MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach

Targi LATO 2017 - Warszawa
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gilma
Autor Wiadomość
anka
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-08, 11:00   Gilma [Cytuj]

Witam
W tym roku zamierzam popływać trochę po północy WJM i zastanawiam się jak to jest z Gilmą... skoro nie można do niej dobijać ani przy niej cumować, to jakim cudem można ją zwiedzić? czy przy brzegu jest jakieś wyznaczone miejsce, w którym cumowanie jest dozwolone?

Pozdrawiam :)
anka
 
 
Mazur
Gość
Wysłany: 2008-07-08, 11:46   Re: Gilma [Cytuj]

anka napisał/a:
Witam
W tym roku zamierzam popływać trochę po północy WJM i zastanawiam się jak to jest z Gilmą... skoro nie można do niej dobijać ani przy niej cumować, to jakim cudem można ją zwiedzić? czy przy brzegu jest jakieś wyznaczone miejsce, w którym cumowanie jest dozwolone?

Witam
Potrzebne jest zezwolenie. Wiekszosc ludzi zwiedza jednak nielegalnie i liczy sie z tym, ze dostanie mandat.
 
 
gringo
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-08, 14:20    [Cytuj]

zezwolenie? a gdzie i jak możnaby takowe uzyskać? i czy przypadkiem koszt jego uzyskania nie jest porównywalny z kosztem potencjalnego mandatu?
 
 
mn

Pomógł: 1 raz
Wiek: 35
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 105
Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 2008-07-08, 20:38    [Cytuj]

Prawdopodobieństwo mandatu jest, szczerze mówiąc, nikłe. Kiedyś policja przepędziła mnie z Dębowej Górki, ale skończyło się na pouczeniu.
 
 
gringo
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-08, 21:05    [Cytuj]

no tak... w takim razie - na Gilmę.
a swoją drogą wyspa ta jest opisywana w przewodnikach i internecie często bardzo dokładnie jako miejsce warte zobaczenia z jednoczesną adnotacją, że zgodnie z prawem to nic nie zobaczymy bo wchodzić nie wolno :-|
tylko może ktoś orientuje się, jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy, przecież ptaki na wyspie nie gniazdują z tego co wiem, czy przez wejście na wyspę faktycznie narusza się jej ekosystem ?
 
 
bszymczyk
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-09, 14:56    [Cytuj]

za pewne chodzi o niszczenie roślinności wynurzonej, zanurzonej, a także ewentualne śmiecenie. Myślę, że wzrost popularności takich miejsc w przypadku Mazur faktycznie łączy się z dewastacją. Na wyspie ptaki gniazdują, również te chronione prawem.

Ja na Gilmę przybijam, ale po to by się przejść, zażyć ciszy itp. Wiąże się to z łamaniem prawa, tak jak łamanie zakazu ruchu samochodem wiąże się z wykroczeniem. To, że w necie są opisy z adnotacją uważam za bardzo dobrą praktykę: wiedz, że nie wolno, wchodź na własne ryzyko.

Być może zakaz, choć łamany, stanowi pewien punkt brany pod uwagę, jeśli chodzi o postrzeganie wysep jako terenów "specjalnej troski" i choć częsc załóg pomyśli, że skoro jest zakaz, a przybiliśmy, to może na tej wyspie faktycznie jest jakiś rezerwat, więc te puszki po browcach i plastiki po grylu tym razem ze sobą weźmiemy. Miejmy nadzieję, że tak jest.
 
 
M&M
Gość
Wysłany: 2008-07-09, 17:36    [Cytuj]

No to może ktoś mi odpowie po co taki zakaz skoro i tak wszyscy go olewają?

PS. A czy Gilma to ta wyspa na Dobskim gdzie są stare ruiny? Bo jeśli tak to też tam byłem zupełnie nie wiedząc o zakazie i z tego co pamiętam to łaziło tam jeszcze parę osób.
 
 
selver
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-09, 18:49    [Cytuj]

M&M napisał/a:
No to może ktoś mi odpowie po co taki zakaz skoro i tak wszyscy go olewają?


to dobre pytanie. Ile razy jestem na Dobskim, zawsze ktoś cumuje przy Wyspie Heleny, a na Gilmie od strony przesmyku od dawna funkcjonuje tradycyjne miejsce do grillowania (zapewne dla miłośników dzikiej przyrody i pogańskich tajemnic). Może rzeczywiście lepiej dać sobie spokój z zakazami, tych olewających i tak one nie obchodzą, a ci co się nimi przejmują mają tylko niepotrzebny stres, jak usiłują coś w tej sprawie zrobić...
Ostatnio zmieniony przez selver 2008-07-09, 18:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gringo
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-10, 09:15    [Cytuj]

Cytat:
skoro jest zakaz, a przybiliśmy, to może na tej wyspie faktycznie jest jakiś rezerwat, więc te puszki po browcach i plastiki po grylu tym razem ze sobą weźmiemy.

to jest dla mnie argument za zakazem przybijania. i skoro takowy jest, to ja potraktuję go tak, że przypłynę na chwilę w ciągu dnia, obejrzę sobie wyspę (bo w sumie nie widziałem od środka jeszcze), ale bez żadnych grili, ognisk, etc. o śmieciach nie mówię.
 
 
jasaka

Wiek: 53
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 33
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2008-07-11, 00:27    [Cytuj]

Myślę,że trzeba podejść do tego jak do każdego innego rezerwatu, to znaczy nie można biwakować , ale można zwiedzać. Trzeba mieć poczucie ,że się jest w rezerwacie i się zachowywać. Żadne grile, ogniska i biwaki. To samo z Heleną, mała wysepka, jakby tam wszyscy cumowali na noc to tragedia. Zadeptane i zasr.. .
Pozdrawiam i oszczędzajcie rezerwaty.
 
 
januszfeniks

Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 187
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-09-24, 15:10    [Cytuj]

"więc te puszki po browcach i plastiki po grylu tym razem ze sobą weźmiemy. "

Nie wiem czy się śmiać czy płakać? :-( Co znaczy tym razem " weźmy"? :evil:

A co to za różnica czy to Gilma czy inne miejsce. Nigdzie nie można pozostawiać śmieci. Kiedyś myślałem że żeglarze nie śmiecą ze maja już to wyuczone, zdziwienie przyszło z czasem i zarazem rozczarowanie. :-(
Wędkarz następny sierota co pozostawia swoje śmieci na miejscu. Dla mnie to gnojki a nie normalni i myślący ludzie. :evil:
_________________
Pozdrawiam

Janusz
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5305
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-25, 16:00    [Cytuj]

januszfeniks napisał/a:
"więc te puszki po browcach i plastiki po grylu tym razem ze sobą weźmiemy. "

Aleś starocia odkopał :-P :lol: Na szczęście to nie forum Elektroda, gdzie za takie coś można nawet warna zarobić. Zreszta, co by nie mówić: temat wciąż jest aktualny.
Cytat:
Kiedyś myślałem że żeglarze nie śmiecą ze maja już to wyuczone, zdziwienie przyszło z czasem i zarazem rozczarowanie. :-(
Wędkarz następny sierota co pozostawia swoje śmieci na miejscu. Dla mnie to gnojki a nie normalni i myślący ludzie. :evil:

ORSP. I pocieszę Cię, że nie ty pierwszy rozczarowałeś się żeglarzemi, ktorych uważałeś za kategorię ludzi z wyszej półki. Nie tak dawno rozczarowała się Niutka. Z innego co prawda powodu - ale będącego z reguły żródłem takiego a nie innego postępowania ze śmieciami przez pseudożeglarzy oraz wędkarzy śmieciarzy.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
ps. Gdy jednak wczytać się dokładniej w post bszymczyk - nie przedstawiał on własnych zamiarów co do rezerwatu na Gilmie, lecz starał się wczuć w mentalność pseudozeglarskiej hołoty, zostawiającej śmieci gdzie popadnie. A spojrzeniu jakie zaprezentował chyba trudno odmówić słuszności?
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2011-09-25, 23:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
marttinezz

Wiek: 39
Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 21
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2014-06-05, 14:54   grodzisko Galindów na W. Gilma - j. Dobskie [Cytuj]

znalazłem coś takiego na mapie f. Compass.
Czy faktycznie jest tam coś ciekawego?
 
 
zenek

Pomógł: 204 razy
Wiek: 55
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 10724
Wysłany: 2014-06-05, 15:32    [Cytuj]

Postawową sprawą jeżeli chodzi o Gilmę to jest zakaz wstępu-rezerwat! Informacje na temat grodziska są tutaj: http://mazury.info.pl/atrakcje/gilma/
 
 
Tomo1

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 227
Skąd: Warszawa/Legionowo
Wysłany: 2014-06-25, 19:18   Re: Gilma [Cytuj]

anka napisał/a:
Witam
W tym roku zamierzam popływać trochę po północy WJM i zastanawiam się jak to jest z Gilmą... skoro nie można do niej dobijać ani przy niej cumować, to jakim cudem można ją zwiedzić? czy przy brzegu jest jakieś wyznaczone miejsce, w którym cumowanie jest dozwolone?

Pozdrawiam :)
anka


Odgrzeję trochę kotleta.

Jak jest z zakazem dobijania do wysp.

Czy jeżeli stanę w odległości 5-10 metrów na 2 kotwicach to jestem na wodzie czy już dobiłem do wyspy ? :?:
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 154 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 11270
Wysłany: 2014-06-25, 20:11    [Cytuj]

Jeśli dobrze pamiętam, to właśnie 5 metrów od linii granicy rezerwatu jest OK. Trzeba tylko zwrócić uwagę czy rezerwat nie obejmuje również trzcinowiska, a tak jest np. na Szerokim Ostrowiu. Niby można wejść w zatoczkę nie dobijając do wyspy, ale granica rezerwatu na mapie z zaznaczonym rezerwatem jest na tyle gruba, że obejmuje również zatoczkę.

Dla pewności ja w ogóle nie staję nawet w pobliżu wysp, które są objęte rezerwatem przyrody. Wyspy widać przepływając blisko nich i to mi wystarcza. :-D
_________________
Ludzie cieszący się autorytetem nie muszą budować go na siłę...
Nie wiem, co jest kluczem do sukcesu, ale kluczem do klęski jest chcieć zadowolić wszystkich...
Robert (aka) pough
 
 
zenek

Pomógł: 204 razy
Wiek: 55
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 10724
Wysłany: 2014-06-25, 20:11   Re: Gilma [Cytuj]

Tomo1 napisał/a:
Jak jest z zakazem dobijania do wysp.

Czy jeżeli stanę w odległości 5-10 metrów na 2 kotwicach to jestem na wodzie czy już dobiłem do wyspy ? :?:
Jesteś na wodzie i jak najbardziej masz prawo tak stać w pobliżu wyspy. Jednak jeżeli szczególnie w tym okresie tak staniesz, to nie zapomnij, że jest to okres lęgowy ptaków gniazdujących na wyspach i wskazane jest zachowanie ciszy.
 
 
~extant

Pomógł: 260 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 13174
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-06-25, 20:12   Re: Gilma [Cytuj]

Tomo1 napisał/a:

Odgrzeję trochę kotleta.
Jak jest z zakazem dobijania do wysp.
Czy jeżeli stanę w odległości 5-10 metrów na 2 kotwicach to jestem na wodzie czy już dobiłem do wyspy ? :?:

To proste - rezerwatem jest obszar wyspy wraz z zaroślami trzcinowymi i ewentualnie wszelkimi wyłaniającymi się ponad powierzchnię wody kamieniskami - jeżeli stanąłeś na kotwicy poza tym obszarem to jest OK.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5305
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-26, 08:22    [Cytuj]

pough napisał/a:
Trzeba tylko zwrócić uwagę czy rezerwat nie obejmuje również trzcinowiska, a tak jest np. na Szerokim Ostrowiu

Szerokim Ostrowiu? To przecież półwysep (ściślej: dawna wyspa połączona z lądem sztuczną groblą) na Śniardwach. Od kiedy tam jest rezerwat? :shock: Może chodziło Ci o jakiś zupełnie inny "Ostrów"? Z tych co sobie na bieżąco przypominam: Wysoki Ostrów (Wyspa Kormoranów) na Dobskim, Duży, Sosnowy, Górny i malutki Świtałowy Ostrów (oraz nieobjęty rezerwatem półwysep Mały Ostrów) na Kisajnie. Nie są rezerwatami Czarci Ostrów na Śniardwach, oraz Płaski i Koński Ostrów na Nidzkiem.
Skoro jednak mowa jest o zatoczce (nocowałem tam parę lat temu, za radą Admina zresztą :-P ) to niechybnie chodziło Ci o Duży Ostrów.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2014-06-26, 08:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 204 razy
Wiek: 55
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 10724
Wysłany: 2014-06-26, 08:27    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Szerokim Ostrowiu?
Coś mi się wydaje, że Robert miał na myśli Duży Ostrów na Kisajnie, czyli tą wyspę na przeciw Almaturu. Od wschodniej strony jest wejście do małej wewnętrznej zatoczki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl