa trzonu: u muchomora sromotnikowego trzon wyrasta z pękatej cebuli,, podstawa zaś trzonu kołpaka jest zaledwie maczugowata. Dlatego nie należy odcinać trzonu nad ziemią, lecz wykręcać wraz z resztą owocnika. Tak tylko na wszelki wypadek piszę, jako że na dniach znów zdarzył się przypadek zatrucia całej rodziny najgroźniejszymi grzybami trującymi, tradycyjnie już wziętymi za kanie. :oops:

Tomek Janiszewski
 
 
~Prem

Pomógł: 10 razy
Wiek: 51
Dołączył: 03 Lis 2013
Posty: 292
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-07-31, 17:17    [Cytuj]

A co powiecie na te grzyby? Bo ja ich nie znam.

16_2_0822.JPG
Plik ściągnięto 16 raz(y) 321,5 KB

16_1_155600.JPG
Plik ściągnięto 13 raz(y) 279,53 KB

 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-31, 17:51    [Cytuj]

Prem napisał/a:
A co powiecie na te grzyby? Bo ja ich nie znam.

Purchawki - jadalne i smaczne gdy białe wewnątrz. Ten wielki to purchawica olbrzymia - patrz wyżej.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-07-31, 17:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Prem

Pomógł: 10 razy
Wiek: 51
Dołączył: 03 Lis 2013
Posty: 292
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2016-08-21, 13:39    [Cytuj]

Wczoraj byłem w Puszczy Piskiej na obchodzie trasy. Szedłem szybko nie schodząc z wyznaczonej trasy, większość grzybów omijałem. To, co mimo to zebrałem, widać poniżej.
Myślę, że gdybym zbierał, wiaderko bym nazbierał bez trudu.
(jeden prawdziwek rósł na samym środku drogi)

DSC07846.JPG
Plik ściągnięto 19 raz(y) 2,2 MB

 
 
<|taras

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 15 Sie 2012
Posty: 381
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-08-21, 15:20    [Cytuj]

Pół godzinki w lesie

IMG_20160820_183432497.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 1,26 MB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 347 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19718
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-21, 20:48    [Cytuj]

Widział ktoś już w tym sezonie Kanie?
 
 
~najmita

Pomógł: 43 razy
Wiek: 62
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 3598
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-08-21, 21:22    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Widział ktoś już w tym sezonie Kanie?


Nie tylko widziałem ale nawet zjadłem. Było to ponad miesiąc temu, kanie wielkości patelni (takiej średniej,ok 30cm). I jak widać były to kanie... :-D
_________________
Jutro popłyniemy daleko ...
 
 
~szuwarek13

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 315
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2016-08-22, 12:53    [Cytuj]

Dziś wracając z rybek skąd przegonił mnie deszcz ,w brzeziniaku znalazłem kilkanaście koźlaków , więc w domu złapałem za wiaderko i poszedłem w las :) nazbierałem głównie podgrzybków , trzy prawdziwki, kilka maślaków i kołpaków , za małe wziąłem wiadro :(

Zdjęcie0882.jpg
Plik ściągnięto 51 raz(y) 240,05 KB

 
 
~szuwarek13

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 315
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2016-08-26, 17:38    [Cytuj]

a tak przypadkiem na pasie ppoż . :)

Zdjęcie0897.jpg
Plik ściągnięto 38 raz(y) 332,69 KB

 
 
~najmita

Pomógł: 43 razy
Wiek: 62
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 3598
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2016-08-26, 19:46    [Cytuj]

Dzisiaj znalazłem jednego goryczaka, oddałem go Tomkowi Tobo ;-) :lol:
_________________
Jutro popłyniemy daleko ...
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-05, 10:50    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Dzisiaj znalazłem jednego goryczaka, oddałem go Tomkowi Tobo ;-) :lol:

Sadysta! :lol: ;-) A może Tobo należy do tej mniejszości ludzkiej populacji, która goryczy goryczaka nie odczuwa? Spotkałem dwoje takich żeglarzy parę lat temu nad Pisą. Pokazali mi zebrane grzyby, podobne do prawdziwków, ale jak sami stwierdzili - jakieś podejrzane. Istotnie, miały różowawe rurki, brązową siateczkę na trzonie. Polizałem - i wyzbyłem się resztek złudzeń. Tymczasem ci państwo twierdzili że żadnej goryczy nie odczuwają. Nawet jednak i w takim wypadku nie zaleca się spożywać tych grzybów w większych ilościach, mogą bowiem wywołać nieoprzyjemne reakcje żołądkowe.

Tomek Janiszewski
 
 
<|węzełek

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2232
Wysłany: 2016-09-05, 11:58    [Cytuj]

Jutro jadę na grzyby, przy okazji wyznaczania nowej trasy rajdu ;-) :-P Dam znać wieczorem jaki będzie efekt :-)
_________________
Pozdrawiam,
Ania
 
 
<|Tobo

Pomógł: 9 razy
Wiek: 40
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 625
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2016-09-05, 19:58    [Cytuj]

Goryczak został pod drzewem ;-) Ale czy goryczaki aż są takie gorzkie... Jadało się nieraz.
Za to w miejscu gdzie cumowałem (nie rezerwat ani wyspa z góry uprzedzam ;-) nazbierałem sobie kani + prawdziwek i podgrzybek na małą patelnię i miałem pyszny obiad. Grzybów było mnóstwo ale tylko nierozłożone kanie były bez robali ( i po 1 prawdziwku i podgrzybku).
Moja patelnia:

IMG-20160825-00572.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 304,32 KB

 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-05, 21:03    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Widział ktoś już w tym sezonie Kanie?

Nie wiem na 100% czy to co widać na pierwszych czterech zdjęciach to istotnie kanie, na pewno jednak czubajki, wśród których jest kilka podobnych - i jadalnych gatunków. Przestrzega się niekiedy przed czubajką czerwieniejącą, która może wywołać pewne dolegliwości żołądkowe, szczególnie gdy nie rośnie w naturalnym środowisku, lecz np. w ogrodach lub na pryzmach kompostowych. Te znalazłem na łąkach nad Pisą, ta druga o mało co nie została zabrana przez wodę wraz z podmytym brzegiem. Zjadłem - i nie zaszkodziły. Parę lat temu gdy wracałem pod koniec września - było ich od pyty, lekko licząc 30 szt. Zebrałem tylko kilka, tych najbardziej rozwiniętych, resztę zostawiłem aby sobie rosły.
A na ostatnim ze zdjęć - najgroźniejszy z grzybów trujących, który tylko kompletny laik może pomylić z kanią, lub którąkolwiek z czubajek.

Tomek Janiszewski

P1040373.JPG
Wypatrzona z daleka...
Plik ściągnięto 10 raz(y) 2,73 MB

P1040374.JPG
... i już moja, a wielka jak patelnia. Niestety wraz z nią zerwałem przez nieuwagę mniejszą jej siostrzyczkę, dobrze że przynajmniej druga równie mała - ocalała. Obok purchawki, z których jeszcze tego samego wieczora usmażyłem kotlety.
Plik ściągnięto 10 raz(y) 2,73 MB

P1040375.JPG
A ta rośnie w miejscu dość nietypowym...
Plik ściągnięto 14 raz(y) 2,8 MB

P1040377.JPG
Na razie jeszcze nie w pełni rozwinięta, gdy jednak się rozwinęła - okazała się niewiele mniejsza od poprzedniej.
Plik ściągnięto 7 raz(y) 2,58 MB

P1040079.JPG
Ale od tego się umiera. Muchomór sromotnikowy znaleziony w lasku położonym w widłach linii kolejowej w kierunku Szczytna oraz drogi łączącej Ruciane z Nidą. Zostawiłem go w spokoju, jedynie odsłoniłem podstawę trzonu aby pokazać cebulę z jakiej wyrasta.
Plik ściągnięto 184 raz(y) 2,75 MB

Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-09-05, 21:28, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl