MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2010-04-07, 00:13
Nowy system ostrzegania pogodowego dla żeglarzy
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator

Pomógł: 69 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 2735
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-04-20, 14:46   Nowy system ostrzegania pogodowego dla żeglarzy [Cytuj]

U wejścia do Kanału Giżyckiego został zainstalowany w celach testowych nowy, pilotażowy system ostrzegania pogodowego.
Na zabytkowym maszcie (służacym niegdyś jako latarnia nawigacyjna - punkt orientacyjny dla żeglugi nocnej, oznaczający wejście do kanału) zainstalowano cztery diodowe sygnalizatory świetlne oraz dwa megafony dużej mocy.

Czytaj więcej: Nowy system ostrzegania pogodowego dla żeglarzy
_________________
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
 
 
rosom

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 21
Wysłany: 2009-04-20, 15:31    [Cytuj]

To jakaś paranoja
 
 
piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 15
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2009-04-20, 15:44    [Cytuj]

Witam ,

nareszcie obiecujace rozwiazanie techniczne takie jak w krajach wysokorozwinientych np.nad jeziorem Bodenskim.Czekamy na rozszerzenie na inne jeziora.Moja Propozycja do tego czasu placowki czy patrole WOPR mogalyby ostrzegac przed szkwalem strzelajac w niebo race.

Pozdrowienia z Iserlohn

piotrH / 9 lat temu w Bialym Szkwale na Mamrach/
 
 
strzelecki
MJStrzelecki

Wiek: 61
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 31
Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-04-20, 15:53    [Cytuj]

Myślałem że tego nie dożyję ;-)

Jak wiele lat temu opowiadali mi o takich rozwiązaniach na jeziorach na zachodzie to wzruszałem ramionami: " bo im tam z tej kapitalistycznej biedy się poje..chało"

z żeglarskim pozdrowieniem
MJS

ps
a za kilka lat na każdym jeziorze wyjące zepsute (lub rozkradzione) potwory i policja pilnująca czy dość szybko zwinęliśmy się do portu.

--- a na Wiśle cicho spokój ptaszki śpiewają ;-)
_________________
Marian J. Strzelecki
Ostatnio zmieniony przez strzelecki 2009-04-21, 00:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-20, 15:55    [Cytuj]

Dzieki za informacje! Mimo wszystko, dobrze ze cos takiego bedzie.
Ciekawe tylko czy megafony nie beda przeszkadzaly mieszkancom.
Czy docelowo ma byc wiecej takich "masztow" czy to tylko w Gizycku bedzie?
Czy bedzie ten system sprzezony z istniejacym od ubieglego roku (tablice
informacyjne), czy sam sobie? Skad bedzie czerpana informacja i w jaki
sposob uruchamiane ostrzezenie (nagranie/czlowiek bedzie dyzur pelnil)?
 
 
mazury.info.pl
Administrator

Pomógł: 69 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 2735
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-04-20, 16:24    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Dzieki za informacje! Mimo wszystko, dobrze ze cos takiego bedzie.
Ciekawe tylko czy megafony nie beda przeszkadzaly mieszkancom.
Czy docelowo ma byc wiecej takich "masztow" czy to tylko w Gizycku bedzie?
Czy bedzie ten system sprzezony z istniejacym od ubieglego roku (tablice
informacyjne), czy sam sobie? Skad bedzie czerpana informacja i w jaki
sposob uruchamiane ostrzezenie (nagranie/czlowiek bedzie dyzur pelnil)?


Jutro bede wiedzial wiecej na temat systemu - kto, gdzie, kiedy i dlaczego. Nie jest to system póki co sprzężony z systemem Mazurskiego WOPR. W tej chwili jest tylko jeden taki system umieszczony w celach testowych. Chodzi o to, aby sprawdzić skuczeność działania i przydatność zanim wyda się góre pieniędzy na większą ilość. Docelowo system miałby byc rozmieszczony na całym szlaku - posiada niezależne zasilanie słoneczne.

Więcej napisze jutro.
_________________
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-20, 22:59    [Cytuj]

Bede czekal na wiesci!
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 35
Wysłany: 2009-04-20, 23:17    [Cytuj]

Gdybym nie wiedział, że głupota, to bym powiedział, że prowokacja.
Kolejny kretyński pomysł po "wspaniałym" systemie ostrzegania tablicami w portach.
Ciekawy jestem, kiedy powstaną punkty wycierania noska dzielnym załogom.
A solidna prognoza pogody w regionalnym radiu to nie wystarczy?
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-20, 23:23    [Cytuj]

Nemo: najwyrazniej nie wystarczy - tak mowi historia. Gdyby nie trzeba bylo "wycierac noska dzielnym" obywatelom, to by nie bylo bezrobotnych, niewyksztalconych, ofiar pijanych piratow drogowych, alkoholikow, narkomanow i td i td. Jednak zyjemy w SPOLECZENSTWIE i w pewnym sensie nosek kazdy sobie nawzajem wyciera: jeden dostaje emeryture, drugi rente, trzeci wyksztalcenie, czwarty zasilek, piaty opieke lekarska, szosty telewizje, siodmy adwokatow, osmy trybunal konstytucyjny i td i td.

Niestety, nie wszyscy sa wspaniali, nieleniwi, madrzy i przezorni. Niektorym nawet wiedzy brakuje. I duuuuzo taniej jest takie osoby ostrzec w kazdy mozliwy sposob (zmusic do odbioru ostrzezenia), niz ratowac/leczyc/wyplacac zasilek cale zycie.
Jezeli system ma uratowac 1 zycie - to warto bylo go zrobic. Nawet jezeli to zycie nie zadbalo o siebie samo.
 
 
Bumbastic

Wiek: 41
Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-21, 09:41    [Cytuj]

A czy rozbudowująca się chmura cumulonimbus nie jest wystarczającym ostrzeżeniem dla żeglarzy? Po co takie systemy budować? A co gdy wiatr dmuchnie niespodziewanie, wywali jacht i ktoś utonie, a przez megafony nikt nie zdąży krzyknąć? Operator pójdzie siedzieć bo nie ostrzegł w porę? Czy naprawdę tak trudno posiąść elementarną wiedzę na temat przewidywania zjawisk pogodowych i w porę się do portu zawijać, a nie strugać chojraka?
Na marginesie stwierdzam, że mazurski system ostrzegania w portach jest bardzo pożyteczny dla tych, którzy wypływają z portu co w połączeniu z smsowym powiadamianiem pogodowym daje sporą wiedzę na temat warunków na wodzie w danym dniu i możliwość odpowiedniego przygotowania się.
 
 
~likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 226
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2009-04-21, 11:24    [Cytuj]

W Olsztynie na Krzywym już od zeszłego sezonu a może i nawet od 2 funkcjonuje taki system i na pewno sprawdza sie lepiej niż te wyświetlacze na WJM rodem z autobusu MPK
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 979
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2009-04-21, 13:29    [Cytuj]

System świetlny mi się podoba , ale te szczekaczki poniżej to juz mniej. Co wieksza chmura szczekaczki będą wyły. Ludzie wypoczywający w poblizu dostaną szału
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 35
Wysłany: 2009-04-21, 19:13    [Cytuj]

A będą wyły nie wiadomo, kiedy? Czy np. od 4B, czy może od 6B? Bo od 4B to je oleją praktycznie wszyscy, a przez przypadek zawyją, bo bądzie szło 8B i towarzystwo się potopi. Kogo wsadzą - szczekaczki, operatora czy może szkwał?
Plitkin - przez dziesięciolecia wystarczało i problemu nie było. Wycieranie noska doprowadzi do większych tragedii. Poza tym przewidzenie nadchodzącej burzy jest elementarną wiedzą - nie tylko na wodzie. A idiotów możesz ostrzegać do woli - i tak zrobią swoje.
Czy durnie płynący na pełnych żaglach w sławetny szkwał nie widzieli go?
Ich mógłbyś ostrzegać do upojenia.
 
 
mazury.info.pl
Administrator

Pomógł: 69 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 2735
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-04-21, 20:20    [Cytuj]

Dziś dowiedziałem się, że twórcy systemu nie są zadowoleni z wyników przeprowadzonych testów. Ostrzeżenie ma zbyt słaby 'zasięg' i nie jest już widoczne w odległości ok.1,5km. Sygnalizator będzie przebudowany.
_________________
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 35
Wysłany: 2009-04-21, 20:35    [Cytuj]

Dalsze wyrzucanie pieniędzy. A w dzień pochmurny i tak nie będzie tego dziadowstwa widać nawet z 1.5 km, nie mówiąc o połowie jeziora. Więc po co to? Znaczy, po to ,aby ktoś kasę wyciągnął.
Przyzwoita prognoza pogody bedzie stokroć skuteczniejsza.
Tym bardziej, że to g...... tylko nad jednym jeziorem. A reszta gdzie.
Głupota, panie, głupota......
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-21, 22:03    [Cytuj]

nemo: zaproponuj cos madrzejszego i wykonaj, pokonowujac biurokracje, niechec, brak srodkow/pozwolen/humoru.

Skad wiesz czyje pieniadze sa wydawane? Skad ta niechec?
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 35
Wysłany: 2009-04-21, 22:50    [Cytuj]

Plitkin - nie wiem, czyje pieniądze są wydawane, ale wiem, że w błoto są wyrzucane.

Już proponowałem - przyzwoita prognoza pogody w lokalnym radio.
 
 
yrb

Pomógł: 4 razy
Wiek: 31
Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 46
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-22, 08:03    [Cytuj]

A ja dalej będę twierdził, że żaden szkwał czy burza nie spada znienacka. Wszystko można wyczytać z nieba jakieś 30-45 min wcześniej. To po prostu widać, a czasem nawet i czuć w podmuchach wiatru. I taki czas jest wystarczający aby dobić do brzegu. Fakt, że kilka razy zdażyło się tak, że staliśmy w jakiejś trzcinowej zatoczce niepotrzebnie bo przeszło bokiem, ale lepiej kilka razy za dużo, niż raz za mało.

Zgadzam się z tymi, którzy piszą, że prowadzenie za rączkę prowadzi do jeszcze większych tragedii gdy pomocnej dłoni nagle zabraknie. Tak naprawdę to nawet nie musi zawieść system. Wystarczy kilka fałszywych alarmów i zaufanie (zwłaszcza ignorantów) do takiego systemu spadnie drastycznie.

pozdrawiam
Sebastian
 
 
~likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 226
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2009-04-22, 09:52    [Cytuj]

Ludzie czy wy naprawdę nic nie rozumiecie? Wypisujecie tu że to strata pieniędzy, głupota, że burze widać z daleka. Zgadza się ale zapomnieliście chyba że teraz można pływać bez patentu bez jakiegokolwiek szkolenia i właśnie dla takich ludzi są te systemy. Zapytajcie któregoś ze znajomych czy potrafi "czytać z nieba". Dam sobie ręke uciąć że dopóki im łeb nie zmoknie to nie będą wiedzieli że idzie burza. A tak na marginesie to i spora część ludzi z patentem musi zmoknąć aby rozpoznać burzę ale to już oddzielny temat.
 
 
~Mariusz Główka

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 1258
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-22, 10:12    [Cytuj]

likor napisał/a:
Zgadza się ale zapomnieliście chyba że teraz można pływać bez patentu bez jakiegokolwiek szkolenia i właśnie dla takich ludzi są te systemy. Zapytajcie któregoś ze znajomych czy potrafi "czytać z nieba". Dam sobie ręke uciąć że dopóki im łeb nie zmoknie to nie będą wiedzieli że idzie burza.


Teraz to żeś pojechał ... Co ma piernik do wiatraka?
Czy ktoś się zastanawia nad tym, czy rowerzysta wie co oznacza czerwone światło? Jego problem, czy wie. Jak nie wie i będzie miał TIRa na skrzyżowaniu, to co najwyżej przeczytamy o nim w kronice wypadków.
Sadzisz, że ludzie bez jakiejkolwiek wiedzy pływają? Jesteś w grubym błędzie, nie pływają na żaglach, bo się boją. Druga sprawa, zastanowiłeś się skąd ma wziąć łódkę taki co nigdy nie pływał jak już koniecznie zachce? Poza tym, że sobie kupi (jeden na tysiąc) to pokaż mi czarterownię, która da takiemu zielonemu jacht.
Uważam, że własnie taki zielony prędzej przestraszy się chmury, niż wielu opatentowanych. Przestraszy się, bo wie, że nie jest mocny. Przy okazji, zapominacie koledzy o innych użytkownikach jezior. Mamy kajaki, łódki wędkarskie i rowery wodne. Bez patentu i bez kursu. Czy przypominacie sobie zeby była jakakolwiek ofiara poza zeglarzami w sierpniu 2007? Nie, wszyskie ofiary śmiertelne były wśród zeglarzy. A to oznacza, że tamci uzytkownicy wody zwiali do brzegu siłą swoich mięśni bo zobaczyli chmurę. To tylko "mądrzy" opatentowani żeglarze uznali, że co to dla nich.
Dlatego uważam, ze w warunkach mazurskich cały ten system, to wyrzucanie w błoto pieniedzy podatnika. Taki system ma sens np. na Solinie, gdzie chmury nie widać, bo wyłazi zza góry w ostatniej chwili. Ma sens na akwenach, gdzie są wiatry spadowe. Ale nie na Mazurach. Ci, co nie widzą chmury na pół nieba, tak samo zlekceważą ostrzeżęnia. Zwłąszcza jak ze dwa razy będą ich zdaniem niepotrzebnie schodzili do brzegu.

Ten system służy głównie porawie samopoczucia urzędników.
 
 
~likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 226
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2009-04-22, 11:26    [Cytuj]

Po prostu uważam że jeśli coś ma ochronić chociażby jedno ludzkie życie jest warte każdych pieniędzy i nie można środków bezpieczeństwa określać mianem "głupich" lub "zbędnych". Jeśli chociaż jednemu żeglarzowi (z patentem lub bez, z doświadczeniem lub też bez niego, z własną bądź też czarterową łajbą) system da wyraźny znak ostrzegawczy, który wpłynie na jego decyzje i przez to uratuje jego życie to uważam że zdał egzamin i był wart nawet największych pieniędzy. A głupotą było montowanie poprzednich całkowicie niewidocznych systemów ostrzegania. to było wyrzucenie pieniędzy w błoto!
pozdrawiam
 
 
[usuniety na zyczenie]
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-22, 12:07    [Cytuj]

nemo napisał/a:
Plitkin - nie wiem, czyje pieniądze są wydawane, ale wiem, że w błoto są wyrzucane.

Już proponowałem - przyzwoita prognoza pogody w lokalnym radio.
.
Właśnie nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nikt nie próbuje podjąć działań dzięki którym można będzie wysłuchać w np. Radio Olsztyn /to chyba stacja państwowa!!!/porządnej prognozy pogody ,a nie bzdety o słońcu i parasolach .
Co do systemów ostrzegwaczych to czy będzie włączany jak zawieje 7B czyli wiatr który nie pozwala wypłynąć jednostką kategorii C czy np. /tu nie pamiętam / 5B -wiatr który nie pozwala wypłynąć jednostką kategorii D /np. pierwsze Phile 880 8-mio osobowe :-) /.
Czy jeżeli przy wietrze 7B będę na jeziorze to tylko pokażą mnie jako nieodpowiedzialnego kretyna w telewizji TVN ,czy zostanę ukarany /słusznie oczywiście /mandatem w wysokości 500złotych za niezastosowanie się do świateł ostrzegawczych ? -- Jedna wielka bzdura .
Ostatnio zmieniony przez [usuniety na zyczenie] 2009-04-22, 12:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 979
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2009-04-22, 12:20    [Cytuj]

Cytat:
Ci, co nie widzą chmury na pół nieba, tak samo zlekceważą ostrzeżęnia. Zwłąszcza jak ze dwa razy będą ich zdaniem niepotrzebnie schodzili do brzegu.


Mariusz ma sporo racji . Owszem chmurę było widać od dłuzszego czasu , tylko każdy pomyslał ,że troche zagrzmi , przejdzie lekki burzowy szkwał i po burzy. Wniosek chmura burzowa została olana ,a ludzie potopili sie przez własną głupotę nie mając na sobie kamizelek ratunkowych bądź asekuracyjnych , a koła ratunkowe pięknie zawiązane na relingach zatonęły wraz z jachtem absolutnie niewywracalnym i nietonącym. I to były przyczyny utonięć , a nie burza.

Jeżeli sygnalizacja będzie wyła i błyskała gdy tylko ukarze sie zarys chmury burzowej , z której czasmi nawet nie powieje to zeglarze wysmieją taki system i efekt bedzie taki , ze mimo ostrzeżeń pozostaną na wodzie i na 99 % bedą mieli rację , ale w tym jednym procencie raz na jakis czas przywieje 150 km/h i tragedia może sie powtórzyć mimo sprawnie działajacego systemu ostrzegawczego
Problem w tym ,ze burze sa to zjawiska trochę nieprzewidywalne , gdzie trudno precyzyjnie okreslić siłe wiatru na froncie burzowym

Jak ma błyskać to niech błyska w sumie nikomu to nie przeszkadza w dzień , natomiast szczekaczki beda wkurzały i siały niepotrzebna panikę wsród turystów przebywajacych na lądzie , którzy nie bedą wiedzieli co sie dzieje
pozdrawiam Sławek
 
 
~PiotrekP.

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 119
Wysłany: 2009-04-22, 12:57    [Cytuj]

Zbyszku, a możesz napisać kim są owi "twórcy systemu"? Ciekaw jestem kto wyszedł z taką inicjatywą i kto to finansuje?
 
 
~zenek

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 410
Wysłany: 2009-04-22, 12:59    [Cytuj]

szanowne koleżanki i koledzy postępująca liberalizacja przepisów w każdej dziedzinie życia powinna się przekładać na większą odpowiedzialność obywatela za siebie i innych. Możliwość prowadzenia coraz większych jednostek baz żadnych uprawnień nikogo nie zwalnia od zdobycia wiedzy z tym związanej. Wprowadzanie kolejnych systemów ostrzegania oby nie zwolniło pewnej grupy żeglarzy i wodniaków od myślenia i kierowania się nabytą wiedzą i rozsądkiem. Jeżeli już bardzo chcemy systemu ostrzegania, to świetnie zrobiła to w ubiegłym sezonie Róża Wiatrów. Myślę, że SMS-y są bardziej skuteczne od stacji radiowej, której nie wszyscy słuchają jednocześnie. Pozdrawiam
 
 
mazury.info.pl
Administrator

Pomógł: 69 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 2735
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-04-22, 13:48    [Cytuj]

PiotrekP. napisał/a:
Zbyszku, a możesz napisać kim są owi "twórcy systemu"? Ciekaw jestem kto wyszedł z taką inicjatywą i kto to finansuje?


Jest napisane na stronie ale wymienie instytucje zaangazowane w nowy projekt: Ministerstwo Ochrony Srodowiska, Politechnika Gdanska, RZGW Warszawa (pod ktory terytorialnie podlega szlak WJM) oraz IMGW - (kolejnosc przypadkowa). Projekt finansowany w calosci ze srodkow publicznych.

Poprzedni system (powstaly w ubieglym roku system tablic swietlnych w portach) byl finansowany przez siec telefonii komorkowej, a pomyslodawca byl MazWOPR.

[ Dodano: 2009-04-22, 13:51 ]
Dodatkowo, rownolegle fukncjonuje calkowicie niezaleznie od pozostałych - prywatny, finansowany ze srodkow firmy Roza Wiatrow system sms-owy. System jest bezplatny i jest stanowi fomre promocji prywatnej firmy szkoleniowej.
Szczególy na stronie http://www.ostrzezenia.zeglarskie.info
_________________
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
 
 
~Mariusz Główka

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 1258
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-22, 15:26    [Cytuj]

likor napisał/a:
Po prostu uważam że jeśli coś ma ochronić chociażby jedno ludzkie życie jest warte każdych pieniędzy i nie można środków bezpieczeństwa określać mianem "głupich" lub "zbędnych".


Jest to niewątpliwie dylemat moralny, podobny do takiego: ile można poswięcić, aby uratować samobójcę? Pewnie, że ładnie to brzmi, chociaż jedno życie będzie uratowane, ale z drugiej strony, czy nie okaże się, że para idzie w gwizdek, bo wprawdzie jedno życie będzie uratowane, ale dwa stracone. Spośród tych, których system odmóżdżył, którzy oduczyli się samodzielnie mysleć, polegajac na tego typu systemach.
Już kiedyś tu pisałem, żeglarstwo jest dla samodzielnych. Wszystkie "ułatwiacze" czynią, że ta samodzielność maleje i w efekcie to może okazać się większym zagrozeniem, niż chmura, która od czasu do czasu położy kilka łódek.
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-22, 20:59    [Cytuj]

Zbyt ogolnie, Mariusz. Jazda autem, gotowanie jedzenia - tez jest dla samodzielnych, jednak sie robi wszystko by ofiar bylo mniej.
Nic zlego w powstawaniu nowych systemow nie widze, nawet jezeli maja sluzyc tylko tym mniej samodzielnym czy mniej wiedzacym poprostu.

Mi te systemy nie przeszkadzaja, a jezeli maja kogos uratowac - dobrze. Zeglarstwa tez nikomu nie ograniczam - niech plywaja wszyscy chetni. Ci samodzielni i ci mniej. Skoro z moich podatkow lecza palaczy i alkoholikow, to czemu maja nie ratowac ludzi na wodzie...?.
 
 
nemo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 35
Wysłany: 2009-04-23, 16:48    [Cytuj]

No i wychodzi na to, że jak zwykle marnowane są publiczne pieniądze. Z naszych podatków. Niby niczyje, łatwo więc je roztrwonić. Para pójdzie w gwizdek, paru oficjeli może order dostanie, a szczekaczki będą tylko zamęt wprowadzać. Po prostu "po naszemu".
A przy okazji jeszcze ktoś kasy ukręcił.
 
 
piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 15
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2009-04-23, 20:34    [Cytuj]

Witam !
Przerazajaca dyskusja sie toczy ..Czy wy wszyscy nie rozumiecie z e czasy sie zmieniaja i Instytucje Panstwowe maja OBOWIAZEK ustrzec mozliwie dobrze obywateli przed niebezpieczenstwami na ktore sie masowo lub czesto naraza np.zegluga na WJM ,SAR system ratunkowy n wybrzezu .numer ratunkowy 112 w Europie .np w Niemcy Pogotowie w Miastach musi do 8 min osiagnac pacjenta ..w Polsce chyba czasy Maniany tez mijaja ..a i widac na zdjeciach "nielubiane" kapoki wracaja POWOLI do lask ale sa WCZESNIEJ zakladane a nie szukane po wywrotce.

Ja zegluje od 10 lat 1 tydzien na WJM i mimo ostroznosci i patrzenia w niebo nie ufam sobie ze tego cumulnimbusa szybko rozpoznam i bede szczesliwy jezeli otrzymam w tym pomoc..przy pomylce stawka jest zbyt duza..
Pozdrowienia PiotH
 
 
~DŻEJU

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 106
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-23, 21:45    [Cytuj]

piotr H napisał/a:
Witam !
... Ja zegluje od 10 lat 1 tydzien na WJM i mimo ostroznosci i patrzenia w niebo nie ufam sobie ze tego cumulnimbusa szybko rozpoznam i bede szczesliwy jezeli otrzymam w tym pomoc..przy pomylce stawka jest zbyt duza..
Pozdrowienia PiotH


No, jak tyle żeglujesz, to zapewne wiesz, że ten tzw. biały szkwał w 2007 r. (śmiech na sali na to określenie wichury przez pismaków), na WJM, każdy średni żeglarz przewidział co najmniej z 1 godz. wyprzedzeniem. Żaden system ostrzegania nie zastąpi zdrowego rozsądku, własnych oczu i wiedzy !!!
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-24, 00:04    [Cytuj]

DŻEJU napisał/a:

No, jak tyle żeglujesz, to zapewne wiesz, że ten tzw. biały szkwał w 2007 r. (śmiech na sali na to określenie wichury przez pismaków), na WJM, każdy średni żeglarz przewidział co najmniej z 1 godz. wyprzedzeniem. Żaden system ostrzegania nie zastąpi zdrowego rozsądku, własnych oczu i wiedzy !!!


Z ta roznica, ze ratowac trzeba nie tylko tych, co przewidziec potrafia.
Powtorze: bezdomnych alkoholikow, przestepcow i zlodziei tez utrzymujemy/leczymy/ratujemy. Wiec nie przeszkadza mi, ze za te pieniadze uratuje sie kogos poprostu mniej dbajacego o wlasna dupe, ale przez to nie mniej wartosciowego czlowieka. Rozumiem, ze sredni czy samodzielny zeglarz potrafi przewidziec sporo. Ale sa tacy, ktorzy nie potrafia.
Komu i w czym osobiscie PRZESZKADZA istnienie tego systemu? Albo tego wczesniejszego, zrobionego za pieniadze prywatnej instytucji?

Zrozumcie, ze jezeli zaczniemy stawiac jakiekolwiek granice typu "zeglarstwo jest tylko dla samodzielnych" albo "dobry zeglarz potrafi przewidziec", wiec nie inwestujmy w ratownictwo/przestrzeganie, to w pewnym momencie inni zaczna sie zastanawiac, czy w ogole powinno sie zeglarzy ratowac za ich pieniadze, bo w koncu moga nie wychodzic w morze. A inni zaczna pytac podczas przyjmowania zgloszenia o karetke reanimacji: czy poszkodowany kierowca przypadkiem nie przekroczyl dozwolonej predkosci przed wypadkiem, bo jak tak - to narazil sie na niebezpieczenstwo. Zrozumcie, ze granica "samodzielnosci" i "zdrowego rozsadku" dla kazdego moze byc zupelnie inna. Jeden bedzie nierozsadny, ze nie rozpoznal chmury, drugi, ze majac otylosc wsiadl za kierownice i akurat zawalu dostal, trzeci - ze w ogole wyszedl na ulice po godz. 21 w okolicy, gdzie statystycznie czesciej niz w innej okolicy zdarzaja sie napady.

Zgadzam sie z wami w jednym: system nie pomoze tym "dbajacym o wlasny tylek" - bo oni i bez systemu sobie poradza.
 
 
~DŻEJU

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 106
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-24, 07:43    [Cytuj]

plitkin zgadzam się z Tobą całkowicie, mnie system nie przeszkadza i jak dla mnie może być sobie utrzymywany z moich podatków, tylko jak napisałem, nie zastąpi on rozumu ;-)
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-04-24, 08:26    [Cytuj]

DŻEJU napisał/a:
tylko jak napisałem, nie zastąpi on rozumu ;-)



W tym sie zgadzam od samego poczatku w 100%. Tak jak abs w aucie go nie zastapi czy naklejka "Motory sa wszedzie" na autach. Ale MOZE pomoc.
 
 
Bumbastic

Wiek: 41
Dołączył: 15 Lip 2008
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-24, 12:00    [Cytuj]

Problem w tym czy te środki publiczne są mądrze wydawane. Może zamiast budować drogi system lepiej było by doinwestować służby ratownicze.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 979
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2009-04-24, 21:10    [Cytuj]

Cytat:
Przerazajaca dyskusja sie toczy ..Czy wy wszyscy nie rozumiecie z e czasy sie zmieniaja i Instytucje Panstwowe maja OBOWIAZEK ustrzec mozliwie dobrze obywateli przed niebezpieczenstwami na ktore sie masowo lub czesto naraza np.zegluga na WJM


Zeglarzu zadbaj o siebie sam . Nikt o twoje bezpieczeństwo i bezpieczeństow towich bliskich skutecznie nie zadba , jeżeli Ty nie będziesz przstrzegał podstawowych zasad bezpieczeństwa, Zadem inspektor nie założy Tobie kapoka , i nie nakaże płynąc w trzciny. Zeglarstwo jest sportem bezpiecznym pod warunkiem ,że się na wodzie mysli. W juz historycznej nawałnicy nikt by nie zginął pod warunkiem zachowania przez tych żeglarzy choćby minimum zdrowego rozsądku. Nikt z tych co sie potopil inie miał kapoku na sobie , telefonu w szczelnym opakowaniu , żadne koło ratunkowe nie było wyrzucone na wodę , wszystkie utoneły wraz z jachtami. I to jest prawdziwy powód tragedii.
 
 
piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 15
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2009-04-24, 22:42    [Cytuj]

naturalnie najwiecej na wodzie zalezy od naszego poczucia odpowiedzialnosci i rozsadku ale dla tych co tego niemaja albo sie mozliwie przeceniaja/patrz wyzej/ ostatecznym zabezpieczeniem sa sluzby ostrzegawcze i ratunkowe.
A co do Bialego Szkwalu to widzialem biala mgla nad woda potem przyszlo uderzenie po ciszy bezwietrznej czatalem ze to piana z wody porywanej przez wiatr.Pierwszy raz slyszalem to okreslanie od miejscowych w Kietlice czyli ze nie "wymysl pismakow "jak sie ktos powyzej madrzy..
 
 
~DŻEJU

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 106
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-24, 22:54    [Cytuj]

"Sie nie mondrzy", tylko tam byłem w tym czasie. Ale jak ktoś pierwszy raz widział większą wichurę podrywającą pianę, to cóż ... Zapraszam na morze, najlepiej zimne ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator

Pomógł: 69 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 2735
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-04-24, 23:51    [Cytuj]

Odnosnie sierpniowej nawałnicy zwanej w mediach białym szkwałem.

Media 'rozdmuchały' to wydarzenie, bo zginęli ludzie. Nic tak nie poprawia czytelnictwa/oglądalności/słuchalności jak trup, a najlepiej kilka. Tragedia tych, ktorzy zgineli oraz medialna wrzawa wokół była doskonałą 'okazją' do pozyskania z roznych zrodel dodatkowych środków na ratownictwo, poszukiwanie oraz prewencje... dlatego co jakis czas temat bedzie 'odgrzewany'. Brutalne... ale takie jest zycie.

Tymczasem nie bylo az tak zle jak powszechnie sie uwaza. Na wodzie bylo wowczas okolo 2.000 jachtow, srednio po 5-6 osob na kazdym (nie liczac motorowek, kajakow, wedkarzy i innej 'drobnicy'). Lekko liczac na wodzie przebywalo ponad 10.000 osob - 12 z nich ponioslo smierc.
Dla porownia w tym samym roku na polskich drogach zginelo 5 028 osob (w warminsko-mazurskim 234 osoby) tak mowia statystyki (zrodlo - policja.pl).

Nawalnice widzialem na wlasne oczy. Na 30-40 minut przed pierwszym szkwalem, wiedzialem ze 'bedzie sie dzialo'. Prawdopodobnie wiedzialo to tez ok. 10.000 ludzi, ktorzy wrocili do brzegu. Pozostali postanowili 'zaryzykowac'... 12 z nich nie wrocilo do swoich domow.

Wszelkie badania nad systemami poprawiajacymi bezpieczenstwo sa potrzebne. Ten akurat zostal stworzony w jednym egzemplarzu w celach testowych... i cale szczescie, bo okazalo sie nie spelnia on wszystkich zalozen/oczekiwan.

Osobiscie mam kilka pomyslow na jego 'ulepszenie'...
_________________
Zbigniew Jatkowski
http://mazury.info.pl
 
 
~DŻEJU

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 106
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-24, 23:55    [Cytuj]

Święte i prawdziwe słowa "Tubylca" - mam nadzieję, że za "Tubylca" mi się nie oberwie ;-)
 
 
~Mariusz Główka

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 1258
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-25, 12:10    [Cytuj]

piotr H napisał/a:

A co do Bialego Szkwalu to widzialem biala mgla nad woda potem przyszlo uderzenie po ciszy bezwietrznej czatalem ze to piana z wody porywanej przez wiatr.Pierwszy raz slyszalem to okreslanie od miejscowych w Kietlice czyli ze nie "wymysl pismakow "jak sie ktos powyzej madrzy..


Piotrze, przy naszym połozeniu geograficznym białego szkwału nie ma. Są bardzo silnie wiatry, powodowane przez rozpoznawalne zjawiska atmosferyczne. Gwałtowne uderzenie wiatru to obecność cumulonimbusa. To, że ktoś twierdzi, że wiatr wziął się znikąd może oznaczać jedynie to, że nie zauważył, bądź nie rozpoznał cumulonimbusa, a to juz zupełnie inna para kaloszy. Zazwyczaj Ci, którzy przez swoją niewuagę, bodź niewiedzę dali się zaskoczyć, bedą do upadłego twierdzić, że zadnej chmury nie było i będą opowiadać o białych szkwałach.
W sierpniu 2007 roku określenie biały szkwał padło z ust własnie tych "rozważnych inaczej" a pismaki natychmiast podchwycili to i do tej pory widzimy w mediach skutki owego nazewnictwa.
 
 
piotr
kodziro

Pomógł: 1 raz
Wiek: 33
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 37
Skąd: legionowo
Wysłany: 2009-04-26, 23:34    [Cytuj]

A czy podnisienie dużej czrnej buli nie wystarczy (rozumiem, że info głosowe zastępuje diody led które w słoneczny dzień są niewyraźne) moim zdaniem proste metody są najskuteczniejsze (Na jachtach płynących na silniku pod żaglami nie wyświetla się przecież informacji na tablicach led) nie wspomnę już o metero na kursach- tu jest jeszcze dużo do zrobienia)
stopy wody...

kodziro

[ Dodano: 2009-04-26, 23:42 ]
...tak się jeszcze zastanawiam, a może wykożystać do celów ostrzegania jako nośniki istniejące harakterystyczne punkty widokowe na jeziorach np: wieża na Niegocinie (choć czasem ryzyko dewastacji krajobrazu istnieje)
stopy wody...

kodziro
 
 
piotr H

Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 15
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2009-05-24, 13:27    [Cytuj]

Witam,

juz prawie koniec maja a "subskrypcja" w OSTRZEGANIE POGODOWE Roza Wiatrow

nie funkcjonuje.Czy sa nadzieje czy to nalezy zapomniec???

Piotr H
 
 
Misiek

Wiek: 38
Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-24, 14:42    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Jezeli system ma uratowac 1 zycie - to warto bylo go zrobic.


Jeśli zakaz zbliżania się do wody uratuję choć jedno życie to należy zakazać (a uratowałoby z 500 rocznie - ta liczba jest mniej więcej stała) Ty tak na poważnie, klepiesz wytarty idiotyczny slogan (o "jednym życiu") czy to prowokacja?

[ Dodano: 2009-05-24, 14:57 ]
plitkin napisał/a:
Zbyt ogolnie, Mariusz. Jazda autem, gotowanie jedzenia - tez jest dla lecza palaczy i alkoholikow, to czemu maja nie ratowac ludzi na wodzie...?.


O tak! Gotowanie zwłaszcza! Przypaliłem jajecznicę - proponuje za Twoje pieniądze założyć ni w kuchni system alarmowy ostrzegający przed przypaleniem.
BTW - alkoholicy to akurat 1000x zapłacili za swoje leczenie (zwłaszcza że to nie wymaga leków i hospitalizacji), a palacze też zapłacili. Żeby nie wpływy z używek to fajnie by budżet wyglądał. Ale to tylko tak na marginesie.
_________________
Pozdrawiam
Misiek
 
 
~marekj
Mazurant

Pomógł: 4 razy
Wiek: 38
Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 588
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2009-05-24, 21:36    [Cytuj]

Dopisuję się do tego wątku bo temat w sumie zbliżony, a wygląda że dyskusja na temat nowego sygnalizatora się wyczerpuje.
Wybieram się we wtorek parę dni popływać i się zorientowałem że nie działa moja ulubiona prognoza pogody meteowap.icm.edu.pl. Nie wiecie koledzy czy może jest jakiś zmieniony adres tego serwisu albo jakiś inny dobry serwis pogodowy dostępny przez WAP na komórkę (na icm'ie zero informacji)? Radio raczej odpada bo w nim można nawet przypadkiem usłyszeć info z polityki a tego na Mazurach unikam zdecydowanie.
_________________
Pozdrawiam :-)
Marek Jazienicki
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-05-27, 20:49    [Cytuj]

Misiek napisał/a:

1. Jeśli zakaz zbliżania się do wody uratuję choć jedno życie to należy zakazać (a uratowałoby z 500 rocznie - ta liczba jest mniej więcej stała) Ty tak na poważnie, klepiesz wytarty idiotyczny slogan (o "jednym życiu") czy to prowokacja?

2. O tak! Gotowanie zwłaszcza! Przypaliłem jajecznicę - proponuje za Twoje pieniądze założyć ni w kuchni system alarmowy ostrzegający przed przypaleniem.
3. BTW - alkoholicy to akurat 1000x zapłacili za swoje leczenie (zwłaszcza że to nie wymaga leków i hospitalizacji), a palacze też zapłacili. Żeby nie wpływy z używek to fajnie by budżet wyglądał. Ale to tylko tak na marginesie.


1. Przykro, ze tryskajac jadem zamykasz klapki na oczach i przestajesz odrozniac zakaz od ostrzezenia.

2. Tylko za moje pieniadze - nie musisz, gdyz zarowno za moje pieniadze, jak i moze twoje i innych obywateli zaklada sie wiele systemow ostrzezen, m.in. przeciwpozarowe w miejscach publicznych, z ktorych TY korzystasz, a ja nie.

3. Nic mi nie wiadomo, zeby cena papierosow zawierala skladke na leczenie raka albo alkoholu - skladke na leczenie choroby watroby. Moze powinienem (ale czy napewno ja) sie podszkolic z tego tematu?

Tak od siebie: rozumiem ze ci systemy przeszkadzaja, boli cie serce, ze ktos za wlasne pieniadze kogos innego ostrzeze i ewentualnie uratuje przed bledna decyzja. Rozumiem, ze ty takiego ostrzezenia nie potrzebujesz i zgodnie ze zlota tradycja bedziesz szkodzil, przeszkadzal i z calych sil psocil wszystko, oby inni nie mieli przypadkiem czegos, na co nie uzyskali twojej zgody. Nawet, gdy dostaja to za prywatne pieniadze. Rozumiem to doskonale. Co nie oznacza, ze to akceptuje i ze nadajemy na tej samej fali i zyjemy w tym samym swiecie.
 
 
~PiotrekP.

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 119
Wysłany: 2009-05-28, 09:41    [Cytuj]

Ja osobiście uważam, że należy inwestować w kasę w systemy ratujące ludzi i ostrzegające przed niebezpieczeństwami, ale wszystko w granicach rozsądku - nie jest sztuką wywalić masę kasy w kiepski system po to, żeby ocalić jedno życie; niestety z punktu widzenia całego społeczeństwa ratownictwo jest usługą i ileś tam kosztuje, zatem ważne jest też, żeby inwestowane środki były proporcjonalne do oczekiwanych efektów.
Widziałem na razie te błyskacze z lądu, nie wiem, jak to działa od strony wody, ale ocena tego należy do specjalistów
 
 
~plitkin

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2009-05-28, 15:01    [Cytuj]

Przypomne, ze blyskacze z LEDow zrobione w ub. roku byly zrobione za pieniadze PRYWATNE. Od groma madrych bylo, ktorym to nie pasowalo.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 979
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2009-05-28, 19:50    [Cytuj]

Nie mam nic przeciwko takim systemom , byleby to nie wyło co chwilę. Tylko jedno zastrzezenie ! Nawet najlepszy system nie zwalnia ludzi od myslenia na wodzie. A co będzie jak nie błysnie bo się zepsuje ,a ma prawo. Nie błysnęło to płynę dalej widocznie chmura nie jest taka groźna. A potem pretensje do całego świata ,że nie ostrzegło. Albo odwrotnie błysnęło no to w krzaki , a potem okaże się ,że nic nie dmuchnęło bo przeszło bokiem , lub była to przysłowiowa burza w w szklance wody. Znowu pretensje ,że zamist dopłynąć na obiad do Mikołajek siedziałem w krzakach


Sławek
 
 
~Mariusz Główka

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 1258
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-28, 21:00    [Cytuj]

Mam podobne wątpliwości co Sławek. Nie chciałbym być złym prorokiem, ale obawiam się, że po wstęonym okresie reagowania na sygnały, wrócimy do stanu sprzed sygnalizacji. To znaczy, ci którzy niereagują na chmurę, nie bedą reagować na światełka, czy inne buczki. Bo w kazdej populacji jest pewien odsetek mądrych inaczej i na to nie ma siły,
Mam gorsze obawy, po tym, jak mimo systemu sygnalizacji za grube miliony, znów iles łodek tych madrych inaczej się przewróci, to nasi twórcy prawa zaczną majstrować przy ustawach i wyjdzie, że np. pływać mozna tylko do 2B i to jak nie pada deszcz. :evil:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl