MAZURY.INFO.PL - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2010-04-06, 23:13
Wydobyto jacht zaginiony podczas nawałnicy z 2007r
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-31, 11:04    [Cytuj]

Właściciel płakał jak sprzedawał... :-P
 
 
Wauzi

Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 24
Wysłany: 2016-07-31, 11:13    [Cytuj]

Nie chcę nigdzie nikogo odsyłac - nie użyłem nazwy serwisu, nie podałem linku [spam]. W jaki inny sposób mam zwrócić uwagę na łódkę o doświadczeniach statku podwodnego? Bo niestety wygląda na to, że jest to ten sam egzemplarz co z tytułu tematu (tak odnośnie spamu).
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2016-07-31, 11:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-31, 11:17    [Cytuj]

Zamiast siać domysły - zadzoń do ogłoszeniodawcy i zapytaj. Po reakcji będziesz wiedział. Zdjęcia też możesz wkleić na forum - nie ma tu żadnych technicznych ograniczeń.
 
 
Wauzi

Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 24
Wysłany: 2016-07-31, 11:23    [Cytuj]

Może i domysły...

Screenshot_2016-07-31-12-05-28-1.jpg
Zdjęcie z niepowiemskądbodostanębana
Plik ściągnięto 1692 raz(y) 1019,73 KB

Screenshot_2016-07-31-12-07-16.jpg
Zdjęcie uboota
Plik ściągnięto 1786 raz(y) 988,26 KB

Ostatnio zmieniony przez Wauzi 2016-07-31, 11:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-31, 11:43    [Cytuj]

Wygląda na to, że to jest ta sama jednostka. Nawet silnik się zgadza. ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-31, 12:08    [Cytuj]

Zadzwoniłem do ogłoszeniodawcy. Na początku zapewniał, że jacht jest w dobrym stanie, sprawny technicznie, może trochę brudny... gdy zapytałem czy nie był nigdy wywrócony, lub zatopiony - zmieszał się trochę i powiedział, że kupił jacht 4 lata temu do prywatnej osoby pod Łodzią i od tamtej pory niewiele nim pływał.
Gdy zapytałem o ewentualne uszkodzenia na burcie (które wrak miał tak rozległe, że tonął) - odparł, że nic mu o tym nie wiadomo.

Jacht po podniesieniu stał się własnością ubezpieczyciela, który wypłacił odszkodowanie właścicielowi. Co ubezpieczyciel z nim zrobił - nie wiadomo.

Jacht był budowany w giżyckiej firmie szkutniczej. Nie wiem na dzień dzisiejszy, czy jacht nie ma "brata bliźniaka". Zdjęcia jednak świadczą, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem jest to ten sam jacht.

Przez te wszystkie lata jacht odmłodniał od rok-dwa lata. :-P
 
 
Wauzi

Dołączył: 01 Kwi 2013
Posty: 24
Wysłany: 2016-07-31, 12:11    [Cytuj]

Zastanawiałem się czy sprzedawca wie co oferuje, ale: zastawione imię łódki, numer rejestracyjny,lakoniczny opis...

Najbardziej mnie fascynuje jak po 2 latach w wodzie udało im się doprać te materace :mrgreen:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-31, 12:17    [Cytuj]

Wauzi napisał/a:
Zastanawiałem się czy sprzedawca wie co oferuje, ale: zastawione imię łódki, numer rejestracyjny,lakoniczny opis...

Najbardziej mnie fascynuje jak po 2 latach w wodzie udało im się doprać te materace :mrgreen:


1. Teraz już wie, że inni wiedzą. W ofercie jest napisane wielkimi literami... GARAŻOWANY :)
2. Honda to jednak dobra marka. ;-)
 
 
Cinek082

Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 2
Wysłany: 2016-08-02, 00:23    [Cytuj]

Witam wszystkich serdecznie.
Co do jachtu o którym toczy się dyskusja, mogę zapewnić, że ten wyłowiony w 2009 r. i ten z oferty sprzedaży to ta sama jednostka. Mogę też powiedzieć że nazwa pozostała ta sama, że radio i głośniki (wnioskując po ich stanie) są te same. Obstawiał bym nawet, że po rozkręceniu radia był by w nim mół.
Materace wyglądają na nowe, co do żagli miał bym wątpliwości, maszt jest nowy ale za to w szafce kambuzowej są okucia od starego :) (na zapas). Wszystkie metalowe okucia wewnatrz (podwięzi wantowe, kuchenka ze zlewozmywakien, oprawy oświetleń) są zardzewiałe. I teraz najciekawsze, grodzie pod kojami wykonane ze sklejki odspajają się od kadłuba (są szczeliny na około 5cm), podłoga w jachcie (podobnie jak cały jacht) to obraz nędzy i rozpaczy. Naprawa została wykonana w następujący sposób, został w jachcie wylany topkot jak posadzka samopoziomująca. Pomijam wygląd, ale istotne jest to, że miało to na celu ukrycie popękanej podłogi, co nie wyszło dobrze bo nowa warstwa też popękała a z pęknięc wychodzi rdza.
No i dotarliśmy do zewnętrznej części. Żelkot i poliwęglany wyglądają na dość zmęczone życiem, a co do uszkodzonej burty na której były pęknięcia kadłuba, to na pierwszy rzut oka wygląda nieźle.
Bliżej da się zauważyć, że coś było kombinowane. Wychodzą pęknięcia na burtach, miejsca mocowania podwięzi zapadają się a dookoła pojawiły się pająki na żelkocie. Co do właściciela to oględziny jachtu zapewnia przez kolegę a sam się nie pojawia. Zapewnia że jacht jest w super stanie i że to nie jest topielec.
A jacht obecnie stoi na przyczepie w Osięcinach. :)
Pewnie teraz co niektórzy zaczną się zastanawiać z kąd tyle informacji i czy są prawdziwe :)
Zapewniam że są prawdziwe w 100% :)
P.S.
Z apomniał bym o sklejce :), podejżewam że trzyma się kupy dzięki strasznie grubej warstwie czegoś w rodzaju lakierobejcy.
P.S. 2
Żeby nie było że tylko źle i brzydko, to chciał bym pochwalić osobę która wpadła na pomysł reanimacji tego jachtu. Byle jakiej to byle jakiej, ale osobie która doczyściła wnętrze, te wszystkie zakamarki i bakisty z tego syfu do tego stopnia że na zdjęciach nawet się błyszczą laminaty, należy się szacun :)
Pozdrawiam
Marcin

Usunięto treści sprzeczne z regulaminem
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2016-08-02, 01:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-02, 01:17    [Cytuj]

Jeżeli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś bezpośrednio od sprzedającego :-P - tel. 888 22O 111
 
 
Cinek082

Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 2
Wysłany: 2016-08-02, 01:36    [Cytuj]

To jest numer z ogłoszenia, a potem do kontaktu dochodzą dwa kolejne numery.
Co do pytań, to ja bym zapytał ile osób wpłaciło zaliczkę na poczet jachtu, a ilu osobom jej nie oddał po tym jak olazało się że jacht jest bublem.
Sam bym zapytał, ale niestety ode mnie nie odbieza żadnego z trzech numerów których używa do kontaktu.
I z tego też powodu w sprawę zaangażowana została Policja.

Usunięto treści sprzeczne z regulaminem
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2016-08-02, 01:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~szg

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1768
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2016-08-02, 16:06    [Cytuj]

Cinek082 napisał/a:
......osobie która doczyściła wnętrze, te wszystkie zakamarki i bakisty z tego syfu do tego stopnia że na zdjęciach nawet się błyszczą laminaty, należy się szacun :)

Pewnie pociągnął karcherem a potem pomalował 8-) .
_________________
Pozdrawiam - Grzegorz.
 
 
~robarek

Pomógł: 10 razy
Wiek: 65
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 617
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-04, 08:47    [Cytuj]

Cinek082 napisał/a:
........ po rozkręceniu radia był by w nim mół.
.......[/color]

Takie małe OT. Co to jest mół?
_________________
Pozdrawiam
Robert
Ostatnio zmieniony przez robarek 2016-08-04, 08:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-08-04, 08:48    [Cytuj]

robarek napisał/a:
Cinek082 napisał/a:
........ po rozkręceniu radia był by w nim mół.
.......[/color]

Takie małe OT. Co to jest mół?


Chodzi o muł - taki osad denny z jachtowych detergentów itp. Nie wiedziałeś? :shock:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-09-13, 23:39    [Cytuj]

Pechowy jacht nie może znaleźć swojej przystani. Włóczy się po Polsce. W jednym z portali ogłoszeniowych znów wypłynął. Tym razem w Iławie.

Wcześniej był oferowany za cenę 39.500zł. Obecnie podrożał i kosztuje już 48.000zł. Rok budowy przynajmniej się zgadza. Wcześniej 2008, czyli rok przed zatonięciem, obecnie 2006, co jest zgodne z prawdą.

Sprzedający w ogłoszeniu nie pisze nic o przeszłości jachtu. Jedynie zaznacza, ze "Wnętrze jachtu do odnowienia."

laguna730.jpg
Plik ściągnięto 499 raz(y) 76,96 KB

 
 
~Tomek J

Pomógł: 53 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5270
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-09-14, 11:20    [Cytuj]

Zestawienie dwóch zdjęć na górze strony nieodparcie przywołuje na myśl zakończenie filmu "Titanic" :-D Wnętrze jak wnętrze, ale co z poszatkowanym dnem pokazanym wcześniej, w tym w źródłowym poście? A jak znów przełamie się na fali Strasznych Śniardw? :shock:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-09-14, 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-09-14, 11:52    [Cytuj]

Rozmawiałem ze sprzedającym. Twierdzi, że nie wiedział nic o przeszłości jachtu. Kupił go od osoby prywatnej. Teraz już wie.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-09-14, 12:34    [Cytuj]

Aha. Silnik jednak nie pali, a jacht będzie przechodził remont.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2213
Wysłany: 2016-09-14, 21:12    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Zestawienie dwóch zdjęć na górze strony nieodparcie przywołuje na myśl zakończenie filmu "Titanic" :-D Wnętrze jak wnętrze, ale co z poszatkowanym dnem pokazanym wcześniej, w tym w źródłowym poście? A jak znów przełamie się na fali Strasznych Śniardw? :shock:

Tomek Janiszewski


Nie wiem Tomku, ile w Twoich wywodach jest racji, nie jestem projektantem jachtów, nie znam się na tym, ale wiem ,że coś z poszyciem tej wersji Lagun jest nie tak :-? Miałam kiedyś okazję pływać tym modelem, jacht , jak jacht, pływało to nawet dobrze, ale nie podobało mi się właśnie poszycie, fakt mało nie ważę, ale pływałam też na małych jednostkach( np Maxus 22), , i dużych, ale pokład jak u tej łódki, u żadnej się tak nie uginał, właściwie, nigdy się nie uginał. Po Lagunie po prostu bałam się chodzić, by się nie ,,zarwała" ....
_________________
Pozdrawiam,
Ania
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 344 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 19472
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-09-14, 22:43    [Cytuj]

Węzełku. Nie kupisz skorup Maxusa, więc nie spotkasz egzemplarza wykonanego niepoprawnie, gdzieś tanim kosztem, z pokątnie zdobytych materiałów.

Jachty, których u producenta można nabyć same skorupy do samodzielnej zabudowy bywają wykonane bardzo dobrze, ale można również spotkać fatalnie zrobione. Prawdopodobnie na ten drugi przypadek trafiłaś, gdyż niemal każdy egzemplarz Laguny jest inny.

Pływałem tym jachtem ze zdjęć i nie zauważyłem niczego podobnego.

Jeżeli jacht turla się po śniardwiańskich kamieniach przez dwa pełne lata, to prawdopodobnie żaden kadłub tego dobrze nie zniesie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl